drukuj    zapisz    Powrót do listy

647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych, Ochrona danych osobowych, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 6859/21 - Wyrok NSA z 2025-03-27, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III OSK 6859/21 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2025-03-27 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-10-05
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Hanna Knysiak - Sudyka /sprawozdawca/
Rafał Stasikowski
Zbigniew Ślusarczyk /przewodniczący/
Symbol z opisem
647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych
Hasła tematyczne
Ochrona danych osobowych
Sygn. powiązane
II SA/Wa 2489/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-07-08
Skarżony organ
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935 art.151, art.145 §1 pkt 2, art.141 §4 zd.1, art.133 §1, art.134 §1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Dz.U.UE.L 2016 nr 119 poz 1 art.58 ust.2 ly.d, art.6 ust.1 lit.c.e.f.
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie: sędzia NSA Rafał Stasikowski sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.) Protokolant: asystent sędziego Przemysław Iżycki po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Organizacji Z. z siedzibą we W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 lipca 2021 r. sygn. akt II SA/Wa 2489/19 w sprawie ze skargi J. z siedzibą w K. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia (...) nr (...) w przedmiocie nakazu udostępnienia danych osobowych 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Organizacji Z. na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych kwotę 360 (słownie: trzysta sześćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 lipca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 2489/19, po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. z siedzibą w K. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie nakazu udostępnienia danych osobowych, stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji (pkt 1), a także zasądził od Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na rzecz J. z siedzibą w K. kwotę 697 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 2).

Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (dalej: "Prezes UODO") decyzją z dnia (...) r. nr (...), na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm., zwana dalej: "k.p.a.") oraz art. 6 ust. 1 lit. f w zw. z art. 58 ust. 2 lit. d rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej, L 119, 4 maja 2016, zwane dalej: "RODO"), po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego w sprawie skargi Organizacji Z. z siedzibą we W., nakazał udostępnienie przez J. z siedzibą w K. (dalej: "Spółka") na rzecz Organizacji Z. z siedzibą we W. danych osobowych pracowników zatrudnionych w J. w dniu wydania niniejszej decyzji, w zakresie ich imion, nazwisk oraz miejsca świadczenia pracy celem przeprowadzenia referendum strajkowego.

W uzasadnieniu organ ustalił następujący stan faktyczny:

Organizacja Z. jest związkiem zawodowym działającym w J. z siedzibą w K.

Pismem z 3 grudnia 2018 r. Związek zwrócił się do Spółki o wydanie wykazu pracowników w celu przeprowadzenia referendum i wyrażenia stanowiska odnośnie akcji strajkowej przez pracowników Spółki.

Spółka pismem z 14 grudnia 2018 r. poinformowała Związek, że sporządzenie listy dotyczącej 67 tysięcy pracowników nie jest możliwe w żądanym przez Związek terminie, tj. do 15 grudnia 2018 r., przedmiotowa lista natomiast zostanie przekazana na rzecz Związku w terminie późniejszym.

Pismem z 27 grudnia Spółka poinformowała Związek, że na dzień 1 grudnia 2018 r. zatrudnionych było 67821 pracowników. Do pisma załączono wykaz numerów SAP zatrudnionych ze wskazaniem regionu wykonywania pracy oraz poinformowano Związek, że każdy pracownik Spółki identyfikowany jest za pomocą numeru SAP.

W dniu 7 stycznia 2019 r. Związek w uzupełnieniu do pisma z 2 grudnia 2018 r. zwrócił się o przekazanie listy pracowników, celem przeprowadzenia referendum strajkowego, obejmującej wskazanie imienia i nazwiska pracownika wraz z adresem sklepu, w którym pracuje.

Pismem z 11 stycznia 2019 r. Spółka poinformowała Związek, że przekazane pismem z 27 grudnia 2018 r. dane obejmujące indywidualny numer SAP pracownika są wystarczające do przeprowadzenia referendum strajkowego.

Związek odmówił odbioru listy pracowników załączonej do pisma z 27 grudnia 2018 r. z powodu braku danych osobowych oraz okoliczności, że załączniki te zawierały tylko numer SAP, będący numerem użytkownika w systemie informatycznym SAP, za pomocą którego identyfikuje się pracownika w Spółce.

Prezes UODO powołał w uzasadnieniu przepisy art. 20 ust. 1, art. 15 i art. 9 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (Dz. U. 2019 r. poz. 174). Stwierdził, że przepisy tej ustawy nie określają wprost uprawnienia do pozyskiwania przez związki zawodowe danych pracowników na potrzeby referendum strajkowego. Wskazał, że przepisy te nic nie mówią także o tym, skąd i jaki zakres danych pracowników może pozyskać Związek na potrzeby zorganizowania głosowania w związku z planowanym strajkiem. Prezes UODO podniósł, że również przepisy ustawy dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz. U. 2015 r. poz. 1881 z późn. zm.) nie precyzują, jakiego rodzaju informacje są niezbędne do prowadzenia działalności związkowej oraz w jakiej formie pracownicy mają być poinformowani o planowanym referendum strajkowym. Ustawa ta w art. 28 ust. 1 określa jedynie, że pracodawca jest zobowiązany udzielić na żądanie związku zawodowego informacji niezbędnych do prowadzenia działalności związkowej.

Prezes UODO zaznaczył jednak, że brak technicznych aspektów przeprowadzenia referendum strajkowego nie uchyla uprawnienia Związku do pozyskania danych niezbędnych do jego przeprowadzenia. Przesłanką bowiem uprawniającą do pozyskania przez Związek danych pracowników w ww. celu jest jego prawnie uzasadniony interes. W niniejszej sprawie uzasadniony interes organizatora referendum strajkowego wiąże się z prawidłowym przeprowadzeniem strajku oraz wypełnieniem obowiązków dotyczących poinformowania wszystkich pracowników o planowanym referendum strajkowym, a zatem dotarciem do wszystkich pracowników danego zakładu pracy, w tym takich osób, którzy swoją pracę świadczą poza siedzibą zakładu pracy, bądź są nieobecni z innych przyczyn. Spółka ma zatem obowiązek przekazać Związkowi zawodowemu imiona i nazwiska zatrudnionych oraz informację umożliwiającą nawiązanie z nimi kontaktu, tylko bowiem w ten sposób Związek będzie w stanie takie referendum przeprowadzić oraz umożliwić pracownikom uzyskanie informacji o referendum strajkowym, a w konsekwencji wzięcie w nim udziału. Prezes UODO podkreślił, że udostępnienie Związkowi przez Spółkę danych w zakresie imion, nazwisk i danych kontaktowych nie naruszy praw i wolności tych osób, bowiem dane te wykorzystywane będą w celu przeprowadzenia referendum czyli zrealizowania uprawnienia Związku wynikającego z przepisów ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Prezes UODO wskazał, że udostępnione przez Spółkę informacje obejmujące numer SAP danego pracownika oraz region uznać należy za niewystarczające do poinformowania przez Związek każdego pracownika Spółki o planowanym referendum strajkowym. Wynika to z faktu, iż numer SAP nie jest daną kontaktową. Numer SAP jest daną indywidualizującą pracownika w systemie Spółki. Stąd też zdaniem organu numery SAP nie mają przymiotu danych kontaktowych dla Związku, co w procesie organizacji i przeprowadzenia referendum strajkowego uniemożliwia Związkowi dotarcie do pracowników w celu uzyskania zgody na przeprowadzenie referendum.

Decyzja Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia (...) r. stała się przedmiotem skargi J. z siedzibą w K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

W skardze Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie Spółka wniosła również o dopuszczenie dowodu z pisma z dnia 5 kwietnia 2019 r. (niewłaściwie oznaczonego w treści decyzji jako pismo z dnia 10 kwietnia 2019 r.).

W odpowiedzi na skargę z dnia 16 października 2019 r. Prezes UODO wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.

Uczestnik postępowania Organizacja Z. z siedzibą we W., w piśmie procesowym z dnia 2 grudnia 2019 r. wniósł o oddalenie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania. Uczestnik postępowania wniósł też o przeprowadzenie dowodu z pisma R. sp. k. z dnia 22.05.2019 r. na okoliczność udostępnienia uczestnikowi danych osobowych wszystkich pracowników na dzień 31.12.2018 r. w ramach i na potrzeby wyłącznie sprawy toczącej się przed Sądem Rejonowym Poznań Grunwald i Jeżyce sygn. nr V Po 23/19 o ustalenie ilości członków związku zawodowego, przykładowego identyfikatora wydanego przez pracodawcę na okoliczność ustalenia zawartych w nim danych. Uczestnik postępowania wnosząc o oddalenie skargi przedstawił argumentację prezentowanego stanowiska.

W toku postępowania sądowoadministracyjnego Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia (...) r. nr (...), po przeprowadzeniu z urzędu postępowania nadzwyczajnego, stwierdził nieważność własnej decyzji z dnia (...) r.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 26 lutego 2021 r. sygn. akt II SA/Wa 2238/20 uchylił decyzję Prezesa UODO z dnia 21 września 2020 r. wskazując, że Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nie był uprawniony do wszczęcia z urzędu postępowania nieważnościowego w sprawie decyzji z dnia (...) r. będącej przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego (sygn. akt II SA/Wa 2489/19), a także do wydania decyzji w tym trybie.

Pismem procesowym z dnia 28 kwietnia 2021 r. Prezes UODO wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji z dnia 8 sierpnia 2019 r. Stwierdził, że wydana została ona z naruszeniem art. 58 ust. 2 RODO. Podniósł, że rozpoznając wniosek Związku w przedmiocie zobowiązania Spółki do udostępnienia danych osobowych jej pracowników potrzebnych dla zorganizowania referendum strajkowego, prowadził postępowanie nie mieszczące się w kognicji organu oraz wydał rozstrzygnięcie nie mieszczące się w dyspozycji art. 58 ust. 2 RODO. Organ wskazał, że zgodnie z motywem 122 RODO "każdy organ nadzorczy powinien być właściwy na terytorium swojego państwa członkowskiego do wykonywania uprawnień i wypełniania zadań powierzonych mu w myśl niniejszego rozporządzenia. (...) Powinno to dotyczyć rozpatrywania skarg wnoszonych przez osoby, których dane dotyczą, prowadzenia postępowań w sprawie stosowania niniejszego rozporządzenia oraz uświadamiania ryzyka, zasad, zabezpieczeń i praw związanych z przetwarzaniem danych osobowych". Organ zaznaczył, że wśród uprawnień organu nadzorczego - jakim jest Prezes Urzędu - brak jest uprawnienia do nakazania administratorowi lub podmiotowi przetwarzającemu ujawnienia danych osobowych osobie trzeciej.

Skarżąca Spółka pismem procesowym z dnia 23 czerwca 2021 r. podtrzymała dotychczasowe twierdzenia i wnioski, a nadto wskazała, że aprobuje stanowisko organu w części, w której organ wskazuje na wydanie zaskarżonej decyzji z rażącym naruszeniem prawa.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w powołanym wyżej wyroku uznał, że skarga była zasadna i zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja z dnia 8 sierpnia 2020 r. wydana została z rażącym naruszeniem przepisu art. 58 ust. 2 lit. d RODO (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), co stanowi przesłankę stwierdzenia jej nieważności.

Uzasadniając swoje stanowisko Sąd pierwszej instancji wskazał, że na gruncie przepisów RODO Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nie ma uprawnienia do nakazania administratorowi danych udostępnienia innemu podmiotowi danych osobowych swoich pracowników. RODO określa zadania organu nadzorczego (Prezesa UODO) w art. 57 RODO. Zgodnie z art. 57 ust. 1 lit. f RODO, bez uszczerbku dla innych zadań określonych na mocy niniejszego rozporządzenia każdy organ nadzorczy na swoim terytorium, rozpatruje skargi wniesione przez osobę, której dane dotyczą, lub przez podmiot, organizację lub zrzeszenie zgodnie z art. 80, w odpowiednim zakresie prowadzi postępowanie w przedmiocie tych skarg i w rozsądnym terminie informuje skarżącego o postępach i wynikach tych postępowań, w szczególności jeżeli niezbędne jest dalsze prowadzenie postępowań lub koordynacja działań z innym organem nadzorczym. Przepis art. 80 RODO statuuje prawo umocowania przez osobę, której dane dotyczą, podmiotu, organizacji lub zrzeszenia, o których mowa w przepisie, do wniesienia w jej imieniu skargi oraz wykonywania w jej imieniu praw, o których mowa w art. 77, 78, 79, jeżeli uznają, że w wyniku przetwarzania naruszone zostały prawa osoby, której dane dotyczą, wynikające z niniejszego rozporządzenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że w sprawie tej Prezes UODO nie rozpatrywał skargi osoby, której dane dotyczą. Rozpoznał skargę związku zawodowego domagającego się udostępnienia przez pracodawcę w istocie zbioru danych osobowych pracowników. Przepisy art. 57 i art. 58 RODO nie dają podstaw Prezesowi UODO do takiego działania, a tym bardziej do wystosowania nakazu udostępnienia przez pracodawcę innemu podmiotowi danych osobowych jego pracowników.

Sąd pierwszej instancji podkreślił, że zasadniczą rolą organu ochrony danych osobowych, jakim jest Prezes UODO, jest egzekwowanie stosowania RODO. Oznacza to podejmowanie wszelkich działań określonych w RODO, które służyć mają zapewnieniu właściwego poziomu ochrony danych osobowych. Z tego względu decyzja wydana w niniejszej sprawie, wszczętej ze skargi związku zawodowego, narusza w sposób rażący art. 58 ust. 2 lit. d RODO. Przepis ten stanowi, że organowi nadzorczemu przysługuje uprawnienie nakazania administratorowi lub podmiotowi przetwarzającemu dostosowania operacji przetwarzania do przepisów niniejszego rozporządzenia, a w stosownych przypadkach wskazanie sposobu i terminu. Powołany przepis w sposób oczywisty, w kontekście zadań organu ochrony danych osobowych, nie mógł znaleźć zastosowania w tej sprawie i to poprzez nakazanie udostępnienia podmiotowi trzeciemu danych osobowych pracowników administratora danych.

Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oczywistość naruszenia prawa polega w tej sprawie na rzucającej się w oczy sprzeczności między treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną, w nawiązaniu do przepisu art. 57 RODO określającego zadania organu nadzorczego. Także skutki, jakie mogłaby wywołać zaskarżona decyzja, z punktu widzenia ochrony praw i wolności osób, których dane dotyczą, są niemożliwe do zaakceptowania (v. wyrok NSA z dnia 28 października 2011 r. sygn. akt I OSK 1888/10, Lex nr 1069632; wyrok NSA z dnia 18 lipca 1994 r. sygn. akt V SA 535/94, ONSA 1995, nr 2, poz. 91).

Sąd pierwszej instancji podkreślił, że wszystkie uprawnienia naprawcze, jakie zostały przewidziane dla organu nadzorczego w art. 58 ust. 2 RODO, jasno wskazują na potrzebę realizacji celu RODO, jakim jest zapewnienie właściwego poziomu ochrony danych osobowych. Ochrona praw i wolności osób, których dane dotyczą, jest podstawowym zadaniem Prezesa UODO. Nawet nakładanie przez Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na gruncie RODO administracyjnej kary pieniężnej w założeniu służyć ma osiągnięciu tego celu. Także w art. 57 ust. 3 RODO jednoznacznie wskazano na wypełnianie przez organ nadzorczy zadań na rzecz osoby, której dane dotyczą, i – gdy ma to zastosowanie – inspektora ochrony danych.

W ocenie Sądu zaskarżona decyzja w sposób oczywisty przeczy realizacji celu RODO. Z tego też względu działanie organu ochrony danych osobowych na żądanie skargi związku zawodowego i wydanie na rzecz tego podmiotu nakazu udostępnienia danych osobowych pracowników administratora danych należało uznać za rażąco naruszające przepis art. 58 ust. 2 lit. d RODO.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że w motywie 129 RODO wskazano m.in. na uprawnienie do wprowadzania czasowego lub definitywnego ograniczenia przetwarzania, w tym zakazania przetwarzania. Uprawnienie takie, jako służące ochronie praw i wolności osoby, której dane dotyczą, zostało ujęte jako jeden ze środków naprawczych (art. 58 ust. 2 lit. f RODO). Nakaz udostępnienia danych osobowych na żądanie podmiotu trzeciego, jakim jest związek zawodowy, nie stanowi środka naprawczego na gruncie RODO. Także przepisy ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1781) nie dają podstaw do wydania przez Prezesa UODO tego rodzaju nakazu.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, z uwagi na stwierdzone rażące naruszenie prawa nie było podstaw do odrębnego odnoszenia się do zarzutów skargi. W sprawie tej nie było też podstaw do uwzględnienia wniosków dowodowych zawartych w skardze i piśmie procesowym uczestnika postępowania. Nadto pismo z dnia 5 kwietnia 2019 r. znajduje się w aktach postępowania administracyjnego nadesłanych przez organ. W sprawie tej nie zaistniały istotne wątpliwości, które wymagałyby wyjaśnienia przez Sąd w drodze uzupełniającego postępowania dowodowego, o czym jest mowa w art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwana dalej: "p.p.s.a.").

Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła Organizacja Z. z siedzibą we W., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie:

- na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a.

1) art. 58 ust. 2 lit. d RODO przez błędną jego wykładnię przejawiającą się w uznaniu, że organowi nadzorczemu nie przysługuje uprawnienie naprawcze do nakazania administratorowi dostosowania operacji przetwarzania do przepisów niniejszego rozporządzenia, a zatem także uprawnienie do nakazania takiego przetwarzania danych osobowych, które będą polegać na udostępnieniu i przekazaniu wnioskowanych danych dla realizacji uprawnień wynikających z art. 6 ust. 1 lit. c, e-f RODO, gdy prawidłowa wykładnia wskazanego przepisu winna doprowadzić do wniosku, że organowi przysługuje uprawnienie naprawcze do nakazania administratorowi dostosowania operacji przetwarzania do przepisów niniejszego rozporządzenia, a zatem także przysługuje uprawnienie do nakazania takiego przetwarzania danych osobowych, które będą polegać na udostępnieniu i przekazaniu wnioskowanych danych dla realizacji uprawnień wynikających z art. 6 ust. 1 lit. c, e-f RODO,

2) art. 58 ust. 2 lit. d RODO przez jego niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w przyjęciu, że Prezesowi UODO nie przysługuje uprawnienie naprawcze do nakazania J. dostosowania operacji przetwarzania do przepisów niniejszego rozporządzenia poprzez nakazanie udostępnienia i przekazania wnioskowanych przez Organizację Z. danych, gdy prawidłowe zastosowanie wskazanego przepisu winno doprowadzić do wniosku, że Prezesowi UODO przysługuje uprawnienie naprawcze do nakazania J. dostosowania operacji przetwarzania do przepisów niniejszego rozporządzenia poprzez nakazanie udostępnienia i przekazania wnioskowanych przez Organizację Z. danych,

3) art. 6 ust. 1 lit. c RODO poprzez niewłaściwie zastosowanie przejawiające się w przyjęciu, że podstawą prawną działania organu w niniejszej sprawie nie może być wskazany przepis, gdy prawidłowe zastosowanie tego przepisu winno doprowadzić do wniosku, że organ ma podstawy prawne do uwzględnienia wniosku złożonego przez wnioskodawcę,

4) art. 6 ust. 1 lit. e RODO poprzez niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w przyjęciu, że podstawą prawną działania organu w niniejszej sprawie nie może być wskazany przepis, gdy prawidłowe zastosowanie tego przepisu winno doprowadzić do wniosku, że organ ma podstawy prawne do uwzględnienia wniosku złożonego przez wnioskodawcę,

5) art. 6 ust. 1 lit. f RODO poprzez niewłaściwie zastosowanie przejawiające się w przyjęciu, że podstawą prawną działania organu w niniejszej sprawie nie może być wskazany przepis, gdy prawidłowe zastosowanie tego przepisu winno doprowadzić do wniosku, że organ ma podstawy prawne do uwzględnienia wniosku złożonego przez wnioskodawcę,

- na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a.

6) art. 151, art. 145 § 1 pkt 2, art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi i sporządzenie w związku z tym nieprawidłowego uzasadnienia prawnego w sprawie, gdy prawidłowe zastosowanie ww. przepisów doprowadzić do jej oddalenia,

7) art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. poprzez brak odniesienia się do stanowiska uczestnika w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.

Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie uczestnik postępowania wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania albo zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez uwzględnienie wniesionej skargi w całości oraz uchylenie zaskarżonego wyroku w całości. Jednocześnie skarżący kasacyjnie wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, a także wyznaczenie rozprawy dla rozpatrzenia skargi kasacyjnej.

Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935; dalej: "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi, stąd NSA rozpoznał skargę kasacyjną w jej granicach.

Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).

W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta jedynie na podstawie kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., aczkolwiek zarzuty sformułowane w punktach 6 i 7 zostały nieprawidłowo zakwalifikowane jako zarzuty powiązane z pierwszą podstawą kasacyjną (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), gdyż przepisy w nich powołane stanowią przepisy o charakterze procesowym.

Zarzut naruszenia art. 151, art. 145 § 1 pkt 2 i art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. jest niezasadny. Zarzut ten sprowadza się do nieprawidłowego – zdaniem skarżącego kasacyjnie – uwzględnienia skargi, podczas gdy powinna ona zostać oddalona. Należy podnieść, że zgodnie z treścią art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W orzecznictwie przyjmuje się, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. jeżeli nie wiadomo, jaki stan faktyczny Sąd pierwszej instancji przyjął jako podstawę wyrokowania, a także w sytuacji, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może być podstawą uwzględnienia skargi kasacyjnej, gdy wada uzasadnienia nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia lub gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (patrz: uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, wyrok NSA z 12 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1620/10). Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem, dlaczego nie stwierdził czy stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, czy też przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z 4 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 1985/09). Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej.

Uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd pierwszej instancji odniósł się do wszystkich kwestii istotnych z punktu widzenia merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i wskazał powody, dla których uznał, że skarga na decyzję organu w przedmiocie nakazu udostępnienia danych osobowych zasługiwała w niniejszej sprawie na uwzględnienie. Treść uzasadnienia zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie czyni go więc w pełni poddającym się kontroli kasacyjnej i wprost wynika z niego rezultat i wnioski przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej. Z wywodów Sądu pierwszej instancji wynika, dlaczego w jego ocenie doszło do naruszenia prawa i jakie przyjął znaczenie norm prawnych stosowanych w niniejszej sprawie, a także co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku. Sąd pierwszej instancji ocenił także stanowisko stron postępowania nie mając przy tym bezwzględnego obowiązku odnoszenia się osobno do każdego z argumentów, mających w ocenie strony świadczyć o zasadności podniesionych zarzutów (por. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2013 r., II FSK 2204/11, LEX nr 1351331). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze czy też pismach procesowych uczestników postępowania i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2004 r., sygn. akt FSK 2633/04, LEX 173345; wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2014 r., I OSK 2721/13). Przedstawiona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie argumentacja jest czytelna sprawiając, że wyrok - wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnej - poddaje się kontroli instancyjnej, a to wszystko czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. bezskutecznym. Na marginesie należy podnieść, że Sąd pierwszej instancji odniósł się do stanowiska uczestnika postępowania na stronie 8 uzasadnienia wyroku, w kontekście zgłoszonych przez uczestnika wniosków dowodowych.

Z uwagi na powyższe bezskuteczny jest również zarzut naruszenia art. 133 § 1, art. 134 § 1 i art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. stanowi, że - co do zasady - sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Wyrok może być wydany także na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. Przyjmuje się, że naruszenie określonej w art. 133 § 1 p.p.s.a. zasady orzekania na podstawie akt sprawy może stanowić podstawę kasacyjną wskazaną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., jeżeli polega ono na: oddaleniu skargi, mimo niekompletnych akt sprawy; pominięciu istotnej części tych akt; oparciu orzeczenia na własnych ustaleniach sądu nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy (por. wyrok NSA z 1 października 2024 r., sygn. akt I OSK 1708/21). Żadna z powyższych sytuacji nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Trzeba podkreślić, że przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć do kwestionowania wniosków co do zastosowania prawa materialnego wyprowadzanych na podstawie akt sprawy.

Z kolei przepis art. 134 § 1 p.p.s.a., którego naruszenia dopatruje się strona skarżąca kasacyjnie stanowi, że "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a". Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd pierwszej instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Sąd pierwszej instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając prawidłowość decyzji w przedmiocie nakazu udostepnienia danych osobowych, a zatem nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga.

Dodać należy, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por.m.in. wyroki NSA: z dnia 25 marca 2011 r. I FSK 1862/09; z dnia 11 kwietnia 2007 r. II OSK 610/06; z dnia 15 października 2015 r. I GSK 241/14). W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z dnia 2 lipca 2015 r. I OSK 450/15) ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 21 października 2010 r. I GSK 264/09; zob. także np. wyroki NSA z 3 listopada 2021 r., sygn. II OSK 3805/18 oraz sygn. II OSK 2094/19). To bowiem, że strona skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z oceną materiału dowodowego i oceną okoliczności sprawy dokonaną przez Sąd nie oznacza, że doszło do naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a.

Nie jest zasadny również zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Oba powołane w omawianej podstawie kasacyjnej przepisy określają kompetencje orzecznicze sądu administracyjnego i nie mogą być stosowane równocześnie. Przepis art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. zawiera wskazanie, jakie rozstrzygnięcie podejmuje sąd administracyjny w przypadku uwzględnienia skargi na decyzję lub postanowienie. Podobnie art. 151 p.p.s.a. wskazuje, jakie rozstrzygnięcie podejmuje sąd administracyjny w przypadku, gdy skarga nie zostaje uwzględniona. Unormowania te są przepisami kompetencyjnymi - dającymi sądowi administracyjnemu możliwość podejmowania przewidzianych prawem rozstrzygnięć oraz "wynikowymi" - mówiącymi o tym, jaki może być wynik sprawy. Ich naruszenie jest zawsze następstwem uchybienia innym normom prawnym, a zatem wymienione we wskazanych zarzutach przepisy nie mogą być samoistną podstawą skargi kasacyjnej, tymczasem w omawianym zarzucie skargi kasacyjnej ich naruszenie nie zostało powiązane z naruszeniem żadnego innego przepisu.

Ponieważ zarzuty naruszenia przepisów postępowania (choć przyporządkowane przez skarżącego kasacyjnie do podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) okazały się niezasadne, należy przyjąć, że stan faktyczny sprawy przyjęty przez Sąd pierwszej instancji jako podstawa orzekania jest prawidłowy.

Przystępując do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego w pierwszej kolejności należy podnieść, że podstawę prawną zaskarżonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzji z dnia 8 sierpnia 2019 r. stanowił art. 58 ust. 2 lit. d rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych); Dz.U.UE.L.2016.119.1 (dalej jako "rozporządzenie" lub "RODO"), powołany w zarzutach 1 i 2 skargi kasacyjnej oraz art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia, powołany w zarzutach 1 i 5 skargi kasacyjnej. Nadto w zarzutach skargi kasacyjnej powołany został art. 6 ust. 1 lit. c, d, e rozporządzenia.

Zgodnie z art. 58 ust. 2 lit. d RODO każdemu organowi nadzorczemu przysługują uprawnienia naprawcze polegające na nakazaniu administratorowi lub podmiotowi przetwarzającemu dostosowania operacji przetwarzania do przepisów niniejszego rozporządzenia, a w stosownych przypadkach wskazanie sposobu i terminu. Należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż powyższy przepis nie mógł stanowić podstawy prawnej decyzji Prezesa UODO, gdyż uprawnienia naprawcze, przewidziane w art. 58 ust. 2 RODO, mają służyć realizacji celu RODO, jakim jest zapewnienie właściwego poziomu ochrony danych osobowych. Decyzja z 8 sierpnia 2019 r. w sposób oczywisty stanowi zaprzeczenie celu rozporządzenia, gdyż nakazano nią administratorowi danych udostępnienie danych osobowych pracowników administratora danych podmiotowi trzeciemu.

Podstawy prawnej do wydania decyzji w przedmiocie jak wyżej nie można również wywieść z treści art. 6 ust. 1 lit. c, d, e, f RODO. Zgodnie z powyższymi regulacjami prawnymi przetwarzanie jest zgodne z prawem wyłącznie w przypadkach, gdy - i w takim zakresie, w jakim - spełniony jest co najmniej jeden z poniższych warunków:

"c) przetwarzanie jest niezbędne do wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze;

d) przetwarzanie jest niezbędne do ochrony żywotnych interesów osoby, której dane dotyczą, lub innej osoby fizycznej;

e) przetwarzanie jest niezbędne do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym lub w ramach sprawowania władzy publicznej powierzonej administratorowi;

f) przetwarzanie jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem".

Żadna z wynikających z powyższej regulacji norm prawnych nie daje podstawy prawnej do wydania przez Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych decyzji w przedmiocie nakazania udostępnienia przez administratora danych tychże danych osobie trzeciej. Twierdzenie skarżącego kasacyjnie, iż taka kompetencja mieści się w ramach uprawnień naprawczych organu, nie jest zasadne.

Z powyższych przyczyn zarzuty skargi kasacyjnej nie są usprawiedliwione.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a orzeczono o kosztach postępowania kasacyjnego.



Powered by SoftProdukt