![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6037 Transport drogowy i przewozy, , Inspektor Transportu Drogowego, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 141/15 - Wyrok NSA z 2016-06-16, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 141/15 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2015-01-19 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Krystyna Anna Stec Magdalena Bosakirska /przewodniczący sprawozdawca/ Małgorzata Korycińska |
|||
|
6037 Transport drogowy i przewozy | |||
|
VI SA/Wa 1298/14 - Wyrok WSA w Warszawie z 2014-09-23 | |||
|
Inspektor Transportu Drogowego | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Magdalena Bosakirska (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Protokolant Szymon Janik po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej C. D. A. R. S. w B., R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 23 września 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 1298/14 w sprawie ze skargi C. D. A. R. S. w B. R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od C. D. A. R. S. w B., R. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 września 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 1298/14, oddalił skargę C. [...] SA w B. w Rumunii na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r., nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. I Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia Sąd I instancji przyjął następujące ustalenia. W dniu 30 lipca 2013 r. zatrzymano do kontroli prowadzony przez dwuosobową załogę pojazd marki Iveco, nr rej. [...] wraz z naczepą nr rej. [...], będący w dyspozycji przedsiębiorcy rumuńskiego C. [..] SA. Pojazdem tym wykonywano międzynarodowy transport drogowy rzeczy, przewożąc ładunek z Turcji do odbiorcy w Polsce, co potwierdzono okazanym do kontroli dokumentem przewozowym CMR. Do kontroli drogowej kierowca okazał również wypis z licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy, nie okazał natomiast żadnego innego zezwolenia, uprawniającego do wykonywania międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy do/z krajów trzecich, które wymagane jest zgodnie z art. 28 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.; powoływanej dalej jako: u.t.d.). W myśl tego przepisu bowiem, wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez zagraniczny podmiot wymaga zezwolenia ministra właściwego do spraw transportu, o ile umowy międzynarodowe nie stanowią inaczej. Decyzją z dnia [...] października 2013 r.[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d., nałożył na C. [...] SA karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż wymierzona kara pieniężna jest sankcją za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego bez posiadania w pojeździe wymaganego ważnego zezwolenia. Kierujący pojazdem samochodowym, wykonujący międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy, obowiązany jest posiadać w pojeździe i okazywać na żądanie uprawnionych osób blankiet zezwolenia, o którym mowa w art. 28 ust. 1 u.t.d., gdyż w sytuacji jego nieokazania podczas kontroli międzynarodowy przewóz drogowy uznaje się za wykonywany bez zezwolenia (art. 28a ust. 3 u.t.d.). Organ podniósł, iż nie uwzględnił złożonych w trakcie postępowania wyjaśnień strony, że zezwolenie znajdowało się w pojeździe, bowiem zgromadzona w sprawie dokumentacja jednoznacznie wskazuje, że strona nie wywiązała się z ciążącego na niej obowiązku okazania ważnego zezwolenia. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła C. [...] SA, domagając się jej uchylenia i umorzenia postępowania, ewentualnie przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Strona zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych oraz niezasadną odmowę uwzględnienia wniosków dowodowych złożonych w postępowaniu. Wskazała, że protokół kontroli nie może stanowić dowodu w sprawie, a podpisy pod nim złożone nie potwierdzają poprawności jego treści, gdyż kierowcom niewładającym językiem polskim bez udziału tłumacza przedstawiono do podpisu protokół kontroli sporządzony w całości w języku polskim. Strona podniosła, że w pojeździe znajdowało się zezwolenie CEMT/ECMT wraz z załącznikiem wyszczególniającym przejazd między [...]. Decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W podstawie prawnej rozstrzygnięcia organ odwoławczy powołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23, powoływanej dalej jako: k.p.a.), art. 4 pkt 22 lit. y), art. 28, art. 28a ust. 3, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6, art. 94 ust. 3 oraz art. 95 ust. 1 pkt 1 i 2 u.t.d. oraz lp. 3.1 załącznika nr 3 do tej ustawy, a także art. 10 umowy o międzynarodowych przewozach drogowych, zawartej między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Socjalistycznej Republiki Rumunii w dniu 29 stycznia 1968 r. w Bukareszcie (M. P. z 2003 r. Nr 4, poz. 38). W uzasadnieniu organ stwierdził, że podczas kontroli drogowej kontrolujący posłużyli się wzorem zezwolenia CEMT/ECMT, użyczonym przez kierowców innego pojazdu, celem wytłumaczenia kontrolowanym, jakiego dokumentu się od nich oczekuje. Kontrole drogowe, podczas których nie ma możliwości skorzystania z pomocy tłumacza, wymagają bowiem zastosowania wszelkich środków, mających na celu porozumienie się z kontrolowanymi nieposługującymi się językiem polskim. Zdaniem organu, kontrolowani właściwie zrozumieli, jaki dokument powinni okazać, czego potwierdzeniem jest podpisanie protokołu bez zastrzeżeń. Z uwagi na nieokazanie do kontroli zezwolenia, o którym mowa w art. 28 ust. 1 u.t.d., decyzja o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł jest prawidłowa. Międzynarodowy przewóz drogowy w takich okolicznościach uznawany jest bowiem za wykonywany bez zezwolenia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie C. [...]SA wniosła o uchylenie decyzji administracyjnych obu instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 2.400 zł. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie art. 7, art. 8, art. 10, art. 68 § 1 i 2, art. 75 § 1, art. 76 § 1, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a., wskazując na niewłaściwą ocenę materiału dowodowego, polegającą na pominięciu przedłożonego zezwolenia CEMT/ECMT, z którego wynikało, że realizowany przewóz z Turcji został w tym dokumencie odnotowany ze wskazaniem załadunku w dniu 26 lipca 2013 r. w Turcji i wyładunku w Polsce w dniu 1 sierpnia 2013 r. Skarżąca podniosła, iż kontroli dokonano w dniu 30 lipca 2013 r., czyli podczas wykonywania tego przewozu. W dokumencie tym podano nr rej. kontrolowanego pojazdu ([...]) i jego treść potwierdza, że przewóz wykonywany był w oparciu o ważne zezwolenie, natomiast przedsiębiorca nie miał powodu, by dokument ten nie znajdował się w pojeździe. Zgłoszony wniosek dowodowy został oddalony, w konsekwencji czego powyższy dokument nie został uwzględniony przez organ. Zdaniem skarżącej, organ nie zapewnił warunków do właściwego porozumiewania się z kontrolowanymi w czasie kontroli i nie wskazał im w sposób wyraźny, jakich dokumentów oczekuje, co w sytuacji nieznajomości języka polskiego przez kierowców świadczy o wadliwości czynności kontrolnych i samego protokołu, który nie odzwierciedla rzeczywistego stanu świadomości kontrolowanych. Skarżąca zarzuciła również naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 28 ust. 1 w zw. z art. 28a ust. 3 u.t.d., poprzez ich błędne zastosowanie, polegające na wadliwym uznaniu, że przepisy te znajdują zastosowanie do przewoźników z Rumunii w sytuacji, gdy przedsiębiorcy ci mają siedzibę na terytorium Unii Europejskiej, co oznacza, że hipotezy ww. przepisów, w oparciu o które wydano w sprawie decyzje, nie zostały wyczerpane, skoro od dnia 1 stycznia 2007 r. Rumunia jest członkiem Unii Europejskiej. Zarzucono też naruszenie lp. 3.1 załącznika nr 3 do u.t.d. poprzez jego wadliwe zastosowanie na skutek nieprzeprowadzenia postępowania potwierdzającego brak zezwolenia w pojeździe w sytuacji, gdy kierowcom nie zapewniono możliwości właściwego porozumiewania się z kontrolującymi, a z treści zezwolenia CEMT/ECMT wynika, że zostało ono wypełnione przed rozpoczęciem przewozu. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wyrokiem z dnia 23 września 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę. Sąd I instancji stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie załoga kierująca pojazdem nie okazała podczas kontroli zezwolenia, o którym mowa w art. 28 ust. 1 w zw. z art. 28 ust. 1a u.t.d. w zw. z art. 10 lit. a) umowy o międzynarodowych przewozach drogowych, zawartej między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Socjalistycznej Republiki Rumunii. W związku z powyższym WSA uznał za prawidłową decyzję o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł. Sąd nie zgodził się z argumentacją skarżącej, iż nieznajomość języka polskiego spowodowała, że podczas kontroli nie okazano wymaganego zezwolenia na przewóz rzeczy przez terytorium RP. W tym zakresie WSA przywołał treść art. 4 oraz art. 5 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (t. j. Dz. U. z 2011 r. Nr 43, poz. 224 ze zm.) i podniósł, że język polski jest językiem urzędowym /.../, zaś podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium RP, dokonują wszelkich czynności urzędowych oraz składają oświadczenia woli w języku polskim /.../. Zdaniem Sądu, z powyższego wynika, że wszystkie oświadczenia muszą być składane przed organami władzy publicznej w języku polskim, wobec czego organ Inspekcji Transportu Drogowego nie jest zobowiązany do powoływania tłumacza podczas kontroli drogowej, natomiast przedsiębiorca zagraniczny, zatrudniając osobę, która nie zna języka kraju, przez którego terytorium ma być realizowany przewóz rzeczy, przyjmuje na siebie ryzyko wynikające z tej nieznajomości. Nieznajomość języka polskiego nie może więc być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą naruszenie prawa. Sąd stwierdził, że nawet przyjmując stanowisko skarżącej, iż zezwolenie znajdowało się w pojeździe, nie może ujść uwadze fakt, iż podczas kontroli nie zostało ono jednak okazane kontrolującym, jak tego wymaga art. 28a ust. 3 u.t.d. W przypadku nieokazania podczas kontroli tego dokumentu, międzynarodowy przewóz drogowy uznaje się zaś za wykonywany bez zezwolenia, co z kolei uprawniało do nałożenia sankcji finansowej. Zdaniem WSA, trudno jednak uznać, że osoby realizujące międzynarodowy przewóz drogowy nie wiedziały, iż podczas kontroli zobowiązane są do okazania wymaganego zezwolenia, tym bardziej jeśli dokument ten znajdował się w pojeździe. W przedstawionej sytuacji pojawia się bowiem domniemanie, że blankiet zezwolenia mógł nie zostać wypełniony przed wjazdem na terytorium RP – czyli z naruszeniem regulacji zawartej w art. 28a ust. 1 i 2 u.t.d., co w konsekwencji mogło być rzeczywistym powodem nieokazania dokumentu w trakcie kontroli. Sąd podkreślił, iż w przypadku niewypełnienia lub nieprawidłowego wypełnienia przejazd uznaje się za wykonywany bez zezwolenia. Obie sytuacje wymienione w art. 28a ust. 2 i 3 u.t.d. są zatem sankcjonowane i traktowane jednakowo jako przewóz drogowy rzeczy bez zezwolenia. Sąd I instancji zauważył również niejasność w skierowaniu przez stronę pisma zawierającego wniosek o przeprowadzenie dowodu z przedmiotowego zezwolenia do organu I instancji dopiero w dniu 18 września 2013 r. w sytuacji, gdy kontrola drogowa miała miejsce w dniu 30 lipca 2013 r. Okoliczność ta budzi wątpliwość Sądu, przy założeniu zgodnie z twierdzeniem skarżącej, iż dokument zezwolenia znajdował się w pojeździe podczas kontroli. Zdaniem WSA, uzasadnione może być więc domniemanie, iż zezwolenie istotnie mogło znajdować się w pojeździe, ale blankiet zezwolenia mógł być niewypełniony przed wjazdem na terytorium RP. Sąd podkreślił, że w rozpoznawanej sprawie najistotniejsze znaczenie ma jednak fakt nieokazania wymaganego dokumentu podczas kontroli drogowej, w konsekwencji czego podjęto rozstrzygnięcie o nałożeniu kary pieniężnej. W świetle powyższego Sąd I instancji za prawidłowe uznał wydane w sprawie decyzje, zaś zarzuty skarżącej za nieuzasadnione i mające jedynie charakter polemiczny. II Skargę kasacyjną złożyła C. [...] SA z siedzibą w Rumunii. Wyrok zaskarżyła w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości oraz wszystkich decyzji poprzedzających ten wyrok, względnie po uchyleniu wyroku o skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje, według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie: - art. 28 ust. 1 w zw. z art. 28a ust. 2 i 3 u.t.d., polegające na wadliwym uznaniu, iż przepisy te znajdują zastosowanie do przewoźników z Rumunii, w sytuacji gdy przedsiębiorcy ci mają siedzibę na terytorium Unii Europejskiej, co oznacza, że hipotezy ww. przepisów, w oparciu o które wydano zaskarżone decyzje, nie zostały wyczerpane, skoro od 1 stycznia 2007 r. Rumunia jest członkiem Unii Europejskiej; - art. 10 umowy o międzynarodowych przewozach drogowych zawartych pomiędzy rządem PRL, a rządem SRR z dnia 29 stycznia 1968 r.; - w konsekwencji l.p. 3.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, poprzez jego wadliwe zastosowanie. II. obrazę przepisów prawa procesowego, mającego wpływ na wynik postępowania, a to art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) w zw. z: - art. 7, 77 § 1 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23; powoływanej dalej jako: k.p.a.), poprzez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego, z pominięciem znaczenia posiadania przez skarżącego zezwolenia EKMT (CEMT) nr [...], przedstawionego do akt za pismem z dnia 18 września 2013 r. i z którego wynikało, że realizowany przewóz z Turcji został w tym dokumencie odnotowany ze wskazaniem załadunku 26 lipca 2013 r. w Turcji i wyładunku w Polsce 1 sierpnia 2013 r. w warunkach, gdy kontroli dokonano 30 lipca 2013 r., tj. podczas wykonywania tego przewozu. Przy czym wskazano w treści zezwolenia numer rejestracyjny kontrolowanego pojazdu [...] i treść tego dokumentu potwierdzała, że przewóz wykonywany był w oparciu o to ważne zezwolenie i przedsiębiorca nie miał żadnego motywu ażeby dokument ten nie znajdował się w pojeździe; - art. 7, 8, 10, 68 § 1 i 2, 75 § 1, 78 § 1 k.p.a. oraz art. 4 ustawy o języku polskim, polegające na niestwierdzeniu ograniczenia praw strony do udziału w postępowaniu poprzez "oddalenie" dowodów z ww. zezwolenia CEMT oraz wniosku o przesłuchanie świadków - kierowców, w sytuacji gdy dowody te miały istotne znaczenie dla sprawy i dążyły do ustalenia stanu faktycznego sprawy, tj. posiadania przez kierowców zezwolenia na przewóz, w sytuacji gdy organy kontrolne w chwili dokonywania kontroli nie zapewniły warunków właściwej komunikacji, tak aby wyraźnie i w sposób niebudzący wątpliwości wyartykułować jakich dokumentów oczekują od kierowców nieznających języka polskiego i przez to sporządzony protokół z kontroli był wadliwy i nie odzwierciedlał rzeczywistego stanu świadomości kontrolowanych; - wszystkich wymienionych przepisów poprzez wydanie orzeczenia o wadliwie wytworzony materiał dowodowy, tj. wadliwie sporządzony protokół z kontroli oraz niezgodne z prawem uzupełnienie go poprzez zawarcie twierdzeń co do przebiegu kontroli w postanowieniu organu I instancji z dnia 10 października 2013 r. o oddaleniu wniosków dowodowych; oparcie orzeczenia o protokół z kontroli w sytuacji, gdy dokument ten wytworzono w sposób niezapewniający jego wiarygodności, a to wskutek niezapewnienia wystarczającej komunikacji z uczestnikami czynności nieznającymi języka polskiego, czym dopuszczono się nadużycia art. 76 § 1 k.p.a. poprzez jego instrumentalne zastosowanie. Naruszono przy tym zasadę zrozumiałości protokołu poprzez odczytanie go w języku niezrozumiałym dla podpisującego go kierowcy, tj. art. 68 § 2 k.p.a.; Szczegółową argumentację na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, zatem podlega oddaleniu. W sprawie niniejszej znaczenie zasadnicze ma zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. naruszenia art. 28 ust. 1 i art. 28a ust. 2 i 3 u.t.d., polegającego na uznaniu, że przepisy te znajdują zastosowanie do przewoźników z Rumunii, którzy mają siedzibę w Rumunii, tj. na terytorium UE, a także naruszenia art. 10 umowy między rządem PRL a rządem SRR z dnia 29 stycznia 1968 r. Zauważyć należy, iż zarzut dotyczący naruszenia art. 10 umowy z dnia 29 stycznia 1968 r. nie został w skardze kasacyjnej w żaden sposób uzasadniony, zaś na rozprawie pełnomocnik skarżącej wskazał, że umowa ta nie została ratyfikowana, zatem nie może być źródłem obowiązków dla przewoźnika. Rozpoczynając rozważania od oceny tego zarzutu wskazać należy, że w stanie faktycznym sprawy niesporne jest, iż rumuński przewoźnik wykonywał transport drogowy rzeczy z Turcji do Polski, gdzie nastąpić miał wyładunek rzeczy. Zatem przewoźnik mający siedzibę w państwie UE przewoził rzeczy z tzw. państwa trzeciego (spoza UE) do państwa będącego członkiem UE. Kontrolowany przewóz odbywał się w dniu 30 lipca 2013 r., a zatem do sprawy znajdują zastosowanie przepisy u.t.d. w brzmieniu obowiązującym w dacie wykonywania kontrolowanego przejazdu, tj. w dniu 30 lipca 2013 r. (nie zaś w brzmieniu zmienionym i obowiązującym od dnia 15 sierpnia 2013 r.). W dniu 30 lipca 2013 r. art. 28 ust. 1 u.t.d. stanowił, że "Wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez zagraniczny podmiot wymaga zezwolenia ministra właściwego do spraw transportu, o ile umowy międzynarodowe nie stanowią inaczej". Zgodnie z art. 4 pkt 2 u.t.d. "międzynarodowy transport drogowy to podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi /.../, przy czym jazda pomiędzy miejscem początkowym i docelowym odbywa się z przekroczeniem granicy Rzeczypospolitej Polskiej". Kontrolowany przewóz był niewątpliwie przewozem międzynarodowym, gdyż odbywał się z przekroczeniem granic Rzeczypospolitej, zatem cytowany wyżej art. 28 ust. 1 u.t.d. ma do niego zastosowanie. Należy więc rozważyć znaczenie umowy między PRL a SRR dla oceny sytuacji prawnej rumuńskiego przewoźnika w dacie kontroli. Powoływana w sprawie umowa między PRL a SRR w art. 10 lit. a) stanowi, że wykonywanie przewozów z kraju trzeciego przez przewoźników jednej strony na terytorium drugiej strony wymaga specjalnego zezwolenia. Prawdą jest, że umowa ta nie została ratyfikowana. Jednak niezależnie od tego, czy można uznać, że mimo braku ratyfikacji jest ona źródłem obowiązków, z umowy tej nie wynika, że opisywany w niej przewóz rzeczy może być wykonywany bez zezwolenia, zatem z całą pewnością nie jest ona "umową międzynarodową, która stanowi inaczej", do której odwołuje się art. 28 ust. 1 u.t.d. Zatem uregulowania nieratyfikowanej umowy bilateralnej między PRL a SRR nie mają wpływu na zakres stosowania art. 28 u.t.d. Zauważyć jednak trzeba, że, niezależnie od treści prawa wewnętrznego (art. 28 u.t.d), w dacie wykonywania kontrolowanego przewozu zarówno Polska jak i Rumunia były państwami członkowskimi UE. Zatem, oba państwa były związane Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1072/2009 z dnia 21 października 2009 r. dotyczącego wspólnych zasad dostępu do rynku międzynarodowych przewozów drogowych (Dz.U. UE L.2009.300.72). Zgodnie z art. 2 pkt 2 lit. b) powołanego Rozporządzenia przewóz międzynarodowy oznacza m.in. przejazd z ładunkiem z państwa trzeciego do państwa członkowskiego z tranzytem przez państwa członkowskie lub państwa trzecie lub bez tranzytu. Zatem w świetle cytowanego Rozporządzenia, kontrolowany przewóz był przewozem międzynarodowym. Zgodnie z Rozporządzeniem, chociaż wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy między państwami UE uzależnione jest jedynie od posiadania licencji wspólnotowej i świadectwa kierowcy, to zasada ta nie w pełni dotyczy przewozów dokonywanych z państw trzecich. Zgodnie z art. 1 ust. 1 Rozporządzenia ma ono zastosowanie do międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy w przejazdach na terytorium Wspólnoty. Jednak zgodnie z art. 1 ust. 2 zd. 2 Rozporządzenia, w sytuacji przewozu z państwa trzeciego do państwa członkowskiego, Rozporządzenie nie ma zastosowania do części przejazdu na terytorium państwa członkowskiego rozładunku, jeżeli nie została zawarta umowa między Wspólnotą a państwem trzecim. Do czasu zawarcia takiej umowy, zgodnie z art. 1 ust. 3 lit .a) Rozporządzenia nie narusza umów dwustronnych pomiędzy państwami UE a państwami trzecimi. Zatem wobec braku umowy między Wspólnotą a Turcją, regulującej przewozy międzynarodowe rzeczy, Rozporządzenie 1072/2009 nie ma zastosowania do przewozu z kraju trzeciego, jakim jest Turcja, do przewozu na terytorium kraju rozładunku należącego do Wspólnoty (w Polsce). Uproszczenie dokumentacji przy przewozach międzynarodowych wynikające z powołanego Rozporządzenia, dotyczące przewoźników unijnych nie odnosi się więc do przewozu z kraju trzeciego do kraju Wspólnoty będącego miejscem rozładunku. W tym stanie rzeczy brak podstaw do niezastosowania art. 28 ust. 1 u.t.d., z którego wynika obowiązek posiadania przez zagraniczny podmiot zezwolenia na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy. Jak wyżej wykazano, złagodzenie wymogów mające zastosowanie do przewoźników z krajów członkowskich UE, wynikające z powołanego Rozporządzenia, nie dotyczy bowiem przewozu wykonywanego w kraju rozładunku towarów przywożonych z krajów trzecich. W tym stanie rzeczy, ponieważ transport wykonywany był z kraju trzeciego, tj. z Turcji, zaś krajem rozładunku była Polska, mimo iż przewoźnikiem był podmiot mający siedzibę w kraju członkowskim UE, zezwolenie było wymagane zgodnie z art. 28 u.t.d., a złagodzenie wymogów formalnych wynikające z Rozporządzenia 1072/2009 nie miało zastosowania. Pełne zastosowanie miał także art. 28a ust. 1, 2 i 3 u.t.d., z którego wynika obowiązek prawidłowego wypełnienia blankietu zezwolenia przed wjazdem na terytorium RP pojazdu wykonującego opisany wyżej przewóz międzynarodowy, a także posiadania zezwolenia w pojeździe i okazywania blankietu na żądanie uprawnionych osób. Art. 28a ust. 3 u.t.d. ustanawia także zasadę, iż nieokazanie dokumentu podczas kontroli uznaje się za wykonywanie przewozu bez zezwolenia. Mając na uwadze rozważania powyższe uznać należy, że pierwszy zarzut kasacyjny, dotyczący bezprawnego zastosowania w dniu 30 lipca 2013 r., wymogów z art. 28 i 28a u.t.d. do przewoźnika rumuńskiego dokonującego przewozu międzynarodowego z Turcji na terytorium Polski, będącej krajem rozładunku, jest nieusprawiedliwiony. Pewien brak konsekwencji w postawieniu omawianego zarzutu wynika także z faktu, że skarżący rumuński przewoźnik w toku całego postępowania wywodził, że wymagane zezwolenie miał, a nawet jego kopię przedłożył w toku postępowania (po ponad 6 tygodniach od kontroli drogowej), zatem powstaje pytanie jak doszło do wydania zezwolenia przez ministra właściwego do spraw transportu w sytuacji, kiedy zdaniem skarżącego nie było ono w ogóle potrzebne. Uznając, że powołane wyżej przepisy prawa materialnego co do zasady mają zastosowanie do kontrolowanego przewozu, można przystąpić do oceny zarzutów naruszenia prawa procesowego mającego istotny wpływ na wynik sprawy, celem ustalenia, czy w sprawie niniejszej omówione wyżej przepisy zostały zastosowane w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu. Skarżący zarzuca naruszenie art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. podnosząc, że niesłusznie został ukarany za brak zezwolenia, skoro zezwolenie miał, a jedynie na skutek niezrozumienia żądań kontrolerów nie okazał go do kontroli, zatem ustalenia organu, że przewóz był dokonywany bez zezwolenia są wadliwe. Skarżący zarzuca także naruszenie art. 7, 8, 10, 68 § 1 i § 2, 75 § 1 i 78 § 1 k.p.a. oraz art. 4 ustawy o języku polskim wskazując na nieprawidłowości w postępowaniu dowodowym, polegające na nieuwzględnieniu dowodów z wypełnionego blankietu zezwolenia nadesłanego po kontroli, odmowę późniejszego przesłuchania kierowców, a także niezapewnienie należytego zrozumienia przez kierowcę żądań kontrolerów. Zarzuty powyższe są nieusprawiedliwione. Przede wszystkim wskazać należy, że zezwolenie CEMT/ECMT, którym powinien legitymować się kierowca przy kontroli, składa się z dwóch części: jedną jest samo zezwolenie wydane przez właściwego ministra, zaś drugą tzw. blankiet zezwolenia, dotyczący konkretnego przewozu, "łączący" zezwolenie z tym właśnie przewozem. Blankiet ten konkretyzuje zezwolenie i zgodnie z art. 28a ust. 1 u.t.d. powinien być wypełniony przed wjazdem na terytorium kraju, w którym zezwolenie jest wymagane, zaś jego nieokazanie w czasie kontroli drogowej uznaje się za równoznaczne z wykonywaniem międzynarodowego przewozu drogowego bez zezwolenia (art. 28a ust. 3 u.t.d.). Z przytoczonych wyżej przepisów prawa materialnego wynika w sposób całkowicie jednoznaczny obowiązek posiadania tej części zezwolenia w pojeździe w czasie kontroli oraz okazania go kontrolerom. Wynika z niego także skutek nieokazania należycie wypełnionego blankietu zezwolenia we wskazanym w ustawie momencie (w chwili kontroli), jakim jest niemożność uzupełnienia braku w okresie późniejszym, ani zastąpienie okazania tego dokumentu w czasie kontroli innymi dowodami przedstawionymi później. W tym stanie rzeczy okazanie kopii prawidłowo wypełnionego blankietu zezwolenia kilka tygodni po kontroli nie może mieć żadnego wpływu na ocenę naruszenia art. 28a ust. 1 i 3 u.t.d. w zw. z lp.3.1. załącznika nr 3. do u.t.d., bowiem nieokazanie blankietu zezwolenia w czasie kontroli z woli ustawodawcy jest równoznaczne z jego brakiem i wiąże się z odpowiedzialnością za wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego bez zezwolenia. Odmowa dopuszczenia dowodu z kopii blankietu zezwolenia nadesłanego po kontroli oraz przesłuchania świadków na okoliczność posiadania blankietu zezwolenia w pojeździe nie narusza art. 75 § 1 ani też art. 78 § 1 k.p.a., bowiem okolicznością istotną dla sprawy jest samo nieokazanie blankietu zezwolenia kontrolerom, a ta okoliczność jest niesporna. W świetle treści art. 28a ust. 3 u.t.d., który nieokazanie zezwolenia w czasie kontroli traktuje jako jego brak, nie narusza art. 80 k.p.a. ustalenie, że wobec nieokazania zezwolenia (co jest niesporne) przewoźnik wykonywał przewóz międzynarodowy rzeczy bez zezwolenia. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej okazanie kopii blankietu zezwolenia kilka tygodni po kontroli nie dowodzi, że było ono w pojeździe, dowodzi jedynie, że kopia wypełnionego blankietu została przesłana organowi po kontroli. Pozostaje do rozważenia, czy rzeczywiście doszło w czasie kontroli do naruszenia praw procesowych strony z powodu prowadzenia kontroli w języku polskim i spowodowanego tym niezrozumienia przez kierowców żądań kontrolerów. Zarzut ten uznać należy za bezzasadny. Jak to prawidłowo wyjaśnił Sąd I instancji, ustawa o języku polskim nie tylko uprawnia, ale także zobowiązuje do posługiwania się przy czynnościach urzędowych językiem polskim i prowadzenia postępowania w języku polskim, zatem organy kontroli działały zgodnie z prawem. Natomiast kierowcy wykonujący transport międzynarodowy, wjeżdżający na terytorium państwa obcego, powinni być przygotowani do kontroli drogowej i mieć gotowy zestaw dokumentów wymaganych w państwie, do którego wjeżdżają. Nie mogą zasłaniać się nieznajomością języka ani też niezrozumieniem sytuacji, gdyż jako profesjonalni kierowcy, muszą znać wymagania stawiane wykonywanym przez nich przewozom. Zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 3 lit. a) u.t.d. kierowca pojazdu samochodowego wykonując międzynarodowy transport drogowy rzeczy obowiązany jest mieć przy sobie i okazać na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. odpowiednie zezwolenie wymagane w międzynarodowym transporcie drogowym. W orzecznictwie utrwalony jest oczywiście trafny pogląd, że kierowca musi być odpowiednio przygotowany do wywiązania się z tego obowiązku i mieć przygotowane stosowne dokumenty (por. np. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2011 r. II GSK 1280/10 (Lex 1134641), wyrok WSA z dnia 1 sierpnia 2013 r. II SA/Go 485/13 (Lex 1364431), wyrok WSA z dnia 28 stycznia 2015 r. III SA/Kr 1744/14 (Lex 1644134), wyrok WSA z dnia 21 lipca 2015 r. II SA/Bd 348/15 (Lex 1852078). Podpisanie protokołu kontroli przez kierowcę potwierdza akceptację jego treści i kierowca, po złożeniu podpisu, nie może powoływać się na jego niezrozumienie, bowiem zawsze ma możliwość odmowy podpisu z zaznaczeniem, że nie rozumie, co w protokole jest zawarte. W tej sprawie okoliczność taka nie miała miejsca, zatem protokół kontroli pozostaje dokumentem urzędowym w żaden sposób niepodważonym. W tym stanie rzeczy również zarzuty procesowe skargi kasacyjnej uznać należy za nieusprawiedliwione. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. |
||||