drukuj    zapisz    Powrót do listy

6119 Inne o symbolu podstawowym 611, Podatkowe postępowanie, Naczelnik Urzędu Celnego, uchylono zaskarżone postanowienie, I SA/Bd 833/20 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z 2021-05-05, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I SA/Bd 833/20 - Wyrok WSA w Bydgoszczy

Data orzeczenia
2021-05-05 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-12-23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Sędziowie
Agnieszka Olesińska /przewodniczący sprawozdawca/
Tomasz Wójcik
Urszula Wiśniewska
Symbol z opisem
6119 Inne o symbolu podstawowym 611
Hasła tematyczne
Podatkowe postępowanie
Skarżony organ
Naczelnik Urzędu Celnego
Treść wyniku
uchylono zaskarżone postanowienie
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 1325 art. 162 par. 1
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa - t.j.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Olesińska (spr.) Sędziowie sędzia WSA Urszula Wiśniewska sędzia WSA Tomasz Wójcik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 5 maja 2021 r. sprawy ze skargi S. J. na postanowienie Naczelnika K.-P. Urzędu Celno-Skarbowego w T. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie 2. zasądza od Naczelnika K.-P. Urzędu Celno-Skarbowego w T. na rzecz S. J.kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego

Uzasadnienie

W dniu [...] sierpnia 2020 r. Naczelnik Urzędu Celnego wydal decyzję, w której określił S. J. (Skarżący) wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za styczeń, luty, marzec i kwiecień 2018 r. Decyzja została wysłana za pośrednictwem Platformy ePuAP na wskazany w pełnomocnictwie adres do doręczeń /malmiller/domyslna i doręczona pełnomocnikowi Skarżącego w dniu [...] sierpnia 2020 r.

Nie zgadzając się z wydanym rozstrzygnięciem reprezentująca Skarżącego radca prawny M. M. pismem z dnia [...] września 2020 r. złożyła odwołanie od ww. decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Pismo to nadane zostało w urzędzie pocztowym w dniu [...] września 2020 r., a zatem z przekroczeniem czternastodniowego terminu do złożenia odwołania, o którym mowa w art. 223 § 2 Ordynacji podatkowej, tj. 4 dni po tym terminie. We wniosku o przywrócenie terminu, pełnomocnik dowodziła, że przyczyną niewniesienia w terminie odwołania było nagłe i nieprzewidywane pogorszenie się zdrowia spowodowane ostrą infekcją bakteryjną zatok, które pojawiło się w dniu [...] września 2020 r. Pełnomocnik podkreślała, że objawy towarzyszące infekcji uniemożliwiały jej normalne funkcjonowanie i podjęcie czynności życia codziennego. Towarzyszyło im ponadto osłabienie węchu, wysoka temperatura (37,5 stopnia C), a także zaburzenia świadomości. Zdaniem pełnomocnik symptomy wskazywały objawy podobne jak zakażenie koronawirusem, a jej uzasadnione

przekonanie wynikało z okoliczności, że od [...] do [...] września 2020 r. analogiczne objawy

posiadały małoletnie dzieci pełnomocnik oraz udziału w uroczystości rodzinnej, gdzie kontakt z osobą zarażoną mógł być prawdopodobny. W konsekwencji powyższego od [...] września 2020 r. pełnomocnik przebywała w całkowitej izolacji, a następnie po trzech dniach, gdy objawy nie ustąpiły i uzyskała kontakt do lekarza specjalisty skorzystała z teleporady lekarskiej specjalisty chorób płuc i chorób wewnętrznych, który zdiagnozował stan chorobowy pełnomocnik jako ostre zapalenie zatok. Oprócz zastosowanej terapii zalecił także całkowitą izolację od społeczeństwa oraz odpoczynek. Według wyjaśnień pełnomocnika stan zdrowia był na tyle poważny, że uniemożliwił jej jakiekolwiek działanie, w tym ustanowienie pełnomocnika substytucyjnego czy sporządzanie pism oraz ich wysyłanie. Do wniosku pełnomocnik dołączyła zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy z dnia [...] września 2020 r., dokumentację medyczną dotyczącą wizyty z dnia [...] września 2020 r. oraz zalecenia z wizyty z dnia [...] września 2020 r.

Po przeanalizowaniu całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz argumentów podniesionych przez pełnomocnik, Naczelnik [...]

Urzędu Celno-Skarbowego w T. wydał w dniu [...] października 2020 r. postanowienie znak odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.

W dniu [...] października 2020 r. Naczelnik Urzędu Celnego wydał również postanowienie stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] sierpnia 2020 r.

Postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] sierpnia 2020 r. zostało doręczone pełnomocnik w dniu [...] października 2020 r.

W uzasadnieniu organ podał, że w toku kontroli celno-skarbowej wszczętej w dniu [...] listopada 2018 r. S. J. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "[...] S. J. w dniu [...] listopada 2018 r. ustanowił pełnomocnik radcę prawnego E. R.-S. do reprezentowania go w toku kontroli celno-skarbowej oraz w toku prowadzenia postępowania podatkowego w dalszym toku instancji. W przedmiotowym pełnomocnictwie Skarżący wskazał na możliwość udzielania dalszych pełnomocnictw. Następnie w dniu [...] lutego 2020 r., radca prawny E. R.-S. korzystając z udzielonego jej upoważnienia udzieliła pełnomocnictwa substytucyjnego radcy prawnemu M. M. w zakresie odpowiadającym pełnomocnictwu głównemu. Ustanowienie pełnomocnika substytucyjnego oznacza, że strona zastępowana jest w sprawie przez co najmniej dwóch pełnomocników. Każdy z nich działa ze skutkiem bezpośrednio dla mocodawcy, przy czym zaznaczyć trzeba, że mocodawcą dla substytuta jest strona, a nie pełnomocnik, który go ustanowił. Zatem bezspornym w przedmiotowej sprawie pozostaje fakt reprezentowania Skarżącego przez dwóch profesjonalnych pełnomocników umocowanych w sprawie, z których każdy był zobowiązany do rzetelnego dbania o interesy swojego mocodawcy.

Organ podał, że okolicznością bezsporną jest również spełnienie przez stronę przesłanek przywrócenia terminu. Spór koncentruje się natomiast wokół przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Organ podał, że samo stwierdzenie w zwolnieniu lekarskim o tym, że "chory powinien leżeć" nie jest też wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi. Fakt choroby, czy złego stanu zdrowia, nawet poświadczony zwolnieniem lekarskim, nie może automatycznie świadczyć, że osoba nie była w stanie dokonać czynności w zakreślonym przepisami terminie. O braku winy nie może też świadczyć powoływanie się przez pełnomocnika na prowadzenie jednoosobowo Kancelarii, bowiem od profesjonalnego pełnomocnika należy oczekiwać należytej staranności przejawiającej się m.in. w takim odpowiedzialnym zorganizowaniu pracy swojego biura, aby nie dochodziło do takich sytuacji, jaka miała miejsce w niniejszej sprawie. Zdaniem organu w sprawie nie można mówić ani o stanie siły wyższej, ani o innej obiektywnej przeszkodzie, która uniemożliwiła wniesienie odwołania w terminie. Takie zachowanie należy zakwalifikować jako zaniedbanie, bowiem obowiązki pełnomocnika substytucyjnego w zakresie określenia terminu do wniesienia odwołania, nie zostały wykonane w sposób sumienny i profesjonalny. Dodatkowo organ podkreślił, iż ustanawiając pełnomocnika substytucyjnego radca prawny E. R.-S. nie uwolniła się od obowiązku działania na korzyść swojego mocodawcy. Substytut może dokonywać czynności prawnych w imieniu samego mocodawcy ze skutkami w jego sferze prawnej. Ustanowienie substytuta nie pozbawia umocowania pierwotnego pełnomocnika ani mocodawcy. Substytucja bowiem to nie to samo, co instytucja przeniesienia pełnomocnictwa polegająca na przeniesieniu umocowania na inną osobę, które połączone jest z utratą umocowania przez samego pełnomocnika.

Tym samym w ocenie organu, pełnomocnik nie uprawdopodobnił, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Nagła choroba jest co prawda przesłanką pozytywną, uzasadniającą przywrócenie uchybionego terminu, ale wyłącznie wówczas, gdy nie pozwala na wyręczenie się inną osobą. Przyjmując obiektywny miernik staranności, której należy wymagać od każdego pełnomocnika należycie dbającego o interesy swojego mocodawcy, radca prawny winien był w takiej sytuacji poczynić wszelkie starania, by skorzystać z pomocy innych osób umocowanych w sprawie. Dlatego też organ podatkowy z uwzględnieniem wszelkich okoliczności tej konkretnej sprawy doszedł do przekonania, iż przedłożone zwolnienie lekarskie nie jest w tym przypadku potwierdzeniem takiego braku winy. W sprawie umocowany był inny pełnomocnik, który mógł złożyć stosowne odwołanie z zachowaniem odpowiednich terminów. W ocenie organu przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, albowiem niedopełnienie obowiązku nastąpiło z powodu przeszkody możliwej do przezwyciężenia, czyli zawinionej przez pełnomocnika.

W dniu [...] listopada 2020 r. wpłynęła do [...] Urzędu Celno-Skarbowego w T. skarga złożona przez pełnomocnik radcę prawnego E. R.-S..

W złożonej skardze pełnomocnik Skarżącego wniosła o uwzględnienie w całości przez organ skargi, tj. o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i wydanie postanowienia o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania, a w przypadku braku uwzględnienia skargi w trybie, o którym mowa w art. 54 § 3 P.p.s.a, o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i wydanie postanowienia o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania. Zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych sprawy przez ustalenie, że nie zachodzą przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz naruszenie:

- art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej przez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia

odwołania,

- art. 210 § 4 w zw. z art. 217 § 2 w zw. z art 219 Ordynacji podatkowej przez niewłaściwe uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonego postanowienia,

- art 122 w zw. z art. 180 § 1 i 2 w zw. z art. 187 § 1 w zw. z art. 191 Ordynacji podatkowej polegające na dowolnym ustaleniu stanu faktycznego sprawy, będącego podstawą wydania zaskarżonego postanowienia, tj. organ wydał postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania opierając się wyłącznie na okolicznościach przemawiających na niekorzyść Skarżącego, w szczególności pominięto okoliczność, że stan zdrowia pełnomocnik nie pozwalał na kontaktowanie się z innymi osobami, przekazanie akt postępowania innej osobie,

- art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej przez naruszenie zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej, w szczególności polegające na jednostronnej ocenie zebranego materiału dowodowego oraz prowadzenie postępowania w sposób nie mający na celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego przez niedanie wiary wyjaśnieniom i dowodom przedstawionym przez pełnomocnik Skarżącego,

- art 7 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ze zm.) oraz art. 120 Ordynacji podatkowej polegające na naruszeniu obowiązku działania organu na podstawie i w granicach przepisów prawa,

- art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu przez organ, że stan chorobowy pełnomocnika substytucyjnego nie uzasadnia przywrócenia terminu w sytuacji, gdy Skarżący jest reprezentowany jeszcze przez innego

pełnomocnika, pomimo, że pełnomocnik nie miał faktycznej możliwości przekazania sprawy, a w konsekwencji błędne niezastosowanie powyższego przepisu.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:

Skarga okazała się zasadna.

Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem (materialnym i procesowym) skarżonego aktu administracyjnego. W myśl zaś art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, z wyłączeniem postanowień wierzyciela o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu oraz postanowień, przedmiotem których jest stanowisko wierzyciela w sprawie zgłoszonego zarzutu. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Takiej kontroli poddano postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego z dnia [...] października 2020 r., którym organ odmówił Skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i zdaniem sądu akt ten wydany został z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Istotą sporu w niniejszej sprawie jest to, czy okoliczności podane przez stronę mogły stanowić podstawę do przywrócenia uchybionego terminu do złożenia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Mianowicie, jak wskazała pełnomocnik Skarżącego, przyczyną niedochowania terminu był jej stan zdrowia. Uniemożliwiał on normalne funkcjonowanie i podjęcie czynności życia codziennego oraz nie pozwalał na kontaktowanie się z innymi osobami bądź też przekazanie akt innej osobie. Zdaniem organu okoliczności te nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu, natomiast w ocenie sądu stanowisko organu jest błędne.

Jak wynika z art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.

Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 162 § 2). Zatem rozpoznając wniosek o przywrócenie uchybionego terminu, organ musi ustalić, czy został on złożony w odpowiednim czasie, a także, czy wykazane w nim okoliczności uprawdopodabniają, że uchybienie to nie nastąpiło z winy strony.

W odniesieniu do pierwszej z przesłanek trzeba uznać, że została ona spełniona, albowiem wniosek o przywrócenie terminu został złożony – wraz z odwołaniem - w dniu [...] września 2020 r., a obawy o infekcję wirusem SARS-CoV-2 ustąpiły w dniu [...] września 2020 r., kiedy to lekarz zdiagnozował u pełnomocnik ostre zapalenie zatok (a nie zakażenie koronawirusem, którego się obawiała). Jednocześnie strona dokonała uchybionej czynności.

Odnosząc się do drugiej przesłanki, tj. uprawdopodobnienia braku winy, której spełnienie zakwestionował organ, wskazać trzeba, że zgodnie z wolą ustawodawcy warunkiem przywrócenia terminu, na podstawie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej jest jedynie uprawdopodobnienie (a nie udowodnienie) przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi. Uprawdopodobnienie jest zaś środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych (zob. m.in. wyroki NSA: z dnia 9 stycznia 2004 r., sygn. akt III SA 354/02; z dnia 22 grudnia 2011 r., sygn. akt II FSK 1279/10; z dnia 21 lipca 2016 r., sygn. akt II GSK 313/15, dostępne w CBOSA). W sprawach o przywrócenie terminu wystarczające jest zatem jedynie uprawdopodobnienie zdarzeń, które były przeszkodą do złożenia pisma w terminie, nie zaś przedstawienie niepodważalnych dowodów, świadczących o niedających się przezwyciężyć przeszkodach (por. wyrok NSA z 11 grudnia 2013 r., sygn. akt II FSK 178/12, dostępny jw.). Jednocześnie nie ulega wątpliwości, że uprawdopodobnienie okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu nie może ograniczać się jedynie do niczym nie popartych, samych twierdzeń strony.

Dokonując oceny zawinienia strony w uchybieniu terminowi należy zatem wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności. W konsekwencji, brak winy w uchybieniu terminu należy oceniać w kategoriach zachowania reguł starannego działania, jakiego można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Negatywnie z tego punktu widzenia oceniane jest choćby lekkomyślność czy też lekkie nawet niedbalstwo. Tym samym, o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w sytuacji stwierdzenia, że dopełnienie takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, a więc wystąpienia okoliczności nagłych nieprzewidywalnych, których człowiek dbający należycie o swoje interesy nie mógł przewidzieć i im zapobiec, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (zob. m.in. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2017 r., sygn. akt II GSK 3163/15, dostępny w CBOSA).

W niniejszej sprawie wskazane jako przeszkoda w dochowaniu terminu okoliczności mają charakter szczególny, albowiem opierają się na podejrzeniu zarażenia się przez pełnomocnik wirusem, który wywołał pandemię o skali światowej, w związku z czym pełnomocnik chcąc zminimalizować ryzyko przeniesienia wirusa na innych poddała się izolacji. Podjęcie tych działań zapobiegawczych spowodowało, że odwołanie nie mogło zostać wysłane w terminie. Zdaniem sądu, organ nie uwzględnił po pierwsze, że okoliczności podane we wniosku mają stanowić jedynie uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, nie zaś go udowadniać, a po drugie pominął specyfikę stanu epidemii. Organ nie wziął też pod uwagę tego, że człowiek chory (jak potem zdiagnozowano, na zapalenie zatok), może czuć się na tyle źle, że nadmierne byłoby wymaganie, aby w takim stanie podejmował czynności zawodowe.

Zgodnie z informacjami na stronie rządowej pacjent.gov.pl zaleca się, aby osoba mająca objawy zakażenia pozostawała w izolacji domowej. W każdym wypadku podejrzenia zarażenia u siebie lub osób z bliskiego otoczenia, zaleca się zachowanie ostrożności i ograniczenie kontaktu z innymi osobami. Takie też komunikaty, kładące nacisk na daleko posunięta ostrożność w kontaktach z innymi zarówno na co dzień, jak i szczególnie przy samym podejrzeniu u siebie są przekazywane zarówno przez przedstawicieli władz państwowych oraz ekspertów medycznych w mediach.

Jak podano we wniosku, w okresie bezpośrednio poprzedzającym sporządzenie odwołania pełnomocnik przebywała w domu wraz z dziećmi, które także miały objawy choroby. Ponadto uczestniczyła w imprezie rodzinnej, gdzie kontakt z osobą zarażoną mógł być prawdopodobny. U pełnomocnik w dniu [...] września 2020 r. nasiliły się objawy łączone z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, jak gorączka i osłabienie węchu. Zdaniem sądu, te okoliczności uzasadniały podjęcie środków ostrożności w celu zminimalizowania ryzyka zakażenia innych osób, np. poprzez kontakt z innymi osobami czy też innych osób z dokumentacją sporządzaną przez pełnomocnika. W dobie pandemii, która od ponad roku paraliżuje życie obywateli i działanie organów państwa, wyrażać się ona powinna w dbaniu nie tylko i bezpieczeństwo własne, ale także osób w otoczeniu, z którymi ma się kontakt osobisty lub przez przedmioty mogące przenosić wirusa, co może wyrażać się m.in. poprzez stosowanie samoizolacji również przy samym podejrzeniu bycia osobą zakażoną, do czasu zanegowania tych podejrzeń. Taka postawa jest działaniem korzystnym społecznie, gdyż może przyczynić się do wygaszenia pandemii.

Nie ulega przy tym wątpliwości, że sytuację nawet samego podejrzenia zarażeniem wirusem SARS-CoV-2 można rozpatrywać w kategoriach siły wyższej, na którą osoba nie ma wpływu i nie mogła jej zapobiec, gdyż ze względu na wysoce zakaźny charakter tego wirusa i stosunkowo długi okres jego inkubacji, często nie jest możliwe zapobieżenie zachorowaniu i wcześniejsze wyeliminowanie wątpliwości co do zakażenia, niż po pojawieniu się konkretnych objawów. Natomiast z uwagi na wskazaną wysoką zakażalność już przy pojawieniu się podejrzenia o zakażeniu priorytetem powinno być zagwarantowanie bezpieczeństwa własnego i innych poprzez samoizolację w celu ograniczenia transmisji wirusa. Do tego dochodzi czynnik psychologiczny związany z obawą, że w danym przypadku przebieg choroby będzie miał gwałtowny i ostry przebieg, wymagający hospitalizacji. Wszystko to sprawia, że w sytuacji podejrzenia bycia osobą zakażoną kwestie związane z codziennymi i służbowymi zobowiązaniami często ustępują takim wartościom jak zdrowie i bezpieczeństwo.

Organ argumentuje, że pełnomocniczka – nie łamiąc izolacji - mogła nadać pismo drogą elektroniczną lub skontaktować się na odległość z drugim pełnomocnikiem, który udzielił jej substytucji. Zdaniem Sądu jednak, jak to już wyżej powiedziano, nadmierne jest oczekiwanie, że czynności zawodowe będzie podejmować osoba chora – nawet na zapalenie zatok, mająca podwyższoną temperaturę i na dodatek mająca obawy o to, że wraz ze swoimi dziećmi jest zakażona koronawirusem. Okoliczności takie usprawiedliwiają to, że taka osoba jest skoncentrowana na sprawach zdrowotnych, a jej stan psychiczny usprawiedliwiać może nawet zapomnienie o koniczności podjęcia terminowej czynności procesowej. Zarówno złe samopoczucie, jak i wspomniane obawy uprawdopodabiaja tezę o tym, że uchybienie terminowi do złożenia odwołania nastąpiło bez winy pełnomocniczki.

Mając to na uwadze, zdaniem sądu, organ nie dokonał należytej oceny przedstawionych we wniosku okoliczności w kontekście braku winy pełnomocnika w uchyleniu terminu. Organ skupił się na kwestii udowodnienia, czy pełnomocniczka była chora lub nie oraz że w sprawie był wyznaczony zarówno pełnomocnik, jak też pełnomocnik substytucyjny, gdy tymczasem wymagane było wyłącznie uprawdopodobnienie czy pełnomocniczka mogła znajdować się w takim stanie, który powodował złe samopoczucie i wytrącenie z równowagi na tyle istotne, że uprawdopodabnia ono brak winy w uchybieniu terminu. Oprócz choroby, organ powinien był zważyć na obawę bycia osobą zakażoną, gdyż już ta okoliczność stanowi zagrożenie dla zdrowia i może zakłócać równowagę psychiczną i sprawne funkcjonowanie w sferze zawodowej.

Konieczne było więc uwzględnienie szczególnych okoliczności, w jakich zaistniało podejrzenie choroby, tj. tego, że dotyczyło ono nie zwykłego przeziębienia, lecz wysoce zakaźnej choroby mogącej zagrażać życiu. Ponadto, zdaniem sądu, o braku winy w uchybieniu terminu może też świadczyć krótki okres uchybienia i fakt, że niezwłocznie po ustaniu przyczyny uniemożliwiającej nadanie przesyłki odwołanie zostało nadane w placówce pocztowej wraz z przedmiotowym wnioskiem. Nie sposób też nie brać pod uwagę tego, że dokumentacja lekarska potwierdziła fakt występowania choroby co prawda nie tak groźnej, jak pełnomocniczka się obawiała, lecz jednak choroby. Zarówno twierdzenia o podejrzeniu zakażenia koronawirusem, jak też twierdzenia o złym samopoczuciu, w żadnym razie zatem nie powinny być przez organ uznane za gołosłowne.

Tych szczególnych okoliczności organ w swoim postępowaniu w ogóle nie uwzględnił, traktując podejrzenie zachorowania na ostrą chorobę zakaźną układu oddechowego wywołaną zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 tak samo, jak w odniesieniu do zwykłej choroby, a nie w kontekście wysoce zakaźnego wirusa, który wywołał światową pandemię. Organ nie rozważył żadnych okoliczności związanych ze stanem zdrowia pełnomocniczki w szczególnym okresie związanym z ogłoszeniem na terenie RP stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii, które mogły rzutować na jej zachowanie.

Tymczasem, prowadząc postępowanie w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu organ powinien podejmować działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy istotnego dla jej rozstrzygnięcia i dokonać oceny na podstawie całokształtu wyczerpująco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego. Dopełnienie wskazanych obowiązków, co do dokładnego ustalenia stanu faktycznego i dokonania na jego podstawie oceny, ma na celu realizację wymogu prowadzenia postępowania administracyjnego w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, nawet wtedy, gdy rozstrzygnięcie nie uwzględnia ich żądań (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 21 grudnia 2018 r., sygn. akt III SA/Wr 459/18, dostępny w CBOSA). Badanie okoliczności braku winy zainteresowanej w uchybieniu terminowi powinno być więc każdorazowo odniesione do indywidualnych, specyficznych dla sprawy uwarunkowań (por. wyrok NSA z 16 marca 2017 r., sygn. akt II OSK 1822/15, dostępny jw.). Należy także podkreślić, że przy ocenie okoliczności sprawy o przywrócenie terminu należy wypośrodkować, aby z jednej strony nie doprowadzać do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw.

Zdaniem Sądu organ prezentował nadmierny rygoryzm przejawiający się w oczekiwaniu, aby osoba chora i na dodatek pozostająca w sytuacji uzasadnionej obawy co do stanu zakażenia siebie i swojej rodziny koronawirusem, pamiętała o czynnościach zawodowych i skrupulatnie je wykonywała.

Z przedstawionych wyżej względów należało uznać, że kontrolowane postanowienie narusza prawo, gdyż organ dokonał błędnej oceny, że nie został uprawdopodobniony brak winy w uchybieniu terminu. Został więc naruszony art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Doprowadziło to do nieuzasadnionej odmowy przywrócenia terminu z powodu błędnego uznania, że w sprawie nie zaistniała przesłanka przywrócenia uchybionego terminu procesowego – tj. brak uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego.

Powyższe rozważania odnoszą się do oceny uprawdopodobnienia braku winy pełnomocnika, co przekłada się na uprawnienie strony do skutecznego domagania się przywrócenia terminu.

W toku ponownego rozpoznania wniosku organ, będąc związanym wyrażoną powyżej oceną prawną, ponownie oceni, czy wskazane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności związane z chorobą (zapalenie zatok) oraz podejrzeniem zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w kontekście specyfiki ogłoszonego na terenie kraju stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii uprawdopodabniają, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy pełnomocnika, którego działania i zaniechania odnoszą skutki w stosunku do Skarżącej.

Niezależnie od tego, Sąd zgadza się z poglądem wyrażonym w jednym z komentarzy do Ordynacji podatkowej, że "Wydaje się, że strona postępowania mogłaby skutecznie żądać przywrócenia terminu w przypadku niedotrzymania terminu zawitego z winy profesjonalnego pełnomocnika. Jest to bowiem okoliczność niezależna od strony postępowania. Natomiast reprezentowanie strony w toku postępowania podatkowego przez profesjonalnego pełnomocnika oznacza, że strona podjęła starania w celu zapewnienia ochrony własnych interesów w toku postępowania podatkowego." (tak P. Pietrasz [w:] Ordynacja podatkowa. Komentarz aktualizowany, red. L. Etel, LEX/el. 2021, art. 162). W niniejszej sprawie to Skarżący tj. podatnik zatrudnił profesjonalnego pełnomocnika, starając się zapewnić sobie ochronę własnych interesów w toku postępowania. Sam Skarżący zatem jest "zainteresowanym" w rozumieniu art. 162 § 1 O.p., on zaś nie ponosi winy w tym, że doszło do uchybienia terminu – gdyż to nie on nadał odwołanie z uchybieniem terminu, lecz pełnomocnik. Tym bardziej zatem, obarczanie Skarżącego niekorzystnymi skutkami nieterminowego wniesienia odwołania przez pełnomocnika, wydaje się zbyt dolegliwym i daleko idącym skutkiem, zważywszy na przezorność samego podatnika. Mimo że on sam był przezorny, odmowa przywrócenia terminu pozbawia go prawa do rozpoznania sprawy przez organ odwoławczy, a w dalszej konsekwencji odbiera mu prawo do wniesienia skargi do sądu.

W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., w pkt 1 wyroku uchylił zaskarżone postanowienie. O kosztach postępowania sąd orzekł w pkt 2 na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 265), zasądzając od organu na rzecz Skarżącego zwrot kwoty [...]zł.



Powered by SoftProdukt