![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6379 Inne o symbolu podstawowym 637, Inne, Komisja Nadzoru Finansowego, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 610/20 - Wyrok NSA z 2023-08-08, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 610/20 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2020-07-14 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Gabriela Jyż Małgorzata Rysz Wojciech Kręcisz /przewodniczący sprawozdawca/ |
|||
|
6379 Inne o symbolu podstawowym 637 | |||
|
Inne | |||
|
VI SA/Wa 2234/18 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-10-31 | |||
|
Komisja Nadzoru Finansowego | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2022 poz 2554 art. art. 56 ust. 1 pkt 2 lit. a) , art. 96 ust. 6, Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (t. j.) Dz.U. 2022 poz 1467 art. 371 Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (t. j.) |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciecha Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Małgorzata Rysz Protokolant Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 8 sierpnia 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 października 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 2234/18 w sprawie ze skargi J. S. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia 18 września 2018 r. nr DSP-WNA.456.15.2018 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków informacyjnych 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od J. S. na rzecz Komisji Nadzoru Finansowego 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 31 października 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 2234/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J. S. S. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia 18 września 2018 r., nr DSP-WNA.456.15.2018, w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków informacyjnych. Ze skargą kasacyjną od powyższego wyroku wystąpiła J. S. S. zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości oraz rozpoznanie skargi, stosowanie do treści art. 188 p.p.s.a., a także o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wedle norm prawem przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie prawa procesowego, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 91 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w związku z art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej – poprzez nieuwzględnienie wiążącego Polskę prawa międzynarodowego i naruszenie prawa do skutecznego środka prawnego i bezstronnego sądu zagwarantowanego w art. 47 Karty Praw Podstawowych UE poprzez oddalenie skargi Skarżącej i zaakceptowanie, że decyzje KNF dotyczące Skarżącej opierały się na ustaleniach zawartych w decyzji wydanej w innym postępowaniu, a organ administracji zamiast przeprowadzić własne postępowanie dowodowe w sprawie, przyjął za udowodnione ustalenia faktyczne zawarte w innej decyzji, co w konsekwencji doprowadziło do pozbawienia Skarżącej prawa do obrony poprzez brak możliwości zapoznania się z dowodami, które służyły do tamtego rozstrzygnięcia i przedstawiania przeciwdowodów; 2. art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 75 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego oraz 76 § 1 i 3 k.p.a. w związku z art. 10 k.p.a. – poprzez oddalenie skargi Skarżącej pomimo, że decyzja KNF opierała się na ustaleniach zawartych w decyzji wydanej w innym postępowaniu, a organ administracji zamiast przeprowadzić własne postępowanie dowodowe w sprawi, przyjął za udowodnione ustalenia faktyczne zawarte w innej decyzji, co w konsekwencji doprowadziło do pozbawienia Skarżącej prawa do obrony poprzez brak możliwości zapoznania się z dowodami, które posłużyły do tych rozstrzygnięć i przedstawiania przeciwdowodów; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7 k.p.a OP w związku z art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 OP, art. 78 k.p.a i art. 80 k.p.a – poprzez oddalenie skargi Spółki w sytuacji, gdy organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania w następujący sposób: • przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania z pominięciem zasad określonych w przepisach art. 6 i art. 7 KPA, które nakierowane było na "z góry" określony cel, nieuwzględniający orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej odnoszącego się do pojęcia "dobrej wiary" i wskazówek dla organów Państwa odnośnie konieczności wykazania na podstawie obiektywnych przesłanek, iż strona nie dochowała należytej staranności; • poczynienia przez KNF ustaleń w oparciu o niekompletny materiał dowodowy, podczas gdy obowiązkiem organów obu instancji było podjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w prowadzonym postępowaniu, a także odmowę przeprowadzenia wnioskowanego przez Spółkę dowodu z przesłuchania świadka, kluczowego dla ustalenia okoliczności udziału Skarżącej w realizacji obowiązków informacyjnych; • poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przejawiającą się przez dowolną ocenę decyzji wydanej dla spółki w której zarządzie uczestniczyła Skarżąca; • zaakceptowanie dokonanych przez KNF błędnych ustaleń stanu faktycznego opartych o nieprawidłową analizę materiału dowodowego oraz zaniechanie jego uzupełnienia poprzez oddalenie wniosków dowodowych Skarżącej, co doprowadziło do uznania, że Skarżąca była odpowiedzialna za rażące naruszenie przez Spółkę obowiązków informacyjnych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie, jako niemającej usprawiedliwionych podstaw oraz zasądzenie od Skarżącej kosztów postępowania kasacyjnego odpowiednio zgodnie z art. 184 oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Komisji Nadzoru Finansowego w przedmiocie nałożenia na stronę skarżącą kary pieniężnej za naruszenie obowiązków informacyjnych stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że według Sądu I instancji, przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały – wobec ich prawidłowości – przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, a w konsekwencji wniosek odnośnie do zaktualizowania się przesłanek stosowania przepisu art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (dalej, ustawa o ofercie) i nałożenia na stronę kary pieniężnej w wysokości 20.000 zł. W okresie pełnienia przez stronę funkcji członka zarządu K. G. S.A. z siedzibą w W. (tj. w okresie od dnia 31 marca 2015 r. do dnia 18 listopada 2015 r.), spółka ta rażąco naruszyła bowiem obowiązki informacyjne, o których mowa w art. 56 ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy o ofercie, a mianowicie w związku ze sporządzeniem skonsolidowanego raportu półrocznego za I półrocze roku 2015, nienależycie wykonała obowiązek, o którym mowa w art. 56 ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy o ofercie, a to po pierwsze, poprzez niezamieszczenie rzetelnych i kompletnych ujawnień związanych z ryzykiem płynności w skróconym skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym za I półrocze roku obrotowego 2015, zaś po drugie, poprzez niezamieszczenie rzetelnych i kompletnych informacji, które są istotne dla oceny możliwości realizacji zobowiązań przez emitenta, w sprawozdaniu z działalności Grupy Kapitałowej emitenta za I półrocze 2015 roku, co – między innymi – stanowiło podstawę nałożenia na spółkę, prawomocną decyzją Komisji Nadzoru Finansowego z dnia 26 maja 2017 r., kary pieniężnej w wysokości 300.000 zł. Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadnia twierdzenie, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Innymi słowy, zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają stanowiska Sądu I instancji, z którego wynika, że kontrolowana decyzja nie jest niezgodna z prawem. Zwłaszcza, że ich ocena – co wymaga podkreślenia – nie może abstrahować od znaczenia konsekwencji wynikających z faktu, że w przypadku skargi kasacyjnej, będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia, czytelności formułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym wniesieniem tego pisma (jak w przypadku skargi czy też zażalenia), ale także z jego treścią (zob. wyrok NSA z dnia 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/17). Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Przy tym, z art. 176 p.p.s.a. wynika, że uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zawierać korespondujące ze stawianymi zarzutami ich rozwinięcie, co oznacza nie tylko obowiązek wskazania, które przepisy prawa zostały naruszone przez sąd administracyjny I instancji, lecz w odniesieniu do przepisów prawa materialnego również obowiązek wykazania na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie, a co więcej, jaka powinna być prawidłowa wykładnia oraz zastosowanie tych przepisów prawa (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), w odniesieniu natomiast do przepisów postępowania, obowiązek wykazania (uprawdopodobnienia) wpływu zarzucanego ich naruszenia na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Wobec znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 1 i pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. oraz określonych tymi przepisami prawa koniecznych wymogów, którym powinny czynić zadość stawiane na ich podstawie zarzuty (por. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 28 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1925/21; 6 listopada 2020, sygn. akt II GSK 742/20; 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/15 oraz wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2735/15 oraz wyroki NSA z dnia: 11 października 2022 r., sygn. akt II GSK 581/19; 4 sierpnia 2022 r., sygn. akt II FSK 187/20; 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18; 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09), ocena ich zasadności nie może pomijać również tego, że z zasady dyspozycyjności, o której mowa była na wstępie wynika, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może domniemywać granic zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, albowiem te wyznaczają właśnie zarzuty skargi kasacyjnej, a nie jest dopuszczalna rozszerzająca wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków, uzupełnianie, konkretyzowanie, uściślanie lub interpretowanie niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych, czy też nadawanie im innego znaczenia niż wynika to z ich treści i towarzyszącej im argumentacji, czy też stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych i domniemywanie tym samym intencji wnoszącego skargę kasacyjną (zob. np. wyroki NSA z dnia: 14 października 2022 r., sygn. akt III OSK 5181/21; 6 maja 2021 r., sygn. akt I GSK 1542/20; 29 października 2020 r. sygn. akt I GSK 285/18; 16 lipca 2020 r. sygn. akt I GSK 611/20; 4 grudnia 2019 r. sygn. akt II FSK 2031/18; 17 lutego 2015 r. sygn. akt II OSK 1695/13). Ocena zasadności, a co za tym idzie skuteczności zarzutów kasacyjnych – w tym również, jeżeli nie przede wszystkim z punktu widzenia znaczenia konsekwencji wynikających z przedstawionych uwag wprowadzających – wymaga przypomnienia, że materialnoprawną podstawę wydania decyzji kontrolowanej przez Sąd I instancji stanowił przepis, którego naruszenia skarga kasacyjna nie zarzuca, a mianowicie art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie, z którego (w brzmieniu mającym zastosowanie w sprawie) wynika, że w przypadku rażącego naruszenia obowiązków, o których mowa w ust. 1 – a więc, między innymi, adresowanego do emitenta papierów wartościowych dopuszczonych do obrotu na rynku regulowanym obowiązku równoczesnego przekazywania Komisji, spółce prowadzącej ten rynek regulowany oraz do publicznej wiadomości informacji bieżących i okresowych zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 60 ust. 2 – w przypadku emitentów papierów wartościowych dopuszczonych do obrotu na rynku oficjalnych notowań giełdowych w rozumieniu przepisów ustawy o obrocie instrumentami finansowymi lub na rynku regulowanym innego niż Rzeczpospolita Polska państwa członkowskiego (art. 56 ust. 1 pkt 2 lit. a) przywołane ustawy) – Komisja może nałożyć na osobę, która w tym okresie pełniła funkcję członka zarządu spółki publicznej lub towarzystwa funduszy inwestycyjnych będącego organem funduszu inwestycyjnego zamkniętego, karę pieniężną do wysokości 100.000 zł. Istota przywołanej regulacji prawnej, gdy w tym kontekście uwzględnić treść ust. 1 art. 96 ustawy o ofercie, wyraża się w ustanowieniu na jej gruncie instytucji sankcji sprzężonej polegającej na tym, że nałożenie na emitenta kary pieniężnej, o której mowa w wymienionym przepisie prawa za rażące naruszenie określonych nim obowiązków (sankcja podstawowa), stanowi podstawę zastosowania sankcji z nią sprzężonej wobec osób odpowiedzialnych za wadliwe (niezgodne z prawem) działanie emitenta zaistniałe w czasie pełnienia przez te osoby funkcji członka zarządu spółki publicznej, a mianowicie kary pieniężnej, o której mowa w ust. 6 art. 96 ustawy (sankcja wtórna). Odpowiedzialność wymienionych osób, jako członków zarządu spółki publicznej, pozostaje więc w ścisłym funkcjonalnym związku ze stwierdzeniem rażącego naruszenia przez emitenta obowiązków, o których mowa w art. 96 ust. 1 oraz z nałożoną na niego w związku z tym sankcją administracyjną. Jest to uzasadnione tym, że działania emitenta manifestują się określonymi zachowaniami jego organu zarządzającego, które polegają na składaniu stosownych oświadczeń woli lub oświadczeń wiedzy lub (nawet) na braku ich składania, mimo istnienia prawnie uzasadnionych podstaw lub oczekiwań odnośnie do ich złożenia. Zasadą jest przy tym – jak wynika to z kolei z art. 371 k.s.h. – że jeżeli zarząd jest wieloosobowy, to wszyscy jego członkowie są obowiązani i uprawnieni do wspólnego prowadzenia spraw spółki, chyba że statut stanowi inaczej. W świetle przywołanej regulacji prawnej oraz wynikających z niej konsekwencji, przesłanki nałożenia kary pieniężnej, o której mowa na jej gruncie zostały ukształtowane w ten sposób, że pierwszą z nich jest wydanie przez KNF decyzji, o której mowa w ust. 1 art. 96, to jest decyzji o nałożeniu sankcji administracyjnej w związku ze stwierdzeniem rażącego naruszenia obowiązków przez emitenta, drugą zaś stwierdzenie wymienioną decyzją zaistnienia rażącego naruszenia obowiązków emitenta w czasie, gdy osoba, o której mowa w ust. 6 art. 96 pełniła funkcję członka zarządu spółki publicznej, zaś trzecią, określoną w ust. 7 art. 96 – temporalną i o charakterze prekluzyjnym – jest termin, w którym wymieniona kara pieniężna może być nałożona, i który determinuje tym samym możliwość dochodzenia i egzekwowania odpowiedzialności administracyjnej członka zarządu spółki, albowiem upływ tego terminu skutkuje wygaśnięciem kompetencji organu nadzoru do nałożenia sankcji. Podkreślając w tym kontekście – w tym w relacji do znaczenia konsekwencji wynikających z art. 134 § 1 p.p.s.a. – że przedmiot postępowania (przedmiot sprawy) determinują normy prawa materialnego, które wyznaczają zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie i koniecznych do przeprowadzenia w nim ustaleń, albowiem to one stanowią podstawę przyznania uprawnienia, zwolnienia z obowiązku, nałożenia obowiązku, cofnięcia lub uszczuplenia uprawnień, wyznaczając tym samym zbiór koniecznych do załatwienia sprawy prawnie relewantnych faktów, trzeba stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej zmierzające do podważenia prawidłowości ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wydania kontrolowanej decyzji i przyjętych następnie za podstawę wyrokowania w sprawie, nie podważają prawidłowości oceny Sądu I instancji, z której wynika, że organ administracji publicznej właściwie ustalił wszystkie konieczne oraz istotne w sprawie fakty, które prawidłowo również ocenił. W tym też kontekście trzeba podnieść, że ocena zarzutów opartych na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a. – a więc tak jak w rozpatrywanej sprawie – nie może pomijać znaczenia tej prawnie doniosłej okoliczności, że przez "wpływ", o którym mowa we wskazanym przepisie prawa, należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc, nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego ich naruszenia na wynik sprawy. To zaś oznacza obowiązek wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny. Uzasadnienie skargi kasacyjnej nie udziela odpowiedzi na pytanie, na czym dokładnie – w tym zwłaszcza w świetle przedstawionych powyżej wymogów – miałoby polegać zarzucane w pkt 2. i pkt 3. jej petitum naruszenie przepisów postępowania w relacji do określonych nimi i adresowanych do wojewódzkiego sądu administracyjnego I instancji wzorców kontroli legalności zaskarżonej decyzji, a w rezultacie, jaki miałby być wpływ zarzucanych naruszeń na wynik sprawy. Stawiając zarzut naruszenia przepisów art. 76 § 1 i § 3 oraz 10 k.p.a. (pkt 2. petitum skargi kasacyjnej) oraz zarzut naruszenia przepisów art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 i art. 80 k.p.a. (pkt 3. petitum skargi kasacyjnej), strona skarżąca nie wyjaśnia na czym miałoby polegać ich naruszenie oraz istotny wpływ zarzucanego ich naruszenia na wynika sprawy. Nic takiego bowiem nie wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej. Co za tym idzie, w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, w relacji do treści tychże przepisów prawa oraz wyznaczonych nimi wzorów działania adresowanych do organu administracji, strona skarżąca nie wyjaśniła w sposób, w jaki należałoby tego oczekiwać w świetle wymogów określonych w art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s..a., na czym miałoby polegać ich naruszenie przez wojewódzki sąd administracyjny, jako normatywnych wzorców kontroli legalności zaskarżonej decyzji. I to w sytuacji, gdy wskazany, jako naruszony w ramach omawianego zarzutu, wzorzec kontroli – przepis art. 7 k.p.a. – określa zasadę prawdy obiektywnej, zgodnie z którą w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny oraz słuszny interes obywateli; dopełniający tę regulację art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązek wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy i przeprowadzenia w tym celu wszelkich niezbędnych dowodów, zaś przepis art. 80 k.p.a. wymaga, aby ocena, czy dana okoliczność została udowodniona, była dokonywana na podstawie całokształtu materiału dowodowego; art. 77 § 1 k.p.a zobowiązuje organ administracji do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego; z art. 76 § 1 § 3 k.p.a. wynika, że dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone, co nie wyłącza możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko treści tychże dokumentów; art. 78 k.p.a. dotyczy wniosków dowodowych strony; zaś art. 10 k.p.a. ustanawia zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu. Co więcej – i abstrahując już nawet od tego, że z uzasadnienia omawianych zarzutów kasacyjnych nie wynika, jakie dokładnie, w tym zwłaszcza w relacji do materialnoprawnej podstawy wydania zaskarżonej decyzji, wadliwości, czy też deficyty postępowania wyjaśniającego miałyby być niedostrzeżone lub niezasadnie pominięte przez Sąd I instancji, co miałoby stanowić konsekwencję naruszenia wymienionych przepisów k.p.a. – wobec charakteru kompetencji przyznanej organowi nadzoru na gruncie art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie, a co za tym idzie, wobec treści oraz funkcji art. 7 k.p.a., który dotyczy podejmowania przez organ administracji decyzji administracyjnych na podstawie tzw. uznania administracyjnego pozostawiającego organowi "luz decyzyjny", jak określa się to w opisie wyboru konsekwencji prawnych normy prawa (materialnego) w decyzyjnym modelu stosowania prawa, za uzasadnione należałoby uznać oczekiwanie odnośnie do wykazania przez stronę wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem tak określonych granic działania organu administracji. Nic takiego jednak z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika. Podkreślając przy tym, co aż nadto jasno i wyraźnie wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku (zob. s. 24 – 25), że ustalenia stanowiące podstawę wydania decyzji ostatecznej z dnia 26 maja 2017 r. jedynie w zakresie determinowanym przepisem art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie stanowiły element faktycznej podstawy wydania decyzji kontrolowanej przez Sąd I instancji – a więc innymi słowy, jedynie w koniecznym do tego zakresie – trzeba równocześnie i nie mniej stanowczo podkreślić, co przy tym nie mniej jasno wynika z uzasadnienia kontrolowanego orzeczenia (zob. s 26), że nie stanowiły one wyłącznej (faktycznej) podstawy wydania tejże decyzji. Innymi słowy, ustalenia stanowiące podstawę wydania ostatecznej decyzji z dnia 26 maja 2017 r., której adresatem była spółka, stanowiły – co wynika przy tym z logiki przywołanych powyżej rozwiązań prawnych – element faktycznej podstawy wydania kontrolowanej decyzji jedynie w zakresie odnoszącym się do sporządzeniem skonsolidowanego raportu półrocznego za I półrocze roku 2015 podpisanego przez prezesa zarządu spółki oraz skarżącą, jako członka zarządu, a więc w zakresie odnoszącym się do okresu pełnienia przez stronę funkcji członka zarządu (tj. od dnia 31 marca 2015 r. do dnia 18 listopada 2015 r.), który determinował tym samym zakres odpowiedzialności strony skarżącej. Jeżeli tak, to wobec znaczenia konsekwencji wynikających z istoty oraz logiki regulacji zawartej w art. 96 ust. 6 w związku z ust. 1 ustawy o ofercie, prawidłowości ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wydania zaskarżonej decyzji nie sposób jest podważać z pozycji argumentacji kwestionującej z jednej strony zasadność uwzględniania w koniecznym do tego zakresie ustaleń stanowiących podstawę wydania decyzji adresowanej do spółki, zaś z drugiej strony upatrującej deficytów tychże ustaleń – abstrahując już nawet od wyraźnego wręcz braku konsekwencji w tym względzie – w braku włączenia do akt rozpatrywanej sprawy wszystkich materiałów dowodowych z postępowania prowadzonego wobec spółki. Ponownie podkreślając, że ustalenia stanowiące podstawę wydania decyzji ostatecznej z dnia 26 maja 2017 r. jedynie zakresie determinowanym przepisem art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie stanowiły element faktycznej podstawy wydania decyzji kontrolowanej przez Sąd I instancji, a w tym kontekście, że nie stanowiły one wyłącznej (faktycznej) podstawy wydania tejże decyzji, trzeba stwierdzić, że strona skarżąca nie była pozbawiona prawa zapoznania się z włączonymi do akt sprawy dowodami, na podstawie których zostały przeprowadzone ustalenia w postępowaniu prowadzonym wobec spółki we wskazanym powyżej zakresie, a co za tym idzie, nie była również pozbawiona prawa przeciwstawiania tymże dowodom, innych jeszcze dowodów, co jasno i wyraźnie wynika z akt sprawy, na podstawie których orzekał Sąd I instancji. W ich świetle nie może budzić żadnych wątpliwości, że strona była poinformowana o włączeniu do akt postępowania, w koniecznym do tego zakresie, dowodów z postępowania zakończonego wydaniem ostatecznej decyzji adresowanej do spółki, a co więcej, że była pouczana o przysługującym jej prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. W świetle przedstawionych argumentów nie sposób jest więc twierdzić – jak eksponuje to skarga kasacyjna na gruncie omawianych zarzutów – że strona miałaby zostać pozbawiona prawa do obrony, w tym również w zakresie, w jakim miałoby to polegać na pozbawieniu jej prawa do prezentowania własnych racji i argumentów, przeciwstawienia stanowisku organu administracji własnego stanowiska, czy też przeciwdowodów służących podważaniu zasadność oraz prawidłowość ocen formułowanych w odniesieniu do istotnych w sprawie kwestii i zagadnień. Zwłaszcza, że z uzasadnienia skargi kasacyjnej – w tym również wobec wskazanych już powyżej jego deficytów – nie wynika, aby w omawianym zakresie miało być inaczej, albowiem nie wskazuje ono na żadne okoliczności, które mogłyby potwierdzać, czy też uprawdopodobniać zaistnienie tego rodzaju sytuacji lub sytuacji rodzajowo jej podobnej. Co więcej, deficytom uzasadnienia skargi kasacyjnej w omawianym zakresie, towarzyszy również brak jego korespondencji z samymi zarzutami, o czym trzeba wnioskować na tej podstawie, że prezentowana w nim argumentacja została osadzona na gruncie judykatów sądowych – w tym również trybunału luksemburskiego – zapadłych w sprawach z zakresu prawa podatkowego, w tym w szczególności z zakresu ustawy o podatku VAT oraz Szóstej Dyrektywy Rady. Przy tym – co najistotniejsze – bez wykazania prawnie relewantnego ich znaczenia, a co za tym idzie ich przydatności w rozpatrywanej sprawie, której przedmiot – co należy ponownie podkreślić – wyznaczał przepis art. 96 ust. 6 w związku z ust 1 ustawy o ofercie. Podkreślając w tym kontekście, że skarga kasacyjna w ogóle nie odnosi się, ani w jej petitum, ani też w uzasadnieniu, do art. 96 ust 6 przywołanej ustawy – w tym w szczególności w zakresie, w jakim miałoby to zmierzać do wykazania braku zaktualizowania się przesłanek (oraz faktycznych podstaw) jego stosowania, czy też z pozycji wyznaczonych charakterem treści kompetencji, o której w nim mowa, na co zwrócono uwagę powyżej – trzeba stwierdzić, że pomijając tym samym znaczenie konsekwencji wynikających z istoty oraz logiki i funkcji instytucji sankcji sprzężonych – o czym była mowa na wstępie – nie uwzględnia w dostatecznym stopniu tego, że przywoływane w jej uzasadnieniu przykłady judykatów sądowych siłą rzeczy – a to wobec braku ich przystawalności – nie mogą być uznane za przydatne dla wykazania tezy o braku prawidłowości ustaleń faktycznych przeprowadzonych w rozpatrywanej sprawie, a w konsekwencji o braku prawidłowości formułowanych na ich podstawie ocen (zob. np. s. 6, s. 7, s. 9, s. 14). Prawnopodatkowe stany faktyczne stanowiące podstawę wydania orzeczeń przywoływanych przez stronę nie odpowiadają bowiem zbiorowi faktów podlegających ustaleniu w postępowaniu, którego zakres wyznacza przepis art. 96 ust. 6 w związku z ust. 1 ustawy o ofercie. Przy tym, co nie mniej istotne z punktu widzenia oceny zasadności argumentacji prezentowanej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej (zob. s. 14 – 15) – i co należy podkreślić w opozycji do tejże argumentacji – w rozpatrywanej sprawie nie było również tak, że wydanie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji z dnia 25 kwietnia 2017 r. abstrahowało od obowiązku oceny zachowania strony skarżącej w okresie pełnienia przez nią funkcji członka zarządu spółki, co za tym idzie od treści obowiązków strony, jako członka zarządu spółki – przez co, jak wynika to ze stanowiska skargi kasacyjnej, podjęcie tej decyzji miałoby być dowolne. Tak nie było, co aż nadto jasno i wyraźnie wynika zarówno z uzasadnienia kontrolowanej decyzji (zob. s. 4, s. 7, s. 17, s. 20, s. 23), jak i uzasadnienia utrzymanej nią w mocy decyzji z dnia 25 kwietnia 2017 r. (zob. s. 12 – 15; s. 19 – 20). Co więcej, nie jest również tak, że przeprowadzenia tej oceny – a co za tym idzie kontroli prawidłowości działania organu administracji w omawianym zakresie – zaniechał Sąd I instancji, albowiem wniosek przeciwny, aż nadto jasno i wyraźnie wynika z argumentacji prezentowanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (zob. s. 26). Jeżeli wskazanym ocenom Komisji Nadzoru Finansowego oraz Sądu I instancji strona skarżąca nie przeciwstawia – i nie przeciwstawiała w toku postępowania administracyjnego – żadnych konkretnych argumentów, w świetle których oceny te można byłoby podważyć, ograniczając się w omawiany zakresie do twierdzenia, że "[...] wykazała, że zachowała należytą staranność w zakresie realizacji obowiązków informacyjnych przez spółkę [...]", a "[...] organ administracji ani Sąd nie wykazał jakie mogła podjąć inne działania aby zachowana była należyta staranność [...]", to w świetle wszystkich dotychczas przedstawionych argumentów omawiane zarzuty kasacyjne należało uznać za niezasadne. Jeżeli w świetle – oraz w korespondencji do – tychże argumentów (ponownie) podkreślić, że włączone do akt rozpatrywanej sprawy – w koniecznym do tego zakresie – dowody i materiały z postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia 26 maja 2017 r. nie stanowiły wyłącznej (faktycznej) podstawy wydania zaskarżonej decyzji, że strona skarżąca nie była pozbawiona prawa zapoznania się z tymi materiałami i dowodami, ani też prawa przeciwstawienia im innych jeszcze dowodów, że była poinformowana o ich włączeniu do akt postępowania oraz pouczana o przysługującym jej prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, że nie była pozbawiona prawa do prezentowania w toku postępowania własnych racji i argumentów, a tak przeprowadzone postępowanie wyjaśniające oraz stanowiące jego rezultat ustalenia faktyczne – w tym, w zakresie odnoszącym się do dowodów i materiałów włączonych do akt rozpatrywanej sprawy – stanowiły przedmiot kontroli sądu administracyjnego I instancji – której prawidłowości nie podważają z przedstawionych powyżej powodów zarzuty z pkt 2. – 3. petitum skargi kasacyjnej – to za nieuzasadniony należało również uznać zarzut z pkt 1. petitum wniesionego środka zaskarżenia, a mianowicie zarzut naruszenia art. 47 Karty Praw Podstawowych. W tym, w szczególności w sposób podnoszony przez stronę skarżącą, a mianowicie przez pozbawienie prawa do obrony w prowadzonym wobec niej postępowaniu administracyjnym. W rekapitulacji wszystkich przedstawionych argumentów należało więc stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku. ----------------------- 2 1 |
||||