Postanowieniem z 15 grudnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odrzucił skargę I. B. przyjmując, że skarżący wniósł skargę po upływie terminu do jej wniesienia.
Po otrzymaniu powyższego postanowienia, 30 grudnia 2014 r. strona skarżąca złożyła pismo, w którym wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu skarżący przyznał, że kwestionowana decyzja Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. została mu skutecznie doręczona 24 września 2014 r. w trybie opisanym w art. 150 Ordynacji podatkowej. W czasie kiedy awizowano przesyłkę zawierającą decyzję organu odwoławczego skarżący przebywał jednak poza miejscem zameldowania, to jest pod adresem prowadzenia działalności gospodarczej. Skarżący zwrócił uwagę, że wcześniej w toku postępowania, Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. postanowieniem z [...] lipca 2014 r., poinformował, że jego odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji zostanie załatwione w terminie do 29 września 2014 r. W dalszej części uzasadnienia skarżący zwrócił uwagę, że z uwagi na chorobę, nie mógł podjąć kroków związanych z ustaleniem tego, czy wydano już decyzję w sprawie. Po zakończeniu choroby udał się do organu podatkowego, gdzie uzyskał informację, że decyzja została już wydana. Na podstawie otrzymanej kserokopii decyzji złożył skargę do sądu. Do wniosku załączono kserokopię zwolnienia lekarskiego, z którego wynikało, że skarżący był niezdolny do pracy w okresie od 26 września do 10 października 2014 r., ze wskazaniem lekarskim, że może chodzić.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Wniosek strony nie zasługuje na uwzględnienie.
Z treści art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) wynika, że podstawowym warunkiem przywrócenia terminu jest brak winy w jego uchybieniu. Dlatego też ustawodawca w art. 87 § 2 p.p.s.a. stawia przed wnioskiem o przywrócenie terminu wymóg by zawierał uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu w orzecznictwie i doktrynie konsekwentnie ocenia się przy uwzględnieniu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może mieć zatem miejsce, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 25 września 1998 r., SA/Łd 575/98, LEX nr 36221; wyrok NSA z dnia 13 października 1999 r., III SA 1436/99, LEX nr 40057; wyrok NSA z dnia 25 maja 1998 r., IV SA 2162/96, LEX nr 43285; wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1718/96, LEX nr 33415, a także J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2004, s. 149). Przeszkody, o których mowa, muszą jednak z zasady zaistnieć w odpowiednim czasie. Chodzi zatem o takie okoliczności, które mogły mieć rzeczywisty wpływ na dochowanie terminu do dokonania określonej czynności procesowej.
W niniejszej sprawie skarżący wnosi o przywrócenie terminu, który rozpoczął bieg 24 września 2014 r. i upłynął 24 października 2014 r. Tymczasem w treści rozpatrywanego wniosku skarżący powołuje się na okoliczności, które miały miejsce zanim jeszcze termin rozpoczął bieg (przebywanie poza miejscem zamieszkania, informacja organu odwoławczego o przewidywanym terminie zakończenia sprawy). Okoliczności te ze swej istoty nie mogły mieć wpływu na dochowanie terminu do złożenia skargi. Odnosząc się z kolei do faktu przebywania przez skarżącego, w okresie biegu terminu, na zwolnieniu chorobowym, po pierwsze zwrócić należy uwagę, że okoliczność ta miała miejsce na początku biegu terminu. Po zakończeniu choroby skarżący miał jeszcze wystarczająco dużo czasu (dwa tygodnie) na sporządzenie skargi. Ponadto, jak wynika z treści zwolnienia lekarskiego, choroba strony nie miała charakteru choroby obłożnej (skarżący mógł chodzić). Nie było zatem przeszkód by także w tym czasie skarżący podjął starania o ustalenie, czy została wydana decyzja w jego sprawie. Tym bardziej, że jak sam podkreślił, spodziewał się, że postępowanie podatkowe zostanie zakończone 29 września 2014 r. Reasumując, w ocenie sądu, strona skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Ake.