drukuj    zapisz    Powrót do listy

6050 Obowiązek meldunkowy, Ewidencja ludności, Wojewoda, Oddalono skargę, II SA/Ol 390/20 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2020-07-14, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Ol 390/20 - Wyrok WSA w Olsztynie

Data orzeczenia
2020-07-14 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-06-02
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Sędziowie
Adam Matuszak /przewodniczący/
Katarzyna Matczak
Tadeusz Lipiński /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6050 Obowiązek meldunkowy
Hasła tematyczne
Ewidencja ludności
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2017 poz 657 art. 25 ust. 1, art. 35
Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności - tekst jedn.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Adam Matuszak Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Matczak sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Marta Przewłucka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lipca 2020 r. sprawy ze skargi R. W. oraz A. W. i T. W. reprezentowanych przez R. W. na decyzję Wojewody z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie wymeldowania oddala skargę.

Uzasadnienie

Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że decyzją z "[...]", wydaną po rozpatrzeniu wniosku

M. Z. - opiekuna prawnego małoletniego K. R., właściciela lokalu przy ul. A w A, Burmistrz A (organ I instancji) orzekł o wymeldowaniu R. W. (strona skarżąca, skarżąca) wraz z małoletnimi dziećmi A. W. i T. W. z pobytu stałego w tym lokalu. W uzasadnieniu decyzji organ zrelacjonował przebieg przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, przedstawiając kolejne podjęte czynności procesowe i wynikające z nich ustalenia. Następnie przytoczył i wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia, tj. art. 35 ustawy o ewidencji ludności oraz wskazał na wyłącznie ewidencyjny charakter zameldowania. Uznał, że została spełniona

przesłanka uzasadniająca wydanie decyzji o wymeldowaniu skarżącej wraz z małoletnimi dziećmi z pobytu stałego z przedmiotowego lokalu mieszkalnego, a mianowicie - dobrowolne i trwałe opuszczenie miejsca pobytu stałego bez wymeldowania się. Organ zaznaczył, że wymeldowane osoby od dawna nie mieszkają pod podanym adresem, a swoje centrum życiowe skupiają w A.

Odwołanie od decyzji organu I instancji wniosła skarżąca.

Zarzuciła organowi I instancji błąd w ustaleniach faktycznych polegający na pominięciu faktów i wyjaśnień wskazywanych przez nią w trakcie toczącego się postępowania, które dotyczyły rzeczywistego korzystania ze spornej nieruchomości i braku dalszej możliwości jej używania na skutek bezprawnej wymiany zamków oraz wynajęcia lokalu osobom trzecim, tj. krewnym osób zeznających na korzyść wnioskodawczyni.

Zdaniem skarżącej również oględziny spornego lokalu zostały błędnie przeprowadzone, bowiem w żaden sposób nie zweryfikowano faktu zamieszkiwania w przedmiotowym mieszkaniu przez wymeldowywaną i jej dzieci. Urzędniczka przeprowadzająca dowód nie była zainteresowana tym, czy w lokalu znajdują się ubrania oraz rzeczy osobiste należące do wskazanych osób. Ponadto skarżąca podważyła prawdziwość przyjętych ustaleń co do okresu wynajmowania spornego lokalu. Podkreśliła, że faktycznie lokal został wynajęty pod koniec listopada 2019 r., po wcześniejszej wymianie zamków bez jej zgody. Pominięto także, że to skarżąca a nie jej matka opłacała czynsz za mieszkanie w B, co można zweryfikować. W ocenie skarżącej bezspornym jest również to, że przebywała ona wraz ze swoimi dziećmi regularnie w lokalu, w A do czasu kiedy została bezprawnie pozbawiona dostępu do niego poprzez wymianę zamków oraz wynajęcie osobom trzecim.

Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda (Wojewoda, organ odwoławczy) decyzją z dnia "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że zebrany w sprawie materiał dowodowy bezsprzecznie potwierdza, że skarżąca swoje centrum życiowe skupia właśnie w B, a nie w A, bowiem tu mieszka wspólnie z mężem i dziećmi, od kilku lat ma pracę, a jej syn od września 2019 r. uczęszcza do pierwszej klasy szkoły podstawowej. Stan faktyczny sprawy został ustalony na podstawie zeznań stron, świadków oraz dowodów z dokumentów. Według Wojewody organ I instancji zapewnił stronom możliwość udziału w postępowaniu, w tym złożenia wyjaśnień i uczestnictwa w przeprowadzanych dowodach oraz wypowiedzenia się w sprawie przed wydaniem decyzji. Fakt opuszczenia przez skarżącą miejsca zameldowania znalazł potwierdzenie nie tylko w zeznaniach samej skarżącej i wnioskującej, ale także przesłuchanych w sprawie świadków. Sporny lokal skarżąca opuściła dobrowolnie i przeniosła się do B gdzie mieszka razem z mężem i dziećmi. Skarżąca składając wyjaśnienia do protokołu w dniu 22 listopada 2019 r. sama przyznała, że w spornym lokalu nie mieszka od 13 kwietnia 2019 r., ponieważ wymieniono zamki w drzwiach, przez co uniemożliwiono jej dostęp do lokalu. Przyznała również, że mieszkanie w B stanowi jej własność, zamieszkała w nim w 2013 r. z synem, a do miejsca zameldowania na pobyt stały przyjeżdżała na weekendy.

W ocenie organu odwoławczego nie budzi wątpliwości, że opuszczenie lokalu w B ma charakter stały i dobrowolny, co przesądza o prawidłowości wymeldowania skarżącej wraz z dziećmi z tego mieszkania.

Skargę na decyzję Wojewody wywiodła skarżąca zarzucając:

- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegający na pominięciu istotnych okoliczności dotyczących przedmiotowej sprawy;

- naruszenie prawa procesowego poprzez pogwałcenie art. 10 § 1 k.p.a. w związku z tym, że skarżąca została faktycznie pozbawiona możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym przed wydaniem przedmiotowej decyzji.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie decyzji zapadłych w obydwu instancjach oraz umorzenie postępowania w przedmiotowej sprawie jako oczywiście bezzasadnego. Nadto wnioskowała ona o przesłuchanie świadka i zawieszenie postępowania w sprawie.

W uzasadnieniu skargi wskazano, że brak jest jakichkolwiek podstaw formalno-prawnych do wymeldowania skarżącej ze spornego lokalu, gdyż nie zostały spełnione ustawowe przesłanki administracyjnego wymeldowania jej, a podmiot, który w imieniu małoletniego złożył wniosek o wymeldowanie pozostaje ze skarżącą w dwóch sporach sądowych, które toczą się w Sądzie Rejonowym. Jednocześnie skarżąca podkreśliła, że w A ma stałą pracę, do której dojeżdżała, gdy w listopadzie 2018 r. wróciła do pracy po urlopie rodzicielskim. Wyjaśniła, że do marca 2019 r. zamieszkiwała w spornym lokalu razem z matką, która ze względu na chorobę wymagała opieki. W mieszkaniu tym skarżąca przebywała do czasu wymiany zamków i faktycznego pozbawienia jej oraz jej dzieci możliwości korzystania i dostępu do niego. Ponadto skarżąca zarzuciła, że przed podjęciem zaskarżonej decyzji została faktycznie pozbawiona możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym, co stanowi oczywiste naruszenie art. 10 § 1 k.p.a.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:

Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności

z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167).

Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia

z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji

w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach,

a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo

o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019, poz. 2325 – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.

Nadto wskazania wymaga, że sąd orzeka na podstawie akt sprawy

(art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł

do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie zostało podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.

Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody z dnia "[...]", którym to rozstrzygnięciem organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia "[...]" o wymeldowaniu skarżącej wraz z małoletnimi dziećmi z pobytu stałego w mieszkaniu przy ul. A w A.

Zgodnie z art. 35 ustawy o ewidencji ludności ( Dz. U. z 2019 r., poz. 1397 ze zm.), zwanej dalej ustawą o ewidencji ludności lub "u.e.l.", organ gminy, z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotów wskazanych w art. 28 ust. 2, wydaje decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Tym samym decyzja w sprawie wymeldowania ma charakter związany i zapada, gdy jednocześnie spełnione zostaną przesłanki opuszczenia miejsca pobytu stałego oraz niedopełnienia obowiązku wymeldowania się.

Podkreślić należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtowało się jednolite stanowisko, iż zarówno zameldowanie jak i wymeldowanie jest jedynie stwierdzeniem pewnego faktu i nie wpływa w żaden sposób na uprawnienia strony wynikające z prawa własności czy innych praw (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 czerwca 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 310/13; wyrok NSA z dnia 10 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 824/11 - orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl) - dalej "CBOSA",). Zameldowanie nie służy zatem powstaniu, czy też potwierdzeniu prawa własności do określonego lokalu, zaś wymeldowanie w żaden sposób tego prawa nie niweczy. Celem decyzji o wymeldowaniu jest doprowadzenie do zgodności faktycznego miejsca pobytu osoby z miejscem rejestracji, ma więc ona charakter czysto ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania, a miejscem zameldowania.

Tym samym przy ustalaniu zaistnienia przesłanek wymienionych w art. 35 ustawy o ewidencji ludności należy mieć na uwadze, że zameldowanie ma charakter wyłącznie ewidencyjny i rejestrowy, a więc nie ma ono nic wspólnego z prawem rzeczowym bądź obligacyjnym przysługującym danej osobie względem określonego lokalu. Jeżeli opuszcza ona miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełni obowiązku wymeldowania się, właściwy organ gminy z urzędu lub na wniosek musi podjąć decyzję w sprawie wymeldowania. Dla przyjęcia zatem podstaw uzasadniających wydanie przez organ decyzji o wymeldowaniu wymagane jest jedynie opuszczenie miejsca pobytu stałego i niedopełnienie obowiązku wymeldowania.

Przedmiot sprawy dotyczy wymeldowania z pobytu stałego, dlatego wyjaśnienia wymaga, że pobytem stałym w rozumieniu przepisu art. 25 ust. 1 u.e.l. jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Z treści przytoczonego przepisu wynika, że o pobycie stałym przesądzają elementy takie jak fizyczne przebywanie osoby w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem oraz zamiar przebywania w tym miejscu (lokalu) w sposób stały (na stałe).

Z utrwalonego w tej materii orzecznictwa sądowoadministracyjnego wynika z kolei, że opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 u.e.l. następuje, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne.

Z taką zmianą miejsca pobytu mamy do czynienia w sytuacji, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu i opuściła go na stałe, a zamiar ten jest związany z założeniem w innym - nowym miejscu - ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany - przez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu.

Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego pozwala w ocenie Sądu stwierdzić, że skarżąca nie zamieszkuje i nie przebywa stale w lokalu w B i nie podjęła ona do dnia rozprawy żadnych prawnych kroków, aby powrócić do mieszkania jeżeli rzeczywiście uważałaby, że w mieszkaniu w B znajduje się jej centrum życiowe.

Z pewnością nie są prawdziwe twierdzenia skarżącej zawarte w piśmie z dnia 26 września 2019 r. skierowanym do Urzędu Miasta w B (k – 18 akt administracyjnych), w którym twierdzi ona, że "regularnie raz w tygodniu, a co najmniej raz na dwa tygodnie spędzam cały weekend w przedmiotowym lokalu mieszkalnym", powyższy fakt miałby poświadczyć małżonek skarżącej. Nie wymaga komentarza to, że powyższe stwierdzenie rozmija się z prawdą ponieważ w dalszym toku postępowania sama skarżąca przyznawała, że po wymianie kluczy do drzwi wejściowych w kwietniu 2019 r. nie mogła wejść do mieszkania, tak więc nie mogła w nim spędzać weekendów wraz z mężem i dziećmi.

W przeciwieństwie do przytoczonych wyżej okoliczności w żadnym stopniu nie można podważyć twierdzeń skarżącej dotyczących sprawowania opieki nad matką co miało mieć miejsce od lutego lub marca 2018 r. do śmierci matki, czyli do marca 2019 r. Dlatego też całkowicie zrozumiałym jest to, że w tym czasie skarżąca mogła spędzać bardzo dużo wolnego czasu, być może nawet większość w B, gdyż naturalnym jest, że wiązało się to z koniecznością sprawowania opieki nad matką. Powyższe nie oznacza jednak tego, że nawet wtedy centrum swoich spraw życiowych skarżąca koncentrowała w B, a wniosek taki wyprowadzić można choćby z samych zeznań skarżącej złożonych w dniu 22 listopada 2019 r. (k. – 95 akt administracyjnych). Skarżąca przyznała wówczas, że w 2012 r. zakupiła mieszkanie w A, gdzie zamieszkała w 2013 r., od 2013 do 2015 r. przyjeżdżała do B na weekendy, następnie przez dwa kolejne lata tj. do 2017 r. z powodu konfliktu z matką do B w ogóle nie przyjeżdżała. Kolejny etap w życiu skarżącej wiązał się z przedstawionym wyżej okresem opieki nad chorą matką, a następnie po śmierci matki pozbawieniem jej możliwości wejścia do mieszkania na skutek wymiany zamków.

Oczywistym jest, że sam fakt posiadania mieszkania w A automatycznie nie determinuje tego, że jest to miejsce stałego pobytu skarżącej, jednak wyjaśnienia skarżącej dotyczące miejsca jej zamieszkania przekonują, że jest to właśnie A. Śledząc na podstawie twierdzeń skarżącej to gdzie ona zamieszkiwała od 2013 r. stwierdzić należy, że było to zawsze mieszkanie w A. Jedynie w czasie od lutego lub marca 2018 r. do marca 2019 r. przebywała ona dłużej w B, co związane było z koniecznością zapewnienia opieki chorej matce. Rzeczą całkowicie zrozumiałą i racjonalnie wytłumaczalną jest to, że po śmierci matki skarżącej nic nie wiązało z mieszkaniem w B, poza sprawą majątkową dotyczącą odwołania darowizny mieszkania.

Reasumując tę część rozważań raz jeszcze powtórzyć należy, że tylko na podstawie twierdzeń skarżącej można stwierdzić, że w mieszkaniu w B od lat ona stale nie zamieszkiwała. Nie jest to jednak jedyna okoliczność przekonująca o słuszności tej tezy.

Faktem jest, że zeznania przesłuchanych w sprawie świadków nie wniosły wiele dla jej rozstrzygnięcia, gdyż każdy z nich widział co innego, prawdopodobnie to co chciał dostrzec. Na uwagę zasługują jednak zeznania I. U., będącej sąsiadką skarżącej w A. Świadek ta zeznała, że na skutek interwencji skarżącej spółdzielnia mieszkaniowa zobowiązała ją w grudniu 2018 r. do opróżnienia pomieszczenia wózkowni, ponieważ skarżąca zgłosiła, iż sama chce korzystać z wózkowni, gdyż nie mieszczą się rzeczy jej dzieci, takie jak wózki, rowerki itp.

Powyższe przekonuje, że również w czasie opiekowania się matką centrum życiowe skarżącej i jej dzieci znajdowało się w A. Nie można się temu dziwić ponieważ w listopadzie 2018 r., po przerwie związanej z urodzeniem drugiego dziecka, skarżąca powróciła do pracy w A. Do przedszkola nr "[...]" w A od 2017 r. uczęszczał syn skarżącej, który jest obecnie uczniem Szkoły Podstawowej nr "[...]" w A – powyższe odzwierciedla protokół rozprawy .

W tej sytuacji okoliczność, że w mieszkaniu w B znajdowały się jakieś rzeczy należące do skarżącej, nie może stanowić dowodu, że ona stale tam zamieszkiwała, ( w sytuacji gdy nikt nie zaprzecza, że sprawowała ona opiekę nad matką ) zwłaszcza gdy inne dowody jednoznacznie wskazują na to, że skarżąca mieszka w B, a opuszczenie lokalu nie musi być połączone z jego opróżnieniem ze wszystkich rzeczy należących do opuszczającego lokal.

Trzeba mieć na uwadze, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności nie ogranicza wydania decyzji o wymeldowaniu do przypadków, w których opuszczenie miejsca zameldowania było dobrowolne. Przesłanką do wymeldowania może być także sytuacja, w której osoba zameldowana została przymuszona do wyprowadzki. Jeżeli zaś działanie takie było bezprawne, stronie służą roszczenia mające doprowadzić do przywrócenia posiadania mieszkania i usunięcia przeszkód do zamieszkiwania. Stwierdzenie, że osoba zmuszona do wyprowadzki podjęła kroki w tym kierunku, mogłoby ewentualnie uzasadniać przyjęcie tezy, że w istocie nie doszło do opuszczenia miejsca zamieszkania (patrz: wyrok NSA z 6 listopada 2019 r., II OSK 3140/17, dostępny w CBOSA).

Skarżąca jednak nie skierowała do sądu powództwa o przywrócenie naruszonego posiadania. Tym samym nie przedsięwzięła ona kroków prawnych służących do odzyskania, bezprawnie w jej ocenie, utraconego posiadania, ponieważ przed Sądem Rejonowym prowadzone jest jedynie postępowanie dotyczące odwołania darowizny, zakończone natomiast już zostało postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku po matce skarżącej.

Trzeba pamiętać o tym, że jeżeli nawet sama przyczyna opuszczenia lokalu przez osobę, której dotyczy postępowanie w sprawie wymeldowania, nie była dobrowolna, to następne trwałe przeniesienie centrum życiowego, bez podejmowania jakiejkolwiek czynności prawnej zmierzającej do odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, stwarza sytuację prawną zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby z dawniej zajmowanego lokalu, skoro obowiązku meldunkowego sama nie dopełniła. W ocenie sądu w rozpatrywanej sprawie skarżąca nie została jednak zmuszona do wyprowadzenia się z mieszkania w B, ponieważ wymiana zamków w drzwiach uniemożliwiła skarżącej najwyżej okazjonalne odwiedzanie miejsca gdzie wcześniej zamieszkiwała jej rodzina.

Tym samym organy prawidłowo wykazały, że w sprawie zaistniały przesłanki do wymeldowania skarżącej i jej dzieci.

Dostrzec trzeba również, że w tle niniejszej sprawy pojawia się konflikt rodzinny co do skuteczności darowizny mieszkania w B. Należy przy tym podkreślić jeszcze raz, że postępowanie administracyjne w sprawie o wymeldowanie czy zameldowanie ma charakter jedynie ewidencyjno-rejestrowy, gdyż służy wyłącznie rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego i nie ma wobec tego żadnego związku z ustalaniem prawa do lokalu, ani tym bardziej nie dotyczy uprawnień w zakresie jego przyznawania czy pozbawiania. Postępowanie w sprawie o wymeldowanie nie wkracza w sferę stosunków cywilnoprawnych, a jego celem, z uwagi na swój ewidencyjny charakter, jest odzwierciedlenie rzeczywistego stanu - faktycznego miejsca pobytu oznaczonej osoby. Ma wyłącznie charakter porządkowy i nie jest formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 26 stycznia 2017 r., III SA/Kr 1095/16; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 30 marca 2017 r., IV SA/Po 1033/16; wyrok WSA w Kielcach z dnia 12 kwietnia 2017 r., II SA/Ke 69/17; www.cbois.nsa.gov.pl).

Reasumując, należy stwierdzić, że skarżona decyzja organu odwoławczego i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie zachodzą przesłanki uzasadniające ich uchylenie, zaś zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest kompletny, wyczerpujący i pozwalający na wydanie decyzji zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. W decyzjach wskazano okoliczności i fakty, które zostały udowodnione, na których oparł się organ wydając swoje rozstrzygnięcie. W konsekwencji nie można więc zgodzić się ze wskazanymi w skardze naruszeniami prawa procesowego i podnoszonym przez stronę skarżącą niewystarczającym w wielu aspektach przeprowadzeniem postępowania wyjaśniającego.

Skarżąca brała aktywny udział na etapie postępowania administracyjnego w I instancji, organ odwoławczy nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego, dlatego też uchybienie art. 10 § 1 k.p.a., było nieistotne, nie wpływające na wynik sprawy i w żadnym stopniu nie pogorszyło sytuacji skarżącej.

Odnosząc się do wniosku pełnomocnika uczestnika postępowania o zasądzenie od skarżącej na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego należy wskazać, że brak jest podstawy prawnej (nie wskazano takiej również we wniosku) do zasądzenia kosztów na jego rzecz. Podobnie, brak jest podstawy prawnej dopuszczającej przesłuchiwanie świadków przed sądem administracyjnym o co wnosiła skarżąca.

Bezzasadny był również wniosek skarżącej o zawieszenie postępowania sądowego, ponieważ rozstrzygnięcie niniejszej sprawy w żadnym stopniu nie było uzależnione od prowadzonego postępowania cywilnego, co omówiono jeż we wcześniejszej części uzasadnienia.

Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę jako niezasadną na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.



Powered by SoftProdukt