drukuj    zapisz    Powrót do listy

645 Sprawy nieobjęte symbolami podstawowymi 601644 oraz od 646-652 658, Inne, Prezydent Miasta, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 620/20 - Wyrok NSA z 2020-08-10, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OSK 620/20 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2020-08-10 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-03-04
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Iwona Bogucka
Małgorzata Borowiec
Monika Nowicka /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
645 Sprawy nieobjęte symbolami podstawowymi 601644 oraz od 646-652
658
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
III SAB/Gl 233/19 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2019-10-08
Skarżony organ
Prezydent Miasta
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 908 art. 1 pkt 1 i 2, art. 2, art. 5 ust. 1, 2 i 5 w zw. z art. 2
Ustawa z dnia 20 lutego 2015 r. o rzeczach znalezionych - t.j.
Sentencja

Dnia 10 sierpnia 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Iwona Bogucka Sędzia NSA Małgorzata Borowiec po rozpoznaniu w dniu 10 sierpnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] S.A. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 października 2019 r., sygn. akt III SAB/Gl 233/19 w sprawie ze skargi [...] S.A. z siedzibą w [...] na bezczynność Prezydenta Miasta [...] w przedmiocie rzeczy znalezionych oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 8 października 2019 r. (sygn. akt III SAB/Gl 233/19), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach – orzekając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") - oddalił skargę [...] S.A. z siedzibą w [...] na bezczynność Prezydenta Miasta [...] w przedmiocie postępowania dotyczącego rzeczy znalezionych.

W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, [...]S.A. z siedzibą w [...] zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach naruszenie prawa materialnego, a to:

a) art. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 2 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o rzeczach znalezionych - poprzez błędną, zawężającą wykładnię i nieuprawnione ustalenie, że przedmiot sprawy pozostaje poza przedmiotem regulacji w/w ustawy,

b) art. 5 ust. 1, 2 i 5 w zw. z art. 2 ustawy o rzeczach znalezionych - poprzez błędną wykładnię i zawężającą interpretację, ograniczającą w sposób nieuprawniony stosowanie przepisów ustawy wyłącznie do rzeczy pozostawionych w miejscu publicznym, ogólnie dostępnym dla publiczności (tj. do przypadków, o których mowa w przepisie szczególnym art. 7 ust. 1 ustawy),

c) art. 12 ust. 1 i 2 ustawy o rzeczach znalezionych - poprzez nieuprawnione ustalenie, że przedmiot niniejszej sprawy nie mieści się w zakresie zadania własnego powiatu, że Starosta Powiatu Grodzkiego [...] nie miał obowiązku odebrania rzeczy porzuconych przez T. Ś., którego miejsce pobytu nie jest znane (dalej zwanego "uprawnionym"), nie miał obowiązku przechowania tych rzeczy oraz poszukiwania uprawnionego, lecz przechowanie tych rzeczy i poszukiwanie uprawnionego jest obowiązkiem skarżącej i to ona jest obowiązana do ponoszenia kosztów czynności z tym związanych (w tym zakresie organ też nie wyjaśnił, z jakiej podstawy faktycznej i prawnej miałby dla skarżącej taki obowiązek wynikać),

d) art. 13 ust. 1 ustawy o rzeczach znalezionych - poprzez nieuprawnione przyjęcie, że Starosta Powiatu Grodzkiego [...] nie miał obowiązku sporządzenia protokołu i wydania skarżącej poświadczenia, o których mowa w tym przepisie,

e) art. 15 ust.1-4, art. 16 ust. 1, art. 18 ust. 1-3, art. 19 ust.1-3 ustawy o rzeczach znalezionych - poprzez pominięcie skutkujące nieuprawnionym niezastosowaniem.

Ponadto skarżąca twierdziła, że (cyt.): "Zaskarżony wyrok oparto również na błędnym ustaleniu, że przedmioty objęte zawiadomieniem o znalezieniu rzeczy stanowią elementy wyposażenia lokalu oddanego w najem, o czym ma świadczyć, zdaniem Sądu, zawarta umowa najmu, podczas gdy Spółka od samego początku wyraźnie zaznaczała, że w dacie złożenia zawiadomienia o znalezieniu rzeczy porzuconych bez zamiaru wyzbycia się własności przez uprawnionego (marzec 2019 r.) [...]S.A. nie była związana z T. Ś. jakimkolwiek stosunkiem cywilnoprawnym. Stosunek ten bowiem wygasł 31 stycznia 2018 r. zaś upływ roku od deklaracji odbioru rzeczy potwierdza, że uprawniony porzucił rzecz, lecz bez zamiaru wyzbycia się własności (tj. porzucił rzeczy w rozumieniu art. 2 ustawy o rzeczach znalezionych), czego skutkiem było zgłoszenie w marcu 2019 r. zawiadomienia o znalezieniu porzuconych rzeczy. Oznacza to, że wyrok oparto na stanie sprawy nieistniejącym w dacie wyrokowania, ani nawet w czasie łożenia zawiadomienia o znalezieniu (porzuceniu) rzeczy.

Poza powyższym zaskarżony wyrok narusza również art. 141 § 4 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w związku z niewyjaśnieniem w uzasadnieniu wyroku wszystkich podstaw rozstrzygnięcia, a w szczególności niewyjaśnieniem dlaczego w ocenie Sądu nie zostały spełnione przesłanki warunkujące zastosowanie przepisów ustawy o rzeczach znalezionych, z jakich powodów sąd dokonał zawężającej wykładni przepisów ustawy, z jakiego powodu i w oparciu o jakie przepisy Sąd przerzucił obowiązki wynikające z przepisów ustawy na skarżącą, choć ustawodawca włączył je w zakres zadań własnych powiatu".

Odpowiedź na skargę kasacyjna nie została wniesiona.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (Dz. U. z 2019, poz. 2325), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej.

Zarzuty te zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych, określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest na obrazie prawa materialnego oraz na istotnym naruszeniu przepisów postępowania i okazały się nieuzasadnione a częściowo również nie zostały one prawidłowo sformułowane. Podkreślić bowiem w tym miejscu trzeba, że skarga kasacyjna jest środkiem odwoławczym, który cechuje wysoki stopień sformalizowania (vide: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz" pod red. Prof. Romana Hausera i prof. Marka Wierzbowskiego, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2011 r. str. 595). W związku z tym w skardze tej należy wskazać konkretny przepis prawa, który – zdaniem skarżącego - został przez Sąd Wojewódzki a przez co należy rozumieć nie tylko określenie konkretnej jednostki redakcyjnej i wskazanie właściwego aktu prawa, w którym dana regulacja prawna się znajduje, ale i miejsce publikacji aktu. W niniejszej sprawie skarżąca zarzuciła Sądowi Wojewódzkiemu obrazę prawa materialnego, wskazując wprawdzie różne przepisy ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o rzeczach znalezionych, tym nie mniej nie określiła miejsca publikacji ustawy. Ustawa ta zaś była aktem nowelizowanym, a zatem brak wskazania jej miejsca publikacji miał w tym przypadku istotne znaczenie.

Ponadto, skarga kasacyjna musi zawierać również precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało – w ocenie jej autora - uchybienie przez zaskarżony wyrok konkretnemu przepisowi, gdyż Sąd Kasacyjny nie może sam skargi kasacyjnej ani poprawiać, ani orzekać na zasadzie domyślania się jej właściwej treści. Zgodnie zaś z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. – skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego albo przez jego błędną wykładnię lub przez niewłaściwe zastosowanie. Odnosząc powyższe do rozpoznawanej skargi kasacyjnej, wskazać natomiast należy jej autor nie skonstruował w powyższy sposób zarzutów materialnoprawnych, opartych na art. 12 ust. 1 i 2 ustawy o rzeczach znalezionych. Argumentując w/w zarzut, twierdził bowiem, że Sąd Wojewódzki przepisy te naruszył poprzez (cyt.): "nieuprawnione ustalenie, że przedmiot niniejszej sprawy nie mieści się w zakresie zadania własnego powiatu", a z której to wypowiedzi nie wynika w sposób oczywisty, czy skarżącej chodziło w tym wypadku o to, iż Sąd Wojewódzki dokonał błędnych ustaleń faktycznych (co wyczerpuje jednak treść zarzutu procesowego a nie materialnoprawnego) czy o błędną wykładnię art. 12 ust. 1 i 2 ustawy o rzeczach znalezionych, czy też o niewłaściwe zastosowanie w/w przepisów.

Przechodząc do oceny merytorycznej zarzutów kasacyjnych, w tym w pierwszej kolejności do zarzutu procesowego, a który został oparty na art. 141 § 4 p.p.s.a., stwierdzić należy, że nie był on uzasadniony.

Zgodnie z powołanym wyżej przepisem, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zaskarżony wyrok spełnia zaś wszystkie te wymagania, a okoliczność, że treść tego wyroku nie była dla strony skarżącej satysfakcjonująca, nie uzasadniała jeszcze formułowania tego rodzaju zarzutu.

Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy miały w zasadzie kwestie materialnoprawne. Zgodnie bowiem z art. 1 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o rzeczach znalezionych (Dz. U. z 2019 r. poz. 908), ustawa określa:

1) obowiązki i prawa znalazcy oraz przechowującego;

2) postępowanie w sprawach odbierania zawiadomień o znalezieniu rzeczy, przyjmowania i przechowania rzeczy znalezionych oraz poszukiwania osób uprawnionych do ich odbioru;

3) postępowanie z rzeczami o wartości historycznej, naukowej lub artystycznej.

Przepis art. 2 cyt. ustawy stanowi zaś, iż przepisy o rzeczach znalezionych stosuje się odpowiednio do rzeczy porzuconych bez zamiaru wyzbycia się własności, jak również do zwierząt, które zabłąkały się lub uciekły.

Dodać też w tym miejscu trzeba, że ustawa o rzeczach znalezionych nie zawiera definicji ustawowej pojęcia "rzeczy" a zatem przy stosowaniu jej przepisów – zgodnie z zasadami wykładni systemowej - należy posługiwać się definicją "rzeczy" przyjętą w kodeksie cywilnym. W myśl zaś art. 45 k.c., rzeczą jest przedmiot materialny. Ponadto istotne także jest to, iż piśmiennictwo cywilistyczne wypracowało stanowisko, jak należy rozumieć konstrukcję prawną instytucji "znalezienia rzeczy", a którą m. in. posługuje się ustawodawca w art. 1 pkt 2 ustawy o rzeczach znalezionych. Zgodnie przy tym z poglądem wyrażonym w doktrynie prawa cywilnego powyższe sformułowanie oznacza: "odkrycie rzeczy i objęcie jej w dzierżenie" (vide: J. Majorowicz. Kodeks cywilny. Komentarz, tom I. pod red. prof. Z. Resicha, str. 487).

W związku z tym skład orzekający pragnie w tym miejscu wyjaśnić, iż rzeczownik: "odkrycie" ma w języku polskimi szerokie znaczenie. Przykładowo może on bowiem oznaczać zarówno: zdobycie wiedzy o czymś dotychczas nieznanym czy niezbadanym, odsłonięcie (tego co było zakryte, zasłonięte), jak również ujawnienie (podanie do szerszej wiadomości) określonej informacji, czy wreszcie spostrzeżenie, zauważenie czegoś lub kogoś (vide: Mały słownik języka polskiego Wyd. Naukowe PWN, Warszawa 1995 r. str. 542/543). W ocenie składu orzekającego wydaje się zatem, że odkrycie rzeczy i objęcie jej w dzierżenie - w kontekście przepisów analizowanej ustawy – musi być rozumiane jako: po pierwsze, dokonanie niestandardowego spostrzeżenia rzeczy (tzn. odkryta rzecz była nietypowa, albo znajdowała się w miejscu dla niej niezwykłym, albo oba przypadki zachodziły jednocześnie) a po drugie, doszło do objęcia takiej rzeczy w dzierżenie.

Odnosząc zatem powyższe do stanu rozpoznawanej sprawy, należy uznać, że nie można było w tym przypadku mówić o dokonaniu znalezienia rzeczy przez skarżącą – w rozumieniu art. 1 pkt 2 ustawy o rzeczach znalezionych. W przedmiotowym stanie faktycznym wniosek skarżącej z dnia 15 marca 2019 r., skierowany do Prezydenta Miasta [...] o przyjęcie – w trybie przepisów ustawy o rzeczach znalezionych – dokumentacji firmowej T. Ś., którą on, prowadząc działalność gospodarczą w wynajmowanym od skarżącej lokalu, pozostawił nie dotyczył bowiem przypadku nietypowego czy niezwykłego. Niejednokrotnie przecież dochodzi do sytuacji, takiej, jak miała miejsce w rozpoznawanej sprawie, to jest, że opuszczając wynajmowany lokal były najemca, bez uzgodnienia z wynajmującym, pozostawia w tym lokalu z różnych powodów część swoich rzeczy (np. chce je porzucić, zapomina o nich lub planuje odebrać je w terminie późniejszym). Nie odebranie pozostawionych przez byłego najemcę lokalu rzeczy nie może być jednak w takim przypadku traktowane jako ich znalezienie przez wynajmującego w rozumieniu ustawy o rzeczach znalezionych.

Ponadto w analizowanym stanie faktycznym znamienne było również to, że – jak wynikało z uzasadnienia skargi kasacyjnej - po wygaśnięciu umowy najmu lokalu, którą [...]S.A. w [...] zawarła z T. Ś., prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą [...] (NIP [...], Regon [...], zarejestrowanym w CEDIG), czyli po dniu 31 stycznia 2018 r., skarżąca spółka ponownie nawiązała kontakt z T. Ś., uzyskując od niego deklarację, iż były najemca lokalu odbierze wkrótce swoje rzeczy, czego - jak się potem okazało - jednak nie uczynił i jednocześnie zmienił swoje miejsce pobytu o czym skarżącej nie zawiadomił (cyt.: " Mimo wyraźnych deklaracji Pana Ś. /w czasie, gdy Spółka, miała z nim jeszcze kontakt, po zakończeniu stosunku najmu/, że odbierze wkrótce swoje rzeczy , w rezultacie nie zostały one odebrane, a dalsze próby kontaktu nie odniosły skutku, gdyż Pan Ś. zmienił miejsce swojego pobytu nie zawiadomił o zmianie adresu" – str. 3 skargi kasacyjnej).

Zdaniem składu orzekającego, wyżej przedstawiony stan faktyczny wskazuje zatem, że po zakończeniu umowy najmu lokalu a w związku z pozostawieniem w tymże lokalu przez T. Ś. części rzeczy, strony wygasłego stosunku najmu zawarły nowe porozumienie dotyczące trybu odbioru przez T. Ś. jego rzeczy. Porozumienie to polegało na tym, iż T. Ś. zobowiązał się względem [...]SA do odbioru pozostawionych rzeczy w terminie nieokreślonym dokładnie bo (cyt.): "wkrótce" a skarżąca na to wyraziła zgodę. Okoliczność zaś, że ostatecznie właściciel rzeczy pozostawionych nie dokonał ich odbioru czyli nie wywiązał się ze swojego zobowiązania a skarżąca utraciła z nim kontakt, nie może dowodzić faktu, że mogła być ona uznana za "znalazcę" rzeczy w rozumieniu art. 1 ustawy o rzeczach znalezionych albo, iż w takiej sytuacji można było mówić o rzeczy porzuconej bez zamiaru wyzbycia się jej własności (art. 2 ustawy o rzeczach zaginionych). T.Ś. miał bowiem pełną świadomość, iż pozostawił w lokalu skarżącej część rzeczy a skoro pomimo dodatkowych uzgodnień w tej materii ich nie odebrał to oznaczało, że nie chciał ich po prostu "odzyskać".

W opisanej sytuacji zatem skarżąca może realizować przysługujące jej w prawie cywilnym uprawnienia związane z odpowiedzialnością dłużnika za nienależyte wykonanie zobowiązania. Przy założeniu zaś, że owa część rzeczy T.Ś. nadal znajduje się w tym samym lokalu, w którym je pozostawił, do rozważenia pozostaje również koncepcja, iż najem tego lokalu trwa nadal per facta concludentia (art. 674 k.c.). Jeśli natomiast wspomniane wyżej rzeczy są poza lokalem, którego dotyczył najem, można także starać się dowodzić, iż w tym samym, dorozumianym trybie doszło do zawarcia pomiędzy stronami umowy przechowania rzeczy.

Oczywiście przedstawione rozwiązania mają jedynie charakter przykładowych propozycji, tym niemniej dowodzą, iż w analizowanej sytuacji prawo cywilne stwarza skarżącej różne możliwości ochrony jej praw a zatem brak jest dostatecznego uzasadnienia by w związku z faktem, że dotychczasowy kontrahent skarżącej nienależycie wywiązał się względem niej ze swoich zobowiązań, nakładać w sposób sztuczny na organy władzy publicznej określone obowiązki administracyjnoprawne. Przepisy ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o rzeczach znalezionych (Dz. U. z 2019 r. poz. 908) nie mogą zastępować drogi przewidzianej w prawie cywilnym dla realizacji roszczeń przysługujących wierzycielowi względem dłużnika.

W rezultacie zatem należało uznać, że zarzuty wadliwej wykładni art. 1 pkt 1 i 2, art. 2, art. 5 ust. 1, 2 i 5 w zw. z art. 2 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o rzeczach znalezionych nie były usprawiedliwione a to w konsekwencji prowadziło do wniosku, iż również zarzuty polegające na niezastosowaniu w analizowanym przypadku art. 13 ust. 1, art. 15 ust.1-4, art. 16 ust. 1, art. 18 ust. 1-3, art. 19 ust.1-3 ustawy o rzeczach znalezionych miały taki charakter. Skoro bowiem wniosek skarżącej, skierowany do organu nie miał oparcia w przepisach ustawy o rzeczach znalezionych, to nie można było mówić, że organ, niewszczynając w tym przypadku procedury przewidzianej w powyższej ustawie, pozostawał bezczynny.

Biorąc więc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt