![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6361 Rejestr zabytków, , Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 1618/23 - Wyrok NSA z 2025-11-13, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II OSK 1618/23 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2023-07-28 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Andrzej Wawrzyniak Paweł Miładowski /przewodniczący sprawozdawca/ Piotr Broda |
|||
|
6361 Rejestr zabytków | |||
|
VII SA/Wa 10/23 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-04-19 | |||
|
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak sędzia del. WSA Piotr Broda Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Stowarzyszenia A. z siedzibą w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 kwietnia 2023 r. sygn. akt VII SA/Wa 10/23 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia A. z siedzibą w S. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 27 października 2022 r. znak DOZ-OAiK.650.341.2022.ML w przedmiocie wpisu do rejestru zabytków I. oddala skargę kasacyjną; II. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 10/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Stowarzyszenia [...] na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 27 października 2022 r., znak: DOZ-OAiK.650.341.2022.ML, którą utrzymano w mocy decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, zwanego dalej "WKZ", z dnia 22 marca 2022 r., znak: K-RD.5140.123.2021.MB, wydaną na podstawie art. 3 pkt 1-2, art. 6, art. 7 pkt 1, art. 8, art. 9 ust. 1, art. 89 pkt 2, art. 91 ust. 4 pkt 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2021 r. poz. 710, ze zm.), zwanej dalej "u.o.z.", o niewpisaniu do rejestru zabytków nieruchomych województwa śląskiego, terenu działek ewid. nr [...] i [...], ark. mapy [...] obręb [...], jako potencjalnego pozostałego założenia cmentarza [...] w P.. Sąd I instancji wskazał, że decyzja administracyjna dotycząca wpisu do rejestru zabytków jest wydawana w ramach uznania administracyjnego. Dlatego sąd administracyjny bada zgodność z prawem zaskarżonej decyzji, ale nie wnika w merytoryczną celowość jej wydania. Kontroluje tylko, czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego i czy uzasadnił swoje rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami. Naruszeń w tym zakresie Sąd nie dopatrzył się w rozpoznawanej sprawie. Przekonująco bowiem organy uzasadniły swoje stanowisko w zakresie przesłanek, jakimi kierowały się podejmując decyzje o odmowie wpisania do rejestru zabytków terenu ww. działek jako części założenia cmentarza [...] w P.. Nie wykazano aby istniały wartości, historyczny charakter, obecny stan oraz sposób zagospodarowania nieruchomości mogące pozwalać, że mamy do czynienia z zabytkiem. W ocenie Sądu, organy możliwie wszechstronnie ustaliły rolę, jaką obszar ww. działek pełnił w przeszłości. Niewątpliwie teren ten, stanowiący dawniej działkę nr ew. [...], należał do gminy [...] i był położony w bezpośrednim sąsiedztwie cmentarza [...], którego datowanie i historia zostały szczegółowo wyjaśnione w decyzji Śląskiego WKZ z [...], znak [...], wpisującej tę nekropolię do rejestru zabytków pod numerem [...]. Okoliczność ta ma istotne znaczenie także w rozpoznawanej sprawie, o czym jednak będzie mowa w dalszej części niniejszego uzasadnienia. W oparciu o zgromadzone dowody ustalono jednocześnie, że teren ten nie stanowił integralnej części cmentarza, a co najwyżej mógł pełnić funkcję rezerwy cmentarnej. Niemniej, jak wykazała kwerenda dokumentacji archiwalnej przeprowadzona przez organ I instancji, z materiałów tych w żadnym razie nie wynika, ażeby na wskazanym obszarze dochodziło do pochówków zmarłych, a tym samym, aby pełnił on funkcję grzebalną. Co więcej, dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, choć jak trafnie zauważa skarżący, nie obejmują całego okresu funkcjonowania cmentarza żydowskiego w [...] do wybuchu II Wojny Światowej, to jednak dowodzą, że w zasadzie od początku XX wieku teren działki nr ew. [...] był oddany przez gminę [...] w dzierżawę na cele rolnicze. Brak jest natomiast jakichkolwiek materiałów źródłowych, które wskazywałyby na inne przeznaczenie przedmiotowego gruntu. Dowodów takich nie dostarczyło także skarżące Stowarzyszenie. W konsekwencji nie można było skutecznie twierdzić, że ww. działka miała charakter, który przypisany został założeniu cmentarnemu objętemu ochroną wynikającą z ww. decyzji Śląskiego WKZ z [...]. Trudno doszukać się w sprawie przesłanek pozwalających sądzić, że na terenie działki ew. nr [...], w okresie funkcjonowania cmentarza [...] w P., tj. do okresu II Wojny Światowej dokonywano pochówków, bądź też żeby nieruchomość ta pełniła inną istotną funkcję związaną z założeniem cmentarnym objętym ochroną konserwatorską. Jak wspomniano, przedmiotowe zagadnienie było już zresztą poddane rzeczowej analizie w uzasadnieniu ww. ostatecznej decyzji Śląskiego WKZ z [...]. W uzasadnieniu tej decyzji precyzyjnie określono zakres obszarowy historycznego założenia cmentarza [...] w P. i wyjaśniono przyczyny, dla których teren pozostałych nieruchomości, stanowiących przed II Wojną Światową własność gminy żydowskiej nie został uznany za wymagający objęcia ochroną konserwatorską wynikającą z wpisu do rejestru zabytków. Przeprowadzona kwerenda archiwalnych map terenu pochodzących z lat od 1834 do 1960 r. pozwoliła w sposób wiarygodny ustalić historyczny zasięg cennego założenia cmentarnego, Zarówno wówczas, jak i obecnie, nie dopatrzono się takich wartości historycznych, artystycznych lub naukowych pozostałych terenów, które przemawiałyby za ich ujęciem w rejestrze, co dotyczy również działki o nr ew. [...], której uwzględnienia we wpisie skarżące Stowarzyszenie domagało się również w postępowaniu zakończonym ww. decyzją Śląskiego WKZ z [...]. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r. poz. 2000), zwanej dalej "K.p.a.", zadaniem organów administracji jest dążyć do rzetelnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. Zasada ta nie ma charakteru absolutnego. W tym kontekście Sąd wskazał, że skarżące Stowarzyszenie domagało się w toku postępowania dopuszczenia przez organy dowodów z zasobów archiwalnych Instytutu Pamięci Narodowej oraz Biura Informacji i Poszukiwań Polskiego Czerwonego Krzyża. Powyższy wniosek miał związek z treścią pisma Przewodniczącego Związku Religijnego [...] z 1980 r., z którego wynika, że na działce nr ew. [...] mogła znajdować się mogiła dwóch osób narodowości żydowskiej, rozstrzelanych podczas ewakuacji z obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu w 1945 r. Zdaniem Sądu, powyższe nie dotyczy okresu funkcjonowania cmentarza [...] w P., ani tym bardziej nie potwierdza, że działka nr ew. [...] stanowiła jego część. Nawet zatem, gdyby tego rodzaju informacja została potwierdzona, to na jej podstawie nie można przyjmować, że dokonanie pochówku dwóch wspomnianych osób przesądza o zakwalifikowaniu ww. działki jako części terenu dawnego cmentarza [...] w P. i konieczności uznania tego terenu za również wymagający zachowania, jako współtworzącego wartości zabytkowe tego założenia, o których mowa w art. 3 pkt 1 i 2 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, zwanej dalej "u.o.z.". Ponadto powyższe nie daje asumptu do przyjęcia, że wskutek dokonania tam pochówku dwóch osób, teren działki nr ew. [...] – obecnie działki nr ew. [...] i [...], uzyskał przez to walory predestynujące te nieruchomości do objęcia szczególną ochroną przewidzianą w art. 9 ust. 1 u.o.z. Trudno w samej tylko tej okoliczności dopatrzyć się ponadprzeciętnych wartości historycznych, artystycznych lub naukowych, które uzasadniałby wpis tego terenu do rejestru zabytków. Zasadne wydają się w tym kontekście rozważania Ministra, że nawet w sytuacji potwierdzenia zdarzeń, na które wskazuje się w piśmie z 1980 r., brak jest przesłanek do wydania pozytywnej decyzji o objęciu ochroną konserwatorską terenu działek nr ew. [...] i [...]. Nie bez znaczenia jest aktualny sposób zagospodarowania tych nieruchomości, który ustalono m.in. podczas przeprowadzonych przy udziale wszystkich stron oględzin. W ich toku nie dopatrzono się na ww. działkach żadnych elementów i walorów wymagających szczególnej pieczy, które wymagałyby ochrony i zachowania dla przyszłych pokoleń, w przeciwieństwie do sąsiednich nieruchomości stanowiących historyczny cmentarz [...] w P., którego założenie zostało scharakteryzowane i czytelnie opisane w ww. decyzji Śląskiego WKZ z [...]. W aktach sprawy brak jest materiałów źródłowych lub opracowań wskazujących na zabytkowy charakter działek nr ew. [...] i [...]. Także skarżące Stowarzyszenie nie wykazało istnienia tego rodzaju dowodów. W przypadku zaś potwierdzenia faktu pochówku na terenie ww. nieruchomości osób rozstrzelanych pod koniec II Wojny Światowej, niewątpliwie należałoby rozważyć upamiętnienie tego wydarzenia, jednakże kwestia ta pozostaje poza zakresem zainteresowania organów konserwatorskich w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie wpisania nieruchomości do rejestru zabytków. Poza tym oceny wpisu do rejestru zabytków dokonuje wyspecjalizowany organ konserwatorski (art. 89 pkt 2 u.o.z.), który niewątpliwie jest samodzielnie uprawniony do oceny, jakie cechy reprezentuje dany obiekt bądź nieruchomość i jak należy je chronić. Oznacza to, że organ ochrony zabytków w oparciu o posiadaną wiedzę i doświadczenie może dokonywać ocen w zakresie będącym przedmiotem rozpoznania, o którym mowa w art. 9 ust. 1 u.o.z. Wbrew zarzutom skargi Sąd uznał, że w niniejszej sprawie organy ochrony zabytków wnikliwie w uzasadnieniu swoich decyzji przedstawiły nie tylko historię i opis obszaru, którego ujęcie miało nastąpić w rejestrze, ale też dokonały ich oceny, jako zabytków, przez pryzmat wartości zarówno historycznych, artystycznych, jak i naukowych. Wyprowadzone wnioski są zdaniem tutejszego Sądu prawidłowe. W związku z powyższym, za chybiony Sąd uznał zarzut skargi dotyczący wadliwej oceny stanu faktycznego, to jest zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. Zdaniem Sądu, organy w swoich decyzjach szeroko i prawidłowo wskazały bowiem kryteria, którymi kierowały się wydając kontrolowane rozstrzygnięcia. Na uwzględnienie nie zasługiwał ponadto zarzut naruszenia zasady czynnego udziału strony w postepowaniu, który skarżący upatruje w uniemożliwieniu Stowarzyszeniu uszczegółowienia argumentacji podniesionej w odwołaniu przed wydaniem decyzji przez Ministra. W tym zakresie Sąd zauważył, że jak wynika z treści art. 128 K.p.a., odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Natomiast w orzecznictwie sądów administracyjnych w zasadzie jednolicie przyjmuje się, a który to pogląd Sąd w pełni podzielił i uznał za własny, że zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. przez niezawiadomienie lub wadliwe zawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego, możliwości wypowiedzenia się i składania wniosków przed wydaniem decyzji może odnieść skutek jedynie wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonania konkretnych czynności procesowych, przy czym w takiej sytuacji, to na stronie stawiającej zarzut spoczywa ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem przepisów postępowania, a wynikiem sprawy (por. wyroki NSA: z 2 lutego 2011 r., I OSK 575/10; z 17 maja 2016 r., I OSK 1994/14; z 28 lutego 2019 r., I OSK 1027/17; wyrok WSA w Bydgoszczy z 21 września 2016 r., II SA/Bd 787/16). W rozpoznawanej sprawie skarżące Stowarzyszenie nie wykazało, ażeby uniemożliwienie mu przez Ministra uszczegółowienia zarzutów odwołania miało istotny wpływ na wynik sprawy. Stowarzyszenie złożyło do akt postępowania sądowego kopię pisma Starosty P. z 13 marca 2023 r., w treści którego nie znajdują potwierdzenia podnoszone przez nie zarzuty i argumentacja. Wręcz przeciwnie, z informacji zamieszczonej w rzeczonej korespondencji wynika, że w państwowym zasobie geodezyjnym znajdują się dokumenty potwierdzające przebieg granic nieruchomości wchodzących w skład cmentarza żydowskiego w [...], zaś w ocenie tego organu, wskazana dokumentacja nie wykazuje istotnych rozbieżności na przestrzeni analizowanego okresu. Powyższe dowodzi wyłącznie prawidłowości ustaleń organów, że teren działki nr ew. [...] – obecnie działki nr ew. [...] i [...], nie stanowił części czynnego założenia cmentarza [...] w P.. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłance z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyło skarżące Stowarzyszenie, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi "zwykłej"; ewentualnie – uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 § 2, art. 77, art. 80 K.p.a. przez błędne dokonanie oceny ustaleń faktycznych poczynionych przez organy, które doprowadziły Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie do mylnego wniosku, że organy w sprawie zebrały w sposób wyczerpujący materiał dowodowy oraz dokonały prawidłowej oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a. w zw. z art. 5 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. f u.o.z. przez przedwczesne i wadliwe uznanie, że teren objęty postępowaniem nie stanowił cmentarza [...]. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Obecny na rozprawie prezes skarżącego Stowarzyszenia wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej Sąd I instancji niewadliwie ocenił, że organy konserwatorskie prawidłowo przeprowadziły w oparciu o art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. (z których wynika zasada prawdy obiektywnej) postępowanie wyjaśniające, które nie dało podstaw do przyjęcia, iż działki nr [...] i [...] kiedykolwiek wchodziły w skład cmentarza [...] w P.. To, że działki te przylegają do ustalonych granic cmentarza [...] w P. wpisanego do rejestru zabytków na podstawie ww. decyzji Śląskiego WKZ [...]. i pochowano tam dwa ciała [...] rozstrzelanych podczas ewakuacji z niemieckiego obozu Auschwitz, tej ocenie nie przeczy. Samo w sobie pochowanie dwóch osób w danym miejscu nie przesądza bowiem, że mamy do czynienia z cmentarzem, a okoliczność taka może jedynie świadczyć, że danego pochówku dokonano z naruszeniem prawa, ponieważ co do zasady miejsce zmarłych jest na cmentarzu. Oczywiście wskazywana w sprawie okoliczność może mieć swoje uzasadnienie w trudnych czasach wojennych, czego przykładem jest np. Warszawa, co jako fakt powszechnie znany, nie wymaga bliższego omówienia. W skardze kasacyjnej skarżąca Stowarzyszenie swoją argumentację opiera w dalszym ciągu na dowodzie w postaci kopii pisma z lipca 1980 r. M. F. – przewodniczącego Związku Religijnego [...], kierowane do Kongregacji Wyznania [...]. Jednak dowód ten został w postępowaniu administracyjnym oceniony przez organy konserwatorskie jako ten, który nie dawał podstaw do stwierdzenia, że teren ww. działki był fragmentem cmentarza [...]. Przypomnienia wymaga, że w tym piśmie wskazuje się, że na działce [...] w P., "w rogu podmiotowej działki i granicy z działką nr [...]" miała znajdować się mogiła o powierzchni około 2 x 2 m (kwatera nieoznaczona w terenie, w której pochowano dwóch [...], rozstrzelanych dn. 19.01.1945 r., w czasie ewakuacji ż obozu w Oświęcimiu). W sprawie oceniono, że w piśmie tym brak jest jednak wskazania o który róg chodzi (potencjalnie mogłyby być to dwa rogi Obecnej działki [...], północny lub południowy). Ponadto w oparciu o przeprowadzone na nieruchomości oględziny organ konserwatorski ustalił, że obecnie w terenie brak jest śladów po potencjalnej mogile, wzmiankowanej w ww. piśmie z lipca 1980 r. Zestawiając zaś tą ocenę z ww. decyzją Śląskiego WKZ z [...], w której przy wpisie do rejestru zabytków ustalono granice cmentarza [...] w P., a także inne zebrane w niniejszej sprawie dowodowy, należy stwierdzić, że organy trafnie oceniły, że bez względu na fakt, czy w ziemi zachowały się szczątki ludzkie, czy też nie – ww. pismo z lipca 1980 r. w żaden sposób nie potwierdza, by teren działki ewid. nr [...] (obecnie – po podziale geodezyjnym – działki nr [...] i [...]) był fragmentem cmentarza [...] w P. w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. f u.o.z. Tym samym niewadliwa była konstatacja organu konserwatorskiego, że nie można utożsamiać ewentualnego pochówku z 1945 r., jako dowodu, że ww. teren był użytkowany przez Gminę [...] w P. na cele grzebalne. W skardze kasacyjnej wskazuje się natomiast na to, że organy konserwatorskie nie pozyskały stosownych dowodów, jednak nie wskazano, czy w ogóle istnieją jakiekolwiek dowody, które mogłyby potwierdzać, że ww. działki stanowiły integralną część cmentarza. Jeżeli aktualnie istniały dowody, z których wynikała granica cmentarza żydowskiego, to nie było potrzeby przeprowadzania dodatkowych oględzin nieruchomości, która nie wskazywała aby na jej terenie występowały jakiekolwiek wartości, które mogłyby świadczy, że mamy do czynienia z zabytkiem. Ponadto szafowanie sformułowaniem "pas terenu grzebalnego" nie świadczy, że mamy do czynienia z cmentarzem. Powoływanie się także na informację od Starosty P., że "istnieje rozbieżność w przebiegu pierwotnych granic katastralnych z obecnymi granicami ewidencyjnymi nie wnosi do sprawy nic nowego co do ustalonych granic cmentarza [...] w P.. W tych warunkach nie można w sprawie skutecznie twierdzić, że Śląski WKZ w decyzji z 22 marca 2022 r. odmówił zaliczenia do zabytków pozostałego terenu tego cmentarza. W sprawie nie wykazano najpóźniej w skardze kasacyjnej aby istniały takie dowody, na podstawie których można byłoby podważyć moc dowodową dotychczas zebranego w sprawie materiału dowodowego i jednoczenie stwierdzić, że mamy do czynienia z cmentarzem lub walorami zabytkowymi. Brak jest tym samym podstaw do stwierdzenia w skazywanego w skardze kasacyjnej naruszenia art. 8 § 2 K.p.a. Poza tym odwołanie się przez organ konserwatorski do umowy dzierżawy i książeczko opłat za dzierżawę gruntu nie było wadliwe, ponieważ dokumenty te nie potwierdzają aby przedmiotem postępowania był cmentarz. W tym miejscu w samej skardze kasacyjnej zawarto jedynie przypuszczenie, zgodnie z którym na ww. działkach odbywały się pochówki, bo po to przecież działki te zostały nabyte. Jednak strona skarżąca nie przedstawiła, żadnego dowodu na potwierdzenie, że ww. działki zostały włączone do dotychczasowego cmentarza jako nowe miejsca pochówków. Jeżeli zatem organ konserwatorski dysponował takimi dowodami, które nie pozwalały na przyjęcie, że mamy do czynienia z cmentarzem w odniesieniu do ww. działek, tym samym przeprowadzenie dodatkowych dowodów, w tym wskazywanych w skardze kasacyjnej nieinwazyjnych badań (badań georadarowych), właśnie z uwagi na zasadę prawdy obiektywnej nie było konieczne do wydania legalnej decyzji administracyjnej. Dlatego wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej brak jest podstaw do stwierdzenia, że w sprawie dokonano błędnej oceny ustaleń faktycznych, czy też aby przedwcześnie i wadliwie uznano, że teren objęty postępowaniem nie stanowił cmentarza żydowskiego. W konsekwencji powyższego zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 § 2, art. 77, art. 80 K.p.a.; oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a. w zw. z art. 5 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. f u.o.z. – nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. |
||||