![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603, Ruch drogowy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 189/23 - Wyrok NSA z 2026-04-01, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 189/23 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2023-01-31 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Elżbieta Czarny-Drożdżejko Karolina Kisielewicz-Sierakowska /sprawozdawca/ Małgorzata Rysz /przewodniczący/ |
|||
|
6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603 | |||
|
Ruch drogowy | |||
|
II SA/Bk 502/22 - Wyrok WSA w Białymstoku z 2022-10-25 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2026 poz 143 art. 7, art. 11, art. 107, art. 109, art. 125 § 1 pkt 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. 2021 poz 450 art. 83b ust. 2 pkt 1, art. 84 ust. 3 pkt 2 Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - t.j. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko Sędzia del. WSA Karolina Kisielewicz-Sierakowska (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Jolanta Dominiak po rozpoznaniu w dniu 1 kwietnia 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej W. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 25 października 2022 r. sygn. akt II SA/Bk 502/22 w sprawie ze skargi W. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 23 maja 2022 r. nr 407.93/XI/F-7/22 w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem z 25 października 2022 r., sygn. akt II SA/Bk 502/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., obecnie Dz.U. z 2026 r., poz. 137, zwanej dalej jako: "p.p.s.a."), oddalił wniesioną przez W. P. skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z 23 maja 2022 r. nr 407.93./XI/F-7/22, którą ten organ utrzymał w mocy decyzję Starosty Białostockiego z 6 kwietnia 2022 r. nr KOM.I.5510/51-1/22 o cofnięciu skarżącemu uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podzielił zapatrywanie organów, że skarżący dokonywał wpisów do dowodów rejestracyjnych pojazdów niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, a w związku z tym zaistniały określone w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2021 r., poz. 450 ze zm., dalej powoływana jako "p.r.d.") przesłanki wydania decyzji o cofnięciu uprawnień diagnosty. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku podał, że organy były związane ustaleniami prawomocnego wyroku z 2 lutego 2022 r. sygn. akt III K 1195/21, którym Sąd Rejonowy w Białymstoku III Wydział Karny uznał skarżącego za winnego ponad 100 przestępstw popełnionych w latach 2013-2014, dotyczących tego, że jako diagnosta działając w celu uzyskania korzyści majątkowej poświadczał nieprawdę umieszczając w rejestrze badań technicznych pojazdów oraz w dowodach rejestracyjnych pojazdów wpisy o dokonaniu badań technicznych, mimo że w rzeczywistości takie badania nie odbywały się lub też odbywały się w sposób nieprawidłowy. Za popełnione przestępstwa skarżącemu została wymierzona łączna kara 1,5 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat, kara grzywny w wysokości 30.000 zł oraz zakaz wykonywania zawodu diagnosty na okres 3 lat. Sąd podkreślił, że wbrew zapatrywaniu skarżącego, wyrok sądu karnego był wystarczającym dowodem potwierdzającym zaistnienie przesłanek określonych w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., ponieważ zgodnie z art. 11 p.p.s.a. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Wobec tego sądy administracyjne, a pośrednio organy administracji orzekające w sprawie cofnięcia uprawnień diagnoście nie tylko że nie powinny, ale wręcz nie mogą prowadzić w tym zakresie żadnego postępowania wyjaśniającego, w tym analizować akt sprawy karnej, czy ustalać motywów jakimi kierował się skarżący przy popełnieniu poszczególnych czynów zabronionych. Sąd pierwszej instancji dodał, że z literalnego brzmienia art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. wynika wprawdzie, że sankcja cofnięcia uprawnień do przeprowadzania badań technicznych diagnoście powinna nastąpić w ramach corocznych kontroli stacji kontroli pojazdów przeprowadzanych przez starostę, jednakże ze względów celowościowych i logicznych, nie do przyjęcia jest stanowisko, zgodnie z którym jedynie ujawnione w trakcie takiej kontroli uchybienia w pracy diagnosty zatrudnionego w stacji kontroli pojazdów, stanowią wyłączną podstawę cofnięcia uprawnień. Powołany przepis odwołuje się do jednego ze źródeł informacji o takich uchybieniach, natomiast nie wyklucza ich uzyskania także z innych źródeł, w tym z wyroku sądu karnego. NSA w uchwale siedmiu sędziów z 21 marca 2012 r. II GPS 2/11 (opubl. ONSAiWSA 2012/3/37) uznał, że sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. W konsekwencji w sprawie nie ma znaczenia kwestia nieskutecznego zawiadomienia w dniu 25 lutego 2022 r. skarżącego o zamiarze przeprowadzenia corocznej kontroli w Spółce H. prowadzącej stację kontroli pojazdów. Ustalenia poczynione w trakcie tej kontroli nie były bowiem źródłem informacji, o jakich mowa w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., a w konsekwencji zarzucane nieprawidłowości związane z zawiadomieniem o jej przeprowadzeniu nie miały wpływu na ocenę legalności cofnięcia skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku nie podzielił stanowiska skarżącego zgodnie z którym w sprawie powinien znaleźć zastosowanie 5 letni termin przedawnienia prawa do wydania decyzji, który według strony pośrednio wynika z art. 189g § 1 k.p.a., regulującego przedawnienie prawa do nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Sąd zwrócił uwagę, że sankcja administracyjna cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, nie ma charakteru pieniężnego, a w związku z tym nie mogą do niej mieć zastosowania, nawet odpowiednio, przepisy dotyczące przedawnienia prawa do nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. WSA podkreślił, że ustawodawca nie przewidział przedawnienia prawa do wydania decyzji administracyjnych cofających uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów, a zatem przyjąć należy, że może ją wydać w każdym czasie, po stwierdzeniu wydania przez diagnostę zaświadczenia albo dokonaniu wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Sąd nie zgodził się również ze skarżącym, że w wyniku opieszałości organu pierwszej instancji, dwukrotnie został ukarany za to samo - raz w postępowaniu karnym i drugi raz w postępowaniu administracyjnym i stwierdził, że wymierzenie przez sąd karny środka karnego zakazu wykonywania zawodu diagnosty nie stanowi przeszkody do cofnięcia przez starostę diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Środek karny w postaci zakazu wykonywania określonego zawodu, wymierzany oskarżonemu za dopuszczenie się czynu zabronionego na podstawie art. 41 § 1 kodeksu karnego, ma charakter represyjny, a jego celem jest ukaranie sprawcy. Sankcja cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych przez diagnostę, wymierzana w postępowaniu administracyjnym na podstawie art. 84 ust. 3 p.r.d. ma natomiast przede wszystkim charakter zapobiegawczy (prewencyjny) i jest stosowana przez organ administracji publicznej za naruszenie normy prawa administracyjnego. Jest to odpowiedzialność obiektywna za naruszenie obowiązku wynikającego z prawa administracyjnego. W konkluzji WSA w Białymstoku stwierdził, że organy nie naruszyły art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. Wbrew twierdzeniom skargi, nie można zarzucić Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Białymstoku jak i Staroście Białostockiemu, że nie rozpatrzyły całego posiadanego materiału dowodowego, błędnie ustaliły stan faktyczny w sprawie, czy też zastosowały w nieprawidłowy sposób art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. To, że rozstrzygnięcie organu, oparte na prawidłowo ustalonym stanie faktycznym i prawidłowo zastosowanych przepisach prawa materialnego jest sprzeczne z interesem skarżącego, nie może być uznane za naruszenie zasady ochrony zaufania jednostki do organów administracji (art. 8 k.p.a.). Strona skarżąca złożyła skargę kasacyjną od tego wyroku, zaskarżając ten wyrok w całości. Skarżący zarzucił Sądowi I instancji: I. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie prawa materialnego, tj.: 1. art. 7 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia wszechstronnego i wnikliwego postępowania dowodowego zmierzającego do wyjaśnienia sprawy i poprzestanie wyłącznie na treści wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku z 2 grudnia 2022 r. w sprawie o sygn. akt III K 1195/21, w tym zaniechanie zweryfikowania treści akt sprawy karnej, w tym wyjaśnień składanych przez W. P., okoliczności w jakich doszło do wydania wyroku, dowodów zgromadzonych w aktach sprawy obejmujących ustalenia, czy w związku z przypisanymi wyrokiem czynami doszło do dopuszczenia do ruchu pojazdów niesprawnych, co narażało na niebezpieczeństwo uszkodzenia ciała lub utraty życia osoby korzystające ze zgłoszonych do badań pojazdów, jak i innych użytkowników drogi, a także powodowało ryzyko szkody w mieniu; 2. art. 8 § 1 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sprawie cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej, polegające na zaniechaniu ustalenia całego stanu faktycznego sprawy, w oparciu o zasady proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania; 3. art. 77 § 1 w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie zabrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, a w szczególności nie dopuszczenia dowodu z akt sprawy zawisłej przed Sądem Rejonowym w Białymstoku sygn. akt III K 1195/21; 4. art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady swobody oceny dowodów w zakresie okoliczności kontroli, jej legalności i prawidłowości przeprowadzenia kontroli w H. Sp. z o.o.; 5. art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z art. 83b ust. 2 pkt 1 p.r.d. w zw. z art. 61 § 4 k.p.a. poprzez wydanie decyzji o cofnięciu skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych w wyniku przeprowadzonej kontroli, w sytuacji gdy kontrola została przeprowadzona na podstawie wadliwego zawiadomienia o zamiarze jej wszczęcia poprzez doręczenie zawiadomienia do W.P. jako prokurenta H. Sp. z o.o., w związku z czym ustaleń z przeprowadzonej kontroli nie można uznać za dające podstawę do zastosowania sankcji przewidzianej w art. 84 ust. 3 p.r.d., 6. art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy w zw. z art. 65 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 1 w zw. z art. 2 Konstytucji RP, poprzez mylne uznanie, że do wydania decyzji cofającej uprawnienia do wykonywania badań technicznych może dojść w każdym czasie od popełniania czynu, podczas gdy prawidłowa wykładnia powinna zmierzać do konstatacji, że po okresie 5 łat od popełniania czynu taka decyzja nie może zostać wydana; 7. art. 189g § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie; II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a, naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, w przypadku w którym przed Trybunałem Konstytucyjnym zawisła sprawa pod sygn. akt SK 128/20, której wynik ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W skardze kasacyjnej wnoszący tę skargę zawarł ponadto wnioski o: 1) dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci zgłoszenia Rzecznika Praw Obywatelskich udziału w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie sygn. akt SK 128/20 na okoliczność stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich w analogicznej sprawie; 2) zawieszenie postępowania na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. do czasu rozpoznania przez Trybunał Konstytucyjny sprawy pod sygn. akt SK 128/20. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku nie złożyło odpowiedzi na skargę kasacyjną. Pismem z dnia 24 marca 2026 r. skarżący kasacyjnie wniósł o odroczenie rozprawy wyznaczonej na dzień 1 kwietnia 2026 r. Oświadczył, że wyraża wolę osobistego udziału w rozprawie, a z uwagi na stan zdrowia (poświadczony zaświadczeniem lekarskim) nie może w niej uczestniczyć. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Na wstępie należy wyjaśnić, że Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., jest związany podstawami i wnioskami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego wyznaczają wskazane w skardze kasacyjnej naruszenia konkretnych przepisów prawa materialnego albo procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny bierze jednak pod uwagę z urzędu przesłanki nieważności postępowania (art. 183 § 1 p.p.s.a.), uchylenia wydanego w sprawie orzeczenia (art. 186 p.p.s.a.) oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania (art. 189 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek nieważności postępowania określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., Sąd nie stwierdził też zaistnienia podstaw do zastosowania art. 186 i art. 189 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną w jej granicach, wyznaczonych przez stronę skarżącą poprzez sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty. Przed przystąpieniem do merytorycznej oceny podniesionych zarzutów kasacyjnych, zauważyć należy, że sposób ich zredagowania zawiera pewne wady konstrukcyjne. Autor skargi nie wszystkie zarzuty sformułowane w środku odwoławczym "przypisał" do właściwej podstawy kasacyjnej. Wypada w związku z tym wyjaśnić, że za przepisy prawa materialnego uznaje się przepisy regulujące bezpośrednio stosunki administracyjnoprawne (określają zachowanie podmiotów) oraz roszczenia wynikające z tych stosunków (obowiązki, uprawnienia i prawa), a za przepisy postępowania uznaje się normy instrumentalne, określające drogę i sposób dochodzenia uprawnień wynikających z norm materialnoprawnych. Wnoszący skargę kasacyjną nie uwzględnił również tego, że przedmiotem kontroli instancyjnej jest wyrok sądu pierwszej instancji, który to sąd nie stosuje przepisów, których naruszenie zarzucono w skardze kasacyjnej. Zatem, podnosząc zarzuty naruszenia powyższych przepisów należało powołać również stosowne przepisy p.p.s.a., czego w niniejszej skardze kasacyjnej nie uczyniono. Pomimo tych wad konstrukcyjnych, mając na uwadze treść uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r., I OPS 10/09 (opublikowano: ONSAiWSA 2010/1/1), należy uznać, że wadliwości te nie dyskwalifikują samej skargi kasacyjnej. Zgodnie z tą uchwałą, niepowiązanie w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisów wymienionych w skardze kasacyjnej z naruszeniem stosowanych przez ten sąd przepisów p.p.s.a. nie może prowadzić do nierozpoznania merytorycznego jej zarzutów, natomiast błędne przypisanie zarzutu do niewłaściwej podstawy kasacyjnej, co do zasady nie dezawuuje takiego zarzutu, jeśli sposób jego sformułowania pozwala na merytoryczną ocenę w ramach właściwej podstawy kasacyjnej (zob. również wyroki NSA z: 2 września 2010 r., II FSK 636/09, z 13 marca 2008 r., II OSK 223/07, z 7 sierpnia 2025 r., II GSK 1433/22, z 28 października 2025 r., I OSK 2727/23). Przystępując do oceny zasadności zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej, należy zauważyć, że zarzuty skargi kasacyjnej stanowią w zasadzie powtórzenie zarzutów podniesionych w skardze do Sądu pierwszej instancji na decyzję SKO w Białymstoku z 23 maja 2022 r., kierowanych pod adresem tej decyzji, których Sąd ten nie uwzględnił, obszernie się do nich odnosząc w uzasadnieniu swego wyroku, będącego przedmiotem zaskarżenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym stanowi, że starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Według skarżącego, dowód w postaci prawomocnego wyroku sądu karnego nie mógł stanowić dostatecznej podstawy ustaleń faktycznych poczynionych w niniejszej sprawie, a obowiązkiem organów było zabranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, a w szczególności dopuszczenie dowodu z akt sprawy karnej w celu zweryfikowania zawartych w nich dowodów i poczynionych ustaleń, również w kontekście tego, czy w związku z przypisanymi wyrokiem czynami doszło do dopuszczenia do ruchu pojazdów niesprawnych, zagrażających bezpieczeństwu uczestników ruchu drogowego. Zamierzony skutek skarga kasacyjna może odnieść tylko wówczas, gdy wykazane zostanie takie naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania, któremu można zasadnie przypisać możliwy istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Oznacza to, że niezależnie od wskazania istoty zarzutu, autor skargi kasacyjnej winien przeprowadzić argumentację, w której wykaże wpływ tego naruszenia na treść orzeczenia oraz wykaże, że wpływ ten mógł być istotny dla zaskarżonego rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał istotnego wpływu tych ewentualnych naruszeń na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj. nie podał stosownej argumentacji uzasadniającej twierdzenie, że gdyby nie doszło do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania, to w sprawie mogłoby zostać wydane inne rozstrzygnięcie niż kwestionowane skargą kasacyjną. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że Sąd pierwszej instancji zasadnie odwołał się do art. 11 p.p.s.a. i stwierdził, że wyrok sądu karnego był głównym dowodem w niniejszej sprawie, pozwalając w bezsporny sposób na ustalenie, że skarżący wypełnił przewidzianą w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. przesłankę skutkującą cofnięciem uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Wbrew stanowisku skarżącego, organy nie miały obowiązku przeprowadzać postępowania dowodowego, a dysponując tym wyrokiem zobowiązane były do wydania decyzji o cofnięciu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Słusznie Sąd pierwszej instancji podkreślił, że przepis prawa stanowiący podstawę cofnięcia uprawnień diagnoście ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Jego celem jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, dokonujących wpisów do dowodów rejestracyjnych lub wystawiających zaświadczenia, w efekcie czego dopuszczone zostają do ruchu pojazdy już chociażby potencjalnie niesprawne bądź nie zweryfikowane kompleksowo pod względem technicznym, co z kolei naraża na niebezpieczeństwo uszkodzenia ciała lub utraty życia, co do zasady użytkowników drogi, a także generuje ryzyko wystąpienia szkody w mieniu (zob. np. wyrok NSA z 25 kwietnia 2025 r., II GSK 2147/21 i powołane tam orzecznictwo). Surowa sankcja przewidziana w art. 84 ust. 3 p.r.d. ma spełniać, poza represją, funkcję prewencyjną, a nawet odstraszającą, powstrzymywać przed podejmowaniem decyzji o dopuszczaniu do ruchu drogowego pojazdów, które mogą stanowić trudne do przewidzenia zagrożenie w tym ruchu (zob. np. wyrok NSA z 19 sierpnia 2025 r., II GSK 112/22). Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 12 marca 2012 r. II GPS 2/11 stwierdził, że "sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie". W uzasadnieniu tej uchwały NSA wskazał, że brak jest racjonalnych przesłanek do wykluczenia możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofniecie uprawnień, w sytuacji gdy informacje o wydaniu przez diagnostę zaświadczenia albo dokonaniu wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zostały uzyskane podczas analizy akt w innej sprawie, czy też pochodzą od innych organów. Przyjęcie poglądu przeciwnego spowodowałoby, iż przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie mógłby spełniać swojej funkcji. Nie może budzić wątpliwości, że celem tego przepisu jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Dalej NSA stwierdził, iż zakładając racjonalność ustawodawcy brak jest argumentów dla wykazania, że tylko w sytuacji, gdy postępowanie w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście z powodów określonych w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. zostało wszczęte w "wyniku przeprowadzonej kontroli" wobec diagnosty można zastosować sankcje administracyjnoprawne i karnoprawne. Natomiast nieujawnienie fałszu intelektualnego "w wyniku kontroli" znosi sankcję administracyjną. "Wynik kontroli", o którym mowa w tym przepisie, nie stanowi bowiem przesłanki zastosowania sankcji, lecz określa źródło informacji uzasadniające wszczęcie z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień". Mając na uwadze powyższe, nie jest również usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z art. 83b ust. 2 pkt 1 p.r.d., poprzez wydanie decyzji o cofnięciu skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów w wyniku kontroli przeprowadzonej na podstawie nieskutecznego zawiadomienia skarżącego o zamiarze jej przeprowadzenia. Ustalenia poczynione w trakcie corocznej kontroli przeprowadzonej w dniu 15 marca 2022 r. nie były źródłem informacji, o których mowa w art. 84 ust. 3 pkt. 2 p.r.d. NSA nie podziela również zapatrywania skarżącego, że w sprawie naruszono art. 189g § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie. Powołany przepis dotyczy terminu przedawnienia prawa do nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i w związku z tym nie ma zastosowania w sprawach dotyczących cofnięcia uprawnienia do wykonywania badań technicznych, co zasadnie stwierdził Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku. Z kolei jeśli chodzi o naruszenie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a., podkreślenia wymaga, że zawieszenie postępowania, o którym mowa w tym przepisie ma charakter fakultatywny. Stanowi on bowiem, że sąd może zawiesić postępowanie z urzędu jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego, przed Trybunałem Konstytucyjnym lub Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Oznacza to, że ocena zawieszenia pozostawiona została uznaniu sądu, który powinien rozważyć, czy w sprawie celowe jest wstrzymywanie jej biegu. Fakultatywność zawieszenia ma skutek taki, że nie można mówić o naruszeniu prawa procesowego mogącego mieć wpływ na wynik sprawy w sytuacji, gdy sąd administracyjny nie zawiesi postępowania sądowego mimo wystąpienia przesłanki określonej przywołanym przepisem (zob. np. wyrok NSA z 19 kwietnia 2023 r., III OSK 3891/21, LEX nr 3580707). Końcowo podkreślenia wymaga, że decyzja o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty została wydana na podstawie przepisu ustawy, którego domniemanie zgodności z Konstytucją nie zostało dotychczas podważone przez Trybunał Konstytucyjny. O zgodności z Konstytucją RP art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. wielokrotnie wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny, który w swoim orzecznictwie podkreślał, że przepis ten nie narusza ani konstytucyjnej zasady proporcjonalności, ani zasady państwa prawnego (zob. m.in. wyroki NSA z: 17 grudnia 2013 r., II GSK 1460/12; 28 sierpnia 2014 r., II GSK 928/13; 26 maja 2015 r., II GSK 1213/14; 30 lipca 2015 r., II GSK 1231/14; 16 marca 2018 r., II GSK 1664/16; 26 maja 2021 r., II GSK 987/18). Z uwagi na powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw aby zawiesić niniejsze postępowanie do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny skargi konstytucyjnej zarejestrowanej pod sygn. SK 128/20. Jednocześnie zaznaczyć należy, że NSA nie uwzględnił wniosku o odroczenie rozprawy. Odroczenie rozprawy w świetle art. 109 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. jest sytuacją wyjątkową i nadzwyczajną i ocena tego, czy zachodzą uzasadnione podstawy do odroczenia rozprawy należy każdorazowo do sądu. Rozważając ewentualne odroczenie rozprawy sąd musi brać pod uwagę nakaz rozpatrywania spraw bez zbędnej zwłoki, zawartą w art. 7 p.p.s.a. zasadę szybkości postępowania. Sąd musi również uwzględnić ustawową zasadę zapewnienia możliwości obrony praw stronom postępowania sądowego, mając również na uwadze, że udział w rozprawie nie jest jedyną formą zapewnienia stronie możliwości obrony jej interesów, bowiem żaden przepis p.p.s.a. nie daje podstaw do postawienia znaku równości między nieuwzględnieniem wniosku strony o odroczenie rozprawy, a pozbawieniem jej możności obrony przysługujących jej praw (zob. np. wyroki NSA z 27 maja 2008 r., II FSK 471/07, LEX nr 488307 i z 27 listopada 2019 r., II GSK 3308/17, LEX nr 2782359), a także to, że stosownie do art. 107 p.p.s.a. nieobecność stron lub ich pełnomocników na rozprawie nie wstrzymuje rozpoznania sprawy. W orzecznictwie sądowym uznaje się, że wykazana zaświadczeniem lekarskim choroba strony lub pełnomocnika, uniemożliwiająca stawienie się w sądzie jest "znaną sądowi przeszkodą" i pociąga za sobą konieczność odroczenia rozprawy wówczas gdy przeszkody tej "nie można przezwyciężyć". Jeżeli choroba strony stanęła na przeszkodzie jedynie jej obecności na rozprawie, a nie ograniczyła aktywności w postępowaniu, wyrażającej się w składaniu pism przedstawiających stanowisko w sprawie, w zgłaszaniu wniosków i dowodów oraz wypowiadaniu się co do twierdzeń i dowodów drugiej strony, to można zasadnie twierdzić, że jej prawo do wysłuchania zostało zrealizowane (zob. np. wyroki NSA z 24 września 2015 r., I OSK 370/14 i z 27 listopada 2019 r., II GSK 3308/17). Należy dodać, co nie bez znaczenia w niniejszej sprawie, że po upływie terminu przewidzianego do wniesienia skargi kasacyjnej skarżący nie miał możliwości rozszerzenia podstaw kasacyjnych i mógł jedynie przytaczać nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych, czyli nową argumentację na ich poparcie (art. 183 § 1 zd. 2 p.p.s.a.). Skarżący mógł to uczynić w złożonym piśmie procesowym. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego nie zasługują na uwzględnienie, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Skarga kasacyjna podlegała zatem oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a. |
||||