![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6136 Ochrona przyrody, Przywrócenie terminu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono zażalenie, II OZ 857/12 - Postanowienie NSA z 2012-10-05, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II OZ 857/12 - Postanowienie NSA
|
|
|||
|
2012-09-17 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Wojciech Mazur /przewodniczący sprawozdawca/ | |||
|
6136 Ochrona przyrody | |||
|
Przywrócenie terminu | |||
|
II SA/Kr 495/12 - Postanowienie WSA w Krakowie z 2012-11-08 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono zażalenie | |||
|
Dz.U. 2012 poz 270 art. 85, art. 86, art. 87, art. 184 w zw. z art. 197 par. 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 39, art. 40, art. 42 par. 1, art. 45 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Mazur po rozpoznaniu w dniu 5 października 2012 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Krakowie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 23 maja 2012 r., sygn. akt II SA/Kr 495/12 oddalające wniosek o przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] grudnia 2011 r. znak: [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew postanawia: oddalić zażalenie. |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 23 maja 2012 r., sygn. akt II SA/Kr 495/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] grudnia 2011 r. znak: [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. Decyzją z [...] grudnia 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie uchyliło decyzję Prezydenta Miasta Krakowa z [...] października 2011 r. i orzekło o wymierzeniu [...] sp. z o. o. z siedzibą w Krakowie administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 25.503,68 zł za usunięcie 4 szt. drzew gatunek klon jesionolistny bez wymaganego zezwolenia z terenu działki nr [...] obr. [...] Śródmieście przy ul. G. w Krakowie. Decyzja została doręczona pełnomocnikowi zobowiązanego w dniu 9 stycznia 2012 r. W dniu 30 marca 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze przekazało do Sądu skargę [...] sp. z o. o. z siedzibą w Krakowie. Skarga została złożona w trzech egzemplarzach: na pierwszym – podpisanym przez L. W. – widnieje data prezentaty SKO z 9 lutego 2012 r.; drugi i trzeci egzemplarz skargi – podpisany przez Z. M. – został nadany na poczcie w dniu 13 lutego 2012 r. Wraz ze skargą został złożony wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi sporządzony przez adwokata J. L. W uzasadnieniu wniosku podano, że w toku postępowania administracyjnego spółka była reprezentowana przez P. R. Jako adres do korespondencji dla pełnomocnika została wskazana siedziba spółki. Decyzja została doręczona pracownikowi spółki, P. R. otrzymał ją w dniu 13 stycznia 2012 r. i w tym dniu przekazał zarządowi spółki informując, że termin do wniesienia skargi upływa w dniu 13 lutego 2012 r. Dodatkowo strona skarżąca wskazała, że dopiero w dniu 10 lutego 2012 r. pełnomocnik uzyskał wiadomość z Urzędu Miasta Krakowa, że decyzja została odebrana w dniu 9 stycznia 2012 r. Do wniosku dołączono pismo P. R. w którym wyjaśnił, iż nie spodziewał się, że korespondencja zostanie doręczona pracownikowi spółki. Wskazał, że nie jest zatrudniony w spółce, natomiast pojawia się w niej raz w tygodniu "w związku z ustanowieniem go pełnomocnikiem m. in. w powyższym postępowaniu administracyjnym". Podniósł, że w dniu 13 stycznia 2012r. została mu przekazana decyzja na której nie odnotowano daty wpływu, stąd założył, że jest to korespondencja z tego samego dnia. Informację o faktycznej dacie doręczenia decyzji uzyskał dopiero w dniu 10 lutego 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zaskarżonym postanowieniem z dnia 23 maja 2012 r. wskazał, iż jak wynika z pełnomocnictwa znajdującego się na k. 116 akt administracyjnych jako adres do korespondencji dla P. R. został podany adres spółki. Zgodnie z tym wskazaniem przesyłka pocztowa zawierająca decyzję Kolegium z dnia 19 grudnia 2011 r. została zaadresowana "P. R. pełn. [...] sp. z o.o. ul. M. [...][...]-[...] Kraków". Zdaniem Sądu I instancji, wobec faktu, że siedziba spółki jednoznacznie została wskazana jako adres do doręczeń dla pełnomocnika odebranie decyzji organu II instancji przez upoważnionego do odbioru korespondencji pracownika sekretariatu spółki było skuteczne i jako takie otworzyło termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Sąd I instancji podzielił stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z 6 października 1998 r., II CKN 8/98, że przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Sąd I instancji zaznaczył, iż analiza pism skierowanych do sądu pozwala na ustalenie, że pełnomocnik strony skarżącej w postępowaniu administracyjnym jest aplikantem adwokackim, a zatem winien mieć świadomość, że podejmując się reprezentowania w postępowaniu administracyjnym interesów strony skarżącej obowiązany był zachować szczególną staranność. Skoro decyzja została mu przekazana przez pracownika spółki w dniu 13 stycznia 2012 r. to w pierwszej kolejności powinien był ustalić termin doręczenia decyzji. Pełnomocnik tego jednak nie uczynił, bezpodstawnie zakładając, że termin ten biegnie od daty przekazania mu decyzji. W ocenie Sądu I instancji przedstawione we wniosku okoliczności nie mogą usprawiedliwiać niedotrzymania terminu, albowiem nie świadczą o zachowaniu należytej, wymaganej od pełnomocnika staranności. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła [...] Sp. z o.o. z/s w Krakowie reprezentowana przez adwokata J. L. Postanowienie zaskarżono w całości, zarzucając mu naruszenie prawa materialnego tj.: - art. 42 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071, zwana dalej jako "k.p.a.") w zw. z art. 40 § 1 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, iż w przypadku doręczenia osobie fizycznej będącej pełnomocnikiem, skuteczne jest doręczenie na adres siedziby podmiotu, który pełnomocnik reprezentuje do rąk pracownika upoważnionego do obioru korespondencji kierowanej do tego podmiotu, ale nie posiadający upoważnienia do obioru korespondencji kierowanej do pełnomocnika, co doprowadziło Sąd do przyjęcia, iż pełnomocnik odebrał korespondencję w dniu jej doręczenia pracownikowi Spółki, nie zaś w dniu faktycznego odbioru przez pełnomocnika; oraz naruszenie przepisów postępowania tj.: - art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, zwana dalej jako "p.p.s.a.") poprzez błędne przyjęcie, że otrzymanie pisma z nieodnotowaną datą wpływu (choć jest to czynione na każdym piśmie), przedstawionego przez pracownika Spółki odbierającego pisma, jako korespondencja dzisiejsza, nie świadczy o braku winy w powstaniu urojenia co do terminu jego wpływu do Spółki, co doprowadziło Sąd do wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia, - niewyjaśnienie wszelkich okoliczności istotnych dla sprawy, w szczególności poprzez nieustalenie okoliczności, w jakich doszło do powzięcia przez ówczesnego pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym przed Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie, wiedzy o terminie doręczenia pisma do siedziby Spółki, w sytuacji w której podjęto czynności zmierzające do wyegzekwowania nałożonej kary grzywny poprzez wezwanie do jej uiszczenia, przez co koniecznym stał się kontakt z Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Krakowie. Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniesiono, że zgodnie z dyspozycją art. 40 § 1 k.p.a. pisma doręcza się stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi. Z kolei zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a. "Pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy". Zaznaczono, iż przepis ten nie zawiera podobnego sformułowania jak art. 138 § 2 k.p.c, który wprost upoważnia do zostawienia przesyłki dla adresata, którego doręczający nie zastanie w miejscu pracy, osobie upoważnionej do odbioru pism. Zatem, w tym konkretnym stanie faktycznym, decyzja, zgodnie z przepisami k.p.a., winna zostać doręczona pełnomocnikowi, będącemu osobą fizyczną i tylko jemu, nie zaś pracownikowi Spółki upoważnionemu do odbioru korespondencji dla Spółki. Doręczający w tym przypadku w ogóle nie powinien był wydawać pisma pracownikowi, ale skoro nie zastał adresata, zostawić dla niego awizo. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie ma uzasadnionych podstaw, a zatem nie może odnieść zamierzonego skutku. Wskazać należy, że zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Z kolei w art. 86 i następnych p.p.s.a. prawodawca przewidział możliwość przywrócenia uchybionego terminu, określając jednocześnie przesłanki, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu oraz przesłanki, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. W świetle art. 86 i 87 p.p.s.a. warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: złożenie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych. Kryterium braku winy, stanowiące przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu natomiast zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z dnia 22 kwietnia 2010 r. sygn. akt II OZ 352/10 oraz z dnia 7 sierpnia 2008 r. sygn. akt I OZ 581/08). W pierwszej kolejności należało wyjaśnić, kiedy skarżącej spółce doręczono sporną decyzję. Analizując argumentację podaną w zażaleniu, iż miało to miejsce w dniu 13 stycznia 2012 r. uznać należy, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Z akt sprawy bezspornie wynika, iż decyzja organu odwoławczego została zaadresowana na P. R. pełnomocnika skarżącej i doręczona w dniu 9 stycznia 2012 r. na adres wskazany w pełnomocnictwie (k-116 akt administracyjnych), co potwierdziła własnoręcznym podpisem osoba upoważniona do odbioru korespondencji co wynika ze zwrotnego potwierdzenia (k. 134 akt administracyjnych). Stwierdzić należy, że stosownie do treści art. 39 k.p.a., organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy, zaś w myśl art. 40 k.p.a., pisma doręcza się stronie, a gdy działa przez przedstawiciela – temu przedstawicielowi. Z kolei według przepisu art. 42 § 1 k.p.a., pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy, zaś na podstawie art. 45 k.p.a., jednostkom organizacyjnym i organizacjom społecznym doręcza się pisma w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism. W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości fakt, że jako adres do korespondencji dla pełnomocnika P. R. wskazano adres siedziby skarżącej spółki. Zatem rację ma Sąd I instancji, że wobec faktu, że siedziba spółki jednoznacznie została wskazana jako adres do doręczeń dla pełnomocnika odebranie decyzji organu II instancji przez upoważnionego do odbioru korespondencji pracownika sekretariatu spółki było skuteczne i jako takie otworzyło termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w niniejszej sprawie brak jest podstaw do uznania, że odbiór tego pisma był dokonywany bez upoważnienia. Jak stwierdzono bowiem w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 czerwca 2000 r. sygn. akt V S.A. 1953/99, pojęcie osoby "upoważnionej do odbioru pism" jest pojęciem szerszym niż pojęcie "pełnomocnika" czy "reprezentacji". Reasumując, przez osobę "uprawnioną", należy rozumieć każdą osobę, która ze względu na wykonywaną funkcję, została regulaminowo czy tylko zwyczajowo uprawniona przez osobę fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą do odbierania korespondencji przychodzącej do siedziby firmy przez tę osobę prowadzonej (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 2010 r. sygn. akt II GSK 594/09, podobnie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 2010 r. sygn. akt I OSK 910/10). Natomiast skoro ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji wynika, iż została ona odebrana przez osobę uprawnioną, która zaniedbała ustalony przez skarżącą spółkę obowiązek informowania pełnomocnika o tym fakcie, to okoliczność tę należy oceniać jedynie w granicach ryzyka podjętego przez skarżącą spółkę w zakresie organizacji obiegu korespondencji i przepływu informacji. W świetle powyższego za słuszne należy uznać przyjęcie przez Sąd I instancji, że skarżąca spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Z tych względów zażalenie, jako nieuzasadnione podlegało oddaleniu na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. |
||||