drukuj    zapisz    Powrót do listy

6292 Przymusowy zarząd państwowy, Przywrócenie terminu, Minister Rozwoju~Minister Infrastruktury, Oddalono zażalenie, I OZ 606/25 - Postanowienie NSA z 2025-10-08, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OZ 606/25 - Postanowienie NSA

Data orzeczenia
2025-10-08 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-09-08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Piotr Przybysz /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6292 Przymusowy zarząd państwowy
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Sygn. powiązane
I SA/Wa 115/25 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2025-05-26
Skarżony organ
Minister Rozwoju~Minister Infrastruktury
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935 art. 86 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Przybysz po rozpoznaniu w dniu 8 października 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia K. F. i N.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 3 lipca 2025 r., sygn. akt I SA/Wa 115/25 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu w sprawie ze skargi K.F. i N.S. na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z 22 października 2024 r. nr DP-III.025.1.13.2024.PM (DP-III-025-13-24-PM) w przedmiocie umorzenia postępowania postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Pismem z 2 grudnia 2024 r. K.F. i N.S. (dalej: skarżący) reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika r.pr. S.R. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z 22 października 2024 r., nr DP-III.025.1.13.2024.PM (DP-III-025-13-24-PM) w przedmiocie umorzenia postępowania.

Sąd zarządzeniem z 29 stycznia 2025 r. zobowiązał skarżących do uiszczenia solidarnie wpisu sądowego w wysokości 200 zł, w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Powyższe zarządzenie doręczone zostało profesjonalnemu pełnomocnikowi skarżących 24 lutego 2025 r. (kserokopia zwrotnego potwierdzenia odbioru nadesłanego przez P. S.A. w wyniku rozpoznania postępowania reklamacyjnego k-71 akt sądowych).

Postanowieniem z 26 maja 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie z uwagi na nieuzupełnienie braków fiskalnych odrzucił skargę na podstawie art. 220 § 3 p.p.s.a.

Pełnomocnik skarżących pismem z 23 czerwca 2025 r. (data wpływu do Sądu: 27 czerwca 2025 r.) wystąpił do Sądu z wnioskiem o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, jednocześnie go uiszczając. We wniosku wskazał, że 24 lutego 2025 r. otrzymał wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi i przekazał je A.F. (którego inną sprawę prowadzi), celem przekazania wezwania skarżącemu kuzynowi K.F.. Pełnomocnik podkreślił, że umowa łącząca skarżących i pełnomocnika przewidywała, iż wszelkie opłaty związane z prowadzeniem sprawy ponosić będą skarżący. O niedokonaniu wpisu przez skarżącego K.F. pełnomocnik dowiedział się 16 czerwca 2025 r., tj. po zapoznaniu się z treścią postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 26 maja 2025 r.

Pełnomocnik wskazał, że skarżący K.F. potwierdził fakt nieuiszczenia przez niego wpisu sądowego powołując się na stan zdrowia, w tym zaniki pamięci. Do wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi dołączono potwierdzoną za zgodność z oryginałem kserokopię orzeczenia lekarza orzecznika ZUS nr [...], z którego wynika, że skarżący K.F. jest całkowicie niezdolny do pracy do 26 kwietnia 2025 r., tj. do wieku emerytalnego. Jednocześnie pełnomocnik podniósł, że uchybienie terminu spowodowane stanem zdrowia skarżącego wywołanym przebytym udarem nie powinno pozbawiać go prawa do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.

Wojewódzki Sąd Administracyjny postanowieniem z 3 lipca 2025 r. odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.

Pismem z 18 lipca 2025 r. skarżący zastępowani przez radcę prawnego złożyli zażalenie i wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Instytucja przywrócenia terminu ma na celu wyeliminowanie negatywnych skutków jego uchybienia w sytuacji, gdy do tego uchybienia doszło w rezultacie okoliczności niezawinionych przez stronę czy uczestnika postępowania zobowiązanego do dokonania określonej czynności procesowej w oznaczonym czasie. Jak bowiem stanowi art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej: p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. We wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.

Z przywołanych regulacji wynika, że przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przy uwzględnieniu wymogów przewidzianych w art. 87 § 1 p.p.s.a. przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Ponadto to na stronie spoczywa obowiązek wskazania okoliczności, które mogą potwierdzać, że dana czynność procesowa nie została dokonana w terminie bez jej winy.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji trafnie ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnili braku swej winy w uchybieniu terminu, gdyż okoliczności podane przez pełnomocnika skarżących we wniosku o przywrócenie terminu oraz w zażaleniu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie to było niezawinione.

Powołana okoliczność w postaci przekazania przesyłki kuzynowi skarżącego oraz problemy zdrowotne jednego ze skarżących nie usprawiedliwia braku winy w uchybieniu terminu do dokonania danej czynności procesowej.

Należy wyjaśnić, że w sprawach, w których stronę zastępuje zawodowy pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem podwyższonego miernika staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego w związku z posiadaną przez nich wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej. Istotą pracy zawodowego pełnomocnika jest bowiem rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, m.in. poprzez dokonywanie w terminie wszystkich czynności proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Pełnomocnik ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się zawodowego pełnomocnika, w tym także negatywne skutki uchybień lub czynności wadliwie dokonanych. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że skutki prawne działań i zaniechań pełnomocnika obciążają zastępowaną przez niego stronę (por. np. postanowienie NSA z 21 października 2014 r., I GZ 479/14). Czynności dokonane przez pełnomocnika wywierają bezpośredni skutek dla osoby mocodawcy w okresie istnienia umocowania, zatem zawinione niedokonanie czynności procesowej przez pełnomocnika nie powoduje ekskulpacji skarżących. Oznacza to, że zaniedbanie przez pełnomocnika skarżącego czynności koniecznej do zachowania terminu procesowego nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu.

Nie sposób nie zauważyć, na co zresztą słusznie zwrócił uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny, że na pełnomocniku ciążył obowiązek przekazania wezwania do uiszczenia wpisu nie tylko K.F., ale także N.S. Zaniechanie zaś takiego działania niewątpliwie było uchybieniem pełnomocnika obciążającym stronę, nie znajdującym przy tym jakiegokolwiek usprawiedliwienia. Z całą stanowczością podkreślić należy, że takie działanie pełnomocnika nie świadczy o braku winy w dochowaniu terminu do uiszczeniu ww. wpisu.

Z kolei sytuacja zdrowotna skarżącego mogłaby mieć znaczenie i wpływać na uznanie o braku winny w dochowaniu ww. terminu, gdyby skarżący nie ustanowił profesjonalnego pełnomocnika i wystarczająco tę okoliczność wykazał. Jak zaś słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny, niepełna dokumentacja medyczna nie pozwala na ocenę, czy przesłanki wskazane w art. 86 § 1 p.p.s.a. zostały spełnione.

Następnie zauważyć należy, że bez znaczenia pozostaje postanowienie umowne stanowiące o tym, kto ponosi opłaty związane z prowadzeniem sprawy. Zauważyć bowiem należy, że to na pełnomocniku ciążył obowiązek dopilnowania, żeby strona taką opłatę uiściła. Oczywiste jest przecież, że strony ustanawiają pełnomocników, by to oni dbali o ich interesy a szczególnie, gdy są schorowane czy nieporadne.

Wobec powyższego, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie zostało uprawdopodobnione, że termin do uiszczenia wpisu przekroczono bez winy pełnomocnika, a więc i samej strony.

Reasumując, przywrócenie terminu na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie i w tym znaczeniu należy rozumieć ich "wyjątkowość". Okoliczności te nie zawsze muszą mieć doniosły charakter (jak w przypadku klęsk żywiołowych), jednakże z całą stanowczością należy podkreślić, że dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę (jej pełnomocnika) czy niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw nie stanowi podstawy do uznania, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony.

Z przedstawionych względów zażalenie nie mogło zostać uwzględnione i podlegało oddaleniu na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt