![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6192 Funkcjonariusze Policji, , Komendant Policji, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 3076/18 - Wyrok NSA z 2020-01-16, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OSK 3076/18 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2018-08-10 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Arkadiusz Blewązka Mirosław Wincenciak Olga Żurawska - Matusiak /przewodniczący sprawozdawca/ |
|||
|
6192 Funkcjonariusze Policji | |||
|
IV SA/Wr 132/18 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2018-05-09 | |||
|
Komendant Policji | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant asystent sędziego Anna Armińska po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 9 maja 2018 r. sygn. akt IV SA/Wr 132/18 w sprawie ze skargi M. A. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od M. A. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] kwotę 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (dalej również jako: "WSA") wyrokiem z 9 maja 2018 r., sygn. akt IV SA/Wr 132/18 oddalił skargę M. A. (dalej: "skarżący") na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] (dalej: "KWP") z [...] grudnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym sprawy. Decyzją z [...] grudnia 2017 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, KWP utrzymał w mocy decyzję Komendanta Powiatowego Policji w [...] (dalej: "KPP") z [...] października 2017 r. (rozkaz personalny nr [...] ) zwalniającą skarżącego ze służby w Policji z [...] listopada 2017 r. W uzasadnieniu powyższej decyzji wskazano, że skarżący został oskarżony o to, że w okresie od [...] do [...] lutego 2016 r. w [...] , jako funkcjonariusz Wydziału Prewencji KPP przekroczył swoje uprawnienia i zawiadomił L. P. (oskarżonego o uczestnictwo w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających) o zatrzymaniu podczas interwencji służbowej K. D. wraz z narkotykami oraz przekazywał mu informacje o przeprowadzanych z zatrzymanym czynnościach służbowych, czym utrudniał postępowanie karne i pomagał L. P. uniknąć odpowiedzialności karnej tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. i art. 239 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Organ podniósł, że czyn popełniony przez skarżącego należało uznać za wysoce naganny. Zaznaczył, że okoliczności jego popełnienia nie budzą żadnych wątpliwości, bowiem w toku postępowania administracyjnego zgromadzono wyczerpujący materiał dowodowy. Zdaniem organu czyn tego rodzaju wykluczał możliwość dalszego pełnienia przez skarżącego służby w Policji. Wobec powyższego, w oparciu o art. 41. ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2016 r., poz. 1782, ze zm., dalej: "ustawa o Policji"), mając również na względzie fakt uzyskania pozytywnej opinii związku zawodowego, należało orzec o zwolnieniu skarżącego ze służby. Skargę do WSA na powyższą decyzję wywiódł skarżący. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, powtarzając zasadnicze motywy zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu powołanego na wstępie wyroku WSA wskazał, że skarga jest niezasadna. W pierwszej kolejności WSA powołał się na treść art. 41. ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Następnie powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że zwolnienie funkcjonariusza policji ze służby możliwe jest jedynie w przypadku, gdy stan faktyczny sprawy ma kwalifikowany charakter, a zgromadzony materiał dowodowy w sposób "oczywisty" wskazuje na fakt popełnienia przez funkcjonariusza przestępstwa. W ocenie WSA okoliczności niniejszej sprawy spełniają opisane wyżej warunki. Sąd oparł się na materiale dowodowym wskazując na sprawstwo skarżącego. Wyszczególnił przy tym dowody o charakterze bezpośrednim, tj. zarejestrowane rozmowy telefoniczne, jakie skarżący przeprowadził z L. P. [...] lutego 2016 r. w godz. 21:40:49 - 21:42:53 oraz [...] lutego 2016 r. w godz. 10:43:14 - 10:44:16. Zdaniem WSA wynika z nich jednoznacznie, że skarżący w trakcie służby z własnej inicjatywy nawiązał kontakt telefoniczny z L. P. informując go o zatrzymaniu K. D.. WSA zaznaczył, że fakt przeprowadzenia powyższych rozmów i ich treści potwierdzał także dowód z przesłuchania L. P. w postępowaniu karnym oraz dowód z jego zeznań złożonych w postępowaniu administracyjnym, zakończonym zaskarżoną decyzją. Sąd pierwszej instancji podzielił ocenę dowodową organu, z której wynika, że w sprawie usprawiedliwione jest uznanie czynu polegającego na przekroczeniu przez skarżącego uprawnień oraz na poplecznictwie za "oczywisty". W ocenie WSA nawet w przypadku przyjęcia, że dowód z przesłuchania i zeznań L.P. jest mało wiarygodny, jako że on sam ma status oskarżonego w postępowaniu karnym, to i tak sprawstwo skarżącego potwierdzają dowody w postaci stenogramów z zarejestrowanych rozmów telefonicznych. W ocenie WSA, zasadne są także rozważania organu w części dotyczącej charakteru zarzucanego skarżącemu przestępstwa, bowiem przestępstwo przekroczenia uprawnień z elementami poplecznictwa bezdyskusyjnie koliduje z podstawowymi zadaniami Policji i obowiązkami policjanta. Sąd podkreślił, że celem regulacji z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji nie jest skazanie skarżącego, tak więc nie można w tym zakresie powoływać się na karnoprocesową zasadę domniemania niewinności. W świetle powyższego przepisu organ ma kompetencję do zwolnienia policjanta ze służby, o ile popełnieni on czyn o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu uzna za oczywiste, zaś czyn ten uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Norma ta może mieć zastosowanie wyłącznie przed prawomocnym skazaniem policjanta. Jeśli bowiem nastąpi prawomocne skazanie, organ będzie zobligowany do zwolnienia funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji. WSA zaakcentował przy tym, że ustawodawca przewidział także sytuację, w której organ zastosowałby dyspozycję z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy, zaś następnie zwolniony policjant zostałby w procesie karnym uniewinniony. Zgodnie bowiem z art. 42 ust. 1 i 6 ustawy o Policji, organ zobowiązany jest w takim przypadku przywrócić zwolnionego do służby na stanowisko równorzędne. Odnośnie zarzutu nieuwzględnienia w sprawie zeznań skarżącego, WSA zaznaczył, że w postępowaniu zakończonym zaskarżoną decyzją skarżący żadnych zeznań ani wyjaśnień nie składał, a w trakcie przesłuchania w postępowaniu karnym skarżący z kolei przyznał się do zarzucanego mu czynu. Za niezrozumiały zaś WSA uznał zarzut nieuwzględnienia w zaskarżonej decyzji materiałów zabezpieczonych podczas nagrań operacyjnych, które w ocenie tego sądu jednoznacznie wskazują na sprawstwo skarżącego, przy jednoczesnym braku jakichkolwiek przeciwdowodów. Co do zarzutu nieuwzględnienia w zaskarżonej decyzji przebiegu służby skarżącego, to zdaniem WSA w świetle stosowanego przez organ przepisu z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, dotychczasowy przebieg służby skarżącego jest bez znaczenia. Na zakończenie Sąd pierwszej instancji wskazał na fakt zasięgnięcia przez organ opinii organizacji związkowej, zgodnie z wymaganiem określonym w art. 43 ust. 3 ustawy o Policji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku, opartą na obu podstawach kasacyjnych, wywiódł skarżący. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA we Wrocławiu. Wniósł także o dopuszczenie dowodu z protokołu rozprawy przed Sądem Rejonowym w [...] z [...] maja 2018 r., sygn. akt [...], na okoliczność przebiegu zdarzenia, które stało się podstawą wydania decyzji o zwolnieniu ze służby oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżając wyrok w całości, zarzucił: 1. w zakresie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie: - art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") oraz 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., przez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli, poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające kodeksowym wymogom, polegające na braku wszechstronnego wyjaśnienia, jakie okoliczności wskazują na to, że popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia pozostanie skarżącego na służbie; - art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 9 oraz art. 77 § 1 k.p.a., polegające na oddaleniu zamiast na uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji nieuchyleniu decyzji organów I i II instancji, pomimo, że nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego w sprawie, a tym samym nie wyjaśniono jakie okoliczności wskazują na to, że popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia pozostanie na służbie, m.in. w wyniku pominięcia dowodu z przesłuchania skarżącego oraz dokumentu potwierdzającego przebieg służby; 2. w zakresie prawa materialnego - obrazę prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, przez błędną jego wykładnie i niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, że skarżący spełnia kryteria do zwolnienia ze służby. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że stan faktyczny sprawy nie wskazuje, aby popełnienie czynu było oczywiste i uniemożliwiało pozostanie skarżącego w służbie. Skarżący wskazywał na swoje aspiracje i cele wyznaczane w pracy oraz fakt, że był wysoko ocenianym funkcjonariuszem. W związku z powyższym uznał, że o jego przydatności do pracy w wydziale kryminalnym, świadczyłoby uzyskanie informacji o osobach rozprowadzających narkotyki na terenie powiatu średzkiego, wobec czego niejako na własną rękę podjął działania zmierzające do ustalenia ewentualnych związków L.P. z procederem przestępczym". Skarżący kasacyjnie podniósł, że uzasadnienie wyroku WSA we Wrocławiu stanowiło jedynie powtórzenie argumentów podniesionych w decyzji organu II instancji. Podkreślił przy tym, że to do organu należy wykazanie, że "skarżący dopuścił się czynu, a nie wykazywanie przez skarżącego, że czynu się nie dopuścił". W odpowiedzi na skargę kasacyjną KWP wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącego na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym wg norm przepisanych. Organ podtrzymał prezentowaną dotychczas argumentację, zgodnie z którą w stosunku do skarżącego zachodziły przesłanki wskazane w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Wskazał przy tym, że dowód z protokołu rozprawy przed Sądem Rejonowym w [...] z [...] maja 2018 r., sygn. akt [...], obejmujący głównie treść zeznań samego skarżącego, nie może skutecznie "podważyć" zebranych dowodów, w tym dowodu z treści zarejestrowanych rozmów telefonicznych przeprowadzonych pomiędzy skarżącym a innymi osobami oskarżonymi w sprawie. Zaznaczył ponadto, że wszelkie niekonwencjonalne działania zmierzające do zapobieżenia, wykrycia, ustalenia sprawców, a także uzyskania i utrwalenia dowodów przestępstw, powinny być podejmowane przez funkcjonariuszy Policji zgodnie z przepisami ustawy o Policji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bada tylko, czy w sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania, enumeratywnie wymienione w § 2 powołanego artykułu. W niniejszej sprawie nie można dopatrzeć się żadnej z wad, która świadczyłaby o nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Dlatego skarga kasacyjna podlegała rozpatrzeniu w granicach wyznaczonych sformułowanymi w niej podstawami kasacyjnymi i ich uzasadnieniem. Analizując środek odwoławczy w tym zakresie, uznać należy, że nie zasługuje on na uwzględnienie, gdyż postawione w nim zarzuty nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, jak to ma miejsce w przedmiotowej sprawie, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Na uwzględnienie nie zasługuje zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 i art. 3 § p.p.s.a. W pierwszej kolejności wskazać należy, że art. 1 p.p.s.a. stanowi zamkniętą jednostkę redakcyjną i wbrew wskazaniom skargi kasacyjnej nie dzieli się na paragrafy. Przepis ten zawiera wyłącznie legalną definicję sprawy sądowoadministracyjnej, ma charakter ogólnoustrojowy i w żaden sposób nie jest związany z postępowaniem dowodowym. Wskazany wyżej przepis określa zakres regulacji, o której mowa w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i może być złamany tylko wtedy, gdy w sprawie dochodzi do naruszenia podziału kompetencji pomiędzy sądami administracyjnymi a sądami powszechnymi, a taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła. Zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Przepis ten ma więc także charakter tylko ustrojowy. W przedmiotowej sprawie nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, że Sąd pierwszej instancji nie dokonał takiej kontroli albo, że zastosował środki, których ustawa nie przewiduje, czy też ocenę swoją oparł na innym kryterium niż zgodność zaskarżonej decyzji z prawem. Nie jest tym samym możliwe uznanie za zasadne wytyku naruszenia tego przepisu. Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Nie można Sądowi pierwszej instancji zarzucić, że nie zrealizował niezbędnych elementów uzasadnienia określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a., a których zamieszczenie pozwala odtworzyć sposób rozumowania Sądu. Tymi elementami są: a) opis historyczny sprawy, zawierający prezentację jej okoliczności faktycznych, przebiegu i stanowisk stron do momentu podjęcia ostatecznego rozstrzygnięcia (decyzji, postanowienia bądź innej czynności administracyjnej) zaskarżonego do sądu administracyjnego, b) prezentacja stanowisk stron w postępowaniu sądowoadministracyjnym obejmująca w pierwszym rzędzie zarzuty skargi oraz argumenty strony przeciwnej zawarte w odpowiedzi na nią, uzupełnione ewentualnie o stanowiska innych uczestników postępowania oraz c) stanowisko sądu obejmujące wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia wraz z jej wyjaśnieniem. Sporządzenie uzasadnienia jest czynnością następczą w stosunku do podjętego rozstrzygnięcia, stąd też tylko w nielicznych sytuacjach naruszenie tej normy prawnej może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej. Pamiętać bowiem należy, że usprawiedliwiony będzie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a tylko wówczas, gdy pomiędzy tym uchybieniem a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego będzie istniał potencjalny związek przyczynowy. Do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z 25 lutego 2009 r., I OSK 487/08). Tymczasem te wszystkie elementy znajdują się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a uzasadnienie części prawnej wyroku, jest wystarczające dla uzyskania informacji o przesłankach rozstrzygnięcia. Sąd wyjaśnił podstawy faktyczne i prawne rozstrzygnięcia oraz dlaczego przyjął, że w okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy zostały spełnione przesłanki z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd podał jakie dowody wskazują na sprawstwo skarżącego i przeprowadził ich wszechstronną analizę. Wyjaśnił również dlaczego czyny popełnione przez skarżącego uniemożliwiają jego pozostanie w służbie. Stanowiska Sądu nie sposób uznać za nieuzasadnione. To, że skarżący nie zgadza się ze sądową oceną przyjętego przez organy administracji stanu faktycznego i z argumentacją Sądu, nie świadczy o naruszeniu wymogów co do uzasadnienia wyroku wskazanych w przepisie art. 141 § 4 p.p.s.a. i o jego naruszeniu. Nie mógł zostać uwzględniony zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 9 oraz art. 77 § 1 k.p.a. W ramach tego wytyku skarżący kasacyjnie zarzuca niezebranie i nierozważenie całego materiału dowodowego w sprawie, a tym samym niewyjaśnienie jakie okoliczności wskazują na to, że popełnienie czynu było oczywiste i uniemożliwia pozostanie skarżącego w służbie m.in. w wyniku pominięcia dowodu z przesłuchania skarżącego oraz dokumentu potwierdzającego przebieg służby. Tak określony zarzut nie znajduje uzasadnienia w świetle całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Podkreślenia wymaga, że przedmiotowa sprawa w znaczeniu materialnym różni się od sprawy karnej, która na etapie postępowania przygotowawczego, a następnie postępowania sądowego ma na celu wykrycie sprawcy przestępstwa i pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. Celem postępowania w sprawie zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji jest ustalenie oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa i jego skutków dla stosunku służbowego i Policji. Różnice w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ww. postępowań powodują, że okoliczności istotne w jednej z tych spraw, nie są jednak automatycznie istotne w drugiej sprawie. W sprawie niniejszej organ zbadał wszelkie okoliczności faktyczne istotne z punktu widzenia normy prawa materialnego stanowiącej podstawę materialnoprawną decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji. Organ musiał zatem ustalić, czy skarżący popełnił czyn o znamionach przestępstwa, czy popełnienie czynu było oczywiste i czy uniemożliwiało pozostanie policjanta w służbie. Zwrócić przy tym należy uwagę na regulację art. 86 zd. pierwsze k.p.a., stosownie do której jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Dowód z przesłuchania stron, zgodnie z art. 86 k.p.a., jest dowodem subsydiarnym (posiłkowym), dopuszczanym w postępowaniu administracyjnym w ostateczności, co wynika z tego, że źródłem informacyjnym jest w tym przypadku podmiot bezpośrednio zainteresowany w sprawie. Jego dopuszczenie jest uwarunkowane łącznym spełnieniem dwóch przesłanek, tzn. wyczerpano inne środki dowodowe lub ich brak oraz pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla wyjaśnienia sprawy (por. wyrok NSA z 25 października 2016 r., II GSK 867/15). Tak więc sam fakt nie przesłuchania stron w sprawie, nie może być podstawą do stwierdzenia, że decyzję wydano z naruszeniem prawa procesowego (por. wyrok NSA z 2 września 2016 r., II OSK 2659/14). W przedmiotowej sprawie wszystkie okoliczności istotne z punktu widzenia normy prawa materialnego znajdującej w niej zastosowanie zostały ustalone i poddane wszechstronnemu badaniu. Zgromadzone w sprawie dowody, i te ze sprawy karnej, włączone do materiału dowodowego przedmiotowej sprawy i te przeprowadzone w toku postępowania administracyjnego, wyszczególnione w zaskarżonej decyzji, zostały przez organ ocenione, która to ocena została następnie zweryfikowana przez Sąd pierwszej instancji. Organ szczegółowo przeanalizował zwłaszcza dowody osobowe, przytaczając w decyzji te fragmenty zeznań świadków, które doprowadziły organ do przekonania, że skarżący popełnił opisany w decyzji czyn. Z oceny tej, która zasługuje na aprobatę, wynika, że popełnienie przez skarżącego czynu polegającego na przekroczeniu uprawnień i na poplecznictwie zostało uznane za oczywiste, co w konsekwencji pozwalało na zastosowanie w sprawie normy z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Skarżący tej oceny skutecznie nie podważył, powołując jedynie swoją wersję wydarzeń, sprzeczną z przedstawioną przez organ i zaaprobowaną przez Sąd. Organowi ustalającemu okoliczności faktyczne sprawy znane były wyjaśnienia skarżącego złożone w toku sprawy karnej. Organ te wyjaśnienia w zaskarżonej decyzji przywołał, uznając jednak, że stanowią one przyjętą przez skarżącego linię obrony. W sprawie nie można również pominąć, że przeciwko skarżącemu 13 czerwca 2017 r. został skierowany do Sądu Rejonowego w [...] akt oskarżenia. Skarżący został oskarżony o to, że w okresie od [...] do [...] lutego 2016 r. w [...] , jako funkcjonariusz Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w [...], przekroczył swoje uprawnienia i zawiadomił L. P. o zatrzymaniu podczas interwencji służbowej K.D. wraz z narkotykami oraz przekazał mu informacje o przeprowadzonych z zatrzymanym czynnościach służbowych, czym utrudniał postępowanie karne i pomagał L. P. uniknąć odpowiedzialności karnej, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. i art. 239 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. To właśnie skierowanie do Sądu aktu oskarżenia przeciwko skarżącemu stanowiło podstawę faktyczną wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby. Skoro zatem organ uznał, że w sprawie zostały wyjaśnione fakty istotne dla jej rozstrzygnięcia, a potrzeba skorzystania ze środka dowodowego w postaci przesłuchania strony uzależniona jest od oceny, czy w sprawie rzeczywiście nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności faktyczne umożliwiające zastosowanie danej normy prawnej, to nie można organowi zarzucić niekompletnego zgromadzenia materiału dowodowego i jego rozważenia. W odniesieniu do zawartego w skardze kasacyjnej wniosku o dopuszczenie dowodu z protokołu z rozprawy przed Sądem Rejonowym w [...]z [...] maja 2018 r., sygn.. akt [...], na okoliczność przebiegu zdarzenia, które stało się podstawą wydania decyzji o zwolnieniu ze służby, wskazać należy, że wniosek ten nie został uwzględniony, albowiem nie zaistniały przesłanki określone w przepisie art. 106 § 3 p.p.s.a. W sprawie nie zachodziła bowiem potrzeba wyjaśniania istotnych wątpliwości, gdyż wszystkie fakty z punktu widzenia normy prawa materialnego mającej zastosowanie w sprawie zostały ustalone. Jak wynika z zaskarżonej decyzji organ uwzględnił również przebieg służby skarżącego, jednak, jak zasadnie wskazał Sąd pierwszej instancji, okoliczność ta pozostaje bez wpływu na wydane rozstrzygniecie. Skoro bowiem w sprawie zostało bezsprzecznie wykazane, że charakter czynu, którego dopuścił się skarżący, mającego bezpośredni związek z pełnioną służbą i realizowanymi przez funkcjonariusza obowiązkami, uniemożliwia dalsze jego pozostanie w służbie, to dotychczasowa postawa skarżącego w służbie nie może mieć wpływu na tę ocenę. Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia polega na mylnym zrozumieniu poszczególnego zwrotu lub treści i tym samym znaczenia przepisu lub tylko jakiegoś określenia (zwrotu) występującego w jego treści. Skarżący kasacyjnie nie sprecyzował na czym polegała błędna interpretacja ww. przepisu dokonana przez Sąd pierwszej instancji. Zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Brak jest ustawowej definicji "oczywistości", o której stanowi art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, gdyż powinno się ją oceniać w okolicznościach indywidualnej sprawy i nie może wynikać tylko z przekonania organu prowadzącego postępowanie administracyjne. Oczywiste popełnienie przestępstwa to popełnienie niebudzące wątpliwości co do rzeczywistego wypełnienia jego znamion. O oczywistości popełnienia czynu można mówić wówczas, gdy stan faktyczny danej sprawy pozwala na stwierdzenie, kto dopuścił się danego czynu, zaś popełniony czyn musi stanowić czyn o znamionach przestępstwa. Oceny zaistnienia tych przesłanek muszą dokonać samodzielnie organy Policji. Wskazać należy, iż słowo "oczywistość" to coś pewnego i niebudzącego wątpliwości. W judykaturze przyjmuje się, że oczywistość popełnienia czynu ustala się na podstawie analizy okoliczności konkretnego przypadku. Ocena taka jest możliwa nie tylko wówczas, gdy sprawca został złapany na gorącym uczynku lub przyznał się do popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, ale także w sytuacji, gdy stan faktyczny danej sprawy pozwala na stwierdzenie, kto dopuścił się takiego czynu. Każdorazowo "oczywistość" musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych i można mówić o niej jedynie wówczas, gdy wynika z ustalonych okoliczności w sposób ewidentny, "na pierwszy rzut oka", co nie wyklucza prowadzenia nawet obszernego postępowania dowodowego w tym zakresie (por. wyrok NSA z 13 grudnia 2012 r., I OSK 735/12). Należy przy tym zauważyć, iż oczywistość musi być przekonująca dla organu, nie jest jednak konieczne wykazanie winy w rozumieniu prawa karnego. Postępowanie w tej materii nie jest bowiem postępowaniem karnym. Użyte w przepisie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji sformułowanie "o znamionach przestępstwa" oznacza konieczność sięgnięcia do przepisów Kodeksu karnego celem odkodowania dyspozycji danej normy karnej. Ani organ, ani Sąd nie są natomiast uprawnieni do badania winy skarżącego i oceny, czy skarżący popełnił przestępstwo stypizowane w art. 231 § 1 i art. 239 § 1 k.k. Nie ulega wątpliwości, że policjant, aby mógł pozostawać w służbie, powinien wyróżniać się nieskazitelną postawą moralną oraz pozostawać "niekarany". W świetle podstawowych zasad, na których opiera się działanie Policji, sam fakt naruszenia obowiązującego porządku prawnego, bez względu na to, jaki charakter ma owo naruszenie, stanowi sprzeniewierzenie się obowiązkom policjanta. Szczególna rola tej formacji i jej zhierarchizowana struktura wymaga dla skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania także innych, poza normami prawa karnego, przepisów i zasad. Nałożenie na policjantów szczególnych obowiązków uzasadnia przede wszystkim społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych jej zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji zaufanie społeczne. Pozostawienie w służbie policjanta, który utracił warunki kwalifikowane do pełnienia służby w Policji, godziłoby w społeczny wizerunek Policji, przyczyniając się do obniżenia zaufania obywateli do tej instytucji. Takie rozumienie powyższego przepisu wynika również z wyroku Sądu pierwszej instancji i nie zostało skutecznie podważone przez skarżącego kasacyjnie, wobec czego brak podstaw do uwzględnienia zarzutu błędnej wykładni art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Także zarzut niewłaściwego zastosowania powyższego przepisu nie mógł zostać uwzględniony. Podnosząc zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada/nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie nie zakwestionował skutecznie ustaleń faktycznych poczynionych przez organ i zaaprobowanych przez Sąd pierwszej instancji, a ustalenie te uzasadniały zastosowanie normy art. 41 § 2 pkt 8 ustawy o Policji. Organ ustalił bowiem, że skarżący popełnił czyn o znamionach przestępstwa, że popełnienie czynu było oczywiste i że uniemożliwiało pozostanie policjanta w służbie. Mając powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w trybie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. |
||||