drukuj    zapisz    Powrót do listy

6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz, Budowlane prawo, Wojewoda, Oddalono skargę, II SA/Gl 11/22 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2022-06-22, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Gl 11/22 - Wyrok WSA w Gliwicach

Data orzeczenia
2022-06-22 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-01-05
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Artur Żurawik /przewodniczący/
Beata Kalaga-Gajewska
Stanisław Nitecki /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 2351 art. 3 pkt 11, art. 32 ust. 4
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - t.j.
Dz.U. 2020 poz 532 art. 3 ust. 2, art. 22 ust. 3 pkt 5
Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali - t.j.
Dz.U. 2022 poz 329 art. 132, art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Żurawik, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.), Protokolant specjalista Ewa Bojarska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi A.J. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 12 października 2021 r. nr IFXIV.7840.5.6.2021 w przedmiocie odmowy wydania pozwolenia na budowę oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją nr [...] wydaną 18 grudnia 2020 r. Starosta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił A. J. (dalej jako strona lub skarżący) pozwolenia na budowę obejmującą przebudowę polegającą na rozbiórce części instalacji gazu w lokalu mieszkalnym położonym w budynku jednorodzinnym w S. przy ul. [...], na działce o nr ewidencyjnym [...]. W materialnoprawnej podstawie tego aktu przywołano postanowienia art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm.; aktualnie Dz. U. z 2021 r., poz. 2351). W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji podniósł, że postępowanie w niniejszej sprawie wszczęto na stosowny wniosek złożony przez stronę 20 września 2020 r. Następnie organ ten wskazał, że po zawiadomieniu o wszczęciu postępowania A. Z. (dalej jako uczestniczka postępowania) zgłosiła uwagi w większości nie dotyczące procesu budowlanego, do których inwestor odniósł się pismem z 25 listopada 2020 r. Równocześnie odnotowano, że wspomniana uczestniczka postępowania podkreślała, że sama oczekuje na decyzję Wojewody Śląskiego w odrębnym postępowaniu dotyczącym rozbudowy wewnętrznej instalacji gazu dla jej lokalu mieszkalnego znajdującego się na parterze wspomnianego budynku jednorodzinnego w S. (ul. [...]) i w zakresie przedmiotowej sprawy Starosta [...] wydał decyzję o pozwoleniu na budowę nr [...] z 9 września 2020 r., od której w ustawowym terminie wniesiono odwołanie. W dalszej części uzasadnienia Starosta [...] zwrócił uwagę, że postanowieniem z 19 października 2020 r. stronę zobowiązano do uzupełnienia dokumentacji projektowej, co ten uczynił w wymaganym zakresie.

Odwołanie do Wojewody Śląskiego złożyła uczestniczka postępowania dając wyraz swojemu niezadowoleniu z powyższego rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Podkreśliła bowiem, że instalacja gazowa przebiegająca przez lokal należący do A. J., którą zamierza on rozebrać, zasila w gaz należący do niej lokal mieszkalny pod nr [...] oraz stanowi ona urządzenie wspólne w rozumieniu art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2021 r., poz. 1048 ze zm.). Tymczasem wyżej wymieniony wielokrotnie wnosił o usunięcie tej instalacji bez zapewnienia innego sposobu dostarczenia gazu do jej lokalu, chociaż był świadom w jaki sposób została ona wykonana i nie wniósł co do tego uwag w dacie jej odbioru technicznego w 1993 roku, a co więcej, partycypował w kosztach jej wykonania. Podkreślono, że z przedłożonego projektu budowlanego wynika, że realizacja przedmiotowej inwestycji doprowadzi do odcięcia jej mieszkania od gazu. W tym miejscu odwołująca się podkreśliła, że nie wyraża zgody na wspomnianą rozbiórkę bez uprzedniego przedstawienia innego sposobu dostarczenia gazu do jej lokalu oraz zaznaczyła, że sama aktualnie stara się o rozbudowę instalacji gazowej w tym mieszkaniu o kocioł gazowy, celem wykorzystania go do zasilania obiegu centralnego ogrzewania, zgodnie z decyzją o pozwoleniu na budowę nr [...] z 9 września 2020 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na rozbudowę wewnętrznej instalacji gazu, od której to decyzji z kolei odwołała się strona tego postępowania.

Decyzją z 12 października 2021 r. nr IFXIV.7840.5.6.2021 wydaną na podstawie art. 82 ust. 3 ustawy Prawo budowlane oraz w oparciu o art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego Wojewoda Śląski uchylił w całości decyzję pierwszoinstancyjną oraz orzekł o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu przedstawiono dotychczasowy przebieg postępowania. Następnie Wojewoda Śląski podkreślił, że 12 stycznia 2021 r, po rozpatrzeniu odwołania strony tego postępowania, wydał decyzję nr IFXIV.7840.5.53.2020, którą utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] o udzieleniu uczestniczce postępowania pozwolenia na rozbudowę instalacji gazowej w jej lokalu. Planowana przez stronę rozbiórka ma zostać przeprowadzona w celu uporządkowania spraw własnościowych i przewidziano w tym zakresie likwidację części instalacji przebiegającej przez lokal nr [...], zaś rozbiórka ta ma objąć odcinek od gazomierza aż do przejścia przez ścianę dzielącą lokale nr [...] i nr [...], a pozostałą istniejącą część zamierzano zaślepić poprzez jej zaspawanie i zabezpieczenie końcówki przed czynnikami zewnętrznymi.

Zważywszy powyższe organ odwoławczy zaaprobował stanowisko odwołującej się podnosząc, że w świetle przepisów ustawy o własności lokali instalacja gazowa w całości (zarówno poza lokalem jak i w jego wnętrzu) stanowi część nieruchomości wspólnej aż do odbiornika gazu (bez tego odbiornika) i dlatego z mocy art. 22 ust. 3 pkt 5 tej ustawy jej nadbudowa lub przebudowa stanowi czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu, a w rezultacie, do jej przeprowadzenia konieczna jest zgoda właścicieli wszystkich lokali wchodzących w skład nieruchomości. W niniejszym przypadku właścicielami tymi są strona (lokal nr [...]) oraz uczestniczka postępowania (lokal nr [...]), zatem skoro ta ostatnia nie wyraziła zgody na sporną inwestycję, jej realizacja nie była możliwa, co stanowi samoistną podstawę do wydania rozstrzygnięcia odmiennego niż zapadłe w pierwszej instancji zaś pozostałe aspekty sprawy nie mają w tym kontekście znaczenia dla jej istoty.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach strona wniosła o zmianę decyzji zapadłej w drugiej instancji zarzucając jej niezgodność z przepisami Prawa budowlanego oraz Kodeksu cywilnego, pobieżną i mało wnikliwą analizę faktów, dokumentów oraz innych dowodów, "subiektywno-stronniczą" ocenę okoliczności faktycznych i prawnych, przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów a także nieprawidłowe ustalenia faktyczne polegające na nieuwzględnieniu i nierozważeniu całego materiału dowodowego. Skarżący podkreślił, że organ odwoławczy oparł swoje rozstrzygnięcie wyłącznie na niezgodnych z rzeczywistością i prawdą informacjach uczestniczki postępowania, które nie zostały poparte żadnymi dowodami ani argumentami, a równocześnie pominął i nie uznał za wiarygodne oświadczeń oraz dokumentów, które zostały złożone w sprawie przez niego, a w szczególności jego pisma z 25 listopada 2020 r., w którym zawarł wyczerpującą polemikę z wywodami podnoszonymi przez wyżej wymienioną w piśmie z 26 października 2020 r. Zaznaczył również, że organ odwoławczy nie zapoznał go z treścią odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej jak również z pismem uczestniczki postępowania z 16 października 2020 r., co uniemożliwiło mu odniesienie się do ich treści, gdyż o istnieniu wspomnianych pism dowiedział się dopiero z decyzji Wojewody Śląskiego z 12 października 2021 r. Ponadto strona podniosła, że nieprawdą jest jakoby uczestniczka postępowania była właścicielką parteru lokali mieszkalnych w budynkach o nr [...] i [...] oraz strychu. Powołał się przy tym na orzeczenia Sądu Rejonowego w T. z [...] r., sygn. akt [...] oraz Sądu Okręgowego w G. z [...] r., sygn. akt [...], mocą których dokonano podziału nieruchomości pomiędzy niego i uczestniczę postępowania oraz na dołączone szkice i rysunki stanowiące element opinii biegłego sporządzonej dla Sądu, a potwierdzającą istniejący stan posiadania każdej ze stron nieruchomości położonej pod ówczesnym numerem [...] przy ul [...] w S. Skarżący przyznał, że planowana rozbiórka instalacji w jego lokalu spowodowałaby odcięcie gazu do mieszkania uczestniczki postępowania na czas przełożenia instalacji jednak zaznaczył, że jest to konieczne ze względu na bezpieczeństwo. Niezależnie od powyższego skarżący podniósł, że sama uczestniczka postępowania przeprowadziła instalację gazową do swojego mieszkania i przez należącą do niego część nieruchomości czyniąc to bez jego przyzwolenia i wykorzystując fakt, że przebywał wówczas za granicą. Zarzucił przy tym organowi odwoławczemu brak konsekwencji wskazując, że w odrębnym postępowaniu udzielił pozwolenia na planowaną przez uczestniczkę postępowania rozbudowę instalacji gazowej i wówczas nie uznał tej instalacji za część wspólną właścicieli budynku, a co za tym idzie nie uwarunkował pozwolenia na tę inwestycję od jego zgody.

Skarżący dodał, że instalacja, której rozbiórki zamierzał dokonać nie przechodzi przez korytarz budynku a jedynie przez hol, który został określony w powyższych orzeczeniach Sądów jako przedpokój, z kolei strych, o którym zainteresowana wspominała w swoim piśmie jako o swojej własności należy w rzeczywistości wyłącznie do niego, podobnie jak cały lokal nr [...]. W tym miejscu zaakcentował, że wspomniana instalacja nie jest wspólna, lecz stanowi jej wyłączną własność, jako że ma osobny gazomierz i prowadzi odrębnie aż do odbiorników znajdujących się w jej lokalu, służy wyłącznie do jej użytku, a do tego nigdy nie wyrażał zgody na przeprowadzenie rzeczonej instalacji przez należący do niego lokal. Instalacja gazowa w budynku przy ul. [...] została bowiem wybudowana w roku 1993 (wówczas cała ta nieruchomość miała nr [...]) i zgodnie z opłaconą przezeń dokumentacją projektowo-techniczną miała przebiegać po zewnętrznej stronie budynku, jednak A. Z. wykonała ją sprzecznie z tą dokumentacją prowadząc ją wewnątrz, przez jego lokal. Pomimo tego nie zgłosił jednak wówczas zastrzeżeń do takiego przebiegu instalacji, a nawet pomógł jej przy odbiorze technicznym, gdyż wówczas relacje pomiędzy nimi były bardzo dobre, a dopiero później uległy znacznemu pogorszeniu w następstwie jej zachowania. Końcowo skarżący zarzucił organowi drugiej instancji szereg nieścisłości, niedokładności i sprzeczności dodając, że postępowanie administracyjne było prowadzone opieszale, a rozstrzygnięcie oparto na niejasnych przesłankach.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda Śląski wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w swojej decyzji, podkreślając, że została ona poprzedzona wnikliwą analizą materiału dowodowego i nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Zdaniem organu odwoławczego skarżący świadomie chciał pozbawić dostaw gazu uczestniczkę postępowania, będącą współwłaścicielką zarówno nieruchomości inwestycyjnej, jak i tej części budynku mieszkalnego, w którym miała zostać przeprowadzona rozbiórka. Poza kwestiami podniesionymi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wzięto więc pod uwagę również skutki społeczno-gospodarcze w postaci pozbawienia wyżej wymienionej dostaw gazu, a tym samym ogrzewania.

Pismem procesowym nadanym do Sądu w dniu 8 lutego 2022 r. skarżący podtrzymał swoją wcześniejszą argumentację oraz zakwestionował wywody podniesione przez Wojewodę Śląskiego w odpowiedzi na skargę. Zaznaczył bowiem, że jest pomówieniem, jakoby świadomie chciał pozbawić uczestniczkę postępowania dostaw gazu oraz podkreślił, że nie jest prawdą, aby "zarówno nieruchomość inwestycyjna jak i ta część budynku mieszkalnego, w którym miała zostać przeprowadzona rozbiórka części instalacji gazu" miała być współwłasnością. Zaakcentował, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza jednoznacznie jego wyłączny tytuł własności do lokalu pod nr [...].

Z kolei uczestniczka postępowania, w piśmie procesowym datowanym na 25 marca 2022 r. wniosła o oddalenie skargi akcentując, że jej zgoda na inwestycję planowaną przez skarżącego była konieczna, ponieważ zgodnie ze stanowiskiem orzecznictwa sądowego, instalacja gazowa w budynku obejmująca zarówno elementy poza wydzielonymi lokalami jak i w tych lokalach jest częścią wspólną w rozumieniu art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali, zaś w przypadku, gdy roboty montażowe jej dotyczące znacznie utrudniają współwłaścicielom korzystanie z budynku, stanowią czynność faktyczną, która przekracza zwykły zarząd.

Pismem procesowym z 15 czerwca 2022 r. skarżący podtrzymał wcześniej wniesiona skargę, jak również prezentowaną argumentację. W piśmie tym nie podzielił stanowiska prezentowanego przez uczestniczę postępowania oraz organ odwoławczy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie

Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 § 1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Z brzmienia art. 145 § 1 wyżej wymienionej ustawy wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie może natomiast kierować się tu względami słuszności czy zasadami współżycia społecznego.

W tym kontekście uznano, że skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.) wykazała bowiem, że zaskarżony akt odpowiada wymogom prawa, gdyż nie narusza obowiązujących przepisów w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.

Na wstępie przyjdzie podnieść, że stosownie do treści art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31, natomiast zgodnie z art. 3 pkt 7 tej ustawy, ilekroć w ustawie jest mowa o robotach budowlanych - należy przez to rozumieć budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego.

W niniejszej sprawie skarżący wystąpił o pozwolenie na budowę obejmujące rozbiórkę części instalacji gazowej w budynku mieszkalnym położonym w S. przy ul. [...]. Jest poza sporem, że planowana przezeń inwestycja mieści się w kategorii robot budowlanych wymagających uzyskania pozwolenia.

Jednym z wymogów uzyskania przez inwestora pozwolenia na budowę, określonych w art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego, jest złożenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (pkt 2 tego przepisu), z kolei po myśli art. 3 pkt 11 wspomnianej ustawy, pod pojęciem prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane - należy rozumieć tytuł prawny wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienia do wykonywania robót budowlanych.

Skarżący, będący inwestorem, złożył 28 września 2020 r. oświadczenie o prawie o dysponowania nieruchomością na cele budowlane, z treści którego wynika, że może on dysponować lokalem przy ul. [...] w S. z tytułu przysługującego mu prawa własności. Z akt sprawy wynika z kolei, że budynek, w którym powyższy lokal jest położony składa się z dwóch mieszkań - poza tym należącym do skarżącego znajduje się tam również drugi, stanowiący własność uczestniczki postępowania, noszący adres ul. [...]. Wypada w tym miejscu odnotować, że złożone przez inwestora oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest środkiem dowodowym, o którym mowa w art. 75 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, a w rezultacie podlega ono ocenie organów administracji na zasadach i w trybie wskazanym w Kodeksie postępowania administracyjnego. Oświadczenie to może zostać skutecznie zakwestionowane w postępowaniu administracyjnym o wydanie pozwolenia na budowę (wyrok NSA z 25 stycznia 2012 r., sygn. akt: II OSK 2116/10, LEX nr 1138076), zaś organ administracji architektoniczno-budowlanej jest uprawniony do jego weryfikacji.

W rozpoznanej sprawie organ pierwszej instancji udzielił skarżącemu pozwolenia na budowę, natomiast Wojewoda Śląski w następstwie odwołania od tej decyzji złożonego przez uczestniczkę postępowania, uchylił wspomniany akt orzekając równocześnie o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę. Jakkolwiek organ odwoławczy nie podniósł tego wprost, zasadniczym powodem jego rozstrzygnięcia było w istocie zakwestionowanie prawa inwestora do dysponowania nieruchomością. Podniesiono bowiem, że nie uzyskał on na planowaną inwestycję zgody właścicielki drugiego lokalu (o adresie ul. [...]) znajdującego się w tym samym budynku co jego mieszkanie, zaś zgoda taka była konieczna, jako że sporna instalacja gazowa stanowi część wspólną w rozumieniu art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali, zaś z mocy art. 22 ust. 3 pkt 5 tej regulacji, jej nadbudowa czy przebudowa to roboty budowlane przekraczające zakres zwykłego zarządu.

Skarżący podkreśla natomiast, że objęty jego zamierzeniem inwestycyjnym odcinek instalacji gazowej przechodzi przez należące doń mieszkanie, jednak instalacja ta zaopatruje w gaz wyłącznie lokal uczestniczki postępowania o nr [...], a w rezultacie nie jest częścią wspólną lecz cała stanowi jej wyłączną własność. Skoro przy tym wspomniany odcinek instalacji znajduje się w jego lokalu, jego rozbiórka nie przekracza granic zwykłego zarządu i dlatego nie wymagała zgody wyżej wymienionej.

Odnosząc się do tak zarysowanego przedmiotu sporu w pierwszej kolejności przyjdzie zaznaczyć, że zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali. O zaliczeniu do nieruchomości wspólnej decyduje więc kryterium funkcjonalne, a mianowicie to, czy dana część budynku bądź urządzenie służy tylko i wyłącznie jednemu z współwłaścicieli czy też nie. Chybione jest zatem twierdzenie organu drugiej instancji, jakoby instalacja gazowa w całości - zarówno poza lokalem jak i w jego wnętrzu, zawsze i w każdym przypadku stanowiła część nieruchomości wspólnej aż do odbiornika gazu (jedynie bez tego odbiornika).

Zdaniem Sądu ocena tej kwestii powinna być dokonywana w konkretnych okolicznościach faktycznych składających się na każdorazowy indywidualny przypadek. Jakkolwiek trzeba przyznać, że co do zasady, znajdujące się w danym budynku instalacje (elektryczna, gazowa, wodociągowa czy inne) wchodzą w skład części wspólnej właścicieli poszczególnych lokali, to jednak na aprobatę zasługuje wyrażony w judykaturze pogląd, że nie można do niej zakwalifikować takich elementów, które znajdują się wewnątrz danego lokalu mieszkalnego i służą wyłącznie do użytku właściciela tego lokalu (zob.: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 16 października 2012 r., sygn. akt I ACa 543/12, LEX nr 1236089). W ocenie składu orzekającego, zakres elementów instalacji nie zaliczających się do części wspólnej można poszerzyć również o te, które wprawdzie nie znajdują się wewnątrz danego lokalu mieszkalnego ale zaopatrują w gaz, wodę lub prąd itd. wyłącznie ten lokal, a równocześnie - co warto zaznaczyć - nie wywierają żadnego wpływu na dostarczanie tych "mediów" do pozostałych wchodzących w skład budynku lokali. W przeciwnym bowiem wypadku trudno mówić o tym, aby urządzenie czy instalacja związana była wyłącznie z używaniem czy korzystaniem z "mediów" tylko przez tego właściciela.

W sprawie jest bezspornym, że skarżący zamierzał rozebrać część instalacji zaopatrującej w gaz sąsiedni lokal należący do uczestniczki postępowania. Jak określono w dołączonym do akt sprawy projekcie budowlanym "istniejąca instalacja gazowa przebiegająca przez lokal nr [...] zasila obecnie odbiorniki gazu w lokalu nr [...], który stanowi oddzielną własność. W celu uporządkowania spraw własnościowych przewidziano likwidację części instalacji przebiegającej przez lokal nr [...]".

W tym stanie rzeczy nie budzi wątpliwości, że wspomniana część instalacji choć przechodzi przez należący wyłącznie do niego lokal, sama nie stanowi jego wyłącznej własności.

Skarżący natomiast konsekwentnie w sprawie wywodzi, że sporna instalacja jest w jego ocenie wyłączną własnością uczestniczki postępowania. Nawet jednak gdyby przychylić się do takiego stanowiska, wówczas tym bardziej nie mógłby on dokonać wspomnianej rozbiórki bez zgody powyższej osoby. Chociaż bowiem fragment instalacji przechodzi przez jego mieszkanie, to skoro podnosi, że jest przedmiotem wyłącznej własności sąsiadki, sam potwierdza, że nie dysponuje prawem do dysponowania nieruchomością w niniejszym zakresie, ponieważ nie ma tytułu prawnego do wykonywania robót budowlanych objętych zaskarżoną decyzją z pominięciem jej wyraźnej akceptacji. Trudno przecież zgodzić się, aby dopuszczalne było udzielenie pozwolenia na budowę, której przedmiotem jest element nieruchomości należący do innej niż wnioskodawca osoby, bez zgody tej osoby, nawet w przypadku, gdy taka rzecz jest położona na terenie lokalu, który do wnioskodawcy należy.

Organ odwoławczy zajął w sprawie stanowisko odmienne uznając, że instalacja gazowa objęta udzielonym skarżącemu pozwoleniem na budowę jest częścią wspólną. Dodatkowo, w ocenie Wojewody Śląskiego rozbiórka spornej instalacji stanowiącej część wspólną dwóch właścicieli lokali znajdujących się w budynku jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu, o której mowa w art. 22 ust. 3 pkt 5 ustawy o własności lokali. Warto zauważyć, że chociaż unormowanie to stanowi jedynie o przebudowie oraz nadbudowie nieruchomości i nie wymieniono w nim rozbiórki, jednak wyliczenie zawarte w przywołanym art. 22 ust. 3 powyższej ustawy nie ma charakteru katalogu zamkniętego, na co wskazuje jednoznacznie użyty tam zwrot "w szczególności". W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntował się przy tym pogląd, że nie każde wykorzystanie części nieruchomości wspólnej na potrzeby inwestycji budowlanej winno być kwalifikowane jako czynność wykraczająca poza zwykły zarząd rzeczą. Ocena, czy czynność należy do czynności zwykłego zarządu, czy też przekracza te granice, powinna być dokonywana w odniesieniu do ustalonego stanu faktycznego konkretnej sprawy i nie jest możliwe przyjęcie jednolitego kryterium ich rozgraniczenia (wyrok NSA z 30 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 1513/17 oraz z 24 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 2745/17 – dostępne w CBOSA). Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela stanowisko wyrażone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z 10 września 2019 r. (sygn. akt II SA/Wr 272/19, LEX nr 2723655), w którym wskazano, że podstawowa przesłanka do oceny, czy dana inwestycja jest zamierzeniem przekraczającym zakres zwykłego polega na ustaleniu, czy narusza ona lub zagraża interesom współwłaścicieli niedziałających, czy narusza interes pozostałych współwłaścicieli obiektu i czy inwestycja taka może negatywnie oddziaływać na prawa właścicielskie do nieruchomości. Jedynie bowiem taka czynność, która nie narusza i nie zagraża interesom współwłaścicieli niedziałających, może być uznana za czynność zwykłego zarządu, niewymagającą uzyskania zgody wszystkich współwłaścicieli na jej realizację (por. wyrok NSA z 16 lipca 2010 r., sygn. akt II OSK 906/09 - dostępny w CBOSA).

W realiach sprawy niniejszej jest poza sporem, że ewentualna rozbiórka instalacji będącej przedmiotem zaskarżonej decyzji wpłynie negatywnie na interes i uprawnienia właścicielki sąsiedniego lokalu. Jak bowiem skarżący sam przyznał, instalacja ta zaopatruje w gaz należący do wyżej wymienionej lokal a to oznacza, że zamierzony przezeń demontaż przeszkodziłby jej w korzystaniu z tego paliwa. W konsekwencji, zamierzenie inwestycyjne skarżącego jest niewątpliwie czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu i w tym kontekście - także w sytuacji gdyby uznać, podobnie jak uczynił to organ drugiej instancji, że przedmiotowa instalacja gazowa jest częścią wspólną w rozumieniu art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali - wówczas zgoda uczestniczki postępowania również byłaby warunkiem koniecznym do uzyskania przez skarżącego pozwolenia na budowę.

W tym stanie rzeczy zarzuty skargi nie mogły odnieść skutku. Niezależnie bowiem od tego, czy objęta wnioskiem skarżącego instalacja gazowa stanowiła część wspólną nieruchomości czy też wyłączną własność jego sąsiadki, rozbiórka części tego urządzenia wymagała niewątpliwie jej zgody, a skoro ona sama wyraźnie się temu sprzeciwiała, Wojewoda Śląski trafnie uchylił decyzję organu pierwszej instancji o pozwoleniu na budowę orzekając równocześnie o odmowie wydania tego pozwolenia.

Z kolei podnoszona przez skarżącego argumentacja dotycząca udzielenia uczestniczce postępowania pozwolenia na rozbudowę instalacji gazowej w jej mieszkaniu nie może podlegać ocenie Sądu w niniejszej sprawie, gdyż wykracza poza jej ramy, skoro została rozstrzygnięta w osobnym postępowaniu administracyjnym odrębną decyzją. Podobnie legalność i prawidłowość wykonania samej instalacji w latach 90-tych ubiegłego wieku nie mieści się w granicach przedmiotu niniejszego postępowania i może stanowić jedynie ewentualną podstawę skierowania wniosku o podjęcie stosownych czynności do właściwego powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.

Mając na względzie wszystkie przedstawione wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mogącym uzasadniać jej wzruszenie. Częściowo błędna wykładnia obowiązujących w sprawie przepisów znajdująca wyraz w uzasadnieniu tego aktu nie miała bowiem wpływu na wynik sprawy, jako że nie rzutuje ona na prawidłowość rozstrzygnięcia o uchyleniu decyzji organu pierwszej instancji z równoczesną odmową udzielenia stronie pozwolenia na budowę. Dlatego działając na podstawie art. 132 oraz art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono o oddaleniu skargi.



Powered by SoftProdukt