drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480 658, Dostęp do informacji publicznej Przewlekłość postępowania Inne, Prezydent Miasta, Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania organu, II SAB/Łd 182/26 - Wyrok WSA w Łodzi z 2026-08-05, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SAB/Łd 182/26 - Wyrok WSA w Łodzi

Data orzeczenia
2026-08-05 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2026-06-01
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Sędziowie
Jarosław Czerw /przewodniczący/
Piotr Mikołajczyk
Robert Adamczewski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Przewlekłość postępowania
Inne
Skarżony organ
Prezydent Miasta
Treść wyniku
Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania organu
Powołane przepisy
Dz.U. 2026 poz 143 art. 149 par. 1 pkt 1, art. 149 par. 1a, art. 149 par. 2, art. 161 par. 1 pkt 3, art. 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz.U. 2022 poz 902 art. 4 ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja

Dnia 5 sierpnia 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jarosław Czerw Sędziowie Sędzia WSA Robert Adamczewski (spr.) Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 sierpnia 2026 roku sprawy ze skargi K. M. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta Skierniewice w sprawie udostępnienia informacji publicznej 1. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Prezydenta Miasta Skierniewice do załatwienia wniosku skarżącego K. M. z dnia 27 maja 2025 roku; 2. stwierdza, że Prezydent Miasta Skierniewice dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, które miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. wymierza Prezydentowi Miasta Skierniewice grzywnę w wysokości 1.000 (jeden tysiąc) złotych; 4. zasądza od Prezydenta Miasta Skierniewice na rzecz skarżącego K. M. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. ał

Uzasadnienie

II SAB/Łd 182/26

Uzasadnienie

Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wpłynęła skarga K. M. z 18 maja 2026 r. na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta Skierniewice w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej.

Z akt sprawy wynika, że K. M. 27 maja 2025 roku wysłał na adres e-mail Urzędu Miasta Skierniewice wniosek o udostępnienie informacji publicznej: czy w okresie począwszy od 1 stycznia 2016 roku do dnia złożenia wniosku Miasto/Gmina udzieliło wsparcia pochodzącego z majątku publicznego od organów władzy publicznej na rzecz [...], w szczególności w drodze:

a) dotacji udzielonej na podstawie art. 27 ust. 2 w zw. z art. 28 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2010 r. o sporcie,

b) dotacji udzielonej na podstawie art. 221 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych,

c) dotacji udzielonej na podstawie art. 11-19a ustawy z 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie,

d) zawarcia umów pożyczki lub pożyczki budżetowej z podmiotami wymienionymi powyżej,

e) wsparcia w drodze objęcia akcji lub udziałów przez Miasto/Gminę w podmiotach wskazanych powyżej,

f) zawarcia umów najmu/dzierżawy/jakichkolwiek innych umów obligacyjnych, których przedmiotem było udostępnienie infrastruktury stanowiącej własność Miasta/Gminy na rzecz podmiotów wskazanych wyżej,

g) udzielenia wszelkiego pozostałego wsparcia ze środków publicznych dokonanego w drodze gwarancji, umowy sponsorskiej, umowy darowizny oraz jakiejkolwiek umowy cywilnoprawnej czy umowy o charakterze mieszanym, jak również w drodze jednostronnej czynności administracji publicznej, w tym w drodze decyzji.

W przypadku odpowiedzi twierdzącej na jedno, część bądź wszystkie z wymienionych pytań, wnioskujący zwrócił się o przygotowanie sumarycznego zestawienia wszystkich powyżej wskazanych transakcji z podziałem na konkretne lata z zakresu lat 2016-2024. Jeśli w opinii Miasta takowe zestawienie stanowi informację publiczną o charakterze informacji przetworzonej, wniósł o:

1. udostępnienie skanów lub fotografii umów oraz wszelkich innych dokumentów, na podstawie których wsparcie zostało przekazane, w taki sposób, aby była widoczna jej cała treść - w tym również umów najmu/dzierżawy obiektów sportowych będących własnością Miasta/Gminy, udostępnionych wyżej wskazanym podmiotom,

2. udostępnienie skanów lub fotografii faktur lub rachunków do przedmiotowych umów, które stanowiły podstawy dla rozliczeń wsparcia otrzymanego od organów władzy publicznej, w taki sposób, aby widoczna była ich cała treść,

3. udostępnienie wszelkich innych dokumentów związanych z wykonaniem przedmiotowych umów, decyzji lub pozostałych form prawnych przekazania środków, w taki sposób, aby widoczna była ich cała treść.

Na wezwanie organu pismem z 12 czerwca 2025 r. skarżący doprecyzował wniosek i przedstawił argumenty na rzecz uznania żądanej informacji za informację prostą.

Decyzją z 25 lipca 2025 r. Prezydent Miasta Skierniewice odmówił udostępnienia informacji publicznej na wniosek skarżącego.

Skarżący odwołał się od powyższej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach postanowieniem z 15 września 2025 r. stwierdziło niedopuszczalność odwołania. Powodem było stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż nie doszło do skutecznego doręczenia decyzji organu pierwszej instancji.

Następnie na skutek kolejnego odwołania skarżącego z 1 października 2025 r. - po ponownym, prawidłowym doręczeniu skarżącemu decyzji - Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach decyzją z 15 października 2025 r. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Uzasadnieniem dla tak podjętego rozstrzygnięcia była konieczność wezwania wnioskodawcy, zgodnie z art. 64 § 2 k.p.a., do usunięcia braków wniosku, w tym podpisania wniosku, poprzez jego własnoręczne podpisanie (ewentualnie złożenie podpisu elektronicznego).

Pismem z 24 października 2025 r. organ wezwał K. M. do usunięcia braków formalnych wniosku poprzez jego podpisanie. Następnie 30 października 2025 r. do organu wpłynął wniosek o udostępnienie informacji publicznej K. M. podpisany podpisem zaufanym.

Ponadto skarżący - w związku z kolejnym wezwaniem z 7 listopada 2025 r. - wskazał cel swojego wniosku i ponownie zakwestionował kwalifikację żądanej informacji jako informacji przetworzonej.

W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Prezydent Miasta Skierniewice decyzją z 27 listopada 2025 r. odmówił udostępnienia informacji publicznej.

Po rozpoznaniu odwołania skarżącego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach decyzją z 22 grudnia 2025 roku po raz drugi uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Wówczas Kolegium w uzasadnieniu podniosło, że z uzasadnienia zakwestionowanej decyzji wynikało, iż organ pierwszej instancji uznał zakres żądania wnioskodawcy za informację przetworzoną i zażądał wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego w udostępnieniu informacji publicznej; organ zaniechał przy tym wyjaśnienia, czy i które żądanie obejmuje żądanie udostępnienia informacji prostych, w jakim zakresie udostępnienie dokumentów wymagałoby specjalnego działania intelektualnego na zbiorze informacji prostych, pracochłonnego gromadzenia informacji prostych z uwagi na ilość, a które żądanie dotyczy takiej informacji, którą należy zakwalifikować jako informację przetworzoną. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji - zdaniem Kolegium - wskazuje, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w sposób, który mógł mieć wpływ na wynik postępowania, m.in. art. 7, art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a.

W dalszej kolejności Prezydent Miasta Skierniewice pismem z 30 grudnia 2025 r. po raz kolejny wezwał skarżącego do wykazania, iż uzyskanie informacji, o której mowa we wniosku jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jednocześnie organ wyznaczył dzień 18 lutego 2026 r. jako nowy termin na udzielenie odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji w przedmiotowej sprawie zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Następnie Prezydent Miasta Skierniewice decyzją z 18 lutego 2026 r. odmówił udostępnienia informacji publicznej na wniosek strony.

Skarżący po raz kolejny złożył odwołanie, zaś Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach po raz trzeci wydało decyzję, którą uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji (decyzja Kolegium z 20 marca 2026 r.).

Prezydent Miasta Skierniewice pismem z 2 kwietnia 2026 r. wezwał skarżącego po raz kolejny do wykazania, iż uzyskanie informacji, o której mowa we wniosku jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jednocześnie organ wyznaczył 2 czerwca 2026 r. jako nowy termin na udzielenie odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji w przedmiotowej sprawie zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.

W piśmie powyższym organ wskazał, iż po dokonaniu analizy przedmiotowego wniosku, ustalił, że wnioskowana informacja jest informacją publiczną przetworzoną, niemniej jednak we wniosku nie znalazł wystarczającego uzasadnienia, dlaczego uzyskanie informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Zakres wniosku wskazuje, iż jego realizacja nie sprowadza się do prostego udostępnienia istniejących dokumentów w aktualnej postaci, lecz wymaga podjęcia dodatkowych czynności analitycznych i organizacyjnych. W szczególności konieczne jest dokonanie przeszukania zasobów archiwalnych oraz bieżących rejestrów, identyfikacja dokumentów odpowiadających kryteriom wskazanym we wniosku, ich selekcja pod kątem zakresu czasowego i przedmiotowego, a następnie ich zestawienie i wyodrębnienie spośród innych dokumentów znajdujących się posiadaniu organu, co więcej, realizacja wniosku w wskazanym zakresie czasowym, obejmującym dane od 2016 r., pociąga za sobą konieczność zaangażowania w ten proces dodatkowych pracowników, z uwagi na rozległość materiału oraz wieloetapowy charakter czynności niezbędnych do przygotowania żądanej informacji. Realizacja wniosku wymaga również weryfikacji, czy poszczególne dokumenty mieszczą się w zakresie żądania, ewentualnego wyłączenia informacji podlegających ochronie prawnej, a także przygotowania materiału w sposób umożliwiający jego udostępnienie. Czynności te wykraczają poza techniczne przekazanie istniejącej informacji i prowadzą do powstania jakościowo nowej informacji, stanowiącej wynik analizy i opracowania dokonanych przez organ.

Po otrzymaniu niniejszej decyzji K. M. złożył skargę z 18 maja 2026 roku na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta Skierniewice w przedmiocie nierozpoznania jego wniosku z 27 maja 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej.

Skarżący wniósł o:

1. Zobowiązanie Prezydenta Miasta Skierniewice do rozpoznania jego wniosku z 27 maja 2025 r. w pełnym zakresie, poprzez udostępnienie żądanej informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia organowi prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy;

2. Stwierdzenie, że Prezydent Miasta Skierniewice dopuścił się bezczynności oraz przewlekłego prowadzenia postępowania;

3. Stwierdzenie, że bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa;

4. Wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 ustawy p.p.s.a. w maksymalnej, dopuszczalnej przepisami wysokości, z uwagi na uporczywe lekceważenie prawa obywatela do informacji oraz jawne ignorowanie wytycznych organu odwoławczego;

5. Zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym uiszczonego wpisu stałego od skargi w kwocie 100 zł, według norm przepisanych.

Skarżący zauważył, że od momentu wszczęcia postępowania minął blisko rok. Postępowanie przed organem stanowi podręcznikowy przykład niedozwolonej obstrukcji, pozorowania czynności i celowego wprowadzania sprawy w zamkniętą "pętlę administracyjną", co obrazuje poniższa chronologia:

• 27 maja 2025 r. - Złożenie wniosku głównego przez skarżącego.

• 6 czerwca 2025 r. - Organ wzywa do wykazania szczególnego interesu publicznego, bezprawnie uznając informację za przetworzoną.

• 12 czerwca 2025 r. - Skarżący składa obszerną odpowiedź, wykazując interes publiczny (niezależne śledztwo dziennikarsko-prawne dotyczące legalności pomocy publicznej w sporcie zawodowym).

• 25 lipca 2025 r. - Organ wydaje pierwszą decyzję odmowną (uchyloną przez SKO w Skierniewicach 15 października 2025 r. z powodu rażących błędów formalnych miasta).

• 24 października 2025 r./7 listopada 2025 r. - Kolejne wezwania organu do usunięcia braków i ponownego wykazania interesu publicznego.

• 30 października 2025 r./14 listopada 2025 r. - Terminowe odpowiedzi skarżącego odpierające zarzuty i podtrzymujące argumentację o informacji prostej.

• 27 listopada 2025 r. - Organ wydaje drugą decyzję odmowną, opartą na identycznej, zdezawuowanej już argumentacji (uchyloną przez SKO decyzją z 22 grudnia 2025 r.).

• 30 grudnia 2025 r. - Organ przedłuża termin do 18 lutego 2026 r.

• 18 lutego 2026 r. - Organ wydaje trzecią decyzję odmowną.

• 20 marca 2026 r. - Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach po raz trzeci miażdży stanowisko miasta, kategorycznie uchylając decyzję odmowną (sygn. KO.4111.12.2026) i nakazując rzetelne załatwienie sprawy.

W tym miejscu skarżący zaakcentował, że Prezydent Miasta Skierniewice - zamiast wykonać wiążące wytyczne Kolegium i udostępnić informacje - pismem z 2 kwietnia 2026 r. po raz kolejny (czwarty w sprawie) wystosował "Wezwanie do wykazania interesu publicznego", wyznaczając nowy termin na załatwienie sprawy do 2 czerwca 2026 r. Skarżący, mając na uwadze, że w toku rocznego postępowania wielokrotnie i wyczerpująco przedstawił już swoje stanowisko (pisma z 12 czerwca, 30 października i 14 listopada 2025 r.), a organ ignoruje te dokumenty twierdząc w decyzjach, że wnioskodawca "nie przedstawił żadnych okoliczności", odmówił dalszego udziału "w tej proceduralnej farsie" i nie odpowiedział na wezwanie z 2 kwietnia 2026 r.

Skarżący podniósł, że fakt, iż nie udzielił kolejnej odpowiedzi na to samo wezwanie, nie zwalnia organu z obowiązku rozstrzygnięcia sprawy. Organ, dysponując pełnym materiałem i wcześniejszymi pismami skarżącego, miał bezwzględny obowiązek wydać decyzję lub udostępnić informację. Zamiast tego organ całkowicie zamilkł. Zdaniem strony świadomy brak reakcji, seryjne ponawianie tych samych wezwań i ucieczka w całkowitą bezczynność po decyzjach Kolegium to jaskrawy dowód na złe intencje i rażące naruszenie art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP.

W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta Skierniewice wniósł o jej oddalenie.

W pierwszej kolejności należy organ podniósł, że skarga została wniesiona przed upływem terminu wyznaczonego przez organ na załatwienie sprawy. Jak wynika również z samej treści skargi, po wydaniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach decyzji z 20 marca 2026 r. organ pismem z 2 kwietnia 2026 r. wezwał skarżącego do wykazania, iż uzyskanie żądanej informacji publicznej przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, jednocześnie wskazując nowy termin załatwienia sprawy do 2 czerwca 2026 r. Skarżący wniósł skargę 18 maja 2026 r., a zatem jeszcze przed upływem powyższego terminu. Już z tej przyczyny nie sposób przyjąć, aby w dacie wniesienia skargi organ pozostawał w bezczynności w rozpoznaniu sprawy. Organ prowadził bowiem postępowanie, podjął czynności zmierzające do ponownego rozpoznania wniosku po uchyleniu wcześniejszej decyzji, a termin na jego zakończenie jeszcze nie upłynął.

Niezależnie od powyższego, organ zaznaczył, że przedstawiona przez skarżącego chronologia postępowania została w istocie podporządkowana tezie o rzekomej celowej obstrukcji organu, pomija natomiast istotne okoliczności wynikające z akt sprawy. Wprawdzie pierwotne czynności w sprawie zostały podjęte w związku z wnioskiem przekazanym przez skarżącego w maju 2025 r., jednakże decyzją z 15 października 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach uchyliło decyzję organu i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia z uwagi na konieczność wezwania skarżącego do usunięcia braków wniosku poprzez jego podpisanie. W wykonaniu powyższego rozstrzygnięcia organ pismem z 24 października 2025 r. wezwał stronę do usunięcia braków formalnych wniosku, zaś podpisany profilem zaufanym wniosek wpłynął do organu 30 października 2025 roku. Tym samym pierwsze uchylenie decyzji organu nie wynikało z uznania przez Kolegium, że żądana informacja ma charakter informacji prostej albo że organ bezzasadnie odmówił jej udostępnienia, lecz z konieczności uzupełnienia formalnego braku wniosku. Przedstawianie tej okoliczności przez skarżącego jako dowodu na celowe blokowanie dostępu do informacji publicznej nie znajduje zatem podstaw w aktach sprawy.

Po wpłynięciu podpisanego wniosku organ ponownie rozpoznał sprawę i wydał decyzję z 27 listopada 2025 r. Następnie, po uchyleniu tej decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach decyzją z 22 grudnia 2025 r. organ ponownie prowadził postępowanie, a 18 lutego 2026 r. wydał kolejną decyzję w sprawie. Decyzją z 20 marca 2026 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach uchyliło decyzję z 18 lutego 2026 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ zaakcentował, iż wbrew twierdzeniom skarżącego, z powyższego rozstrzygnięcia nie wynikał obowiązek bezwarunkowego udostępnienia żądanych informacji. Kolegium wskazało natomiast na konieczność należytego wyjaśnienia i wykazania przez organ, dlaczego żądane informacje mają charakter informacji przetworzonej, w tym przez odniesienie tej oceny do konkretnych okoliczności sprawy, zakresu koniecznych czynności oraz nakładu pracy związanego z realizacją wniosku.

Organ podkreślił, że nie zignorował powyższego rozstrzygnięcia. Przeciwnie, bowiem niezwłocznie po jego wydaniu przystąpił do ponownego rozpoznania sprawy, uwzględniając przedmiotowy oraz czasowy zakres żądania skarżącego. W tym miejscu organ wspomniał, że wniosek obejmuje okres od 1 stycznia 2016 r. do dnia jego złożenia oraz dotyczy wszelkich form wsparcia pochodzącego z majątku publicznego na rzecz konkretnego podmiotu. Organ nie dysponuje gotowym zbiorczym zestawieniem obejmującym pełny zakres żądania w tak określonym horyzoncie czasowym. Zdaniem organu realizacja wniosku wymaga zatem wyszukania informacji w rozproszonych zbiorach danych, analizy dokumentów źródłowych, ustalenia, które z dokumentów mieszczą się w zakresie żądania, ich selekcji oraz przygotowania materiału do ewentualnego udostępnienia, w tym przeprowadzenia oceny co do konieczności wyłączenia lub anonimizacji danych podlegających ochronie prawnej. Powyższe okoliczności stanowiły podstawę przyjęcia przez organ, że żądanie dotyczy informacji publicznej przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Wobec powyższego skierowanie do skarżącego wezwania z 2 kwietnia 2026 r. nie stanowiło czynności pozornej ani działania mającego na celu przedłużenie postępowania, lecz było konsekwencją dokonanej przez organ oceny charakteru żądanej informacji oraz czynnością zmierzającą bezpośrednio do dalszego rozpoznania wniosku. Nie sposób przy tym pominąć, że skarżący nie odpowiedział na wezwanie organu z 2 kwietnia 2026 r. Okoliczność ta została wprost przyznana w skardze. Skarżący wyjaśnił, że świadomie zrezygnował z udzielenia odpowiedzi, uznając kolejne wezwanie organu za niezasadne. Innymi słowy, stanowisko skarżącego sprowadza się zatem do założenia, że organ powinien był zaakceptować jego własną kwalifikację żądanych informacji jako informacji prostych oraz udostępnić informacje bez podejmowania dalszych czynności. Takie stanowisko nie może zostać uznane za uzasadnione. To organ rozpoznający wniosek jest zobowiązany do dokonania oceny, czy żądana informacja znajduje się w jego posiadaniu w gotowej postaci, czy też jej przygotowanie wymaga dokonania dodatkowych czynności uzasadniających kwalifikację jako informacji przetworzonej. Sam fakt, iż skarżący nie zgadza się z oceną organu, nie oznacza, że podejmowane w sprawie czynności są pozorne albo nielegalne.

Następnie, odnosząc się do zarzutu przewlekłego prowadzenia postępowania, organ zaznaczył, że postępowanie w niniejszej sprawie nie polegało na biernym oczekiwaniu lub niepodejmowaniu przez organ jakichkolwiek działań. Organ podejmował czynności wymagane w toku postępowania, wykonywał rozstrzygnięcia organu odwoławczego, wzywał skarżącego do usunięcia braków oraz do zajęcia stanowiska, wydawał decyzje, a następnie przekazywał wniesione odwołania wraz z aktami sprawy Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Skierniewicach. Nie można utożsamiać przewlekłości postępowania z samym faktem, iż wydane przez organ decyzje były uchylane przez organ odwoławczy. Uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia stanowi instrument przewidziany przepisami prawa. W przedmiotowej sprawie każdorazowo skutkowało ono koniecznością ponownego dokonania oceny wniosku oraz podjęcia kolejnych czynności procesowych. Samo korzystanie przez skarżącego ze środków zaskarżenia, a następnie konieczność wykonania rozstrzygnięć organu odwoławczego, nie stanowią dowodu prowadzenia postępowania przez organ w sposób przewlekły lub obstrukcyjny.

Nie można również zgodzić się z twierdzeniem skarżącego, jakoby organ zignorował wskazania Samorządowego Kolegium Odwoławczego wynikające z decyzji z 20 marca 2026 r. Organ po otrzymaniu powyższej decyzji nie pozostawił sprawy bez biegu i niezwłocznie podjął czynności w ramach ponownego rozpoznania sprawy, przedstawiając skarżącemu podstawy uznania żądanej informacji za informację przetworzoną, wzywając go do wykazania przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego oraz wskazując termin załatwienia sprawy do 2 czerwca 2026 r.

Ocena tego czy organ w sposób prawidłowy kwalifikuje żądaną informację jako informację przetworzoną, nie stanowi przy tym przedmiotu postępowania wywołanego skargą na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Skarga ta nie może służyć zastąpieniu kontroli rozstrzygnięcia, które zostanie wydane po zakończeniu prowadzonego postępowania. W ramach niniejszej sprawy istotne pozostaje natomiast to, czy organ pozostaje bezczynny lub czy prowadzi postępowanie w sposób przewlekły. W ocenie organu żadna z tych okoliczności nie zachodzi.

Według organu całkowicie niezasadny jest również zarzut, jakoby ewentualna bezczynność lub przewlekłość organu miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Skarżący posługuje się w skardze szeregiem ocennych oraz emocjonalnych sformułowań, zarzucając organowi między innymi "złą wiarę", "obstrukcję", "proceduralną farsę" oraz "świadomy brak reakcji". Twierdzenia te nie znajdują jednak potwierdzenia w okolicznościach sprawy. Jak już zostało wyżej wspomniane Organ podejmował czynności w sprawie, reagował na kolejne rozstrzygnięcia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Skierniewicach oraz prowadzi obecnie postępowanie w terminie wskazanym skarżącemu w piśmie z 2 kwietnia 2026 r. Brak jest zatem jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że organ w sposób oczywisty, świadomy lub rażący uchylał się od wykonania obowiązków wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Pismem z 28 lipca 2026 r. Prezydent Miasta Skierniewice, w związku z wezwaniem Sądu, poinformował, że postępowanie w przedmiocie udzielenia skarżącemu K. M. zakończyło się wydaniem decyzji z 2 czerwca 2026 r. Organ załączył treść decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

W myśl art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], kontrola - o której mowa powyżej - obejmuje m.in. orzekanie w sprawie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.

Wykładnia pojęcia przewlekłego prowadzenia postępowania dokonana została przez Naczelny Sąd Administracyjny między innymi w wyroku z 5 lipca 2012 r., II OSK 1031/12. Przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Tak wyodrębniona skarga na przewlekłość postępowania dotyczyć będzie sytuacji innych niż formalna bezczynność organu (niewydanie w terminie rozstrzygnięcia). Stwierdzenie przy tym, że w określonej dacie, a tą będzie data orzekania przez Sąd, można zakwalifikować postępowanie organu jako dotknięte przewlekłością jego prowadzenia, wymagać będzie gruntownego zbadania sprawy pod wieloma względami, dokonania oceny czynności procesowych, analizy faktów i okoliczności zależnych od działania organu i jego pracowników oraz stanu zastoju procesowego sprawy wynikającego z zaniechania lub wadliwości działań podejmowanych przez strony lub innych uczestników postępowania (J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wydanie 11. Warszawa 2011, str. 238). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 26 października 2012 r., II OSK 1956/12 skarga na przewlekłość postępowania ma służyć ochronie jednostki przed opieszałością organów władzy publicznej.

Przewlekłość może mieć postać statyczną (brak jakichkolwiek czynności ze strony organu), dynamiczną (wykonywanie przez organ czynności niecelowych) jak i mieszaną, zawierającą elementy obu poprzednich postaci (tak NSA w wyroku z 15 listopada 2017 r., II OSK 1809/16).

W tym miejscu należy podkreślić, że rozstrzygając daną sprawę, sąd administracyjny nie jest związany zarzutami skargi i sformułowanymi w niej wnioskami, lecz ocenia ją w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych danej sprawy, o czym stanowi art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. Podstawą oceny zasadności skargi na przewlekłość zawsze zaś będzie stan faktyczny istniejący w dacie orzekania (por. wyroki NSA z 19 września 2013 r., II OSK 1591/13 oraz z 27 maja 2015 r., I OSK 2331/13).

Zgodnie z art. 149 § 1 ustawy p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a:

1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;

2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;

3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.

Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a ustawy p.p.s.a.).

Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 ustawy p.p.s.a.).

Przedmiotem kontroli w postępowaniu zainicjowanym złożeniem skargi na przewlekłość postępowania jest zatem ocena, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie, a następnie czy uczyniono to w przepisanym terminie, a dalej czy ewentualne opóźnienie jest usprawiedliwione.

Dokonując oceny zasadności wywiedzionej skargi w tak zakreślonych ramach prawnych Sąd doszedł do przekonania, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania.

Przechodząc do rozważań merytorycznych w pierwszej kolejności należy wskazać, że w niniejszej sprawie nie jest kwestionowany charakter prawny informacji objętych wnioskiem skarżącego z 27 maja 2025 r. pod kątem zakwalifikowania ich jako informacji publicznej. Poza sporem pozostaje również, że Prezydent Miasta Skierniewice, będący organem wykonawczym gminy (art. 26 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, tj.: Dz.U. z 2026 r., poz. 662 ze zm.) jest podmiotem zobowiązanym, co do zasady, do udostępniania informacji publicznej, jako organ władzy publicznej - w świetle art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj.: Dz.U z 2022 r., poz. 902 ze zm.) [dalej: ustawa o dostępie od informacji publicznej].

Z okoliczności faktycznych niniejszej sprawy wynika, że skarżący wnioskiem z 27 maja 2025 r. zwrócił się do organu (Prezydent Miasta Skierniewice) o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej udzielania wsparcia pochodzącego z majątku publicznego na rzecz [...].

Oceniając aktywność organu w kontekście przewlekłości postępowania od 27 maja 2025 r. (data pierwotnego wpływu wniosku o udostepnienie informacji publicznej) do chwili rozstrzygania sprawy przez tutejszy Sąd stwierdzić należy, że nakierowana jest ona na formułowanie rozważań i podejmowanie działań, które w szczególności wbrew orzeczeniom organu drugiej instancji - w pojęciu organu doprowadzić mają w konsekwencji do nieudzielenia informacji publicznej.

Po wpłynięciu wniosku w dniu 27 maja 2025 r. organ wezwał skarżącego - po 10 dniach - do wykazania szczególnego interesu publicznego. Po uzyskaniu odpowiedzi (pismo skarżącego z 12 czerwca 2025 r.), organ uznając, iż nie daje ona podstaw do uznania zaistnienia takowego interesu publicznego, dopiero po upływie pełnych dwóch miesięcy od dnia wpływu wniosku, tj. 27 lipca 2025 r. wydaje decyzję odmawiającą udostępnienia informacji publicznej. Samorządowe Kolegium wydaje rozstrzygnięcie (po uprzednim uzupełnieniu braków odwołania przez skarżącego) w dniu 15 września 2025 r. stwierdzając niedopuszczalność odwołania z uwagi na nieprawidłowe przesłanie decyzji przez organ pierwszej instancji do skarżącego bez zachowania rygorów proceduralnych (wysłanie decyzji przez organ e-mailem), a następnie w dniu 15 października 2025 r. (wskazując organowi kolejne błędy proceduralne - brak autentycznego podpisu pod wnioskiem o informację publiczną). Mamy zatem do czynienia z kolejnymi błędami organu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej w związku z niezachowaniem rygorów proceduralnych doręczenia decyzji i ustalenia wymogów formalnych wniosku o udostępnienie informacji publicznej.

W wyniku złożenia wniosku, zawierającego oryginalny podpis skarżącego (30 października 2025 r.) organ po raz kolejny wzywa skarżącego do wykazania szczególnego interesu publicznego - pismem z 7 listopada 2025 r. Jednakże w wydanej następnie decyzji administracyjnej (27 listopada 2025 r.) odmawiającej udostępnienia informacji publicznej z uwagi na brak szczególnego interesu publicznego organ nie uzasadnia w sposób prawidłowy swojego stanowiska, co w sposób jednoznaczny wytyka mu Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach (decyzja z 22 grudnia 2025 r.). Kolegium wskazuje w związku z tym, że "organ zaniechał wyjaśnienia, czy i które żądanie obejmuje żądanie udostępnienia informacji prostych, w jakim zakresie udostępnienie dokumentów wymagałoby specjalnego działania intelektualnego na zbiorze informacji prostych, pracochłonnego gromadzenia informacji prostych z uwagi na ilość, a które żądanie dotyczy takiej informacji, którą należy zakwalifikować jako informację przetworzoną. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji wskazuje, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w sposób, który mógł mieć wpływ na wynik postępowania, m.in. art. 7, art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a." Należy przy tym zauważyć, iż organ odwoławczy w treści swojej decyzji w sposób bardzo precyzyjny, poprzez wskazanie przykładów, wskazuje na warunki dla uznania, kiedy i w jakich okolicznościach mamy do czynienia z informacją przetworzoną. W tym kontekście wyraźnie wskazuje, że organ zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej w takim przypadku zobowiązany jest w uzasadnieniu decyzji podać fakty, które będą tę ocenę potwierdzać.

Prezydent Miasta Skierniewice po otrzymaniu tak bezpośrednio sformułowanych wskazań co do dalszego postępowania w prowadzanym postępowaniu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej po raz kolejny wzywa skarżącego (pismo z 30 grudnia 2025 r.) - mimo, iż wzywał już skarżącego uprzednio dwukrotnie - do wykazania szczególnego interesu publicznego. Skarżący, pismem z 31 grudnia 2025 r., podtrzymuje swoje stanowisko co do wykazania interesu publicznego, zaprezentowane wcześniej.

Prezydent Miasta Skierniewice wydaje (po upływie prawie kolejnych dwóch miesięcy) ponownie decyzję odmawiającą udostępnienia żądanej informacji publicznej - decyzja z 18 lutego 2026 r. Co istotne w aspekcie stwierdzenia przewlekłości postępowania, trzeba zwrócić uwagę, iż decyzja z 18 lutego 2026 r. jest w praktyce kopią decyzji wydanej przez organ w dniu 27 listopada 2025 r. Jest to istotne w aspekcie jednoznacznych wskazań Kolegium zawartych w decyzji z 22 grudnia 2025 r. Przypomnieć należy, iż Kolegium w sposób jednoznaczny sprecyzowało co winno znaleźć się w decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej, jaka argumentacja, opierająca się o jakie przesłanki wina zostać zastosowana dla ewentualnej odmowy udostępnienia informacji publicznej przy założeniu uznania, iż mamy do czynienia z informacją przetworzoną, na co wskazał organ pierwszoinstancyjny.

Rozstrzygnięcie Prezydenta Miasta Skierniewice w wyniku wniesionego przez skarżącego odwołania zostaje ponownie uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach (decyzja z 20 marca 2026 r.). W orzeczeniu tym Kolegium ponownie wskazuje na naruszenie przepisów w związku z prowadzeniem postępowania w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Organ odwoławczy w sposób jednoznaczny wskazał, że organ pierwszej instancji nie podjął czynności zmierzających do wyjaśnienia sprawy, zleconych przez organ odwoławczy w decyzji z 22 grudnia 2025 r. W sposób stanowczy stwierdził przy tym, że "Nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której organ pierwszej instancji ignoruje wydane przez organ odwoławczy wytyczne i wskazania co do dalszego rozpoznania sprawy, tym samym naruszając przepis art. 139a § 1 k.p.a." Formułując wytyczne dla organu rozpoznającego wniosek wskazuje na konieczność podjęcia konkretnych działań, wskazując w tym przedmiocie, że "Najpierw organ jednoznacznie rozstrzygnie, czy i w jakim zakresie żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej, a następnie oceni, czy podane przez stronę argumenty wskazują na spełnienie przesłanki >>szczególnie istotnego interesu publicznego<< w uzyskaniu takiego rodzaju informacji. Natomiast w razie uznania podstaw do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji przetworzonej wykaże zachodzenie wszystkich przesłanek do takiego rozstrzygnięcia, na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, odpowiednio przedstawionego - z odniesieniem się do każdego z żądań wniosku - w uzasadnieniu swojej decyzji, które będzie wypełniało wymogi zawarte w art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 1 i 2 w powiązaniu z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.".

W reakcji na powyższe wskazania organ po raz kolejny wzywa skarżącego - pismem z 2 kwietnia 2026 r. - do wykazania szczególnego interesu prawnego, czego - jak wskazywano uprzednio - dokonywał już niejednokrotnie. Jednocześnie po raz kolejny wyznacza sobie nowy termin na udzielenie odpowiedzi na wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej, tym razem wyznaczając go na dzień 2 czerwca 2026 r.

Wobec powyższego skarżący wnosi do tutejszego Sądu skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.

Prezydent Miasta Skierniewice w założonym przez siebie terminie, tj. w dniu 2 czerwca 2026 r., wydaje decyzję odmawiającą udostępnienia informacji publicznej. Uzasadnieniem dla odmowy jest stwierdzenie, iż żądana informacja jest informacją publiczną przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz fakt niewykazania przez wnioskodawcę w wyznaczonym terminie szczególnie istotnego interesu publicznego. Wyjaśniając motywy swojego rozstrzygnięcia organ w praktyce ogranicza się do stwierdzenia "Wniosek obejmuje okres od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia jego złożenia oraz dotyczy wszelkich form wsparcia pochodzącego z majątku publicznego na rzecz konkretnego podmiotu. Organ nie dysponuje gotowym, zbiorczym zestawieniem obejmującym pełny zakres żądania w tak określonym horyzoncie czasowym. Realizacja wniosku wymagałaby zatem dokonania czynności polegających na wyszukaniu informacji w rozproszonych zbiorach danych, analizie dokumentów źródłowych, ich selekcji oraz przygotowaniu materiału do udostępnienia, w tym ewentualnej anonimizacji danych prawnie chronionych. Tego rodzaju działania wykraczają poza prostą czynność materialno-techniczną i odpowiadają rozumieniu informacji przetworzonej ukształtowanemu w orzecznictwie sądów administracyjnych". W dalszej części uzasadnienia odwołuje się w sposób ogólny od orzecznictwa sądów administracyjnych, mającego w jego przekonaniu stanowić poparcie zajętego przez organ stanowiska w sprawie.

Przeprowadzona analiza kolejnych działań organu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej, w ocenie Sądu, wypełnia definicję przewlekłego prowadzenia postępowania. Raz jeszcze trzeba bowiem przypomnieć za Naczelnym Sądem Administracyjnym, że pod pojęciem przewlekłości należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Wszystkie te elementy mają swoje odzwierciedlenie w działaniach Prezydenta Miasta Skierniewice w niniejszej sprawie.

Organ zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej wielokrotnie, ponownie bowiem wzywał skarżącego do wykazania interesu publicznego mimo, że skarżący za każdym razem potwierdzał swoje uprzednie stanowisko w tym przedmiocie. Zatem w sposób niecelowy przedłużał postępowanie, albowiem za każdym razem wyznaczał sobie maksymalne terminy do rozpatrzenia wniosku. W efekcie doprowadziło to do sytuacji, iż finalnie decyzja (niekorzystna dla skarżącego) zapadła dopiero w czerwcu 2026 r., a wniosek złożony został w maju 2025 r. Nawet licząc od daty uzupełnienia wniosku (podpis własnoręczny) także mamy długi okres oczekiwania rozstrzygniecie - 8 miesięcy. Istotne jest przy tym, że kolejne zapadające rozstrzygnięcia były "niemerytoryczne", pozbawione właściwego uzasadniania prawnego, co podnosiło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach. W szczególności podkreślenia wymaga nierealizowanie wytycznych Kolegium, ocenione – zasadnie w ocenie Sądu - jako naruszenie przepis art. 139a § 1 k.p.a. Prezydent Miasta Skierniewice zamiast merytorycznie rozpoznać wniosek (przy czym udzielenie informacji jest wyłącznie czynnością techniczną), zachowuje się tak jakby postępowanie administracyjne toczyło na podstawie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.

W ocenie Sądu, opisane działania organu doprowadziły organ do rażącej przewlekłości postępowania. Przewlekłe działania Prezydenta Miasta Skierniewice spowodowały istotny zastój w rozpoznaniu wniosku i należy to ocenić zdecydowanie negatywnie. Postępowanie trwa dłużej niż jest to konieczne do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W toku postępowania podejmowane były czynności w sposób nieefektywny. Organ stosował przepisy k.p.a. i sam sobie w sposób nieuprawniony i nieuzasadniony wyznaczał terminy do załatwienia sprawy. Czynności podejmowane były wbrew przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej, cechowała je pozorność i nieefektywność. Prezentowane przez organ poglądy prawne nie spotkały się z aprobatą organu wyższej instancji, a mimo to Prezydent Miasta Skierniewice nadal opierał swoje czynności na tych samych podstawach, stosował przepisy w sposób wadliwy i bezpodstawny. W sprawie nastąpiło naruszenie zasady szybkości postępowania, którą statuuje art. 12 § 1 i 2 k.p.a., a także przepisów szczególnych wynikających ze stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wobec tego Sąd stwierdził, że mamy do czynienia z rażącą przewlekłością postępowania w rozumieniu art. 149 § 1 ustawy p.p.s.a.

Jednocześnie zauważyć należy, że bezprzedmiotowym stało się zobowiązywanie organu do załatwienia sprawy (art. 149 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a.), skoro postępowanie przed organem zakończyło się 2 czerwca 2026 r., to jest po wniesieniu skargi, ale jeszcze przed wydaniem wyroku przez tutejszy Sąd. Zobowiązywanie organu w takich warunkach do wydania decyzji byłoby więc niecelowe i niewykonalne. Tym samym postępowanie, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 ustawy p.p.s.a., należało umorzyć w części dotyczącej zobowiązania organu do załatwienia wniosku skarżącego (pkt 1 sentencji wyroku).

Zakończenie postępowania, przed rozpatrzeniem skargi na bezczynność lub przewlekłość nie dezaktualizuje jednak kompetencji sądu z art. 149 § 1 pkt 3 ustawy p.p.s.a., a więc stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego postępowania. Kompetencja ta pozwala na przesądzenie o istnieniu bezczynności lub przewlekłości, nawet wówczas, gdy stan bezczynności lub przewlekłości już ustał z uwagi na wydanie żądanego aktu, interpretacji albo dokonania czynności. Pomimo niemożności w tym zakresie uwzględnienia skargi poprzez zobowiązanie do określonego działania i konieczności umorzenia postępowania nic nie stoi na przeszkodzie w zakresie procedowania co do stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości, w warunkach wniesienia skargi przed doręczeniem skarżącemu decyzji w sprawie. W takich sytuacjach skarga powinna zostać merytorycznie rozpoznana, a uwzględnienie skargi polega na wydaniu wyroku opartego na art. 149 § 1 pkt 3 ustawy p.p.s.a. (zob. zwłaszcza wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 2401/18).

W okolicznościach sprawy jest rzeczą oczywistą, że postępowanie organu wykazywało cechy przewlekłości, gdyż jego czynności dokonywane były łącznie przez dwanaście miesięcy.

Ustawodawca nie definiuje przy tym pojęcia "przewlekłego działania organu z rażącym naruszeniem prawa". W orzecznictwie przyjmuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Dla uznania, rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające zaś samo przekroczenie ustawowych obowiązków, w tym terminu do załatwienia sprawy. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia.

Sytuacja, w której skarżący oczekuje blisko 12 miesięcy na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu (opisane i przeanalizowane powyżej) w rozpoznawanej sprawie w sposób rażący podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. W szczególności, w ocenie Sądu, działania organu polegające na kilkukrotnym wzywaniu wnioskodawcy do uzasadnienia szczególnego interesu publicznego, wydawanie mimo jednoznacznych wytycznych organu odwoławczego kolejnych decyzji bez uwzględnienia wytycznych, stanowiska organu drugiej instancji spowodowały, że organ pierwszoinstancyjny nie tylko nie rozpoznawał wniosku w sposób i formie przewidzianej prawem, lecz również naruszył zasadę szybkości postępowania, która w sprawach z zakresu dostępu do informacji publicznej nabiera szczególnego charakteru. Nakłada ona na organy administracji obowiązek wnikliwego i szybkiego działania, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy. Szybkość postępowania ma istotne znaczenie dla skuteczności ochrony interesu społecznego i interesu jednostki. Szybkość, tj. zasada osiągania końcowego celu postępowania administracyjnego w najkrótszym czasie, należy do kardynalnych zasad dobrego postępowania. Każdy dzień zwłoki odsuwa moment realizacji tego celu. Ponieważ postępowanie urzeczywistnia postulat praworządności, powolność postępowania oddala moment realizacji nakazu prawa bądź go udaremnia (por. B. Adamiak. J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Legalis/el. 2019). Jak wskazuje się w orzecznictwie do przypadków rażącej bezczynności zalicza się zwykle zbyt długi okres prowadzenia sprawy, nie mający uzasadnienia ani w jej stopniu skomplikowania, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego, ani w ilości wniosków procesowych składanych przez strony w tej sprawie (por. wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 10 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 2426/13; z dnia 13 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 3059/12).

Biorąc pod uwagę wszystkie naprowadzone dotychczas okoliczności Sąd stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie zaistniała przewlekłość postępowania i miała ona charakter rażącego naruszenia prawa i w związku z tym na podstawie art. 149 § 1a ustawy p.p.s.a. orzekł jak w punkcie 2 sentencji wyroku.

Jednocześnie, biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, za uzasadniony uznać należy także wniosek skarżącego o wymierzenie organowi grzywny. Podkreślić w tym miejscu należy, iż w niniejszej sprawie – jak stwierdzono to powyżej - organ prowadził postępowanie w sposób przewlekły, a przewlekłość przyjęła postać rażącego naruszenia prawa. Zauważyć dalej należy, iż grzywna wymierzana na podstawie art. 149 § 2 ustawy p.p.s.a. nie ma na celu wyłącznie dyscyplinowania organów administracji, ale ma w szerszym zakresie przeciwdziałać ich opieszałości w prowadzeniu spraw oraz służyć usuwaniu negatywnych skutków wynikających z bezczynności czy przewlekłości postępowania. Innymi słowy, grzywna pełni funkcję prewencyjną i ma przeciwdziałać bezczynności i przewlekłości organu prowadzącego postępowanie. Realne zagrożenie sankcją powinno przede wszystkim zdyscyplinować organ i oddziaływać prewencyjnie, wychowawczo na przyszłość. Na wysokość zasądzonej w tej sprawie grzywny rzutował w głównej mierze czas prowadzonego postępowania (ponad dwanaście miesięcy) i stwierdzona jego przewlekłość. Nie bez znaczenia jest też fakt, że organ w pewien sposób działał świadomie w celu przedłużenia postępowania - wielokrotnie wzywając skarżącego ponownie do wykazania szczególnego interesu prawnego, ignorując w kolejnych decyzjach administracyjnych wytyczne organu odwoławczego. Rzeczona grzywna powinna więc przywrócić zaufanie skarżącemu do organów władzy publicznej i skłonić organ do sprawnego i efektywnego prowadzenia każdego postępowania administracyjnego w przyszłości. Mając na uwadze powyższe okoliczności sąd zdecydował o wymierzeniu kary w kwocie 1.000 (słownie: jeden tysiąc) zł.

Z tych też względów Sąd - na podstawie art. 149 § 2 ustawy p.p.s.a. orzekł jak w punkt 3 sentencji wyroku.

O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 200 ustawy p.p.s.a. (punkt 4 sentencji wyroku).

dj



Powered by SoftProdukt