drukuj    zapisz    Powrót do listy

6337 Zatrudnianie cudzoziemców 658, Cudzoziemcy, Wojewoda, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 117/20 - Wyrok NSA z 2020-06-23, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OSK 117/20 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2020-06-23 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-01-14
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Aleksandra Łaskarzewska /przewodniczący/
Ewa Kręcichwost - Durchowska
Maciej Dybowski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6337 Zatrudnianie cudzoziemców
658
Hasła tematyczne
Cudzoziemcy
Sygn. powiązane
IV SAB/Wa 655/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-09-10
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2325 art. 149 § 1 pkt 3, art. 206
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędziowie Sędzia NSA Maciej Dybowski (spr.) Sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 września 2019 r. sygn. akt IV SAB/Wa 655/19 w sprawie ze skargi "A" sp. z o.o. z siedzibą w [...] na bezczynność Wojewody [...] w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o wydanie zezwolenia na pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej I. prostuje błąd pisarski zawarty w punkcie 2) sentencji zaskarżonego wyroku w ten sposób, że zastępuje słowo "naruszeniem" słowem "naruszenia"; II. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 10 września 2019 r. sygn. akt IV SAB/Wa 655/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie ze skargi "A" z siedzibą w [...] na bezczynność Wojewody [...] w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o wydanie zezwolenia na pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej: 1. stwierdził, że Wojewoda [...] dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku "A" z siedzibą w [...] z 20 marca 2019 r. o wydanie zezwolenia na pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; 2. stwierdził, że bezczynność, o której mowa powyżej, miała miejsce bez rażącego naruszeni[a] prawa; 3. w pozostałym zakresie skargę oddalił; 4. zasądził od Wojewody [...] na rzecz skarżącego "A" z siedzibą w [...] kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego

Wyrok ów zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:

Pismem z 30 maja 2019 r. "A" z siedzibą w Warszawie (dalej spółka lub skarżąca), reprezentowana przez r. pr. D.K., wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Wojewody [...] (dalej Wojewoda) w przedmiocie rozpatrzenia wniosku skarżącej złożonego 20 marca 2019 r. o wydanie zezwolenia na pracę cudzoziemca na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej.

W skardze wniesiono o: zobowiązanie organu do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 14 dni od daty zwrotu akt organowi; dokonanie kontroli przewlekłości postępowania administracyjnego i bezczynności, którego dotyczy skarga, z jednoczesnym stwierdzeniem, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; przyznanie skarżącej od organu sumy pieniężnej ewentualnie wymierzenie organowi grzywny; zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W odpowiedzi z 21 czerwca 2019 r. na skargę, Wojewoda wniósł o oddalenie skargi. Wskazał, że wniosek skarżącej zawierał braki formalne, co wiązało się z koniecznością wezwania do jego uzupełnienia. Mimo upływu wyznaczonego terminu braki nie zostały uzupełnione, wobec czego zawiadomieniem z 17 czerwca 2019 r. pozostawiono wniosek bez rozpoznania. Wskazano, że 24 kwietnia 2019 r. wpłynęło do organu ponaglenie. W uzasadnieniu wniosku o oddalenie Wojewoda wskazał, że w związku z nieuzupełnieniem braków wniosku nie było możliwości prowadzenia postępowania, zatem nie można zarzucać organowi bezczynności. Spółkę poinformowano o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania.

Wojewódzki Sąd Administracyjny Warszawie, uznając skargę za zasadną, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, art. 149 § 1a, art. 151 w zw. z 149 § 2 i art. 200 ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku.

W myśl art. 53 § 2b ppsa skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Skarżącą dopełniła wymogu wniesienia ponaglenia (ponaglenie z 23 kwietnia 2019 r.).

Organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (art. 12 § 1 kpa). Na organie prowadzącym postępowanie spoczywa obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do załatwienia sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 kpa). Stosownie do art. 35 § 1 kpa organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 kpa). W myśl art. 36 § 1 kpa o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 kpa lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 kpa).

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten - mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownych czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 ppsa (np. wyrok NSA z 5.7.2012 r. II OSK 1031/12, cbosa). Dla stwierdzenia stanu bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt, z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta była zawiniona przez organ, czy też nie.

Analiza zgromadzonego w aktach administracyjnych materiału "dokumentacyjnego" [winno być "dowodowego"] prowadzi do następujących wniosków: 1. wniosek skarżącej wpłynął do Wojewody 22 marca 2019 r.; 2. pierwsza czynność organu w sprawie podjęta została 7 maja 2019 r., w której to dacie organ sporządził pismo procesowe, wzywające skarżącą, w trybie art. 64 § 2 kpa, do uzupełnienia braków formalnych wniosku; 3. termin do uzupełnienia ww. braków upłynął 30 maja 2019 r.; 4. zawiadomieniem z 17 czerwca 2019 r. wniosek skarżącej został pozostawiony przez organ bez rozpoznania. Uwzględniwszy brak podstaw do przyjęcia, że zastosowanie w sprawie trybu uregulowanego w art. 64 § 2 kpa było bezpodstawne, uznać należy, że: 1. okres zawisłości sprawy przed organem wynosił blisko 3 miesiące, 2. w okresie pierwszych 46 dni organ pozostawał w bezczynności.

Zdaniem Sądu I instancji, ogół przedstawionych okoliczności uzasadnia uwzględnienie skargi przy jednoczesnym stwierdzeniu, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 ppsa, że rozpatrując sprawę Wojewoda dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu sprawy (pkt 1 wyroku). Przesądza o tym moment podjęcia przez Wojewodę pierwszej czynności w sprawie, który nastąpił po blisko 1,5 miesiąca od daty wpływu wniosku do organu.

Art. 149 § 1a ppsa zobowiązuje sąd administracyjny, który stwierdził bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu, do jednoczesnego stwierdzenia, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Za rażące naruszenie przepisów art. 35 kpa można uznać ich oczywiste niezastosowanie lub zastosowanie nieprawidłowe, jak również długotrwałość prowadzenia postępowania, czy też brak jakiejkolwiek aktywności organu (wyroki WSA w Warszawie z 11.12.2013 r. I SAB/Wa 525/13; WSA w Poznaniu z 19.2.2014 r. IV SAB/Po 126/13, cbosa).

Analizując w świetle ww. kryteriów zgromadzony w aktach materiał dowodowy Sąd I instancji uznał, że zaistniała w sprawie bezczynność Wojewody miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa (pkt 2 wyroku). Stosunkowo długi czas, który upłynął od wpływu wniosku do podjęcia pierwszej czynności uzasadniał stwierdzenie bezczynności Wojewody, jednakże biorąc pod uwagę fakt rozpatrywania przez organ ich dużej liczby, co w naturalny sposób znacznie utrudnia dotrzymywanie terminów kodeksowych, należy uznać, że okres ten nie uzasadniał samoistnie stwierdzenia rażącego naruszenia prawa. Tym bardziej, że w sprawie wynikła konieczność uzupełnienia wniosku złożonego przez skarżącą, czego ta nie uczyniła, a co ostatecznie spowodowało pozostawienie wniosku bez rozpoznania. Całościowy okres trwania postępowania wynoszący ok. 3 miesięcy, nie stanowi znacznego przekroczenia norm kodeksowych dla załatwienia sprawy wymagającej przeprowadzenia czynności wyjaśniających. Dostrzegając te uwarunkowania, Sąd I instancji zwrócił stanowczo uwagę, że powyższe w żadnym razie nie zwalnia organu odwoławczego od obowiązku podjęcia takich działań organizacyjnych, które zapewnią realizację ustawowych obowiązków i uniknięcie sytuacji długotrwałej i nieuzasadnialnej bezczynności w prowadzeniu postępowania.

W ocenie WSA stwierdzenie bezczynności Wojewody w dotychczasowym procedowaniu stanowi wystarczający środek dyscyplinujący ten organ. Tym samym Sąd I instancji nie dostrzegł przesłanek do zastosowania z urzędu instrumentów przewidzianych w art. 149 § 2 ppsa (wymierzenie grzywny, przyznanie sumy pieniężnej), oddalając skargę w tym zakresie (pkt 3 wyroku).

Na zasadzie art. 200 ppsa Sąd I instancji zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot poniesionych kosztów postępowania w łącznej kwocie 597 zł tytułem uiszczonego wpisu sądowego, opłaty za czynności radcy prawnego i opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa.

Skargę kasacyjną wywiódł Wojewoda [...], reprezentowany przez r. pr. K.P., który zaskarżając wyrok IV SAB/Wa 655/19 w części dotyczącej punktu 1, 2 i 4, zarzucił wyrokowi naruszenie:

1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 ppsa i art. 35 "ust." [winno być "§" 3 kpa przez uznanie, że w okolicznościach kontrolowanej sprawy Wojewoda dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącej z 20 marca 2019 r. o wydanie zezwolenia na pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

2. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c ppsa w zw. z art. 141 § 4 ppsa oraz art. 35 § 3 kpa przez:

a. niewyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku w oparciu o jakie kryteria Sąd I instancji przyjął stan bezczynności Wojewody, w szczególności mając na uwadze różne terminy załatwienia sprawy (jednomiesięczny lub dwumiesięczny);

b. nieustosunkowanie się, mimo wyraźnego wniosku Wojewody w odpowiedzi na skargę, do kwestii niezasądzania lub miarkowania kosztów postępowania

oraz ewentualnie, tj. w wypadku nieuwzględnienia powyższych zarzutów,

3. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c w zw. z art. 206 ppsa przez nieodstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego lub też ich miarkowanie w sytuacji niewielkiego wkładu pracy pełnomocnika skarżącej.

Wojewoda wniósł o: uchylenie punktu 1, 2 i 4 zaskarżonego orzeczenia i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji; zasądzenie na rzecz Wojewody [zwrotu] kosztów postępowania kasacyjnego.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

W świetle art. 183 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania; bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1).

W sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania.

Nieusprawiedliwiony okazał się zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 ppsa i art. 35 § 3 kpa (pkt 1 petitum skargi kasacyjnej).

Bezsporne w sprawie jest, że wniosek skarżącej wpłynął do Wojewody 22 marca 2019 r.; pismem z 23 kwietnia 2019 r. skarżąca wniosła ponaglenie (data wpływu pisma do Wojewody - 24 kwietnia 2019 r.); pierwszą czynność organ w sprawie podjął 7 maja 2019 r. (wezwał skarżącą do uzupełnienia braków formalnych wniosku w trybie art. 64 § 2 kpa); wobec braku ustosunkowania się skarżącej do wezwania - zawiadomieniem z 17 czerwca 2019 r. - Wojewoda poinformował skarżącą, że jej wniosek został pozostawiony bez rozpoznania. Wojewoda na żadnym etapie postępowania administracyjnego nie zastosował art. 36 kpa, tj. przepisu nakładającego na niego obowiązek zawiadomienia strony o niezałatwieniu sprawy w terminie.

Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 kpa). Datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej (art. 61 § 3 kpa).

W doktrynie trafnie podnosi się, że data wszczęcia postępowania ustalona na podstawie art. 61 § 3 nie jest podstawą do ustalenia przewlekłości postępowania w przypadku braków w podaniu, które nie można uznać za skutecznie dokonaną czynność procesową żądania wszczęcia postępowania. Takie stanowisko przyjął NSA w wyroku z 12.9.2008 r. II OSK 1012/07 (Legalis): "Termin 65 dni, o którym mowa w art. 35 ust. 6 Prawa budowlanego, należy liczyć zgodnie z art. 61 § 3 kpa od dnia złożenia wniosku o pozwolenie na budowę, jeżeli wniosek ten czyni zadość wymaganiom ustalonym w przepisach prawa (art. 64 § 2 kpa). W tym przypadku kiedy wniosek nie spełnia tych wymagań ww. termin należy liczyć od daty usunięcia braków formalnych, bowiem wszczęcie postępowania administracyjnego może spowodować tylko żądanie strony niedotknięte brakami formalnymi. Prawdą jest (...), że zgodnie z art. 61 § 3 kpa datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej, jednak przepisu tego nie można rozumieć tak, że każde podanie (pismo) wszczyna automatycznie postępowanie nawet jeśli posiada ewidentnie braki formalne (art. 64 § 2 kpa). Należy więc przyjąć że wszczęcie postępowania administracyjnego na żądanie strony ma miejsce zgodnie z zasadą określoną w art. 61 § 3 kpa jednak pod warunkiem, że podanie, żądanie, wniosek spełnia wymogi określone w art. 63 § 2 kpa, co w tym przypadku oznacza również, że musi czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych". Do terminu załatwienia sprawy nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa do dokonania określonych czynności. Terminu do uzupełnienia braku podania nie wlicza się do terminu załatwienia sprawy i wyprowadzenia przewlekłości postępowania (B. Adamiak w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Legalis 2019, komentarz do art. 61, pkt II.7).

Powyższe przesądza, że orzeczenia powołane w skardze kasacyjnej (wyroki NSA z: 19.1.2009 r. II OSK 1892/07, Lex 515993; 6.2.2014 r. II GSK 1332/12, Lex 1497858; 13.1.2012 r. II OSK 2178/11, Lex 1138101), wskazujące, że nie każdy wniosek wszczyna postępowanie administracyjne w dacie określonej w art. 61 § 3 kpa, nie mogły przynieść spodziewanego efektu. Istotna dla określenia początku stanu bezczynności (względnie przewlekłości) nie jest data skutecznego wszczęcia postępowania w rozumieniu kpa, lecz punkt czasowy, od którego rozpoczyna się okres obligujący organ do podjęcia stosownych czynności procesowych, wywołany działaniem podmiotu trzeciego (np. złożenie wniosku z brakami formalnymi).

Skoro wniosek wpłynął do organu 22 marca 2019 r., organ pierwszą czynność w sprawie podjął 7 maja 2019 r., zaś o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania poinformował pismem z 17 czerwca 2019 r., to znaczy to, że przez pierwszych 46 dni organ nie podjął żadnej czynności w sprawie, a załatwił ją po blisko 3 miesiącach. Kluczowe dla stwierdzenia bezczynności organu było to, że na pierwszym etapie postępowania organ uchybił ustawowym terminom. Upływ czasu między wezwaniem o uzupełnienie braków formalnych wniosku a zawiadomieniem skarżącej o pozostawieniu go bez rozpoznania jest – w realiach niniejszej sprawy – usprawiedliwiony (należy bowiem uwzględnić czas potrzebny na obieg korespondencji między organem a skarżącą wywołany koniecznością uzupełnienia braków formalnych wniosku - art. 35 § 5 in fine kpa; na marginesie należy zostawić ewentualną kwalifikację tego okresu jako przewlekłości a nie bezczynności). Tak też przyjął Sąd I instancji, gdyż stwierdził, że o uwzględnieniu skargi przesądził moment podjęcia przez Wojewodę pierwszej czynności w sprawie, który nastąpił po blisko 1,5 miesiąca od daty wpływu wniosku do organu (s. 4 pkt 3 uzasadnienia wyroku IV SAB/Wa 655/19).

Na marginesie należy zauważyć, że postanowieniem z [...] maja 2019 r. nr [...] Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (dalej Minister) stwierdził m.in., że Wojewoda dopuścił się przewlekłości w niniejszej sprawie i wyznaczył Wojewodzie termin 30 dni od daty otrzymania niniejszego postanowienia na załatwienie sprawy; stwierdził, że przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; zarządził podjęcie środków zapobiegających przewlekłości w przyszłości.

Nietrafny okazał się zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 141 § 4 ppsa i art. 35 § 3 kpa (pkt 2 petitum skargi kasacyjnej).

W powyższej części uzasadnienia Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że organ uchybił ustawowym terminom. Wyjaśnieniu jednak wymaga, który termin przewidziany prawem był dla organu wiążący i czy Sąd I instancji prawidłowo go ustalił, a swoje rozstrzygnięcie należycie uzasadnił.

Niniejsza sprawa winna być załatwiona nie później niż w ciągu miesiąca. Trudno bowiem uznać ją za szczególnie skomplikowaną, co dawałoby organowi – w świetle art. 35 § 3 kpa – dwa miesiące na jej załatwienie (w sprawie nie zachodzi przypadek ujęty w art. 35 § 4 kpa). Wojewoda dopiero na etapie postępowania kasacyjnego poddał w wątpliwość, czy miał miesiąc, czy też dwa, na załatwienie sprawy (odpowiedź za skargę, k. 6-8 akt sądowych; pismo z 8 maja 2019 r. przekazujące Ministrowi ponaglenie skarżącej, akta administracyjne). Tymczasem w skardze do WSA wyraźnie skarżąca wskazała, że "pomimo upływu ponad 30 dni od dnia złożenia wniosku organ nie podjął żadnych działań w celu merytorycznego rozpoznania złożonego wniosku, jak również nie wydał rozstrzygnięcia w sprawie" (s. 2 skargi). Sąd I instancji mógł zatem - jako niesporne - przyjąć, że Wojewodę obowiązywał w sprawie termin miesięczny. Myśl ta jest dość wyraźnie, choć implicite, zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.

Orzekając o kosztach Sąd I instancji jasno wskazał podstawę prawną swojego działania – art. 200 ppsa. Wskazał również składowe zasądzonej kwoty w łącznej wysokości 597 zł, na którą złożył się uiszczony wpis sądowy [100 zł – k. 10 akt sądowych], opłata za czynności radcy prawnego [480 zł - § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, Dz. U. z 2018 r. poz. 265] i opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa [17 zł].

Sąd I instancji wprost nie odniósł się do wniosku Wojewody o "niezasądzanie lub odpowiednie miarkowanie zwrotu kosztów postępowania sądowego" w przypadku uwzględnienia skargi (s. 4 odpowiedzi na skargę). Należy jednak zauważyć, że wniosek ten nie był dla WSA wiążący, zważywszy na treść art. 200 ("przysługuje skarżącemu... zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw"; art. 205 § 2 ppsa) i art. 206 ("sąd może") ppsa. Kwestia zasądzenia zwrotu kosztów postępowania została pozostawiona ocenie i decyzji sądu administracyjnego, mieszczącej się w ramach władzy dyskrecjonalnej sądu. Dlatego wskazanie podstawy prawnej swojego działania wraz z wyszczególnionymi niezbędnymi kosztami postępowania czyni zadość art. 141 § 4 ppsa.

Uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi art. 141 § 4 ppsa (zawiera zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie) i poddaje się kontroli instancyjnej.

Niezasadny był zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 206 ppsa.

Zgodnie z art. 199 ppsa strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Stosownie do art. 200 ppsa w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata lub radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony, o czym stanowi art. 205 § 2 ppsa. Pojęcie kosztów postępowania obejmuje koszty sądowe, czyli opłaty sądowe oraz zwrot wydatków. Opłatami sądowymi w rozumieniu art. 212 § 1 ppsa są wpis oraz opłata kancelaryjna.

W orzecznictwie podkreśla się, że niezbędność oraz celowość kosztów postępowania podlega ocenie sądu i jest uwarunkowana konkretnymi okolicznościami sprawy (postanowienie NSA z 1.8.2014 r. II FZ 1167/14, Lex 1503691).

Art. 206 ppsa wyraża zasadę miarkowania (stosunkowego rozdzielania) kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Zgodnie z jego treścią, Sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu.

Z powyższego wynika, że stosowanie art. 206 ppsa ustawodawca pozostawił do uznania sądu i uzależnił od zaistnienia uzasadnionego przypadku.

Pojęcie "uzasadnionego przypadku" jest pojęciem niedookreślonym i daje dużą swobodę sądowi orzekającemu w sprawie, ale jednocześnie wymaga odpowiedniego wyjaśnienia jego zastosowania na tle konkretnego stanu faktycznego w uzasadnieniu wyroku. W orzecznictwie podkreśla się uznaniowy charakter art. 206 ppsa, pozwalający sądowi na dokonywanie dyskrecjonalnej oceny na tle konkretnej sprawy, czy w danych okolicznościach powinno nastąpić miarkowanie kwoty zasądzanych kosztów, przy czym częściowe uwzględnienie skargi stanowi tylko jeden przykład, wskazany przez ustawodawcę, pozwalający na zastosowanie tego przepisu (wyrok NSA z 17.3.2017 r. II GSK 4787/16, Lex 2337658). Wskazuje się również, że "uzasadnionym przypadkiem", o którym mowa w art. 206 ppsa, jest przypadek sprawy sądowoadministracyjnej, w której wystąpiły następujące okoliczności: niezwłoczne usunięcie stanu bezczynności przez organ, niewielki wkład pracy pełnomocnika wobec treści skargi i jej seryjności, inicjowanie podobnych postępowań sądowych przez stronę, brak skonkretyzowania umowy między stroną skarżącą a jej pełnomocnikiem, istnienie wątpliwości, czy rzeczywistą intencją skargi jest doprowadzenie do usunięcia bezczynności organu, czy też uzyskanie zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego (postanowienie NSA z 13.9.2016 r. I OZ 930/16, Lex 2118873).

Ponieważ art. 206 ppsa dotyczy kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, o których mowa w art. 205 ppsa, to obejmuje swoim zakresem także miarkowanie wysokości wynagrodzenia fachowego pełnomocnika. Przy określaniu wysokości wynagrodzenia takiego pełnomocnika należy każdorazowo uwzględniać stopień zawiłości sprawy oraz nakład pracy, a także wkład jego pracy w przyczynienie się do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności czasu poświęconego na przygotowanie się do prowadzenia sprawy, liczby stawiennictw w sądzie, w tym na rozprawach i posiedzeniach, czynności podjętych w sprawie, a także trybu i czasu prowadzenia sprawy, obszerności zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (postanowienie NSA z 12.6.2019 r. II OZ 519/19, Lex 2699596).

Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu wiadome jest z urzędu, że nie wszystkie skargi wniesione przez skarżącą zostały uwzględnione przez sądy administracyjne (np. prawomocne wyroki WSA w Warszawie z 9.1.2020 r.: IV SAB/Wa 931/19; IV SAB/Wa 930/19; IV SAB/Wa 929/19; IV SAB/Wa 928/19; IV SAB/Wa 927/19; IV SAB/Wa 926/19). Dodatkowo, na co wskazuje sam Wojewoda, "w kolejnym wyroku, tj. z dnia 17 września 2019 r. ten sam skład sędziowski uznając bezczynność Wojewody [...] zasądził już na rzecz Skarżącego kwotę 340 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego stosując w tym przypadku miarkowanie kosztów sądowych" (s. 4 skargi kasacyjnej). Powyższe świadczy, że Sąd każdorazowo ocenia daną sprawę. Brak zastosowania art. 206 ppsa w niniejszej sprawie mieściło się w granicach uznania sędziowskiego zwłaszcza, że jest to jedna z pierwszych rozpoznanych spraw skarżącej.

Wielość spraw i ich charakter nie może przy tym przysłonić faktu, że organ naruszył ustawowy termin na załatwienie sprawy.

O sprostowaniu z urzędu oczywistego błędu w punkcie 2 (drugim) sentencji zaskarżonego wyroku orzeczono na podstawie art. 156 § 1 ppsa. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 ppsa.



Powered by SoftProdukt