drukuj    zapisz    Powrót do listy

6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym, Inne, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 1086/19 - Wyrok NSA z 2020-05-07, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OSK 1086/19 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2020-05-07 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-04-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jakub Zieliński /sprawozdawca/
Marek Stojanowski /przewodniczący/
Marian Wolanin
Symbol z opisem
6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
III SA/Wr 383/18 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2019-01-10
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2017 poz 1369 art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), c), art. 151, art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Dz.U. 2016 poz 23 art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 107 § 3, art. 138 § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie: Sędzia NSA Marian Wolanin Sędzia del. WSA Jakub Zieliński (spr.) po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 10 stycznia 2019 r. sygn. akt III SA/Wr 383/18 w sprawie ze skargi [...] na decyzję [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie obciążenia kosztami usunięcia i przechowywania pojazdu oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny [...] wyrokiem z dnia 10 stycznia 2019 r. sygn. akt III SA/Wr 383/18 – działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302) – po rozpoznaniu skargi [...] na decyzję [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie obciążenia kosztami usunięcia i przechowywania pojazdu, uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję [...] z dnia [...] października 2017 r. nr [...]. Ponadto rozstrzygnął o kosztach postępowania.

Wyrok ten został wydany w następującym stanie sprawy.

[...] (dalej: [...]; organ II instancji; organ odwoławczy) utrzymało w mocy decyzję [...] (dalej: [...]; organ I instancji), którą został nałożony na [...] (dalej: skarżący; zobowiązany) obowiązek zapłaty kwoty [...] zł, tytułem obciążenia go kosztami usunięcia i przechowywania pojazdu marki [...] (dalej również: pojazd). W podstawie prawnej decyzji [...] wskazało oraz art. 130a ust. 10h i 10j ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2017 r., poz. 1260 ze zm.).

Z akt sprawy wynika, że [...] września 2015 r. przedmiotowy pojazd został na podstawie dyspozycji Policji usunięty z drogi i przewieziony na parking strzeżony. Starosta ustalił, że w dacie wydania dyspozycji usunięcia pojazdu stanowił on własność skarżącego, którego [...] wezwał do odebrania pojazdu oraz poinformował o skutkach jego nieodebrania.

Termin ustawowy – 3 miesiące od daty usunięcia pojazdu z drogi – upłynął [...] grudnia 2015 r., wobec czego [...] wystąpił do Sądu Rejonowego [w [...] I Wydział Cywilny] z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz Powiatu. Postanowieniem z dnia [...] maja 2016 r. [sygn. akt I NS 365/16] Sąd Rejonowy w [...] orzekł o przepadku pojazdu na rzecz Powiatu, które to postanowienie stało się prawomocne [...] czerwca 2016 r. Następnie dokonano likwidacji ruchomości, przekazując ją do stacji demontażu pojazdów.

[...] wyliczył, że koszty usunięcia i przechowywania pojazdu wynoszą [...] zł, wskazując ją w skierowanej do skarżącego decyzji.

W odwołaniu zobowiązany dowodził, że [...] grudnia 2013 r. sprzedał pojazd [...], na dowód czego okazał kopię umowy sprzedaży. Podniósł również, że złożył w Sądzie Rejonowym wniosek o wznowienie postępowania w przedmiocie przepadku pojazdu.

Utrzymując zaskarżoną decyzję w mocy, [...] stwierdziło, że "w sprawie zaistniały faktyczno-prawne podstawy do obciążenia skarżącego kosztami usunięcia i przechowywania pojazdu". Organ odwoławczy uznał, że w chwili wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi publicznej właścicielem pojazdu był skarżący, który nie odebrał pojazdu w terminie 3 miesięcy, w konsekwencji czego doszło ostatecznie do wydania orzeczenia o przepadku pojazdu na rzecz Powiatu, zaś orzekając o przepadku pojazdu, Sąd Rejonowy przyjął, że usunięcie pojazdu z drogi było zasadne i że spełniono wszystkie warunki do orzeczenia przepadku. Ponadto organ odkreślił, że organy administracji nie są uprawnione do kwestionowania ustaleń Sądu. Podniósł, że w postępowaniu w przedmiocie przepadku pojazdu została zbadana kwestia własności pojazdu i czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności to, czy usunięcie pojazdu było zasadne, czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru dołożono należytej staranności i czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Organ II instancji, przywołując treść art. 365 § 1 i 2 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.), stwierdził, że postanowienie o przepadku pojazdu ma charakter prejudycjalny dla sprawy własności pojazdu. Dodał, że inne sądy, organy państwowe i organy administracji publicznej, rozstrzygające w sprawach innych niż karne, są związane prejudycjalnie, czyli nie mogą dokonać odmiennej oceny prawnej (także odmiennych ustaleń faktycznych) roszczenia niż zawarta w prejudykacie.

Zdaniem [...], jeżeli orzekając przepadek pojazdu Sąd Rejonowy ustalił, że jego właścicielem jest skarżący, to organy administracji nie mogą zanegować tych ustaleń sądu powszechnego, albowiem stanowiłoby to naruszenie art. 365 k.p.c. Organ podniósł również, że skarżący był uczestnikiem postępowania w przedmiocie przepadku pojazdu i na żadnym etapie tego postępowania przed sądem powszechnym nie zgłosił zarzutów co do prawa własności pojazdu. Nadto organ wskazał na to, że zgodnie z art. 78 Prawa o ruchu drogowym skarżący jako właściciel pojazdu zarejestrowanego był obowiązany zawiadomić – w terminie nieprzekraczającym 30 dni – Starostę o fakcie zbycia pojazdu, którego to obowiązku nie dopełnił. W ocenie organu II instancji przedłożona przez skarżącego kopia umowy sprzedaży pojazdu stanowi dokument prywatny i nie może podważyć ustaleń sądu powszechnego zawartych w prawomocnym orzeczeniu. [...] końcowo wyjaśniło, że nie podzieliło poglądu innych składów orzekających, wyrażonego w poprzednich zapadłych w tej sprawie decyzjach uchylających decyzję Starosty i przekazujących sprawę do ponownego rozpoznania celem ustalenia faktycznego właściciela spornego pojazdu. Poza tym wskazało na to, że [...] przesłuchał [...] jako świadka, a ta zaprzeczyła, aby zawarła umowę sprzedaży, na którą powołuje się skarżący.

W skardze (nazwanej odwołaniem) zobowiązany podniósł, że to nie on winien być obciążony przedmiotowymi kosztami, gdyż [...] lipca 2015 r. sprzedał sporny pojazd [...] i że faktycznie nie zgłosił tej sprzedaży do Starostwa. Argumentował, że w momencie zatrzymania pojazdu ([...] września 2015 r.) przez Policję jego kierującym był [...], który prowadził pojazd, będąc pod wpływem alkoholu i który był już wówczas jego właścicielem. Wyjaśnił też, że właściwą umowę kupna-sprzedaży pojazdu przedstawił w momencie jej odnalezienia, a jego stanowisko potwierdziła przesłuchana jako świadek [...] – żona [...]. Zauważył również, że to [...] wykupił ubezpieczenie pojazdu, co także dowodzi, że był on jego właścicielem tego pojazdu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny [...] (dalej: WSA [...]; Sąd wojewódzki; Sąd I instancji), motywując swoje rozstrzygnięcie, przywołał treść art. 130a Prawa o ruchu drogowym i stwierdził, że prawomocne z dniem [...] czerwca 2016 r. postanowienie Sądu Rejonowego, w którym orzeczono o przepadku pojazdu na rzecz Powiatu i w sentencji którego wskazano, że ów przepadek obejmuje pojazd stanowiący własność skarżącego (zarazem strony postępowania, na którą nałożono obowiązek poniesienia kosztów usunięcia i przechowywania pojazdu), nie przesądza ostatecznie, kto – w dacie wydania dyspozycji usunięcia tego pojazdu z drogi publicznej – był jego właścicielem. Sąd I instancji, odnotowując istniejące w orzecznictwie rozbieżności co do związania stanowiskiem sądu powszechnego, wyrażonym na podstawie art. 130a ust. 10e Prawa o ruchu drogowym, powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 sierpnia 2018 r. sygn. akt I OSK 2348/16 i stwierdził, że nie jest uzasadniony pogląd, iż takie postanowienie sądu powszechnego jest wiążące zgodnie z art. 365 k.p.c. w zakresie, w jakim przesądza, że właścicielem pojazdu w chwili wydania dyspozycji o jego usunięciu z drogi był skarżący.

Sąd uznał, że prawomocność materialna sentencji postanowienia Sądu Rejonowego (jej przedmiot) dotyczy jedynie ostatecznego rezultatu rozstrzygnięcia, a nie przesłanek, które do niego doprowadziły i walor prawomocnego rozstrzygnięcia, zawartego w tym postanowieniu, obejmował przepadek rzeczy (pojazdu). Nie miało ono zatem charakteru ustalającego. W tym względzie Sąd wojewódzki stwierdził, że postanowienie o orzeczeniu przepadku dotyczy faktu przejścia własności rzeczy na rzecz powiatu, natomiast celem takiego orzeczenia nie było wiążące ustalenie pozostałych kwestii właścicielskich, tym bardziej, że zgodnie z art. 130a ust. 10d Prawa o ruchu drogowym możliwe jest orzeczenie przepadku także pojazdu, w stosunku do którego nie ustalono właściciela ani osoby uprawnionej. Sąd dodał, że nabycie prawa własności przez powiat, które następuje na podstawie konstytutywnego orzeczenia sądu o przepadku, jest nabyciem pierwotnym, a nie pochodnym, przy czym przepis art. 130a ust. 10e tej ustawy określa granice kognicji sądu w sprawach o przepadek pojazdu. Sąd wyjaśnił, że inne są przesłanki rozstrzygania w sprawie przepadku pojazdu, inne zaś w sprawie ponoszenia kosztów usunięcia, przechowywania, oszacowania, zniszczenia pojazdu. Dodał, że w tych ostatnich sprawach sąd powszechny stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Zdaniem Sądu wojewódzkiego, przyjmując jako podstawę dla ustalenia prawa własności spornego pojazdu postanowienie Sądu Rejonowego, [...] nie ustaliło, czy skarżący był faktycznie właścicielem pojazdu w dacie wydania dyspozycji o jego usunięciu z drogi, tj. [...] września 2015 r. Zdaniem Sądu, status zobowiązanego jako faktycznego właściciela w tej dacie budzi wątpliwości w kontekście zebranego w sprawie materiału dowodowego takiego, jak: 1) polisa ubezpieczeniowa tego pojazdu zawarta została [...] lipca 2015 r. na nazwisko [...]; 2) "treść zeznań/wyjaśnień" [...] potwierdza, że pojazd kupił jej mąż [...]; 3) umowa kupna-sprzedaży z [...] lipca 2015 r. zawarta między skarżącym i [...] dokumentuje nabycie pojazdu przez [...]; 4) pismo Komendanta Powiatowego Policji [...] z [...] grudnia 2016 r. informuje, że kierującym pojazdem w dniu [...] września 2015 r. był [...].

Sąd podkreślił, że w rozpoznawanej sprawie organy administracji pierwotnie realizowały czynności ukierunkowane na ustalenie faktycznego właściciela pojazdu (prezentowały stanowisko zgodne ze stanowiskiem tutejszego Sądu), prowadząc w tym zakresie postępowanie dowodowe (m.in. przesłuchując świadków, analizując umowy sprzedaży), a występujące w tym przedmiocie braki dowodowe doprowadziły do dwukrotnego uchylenia przez [...] (decyzje z [...] października 2016 r. i [...] lutego 2017 r.) decyzji organu I instancji i nakazania ustalenia właściciela spornego pojazdu na dzień [...] września 2015 r.

Sąd stwierdził, że przedstawiona przez organy ocena stanu faktycznego jest przedwczesna, a wydane decyzje naruszają prawo – w szczególności art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 130a ust. 10h w zw. z ust. 10 Prawa o ruchu drogowym. Zdaniem Sądu, do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy konieczne jest przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, które pozwoli na weryfikację twierdzeń skarżącego i ustalenie faktycznego właściciela pojazdu w dniu [...] września 2015 r. Sąd dodał, że dopiero w wyniku jednoznacznego ustalenia, kto był właścicielem przedmiotowego pojazdu w dacie wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi, możliwe będzie wydanie rozstrzygnięcia nakładającego na konkretny podmiot obowiązek zapłaty kosztów związanych z usunięciem i przechowywaniem pojazdu.

Sąd zauważył również "na marginesie", że skoro w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu [...], to należało zastosować przepis art. 130a ust. 10i Prawa o ruchu drogowym i orzec, że jest on zobowiązany solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w art. 130a ust. 10h tej ustawy.

W skardze kasacyjnej od wyroku WSA [...], wniesionej przez organ odwoławczy, w której zakwestionowano przedmiotowy wyrok w całości, [...] zarzuciło w pierwszej kolejności (sekcja I) naruszenie przepisów prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:

1) art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. – poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której ze względu na bezzasadność skargi, winna być ona oddalona, bowiem zaskarżone decyzja jest zgodne z przepisami prawa;

2) art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.;

3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.;

4) art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.) w związku z art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.,

– co w stosunku do ostatnich trzech zarzutów miało nastąpić poprzez przyjęcie, że organy naruszyły przepis z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., mimo że z materiału dowodowego wynika, że był on zebrany w sposób wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie.

[...] stwierdziło, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż był on zebrany w sposób wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, a Sąd I instancji naruszył te przepisy, uznając, że organ odwoławczy nie ustalił, czy skarżący był faktycznie właścicielem pojazdu w dacie wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi, podczas gdy z ze branego w sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżący był właścicielem pojazdu w chwili wydania dyspozycji jego usunięcia pojazdu z drogi.

Zdaniem organu II instancji, naruszenie przywołanych przepisów prawa procesowego miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ gdyby do tych naruszeń nie doszło wyrok WSA [...] byłby zapewne inny, bowiem skarga zostałaby oddalona.

W drugiej kolejności (sekcja II) organ odwoławczy zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego (art 174 pkt 1 p.p.s.a.), tj. "art. 130a 10h w związku z ust. 10" Prawa o ruchu drogowym w związku z art. 365 § 1 k.p.c. poprzez:

- ich niezastosowanie w niniejszej sprawie, w sytuacji gdy skarżący nie był właścicielem spornego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu,

- ich błędną wykładnię w zakresie, w jakim Sąd uznał, że postanowienie Sądu Rejonowego [...] z dnia 25 maja 2016 r. sygn. akt I Ns 365/16 o przepadku pojazdu nie ma charakteru prejudycjalnego i nie przesądza o własności pojazdu.

Przy tak sformułowanej argumentacji, zawartej w przytoczonych podstawach kasacyjnych i ich uzasadnieniu, organ odwoławczy wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA [...]. Jednocześnie organ oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. (aktualnie: Dz.U. z 2019 r., poz. 2325, z późn. zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny (dalej również: Sąd kasacyjny) nie stwierdził, że zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego skontrolował zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem – w granicach określonych podstawami skargi kasacyjnej.

W rozpatrywanym przypadku skarga kasacyjna została oparta na obydwu podstawach wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Odnosząc się zatem w pierwszej kolejności do zarzutów powołanych w ramach procesowej podstawy kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zasadność zarzutów dotyczących zastosowania przepisów wynikowych, jakimi są art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c oraz art. 151 p.p.s.a. mogła zaistnieć tylko w razie skutecznego przypisania Sądowi wojewódzkiemu naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania. Sytuacja taka nie miała jednak miejsca w niniejszej sprawie, bowiem żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie był trafny. W tym względzie wyjaśnić jeszcze należy, że przepisy zawarte w art. 145 lub przepis art. 151 p.p.s.a., jako przepisy blankietowe, nie mogą stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej, gdyż błąd w postaci uchylenia zaskarżonego aktu albo oddalenia skargi sąd pierwszej instancji popełnia w fazie wcześniejszej niż etap orzekania, czyli w fazie kontroli zaskarżonego aktu lub czynności poprzedzającej wydanie orzeczenia. Podobnie rzecz się miała w stosunku do przepisu art. 135 p.p.s.a., który przepisem blankietowym nie jest, jednak pozostaje w funkcjonalnym związku z art. 145 p.p.s.a. Przesłanką zastosowania unormowania zawartego w art. 135 p.p.s.a. jest stwierdzenie naruszenia prawa materialnego lub procesowego nie tylko w zaskarżonym akcie lub czynności, ale także w aktach lub czynnościach je poprzedzających, jeżeli tylko były one podjęte w granicach danej sprawy (tak NSA np. w wyroku z dnia 19 września 2018 r. sygn. akt II OSK 63/18, dostępnym jw.). W sytuacji zatem, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa w stosunku do decyzji organu I instancji, to naruszyłby ten przepis gdyby nie uchylił tej decyzji, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy. Zarazem trzeba mieć na wadze, że nieskorzystanie przez sąd z uprawnień określonych w art. 135 p.p.s.a. nie może być przedmiotem skutecznego zarzutu skargi kasacyjnej (por. np. wyroki NSA z dnia: 12

marca 2013 r. sygn. akt I OSK 1199/12, 11 grudnia 2014 r. sygn. akt II GSK 1979/13 – dostępne jw.).

Sąd I instancji nie naruszył również przepisów ustrojowych, tj. art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. (co od tego ostatniego przepisu należy wskazać, że autor skargi kasacyjnej nie wskazał, o którą konkretnie jednostkę redakcyjną zawartą w tym przepisie chodzi, co zasadniczo dyskwalifikowało formalnie tę część zarzutu), skoro nie uchylił się od wykonania kontroli zaskarżonej decyzji. To zaś, czy uczynił to wadliwie, bo z naruszeniem wyżej powołanych przepisów procedury administracyjnej, zależało oceny skuteczności pozostałych zarzutów powołanych w ramach procesowej podstawy kasacyjnej.

Natomiast w ramach skutecznego formułowania zarzutu naruszenia art. 141 § 1 p.p.s.a. chodzi o taką wadliwość uzasadnienia wyroku, gdy uzasadnienie jest sporządzone w taki sposób, że uniemożliwia kontrolę instancyjną (por. wyrok NSA z dnia 16 września 2010 r. sygn. akt II GSK 804/09, dostępny w Internecie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zarzut kasacyjny naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może bowiem usprawiedliwiać uchylenie zaskarżonego wyroku, gdy orzeczenie to nie poddaje się kontroli instancyjnej czy to z powodu istotnych braków w wywodzie prawnym sądu, czy też istotnych nieprawidłowości w przedstawieniu stanu faktycznego kontrolowanej sprawy (por. NSA w wyroku z dnia 6 października 2017 r. sygn. akt II GSK 36/16, odstępnym jw.). Obowiązki te dotyczą jedynie kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a rezultat ustaleń sądu powinien znaleźć się w uzasadnieniu wyroku (art. 141 § 4 p.p.s.a.). Tak też było w niniejszej sprawie. Sąd I instancji odpowiednio przedstawił swoje stanowisko co do wszystkich istotnych okoliczności faktycznych i prawnych, umożliwiając Sądowi kasacyjnemu przeprowadzenie kontroli zaskarżonego wyroku w granicach wyznaczonych podstawami skargi kasacyjnej. Zarzucane Sądowi wojewódzkiemu domniemane niedostatki uzasadnienia dotyczą w istocie kwestii związanych głównie z naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 130a 10h Prawa o ruchu drogowym w związku z art. 365 § 1 k.p.c. Naczelny Sąd Administracyjny skontrolował wyrok również w tym ostatnim aspekcie, gdyż wynikało to z faktu, że autor skargi kasacyjnej

sformułował również zarzuty, przytaczając podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 1 p.p.s.a.

W realiach niniejszej sprawy ocena słuszności zarzutu dotyczącego naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. uzależniona była od oceny, czy Sąd I instancji nie naruszył przepisów prawa materialnego, bowiem zakres postępowania dowodowego w sprawie prowadzonej w przedmiocie obciążenia kosztami usunięcia i przechowywania pojazdu był związany z wykładnią art. 130a ust. 10h Prawa o ruchu drogowym w związku z art. 365 § 1 k.p.c. W dalszej części uzasadnienia Sąd kasacyjny skupi się zatem na omówieniu przepisów powołanych w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego.

Rozważania w tym zakresie należy rozpocząć od uwagi porządkującej, że skarżący określił sposób naruszenia prawa materialnego – art. 130a 10h w związku z ust. 10 Prawa o ruchu drogowym w związku z art. 365 § 1 k.p.c. z jednej strony poprzez

ich niezastosowanie w niniejszej sprawie, w sytuacji gdy skarżący nie był właścicielem spornego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, a zarazem ich błędną wykładnię w zakresie, w jakim Sąd uznał, że postanowienie Sądu Rejonowego [...] z dnia 25 maja 2016 r. sygn. akt I Ns 365/16 o przepadku pojazdu nie ma charakteru prejudycjalnego i nie przesądza o własności pojazdu. Takie ujęcie sposobu, w jaki Sąd wojewódzki miał naruszyć przepisy prawa materialnego było nieprawidłowe. "Błędna wykładnia" oraz "niewłaściwe zastosowanie" są to stany zasadniczo odmienne, wyodrębnione w przepisie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Formułując zarzut naruszenia prawa przez jego błędną wykładnię, strona wnosząca skargę kasacyjną ma obowiązek wskazania jaką wykładnię spornych przepisów przyjął sąd pierwszej instancji, dlaczego jest ona nieprawidłowa oraz jak w jej ocenie należy rozumieć dany przepis prawa. Natomiast błędne stosowanie przepisu prawa materialnego przez sąd administracyjny, najogólniej rzecz ujmując, polega na uczynieniu takiego przepisu wzorcem kontroli legalności decyzji administracyjnej lub innego działania administracji (por. uchwała pełnego składu sędziów NSA z dnia 26 października 2009 r. sygn. I OPS 10/09, dostępna jw.). Niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego przez sąd należy w istocie rozumieć jako sytuację bezzasadnego tolerowania błędu subsumcji popełnionego przez organ administracji, albo wręcz przeciwnie – bezzasadnego zarzucenia temu organowi popełnienia takiego błędu (tak NSA w wyroku z dnia 14 czerwca 2017 r. sygn. akt II GSK 2735/15, dostępnym jw.). Wobec tego stwierdzenie błędnej subsumcji (niewłaściwego zastosowania prawa) powoduje, że niezależnie od ewentualnych uchybień w zakresie interpretacji przepisu, przepis ten i tak nie może być zastosowany do danej sytuacji faktycznej, a zatem stanowić wzorca kontroli zaskarżonego wyroku.

Kierując się zasadą falsa demonstratio non nocet, zastosowaną w celu jak najdalszego zagwarantowania skarżącemu realizacji konstytucyjnego prawa do sądu, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że autor skargi kasacyjnej kwestionuje nie samo zastosowanie, lecz błąd w wykładni powołanych przepisów, które miały zastosowanie w sprawie i z tej perspektywy ocenił zaskarżony wyrok.

Zgodnie z art. 130a ust. 10 Prawa o ruchu drogowym, [...] w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Z kolei art. 130a ust. 10h tej ustawy stanowi, że koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje [...]. Wobec powyższego dla prawidłowego rozstrzygnięcia niezbędne jest ustalenie podmiotu, o którym mowa w powołanym przepisie.

W myśl art. 365 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. orzeczenia prawomocne wiążą nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Jednakże przedmiotem prawomocności materialnej jest jedynie ostateczny rezultat rozstrzygnięcia, a nie przesłanki, które do niego doprowadziły. Walor prawomocnego rozstrzygnięcia zawartego w powoływanym postanowieniu dotyczył przepadku rzeczy – pojazdu usuniętego z drogi w trybie art. 130a ust. 10 Prawa o ruchu drogowym. Nie miało ono zatem charakteru ustalającego. Postanowienie o orzeczeniu przepadku dotyczy faktu przejścia własności na rzecz powiatu. Celem takiego orzeczenia nie jest natomiast wiążące ustalenie pozostałych kwestii właścicielskich – tym bardziej, że zgodnie z art. 130a ust. 10d ustawy Prawo o ruchu drogowym możliwe jest orzeczenie przepadku także pojazdu, w stosunku do którego nie ustalono właściciela ani osoby uprawnionej. Takie rozwiązanie jest możliwe dlatego, że nabycie prawa własności przez powiat, które następuje na podstawie konstytutywnego orzeczenia sądu o przepadku jest nabyciem pierwotnym, a nie pochodnym. Stanowisko to jest aktualnie ugruntowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki z dnia: 21 stycznia 2020 r. sygn. akt I OSK 1760/18,10 grudnia 2019 r. sygn. akt I OSK 1266/18, 19 lipca 2019 r. sygn. akt I OSK 2501/18, 10 lipca 2019 r. sygn. akt I OSK 2599/18, 15 maja 2019 r. sygn. akt I OSK 2272/18, 25 września 2018 r. sygn. akt I OSK 845/18, 7 sierpnia 2018 r. sygn. I OSK 2348/16 – dostępne jw.).

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego należało zgodzić się z Sądem I instancji co od tego, że zgromadzone w aktach sprawy dokumenty nie wyjaśniają wszelkich wątpliwości dotyczących tego, na jaki podmiot należy nałożyć obowiązek zwrotu kosztów usunięcia i przechowywania pojazdu. W tym względzie [...] nie mogło oprzeć się na postanowienie Sądu Rejonowego [...] z dnia 25 maja 2016 r. sygn. akt I Ns 365/16 o przepadku pojazdu. Orzeczenie to nie miało "charakteru prejudycjalnego" co do osoby właściciela lub innego posiadacza pojazdu, na którego z godnie z art. 130a ust. 10h Prawa o ruchu drogowym powinien zostać nałożony obowiązek zwrotu kosztów.

Ostatecznie zatem [...] samodzielnie nie ustaliło, czy skarżący był faktycznie właścicielem pojazdu w dacie wydania dyspozycji o jego usunięciu z drogi, tj. [...] września 2015 r., a status zobowiązanego jako faktycznego właściciela w tej dacie budzi pewne wątpliwości w kontekście zebranego w sprawie materiału dowodowego – takiego jak: polisa ubezpieczeniowa tego pojazdu zawarta została [...] lipca 2015 r. na nazwisko [...], twierdzenia [...], umowa kupna-sprzedaży z [...] lipca 2015 r. zawarta między skarżącym i [...], pismo Komendanta Powiatowego Policji [...] z [...] grudnia 2016 r. informujące, że kierującym pojazdem w dniu [...] września 2015 r. był [...].

W tej sytuacji, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonana przez organ ocena prawna stanu faktycznego i rozstrzygnięcie o obciążeniu kosztami uśnięcia z drogi i przechowywania pojazdu jest przedwczesna, zaś podjęte przez Sąd I instancji orzeczenie nie narusza prawa. Dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy konieczne jest przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, które pozwoli

na weryfikację twierdzeń skarżącego. Dopiero bowiem w wyniku jednoznacznego ustalenia kto był właścicielem samochodu w dacie wydania dyspozycji usunięcia z drogi – względnie, kto władał tym pojazdem jako inna osoba uprawniona do dysponowania nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego – możliwe będzie wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia nakładającego na konkretny podmiot (lub solidarnie na więcej podmiotów) obowiązek zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem oraz innymi czynnościami wymienianymi w przepisie art. 130a ust.10h Prawa o ruchu drogowym.

Wobec powyższego zarzut skargi kasacyjnej o naruszeniu przez Sąd I instancji przepisów art. 130a ust. 10 oraz art. 130a ust. 10h Prawa o ruchu drogowym w związku z art. 365 § 1 k.p.c. musiał być uznany za niezasadny. W konsekwencji nie znalazły swojego potwierdzenia zarzuty dotyczące naruszenia art. 135 p.p.s.a. oraz art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Rozstrzygnięcia organów obydwu instancji cechowały się tą samą wadliwością w zakresie ustalenia okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia, dlatego też Sąd I instancji niezwiązany granicami skargi mógł, badając legalność zaskarżonej decyzji, zakresem rozpoznania objąć wszystkie rozstrzygnięcia wydane w danej sprawie administracyjnej i to niezależnie od tego, w jakiej fazie postępowania administracyjnego zostały wydane, o ile mieściły się w granicach stosunku administracyjnoprawnego wyznaczającego daną sprawę administracyjną. Tak też się stało w realiach kontrolowanej sprawy administracyjnej.

Mając wszystko powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżony wyrok odpowiada prawu.

W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt