drukuj    zapisz    Powrót do listy

6329 Inne o symbolu podstawowym 632, Pomoc społeczna, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą decyzję I instancji, III SA/Kr 277/20 - Wyrok WSA w Krakowie z 2020-06-19, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SA/Kr 277/20 - Wyrok WSA w Krakowie

Data orzeczenia
2020-06-19 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-03-03
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Ewa Michna
Krystyna Kutzner /przewodniczący/
Maria Zawadzka /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6329 Inne o symbolu podstawowym 632
Hasła tematyczne
Pomoc społeczna
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą decyzję I instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 554 Art. 30 ust. 2
Ustawa z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów - tekst jedn.
Dz.U. 2019 poz 2325 Art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Kutzner, Sędzia WSA Maria Zawadzka (spr.), Sędzia WSA Ewa Michna, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 czerwca 2020 r. sprawy ze skargi K. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu pobierania świadczenia z funduszu alimentacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzająca ją decyzję organu I instancji

Uzasadnienie

Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 17 grudnia 2019 r. sygn. akt [...], po rozpatrzeniu odwołania K. C. (dalej jako skarżący) utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy z dnia [...] 2019 r. znak: [...] w sprawie odmowy umorzenia należności z tytułu pobieranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego wraz z odsetkami za zwłokę przez osoby uprawnione.

Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie prawnym i faktycznym:

Decyzją z dnia [...] 2018 r. nr [...] organ I instancji, wskazując na treść art. 30 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 07.09.2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (dalej jako ustawa), orzekł o odmowie umorzenia skarżącemu należności powstałych z tytułu wypłaconych osobom uprawnionym świadczeń z funduszu alimentacyjnego wynoszących na dzień wydania ww. decyzji 51.312,65 zł. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że sytuacja zdrowotna wnioskodawcy jest niewątpliwie trudna, jednak kwota potrąceń egzekucyjnych została pomniejszona na jego wniosek do kwoty 400 zł miesięcznie. Ponadto, o tym czy kwota wypłaconego świadczenia z funduszu alimentacyjnego powinna zostać umorzona, rozstrzyga organ w ramach uznania administracyjnego, zatem ma on możliwość, ale nie ma obowiązku umorzenia tych należności nawet w razie stwierdzenia, że zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji dochodowej i rodzinnej zobowiązanego. Organ pomocowy wyjaśnił także, że wprawdzie wnioskodawca znajduje się w trudnej sytuacji zdrowotnej oraz dochodowej, jednak nie można przesądzić, iż ma ona charakter nieodwracalny, ponieważ wszystkie orzeczenia dotyczące stwierdzanej u ww. niezdolności do pracy mają charakter okresowy.

W odwołaniu skarżący nie zgodził się z rozstrzygnięciem, ponieważ w przeprowadzonym wywiadzie środowiskowym stwierdzono wprawdzie, iż prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe i zamieszkuje w oddzielnym pomieszczeniu, to jednak błędnie ustalono, jakoby korzystał z pomocy finansowej od swoich rodziców, których na to nie stać. Wskazał także, że pierwszą pomoc finansową z GOPS otrzymał dopiero w 2016 r., po zdiagnozowaniu u niego przewlekłej cukrzycy i choroby żołądka, podkreślił, że pomniejszenie kwoty spłaty alimentów o 400 zł na rzecz syna J. nie nastąpiło na jego wniosek, ale wynikało z orzeczenia Sądu Rejonowego z dnia 25.01.2017 r., mocą którego stwierdzono o wygaśnięciu obowiązku alimentacyjnego względem syna.

W wyniku rozpoznania odwołania skarżącego Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] 2018 r., sygn. akt [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję, podzielając stanowisko organu I instancji.

Z powyższą decyzją skarżący nie zgodził się, wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który wyrokiem z dnia 18 lutego 2019 r., sygn. akt III SA/Kr 1147/18 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji wskazując w uzasadnienieniu, że organy orzekające powinny wnikliwie przeprowadzić ustalenia co do obiektywnych możliwości poniesienia przez skarżącego ciężarów spłaty długu nie tylko teraz, ale i na przyszłość, a także powinny uwzględnić aktualną sytuację dochodową skarżącego w zestawieniu z ponoszonymi przez niego wydatkami. Takich ustaleń organy nie poczyniły mimo, że pracownik socjalny stwierdził, że skarżący znajduje się w trudnej sytuacji zarówno finansowej jak i zdrowotnej. Nadto organy nie uwzględniły również okoliczności związanych z pogarszającym się stanem zdrowia skarżącego, zachorował niespodziewanie na cukrzycę (stopa cukrzycowa), która uszkodziła mu obydwie nerki oraz żołądek, ma problemy z poruszaniem się i jest zmuszony posługiwać się kulami. Okoliczności te mają istotny wpływ na możliwość zarobkowania przez skarżącego, a co za tym idzie, spłatę zadłużenia alimentacyjnego.

Rozpoznając ponownie sprawę organ I instancji decyzją z dnia [...] 2019 r. odmówił skarżącemu umorzenia należności z tytułu pobieranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego przez osoby uprawnione, podnosząc, że nie zachodzą szczególne okoliczności, które mogłyby uzasadnić całkowite umorzenie należności alimentacyjnych ciążących na dłużniku.

Na skutek odwołania skarżącego Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 17 września 2019 r., sygn. akt [...] uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność wszechstronnego przeanalizowania aktualnej sytuacji zdrowotnej, dochodowej i rodzinnej skarżącego oraz konieczność ustalenia, czy realnie pozwala ona skarżącemu na uregulowanie zadłużenia względnie, czy w bieżącym, ustalonym przez organ stanie faktycznym, zachodzi możliwość odstępstwa od zasady obowiązkowej spłaty długów wobec Państwa.

Na skutek ponownie przeprowadzonego postepowania Burmistrz Miasta i Gminy decyzją z dnia [...] 2019 r. nr [...] odmówił skarżącemu umorzenia należności z tytułu pobieranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego wraz z odsetkami przez osoby uprawnione. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że ogólne zadłużenie z tytułu wypłacanych świadczeń na dzień wydania decyzji wynosi 35.114,30 zł w tym zwrócone odsetki w kwocie 16.712,53 zł. Zadłużenie z tytułu zaliczki alimentacyjnej wynosi 17.388 zł. Nadto organ powołał art. 27, art. 30 ust. 1 i ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, a następnie opisał cały przebieg dotychczasowego postępowania. Na podstawie przeprowadzonego w dniu 22 października 2019 r. rodzinnego wywiadu środowiskowego organ ustalił, że skarżący prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, zajmuje oddzielny pokój w budynku mieszkalnym, który jest własnością siostrzenicy, utrzymuje się samodzielnie, a źródłem jego dochodu jest renta chorobowa w wysokości 1.241,39 zł, a po potrąceniu kwoty przez komornika a tytułu alimentów kwota do wypłaty wynosi 841,39 zł. Leczenie z powodu cukrzycy i wielu innych chorób powoduje znaczne obciążenie finansowe. Skarżący dokłada się do opłat miesięcznych oraz ponosi koszty leczenia i dojazdu do lekarzy i na pozostałe potrzeby pozostają niewielkie środki finansowe. Skarżący korzysta z zasiłków specjalnych GOPS na dofinansowanie kosztów leczenia, jednak nie wpływa na poprawę sytuacji finansowej skarżącego.

Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie, podnosząc, że przeprowadzone w jego sprawie wywiady środowiskowe potwierdzają, że ma trudną sytuację zdrowotna i życiową, jest zniedołężniały ruchowo i z trudem porusza się o kulach.

Decyzją z dnia 17 grudnia 2019 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzje organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium powołało art. 30 ust. 1 i ust. 2 ustawy oraz wskazało, że okolicznością bezsporną jest, że aktualnie skarżący jest osobą niezdolną do wykonywania jakiejkolwiek pracy, zatem obiektywnie rzecz biorąc, nie może podjąć żadnego zatrudnienia, jednak nie pozostaje bez środków do życia, ponieważ pobiera świadczenie rentowe w wysokości netto przekraczającej kryterium dochodowe pomocy społecznej dla osoby samotnie gospodarującej. Zatem, zdaniem organu odwoławczego dłużnik alimentacyjny pobierając jakiekolwiek świadczenie podlegające egzekucji może, a nawet powinien być zobowiązany do spłacania zadłużenia alimentacyjnego.

Kolegium potwierdziło, że GOPS, pomaga skarżącemu w formie specjalnych zasiłków celowych na dofinansowanie kosztów leczenia, które to świadczenia wpływają na poprawę jego sytuacji bytowej w okresach w których ponosi większe koszty związane z utrzymaniem i leczeniem.

Kolegium podkreśliło również, że rozpoznając sprawę organ I instancji działając w ramach uznania administracyjnego rozważył sytuację dłużnika alimentacyjnego ustalając, że ponosi on koszty związane z trudną sytuacją zdrowotną, jak też związane z bieżącym utrzymaniem, jednak nie zwalnia to skarżącego od obowiązku spłacania zaległości. Skarżący ponosi pełną odpowiedzialność za zaistniałe zaległości powstałe z tytułu wypłaconych przez Państwo zastępczo na rzecz dzieci dłużnika alimentów. Zwrot należności jest więc zasadą, a instytucja umorzenia, rozłożenia na raty albo odroczenia terminu płatności odstępstwem, wyjątkiem od ogólnej zasady obowiązku zwrotu należności i może mieć miejsce wyłącznie w sytuacjach szczególnych, nadzwyczajnych, gdy zachodzą szczególne okoliczności dotyczące sytuacji rodzinnej i dochodowej osoby zobowiązanej do zwrotu, jednak nawet i wówczas organ ma tylko możliwość, a nie obowiązek udzielenia takiej ulgi. Podejmując decyzje o umorzeniu organy muszą uwzględniać interes społeczny. Każde bowiem umorzenie powoduje przerzucenie na wszystkich podatników kosztów utrzymania dzieci dłużników. Dlatego w orzecznictwie podkreśla się, że przesłanki z art. 30 ust. 2 ustawy powinny być interpretowane w sposób ścisły, a nie rozszerzający.

Organ odwoławczy wskazał także, że osoba zobowiązana do zwrotu świadczeń alimentacyjnych może, wystąpić o odroczenie spłaty występującego zadłużenia, o rozłożenie na raty, a w ostateczności o umorzenie występującego zadłużenia. W pierwszej kolejności należy złożyć o możliwość odroczenia terminu spłaty występującego zadłużenia lub rozłożyć tę spłatę na raty, a dopiero w ostateczności uzasadnione jest wystąpienie o umorzenie występującej należności. Tymczasem skarżący nie wnioskował o rozłożenie na dogodniejsze dla siebie raty spłaty zadłużenia, lecz złożył wniosek o najdalej idących skutkach, czyli wniosek o umorzenie należności, co determinowało wydanie decyzji w tym zakresie.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący domagał się ponownego rozpoznania jego trudnej sytuacji życiowej i zdrowotnej oraz umorzenia jego należności. Podkreślił, że mieszka u siostrzenicy, dokłada się do opłat za wodę, śmieci, gaz i opał. Choruje na cukrzycę, nerki ma "poważne problemy sercowe" oraz miażdżycę obydwu kończyn dolnych, co powoduje, że ma poważne problemy z poruszaniem się i nie może sam jechać do lekarza ani po leki czy żywność. Wymaga pomocy innej osoby.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w całości podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko i wniosło o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje;

Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 poz.2325 ze zm., dalej "P.p.s.a."), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd, że zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.

Materialnoprawną podstawę wydania decyzji stanowił art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2018 r. poz. 554 ze zm., dalej, jako ustawa). Zgodnie powołanym przepisem organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Zwrot "może" oznacza, iż orzekanie na podstawie przywołanego przepisu odbywa się w ramach tzw. uznania administracyjnego, co oznacza, że organ posiada swobodę wyboru rozstrzygnięcia – tzn. ma możliwość, ale nie obowiązek umorzenia należności. Nie ulega jednak wątpliwości, że wydanie decyzji o umorzeniu należności alimentacyjnych musi być poprzedzone wyjaśnieniem rzeczywistej sytuacji strony w aspektach sytuacji dochodowej i zdrowotnej, a uzasadnienie decyzji powinno zawierać wszechstronną ocenę tej sytuacji. Argumenty uzasadniające rozstrzygnięcie wydane w oparciu o uznanie administracyjne nie mogą być arbitralne i powinny znajdować oparcie w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym i prawnym sprawy, z poszanowaniem zasad wyrażonych w kodeksie postępowania administracyjnego oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.

Zgodnie z art. 2 pkt 3 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów dłużnikiem alimentacyjnym jest osoba zobowiązana do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna. Oznacza to, że co do zasady każdy dłużnik alimentacyjny, wobec którego egzekucja okazała się bezskuteczna, nie uzyskuje dochodów wystarczających na pokrycie zasądzonych przez sąd alimentów. Tym samym uzyskiwanie niskich dochodów bądź też nieuzyskiwanie dochodów nie jest okolicznością wyjątkową i szczególną na tle sytuacji innych dłużników alimentacyjnych. Sytuacja rodzinna i dochodowa dłużnika ubiegającego się o umorzenie należności musi go więc wyróżniać spośród innych dłużników alimentacyjnych. Umorzenie należności alimentacyjnych może mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa lub rodzinna nie pozwala dłużnikowi na wywiązanie się z obowiązku alimentacyjnego, o ile stan taki jest efektem czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu, gdyż tylko takie przesłanki mogą uzasadniać umorzenie jakichkolwiek należności (wyrok NSA z 17 listopada 2017 r. o sygn. akt I OSK 211/16 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się również, iż dokonując wykładni art. 30 ust. 2 ww. ustawy, a tym samym oceny sytuacji dochodowej i rodzinnej dłużnika, o której mowa w tym przepisie, należy mieć na uwadze nie tylko aktualną sytuację dłużnika, lecz także należy ocenić, czy istnieją widoki na poprawę jego sytuacji w przyszłości. Inne są możliwości spłaty zadłużenia przez osoby np. legitymujące się orzeczeniem o całkowitej niezdolności do pracy, czy też będące w podeszłym wieku, a inne osoby młodsze nie legitymującej się takim orzeczeniem, mające możliwości zarobkowania (wyrok NSA z 28 czerwca 2017 r. sygn. akt I OSK 2417/17 - dostępny na: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Przenosząc powyższe rozważania na przedmiotową sprawę podkreślić należy, że pomimo faktu, że sprawa była już wielokrotnie uchylana, nie tylko przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, ale również przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, organy orzekające w tej sprawie nie dokonały rzetelnej analizy sytuacji dochodowej i zdrowotnej skarżącego w oparciu o całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania.

W wyroku z dnia 18 lutego 2019 r. Sąd bardzo szczegółowo opisał sytuację dochodową i zdrowotną skarżącego oraz podkreślił, że nie sposób zgodzić się z kategorycznym stanowiskiem organów obydwu instancji, że wskazane okoliczności nie przekładają się na realną możliwość uzyskiwania przez skarżącego dochodów, które pozwolą mu spłacić powstałe należności i nie wykluczają egzystencji w godziwych warunkach. Dlatego organy miały jeszcze raz rozważyć aktualną sytuację dochodową i zdrowotną skarżącego.

Po ponownym uzupełnieniu materiału dowodowego, organ I instancji wydał decyzję w dniu 23 października 2019 r. W uzasadnieniu tej decyzji organ powołał treść art. 30 ust. 2 ustawy, bardzo obszernie opisał przebieg dotychczasowego postępowania, jednak oceniając treść decyzji nie można nie uznać, że decyzja ta jest dowolna. Przede wszystkim trudno zorientować się jaki jest aktualny stan zadłużenia skarżącego wobec funduszu alimentacyjnego, ponieważ organ wskazał, że zadłużenie z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu wynosi 35.031, zł plus odsetki ustawowe za opóźnienie naliczone na dzień wystawienia decyzji w kwocie 143,47 zł. Kwota wpłacona na poczet wypłaconych świadczeń wyniosła na dzień wydania decyzji 35.114,30 zł, w tym zwrócone odsetki 16.712,53 zł. Zadłużenie z tytułu wypłaty zaliczki alimentacyjnej wynosi 17.388 zł. Tymczasem SKO wskazało, że stan zadłużenia skarżącego wobec funduszu alimentacyjnego na dzień wydania decyzji wyniósł 51.312,65 zł.

Ustalając sytuację dochodową, rodzinna i zdrowotną skarżącego organ I instancji wskazał, jedynie, że skarżący z powodu długotrwałej choroby od 2002 r. korzysta z pomocy społecznej GOPS, prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, zajmuje jeden pokój w domu swojej siostrzenicy. W tym domu mieszkają także rodzice skarżącego, jednak prowadzą osobne gospodarstwo domowe, utrzymują się z emerytury, są przewlekle chorzy i nie pomagają skarżącemu.

Wskazując na sytuację dochodową skarżącego organ I instancji podał, że skarżący nie pracuje, a jego jedynym źródłem utrzymania jest renta chorobowa w wysokości 1.241,39 zł, a po potrąceniu przez komornika należności z tytułu alimentów, skarżący otrzymuje 841,39 zł. Tymczasem SKO ustaliło, że skarżący otrzymuje rentę z tytułu niezdolności do pracy oraz dodatek pielęgnacyjny z ZUS, w wysokości 1.519,10 zł, z czego komornik potrąca część środków w kwocie 400 zł na poczet zadłużenia alimentacyjnego. Skarżący zatem otrzymuje netto 1.119,10 zł.

Odnosząc się do sytuacji zdrowotnej skarżącego organ I instancji stwierdził jedynie "złą sytuację zdrowotną skarżącego", podkreślając jednocześnie, że GOPS pomaga finansowo skarżącemu, udzielając mu specjalnych zasiłków na dofinansowanie do leczenia, które wpływają na poprawę na sytuację finansową i odciążają domowy budżet.

Podsumowując decyzję organu I instancji stwierdzić należy, że organy ten nie rozpoznał istoty sprawy. W szczególności organ ten nie ustalił jaki jest stan zadłużenia skarżącego wobec funduszu alimentacyjnego, w jakiej wysokości skarżący pobiera rentę i czy jest on zdolny do pracy, w żaden właściwie sposób nie ustalił sytuacji zdrowotnej skarżącego, jego wydatków na życie, kosztów leczenia czy chociażby kosztów utrzymania domu, które skarżący przecież szczegółowo podał w trakcie wywiadu środowiskowego. Na podstawie powyższych okoliczności organ I instancji dowolnie uznał, że brak jest podstaw do umorzenia zaległości z funduszu alimentacyjnego. Dodatkowo organ podkreślił, że brzmienie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów wskazuje, że Państwo powinno pomagać dzieciom, a nie rodzicom dzieci, którzy zaniedbali swoje obowiązki wobec swoich dzieci, poprzez niełożenie na ich utrzymanie.

Podkreślić należy, że z treści art. 30 ust. 2 powołanej ustawy wynika, że w pewnych wyjątkowych sytuacjach, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinna dłużnika, można umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części. Aby jednak zastosować powołany przepis należy prawidłowo ustalić czy sytuacja dochodowa i rodzinna skarżącego jest na tyle wyjątkowa aby organy mogły umorzyć należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Tymczasem organ I instancji pominął fakt, że skarżący jest całkowicie niezdolny do pracy oraz niezdolny do samodzielnej egzystencji, co jednoznacznie wynika z orzeczenia Lekarza Orzecznika ZUS z dnia 24 czerwca 2019 r. Faktem jest, na co zresztą zwrócił uwagę organ odwoławczy, że zarówno całkowita niezdolność do pracy, jak i niezdolność do samodzielnej egzystencji zostały przyznane skarżącemu okresowo - do dnia 30 czerwca 2020 r., jednak nie ulega również wątpliwości, że stan zdrowia skarżącego z roku na rok ulega pogorszeniu. Wcześniej bowiem (orzeczenie Lekarza Orzecznika ZUS z dnia 20 grudnia 2015 r.) skarżący był jedynie całkowicie niezdolny do pracy, (data powstania całkowitej niezdolności do pracy: 22 grudnia 2014 r.) podczas, gdy obecnie jest również niezdolny do samodzielnej egzystencji. Ustaleń tych dokonał dopiero organ odwoławczy. To także organ odwoławczy wskazał, że skarżący jest osobą przewlekle chorą, pozostającą w wielospecjalistycznym leczeniu z uwagi na cukrzycę, stan po leczeniu guza nerki prawej i nadnercza lewego, miażdżycy, przebytym zatorze tętnicy udowej prawej kończyny dolnej, dyskopatii oraz nadciśnienia tętniczego. Dodatkowo w listopadzie 2019 r. z powodu zapalenia śluzówki żołądka miał skierowanie do szpitala. Również SKO ustaliło, że skarżący w związku z prowadzonym leczeniem ponosi comiesięczne koszty tego leczenia na kwotę 400 zł. Nadto ponosi koszty związane z utrzymaniem domu takie jak: rachunki za energię (30 zł), gaz butlowy (30 zł), pobór wody (40 zł), wywóz nieczystości (40 zł), wywóz śmieci (30 zł) oraz wydatki na opał (700 zł) w okresie jesienno-zimowym. Łącznie zatem wydatki te w okresie kiedy skarżący nie ponosi kosztów ogrzewania domu wynoszą 570 zł, co oznacza, że poza okresem grzewczym, na wyżywienie, środki czystości i ubranie skarżącemu pozostaje ok 550 zł miesięcznie (ok 18 zł dziennie). Jest to co prawda kwota wyższa niż minimum socjalne, poniżej którego nie jest możliwe zaspokojenie podstawowych potrzeb ludzkich zapewniających realizację fundamentalnych zasad konstytucyjnych, dla których źródło stanowi przyrodzona osobie ludzkiej godność (art. 30 ust. 1 Konstytucji RP), jednak podkreślić należy, że sytuacja skarżącego jest szczególna, ponieważ jest on osobą niezdolną do pracy i samodzielnej egzystencji, co generuje dodatkowe koszty związane z jego funkcjonowaniem.

Organy orzekające w sprawie nie uwzględniły tych okoliczności i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący całości materiału dowodowego. Organy administracji publicznej prowadzące postępowanie wyjaśniające, które z założenia, tj. z uwagi na art. 30 ust. 2 ustawy, powinno zmierzać do ustalenia sytuacji zdrowotnej i dochodowej skarżącego, nie zastosowały się zatem do dyspozycji powołanego art. 30 ust. 2 ustawy i nie wyjaśniły w należyty sposób sytuacji skarżącego, w świetle której miały oceniać zasadność umorzenia należności alimentacyjnych oraz nie rozpatrzyły wszechstronnie zgromadzonych dowodów.

Dodatkowo wskazać należy, że organy obu instancji w uzasadnieniach swoich decyzji stwierdziły, że skarżący otrzymuje pomocy w formie zasiłków celowych specjalnych, na dofinasowanie kosztów leczenia, które wpływają na poprawę jego sytuacji bytowej. Jednak ani organ I instancji, ani organ odwoławczy nie wskazały ile konkretnie zasiłków i w jakiej wysokości GOPS przyznał skarżącemu w latach 2018-2019. Jest to bardzo istotne, ponieważ, jeśli faktycznie skarżący wymaga pomocy ze strony GOPS, to mogłoby wskazywać, że żyje w niedostatku, bądź jest osobą która wymaga pomocy ze strony Państwa. Jak wynika z wywiadu środowiskowego, skarżący nie może liczyć na pomoc ze strony rodziców, którzy są schorowani i nie są również w stanie pomóc mu finansowo.

Niewątpliwie wydając decyzje uznaniowe organy zmuszone są do ustalenia właściwych proporcji pomiędzy kryterium interesu społecznego, a słusznym interesem jednostki. Nie wynika to z prostego odczytania treści art. 7 k.p.a. W przepisie tym nie określono hierarchii wartości, ani też zasad rozstrzygania kolizji pomiędzy interesem społecznym i słusznym interesem strony. Wyważenie tych interesów na gruncie spraw wynikających z art. 30 ust. 2 ustawy ma polegać na ocenie, czy w konkretnej sytuacji faktycznej zachodzi szczególny przypadek uzasadniony sytuacją dochodową lub zdrowotną dłużnika alimentacyjnego, który powinien skutkować umorzeniem należności alimentacyjnych. Niewłaściwa ocena obydwu interesów i stanu faktycznego sprawy w świetle rozstrzygnięcia z art. 30 ust. 2 ustawy może zostać uznana za przejaw dowolności, a tym samym przekroczenie granic uznania administracyjnego. Sąd administracyjny w ramach kontroli legalności działalności administracji publicznej opartej na uznaniu administracyjnym jest bowiem uprawniony do oceny, czy w konkretnej decyzji w tym przedmiocie prawidłowo uwzględniono obydwa powyższe interesy. W niniejszej sprawie organy administracji publicznej niejako automatycznie przyznały prymat interesowi publicznemu kosztem niewyjaśnienia w wystarczający sposób przesłanek interesu indywidualnego dłużnika, co wynikało z niewystarczającej oceny jego sytuacji dochodowej i zdrowotnej. Nie dostrzegły przede wszystkim, iż dalsza egzekucja spornych należności prowadzić może do pogwałcenia fundamentów aksjologicznych Konstytucji RP. Takie zaś działanie nie jest realizacją interesu publicznego, a decyzje administracyjne nie mogą zostać uznane za legalne. Reasumując, wskazać należy, że przy podejmowaniu decyzji zarówno przez organ I instancji, jak i przez organ odwoławczy doszło do przekroczenia granic uznania administracyjnego.

Nadto zdaniem Sądu, w przedmiotowej sprawie naruszono zasadę dwuinstancyjności, o której mowa w art. 15 k.p.a. w świetle stwierdzonych przez organ II instancji uchybień procesowych. Z orzecznictwa sądowoadministracyjnego jednoznacznie wynika, że organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą decyzją organu pierwszej instancji. Nie może więc ograniczyć się do kontroli decyzji organu pierwszej instancji, ale obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę. Istota tak rozumianego toku instancji polega więc na dwukrotnym rozpatrzeniu tej samej sprawy przez dwa organy. Przy tym za oczywiste uznać należy, że organ odwoławczy może ponownie rozpoznać sprawę administracyjną, tylko wówczas, gdy organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie rozpoznawcze. Brak rozpoznania sprawy przez organ pierwszej instancji, w świetle przedstawionego powyżej rozumienia zasady dwuinstancyjności, zamyka możliwość rozpoznania sprawy przez organ odwoławczy, ograniczając jego właściwość do kompetencji kasacyjnej z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. (wyrok WSA w Olsztynie z dnia 2 grudnia 2019 r. sygn. akt I SA/Ol 695/19).

Wobec tak poważnych braków w zakresie ustaleń faktycznych, które zostały opisane powyżej stwierdzić należy, że postępowanie wyjaśniające powinno zostać przeprowadzone ponownie, a ustalenia stanu faktycznego sprawy muszą być szczegółowe i wnikliwe, a ich ocena prawna powinna znaleźć pełne odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji organów obydwu instancji. Przypomnieć również należy, że każde negatywne rozstrzygnięcie oparte na uznaniu administracyjnym, a dotyczące, np. umorzenia należności alimentacyjnych, powinno być tym samym szczególnie przekonująco i jasno uzasadnione, zarówno co do faktów, jak i co do prawa, tak aby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności sprawy zostały głęboko rozważone i ocenione, a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją.

Mając na względzie powyższe argumenty, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.



Powered by SoftProdukt