drukuj    zapisz    Powrót do listy

6038 Inne uprawnienia  do  wykonywania czynności  i zajęć w sprawach objętych symbolem 603, Ruch drogowy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę, III SA/Łd 376/22 - Wyrok WSA w Łodzi z 2022-10-06, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SA/Łd 376/22 - Wyrok WSA w Łodzi

Data orzeczenia
2022-10-06 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2022-05-24
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Sędziowie
Ewa Alberciak /przewodniczący/
Janusz Nowacki /sprawozdawca/
Paweł Dańczak
Symbol z opisem
6038 Inne uprawnienia  do  wykonywania czynności  i zajęć w sprawach objętych symbolem 603
Hasła tematyczne
Ruch drogowy
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 329 art. 119 pkt 2, art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2021 poz 450 art. 84 ust. 3
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - t.j.
Dz.U. 2015 poz 776 par 2 ust. 1 pkt 1
Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 776 z późn. zm.).
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Alberciak Sędziowie: Sędzia NSA Janusz Nowacki (spr.) Sędzia WSA Paweł Dańczak po rozpoznaniu w dniu 6 października 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi E. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Skierniewicach z dnia 22 marca 2022 r. nr KO.4114.20.2022 w przedmiocie cofnięcia uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę. [pic]

Uzasadnienie

Decyzją z 22 marca 2022 r., nr KO.4114.20.2022 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy decyzję Starosty Kutnowskiego z 19 stycznia 2022 r., znak: RT.5422.2.2021 w przedmiocie cofnięcia E.P. uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów, wydanego przez Starostę Kutnowskiego 28 listopada 2017 r., nr [...].

W sprawie ustalono następujące okoliczności faktyczne i prawne.

Decyzją z 19 stycznia 2022 r. Starosta Kutnowski cofnął diagnoście – E.P. uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów wskazując, że 30 listopada 2021 r. do organu wpłynął wniosek Prokuratura Rejonowego w Łęczycy z 19 listopada 2021 r. o wszczęcie postępowania w przedmiocie cofnięcia E.P. uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów i przeprowadzenie kontroli w stacji diagnostycznej P.H.U. "A." E.P. W uzasadnieniu wniosku podano, że Prokuratura Rejonowa w Łęczycy prowadziła śledztwo w sprawie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym 31 sierpnia 2020 r., w którym uczestniczył m.in. samochód osobowy marki Mercedes Benz o nr rej. [...], który 24 sierpnia 2020 r. przeszedł z wynikiem pozytywnym badanie techniczne pojazdu.

Od powyższej decyzji pełnomocnik E.P. złożył odwołanie, w którym podnosząc zarzut naruszenia art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 450 ze zm.), dalej p.r.d., poprzez cofnięcie uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Przedstawiając dotychczasowy przebieg postępowania pełnomocnik podkreślił, że w przedmiotowej sprawie nie przeprowadzono żadnych czynności kontrolnych, podczas gdy stosownie do treści art. 84 ust. 3 p.r.d. przeprowadzenie kontroli jest warunkiem sine qua non do wydania decyzji o cofnięciu uprawnień diagnoście. Kontroli nie może zastąpić powoływanie się na wyniki postępowania przygotowawczego prowadzonego przez prokuraturę, czy nawet wyrok sądowy skazujący diagnostę za przestępstwo określone w art. 271 § 1 k.k. Wyłącznie uchybienia stwierdzone w trakcie kontroli mogą stanowić podstawę do cofnięcia uprawnień diagnosty. Zdaniem pełnomocnika zarzut o nieprawidłowości wpisów o posiadaniu przez pojazd instalacji LPG jest nieuzasadniony, ponieważ w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym jest wpis o posiadaniu przez pojazd instalacji, z kolei diagnosta nie może odpowiadać za brak stosownego wpisu z dowodzie rejestracyjnym.

Wskazaną na wstępie decyzją z 22 marca 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach utrzymało zaskarżoną decyzje w wskazując, że zgodnie z art. 84 ust. 3 p.r.d., starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono:

1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania;

2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.

Zasady przeprowadzania badań technicznych pojazdów zostały uregulowane w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r., poz. 776 ze zm.). Zgodnie z § 2 pkt 1 i 3 lit. a i c rozporządzenia, zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje identyfikację pojazdu, w tym sprawdzenie cech identyfikacyjnych oraz ustalenie i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi w dowodzie rejestracyjnym, sprawdzenie i ocenę prawidłowości działania poszczególnych zespołów i układów pojazdu, w szczególności pod względem bezpieczeństwa jazdy i ochrony środowiska, w tym sprawdzenie i ocenę stanu technicznego ogumienia, w tym prawidłowości doboru obciążenia, prędkości i przeznaczenia właściwego dla danego typu pojazdu, stanu technicznego, skuteczności i równomierności działania hamulców.

Stosownie do treści § 6 ust. 2 cyt. rozporządzenia w przypadku, gdy w pojeździe stwierdzono usterki istotne, uprawniony diagnosta zamieszcza wpis o nich w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu i określa wynik badania technicznego jako negatywny. Uprawniony diagnosta informuje posiadacza pojazdu o konieczności przeprowadzenia badania technicznego pojazdu, o którym mowa w ust. 6. W przypadku gdy w pojeździe stwierdzono usterki stwarzające zagrożenie, uprawniony diagnosta zamieszcza wpis o nich w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu i określa wynik badania technicznego jako negatywny. Uprawniony diagnosta zatrzymuje dowód rejestracyjny i w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu dokonuje wpisu "zatrzymano dowód rejestracyjny nr ..." z zastrzeżeniem ust. 5 (§ 6 ust. 3 rozporządzenia).

Z analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że E.P. przeprowadził badanie techniczne pojazdu z uchybieniem przepisów ustawy i cyt. rozporządzenia. Głównym dowodem potwierdzającym powyższe stanowisko są opinie biegłych uzyskane w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Łęczycy.

W toku postępowania ustalono, że pojazd, który był przedmiotem badania technicznego przeprowadzonego przez diagnostę 24 sierpnia 2020 r. uczestniczył w wypadku ze skutkiem śmiertelnym 31 sierpnia 2020 r. W dniu 31 sierpnia 2020 r. samochód został poddany oględzinom i badaniom w celu ustalenia stanu technicznego. Biegły w ekspertyzie powypadkowej wskazał m.in., że:

1) zawieszenie kół tylnych pojazdu w chwili poprzedzającej zadziałanie siły uderzenia było nie w pełni sprawne, a wykazane nieprawidłowości miały wpływ na jego stabilność kiedy reakcje kierującego były gwałtowne przy wykonywaniu manewrów, co mogło wywołać zarzucanie tyłu samochodu,

2) układ hamulcowy - zasadniczy niesprawny technicznie,

3) opony samochodu w momencie poprzedzającym zaistnienie wypadku drogowego były niesprawne technicznie

We wnioskach opinii uzupełniającej biegły sądowy w zakresie techniki samochodowej i ruchu drogowego A.W. stwierdził, że:

1. w samochodzie Mercedes-Benz nie mogło nastąpić zużycie eksploatacyjne w ujawnionym wymiarze czasowym i po przejechaniu dystansu 339 kilometrów tj. od daty wykonania badania do dnia zaistnienia wypadku drogowego.

2. diagnosta przeprowadzający badanie techniczne omawianego samochodu osobowego marki Mercedes-Benz metodami określonymi w rozporządzeniach Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. oraz Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2020 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, tj. organoleptycznie - wzrokowo, powinien ujawnić usterki techniczne uznając stan techniczny za niezadawalający, co skutkowało by, że rzeczony pojazd nie mógłby przejść pozytywnych badań technicznych.

W charakterze biegłego powołano również Krajowego Konsultanta ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego S.C., który w opinii z 25 października 2021 r. stwierdził, że usterki opisane przez biegłego sądowego A.W. nie mogły powstać między przeglądem technicznym a zdarzeniem. Wskazał też, że nie powstały podczas zdarzenia drogowego lecz musiały występować wcześniej. Diagnosta przeprowadzając badanie techniczne pojazdu zgodnie z obowiązującymi przepisami, musiał te usterki wykryć. Biegły poddał także w wątpliwość sam fakt przeprowadzenia badania technicznego pojazdu.

W opinii z 25 października 2021 r. biegły wskazał m.in., na:

1) brak wykonania odpowiedniego badania technicznego pojazdu przez diagnostę;

2) brak zatrzymania dowodu rejestracyjnego po dokonaniu badania technicznego pojazdu i stwierdzeniu jego nieprzydatności do ruchu drogowego,

3) brak skierowania pojazdu do warsztatu naprawczego, a po wykonaniu naprawy ponowne przeprowadzenie badania stanu technicznego;

Jednoznacznie stwierdził także, że usterki, które zostały stwierdzone w dwóch opiniach biegłego A.W. powstały przed zaistniałym zdarzeniem drogowym; uprawniony diagnosta posiadający odpowiednią wiedzę i uprawnienia zawodowe wykonujący badanie techniczne pojazdu zgodne z obowiązującymi przepisami musiał stwierdzić, iż pojazd posiadał uszkodzenia przedstawione przez biegłego sądowego A.W.

W ocenie Kolegium powyższe opinie są spójne, sporządzone zostały przez biegłych sądowych posiadających specjalistyczną wiedzę ww. zakresie i stanowią istotny dowód w niniejszej sprawie.

Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ odwoławczy wyjaśnił, że stosownie do treści cyt. art. 84 ust. 3 p.r.d. starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono:

1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania;

2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.

W niniejszej sprawie Zarząd Dróg Powiatowych w Łęczycy przeprowadził kontrolę stacji kontroli pojazdów 9 grudnia 2021 r. Z protokołu kontroli nie wynika, aby podmiot kontrolujący miał zastrzeżenia co do prawidłowości wykonywania badań technicznych pojazdów.

W uchwale z 12 marca 2012 r., sygn. akt II GPS 2/11 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. W uzasadnieniu uchwały NSA wskazał, że brak jest racjonalnych przesłanek do wykluczenia możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień, w sytuacji gdy informacje o wydaniu przez diagnostę zaświadczenia albo dokonaniu wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zostały uzyskane podczas analizy akt w innej sprawie, czy też pochodzą od innych organów. Przyjęcie poglądu przeciwnego spowodowałby, że art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie mógłby spełniać swojej funkcji. Celem tego przepisu jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia, czy też dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, godzić w życie i zdrowie ludzkie. Założenie, że nie można wszcząć postępowania o cofnięcie uprawnień diagnoście, który przy wykonywaniu czynności diagnostycznych godzi się na takie zagrożenia, tylko z tego powodu, iż nie ujawniono naruszającego prawo działania w toku kontroli przeprowadzonej u zatrudniającego go przedsiębiorcy, prowadzi do rażąco niesprawiedliwych i irracjonalnych konsekwencji. NSA wyjaśnił również, że "wynik kontroli", o którym mowa w tym przepisie, nie stanowi przesłanki zastosowania sankcji, lecz określa źródło informacji uzasadniające wszczęcie z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście. Powyższe stanowisko prezentowane jest również w aktualnym orzecznictwie sądów administracyjnych.

Odnosząc się do kwestii, że diagnosta nie może odpowiadać za brak stosownego wpisu odnośnie instalacji LPG w dowodzie rejestracyjnym Kolegium wyjaśniło, że zgodnie z § 2 pkt 1 i pkt 3 cyt. rozporządzenia zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje identyfikację pojazdu, w tym sprawdzenie cech identyfikacyjnych oraz ustalenie i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi w dowodzie rejestracyjnym. W poz. 10.5 załącznika do rozporządzenia - Pojazd przystosowany do zasilania gazem, wskazano m.in. że brak odpowiedniej adnotacji w dowodzie rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie skutkuje stwierdzeniem, że mamy do czynienia z usterką istotną. Wobec powyższego diagnosta jest obowiązany do prawidłowej identyfikacji pojazdu, a wszelkie nieprawidłowości, jak brak odpowiedniej adnotacji w dowodzie rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie, powinny skutkować uznaniem stanu technicznego pojazdu za niezgodny z warunkami technicznymi, a wynik badania pojazdu powinien być uznany za negatywny. W ocenie Kolegium skoro przedmiotowy pojazd faktycznie posiadał zamontowaną instalację gazową, a w dowodzie rejestracyjnym pojazdu brak było adnotacji o montażu LPG-GAZ, to okresowe badanie techniczne pojazdu winno się zakończyć wynikiem negatywnym, a diagnosta winien zamieścić wpis o stwierdzonych usterkach w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu. Jednocześnie wystawiając zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu z wynikiem negatywnym, po stwierdzeniu, że usterki stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego lub środowiska lub cechy identyfikacyjne pojazdu są niezgodne z danymi zawartymi w dowodzie rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie, odwołujący winien był zwrócić dowód rejestracyjny posiadaczowi pojazdu (§ 6 ust. 4 rozporządzenia).

W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty Kutnowskiego oraz zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego w sprawie o sygn. akt II K 546/21 toczącego się przed Sądem Rejonowym w Łęczycy. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. poprzez:

a) nieprawidłowe uznanie, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania jak również wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami oraz naruszył szereg przepisów rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach;

b) nieuzasadnione i wadliwe wskazanie, że w przypadku przeprowadzenia przez diagnostę badania technicznego niezgodnego z określonym zakresem i sposobem wykonania nie istnieje możliwość zastosowania miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę (albowiem istnieje "określony zakres i sposób wykonania" badania technicznego pojazdu, który to sposób i zakres może być różny w zależności od sytuacji i realiów konkretnej sprawy), a tym samym nie doszło do rozważenia, czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięciu uprawnień na okres 5 lat (albowiem zgodnie z art. 84 ust. 4 p.r.d. "w przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna) co skutkowało utrzymaniem w mocy poprzednio zapadłej decyzji Starosty,

-naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 7a, art. 8, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a. poprzez fragmentaryczne i niewystarczające rozważenie materiału dowodowego, w tym w kontekście także złożonych w postępowaniu odwoławczym zarzutów, niedokładne wyjaśnienie i określenie stanu faktycznego sprawy, sporządzenie błędnego i niepełnego uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji, a także wobec wydania decyzji z pominięciem oceny zachowania diagnosty w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego, a tym samym braku rozważenia przepisów prawa materialnego wskazanych w pkt 1 i 2 zarzutów niniejszej skargi i analizy tego, czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięciu uprawnień na okres 5 lat.

W obszernym uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego podkreślił, że w postępowaniu dotyczącym cofnięcia uprawnień zawodowych organy administracji powinny wykazać się wysoką starannością w przestrzeganiu przepisów procedury administracyjnej, które pełnią funkcje gwarancyjna dla strony, tj. mają na celu zapewnienie ochrony prawa do jej obrony. W przedmiotowej sprawie organ naruszył powyższe zasady, a lakoniczność i ogólnikowość uzasadnienia zaskarżonej decyzji wskazuje, że organ samodzielnie nie analizował akt sprawy oraz przeprowadzonych w niej dowodów. Trudno zatem przyjąć, że podjęto próbę wszechstronnego i pełnego wyjaśnienia sprawy. Nie dokonano nawet przesłuchania diagnosty ani innych osób mających wiedzę na temat sprawy (biegły powołany został w odrębnej sprawie sądowej). Dokonano oceny wiarygodności dowodów z opinii biegłych sporządzonych na potrzeby innego postępowania bez przeprowadzenia samodzielnie jakichkolwiek czynności. Uznano, że jeśli materiał służy w postępowaniu karnym jako załącznik do aktu oskarżenia to jest wiarygodny i prawdziwy. Tymczasem dopiero ewentualny wyrok sądu karnego w sprawie mógłby przesądzić o zakresie rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Równolegle z niniejszym postępowaniem toczy się postępowanie karne przed Sądem Rejonowym w Łęczycy (sygn. akt II K [...]). Diagnosta nie przyznał się do winy i aktywnie broni się w postępowaniu karnym, które jest dopiero we wstępnej fazie. Nie przesłuchano nawet biegłych, a tym bardziej nie oceniono, nawet nieprawomocnie wartości dowodowej ani prawidłowości "ich ustaleń", szczególnie w kontekście wymagań i powinności diagnosty określonych w rozporządzeniu w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów. W ocenie pełnomocnika opinie biegłych są ze sobą sprzeczne, niefachowe, pobieżne i nie odnoszą się w żaden sposób do zasad wykonywania badań technicznych pojazdów, które zostały w sposób szczegółowy określone w rozporządzeniu. Nie powinny być zatem podstawą do orzekania w tej chwili co do kwestii związanych z prawidłowością wykonania przez diagnostę badania technicznego także w zakresie art. 84 ust. 3 p.r.d. Organy administracji przy tym nie dokonały żadnej własnej egzegezy treści opinii poprzestając jedynie na cytowaniu tez zawartych w opiniach, bez jakiejkolwiek własnej ich weryfikacji i prowadzenia własnego postępowania dowodowego.

W przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z badaniem dodatkowym, a jedynie okresowym co oznacza, że kryteria określone w załączniku nr 1 do rozporządzenia nie powinny być stosowane, a żaden z biegłych nie jest specjalistą w zakresie badań technicznych pojazdów. Organy zasadniczo opierają się na wywodach opinii biegłego sądowego A.W. z 14 września 2020 r., który stwierdził że zawieszenie kół tylnych pojazdu w chwili poprzedzającej i zadziałania udarowej siły uderzenia było nie w pełni sprawne, a wykazane i nieprawidłowości miały wpływ na jego stabilność kiedy reakcje kierującego byt gwałtowne przy wykonywaniu manewrów, co mogło wywołać zarzucanie tyłu samochodu. Zdaniem pełnomocnika biegły całkowicie pominął jednak fakt, że podczas badania okresowego diagnosta nie bada tłumienia amortyzatorów. Nie należy to do zakresu tego badania, wchodzi natomiast w zakres tzw. badania powypadkowego. Badanie amortyzatorów określone zostało w załączniku nr 2 rozporządzenia, (pkt 1.2 "Dodatkowa kontrola zawieszenia" i 1.2.1 "Pomiar skuteczności tłumienia zawieszenia (dotyczy tylko samochodu osobowego)" i tylko w przypadku dodatkowego badania technicznego pojazdu dokonuje się sprawdzenia na stanowisku wyposażonym w urządzenie do kontroli skuteczności tłumienia zawieszenia. Podczas badania okresowego bada się amortyzatory ale nie działanie ich tłumienia, a jedynie dokonuje się oględzin organoleptycznych na kanale lub dźwigniku, a kryteriami do oceny negatywnej są "niepewne mocowanie amortyzatorów do podwozia lub osi" lub "amortyzator jest uszkodzony i wykazuje duże wycieki lub uszkodzenie".

Przedstawiając szczegółowo pozostałe zastrzeżenia do sporządzonych przez biegłych opinii pełnomocnik podkreślił, że korzystna dla diagnosty opinia biegłego M.A. z 19 maja 2021 r. wskazująca na zasadnicze wątpliwości co do opinii biegłego sądowego A.W. została przez organy pominięta. Uznano za rozstrzygającą w sprawie opinię sporządzoną przez Krajowego Konsultanta ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego biegłego S.C. z 25 października 2021 r., która bez przeprowadzenia badań pojazdów jest syntezą i powtórzeniem opinii biegłego sądowego A.W. Nie odnosi się szczegółowo ani do przepisów dotyczących diagnostów ani wykonywania badań technicznych.

Resumując pełnomocnik podkreślił, że żaden z biegłych powołanych w sprawie nie ma uprawnień diagnosty samochodowego więc należy założyć, że nie ma żadnej wiedzy praktycznej w zakresie wykonywania badań technicznych w warunkach stacji kontroli pojazdów. W toku postępowania karnego skarżący negował prawidłowość ww. opinii natomiast organ poprzestał jedynie na wymienieniu i przepisaniu materiału wskazanego we wniosku prokuratury, zatem materiał ten był całkowicie jednostronny tj. nie rozważano i nie zebrano jakichkolwiek argumentów służących obronie diagnosty. Obiektywizm prowadzenia postępowania administracyjnego powinien polegać na rozważeniu argumentów wszystkich stron postępowania.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie wniosło o jej oddalenie podkreślając, że powyższe opinie zostały sporządzone przez biegłych sądowych posiadających specjalistyczną wiedzę. Z opinii biegłego sądowego M.A. wynika, że diagnosta nie miał możliwości stwierdzenia uszkodzeń w pojeździe, które opisał biegły A.W. Jednak należy mieć na uwadze, że zarówno A.W. - biegły sądowy przy Sądzie Okręgowym w Płocku, jak i S.C. - biegły sądowy przy Sądzie Okręgowym w Łodzi (powołany po sporządzonej opinii przez A.W.) stwierdzili, że usterki nie mogły powstać pomiędzy przeglądem technicznym a zdarzeniem.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Skarga nie jest zasadna.

Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku -Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.

Natomiast, w myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019r. poz.2325 ze zm.), dalej p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:

1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi:

a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,

b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,

c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;

2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;

3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach.

Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.

Badając legalność zaskarżonej decyzji sąd nie stwierdził naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego ani procesowego w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.

Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja organu odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o cofnięciu E.P. uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów.

Zgodnie z treścią art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2020r. poz.110 ze zm.) starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust.6, stwierdzono:

1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania;

2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.

Wymieniony przepis stanowi podstawę prawną cofnięcia uprawnień diagnoście i ma on charakter bezwzględnie obowiązujący. Oznacza to, że stwierdzenie uchybień wymienionych w tym przepisie skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. W przepisie tym nie ma mowy o winie. Wystarczy stwierdzenie obiektywniej dokonanych uchybień. Aby zaistniała odpowiedzialność administracyjna diagnosty musi on albo przeprowadzić badanie techniczne pojazdu niezgodnie z zakresem i sposobem wykonania albo wydać zaświadczenie bądź dokonać wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.(por. wyrok NSA z 21 listopada 2019r. w spr. II GSK 3598/17 i z 25 październiku 2018r., w spr. II GSK 1056/18)

Przede wszystkim należy zacytować uchwałę 7 sędziów NSA z dnia 12 marca 2021r. w spr. II GPS 2/11 zgodnie z którą sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art.84 ust.3 pkt 2 ustawy z 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. Starosta może cofnąć diagnoście uprawnienie do wykonywania badan technicznych nie tylko wtedy gdy ten dopuści się naruszeń w toku kontroli ale również gdy w innej sytuacji wyjdzie na jaw jego nierzetelność. W uzasadnieniu uchwały NSA podniósł, że brak jest racjonalnych przesłanek do wykluczenia możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień, gdy informacje o wydaniu przez diagnostę zaświadczenia albo dokonaniu wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zostały uzyskane podczas analizy akt w innej sprawie lub pochodzą od innych organów. Przyjęcie poglądu przeciwnego spowodowałoby, że przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym nie mógłby spełniać swojej funkcji. Nie może budzić wątpliwości, że celem tego przepisu jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia czy też dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, godzić w życie i zdrowie ludzkie. Założenie, że nie można wszcząć postępowania w sprawie cofnięcia uprawnień diagnoście, który przy wykonywaniu czynności diagnostycznych godzi się na takie zagrożenia, tylko z tego powodu, że nie ujawniono naruszającego prawo działania w toku kontroli przeprowadzonej u zatrudniającego go przedsiębiorcy, prowadzi do rażąco niesprawiedliwych i irracjonalnych konsekwencji.

NSA dodał, że "wynik kontroli", o którym mowa w art.84 ust.3 P.r.d. nie stanowi przesłanki zastosowania sankcji lecz określa źródło informacji uzasadniające wszczęcie z urzędu postepowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnienia diagnoście.

Pogląd wyrażony w wymienionej uchwale jest już utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych. Sąd w obecnym składzie podzielił ten pogląd.

W rozpoznawanej sprawie E.P. cofnięto uprawnienie diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów z uwagi na nieprawidłowe przeprowadzenie badania technicznego oraz nieprawidłowe wydanie zaświadczenia o badaniu pojazdu Mercedes – Benz C 200 nr rej. [...]. Badanie zostało przeprowadzone w dniu 24 sierpnia 2020r.

Pierwsza nieprawidłowość dotyczyła przeprowadzenia badania technicznego pojazdu niezgodnie z określonym zakresem i wystawienie zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania niezgodnie z przepisami. Polegała ona na tym, że skarżący nie sprawdził dokładnie cech identyfikacyjnych pojazdu i nie porównał faktycznych danych samochodu z adnotacją w dowodzie rejestracyjnym.

Zgodnie z treścią § 2 ust.1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 26 czerwca 2021r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz.U. z 2015r. poz.776 ze zm.) zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje:

1) identyfikację pojazdu, w tym:

a) sprawdzenie cech identyfikacyjnych oraz ustalenie i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi w:

– dowodzie rejestracyjnym,

– pozwoleniu czasowym, w tym dla pojazdu, o którym mowa w art. 70d ust. 3 ustawy wraz z kartą pojazdu, o ile została wydana,

– karcie pojazdu dla pojazdu zarejestrowanego, o ile została wydana, łącznie z danymi i informacjami, o których mowa w art. 80b ust. 1 pkt 1 i 13 ustawy,

– pokwitowaniu, o którym mowa w art. 132 ust. 2 ustawy, łącznie z danymi i informacjami, o których mowa w art. 80b ust. 1 pkt 1 i 13 ustawy,

b) sprawdzenie prawidłowości oznaczeń i stanu tablic rejestracyjnych pojazdu; sprawdzenie nie dotyczy badania, o którym mowa w art. 81 ust. 3 ustawy, z wyjątkiem pojazdów zarejestrowanych czasowo na podstawie art. 74 ust. 2 pkt 2 lit. c ustawy,

c) sprawdzenie zgodności z danymi zgromadzonymi w centralnej ewidencji pojazdów, o których mowa w art. 80b ust. 1 pkt 1, 8-10, 12, 13 oraz 15 ustawy, z wyjątkiem danych o pojazdach, o których mowa w art. 73 ust. 3 ustawy, oraz danych osobowych właściciela, posiadacza lub użytkownika pojazdu;

W myśl § 6 ust.2 wymienionego rozporządzenia w przypadku gdy w pojeździe stwierdzono usterki istotne, uprawniony diagnosta zamieszcza wpis o nich w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu i określa wynik badania technicznego jako negatywny. Uprawniony diagnosta informuje posiadacza pojazdu o konieczności przeprowadzenia badania technicznego pojazdu, o którym mowa w ust. 6.

Zgodnie z treścią § 6 ust.3 cytowanego rozporządzenia w przypadku gdy w pojeździe stwierdzono usterki stwarzające zagrożenie, uprawniony diagnosta zamieszcza wpis o nich w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu i określa wynik badania technicznego jako negatywny. Uprawniony diagnosta zatrzymuje dowód rejestracyjny i w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu dokonuje wpisu "zatrzymano dowód rejestracyjny nr ...", z zastrzeżeniem ust. 5.

Zgodnie zaś z treścią pozycji 10.5 – Pojazd przystosowany do zasilania gazem załącznika nr 1 do rozporządzenia usterka polegająca na braku odpowiedniej adnotacji w dowodzie rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie jest usterką istotną.

Z wymienionych przepisów wynika, że w badaniu pojazdu diagnosta jest obowiązany zidentyfikować pojazd sprawdzając jego cechy indentyfikacyjne i porównać je z danymi znajdującymi się w dowodzie rejestracyjnym. W przypadku zaś stwierdzenia nieprawidłowości w tym zakresie winno to skutkować negatywnym wynikiem badania technicznego.

W rozpoznawanej sprawie w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu Mercedes – Benz nr rej. [...] skarżący stwierdził, że samochód jest zasilany gazem. Okolicznością niesporną jest natomiast, że w dowodzie rejestracyjnym tego pojazdu brak jest adnotacji o założeniu instalacji gazowej (informacja Wydziału Komunikacji Sitarstwa Powiatowego w Gostyninie z 8 listopada 2021r. zawarta w piśmie Prokuratora Rejonowego w Łęczycy z 19 listopada 2021r.). W sytuacji zatem gdy wymieniony pojazd był zasilany gazem a w dowodzie rejestracyjnym nie było adnotacji o zamontowaniu instalacji gazowej to jest to istotna niezgodność (usterka istotna) zgodnie z treścią poz.10.5 d.) załącznika nr 1 do rozporządzenia z 26 kwietnia 2021r. i wynik badania technicznego winien być negatywny (§ 6 ust.2 rozporządzenia). Skoro skarżący stwierdził, że wymieniony pojazd był zasilany gazem i brak było adnotacji w dowodzie rejestracyjnym o założeniu instalacji gazowej to winien stwierdzić negatywny wynik badania technicznego. E.P. jednak tego nie uczynił. Nie dokonał on sprawdzenia cech identyfikacyjnych pojazdu i nie porównał zgodności danych faktycznych samochodu z adnotacjami w dowodzie rejestracyjnym. Oznacza to, że badanie techniczne w dniu 24 sierpnia 2020r. przeprowadzono niezgodnie z zakresem i sposobem jego wykonania i wydano zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania niezgodnie przepisami. Spełnione zatem zostały przesłanki określone w art.84 ust.3 p.r.d. uzasadniające cofnięcie skarżącemu uprawnienia do badania technicznego pojazdu. Już chociażby ta nieprawidłowość uzasadniała wydanie przez starostę decyzji określonej w art.84 ust.3 bez względu na to czy skarżący dopuścił się kolejnych nieprawidłowości, o których będzie mowa w dalszych rozważaniach.

Wspomnieć jedynie należy, iż o tym jak pobieżne i nierzetelne było badanie techniczne wykonane przez skarżącego w dniu 24 sierpnia 2020r. świadczą wpisy w rejestrze wykonanych badań. W rejestrze tym w kolumnie 4 (rodzaj paliwa) skarżący stwierdził, że pojazd Mercedes – Benz nr rej. [...] jest zasilany benzyną (P) skreślając symbol "LPG" zaś w kolumnie 6 (informacje dodatkowe) wpisał GAZ i numer zbiornika nadany TDT. Wymienione wpisy wskazują na dużą nierzetelność wykonanego badania. Skarżący nie ustalił bowiem dokładnie jakim konkretnie paliwem był zasilany samochód i czy jest to zgodne z adnotacjami w dowodzie rejestracyjnym lecz nie badając tego podbił pozytywny wynik badania technicznego.. Nie ulega wątpliwości, że taki sposób prowadzenia badania technicznego uzasadniał cofnięcie mu uprawnienia diagnosty.

Kolejna nieprawidłowość w badaniu technicznym w dniu 24 sierpnia 2020r. dotyczyła zawieszenia kół przednich i tylnych samochodu.

Zgodnie z treścią § 2 ust.1 pkt 3e.) rozporządzenia z 26 czerwca 2012r. zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje:

3) sprawdzenie i ocenę prawidłowości działania poszczególnych zespołów i układów pojazdu, w szczególności pod względem bezpieczeństwa jazdy i ochrony środowiska, w tym sprawdzenie i ocenę:

a) stanu technicznego ogumienia, w tym prawidłowości doboru obciążenia, prędkości i przeznaczenia właściwego dla danego typu pojazdu,

b) prawidłowości działania, ustawienia i własności świetlnych świateł zewnętrznych, w tym prawidłowości działania urządzeń sygnalizacyjnych,

c) stanu technicznego, skuteczności i równomierności działania hamulców,

d) prawidłowości działania układu kierowniczego, stanu technicznego jego połączeń oraz wielkości ruchu jałowego koła kierownicy, w tym prawidłowości ustawienia i zamocowania kół jezdnych,

e) stanu technicznego zawieszenia,

Metody przeprowadzonego badania technicznego zawieszenia pojazdu, usterki stwierdzone w zawieszeniu oraz ich charakter zostały określone w pozycji 5.3 załącznika nr 1 do rozporządzenia z 26 czerwca 2012r.

Należy zaznaczyć, ze biegli z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego A. W. i S.C. oceniali wady i niesprawności pojazdu po wypadku jaki miał miejsce w dniu 31 sierpnia 2020r. Z ich opinii wynika, że zawieszenie w chwili poprzedzającej wypadek nie było w pełni sprawne. Stwierdzono ślady eksploatacyjnego zużycia amortyzatorów przednich i tylnych, tulei wahaczy poprzecznych prawych przednich i zespołu wahaczy tylnych, tulei drążka stabilizatora przedniego i tylnego oraz stwierdzono ujemny kąt nachylenia kół przednich względem podłoża. Dokładny opis niesprawności przedstawiono w opinii A.W. (k.36 akt administracyjnych). Treść obu opinii biegłych wskazuje, że gdyby tydzień przez wypadkiem (tzn. 24 sierpnia 2020r.) badanie techniczne zostało przeprowadzone w sposób rzetelny zgodnie z przepisami rozporządzenia z 26 czerwca 2012r. to jego wynik winien być negatywny. Stan techniczny pojazdu dyskwalifikował go bowiem z użytkowania gdyż stwarzał duże zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Tytułem przykładu należy wskazać, że tuleje wahaczy oraz wahacze miały spękane struktury materiałowe, były stwardniałe co wywołało ich wybijanie. Można zatem uznać, że były one uszkodzone co stanowiło usterkę, o której mowa w pozycji 5.33 b.) załącznika nr 1 do rozporządzenia i była to usterka istotna (UI) oraz stwarzająca zagrożenie (USZ). Drążki stabilizatora były stwardniałe, spękane i wybite co skutkuje nadmiernymi luzami co stanowiło usterkę określoną w poz.5.3.2e.) załącznika do rozporządzenia i stanowiło to usterkę istotną stwarzającą zagrożenie.

Należy zaznaczyć, że w niniejszej sprawie wydane zostały opinie biegłych z zakresu techniki samochodowej w kwestii tego czy mogło nastąpić zużycie eksploatacyjne niektórych elementów pojazdu w okresie pomiędzy badaniem technicznym a wypadkiem oraz czy skarżący mógł ujawnić usterki pojazdu w czasie badania i wystawić pozytywne zaświadczenie po badaniu technicznym. Są to opinie A.W., M.A. i S.C. Podkreślić należy, że badanie techniczne pojazdu miało miejsce w dniu 24 sierpnia 2020r. zaś do wypadku doszło w dniu 31 sierpnia 2020r. przy czym od dnia badania do dnia wypadku pojazd przejechał 339 km. Z opinii biegłego A.W. wynika, że w ciągu tygodnia (od 24 do 31 sierpnia 20920r.) nie mogło dojść do zużycia eksploatacyjnego niektórych elementów pojazdu zaś skarżący gdyby przeprowadził badanie rzetelnie i zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami powinien wystawić negatywny wynik badania. Z kolei opinia biegłego M.A. wskazuje, że diagnosta nie miał możliwości stwierdzenia tych uszkodzeń w pojeździe, które opisał biegły A.W. W związku z czym powołano w charakterze biegłego Krajowego Konsultanta d/s Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego S.C., który potwierdził opinię biegłego A.W. Przekonujące są zwłaszcza konkluzje S.C., że usterki stwierdzone w pojeździe Mercedes – Benz całkowicie dyskwalifikowały pojazd z użytkowania gdyż stwarzał on zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego zaś diagnosta gdyby rzetelnie i prawidłowo przeprowadził przegląd winien stwierdzić negatywny wynik badania technicznego. W ocenie S.C. usterki stwierdzone w pojeździe całkowicie wykluczały go z poruszania się po drogach. Organy administracji trafnie oparły się na opiniach biegłych A.W. i S.C. wskazując na ich wzajemną spójność.

Następna nieprawidłowość w badaniu technicznym w dniu 24 sierpnia 2020r. dotyczyła układu hamulcowego.

Zgodnie z treścią § 2 ust.1 pkt 3c.) rozporządzenia z 26 czerwca 2012r. zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje:

c) stanu technicznego, skuteczności i równomierności działania hamulców,

Metody przeprowadzenia badania technicznego układu hamulcowego pojazdu, stwierdzone usterki oraz ich charakter zostały określone w pozycji 1.2 załącznika nr 1 do rozporządzenia z 26 czerwca 2012r.

Z opinii biegłych A.W. i S.C. wynika, iż układ hamulcowy -zasadniczy był niesprawny technicznie. Usterki dotyczą tarcz hamulcowych, układów ciernych (klocków) oraz luzów jałowych. Dokładny opis stanu technicznego tego układu przedstawiono w opinii A.W. (k.72-73,37-38). W szczególności na uwagę zasługuje podnoszony przez obu biegłych zły stan tarcz hamulcowych. Według biegłego S.C. stan tych tarcz winien skutkować niedopuszczalnością pojazdu do użytkowania. Zgodnie z treścią poz.1.1.B i 1.1.14 nadmierne zużycie tarcz hamulcowych i klocków hamulcowych stanowi usterkę istotną (UI) i usterkę stwarzającą zagrożenie (USZ). Mimo złego stanu tarcz hamulcowych skarżący nie stwierdził tej usterki i wydał zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania. Badanie techniczne zostało zatem przeprowadzone niezgodnie z zakresem i sposobem wykonania zaś wystawione zaświadczenie o pozytywnym badaniu było niezgodne z przepisami.

Kolejna nieprawidłowość w badaniu technicznym w dniu 24 sierpnia 2020r. dotyczyła ogumienia.

Zgodnie z treścią § 2 ust.1 pkt 3a.) rozporządzenia z 26 czerwca 2012r. zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje:

3.) sprawdzenie i ocenę prawidłowości działania poszczególnych zespołów i układów pojazdu, w szczególności pod względem bezpieczeństwa jazdy i ochrony środowiska, w tym sprawdzenie i ocenę:

a) stanu technicznego ogumienia, w tym prawidłowości doboru obciążenia, prędkości i przeznaczenia właściwego dla danego typu pojazdu,

Metody przeprowadzenia badania technicznego ogumienia, usterki stwierdzone w oponach oraz ich charakter zostały określone w pozycji 5.2 załącznika nr 1 do rozporządzenia z 26 czerwca 2012r.

Z opinii biegłych A.W. i S.C. wynika, że opony w momencie poprzedzającym zaistnienie wypadku drogowego nie były sprawne technicznie. Stwierdzono nierównomierne zużycie bieżnika (m.in. wewnętrzny pas bieżnika koła lewego był ścięty) oraz niedostateczne głębokości bieżnika. W wielu miejscach głębokość bieżnika była mniejsza niż dopuszczalna (1,6 mm) i wynosiła przykładowo 0,12 mm, 0,60 mm, 0,85 mm, 0,68 mm, 1,19 mm, 1,08 mm,1,48 mm,1,42 mm, 1,36 mm, 1,53 mm a w wielu miejscach nieznacznie przekraczała dopuszczalną granicę. Dokładny opis niesprawności przedstawiono w opinii A.W. (k.36-37,70-71). Zgodnie z treścią pozycji 5.2.3. d.) i i.) załącznika nr 1 do rozporządzenia z 26 czerwca 20212r. głębokość bieżnika mniejsza niż dopuszczalna jest usterką stwarzającą zagrożenie (USZ). Mimo, że opony nie były sprawne technicznie skarżący nie stwierdził tej usterki. Badanie techniczne zostało zatem przeprowadzone niezgodnie z zakresem i sposobem wykonania zaś wystawienie zaświadczenia o pozytywnym badaniu było niezgodne z przepisami.

Sąd nie podzielił zarzutu skargi, że na badaniu technicznym w dniu 24 sierpnia 2020r. pojazd miał założone opony spełniające wymogi aby przejść to badanie a po przeglądzie zmieniono je na te, które miał w czasie wypadku. Skarżący sugeruje zatem, że właściciel pojazdu Mercedes – Benz jedynie na badanie założył "dobre" opony aby zaliczyć badanie a po przeglądzie zdjął opony i ponownie założył "łyse" opony czyli niesprawne aby dalej na nich jeździć.

W ocenie sądu wersja ta nie jest wiarygodna. Po pierwsze budzi ona wątpliwości dlatego, że została przedstawiona dopiero w skardze. Postępowanie administracyjne zostało wszczęte w dniu 1 grudnia 2021r. o czym skarżący został powiadomiony 20 grudnia 2021r. (k.4) i toczyło się ono przez kilka miesięcy z jego udziałem przy czym od postępowania odwoławczego był on reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata. Skarżący w postępowaniu administracyjnym ani razu nie podnosił, iż właściciel pojazdu Mercedes – Benz rzekomo tylko na przegląd w dniu 24 sierpnia 2020r. zdjął stare opony, założył nowe z prawidłowym bieżnikiem a po przeglądzie znowu je wymienił na "łyse" aby nadal na nich jeździć. Okoliczność ta po raz pierwszy została podniesiona w skardze co wskazuje, że stanowi ona przyjętą linię obrony skarżącego.

Po drugie wersja skarżącego jest mało prawdopodobna. Trudno sobie wyobrazić aby kierowca jeżdżący na "łysych" oponach kupił nowe (lub używane o niewielkim stopniu zużycia) tylko po to aby założyć je dla przejścia badania technicznego a po badaniu znowu założyć stare, "łyse" opony aby dalej na nich jeździć. Trudno przyjąć aby tak postępował racjonalny kierowca. Oczywiście zweryfikować tę wersję mógłby właściciel pojazdu Mercedes – Benz lecz zginął on w wypadku w dniu 31 sierpnia 2020r.

W przekonaniu sądu wersja skarżącego o rzekomym założeniu przez właściciela pojazdu na badanie techniczne w dniu 24 sierpnia 2020r. "dobrych" opon aby zaliczyć przegląd a następnie ich wymiana na "łyse" opony po badaniu nie została nawet uprawdopodobniona przez stronę. Należało zatem uznać, że E.P. nie wykazał tej okoliczności.

Nieuzasadniony jest zarzut skargi, że organy administracji nie rozważyły czy ciężar uchybień popełnionych przez skarżącego jest na tyle istotny aby stanowił podstawę do cofnięcia mu uprawnienia diagnosty ma okres 5 lat.

Należy zaznaczyć, że problem, czy w przypadku stwierdzenia uchybień określonych w art.84 ust.3 P.r.d. istnieje możliwość miarkowania konsekwencji w stosunku do diagnosty był już rozważany w orzecznictwie sądów administracyjnych. Stanowisko sądów w tej kwestii jest jednolite a mianowicie, że przepis art.84 ust.3 pkt 1 i 2 P.r.d. nie daje organowi prawa do miarkowania konsekwencji co oznacza, że uchybienia o dużym ciężarze są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. Wykonanie badań technicznych pojazdów sprzecznie z wymogami prawa i stanem faktycznym zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia diagnoście uprawnień (por wyrok NSA z 12 kwietnia 2013r. w spr. II GSK 60/12 i z 17 września 2020r. w spr. II GSK 187/20).

Dodać należy, że kwestia czy przepis art.894 ustr.3 P.r.d. nie narusza zasady proporcjonalności i zasady państwa prawnego a tym samym czy jest sprzeczny z Konstytucją była już przedmiotem wielokrotnych wypowiedzi orzecznictwa sądowego i stanowisko sądów w tym zakresie jest utrwalone. Sądy uznają, że przepis art.84 ust.3 p.r.d. nie narusza ani zasady proporcjonalności ani zasady państwa prawnego. W orzeczeniach podnosi się, że przepis art.84 ust.3 ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że stwierdzenie uchybienia polegającego na wydaniu przez diagnostę zaświadczenia lub dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Odpowiedzialność administracyjna w postaci cofnięcia jest niezależna od ewentualnej odpowiedzialności prawnokarnej. Celem powołanego przepisu jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, którzy swoim postępowaniem zagrażają bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Nie sposób w takiej sytuacji uznać, że przepis art. 84 ust. 3 P.r.d. pozostaje w sprzeczności z art. 2 Konstytucji RP. Nie można również uznać nieproporcjonalności skutków przewidzianych w art. 84 ust. 3 bowiem ustawodawca ustalając wymieniony skutek stwierdzenia deliktu diagnosty wyraził pogląd o doniosłości kontroli technicznej dla bezpieczeństwa drogowego. Nieprawidłowe wykonanie przeglądu stoi w oczywistej sprzeczności z założonym celem ustawodawcy to jest eliminacji z ruchu pojazdów niespełniających wskazanych norm. Rozwiązanie ustawowe chroni dobro społeczne rozumiane jako bezpieczeństwo i eliminacja zagrożeń. W żadnej mierze nie można uznać, że dobro jednostki, w tym przypadku diagnosty, który dopuszcza do ruchu pojazd, który może nie spełniać norm, należy ocenić wyżej, niż dobro wszystkich uczestników ruchu. Pogląd taki wyraził NSA w wyrokach z 25 maja 2015 r., sygn. II GSK 1213/14; z dnia 30 lipca 2015 r., sygn. II GSK 1231/14; z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. II GSK 928/13; z dnia 17 grudnia 2013 r., sygn. II GSK 1460/12; z dnia 16 marca 2018 r., sygn. II GSK 1664/16; z dnia 11 kwietnia 2018 r., sygn. II GSK 1830/16 i z dnia 25 października 2018r. sygn. akt II GSK 1056/18.

Nieuzasadniony jest zarzut skargi, iż organy administracji nie przeprowadziły postępowania dowodowego lecz oparły się na materiałach z postępowania karnego bez oczekiwania na jego weryfikację przez sąd karny a w szczególności nie przesłuchano skarżącego oraz biegłych, którzy wydawali opinie.

Wbrew temu zarzutowi zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Do akt załączono trzy opinie biegłych jak również załączono inne dokumenty i materiał ten wystarczał do określenia czy wobec E.P. spełnione zostały przesłanki, o których mowa w art.84 ust.3 P.r.d. Dodać należy, iż w postępowaniu administracyjnym skarżący był reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata i nie zgłaszał żadnych wniosków dowodowych w tym wniosków o jego przesłuchanie oraz o przesłuchanie biegłych. W przekonaniu sądu nie było potrzeby zwieszania niniejszego postępowania do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w Sądzie Rejonowym w Łęczycy (sygn. akt II K 546/21). Przeciwko E.P. został bowiem wniesiony akt oskarżenia choć w skardze nie padano o jaki czyn został on oskarżony. Bez względu na to jakie przestępstwo zarzucono E.P. należy podkreślić, że celem postępowania administracyjnego było ustalenie czy spełnione zostały przesłanki wydania decyzji o cofnięciu uprawnienia diagnosty określone w art.84 ust.3 P.r.d. a zgromadzony materiał dowodowy wystarczał do wydania takiego rozstrzygnięcia. Nie było potrzeby oczekiwania na prawomocny wyrok karny stwierdzający czy E. P. dopuścił się zrzuconego mu przestępstwa (nie wiadomo zresztą o jakie przestępstwo go oskarżono). Dodać należy, iż zawieszenie postepowania sądowoadministracyjnego na podstawie art.125 § 1 pkt 2 p.p.s.a., wskazanego w skardze, ma charakter fakultatywny a nie obligatoryjny zaś sąd uznał, że nie ma potrzeby zawieszania niniejszego postępowania. Zarzuty skargi w tym zakresie nie zasługują na uwzględnienie.

Nieuzasadniony jest zarzut skargi naruszenia art.7,7a,8,77,80 i 107 K.p.a.

Wbrew temu zarzutowi organy administracji w sposób wystarczający ustaliły stan faktyczny oraz w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada wymogom określonym art.107 § 3 K.p.a. W uzasadnieniu w szczególności wyjaśniono dlaczego organ oparł się na opiniach biegłych A.W. i S.C. oraz dlaczego skarżącemu cofnięto uprawnienie diagnosty. Rozważania organu w tych kwestiach są logiczne i przekonujące. Zarzuty skargi w tym zakresie nie są uzasadnione.

Reasumując sąd uznał, że skarga nie jest zasadna. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że E.P. dopuścił się nieprawidłowości w przeprowadzeniu badania technicznego pojazdu Mercedes – Benz nr rej. [...] w dniu 24 sierpnia 2020r. Mimo niegodności między stanem faktycznym pojazdu a adnotacją w dowodzie rejestracyjnym (w samochodzie była zamontowana instalacja gazowa a nie odnotowano tego w dowodzie rejestracyjnym) wydał zaświadczenie o pozytywnym badaniu technicznym. Nadto mimo istotnych usterek w pojeździe ( w zawieszeniu, w układzie hamulcowym i w ogumieniu) wystawił zaświadczenie o pozytywnym badaniu. Oznacza to, że badanie techniczne pojazdu w dniu 24 sierpnia 2020r. zostało przeprowadzone niezgodnie ze sposobem wykonania oraz wydanie przez skarżącego zaświadczenia o pozytywnym badaniu było niezgodne z przepisami. Wobec spełnienia przesłanek określonych w art.84 ust.3 P.r.d. organy administracji trafnie cofnęły E.P. uprawnienie do wykonywania badan technicznych pojazdów. Rozpoznając sprawę sąd nie stwierdził naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, bądź przepisów postępowania administracyjnego mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd oddalił skargę E.P.

Na podstawie art.119 pkt 2 p.p.s.a. sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.

bg



Powered by SoftProdukt