![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6037 Transport drogowy i przewozy, Transport, Inspektor Transportu Drogowego, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 3432/15 - Wyrok NSA z 2017-09-28, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 3432/15 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2015-11-25 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Krystyna Anna Stec Małgorzata Rysz /przewodniczący sprawozdawca/ Urszula Wilk |
|||
|
6037 Transport drogowy i przewozy | |||
|
Transport | |||
|
VI SA/Wa 943/15 - Wyrok WSA w Warszawie z 2015-07-21 | |||
|
Inspektor Transportu Drogowego | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2013 poz 1414 art. 92a ust. 1, art. 92c ust. 1 pkt 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia del. WSA Urszula Wilk Protokolant Anna Sobińska po rozpoznaniu w dniu 28 września 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Spółki B z siedzibą w M. (dawniej Spółki A z siedzibą w M.) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lipca 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 943/15 w sprawie ze skargi Spółki A z siedzibą w M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Spółki B z siedzibą w M. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 600 (sześćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z 21 lipca 2015 r. (sygn. akt VI SA/Wa 943/15) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA), działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), oddalił skargę Spółki A z siedzibą w M. (obecnie: Spółka B z siedzibą w M.; dalej: skarżąca) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: GITD) z [...] stycznia 2015 r. (nr [...]) w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. WSA orzekał w następującym stanie sprawy. W dniu [...] czerwca 2014 r. w miejscowości Załuski przeprowadzono kontrolę zespołu pojazdów złożonego z ciągnika siodłowego marki Mercedes (nr rej. [...]) oraz naczepy marki Schmitz (nr rej. [...]), którym kierował G. T., wykonując krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu skarżącej. Na podstawie wydruków z karty kierowcy i tachografu cyfrowego zainstalowanego w pojeździe ustalono, że kierowca nie korzystał podczas jazdy z karty kierowcy, a na wyświetlaczu tachografu wyświetlony był komunikat "włożenie karty podczas jazdy". Decyzją z [...] października 2014 r. (nr [...]) Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: WITD) nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5000 zł za naruszenie lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1414; dalej: utd), to jest nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Skarżąca złożyła odwołanie od decyzji WITD. Podniosła, że nie miała wpływu na powstałe naruszenie, ponieważ zatrudnieni przez nią kierowcy zobligowani są do korzystania z kart kierowcy. Dodała, że wobec kontrolowanego kierowcy za popełnione naruszenie pracownicze zastosowała karę porządkową. Wyjaśniła też, że zlecenia kursów kierowców są tak wydawane, że nawet gdyby kierowca miał zaplanowane na [...] czerwca 2014 r. dwa kursy M. – W., to i tak zmieściłby się w czasie pracy, bowiem jeden kurs zajmuje średnio dwie godziny. Decyzją [...] stycznia 2015 r. GITD utrzymał w mocy decyzję WITD, wskazując w podstawie prawnej rozstrzygnięcia m.in. art. 4 pkt 22 lit. a), art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6, art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 utd oraz lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd, art. 15 ust. 2, art. 16 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31 grudnia 1985 r., s. 8 ze zm.). GITD wskazał, że z materiału dowodowego wynika, iż G. T. od godz. 10:16 do godz. 11:35 poruszał się skontrolowanym zespołem pojazdów i nie rejestrował na karcie kierowcy swojej aktywności, prędkości pojazdu i przebytej drogi. Stwierdzone naruszenie sankcjonowane było karą pieniężną w wysokości 5000 zł. Zdaniem GITD, w sprawie nie wystąpiły przesłanki określone w art. 92b i art. 92c utd, które zwalniałyby skarżącą z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. GITD wyjaśnił, że za naruszenie przepisów wyznaczających normy czasu pracy kierowców odpowiedzialność ponoszą przedsiębiorcy wykonujący transport drogowy a nie pracownicy, którym przedsiębiorcy ci zlecają czynności kierowania pojazdami. GITD podkreślił, że skarżąca nie załączyła do odwołania żadnych dokumentów (np. zleceń, listów przewozowych itp.) mogących wskazywać na brak wpływu z jej strony na popełnienie naruszenia bądź właściwą organizację pracy. Skarżąca złożyła do WSA skargę na decyzję GITD. Podniosła w szczególności, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż nie miała wpływu na powstanie naruszenia. WSA oddalił skargę. Zdaniem WSA, postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej i organy administracji podjęły wszelkie niezbędne czynności do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy (art. 77 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej: kpa), a jako dowód dopuściły wszystko co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. WSA za niezasadne uznał przy tym zarzuty wskazujące na brak ustalenia czasu niezbędnego do realizacji dwóch kursów M. – W. w ciągu jednego dnia, przyjmując że do stwierdzenia popełnienia przez skarżącą deliktu administracyjnego w niniejszej sprawie wystarczającą podstawą były zapisy protokołu kontroli z [...] czerwca 2014 r. oraz raport danych z tachografu cyfrowego. Powołując się na art. 92b i art. 92c utd, WSA stwierdził, że w przepisach tych zawarte zostały przesłanki egzoneracyjne, których wykazanie zwalnia przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszenia dokonane przez kierowcę, którym posługuje się on przy wykonywaniu transportu drogowego. WSA podkreślił przy tym, że w zakresie norm wynikających z art. 92b ust. 1 utd nie mieszczą się przypadki związane z niewłaściwym użytkowaniem tachografu, wszelkie ingerencje w jego działanie, w tym również nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W przypadkach zaistnienia takich naruszeń przedsiębiorca może zwolnić się od odpowiedzialności jedynie w wyniku wykazania przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 utd, to jest w sytuacji gdy "okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie powstało wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć". WSA podkreślił, że przesłanki egzoneracyjne z art. 92c ust. 1 pkt 1 utd odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. WSA wskazał, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek ustalenia, czy kierowcy, którymi się on posługuje przy wykonywaniu przewozu dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub świadomych działań tych osób, skutkiem których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wpływ przedsiębiorcy na pracę kierowców realizujących przewóz w jego imieniu i na jego rzecz polega bowiem nie tylko na prowadzonych szkoleniach czy odbieraniu od nich oświadczeń o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów itp., lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszenia nie dochodziło. WSA przypomniał, że obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przez kierowcę zasad używania urządzeń rejestrujących nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. WSA uznał - wbrew wywodom skarżącej – że przedsiębiorca ma wpływ na to, czy zatrudnieni przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Zdaniem WSA, okoliczności akcentowane przez skarżącą jako mające ją uwalniać od odpowiedzialności za niekorzystanie przez kierowcę podczas jazdy z karty kierowcy (zobligowanie do stosowania kart kierowcy) nie mogą być oceniane w kategoriach braku wpływu na powstanie naruszenia w rozumieniu art. 92c ust. 1 pkt 1 utd. WSA uznał, że skarżąca nie wykazała również wystąpienia okoliczności ujętych tym przepisem – nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonego naruszenia, a których doświadczony i profesjonalny podmiot, organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyżej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. W ocenie WSA, we wskazanym przepisie chodzi bowiem w istocie o okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. WSA uznał, że skoro w niniejszej sprawie nie wykazano wystąpienia tego rodzaju zdarzeń, to na skarżącej spoczywają konsekwencje materialne uchybień zaistniałych z winy kierowcy. Skarżąca złożyła skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA, a także o zasądzenie zwrotu kosztów sądowych oraz kosztów zastępstwa procesowego ustalonych według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: a) art. 92a ust. 1 utd przez jego niewłaściwe zastosowanie i nałożenie na skarżącą kary w wysokości 5000 zł w wyniku uznania, że skarżąca ponosi odpowiedzialność za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, nawet w razie niezgodnych z jej wolą działań osób, którymi w wykonywaniu prowadzonej działalności się posługuje; b) art. 92c ust. 1 pkt 1 utd przez błędne uznanie, że w tej sprawie nie wystąpiły przesłanki do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, w sytuacji gdy z okoliczności sprawy i zebranych dowodów wynika, że skarżąca nie miała wpływu na popełnienie naruszenia przez pracownika oraz zapewniła właściwą organizację pracy, niepozwalającą na naruszenie norm czasu pracy kierowcy, w konsekwencji czego WSA niewłaściwie uznał, że brak jest podstaw do stosowania tegoż przepisu w niniejszej sprawie i nie ma podstaw do umorzenia postępowania; 2) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (obecnie t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.; dalej: p.u.s.a.) w związku z "art. 145 § 1 lit. a)" p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 § 1 kpa, polegające na oddaleniu zamiast uwzględnienia skargi, a w konsekwencji nie uchyleniu decyzji administracyjnych organów obu instancji, pomimo tego, że nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego w sprawie, w tym nie wyjaśniono wpływu skarżącej na powstanie naruszenia, w szczególności przez niezbadanie organizacji czasu pracy kierowcy, która potwierdziłaby niemożliwość naruszenia norm czasu pracy zleconej kierowcy. W uzasadnieniu skarżąca stwierdziła w szczególności, że jako pracodawca zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w pracy polegającej na wykonywaniu przewozów drogowych, umożliwiającą oraz nakazującą zatrudnionym kierowcom przestrzeganie obowiązujących przepisów. Co więcej, skarżąca w czasie postępowania wykazała, że dopełniła wszelkich niezbędnych starań i obowiązków, w szczególności nie wywierała presji na kierowców, a zadania przewozowe zostały tak zlecone, aby nie powodowały naruszeń czasu jazdy, przerw i odpoczynków. Skarżąca nadzorowała przestrzeganie przez kierowców zasad używania urządzeń rejestrujących, przeprowadzała odpowiednie szkolenia w tym zakresie oraz dobrała doświadczoną kadrę, która była zobowiązana do korzystania podczas jazdy z karty kierowcy. Biorąc pod uwagę politykę skarżącej wobec kierowców, nastawioną na wymóg kategorycznego przestrzegania przepisów o transporcie drogowym, należy uznać, że skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia oraz nie mogła przewidzieć, że kierowca spowoduje naruszenie. Zdaniem skarżącej, dla potwierdzenia wystąpienia przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 utd konieczne było ustalenie ile faktycznie zajmuje jeden kurs M. – W. oraz czy realizacja dwóch takich kursów w ciągu jednego dnia przez tego samego kierowcę powoduje naruszenie czasu pracy kierowcy. Tymczasem organy administracji i WSA zaniechały dokonania ustaleń tym zakresie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną GITD (zastępowany przez radcę prawnego) wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości, przeprowadzenie rozprawy oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Wniosek o oddalenie skargi kasacyjnej pełnomocnik GITD podtrzymał na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej (por. wyrok NSA z 6 września 2012 r., sygn. akt I FSK 1536/11 – treść tego orzeczenia jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W skardze kasacyjnej złożonej w niniejszej sprawie zarzucono niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego (art. 92a ust. 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 utd) oraz mające mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania (do których skarżąca zaliczyła art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a., "art. 145 § 1 lit. a" p.p.s.a. oraz art. 7 i art. 77 § 1 kpa). Taka konstrukcja zarzutów skargi kasacyjnej powoduje, że w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów wskazujących na brak zebrania i rozważenia całego materiału dowodowego, ponieważ ocena zastosowania prawa materialnego jest możliwa tylko w przypadku prawidłowo ustalonego (lub niezakwestionowanego skutecznie w skardze kasacyjnej) stanu faktycznego. Zarzut naruszenia przepisów postępowania jest niezasadny. Co się tyczy naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a., stwierdzić należy, że przepisy te nie mogły zostać naruszone w sposób wskazany w zarzucie skargi kasacyjnej. Stanowią one, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Do naruszenia tych przepisów mogłoby dojść, gdyby sąd administracyjny - mimo skutecznie złożonej skargi bądź wniosku wszczynającego postępowania i niewystąpienia w toku rozpoznawania sprawy przesłanek umorzenia postępowania sądowoadministracyjnego - nie dokonał kontroli działalności administracji publicznej albo gdyby dokonując tej kontroli przyjął kryterium inne niż zgodność z prawem. W niniejszej sprawie żaden z takich przypadków nie miał miejsca. Odnośnie do zarzutu naruszenia "art. 145 § 1 lit. a)" p.p.s.a. należy zauważyć, że art. 145 § 1 p.p.s.a. zawiera jednostki redakcyjne w postaci trzech punktów, spośród których tylko punkt 1 dzieli się na litery. W związku z tym NSA uznał, że przy formułowaniu zarzutu naruszenia omawianego przepisu wystąpił błąd pisarski, a skarżącej w istocie chodziło o zarzucenia naruszenia przez WSA art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. Zarzut ten jest jednak niezasadny. Wskazany przepis stanowi, że sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Skuteczne zarzucenie naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. wymaga zatem wykazania, że w sprawie doszło do naruszenia prawa materialnego, co powinno nastąpić np. przez powiązanie tego przepisu ze stosownymi przepisami prawa materialnego. Tymczasem w analizowanym zarzucie skarżąca wskazała na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 § 1 kpa, czyli przepisami postępowania administracyjnego. Taka konstrukcja sprawia, że zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. nie mógł zostać uwzględniony. Wbrew zarzutom skarżącej, w sprawie nie doszło do naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 kpa przez brak zebrania i rozważenia całego materiału dowodowego. Tego rodzaju deficytu w postępowaniu dowodowym prowadzonym przed organami administracji skarżąca upatruje w zakresie ustalenia okoliczności, które wskazywałyby na to, że skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżąca nie mogła przewidzieć, a więc okoliczności istotnych z punktu widzenia możliwości zastosowania w niniejszej sprawie art. 92c ust. 1 pkt 1 utd. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, kwestia zapewnienia przez skarżącą właściwej organizacji czasu pracy kierowcy nie miała znaczenia z punktu widzenia zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 utd. Przeprowadzenie dowodu na okoliczność, ile czasu powinien zająć kurs zlecony kierowcy i czy realizacja dwóch takich kursów powoduje naruszenie czasu pracy kierowcy nie potwierdzałoby bowiem ani braku wpływu skarżącej na powstanie stwierdzonego naruszenia, ani nie świadczyłoby o tym, że naruszenie to nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżąca nie mogła przewidzieć. Jak bowiem stwierdził WSA (dokonując wykładni art. 92c ust. 1 pkt 1 utd, której skarżąca nie zakwestionowała stosownym zarzutem skargi kasacyjnej), przesłanki egzoneracyjne z art. 92c ust. 1 pkt 1 utd odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Dowód, o jakim mowa w zarzucie skargi kasacyjnej, nie zmierzałby do ustalenia tego rodzaju okoliczności. Wobec niezasadności zarzutów naruszenia przepisów postępowania, możliwa była ocena przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów błędnego zastosowania prawa materialnego. Oceny tej NSA dokonał przyjmując stan faktyczny ustalony przez organy administracji, zaakceptowany przez WSA i niezakwestionowany skutecznie w skardze kasacyjnej. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 1 utd. Przepis ten stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, z okoliczności sprawy i zebranych dowodów nie wynika, że skarżąca nie miała wpływu na popełnienie naruszenia. WSA trafnie zaakceptował stanowisko organów administracji, że przeprowadzanie przez skarżącą szkoleń dla kierowców i odbieranie od nich oświadczeń o zobowiązaniu się do przestrzegania przepisów nie wystarczają do przyjęcia, iż postępowanie w sprawie wymierzenia skarżącej kary pieniężnej nie powinno być wszczęte albo powinno zostać umorzone, stosownie do art. 92c ust. 1 pkt 1 utd. W toku postępowania administracyjnego skarżąca nie wykazała natomiast, że stwierdzone naruszenie (niekorzystanie przez kierowcę podczas jazdy z karty kierowcy) było skutkiem okoliczności, których skarżąca - jako przewoźnik - przy najdalej idących staraniach nie mogła przewidzieć. W tych okolicznościach WSA prawidłowo uznał, że organy administracji nie naruszyły art. 92c ust. 1 pkt 1 utd przez brak zastosowania tego przepisu w niniejszej sprawie. Niezasadny jest również zarzut niewłaściwego zastosowania art. 92a ust. 1 utd. Przepis ten stanowi, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Dokonane w postępowaniu administracyjnym ustalenia wskazują, że podczas przewozu wykonywanego przez skarżącą kierowca nie korzystał z karty kierowcy, co stanowiło naruszenie opisane w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 utd, za popełnienie którego ustawodawca określił sankcję w postaci kary pieniężnej w wysokości 5000 zł. Skoro w niniejszej sprawie nie stwierdzono wystąpienia przesłanek egzoneracyjnych, to WSA prawidłowo uznał, że organy administracji miały podstawy do nałożenia kary pieniężnej na podstawie i w wysokości wynikającej ze wspomnianych przepisów. Ze wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a) w zw. z § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 490) w zw. z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.), zasądzając od skarżącej na rzecz GITD kwotę 600 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika, który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną, brał udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym i nie prowadził sprawy w postępowaniu przed WSA. |
||||