Wyrokiem z dnia 19 czerwca 2018 r., sygn. akt II SA/Lu 152/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę skarżącej Spółki na zaskarżone postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, którym utrzymano w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. z dnia [...] września 2017 r. o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych związanych z samowolną budową budynku magazynowego i nałożeniu na skarżącą Spółkę obowiązku przedstawienia w terminie do 1 października 2018 r. zaświadczenia Wójta o zgodności budowy ww. obiektu z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, czterech egzemplarzy projektu budowlanego ww. obiektu wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przez przepisy szczególne sporządzonego przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie oraz oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Skarżąca wniosła od ww. wyroku skargę kasacyjną, w której zawarła wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, nałożonych postanowieniem, organ nadzoru budowlanego nakazuje rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Natomiast konsekwencją wykonania nałożonych obowiązków jest wydanie postanowienia ustalającego wysokość opłaty legalizacyjnej, która zgodnie z pouczeniem zawartym w postanowieniu organu I instancji, dla budynku magazynowego wyniesie 250000 zł. Ponadto skarżąca Spółka wskazała, że ma analogiczną drugą sprawę, w której opłata legalizacyjna ma wynieść 300000 złotych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wskazania wymaga, że w postępowaniu kasacyjnym, wszczętym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku oddalającego skargę, dopuszczalne jest wstrzymanie wykonania aktu administracyjnego na podstawie art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", w związku z art. 193 tej ustawy (por. uchwała NSA z 16 kwietnia 2007 r., I GPS 1/07). W związku z treścią art. 2 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658) w okolicznościach tej sprawy ww. uchwała pozostaje aktualna, ponieważ Sąd I instancji, wyrokiem oddalił skargę, a strona skarżąca wywiodła od niego skargę kasacyjną. Ponadto w sprawie Sąd I instancji odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia; zaś NSA postanowieniem z dnia 26 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OZ 413/18, oddalił zażalenie na postanowienie o odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia. Nie zaistniały więc w tej sprawie skutki prawne, o jakich mowa w art. 61 § 6 p.p.s.a.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Sformułowana we wniosku argumentacja wskazuje, że strona skarżąca błędnie pojmuje istotę instytucji wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu administracyjnego (postanowienia). Wyjaśnienia wymaga, że zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd może na wniosek skarżącego wstrzymać wykonanie zaskarżonego aktu, jeżeli w wyniku jego wykonania zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Argumentacja wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu musi w sposób przekonywujący pokazać konkretne relacje między brakiem wstrzymania zaskarżonego postanowienia, a wystąpieniem zagrożeń z art. 61 § 3 p.p.s.a. (por. postanowienie NSA z 21 grudnia 2006 r., I FZ 525/06). Przy czym źródło tych zagrożeń ma stanowić zaskarżony akt administracyjny. Z konstrukcji powyższego przepisu wynika, że na wnioskodawcy spoczywa ciężar wykazania przesłanek zawartych w cytowanym przepisie, zaś sąd może wstrzymać wykonanie zaskarżonego aktu, jeżeli jest spełniona ustawowa przesłanka określona jako potencjalna możliwość wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, gdy akt lub czynność zostanie wykonana. Nie jest więc rolą sądu administracyjnego czynić ustalenia w zakresie istnienia przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia. W oparciu o ww. przepis to sąd ocenia czy w świetle przywołanej przez stronę skarżącą argumentacji zachodzą przesłanki do wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia. W ocenie NSA, wniosek o wstrzymanie nie zawiera argumentacji, która mogłaby prowadzić do uwzględnienia przedmiotowego wniosku. Skarżąca Spółka bowiem nie wskazała na skutki jakie wiążą się z wykonaniem zaskarżonego postanowienia, lecz – na ewentualne skutki związane z brakiem podjęcia przez skarżącą działań mających na celu realizację obowiązków wynikających z zaskarżonego postanowienia. Dopiero niewykonanie przez skarżącą Spółkę tych obowiązków może prowadzić do wydania nakazu rozbiórki, a przed skutkami decyzji w tym przedmiocie skarżąca będzie mogła się bronić w odrębnym postępowaniu. Podobnie w kwestii skutków związanych z ewentualnym uiszczeniem opłaty legalizacyjnej – tego rodzaju skutki będą wynikać dopiero z postanowienia o ustaleniu opłaty legalizacyjnej. Takie zaś skutki nie wynikają bezpośrednio z zaskarżonego postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych. A zatem dla ww. oceny nie ma też znaczenia fakt prowadzenia drugiej analogicznej sprawy dotyczącej innej samowoli budowlanej. Ponadto w odniesieniu do wskazanej we wniosku argumentacji wypowiedziały się już prawomocnie Sądy Administracyjne, w tym Naczelny Sąd Administracyjny. Zasadniczo brak powołania we wniosku nowych okoliczności, nie pozwalał na zmianę dotychczasowego stanowiska i uwzględnienie ponownie złożonego wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia.
Z powyższych względów, na podstawie art. 61 § 3 w związku z art. 193 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.