![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, Wodne prawo, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Uchylono zaskarżoną decyzję, II SA/Kr 315/13 - Wyrok WSA w Krakowie z 2013-06-05, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Kr 315/13 - Wyrok WSA w Krakowie
|
|
|||
|
2013-03-08 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie | |||
|
Jacek Bursa /przewodniczący/ Kazimierz Bandarzewski /sprawozdawca/ Renata Czeluśniak |
|||
|
6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom | |||
|
Wodne prawo | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Uchylono zaskarżoną decyzję | |||
|
Dz.U. 2005 nr 239 poz 2019 art. 29 Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa Sędziowie: WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) WSA Renata Czeluśniak Protokolant: Anna Balicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi E.M.-B. i R.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. z dnia 17 grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie zmiany stanu wody na gruncie I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. na rzecz skarżących E.M.-B. i R.B. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. |
||||
|
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] maja 2012r., znak: [...] Burmistrz Miasta N. stwierdził, że na działkach ewidencyjnych o numerach [...] i [...] położonych w N. przy ul.[...] , będących własnością E.M.-B. i R.B. , nie nastąpiły zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływające na grunt sąsiedni tj. na działkę o numerze ewid. [...] położoną przy ul. [...] w N. , będącą własnością L.B. . Jako materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji podano art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r., Nr 239, poz. 2019 z późn. zm.) W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ I instancji podał, że postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie wszczęte zostało na wniosek L.B. , który wpłynął do organu w dniu 24 maja 2011 r. Wniosek dotyczył przeprowadzenia kontroli w zakresie kompetencji wynikających z art. 29 ustawy Prawo wodne na sąsiednie położonych działkach ewidencyjnych o numerach [...] i [...] należących do E,M.-B. i R.B. ze względu na nadsypanie gruntu, które wg. wnioskodawcy doprowadziło do zalewania nieruchomości stanowiącej jego własność, tj. dz. ew. nr [...] Następnie organ I instancji przedstawił przebieg prowadzonego postępowania, w szczególności stwierdził, że przeprowadzono dowody z oględzin, jak również z opinii biegłego. W wyniku postępowania dowodowego ustalono, że teren działek ewidencyjnych o numerach [...]i [...] w części jest podniesiony przez nadsypanie piaskiem i żwirem. W odległości ok. 20 cm od rozpoczętej budowy ogrodzenia istnieje starsze ogrodzenie z siatki drucianej umiejscowione na podmurówce betonowej ok. 10-15 cm od terenu działki ew. nr [...] Stwierdzono również, że wody opadowe z połaci dachowych całego budynku zlokalizowanego pod nr [...] są ujęte w system rynien dachowych, z których rurami spustowym są odprowadzane do studzienek rewizyjnych z włazami żeliwnymi typu ciężkiego. Kierunek spadku kolektora odwadniającego z rynien od studzienek rewizyjnych, do której podłączone są rury spustowe ma ujście w ulicy[...] , gdzie znajduje się najbliżej położona studzienka rewizyjna miejskiej kanalizacji burzowej. System odprowadzania wód jest sprawny technicznie. W dalszej części uzasadnienia swojej decyzji, organ ją wydający stwierdził, że E.M.-B. iR.B. , pomimo wykonania niwelety terenu oraz budowy ogrodzenia w pełni na swoich działkach ewidencyjnych o numerach [...] i [...] nie zmienili kierunku odpływu wód opadowych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Ponadto wszystkie wody opadowe z połaci dachowych budynku położonego przy ul. [...] w N. zlokalizowane na działkach ewid. o numerach [...] i [...] są odprowadzane systemem rur zakrytych pod powierzchnią gruntu do miejskiej kanalizacji burzowej znajdującej się w ul. [...] w N. , co całkowicie eliminuje odprowadzanie wód opadowych na powierzchni dachowej w/w budynku do gruntu. Nadto jak podniósł organ I instancji, po zrealizowaniu do końca projektowanych zamierzeń inwestycyjnych na działkach ewid. nr [...] i [...] stan wody zostanie w pełni uregulowany. Organ nie znalazł dowodów, które mogłyby świadczyć o wpływie wód deszczowych pochodzących z terenu działek ew. nr [...] i [...] na grunt działki ew. nr [...] i szkodach przez nie powodowanych. W związku z powyższym organ I instancji stwierdził, że nie nastąpiły zmiany stanu wody ze szkodliwym wpływem na grunt działki sąsiedniej o numerze ewidencyjnym[...] , będącej własnością L.B. Od powyższej decyzji odwołanie wniósł. LB. , wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W jego uzasadnieniu podniósł, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 7 i art. 77 K.p.a. Organ stwierdził bowiem, że czynnikiem, który będzie miał istotny wpływ na występowanie ewentualnych naruszeń stosunków wodnych na działce jest poprawne zakończenie inwestycji związanej z budową ogrodzenia. Tym samym powołuje się na zdarzenie przyszłe i niepewne, co jest niedopuszczalne. Podniósł również, że organ I instancji nieprawidłowo zinterpretował art. 29 ustawy Prawo wodne. W ślad za biegłym - organ stwierdził, że wody opadowe zostaną wchłonięte przez grunt i rozsączą się bez szkody dla gruntu sąsiedniego. Takie stwierdzenie byłoby do przyjęcia w sytuacji gdyby nie były prowadzone na gruncie sąsiednim prace, które w konsekwencji doprowadzą do podniesienia się tego gruntu ponad obecny poziom. Tym samym proces rozsączania rozpocznie się znacznie wyżej niż w chwili obecnej. Dodał, że sprawdzono sposób odprowadzania wody opadowej za pomocą studzienki znajdującej się na gruncie i nie stwierdzono nieprawidłowości. Udowodniono, że studzienka jest drożna, nie udowodniono natomiast, że odprowadza ona w sposób dostateczny wody opadowe i że po zakończeniu prac jej funkcjonowanie i skuteczność nie ulegną pogorszeniu. Decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. i art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r., Nr 239, poz. 2019 z późn. zm.), uchyliło decyzję Burmistrza Miasta N. z dnia [...] maja 2012 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. , aby móc zastosować w sposób poprawny art. 29 Prawa wodnego i na jego podstawie wydać decyzję nakazującą przywrócenie stanu poprzedniego, bądź też wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom, względnie odmawiającą wydania takiego nakazu, musi dojść najpierw do niezwykle precyzyjnego ustalenia przez organ stanu faktycznego sprawy, a mianowicie: jaki był ostatnio stan wody na gruncie, czy doszło do jego zmiany, kto jest sprawcą tej zmiany i na czym ona polegała, czy dokonane zmiany szkodliwie wpływają na sąsiednie grunty i na czym ten szkodliwy wpływ polega, a więc, czy pomiędzy zmianą i stwierdzoną lub wysoce prawdopodobną szkodą zachodzi adekwatny związek przyczynowy, a także, kto posiada interes prawny w tym postępowaniu (wyrok NSA z 14 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 613/07, opubl. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Podkreślono przy tym, że zasadniczo tryb określony w art. 29 Prawa wodnego odnosi się do sytuacji, w których przyczyna szkodliwej zmiany stanu wody na gruncie, np. zalewania działek sąsiednich, nie leży w naruszeniu przepisów prawa budowlanego, bądź też w zakresie niewłaściwego użytkowania obiektu budowlanego, albowiem w tego rodzaju sprawach zastosowanie będą miały odpowiednie przepisy Prawa budowlanego, a organem właściwym do ich rozpatrzenia będzie właściwy inspektor nadzoru budowlanego (wyrok WSA w Łodzi z 13 lutego 2008 r., sygn. akt II SA/Łd 969/07, opubl. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Kolegium Odwoławcze wskazało, że przedmiotem niniejszego postępowania było żądanie L.B. zawarte w jego wniosku, w którym podniósł, że właściciele działek nr [...] i [...] E. i R.B. nadsypali ziemię na swoich działkach, co doprowadziło do zalewania nieruchomości wnioskodawcy przez wody opadowe. Przedmiotem rozpoznania była więc ocena opisanej przez L.B. sytuacji pod kątem zaistnienia przesłanek wskazanych w art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, tj. ocena, czy na działkach nr [...] i nr [...] doszło do zmiany stanu wody na gruncie, ze szkodą dla gruntu należącego do L.B. Zmiana stosunków wodnych wiąże się z konkretnym działaniem właściciela gruntów ingerującym w ukształtowany w terenie system zasobów wodnych. Szkodliwe zaś oddziaływanie zmiany stosunków wodnych na grunty sąsiednie to proces długotrwały, wymagający obserwacji, niejednokrotnie nie dający się stwierdzić w czasie jednorazowych, sporadycznych oględzin. Między zmianą stosunków wodnych na gruncie a szkodliwym jej wpływem na grunty sąsiednie winien zachodzić adekwatny (typowy, przeciętny) związek przyczynowy. Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy wskazano, że postępowanie wyjaśniające w niniejszej sprawie nie pozwala na jednoznaczną ocenę opisanej przez L.B. sytuacji pod kątem zaistnienia bądź nie, przesłanek wskazanych w art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. W ocenie Kolegium istotne okoliczności dla sprawy, nie zostały przez organ I instancji wyjaśnione. W szczególności z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, jaki był stan wody na gruncie przed dokonaniem przez E. i R.B. działań, w których wnioskodawca upatruje przyczynę powstania szkody na swoim gruncie. Kolegium wyjaśniło, że aby można było ustalić, czy konkretne działanie powoduje szkodę na gruncie sąsiednim, tj. czy pomiędzy zmianą i stwierdzoną lub wysoce prawdopodobną szkodą zachodzi adekwatny związek przyczynowy, należy porównać stan faktyczny na gruncie istniejący przed dokonaną zmianą ze stanem faktycznym po dokonaniu tej zmiany. Okoliczności powyższe powinny zostać ustalone w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, przy pomocy wszelkich dostępnych środków dowodowych oraz z zachowaniem zasad procesowych. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ I instancji podał, że nie znalazł dowodów, które mogłyby świadczyć o wpływie wód deszczowych pochodzących z terenu działek ewid. o numerach [...] i nr [...] na grunt działki ewid. nr [...] i szkodach przez nie powodowanych. Jednakże z uwagi na fakt, że wnioskodawca podnosił kwestię szkodliwego oddziaływania na jego nieruchomość, obowiązkiem organu było wezwanie wnioskodawcy do wykazania podnoszonej przez niego okoliczności. W sprawach, w których na stronie spoczywa wskazanie konkretnych faktów i zdarzeń, z których wywodzi ona dla siebie określone skutki prawne, a twierdzenia strony w tym zakresie są ogólnikowe i lakoniczne, obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest wezwanie strony do uzupełnienia tych twierdzeń. Dopiero, gdy strona nie wskaże takich konkretnych okoliczności można z tego wywieść negatywne dla niej skutki. W związku z powyższym organ winien przeprowadzić w tym zakresie stosowne postępowanie dowodowe, czego jednakże nie uczynił. Zaniechanie przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na ważne dla niej okoliczności jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego (wyrok NSA z 26 sierpnia 1981 r. , sygn. akt SA 810/81, opubl. ONSA 1981 r. nr 1 poz. 45). Odnosząc się do kwestii przeprowadzonego dowodu z opinii biegłego, Kolegium Odwoławcze podzieliło pogląd, że w sprawach o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie i wydanie decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego opinia biegłego jest zasadniczo niezbędna (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 kwietnia 2009 r., sygn. akt II SA/Wr 669/08). Zarówno bowiem ustalenie, czy w ogóle nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie i czy ta zmiana została wywołana działaniem właściciela (właścicieli) gruntu, a także czy spowodowało to szkody, jak i następnie ustalenie sposobu zapobiegania szkodom tj. określenie odpowiednich urządzeń, do wykonania których organ powinien zobowiązać stronę na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, przekraczają wiedzę ogólną i wymagają fachowej wiedzy i specjalistycznych wyliczeń. Zdaniem Kolegium Odwoławczego opinia biegłego, sporządzona w niniejszej sprawie jest niepełna, w przeważającej części relacjonuje bowiem przebieg postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji, natomiast odnośnie wiadomości specjalnych biegły ograniczył się w swojej opinii do opisu istniejącego stanu wody na przedmiotowych działkach oraz stwierdził, że R. i E.B. nie zmienili stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na ich gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym dla działki ewidencyjnej nr [...], stanowiącej własność L.B. . Jednakże wobec braku ustalenia stanu wody na przedmiotowych gruntach sprzed dokonania zmiany, trudno z całą pewnością podzielić ww. stanowisko biegłego. Kolegium Odwoławcze podkreśliło, że opinia biegłego ze swej istoty powinna zawierać uzasadnienie, które pozwoliłoby dokonać analizy logiczności i poprawności wniosków bez wkraczania w sferę wiedzy specjalistycznej. Również - organ wydający zaskarżoną decyzję - winien uwzględnić okoliczność, że na ustalenie stanu faktycznego w sprawie nie powinna mieć wpływu ewentualna realizacja projektowanych zamierzeń inwestycyjnych na przedmiotowych działkach. Wreszcie Kolegium Odwoławcze zwróciło uwagę na nieprawidłowe sformułowanie rozstrzygnięcia. Decyzja wydana w trybie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, w swojej sentencji winna bowiem odnosić się do jego treści, tj. nakazywać przywrócenie stanu poprzedniego, bądź też wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom, względnie odmawiać wydania takiego nakazu. Mając na uwadze powyższe Kolegium Odwoławcze uznało, że decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, co stanowi przesłankę wydania przez organ odwoławczy decyzji kuratoryjnej, zgodnie z art. 138 § 2 K.p.a. W skardze złożonej do WSA w Krakowie E.M.-S. i R.B. zarzucili powyższej decyzji naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 7, 75 § 1, 77 § 1, 80 K.p.a. poprzez przyjęcie, że organ l. instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w niniejszej w sprawie w sposób niepełny, podczas gdy z akt przeprowadzonego postępowania administracyjnego wynika, że przeprowadzone zostały w tej sprawie oględziny (2-krotne) w terenie, umożliwiono stronom postępowania możliwość zapoznania się z aktami sprawy oraz możliwość zgłoszenia organowi l instancji uwag, jak i przedstawienia mu jakie dowody mogą przyczynić się do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Ponadto organ l. instancji zasięgnął wiedzy specjalistycznej i zlecił sporządzenie opinii przez biegłego, która jest spójna i logiczna i którą to organ ocenił jako sporządzoną w sposób prawidłowy i wiarygodny, a tym samym nie odmówił jej mocy dowodowej. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji organu II. instancji w całości oraz o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie w pełni podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zakwestionowanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Właściwym do rozpoznania niniejszej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Skarga zasługuje na uwzględnienie, a wydana w sprawie decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. podlega uchyleniu jako naruszająca prawo. Istotą sporu w tej sprawie między stronami jest ustalenie, czy zachodzą przesłanki do zastosowania art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r., Nr 239, poz. 2019 z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jeżeli już nastąpiła spowodowane przez właściciela gruntu zmiana stanu na gruncie i dodatkowo ta zmiana stanu wody szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie – organ wykonawczy gminy - może w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. W sprawach dotyczących zmiany stanu wody na gruncie skutkującym powstaniem szkody na gruncie sąsiednim ważną kwestią jest prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy. Tenże stan faktyczny ma wykazać, że przede wszystkim nastąpiła szkoda na gruncie spowodowana zmianą stanu wody. Bez ustalenia powstania szkody, dalsze prowadzenie postępowania merytorycznego w sprawie o naruszenie stosunków wodnych określonym art. 29 Prawa wodnego ukierunkowane na nałożenie określonego obowiązku jest niczym nie uzasadnione. Jak wynika z akt sprawy skarżący trafnie wskazują, że zgromadzony materiał dowodowy w żaden sposób nie wykazał, aby na działce nr [...] położonej w N. przy ul.[...] , a będącej własnością. LB. , miało miejsce wyrządzenie szkody spowodowanej zmianą stanu wód na działkach nr [...] i [...] położonych w N. przy ul. [...] i będących własnością E.M.B. i R.B. . Natomiast organ odwoławczy stoi na stanowisku, że należy przede wszystkim ustalić jaki był poprzedni stan wody na ww. działkach, czy doszło do jego zmiany, kto był sprawcą takiej zmiany stanu wody, na czym ta zmiana polegała i czy dokonane zmiany szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie (na działkę nr[...] ). Ponadto organ odwoławczy wskazał, że aczkolwiek z materiału dowodowego nie wynika powstanie szkód na działce nr[...] , to jednak organ I. instancji powinien w tym zakresie szczegółowo ustalić, o jakich szkodach mówił L.B. i czy rzeczywiście takie szkody powstały. Uznano przy tym, że opinia biegłego jest nieprawidłowa, ponieważ w znacznej części biegły ograniczył się do opisu istniejącego stanu wody na działkach L.B. oraz E.M.-B. i R.B. Sąd nie podziela w wyżej opisanym zakresie stanowiska Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. . Jak wynika bowiem z akt sprawy organu I. instancji, kilkakrotnie przeprowadzane były dowody z oględzin nieruchomości wraz ze sporządzaniem zdjęć fotograficznych i tak zebrany materiał dowodowy nie ujawnił szkód na działce nr [...] spowodowanych zmianą czy też czynnościami podejmowanymi przez E.M.-B. i R.B. w zakresie ingerującym w stan wody na ich działkach. Nie bez znaczenia jest w takich sprawach ustalenie, czy wnioskodawca, którym najczęściej jest sam poszkodowany, wskazuje na powstanie szkody na jego gruncie. Jak wynika z wniosku L.B. z dnia 20 maja 2011 r. wskazano w nim, że poprzez podwyższenie terenu działek przez E.M.-B. i R.B. , wody z ich działek zalewają nieruchomości wnioskodawcy. Fakt zalewania działki L.B. nie został jednak w żaden sposób nie tylko udowodniony, co także i uprawdopodobniony. Nie tylko w toku postępowania przed organem I. instancji, ale nawet i w odwołaniu L.B. nie wskazał na żadną sytuację, która obrazowałaby już zaistniałą szkodę na swoje działce i to wynikającą z naruszenia stosunków wodnych na działkach nr [...] i [...] . Jak podane L.B. w uzasadnieniu odwołania, nie chodzi o istniejący stan wody na tych działkach, ale o to, że po zakończeniu robót budowlanych na działkach E.M.-B. j i R.B. dojdzie do podwyższenia terenu ich działek, a skutkiem tego wody opadowe z ich działek mogą przemieszczać się na działkę nr [...] i nie zbadano w związku z tym, czy sposób utwardzenia działek przez E.M.-B. i R.B. oraz istniejące na tych działkach studzienki kanalizacyjne rzeczywiście zbiorą wodę opadową i nie dopuszczą do zalewania działki L.B. . Tak przytoczone sformułowania jedynie potwierdzają, że właściciel działki nr [...] obawia się stanu wody na swojej działce w przyszłości, ale taka zmiana jeszcze nie zaistniała. Nie ma i nie było na dzień wydawania przez organy I. i II. instancji szkód na działce nr [...] spowodowanych zmianą stanu wody na działkach nr [...] i [...]. Samo podwyższanie terenu działki nie jest zabronione, pod warunkiem że skutkiem takiego podwyższenia nie jest szkodliwe oddziaływanie na stan wody na działkach sąsiednich, czyli właśnie naruszenie stosunków wodnych. Co do zasady art. 29 Prawa wodnego nakazuje ustalenie w pierwszej kolejności faktu zaistnienia szkody związanej z niedopuszczalną zmianą stosunków wodnych, a w tej sprawie takiej szkody nie było. Brak szkody oznacza, że do szkodliwej zmiany stanu wody nie doszło. Tylko w zupełnie wyjątkowych sytuacjach można byłoby uznać, że nawet wobec braku już zaistniałej szkody spowodowanej zmianą stanu lub konfiguracji gruntu, miała miejsce podstawa do nałożenia na sprawcę takiej zmiany określonych obowiązków wynikających z powołanego art. 29 Prawa wodnego (art. 29 ust. 3 Prawa wodnego), ale taka sytuacja może dotyczyć tylko takich przypadków, gdy z oczywistych powodów, ponad wszelką wątpliwość działania właściciela gruntu wprost i bezpośrednio zmierzają do wyrządzenia szkody na gruncie sąsiednim i jest tylko kwestią czasu, aby zdarzenie przyszłe (np. opad deszczu) i pewne (wyrządzenie szkody w związku ze zmianą stanu wody na gruncie) zaistnieją. Takim zdarzeniem będzie np. celowe wykonanie rowu, którego jedynym uzasadnieniem będzie zalewanie wodą działki sąsiedniej. Jeszcze raz przy tym Sąd chce podkreślić, że tylko w bardzo wyjątkowych sytuacjach można nakazać właścicielowi gruntu wykonania określonych czynności lub przywrócenia stanu poprzedniego gruntu, jeżeli nie zaistniała szkoda na gruncie sąsiednim, a szkoda na gruncie jest zasadniczo warunkiem nakładania obowiązków co wprost wynika z kilkakrotnie przytaczanego art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, zgodnie z którym "jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom". W ocenie Sądu w tej sprawie nie zaistniała żadna szczególna sytuacja, a przy tym sami właściciele działek nr [...] i [...] wykonują w taki sposób roboty budowlane, że eliminują wręcz możliwy spływ wody z ich działek na działkę L.B. poprzez odpowiednie wyprofilowanie ich działek i odprowadzanie wód opadowych do studzienek. Jak bowiem wynika z map sytuacyjno-wysokościowych działka L.B. jest położona poniżej działek E.M.-B. i R.B. i sam grawitacyjny kierunek spływu wód wskazywałby na kierowanie ich właśnie na działkę L.B. . Skoro więc skarżący nie chcą nawet i do tego dopuścić, aby z faktu naturalnego ukształtowania terenu spływała woda na działkę nr [...] , a była zatrzymywana na działkach nr [...] i [...] systemem kanalizacji, to nie znajduje żadnego uzasadnienia czynienie zarzutów E.M.-B. i R.B. na gruncie Prawa wodnego w zakresie wykonywanych przez nich robót. Kwestia zgodności tych robót z Prawem budowlanym jest poza zakresem tej sprawy. Skoro organ I. instancji nie ustalił zaistnienia szkody na działce nr [...] spowodowanej wodami spływającymi z działek nr [...] i [...] i ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby taka szkoda miała miejsce, to nakazywanie ustalania wcześniejszych stanów wód na tych działkach i czy doszło do zmian tych stanów jest nieuzasadnione, a przynajmniej stanowczo przedwczesne. Także nakazywanie ustalania, czy zmiany stanu wód szkodliwie wpływają na działkę L.B. , nie znajduje żadnego odzwierciedlenia w stanie sprawy, bo takich zmian nie ma. Nie jest tak jak to ocenia Kolegium Odwoławcze, że organ I. instancji nie oceniał zmiany stanu wody na ww. działkach. Są ustalenia zawarte w protokole z dnia 3 czerwca 2011 r. (akta administracyjne organu I. instancji, karty nr [...]), które nie wykazały żadnego naruszenia stosunków wodnych. Także w czasie kolejnych oględzin przeprowadzonych w dniu 25 listopada 2011 r. nie stwierdzono naruszenia stosunków wodnych. Jedynie z dołączonego przez L.B. , podczas oględzin w dniu 25 listopada 2011 r., zdjęcia (załącznik nr [...] do protokołu z tych oględzin) wynika, że w nieustalonym okresie fragment terenu jest podtopiony. Nie wiadomo jednak, kiedy miało to miejsce i jaki fragment jest zalany i co spowodowało to zalanie. Także i kolejne oględziny przeprowadzone w dniu 10 stycznia 2012 r. nie ujawniły okoliczności zalewania działek. Wprawdzie do tych oględzin jako załącznik zostały dołączone zdjęcia wykonane przez L.B. , ale nawet analiza tych zdjęć także nie pozwala na przyjęcie zalewania wodami z działek nr [...] i [...] działki nr [...] Zdjęcia te obrazują lokalizację śniegu i lodu po jednej i drugiej stronie ogrodzenia. Okoliczność zaś, że topniejący śnieg (lód) przekształca się w wodę, która, zwłaszcza w okresie zimowym ma mniejsze możliwości wsiąkania w grunt, jest okolicznością powszechnie znaną i nie ma w tej sprawie znaczenia. Sąd odmiennie niż Kolegium Odwoławcze ocenił prawidłowość opinii biegłego. Na stronach od 11 do 15 tejże opinii znajduje się opis stanu faktycznego działek nr [...] , [/...] i [...]W ocenie Sądu biegły dokładnie określił w szczególności stan wody na działce L.B. . Następnie na stronach nr 15-18 opinii znajduje się analiza zebranego materiału, a na stronach od 18 do 20 włącznie zamieszczono wnioski końcowe. Częścią opinii jest także protokół oględzin z dnia 30 marca 2012 r. wraz ze zdjęciami, które mimo że są czarno-białe, to nie uwidoczniły naruszeń stanu wody na działce nr [...]. W okolicznościach tej sprawy zarzut organu II. instancji, jakoby uwzględniając opinię biegłego organ I. instancji nie zwrócił się o jej uzupełnienie co do stanu wody sprzed dokonanych zmian - jest nieuzasadniony. Jeżeli bowiem nie nastąpiła zmiana stanu wody lub zmiana dotychczasowego sposobu odprowadzania wód na grunty sąsiednie, to stawianie jako zarzutu braku uwzględnienia poprzedniego stanu wody jest nielogiczne. Nie można bowiem ustalić innego poprzedniego stanu wody, jeżeli z akt sprawy nie wynika, aby ten stan wody uległ zmianie. Mając powyższe na uwadze należy wskazać, że brak należytej oceny materiału dowodowego przez organ odwoławczy, a w szczególności brak dokonania ustalenia, że na działce nr [...]nie doszło do powstania szkody wyrządzonej zmianą stanu wody na działkach nr [...] i [...] , uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji. Również zarzuty stawiane sporządzonej w tej sprawie opinii nie znajdują dostatecznego uzasadnienia. Organ odwoławczy nie ustosunkował się przy tym do stanu faktycznego ustalanego w kilkakrotnie przeprowadzanych oględzinach w różnych porach roku wiosną, jesienią i zimą, a poprzez sporządzanie oględzin właśnie w różnych porach roku można byłoby skuteczniej "wychwycić" stan naruszenia. Rację ma Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. wskazując na sposób wyrzekania w decyzji organu I. instancji wydawanej na podstawie art. 29 Prawa wodnego. Wada ta nie ma jednak istotniejszego znaczenia w sprawie i samodzielnie nie może w tej sprawie skutkować uchyleniem decyzji organu I. instancji. Powyższe okoliczności uzasadniają uchylenie zaskarżonej decyzji, jako wydanej z naruszeniem wskazanych w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Brak bowiem należytej oceny materiału dowodowego miał w tej sprawie znaczenie co do wydanego rozstrzygnięcia. Zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a. przy ponownym postępowaniu organ II. instancji powinien ocenić materiał dowodowy, kierując się stanowiskiem Sądu zawartym w ww. uzasadnieniu. Jednakże w razie ustalenia, że stan faktyczny w sprawie uległ, od czasu wydania zaskarżonej decyzji zmianie, obowiązkiem Kolegium Odwoławczego będzie uwzględnienie takiej zmiany i dokonanie ustaleń stanu faktycznego na datę wydania rozstrzygnięcia i stosownie do tego załatwienie sprawy. O kosztach rozstrzygnięto na podstawie art. 200 P.p.s.a. |
||||