![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz, Budowlane prawo, Inspektor Nadzoru Budowlanego, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 2073/22 - Wyrok NSA z 2025-04-02, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II OSK 2073/22 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2022-09-16 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Andrzej Jurkiewicz /sprawozdawca/ Grzegorz Rząsa Tomasz Bąkowski /przewodniczący/ |
|||
|
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz | |||
|
Budowlane prawo | |||
|
VII SA/Wa 1351/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-05-18 | |||
|
Inspektor Nadzoru Budowlanego | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2024 poz 935 art. 183, 184, 189 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U. 2021 poz 735 art. 7, 77, 80, 145, 149, 151 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Dz.U. 2020 poz 1333 art. 3, 28, 35 Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - t.j. Dz.U. 2016 poz 71 par. 3 Rozpozradzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Tomasz Bąkowski Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) sędzia del. WSA Grzegorz Rząsa Protokolant asystent sędziego Paweł Chyliński po rozpoznaniu w dniu 2 kwietnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 maja 2022 r., sygn. akt VII SA/Wa 1351/21 w sprawie ze skargi G. S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 maja 2021 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 18 maja 2022 r., sygn. akt VII SA/Wa 1351/21, oddalił skargę G. S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 maja 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji. Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. Wojewoda Dolnośląski decyzją z 10 czerwca 2016 r. nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił X S.A. z siedzibą w [...] pozwolenia na budowę wolnostojącego masztu antenowego wraz z infrastrukturą techniczną i zagospodarowaniem terenu dla zadania pn.: "obiekt radiokomunikacyjny nr [...], w skład którego wchodzą: wieża strunobetonowa wraz z fundamentem, kontener telekomunikacyjny posadowiony na lawach żelbetowych, linia zasilająca, ogrodzenie, utwardzony teren działki", na dz. nr [...], [...], obręb [...] [...], j. ew. gm. [...]. G. S., będący właścicielem dz. nr [...] i nr [...] [...] obręb [...] [...], oraz dz. nr [...] i nr [...] [...] obręb [...] jednostka ew. [...], pismem z 28 maja 2020 r., uzupełnionym w dniu 24 czerwca 2020 r., wniósł o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z 10 czerwca 2016 r., podając jako podstawę wznowienia art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i wskazał, że będąc stroną postępowania zakończonego tą decyzją, nie brał w nim udziału. Wojewoda Dolnośląski postanowieniem z 2 października 2020 r. nr [...] wznowił postępowanie administracyjne w sprawie zakończonej ww. decyzją. Następnie decyzją z 17 lutego 2021 r. nr [...] na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. odmówił uchylenia własnej decyzji z 10 czerwca 2016 r. i wskazał, że w sprawach uregulowanych przepisami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2016 r. poz. 290, dalej: P.b.), dla oznaczenia strony w sprawie pozwolenia na budowę znajduje zastosowanie, jako lex specialis do art. 28 k.p.a., art. 28 ust. 2 P.b. stanowiąc, że stronami w takim postępowaniu są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Lokalizację nieruchomości w sferze oddziaływania obiektu należy rozumieć natomiast w ten sposób, że przez oddziaływanie to zastosowanie znajdują konkretne normy prawa materialnego np. przepisy techniczno-budowlane, z których dany podmiot wywodzi swój interes prawny. Zgodnie z art. 3 pkt 20 P.b. przez "obszar oddziaływania obiektu" należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. Wojewoda zauważył, że przedmiotowa inwestycja polega na budowie masztu antenowego wraz z infrastrukturą techniczną i zagospodarowaniem terenu na dz. nr [...]. W ramach tak określonego zamierzenia budowlanego inwestor przewiduje budowę wieży strunobetonowej o wysokości 42 m wyposażonej w zespół anten sektorowych i urządzeń telekomunikacyjnych, linii zasilającej, kontenera telekomunikacyjnego oraz utwardzenie działki i jej ogrodzenie. Przedmiotowe zamierzenie budowlane ma za zadanie zapewnienie łączności cyfrowej (GSM-R) do komunikacji, zarządzania ruchem pociągów oraz utrzymania infrastruktury kolejowej. Inwestycja ta jest elementem systemu antenowego ERMTS wdrażanego przez X S.A. Skarżący swój interes prawny w sprawie zakończonej decyzją z 10 czerwca 2016 r. wywodzi z bycia właścicielem czterech działek położonych niedaleko dz. nr [...]. W ocenie Wojewody, działki te nie znajdują się jednak w obszarze oddziaływania inwestycji. Przede wszystkim na działkach tych nie zostały przewidziane do realizacji jakiekolwiek roboty budowlane, nie sąsiadują one bezpośrednio z nieruchomością objętą wnioskowanym zamierzeniem inwestycyjnym. Działkę zainwestowania (nr [...]) od nieruchomości skarżącego oddziela dz. nr [...] oraz nr [...]. Sam przy tym skarżący wskazał, że jego działki oddalone są od osi masztu "od 35 metrów (dz. nr [...]) do 201 metrów (dz. nr [...])". Realizacja projektowanego przedsięwzięcia nie będzie zatem naruszać prawa własności (lub innego ograniczonego prawa rzeczowego) działek do niego należących oraz nie będzie ograniczać dopuszczonego przepisami prawa korzystania z nich. Wnioskowane zamierzenie nie spowoduje także ograniczenia w dostępie do graniczących z nim nieruchomości, możliwości korzystania z infrastruktury technicznej (wody, kanalizacji, energii elektrycznej lub cieplnej), nie wpłynie na warunki ochrony przeciwpożarowej potencjalnie usytuowanych na nich obiektów oraz nie pozbawi ich dostępu do światła słonecznego. Zdaniem Wojewody, inwestycja nie narusza także przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 219, poz. 1864), bowiem z dołączonej do projektu budowlanego "Karty kwalifikacji przedsięwzięcia" obiektu radiokomunikacyjnego wynika, że wnioskowane zamierzenie nie przekroczy dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku określonych w przepisach rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz.U. z 2003 r. Nr 192, poz. 1883). Z ww. karty kwalifikacji przedsięwzięcia, jak i rysunku Z.01 stanowiącego projekt zagospodarowania terenu, na którym oznaczono granice obszaru oddziaływania inwestycji - w oparciu o gęstość mocy pola elektroenergetycznego o wartości powyżej 0,1 W/m2, a także osie głównych wiązek promieniowania anten - wprost wynika przy tym, że oddziaływanie budowli ograniczać się będzie do dz. nr [...], nie obejmuje natomiast działek należących do skarżącego. Ponadto zgodnie z dokonanymi obliczeniami oraz analizą graficzną zawartą w "Karcie kwalifikacji przedsięwzięcia" stwierdzono, że moc równoważna promieniowania EIRP dla planowanej anteny wyniesie 1000 W, przy nachyleniu wiązki tilt 0°, wobec czego miejsca dostępne dla ludzi znajdą się w odległościach większych niż 70 m, liczonych wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania dla każdej anteny. Z tych też powodów planowane przedsięwzięcie nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze, a także potencjalnie oddziaływać na środowisko, o jakich mowa w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. Nr 213, poz. 1397 ze zm.). Tym samym dla zamierzenia budowlanego nie było wymagane przeprowadzenie postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Oceniając obszar oddziaływania planowanej inwestycji, mając na uwadze przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1422), Wojewoda wskazał, że § 13 tego rozporządzenia odnosi się wyłącznie do możliwości lokalizacji na nieruchomościach sąsiednich względem terenu zainwestowania, budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Z kolei wskazane przez skarżącego nieruchomości są niezabudowane. Niezasadny należy zatem uznać zarzut dotyczący potencjalnego zacienienia jego działek przez projektowany obiekt. Nie można bowiem mówić o przesłanianiu pomieszczeń w budynku nieistniejącym. Jednocześnie § 13 ust. 3 ww. rozporządzenia dopuszcza usytuowanie masztu w odległości 10 m od okna pomieszczenia przesłanianego. Tym samym, dla ustalenia potencjalnych ograniczeń w sposobie zagospodarowania działek należących do skarżącego nie znajdą zastosowania przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Brak jest również innych unormowań, które takie ograniczenia by wprowadzały. W tej sytuacji zakres obszaru oddziaływania wnioskowanej inwestycji nie obejmuje terenów należących do skarżącego, a więc nie narusza jego interesu prawnego, co za tym idzie, nie mógł zostać uznany za stronę w przedmiotowym postępowaniu. GINB decyzją z 6 maja 2021 r., po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, utrzymał w mocy ww. decyzję Wojewody z 17 lutego 2021 r. W uzasadnieniu decyzji, po przywołaniu treści art. 28 k.p.a., art. 28 ust. 2 P.b. oraz art. 3 pkt 20 P.b., wskazał, że sam fakt, iż dany podmiot jest właścicielem, zarządcą lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością inwestycyjną nie jest wystarczającą podstawą do uznania, że podmiotowi takiemu przysługuje status strony postępowania dotyczącego decyzji o pozwoleniu na budowę. Analiza akt sprawy wskazuje, że skarżący nie brał udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem kwestionowanej decyzji, zaś swój interes prawny w sprawie wywodzi z przysługującego mu prawa własności czterech działek znajdujących się w pobliżu inwestycji. GINB zauważył, że z projektu zagospodarowania terenu (Projekt budowlany - nr rysunku Z.01), a także ze znajdującej się w aktach Wojewody mapy internetowej dostępnej na stronie internetowej (www.mapy.geoportal.gov.pl) wynika, że działki należące do skarżącego nie graniczą z działką inwestycyjną. Stacja bazowa jest oddalona o ok. 30 m od granicy najbliżej położonej działki skarżącego. Pozostałe zaś działki znajdują się w dalszej odległości. W ocenie GINB, obszar oddziaływania projektowanej inwestycji, w rozumieniu art. 3 pkt 20 P.b. nie obejmuje swym zakresem ww. działek, bowiem ich położenie względem projektowanego masztu wyklucza uznanie, że sporna inwestycja niesie ze sobą jakiekolwiek ograniczenia w możliwości ich zagospodarowania i korzystania, które to ograniczenia wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa. Inwestycja nie niesie też ze sobą ponadnormatywnych uciążliwości w zakresie emisji pól elektromagnetycznych (§ 314 rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz przepisy rozporządzenia Ministra Zdrowia z 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 2448). Dopuszczalny poziom pól elektromagnetycznych dla miejsc dostępnych dla ludności określony w załączniku do ww. rozporządzenia Ministra Zdrowia z 17 grudnia 2019 r. przy zakresie częstotliwości pola elektromagnetycznego wynosi od 2 GHz do 300 GHz - do 10 W/m². Z kolei w dacie wydania decyzji z 10 czerwca 2016 r. dopuszczalny poziom pól elektromagnetycznych był uregulowany rozporządzeniem Ministra Środowiska z 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów, w związku z czym w dokumentacji projektowej zostały uwzględnione wartości określone w ww. rozporządzeniu. Zgodnie z tabelą nr 2 załącznika nr 1 ww. rozporządzenia, jeżeli zakres częstotliwości pola elektromagnetycznego wynosi od 300 MHz do 300 GHz obszar, w którym średnia gęstość pól elektromagnetycznych przekracza wartość 0,1 W/m² jest obszarem o ograniczonym sposobie zagospodarowania. Zgodnie z metodą sprawdzania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku, celem wyznaczenia miejsc występowania pól elektromagnetycznych o poziomach dopuszczalnych oraz wyznaczenia granic obszaru ograniczonego użytkowania, pomiary w otoczeniu instalacji wytwarzających częstotliwość od 300 MHz do 300 GHz, w punktach i pionach pomiarowych wykonuje się m.in. wzdłuż kierunku maksymalnego zasięgu oddziaływania pól elektromagnetycznych. W aktach znajduje się mapa (Projekt budowlany - numer rysunku Z.01) z naniesionym przewidywanym rozkładem pól elektromagnetycznych o wartościach wyższych niż były dopuszczalne, wg stanu prawnego obowiązującego na dzień wydania pozwolenia na budowę (tj. 0,1 W/m²) wytwarzane przez anteny stacji w dwóch azymutach, które swym zasięgiem nie obejmują działek należących do skarżącego. Co istotne, maksymalny dopuszczalny poziom pól elekromagnetycznych jest obecnie znacznie wyższy niż określony w przepisach obowiązujących w dacie wydania decyzji udzielającej pozwolenia na budowę. Zatem jeżeli z dokumentacji projektowej wynika, że działki należące do skarżącego nie znajdują się w obszarze odziaływania inwestycji wyznaczonym w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska z 30 października 2003 r. to tym bardziej nie mogą one się znaleźć w obszarze oddziaływania wyznaczonym na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia z 17 grudnia 2019 r. GINB zauważył również, że żadna z anten zainstalowanych na wieży nie będzie skierowana w stronę działek skarżącego (zob. Projekt budowlany i Projekt zagospodarowania terenu - nr rysunku Z.01), a więc wiązki promieniowania emitowane przez zainstalowane na wieży anteny nie będą przebiegać nad tymi działkami. Mając na uwadze powyższe organ stwierdził, że skarżący może bez przeszkód zagospodarować należące do niego nieruchomości, zaś projektowana inwestycja w żaden sposób go nie ogranicza. Skarżący nie wskazał również, jaki z dotychczas dopuszczalnych sposobów zagospodarowania należących do niego nieruchomości, będzie niedopuszczalny – w świetle przepisów prawa - wskutek zrealizowania spornego przedsięwzięcia. Podsumowując GINB uznał, że skarżący nie jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji, a w konsekwencji Wojewoda prawidłowo, działając na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., odmówił uchylenia decyzji dotychczasowej, bowiem w sprawie brak było podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b k.p.a. Skargą G. S. zaskarżył powyższą decyzję, wnosząc o uchylenie decyzji obu instancji wskazał, że w jego ocenie przedmiotowy maszt nie będzie służył celom kolei. Skarżący podkreślił, iż obawia się szkodliwego oddziaływania-potencjalnie- zawieszonych/zabudowanych na przedmiotowym maszcie anten przekaźnikowych telefonii komórkowej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Skarżący pismem z 25 lipca 2021 r., uczestnik postępowania Y w [...] pismem z 21 lipca 2021 r. oraz uczestnik postępowania X S.A. z siedzibą w [...] pismem z 2 listopada 2021 r. wystąpili o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku stwierdził, że skarga jest niezasadna. Zdaniem Sądu przeprowadzona przez organy w toku postępowania wznowieniowego analiza projektu budowlanego doprowadziła do uzasadnionego wniosku, że planowana inwestycja nie powoduje ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącego, tak w rozumieniu Prawa budowlanego, jak i przepisów ww. rozporządzeń. Przede wszystkim Sąd zauważył, że na działkach skarżącego nie zostały przewidziane do realizacji jakiekolwiek roboty budowlane, nie sąsiadują one bezpośrednio z nieruchomością objętą wnioskowanym zamierzeniem inwestycyjnym. Działkę nr [...] od nieruchomości skarżącego oddziela dz. nr [...] (droga) oraz nr [...]. Jak sam przy tym wskazuje skarżący, jego działki oddalone są od osi masztu "od 35 metrów (dz. nr [...]) do 201 metrów (dz. nr [...])". Realizacja projektowanego przedsięwzięcia nie będzie zatem naruszać prawa własności tych działek oraz nie będzie ograniczać dopuszczonego przepisami prawa korzystania z nich. Budowa masztu antenowego nie spowoduje ograniczenia w dostępie do graniczących z nim nieruchomości, możliwości korzystania z infrastruktury technicznej (wody, kanalizacji, energii elektrycznej lub cieplnej), nie wpłynie na warunki ochrony przeciwpożarowej potencjalnie usytuowanych na nich obiektów oraz nie pozbawi ich dostępu do światła słonecznego. Przechodząc do kwestii zgodności zamierzonej inwestycji z przepisami technicznymi, Sąd zauważył, że zgodnie z § 9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie przy określaniu usytuowania wolno stojących konstrukcji wsporczych anten i urządzeń radiowych należy kierować się względami technologicznymi oraz wymaganiami bezpieczeństwa dotyczącymi w szczególności: 1) ochrony przed polem elektromagnetycznym, z uwzględnieniem dopuszczalnych poziomów promieniowania, jakie mogą występować w środowisku; 2) bezpieczeństwa i higieny pracy w pobliżu urządzeń wytwarzających pole elektromagnetyczne. Z dołączonej natomiast do projektu budowlanego "Karty kwalifikacji przedsięwzięcia" obiektu radiokomunikacyjnego wynika, że wnioskowane zamierzenie nie przekroczy dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku określonych w przepisach rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (co więcej, maksymalny dopuszczalny poziom pól elekromagnetycznych jest obecnie znacznie wyższy niż określony w przepisach obowiązujących w dacie wydania decyzji udzielającej pozwolenia na budowę). Z ww. karty oraz rysunku Z.01 stanowiącego projekt zagospodarowania terenu, na którym oznaczono granice obszaru oddziaływania inwestycji (w oparciu o gęstość mocy pola elektroenergetycznego o wartości powyżej 0,1 W/m², a także osie głównych wiązek promieniowania anten) wynika, że oddziaływanie inwestycji, ograniczać się będzie tylko i wyłącznie do terenu dz. nr [...] (należącej do inwestora), nie obejmuje natomiast ani działek skarżącego, ani też działek położonych w bliższej odległości. Ponadto zgodnie z dokonanymi obliczeniami oraz analizą graficzną zawartą w "Karcie kwalifikacji przedsięwzięcia" stwierdzono, że moc równoważna promieniowania EIRP dla planowanych anten wyniesie 1000 W, przy nachyleniu wiązki tilt 0°, wobec czego miejsca dostępne dla ludzi znajdą się w odległościach większych niż 70 m, liczonych wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania dla każdej anteny. Z powyższych przyczyn planowane przedsięwzięcie nie zalicza się również do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, o jakich mowa w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Tym samym, wbrew zarzutom skargi, dla przedmiotowego zamierzenia budowlanego nie było wymagane przeprowadzenie postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Oceniając z kolei obszar oddziaływania planowanej inwestycji pod kątem przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Sąd zauważył, że § 13 tego rozporządzenia odnosi się wyłącznie do możliwości lokalizacji na nieruchomościach sąsiednich względem terenu zainwestowania, budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Działki należące do skarżącego są natomiast niezabudowane. Niezależnie od tego Sąd podniósł, że § 13 ust. 3 ww. rozporządzenia dopuszcza usytuowanie masztu w odległości 10 m od okna pomieszczenia przesłanianego. Powyższe ustalenia organów nie budzą wątpliwości Sądu. Mając powyższe na uwadze w ocenie Sądu organy zasadnie stwierdziły, że brak jest przepisu prawa, w związku z którym należałoby przyjąć, że działki skarżącego znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu. Sam fakt, że skarżący sąsiaduje z nieruchomością (jednak nie bezpośrednio), na której ma stanąć przedmiotowy maszt z antenami oraz subiektywne odczucie, że powinien brać udział w postępowaniu, nie jest wystraczające do uznania za stronę postępowania w myśl art. 28 ust. 2 P.b. O interesie prawnym właściciela nieruchomości nie decyduje bowiem fakt, że działki znajdują się w niedalekim sąsiedztwie (przy czym jak wskazano powyżej są one oddzielone od inwestycji innymi działkami, zaś najbliżej położona działka skarżącego znajduje się ponad 30 m od inwestycji), lecz to, czy choć jedna z działek skarżącego, na podstawie przepisu prawa materialnego, znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji lokalizowanej na działce inwestora. Z analizy dokumentacji projektowej nie da się natomiast wywieść argumentów, z których wynikałoby jakiekolwiek ograniczenie w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącego, w tym nawet ewentualnej przyszłej zabudowy. Skarżący również ich nie skonkretyzował. Poza ogólnym powołaniem się na naruszenie przepisów oraz podniesieniem, że inwestycja będzie niekorzystnie oddziaływała na jego nieruchomości lub będzie powodowała bliżej nieokreślone uciążliwości, nie wykazał naruszenia przepisów. Zdaniem Sądu argumentacja skarżącego świadczy o subiektywnym jego przekonaniu, że posiada przymiot strony, ale nie została poparta odniesieniami do rozwiązań projektu budowlanego czy normami techniczno-budowlanymi. Skarżący wskazał jedynie na obawę, że na przedmiotowym maszcie zostanie umieszczona "stacja przekaźnikowa telefonii komórkowej 5G", podczas gdy z dokumentacji jasno wynika, że inwestycja ma za zadanie zapewnienie łączności cyfrowej (GSM-R) do komunikacji, zarządzania ruchem pociągów oraz utrzymania infrastruktury kolejowej i jest elementem systemu antenowego ERMTS wdrażanego przez X S.A. W tej sytuacji niezasadne są zarzuty skargi, że do akt nie dołączono "Analizy zasięgu oddziaływania urządzeń (nadajników, przekaźników, stacji bazowej telefonii komórkowej) które mają być zamocowane/zabudowane na ww. maszcie, czy też "Opracowania pn. Analiza rozkładu pól elektromagnetycznych i dla jakich urządzeń (nadajników, przekaźników, stacji bazowej telefonii komórkowej) które mają być zamocowane". Inwestycja nie dotyczy bowiem stacji bazowej telefonii komórkowej. Sąd podkreślił, że tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości sąsiedniej, które są związane z konkretnym przepisem prawa dają jej właścicielowi prawo do uczestniczenia w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę. Skoro zatem inwestycja nie powoduje naruszenia norm prawa budowlanego, zwłaszcza w zakresie warunków technicznych i dopuszczalnych mocy promieniowania elektromagnetycznego, to powoływane dolegliwości inwestycji dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające uzasadnione interesy osób trzecich. Nie chodzi bowiem o wszelkie utrudnienia, jakie może powodować przedsięwzięcie, a jedynie o takie, które dotyczyć mogą naruszeń interesów prawnych. Tylko podmiot, który doznaje ograniczeń ze względu na realizację obiektu budowlanego jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę. Podsumowując Sąd podniósł, że organy obu instancji prawidłowo wywiodły, że w realiach niniejszej sprawy skarżącemu nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę opisanej na wstępie inwestycji, gdyż nieruchomość, której jest właścicielem nie leży w obszarze oddziaływania inwestycji, a zatem nie przysługiwał mu przymiot strony w myśl art. 28 ust. 2 P.b. Organy przeanalizowały projekt budowlany oraz dołączoną do niego dokumentację, dając odzwierciedlenie tej analizy w prawidłowo sporządzonych uzasadnieniach. Fakt, że strona nie zgadza się z rozstrzygnięciem nie oznacza, że zapadło ono w oparciu o wadliwie ustalony stan faktyczny. Wszystko to skutkowało stwierdzeniem braku przesłanki wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W konsekwencji zasadnie w ocenie Sądu orzeczono o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej, na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Mając powyższe na uwadze Sąd na postawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę. Skargą kasacyjną G. S. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie: I. prawa materialnego, to jest: 1) art. 28 ust. 2 oraz art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. Dz. U. Nr 243 z 2010 r., poz. 1623 ze zm.) poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na nieprawidłowym odmówieniu skarżącemu statusu strony mimo wykazania faktycznych i prawnych podstaw do przyznania takiego statusu skarżącego, podczas gdy stronami postępowania są właściciele nieruchomości znajdujących w prawidłowo ustalanym obszarze oddziaływania inwestycji; 2) art. 28 ust. 2 i art. 35 ust. 1 i 3 Prawa budowlanego, art. 71 ust. 2 i art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2081 ze zm.) w związku z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco wpływać na środowisko - § 3 ust. 2 pkt 3, poprzez zaniechanie zbadania sumy mocy poszczególnych anten realizowanych w ramach zespołu anten sektorowych i urządzeń telekomunikacyjnych oraz ustalenia ich maksymalnej łącznej mocy, nieuwzględnienie zmian kierunku promieniowania spowodowanego warunkami atmosferycznymi, błędne przyjęcie, że dla przedmiotowego zamierzenia budowanego nie było wymagane przeprowadzenie postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, co miało wpływ na błędne, zawężone, ustalenie zakresu oddziaływania przedmiotowej inwestycji i pominięcia skarżącego jako strony; II. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w związku z art. 151 § 1 pkt. 1 k.p.a. polegające na uznaniu, że w realiach sprawy skarżącemu nie przysługuje atrybut strony postępowania - właściciela nieruchomości, którego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, którego dotyczy pozwolenie na budowę - naruszenie art. 3 pkt 20 i art. 28 ust. 2 ustawy prawo budowlane. 2) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie wszechstronnego i prawidłowego wyjaśnienia sprawy, a w szczególności wydanie decyzji na podstawie dokumentów i informacji przedstawionych przez inwestora, bez dokonania przez organ odwoławczy samodzielnej oceny dowodów, w tym niedokonanie ustaleń dotyczących sumy mocy wszystkich anten, nieuwzględnienie zmian kierunku promieniowania spowodowanego warunkami atmosferycznymi oraz brak zbadania, czy planowana stacja bazowa może stanowić źródło niebezpieczeństwa. Z uwagi na powyższe w skardze kasacyjnej wniesiono o jej rozpoznanie na rozprawie, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie i orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego - zasądzenie na rzecz pełnomocnika z urzędu, nie pokrytych ani w części ani w całości kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącemu w urzędu i ich zasądzenie od Skarbu Państwa według norm przepisanych. Pismem z dnia 31 marca 2025 r. X S.A. w udzielonej odpowiedzi na skargę kasacyjną, wniosły o oddalenie tejże kasacji jako nie posiadającej usprawiedliwionych podstaw. Naczelny Sad Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935, dalej: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Natomiast tak rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Przystępując do wyjaśnienia przesłanek nieuwzględnienia wniesionej skargi kasacyjnej należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji przedmiotem kontroli legalności objął zaskarżoną decyzję GINB z dnia 6 maja 2021 r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewody Dolnośląskiego o odmowie, na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., uchylenia decyzji tegoż organu z dnia 10 czerwca 2016 r. nr [...], którą zatwierdzono projekt budowlany i udzielono X S.A. z siedzibą w [...] pozwolenia na budowę wolnostojącego masztu antenowego wraz z infrastrukturą techniczną i zagospodarowaniem terenu dla zadania pn.: "obiekt radiokomunikacyjny nr [...], w skład którego wchodzą: wieża strunobetonowa wraz z fundamentem, kontener telekomunikacyjny posadowiony na lawach żelbetowych, linia zasilająca, ogrodzenie, utwardzony teren działki", na dz. nr [...], [...], obręb [...] [...], j. ew. gm. [...]. Zaskarżona decyzja wydana została w trybie postępowania nadzwyczajnego, którego podstawę wznowieniową stanowił art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Natomiast podstawę odmowy uchylenia decyzji Wojewody Dolnośląskiego z 10 czerwca 2016 r. w postępowaniu rozpoznawczym stanowiło ustalenie, iż obszar odziaływania planowanej inwestycji nie obejmuje swym zasięgiem działek skarżącego [...], [...], [...] i [...] bowiem położenie wskazanych działek względem projektowanej inwestycji wyklucza uznanie, że sporna nieruchomość niesie za sobą jakiekolwiek ograniczenia w możliwości zagospodarowania i korzystania z działek należących do skarżącego. Tym samym uznano, iż wskazywana przesłanka wznowieniowa nie wystąpiła w realiach tej sprawy. Przypomnieć należy, iż jednolicie przyjmuje się w orzecznictwie NSA, że w przypadku, gdy składający podanie o wznowienie postępowania na podstawie prawnej wskazanej w art. 145 § 1 pkt. 4 k.p.a. twierdzi, że przysługiwał mu przymiot strony postępowania, w którym został pominięty, to weryfikacja tych twierdzeń następuje zawsze w drugiej fazie postępowania wznowieniowego, tj. po wydaniu postanowienia z art. 149 § 2 k.p.a. a wyrazem ustalenia, że podanie wniósł pomiot nie będący stroną będzie wydanie decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. – tj. odmawiającej uchylenia decyzji dotychczasowej z powodu braku podstawy do wznowienia przewidzianej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Postępowanie wznowieniowe z przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. jest bowiem prowadzone co do tego, czy wnioskodawca jest stroną z punktu widzenia materialno-prawnego (por. wyroki NSA: z 6 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 773/09, z 14 marca 2012 r. sygn. akt II OSK 2509/10). Takie prawidłowe postępowanie rozpoznawcze przeprowadzono w tej sprawie, w ramach którego dokonano właściwej oceny wystąpienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Przede wszystkim należy zaznaczyć, iż wbrew zarzutom wniesionego środka odwoławczego Sąd pierwszej instancji, przeprowadził prawidłową kontrolę legalności zaskarżonej decyzji i w konsekwencji tej kontroli słusznie zastosował konstrukcję prawną oddalenia skargi na podstawie art. 151 p.p.sa. albowiem zaskarżona decyzja w pełni odpowiada prawu. Za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na nieprawidłowym odmówieniu skarżącemu statusu strony, podczas gdy stronami postępowania są właściciele nieruchomości znajdujących w prawidłowo ustalanym obszarze oddziaływania inwestycji. Zgodnie z treścią art. 28 ust. 2 ww. ustawy stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Z kolei z art. 3 pkt 20 wymienionej ustawy wynika, że przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie odrębnych przepisów wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (zgodnie z brzmieniem tego przepisu w dacie wydania kontrolowanej w postępowaniu wznowieniowym decyzji). Organ administracji ma więc obowiązek ustalić, czy z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę wystąpił właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca nieruchomości, oraz czy realizacja inwestycji wskazanej we wniosku o wydanie pozwolenia na budowę spowoduje, że właściciel użytkownik wieczysty lub zarządca innej nieruchomości dozna ograniczeń w zagospodarowaniu swojej nieruchomości. Ograniczenia w zagospodarowaniu muszą wynikać z konkretnego przepisu prawa. Tym samym należy wyraźnie podkreślić, iż tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, które wynikają z konkretnego przepisu prawa dają podmiotom wymienionym w art. 28 ust. 2 P.b. prawo do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę. Przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane regulujące kwestię przymiotu strony w sprawie pozwolenia na budowę należy wykładać ściśle, nie zaś rozszerzająco. Zauważyć trzeba, że wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu powinno nastąpić z uwzględnieniem funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu i innych jego cech charakterystycznych oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji. O obszarze oddziaływania za każdym razem będą zatem decydować indywidualne cechy obiektu budowlanego, jego przeznaczenie i sposób zagospodarowania terenu. Pojęcie obszaru oddziaływania obiektu, które ma kluczowe znaczenie dla przyznania statusu strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, będzie się zatem materializować wówczas, gdy na podstawie konkretnych indywidualnych parametrów danej inwestycji (jej przedmiotu) będą się również konkretyzować odpowiednie wynikające z odrębnych przepisów normy prawa administracyjnego, które będą wytyczać pewną strefę wobec projektowanego obiektu (zob. wyrok NSA z dnia 24 października 2023 r., sygn. akt II OSK 1085/23). Podkreślenia wymaga, że w związku z realizacją inwestycji musi rzeczywiście wystąpić prawne ograniczenie w możliwości zagospodarowania innej nieruchomości, a nie tylko potencjalna możliwość jakiegokolwiek oddziaływania danego obiektu. Wobec tego, sama w sobie okoliczność, że dany podmiot jest właścicielem sąsiedniej nieruchomości nie jest wystarczająca do przyjęcia, że podmiotowi temu przysługuje status strony. Chodzi bowiem nie o jakiekolwiek oddziaływanie na nieruchomość, ale o oddziaływanie w sposób ograniczający jej zagospodarowanie. Wobec tego niezbędne jest wyraźne sprecyzowanie konkretnego przepisu prawa administracyjnego, wykluczającego bądź ograniczającego zagospodarowanie działki sąsiedniej ze względu na powstanie projektowanej zabudowy. Ograniczenia wyprowadzane ze wskazanego przepisu prawa administracyjnego muszą być rzeczywiste a nie hipotetyczne (spekulatywne). Chodzi o wskazanie jakiego rodzaju konkretne ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiedniej działki zaktualizują się na skutek powstania projektowanej zabudowy. Należy, zdaniem NSA, podzielić stanowisko zaprezentowane w skarżonym wyroku, iż przeprowadzona przez organy w toku postępowania wznowieniowego analiza projektu budowlanego doprowadziła do uzasadnionego wniosku, że planowana inwestycja, która ma za zadanie zapewnienie łączności cyfrowej (GSM-R) do komunikacji zarządzania ruchem pociągów oraz utrzymania infrastruktury kolejowej i jest elementem systemu antenowego ERMTS wdrażanego przez X S.A., nie powoduje ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącego. Sporna inwestycja obejmuje realizację obiektu radiokomunikacyjnego –wieży strunobetonowej z iglicą odgromową o wysokości H-42 m., zamocowanej na fundamencie kielichowym o podstawie kwadratowej, na której to wieży zostaną zamontowane 2 anteny sektorowe: 1) S1 – azymut 150º, częstotliwość 900 MHz, na wysokości 35 m. n.p.t. , o mocy EIRP 1000W, 2) S2 - azymut 330º, częstotliwość 900 MHz, na wysokości 35 m. n.p.t., o mocy EIRP 1000W. Z Karty kwalifikacji przedsięwzięcia wynika, że na kierunkach głównych osi promieniowania anten GSM-R nie znajduje się żadne zabudowanie. Wiązki przebiegają ponad terenem kolejowym zamkniętym – działka nr znak[...], oraz ponad działką nr [...] na wysokości nie mniejszej niż 35 m. Jednocześnie z tego opracowania (Karty) wynika, że sporna inwestycja nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Na działkach skarżącego nie zostały przewidziane do realizacji jakiekolwiek roboty budowlane, nie sąsiadują one bezpośrednio z nieruchomością objętą wnioskowanym zamierzeniem inwestycyjnym, a działkę nr [...] od nieruchomości skarżącego oddziela dz. nr [...] (droga) oraz nr [...], zaś działki skarżącego oddalone są od osi masztu "od 35 metrów (dz. nr [...]) do 201 metrów (dz. nr [...])". Realizacja projektowanego przedsięwzięcia nie będzie zatem naruszać prawa własności tych działek oraz nie będzie ograniczać dopuszczonego przepisami prawa korzystania z nich. Słusznie podkreślono w motywach kwestionowanego wyroku, że brak jest przepisu prawa, w związku z którym należałoby przyjąć, że działki skarżącego znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu. Sam fakt, że skarżący sąsiaduje z nieruchomością (jednak nie bezpośrednio), na której ma stanąć przedmiotowy maszt z antenami oraz subiektywne odczucie, że powinien brać udział w postępowaniu, nie jest wystraczające do uznania za stronę postępowania w myśl art. 28 ust. 2 P.b. O interesie prawnym właściciela nieruchomości nie decyduje bowiem fakt, że działki znajdują się w niedalekim sąsiedztwie (przy czym jak wskazano powyżej są one oddzielone od inwestycji innymi działkami, zaś najbliżej położona działka skarżącego znajduje się ponad 30 m od inwestycji), lecz to, czy choć jedna z działek skarżącego, na podstawie przepisu prawa materialnego, znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji lokalizowanej na działce inwestora. Z analizy dokumentacji projektowej nie da się natomiast wywieść argumentów, z których wynikałoby jakiekolwiek ograniczenie w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącego, w tym nawet ewentualnej przyszłej zabudowy. Skarżący również ich nie skonkretyzował na wcześniejszym etapie rozpoznawania tej sprawy a i nie uczynił tego na etapie wniesienia skargi kasacyjnej. Poza ogólnym powołaniem się na naruszenie przepisów oraz podniesieniem, że inwestycja będzie niekorzystnie oddziaływała na jego nieruchomości lub będzie powodowała bliżej nieokreślone uciążliwości, nie wykazał naruszenia konkretnych przepisów. Skoro jak już wyżej zaznaczono przepisy ustawy P.b. regulujące kwestię przymiotu strony w sprawie pozwolenia na budowę należy wykładać ściśle nie zaś rozszerzająco, to jest niesporne, że w przypadku planowanej inwestycji nie wystąpiło prawne ograniczenie w możliwości zagospodarowania działek skarżącego a i skarżący nie wykazał w żadnym elemencie by do tego mogło dojść. Należy zwrócić uwagę, że ustawodawca aktualnie jeszcze bardziej zawęził definicję strony takiego postępowania. Ustawą z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r. poz. 471) art. 3 pkt 20 P.b. otrzymał nowe brzmienie. Obecnie przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć tylko taki teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, które to przepisy wprowadzają związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. Reasumując tę część rozważań, w niniejszej sprawie, w sposób bezsporny wykazano, że żaden przepis prawa w związku z realizacją inwestycji objętej pozwoleniem na budowę nie skutkuje ograniczeniem w możliwości zagospodarowania należących do skarżącego nieruchomości. Tym samym wbrew zarzutom kasacji skarżący nie wykazał ani faktycznych ani prawnych podstaw do przyznania mu statusu strony w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z dnia 10 czerwca 2016 r. Zatem nie można uznać, że bez własnej winy nie brał udziału w tym postępowaniu. Powoływanie się w kasacji na naruszenie art. 35 ust. 1 i 3P.b., art. 71 ust. 2 i art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko w związku z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco wpływać na środowisko - § 3 ust. 2 pkt 3 nie mogło odnieść zamierzonego skutku. Zarówno podnoszona w tym zarzucie kwestia zaniechania zbadania sumy mocy poszczególnych anten realizowanych w ramach zespołu anten sektorowych i urządzeń telekomunikacyjnych oraz ustalenia ich maksymalnej łącznej mocy, czy wskazywane błędne przyjęcie, że dla przedmiotowego zamierzenia budowanego nie było wymagane przeprowadzenie postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, nie może wpłynąć na wynik przedmiotowej sprawy skoro są to zarzuty zależne, które mogą być weryfikowane dopiero gdyby przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. rzeczywiście się ziściła, co nie ma jednak miejsca w tej sprawie. W wyniku przeprowadzonego wznowionego postępowania mogą w istocie zapaść różne rozstrzygnięcia – art. 151 § 1 i 2 k.p.a. W szczególności organ może wydać decyzję odmawiającą uchylenia decyzji dotychczasowej, co nastąpiło w tej sprawie. Jest ona wydawana wówczas, gdy organ ustali, że brak jest podstaw do uchylenia dotychczasowej decyzji. Decyzja taka może jednak zapaść jedynie na podstawie dokonanych ustaleń faktycznych. Sens uregulowania zawartego w art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. polega na braku możliwości przejścia do merytorycznego rozpoznania sprawy administracyjnej, gdy stwierdzi się, że nie zaistniała żadna z podstaw wznowienia postępowania. Decyzja o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej może być podjęta po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego i dowodowego, w wyniku którego jednoznacznie można stwierdzić, że nie istniały określone w k.p.a. podstawy wznowienia postępowania-– por. wyrok NSA z 5 września 2023 r., sygn. akt II OSK 2176/21. W wyroku NSA z 11 maja 2010 r., II OSK 768/09, podniesiono, że decyzja o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej nie stanowi jednak rozstrzygnięcia co do istoty sprawy (art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.). Jej wydanie jest bowiem następstwem ustalenia przez organ braku podstaw wznowieniowych, co wyłącza dopuszczalność rozstrzygania o istocie sprawy. Ustalenie to pozbawia zatem organ możliwości przystąpienia do oceny decyzji dotychczasowej, a w szczególności oceny, czy zapadła ona z naruszeniem prawa. Tym samym wydana w niniejszej sprawie na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. decyzja odmawiająca uchylenia decyzji dotychczasowej z powodu braku podstawy wznowienia przewidzianej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. nie pozwalała organom administracji na merytoryczne rozpoznanie sprawy administracyjnej, w tym oceny prawidłowości zastosowania art. 35 ust.1 i 3 P.b. czy art. 71 ust.2 i 72 ust.1 pkt 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku w zakresie wymogu uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji przed uzyskaniem pozwolenia na budowę. Trzeba zaznaczyć, iż kwestia zbadania sumy poszczególnych anten realizowanych w związku z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco wpływać na środowisko - § 3 ust. 2 pkt 3, również nie mogła być przedmiotem weryfikacji organów administracji na etapie badania w niniejszym postępowaniu rozpoznawczym kwestii czy wnioskodawca jest stroną postępowania z punktu widzenia materialno-prawnego. Niemniej jednak niezależnie od tego, że zagadnienie to nie mogło być przedmiotem oceny organów to jednak w kwestii kumulacji wypowiedział się NSA w uchwale z dnia 7 listopada 2022 r. sygn. akt III OPS 1/22 – przyjmując tezę, że przy kwalifikacji instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych na podstawie § 3 ust. 1 pkt 8 i § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 71, ze zm.) jako inwestycji mogącej potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, należy brać pod uwagę równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznaczoną dla pojedynczej anteny także wówczas, gdy w skład instalacji wchodzi kilka anten. Zatem podnoszona w kasacji kwestia braku ustaleń w odniesieniu do zbadania sumy mocy poszczególnych anten a więc ich kumulacji pozbawiona jest doniosłości prawnej i w żadnym stopniu nie wpływa na ocenę prawidłowości przedmiotowego postępowania. W opisanym wyżej stanie faktycznym i prawnym tej sprawy w sposób niebudzący wątpliwości NSA ustalono, iż podanie o wznowienie wniósł podmiot nie będący stroną zatem podjęcie decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt. 1 k.p.a. – tj. odmawiającej uchylenia decyzji dotychczasowej z powodu braku podstawy do wznowienia przewidzianej w art. 145 § 1 pkt. 4 k.p.a. było w pełni uzasadnione. Zarzut naruszenia prawa ww. przepisów jawi się jako całkowicie nieusprawiedliwiony. Również zarzut naruszenia art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. nie zasługuje na uwzględnienie, wobec wyżej przytoczonych rozważań. Wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności zostały przez organy administracji prawidłowo ustalone. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy został właściwie przeanalizowany, oceniony a wyprowadzone wnioski z ich analizy doprowadziły do właściwej konkluzji o braku interesu prawnego skarżącego co do udziału w postępowaniu zakończonym decyzją Wojewody Dolnośląskiego z dnia 10 czerwca 2016 r. W konsekwencji zasadnie przez Sąd pierwszej instancji ustalenia te zostały zaakceptowane. Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, o zasądzenie których wnosił pełnomocnik skarżącego, albowiem na podstawie art. 258 – 261 p.p.s.a. w tej materii właściwy jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. |
||||