drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480 658, Inne, Dyrektor Szpitala, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 2642/22 - Wyrok NSA z 2024-01-24, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III OSK 2642/22 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2024-01-24 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-11-07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Olga Żurawska - Matusiak
Paweł Mierzejewski /sprawozdawca/
Tamara Dziełakowska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
II SAB/Kr 63/22 - Wyrok WSA w Krakowie z 2022-05-24
Skarżony organ
Dyrektor Szpitala
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1634 art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 24 stycznia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków-Prądnik Biały w Krakowie skargi kasacyjnej S.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 24 maja 2022 r. sygn. akt II SAB/Kr 63/22 w sprawie ze skargi S.K. na bezczynność Dyrektora [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 12 stycznia 2021 r. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 24 maja 2022 r., sygn. akt II SAB/Kr 63/22, oddalił skargę S.K. (dalej: skarżący) na bezczynność Dyrektora [...] (dalej: Dyrektor) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.

Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Pismem z 12 stycznia 2021 r., nadanym w dniu 13 stycznia 2021 r., skarżący wniósł bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność Dyrektora w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu skargi podał, że w dniu 12 stycznia 2021 r. zwrócił się telefonicznie - jako petent - do sekretariatu Instytutu [...] celem umówienia się w dniu przyjmowania interesantów na rozmowę telefoniczną z Dyrekcją, gdyż przebywa w Areszcie Śledczym. Podczas rozmowy telefonicznej został poinformowany przez sekretarkę, że nie jest w stanie go umówić, gdyż "nie ma Pani Dyrektor". Dalej skarżący wskazał, że zwrócił się "na podstawie dostępu do informacji publicznej o podanie przyczyny, że nie ma Pani Dyrektor oraz jak długo ma to trwać". Uzyskał odpowiedź, że taka informacja nie zostanie mu udzielona.

W odpowiedzi na skargę Dyrektor wniósł o jej odrzucenie skargi, ewentualnie o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z 25 sierpnia 2021 r., sygn. II SAB/Kr 72/21, odrzucił skargę na bezczynność Dyrektora w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. W motywach rozstrzygnięcia WSA w Krakowie wskazał, że w przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej rolą sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r., poz. 2176), dalej: u.d.i.p. Dopiero stwierdzenie, że podmiot, do którego zwrócił się wnioskodawca, był zobowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz że żądana przez wnioskodawcę informacja miała charakter informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy, pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić danemu podmiotowi bezczynność. Z przepisów wynika, że o zakwalifikowaniu określonej informacji jako podlegającej udostępnieniu w rozumieniu u.d.i.p. decyduje kryterium rzeczowe (treść i charakter informacji) oraz kryterium podmiotowe (informacje wytworzone przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym, jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone). Skoro zatem jedynie informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną, to określenia istoty pojęcia "sprawa publiczna" powinno się dokonywać na podstawie kryterium interesu ogólnego, a nie jednostkowego. Sprawami publicznymi nie będą zatem konkretne i indywidualne sprawy określonej osoby lub podmiotu. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że pisma składane w indywidualnych sprawach, przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą, nie mają waloru informacji publicznej. Ich przedmiotem nie jest problem czy kwestia, która ma znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli, lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa. Przedmiotem takiego pisma jest realizacja lub ochrona indywidualnych interesów podmiotu, który pismo to składa. Wobec tego pismo takie nie dotyczy sprawy publicznej i nie powinno być udostępniane w trybie u.d.i.p. Podobnie nie można przy pomocy u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie. Zdaniem WSA w Krakowie, w niniejszej sprawie nie ulegało wątpliwości, że żądanie, w którym powołano się na tryb dostępu do informacji publicznej, zostało skierowane do podmiotu, na którym ciąży ustawowy obowiązek udostępniania informacji publicznych, gdyż Instytut prowadząc działalność naukowo-leczniczą jest finansowany ze środków budżetowych. Jednakże żądana informacja nie miała charakteru informacji publicznej. Skarżący próbował umówić się na rozmowę telefoniczną z Dyrektor Instytutu w sprawie prywatnej. Wynika to z samej skargi, jak również z dokumentów przesłanych przez organ, w szczególności z pisma skarżącego do Dyrektora [...] z dnia 14 stycznia 2021 r. Prosił w nim o podjęcie działań, które doprowadzą do umówienia go "jako petenta i przedstawiciela ustawowego córki W.K. na rozmowę z Panią Dyrektor (...), przedmiot sprawy to uzyskanie informacji dotyczących podejmowanych działań administracyjnych, prywatnych wobec pacjentki W.K.". Skoro zatem jedynie informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną, to odmowa udzielenia informacji o przyczynach i okresie nieobecności Dyrektor Instytutu w rozmowie dotyczącej możliwości telefonicznego skontaktowania się z nią w prywatnej sprawie skarżącego nie dotyczy "sprawy publicznej", a co za tym idzie - informacji publicznej. Skierowane do Instytutu żądanie dotyczy konkretnej i indywidualnej sprawy skarżącego. Skoro wniosek strony skarżącej nie dotyczył udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p., ustawa ta w rozpoznawanej sprawie nie znajduje zastosowania. W takiej natomiast sytuacji skarga na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji, która nie jest informacją publiczną, podlega odrzuceniu.

Na wydane postanowienie skarżący złożył skargę kasacyjną, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy WSA w Krakowie do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 1 ust. 1 u.d.i.p. poprzez błędną wykładnię w zakresie rozumienia pojęcia "informacja publiczna" i niewłaściwe uznanie, że informacja o przyczynach i okresie nieobecności Dyrektora Instytutu nie stanowi informacji publicznej, w sytuacji gdy informacja ta jest informacją publiczną.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor wniósł o jej oddalenie.

Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 1 marca 2022 r., sygn. III OSK 358/22, uchylił zaskarżone postanowienie WSA w Krakowie z dnia 25 sierpnia 2021 r., sygn. II SAB/Kr 72/21, odrzucające skargę i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

W uzasadnieniu postanowienia NSA zważył, że wniesiona skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie. W ocenie NSA, Sąd pierwszej instancji w ogóle nie odniósł się w swoich rozważaniach do treści wniosku skarżącego z dnia 12 stycznia 2021 r., a tym samym nie wyjaśnił, czy złożony wniosek dotyczy informacji publicznej. Podczas gdy obowiązkiem Sądu pierwszej instancji rozpoznającego skargę na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej, było w pierwszej kolejności ustalenie, czy żądana informacja ma charakter informacji publicznej w rozumieniu przepisów u.d.i.p., tj. art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. To ustalenie pozwoli bowiem na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność w zakresie realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że skoro wniosek z dnia 12 stycznia 2021 r. wiązał się ze sprawą prywatną wnioskodawcy, to żądanie zawarte we wniosku o udostępnienie informacji nie zawiera się w zbiorze informacji określonej w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. (nie dotyczy informacji publicznej). Tymczasem przepisy u.d.i.p. nie zabraniają składania wniosków o udostępnienie informacji publicznej jeżeli są inspirowane indywidualną sprawą wnioskodawcy. NSA podkreślił, że nie budzi wątpliwości, że to wnioskodawca jest gospodarzem postępowania w sprawie udzielenia informacji publicznej, wyznaczając zakres swojego żądania, tj. jakie informacje chce otrzymać lub się z nimi zapoznać. Treść wniosku determinuje zatem działanie podmiotu zobowiązanego, który jest związany żądaniem wnioskodawcy. W tym też zakresie Sąd pierwszej instancji powinien był zbadać i ocenić treść wniosku z 12 stycznia 2021 r. pod kątem, czy złożony wniosek dotyczy informacji, a więc wiadomości dotyczącej określonych faktów lub danych; czy wniosek dotyczy informacji istniejącej (jest udokumentowany) i będącej w posiadaniu podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej. Nie można było żądać udzielenia informacji, która nie istnieje. I wreszcie Sąd powinien określić, czy informacja dotyczy spraw publicznych, o których mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Mając na uwadze powyższe wywody NSA uznał, że skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, dlatego ją uwzględnił i uchylił zaskarżone postanowienie przekazując sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie.

NSA wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę Sąd pierwszej instancji zdefiniuje pojęcie informacji publicznej i ustali, czy żądane przez wnioskodawcę we wniosku z 12 stycznia 2021 r. informacje, stanowią informację publiczną podlegającą udostępnieniu przez adresata wniosku. W zależności od przyjętego w tym zakresie stanowiska, orzeknie o skardze.

Pismem z 22 kwietnia 2022 r. udział w sprawie zgłosił Prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków - Prądnik Biały w Krakowie.

Ponownie rozpatrując sprawę Sąd pierwszej instancji oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2022 r., poz. 329), dalej P.p.s.a. W uzasadnieniu wydanego wyroku Sąd meriti wskazał, że wbrew stanowisku organu, mając na uwadze m.in. brzmienie art. 4 ust. 6 u.d.i.p., kwestia terminów i przyczyn nieobecności w siedzibie piastuna organu jednostki publicznej gospodarującej środkami publicznymi, jakim niewątpliwie jest Dyrektor Instytutu, stanowi informację publiczną. Powyższa kwestia mieści się bowiem w sferze faktów dotyczących publicznej działalności organu, a to działań dyrektora jednostki, mających związek z realizowaniem przez niego funkcji i zadań publicznych oraz gospodarowania mieniem publicznym. Nie ma tu znaczenia, że jak podnosi Dyrektor, żadne regulacje ustawowe, jak również regulamin organizacyjny jednostki oraz procedury załatwiania skarg i wniosków, nie przewidują po stronie organu obowiązku prowadzenia przez osoby zarządzające Instytutem jakichkolwiek rozmów telefonicznych z petentami.

Skarżący we wniosku z dnia 12 stycznia 2021 r. nie domagał się informacji dotyczących prywatnej sprawy skarżącego, lecz ogólnych informacji na temat funkcjonowania organu i przejawów jego działalności. Organ ten winien działać celem wypełniania określonych zadań publicznych, dlatego informacje o sposobie tego działania (niedziałania z powodu nieobecności dyrektora jednostki) należy uznać za sprawę publiczną. Zdaniem Sądu pierwszej instancji żądane we wniosku skarżącego informacje dotyczące możliwego kontaktu z dyrektorem oraz czasu i przyczyn jego nieobecności w miejscu pracy mogą być użyteczne dla ogółu, a ich udostępnienie może sprzyjać celom określonym w Konstytucji RP i u.d.i.p.

Co istotne, jak wskazał NSA w postanowieniu, przepisy u.d.i.p. nie zabraniają składania wniosków o udostępnienie informacji publicznej inspirowanych, jak w niniejszej sprawie, indywidualnymi sprawami wnioskodawców. Czym innym zatem jest dążenie skarżącego (przebywającego w areszcie śledczym) do załatwienia (poprzez rozmowę telefoniczną z Dyrektorem) swojej indywidualnej sprawy związanej z leczeniem córki w Instytucie, a czym innym sformułowane na kanwie tej sprawy żądanie skarżącego udostępnienia informacji publicznej dotyczącej nieobecności Dyrektora w pracy i czasu jej trwania. Te bowiem informacje należy uznać za istotne według kryterium interesu ogólnego, a nie tylko jednostkowego. Mogą one mieć znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli, a nie służyć jedynie realizacji lub ochrony indywidualnych interesów podmiotu, który żądanie składa. Dlatego też, zdaniem Sądu pierwszej instancji, organ winien był załatwić wniosek skarżącego z dnia 12 stycznia 2021 r. w reżimie przepisów u.d.i.p. Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2.

Sąd pierwszej instancji wskazał przy tym, że jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (ust. 2). U.d.i.p. precyzyjnie określa obowiązki podmiotu zobowiązanego, do którego został złożony wniosek o udostępnienie informacji publicznej, w tym formy załatwienia (zakończenia) sprawy. Podmiot, do którego złożono wniosek o udostępnienie informacji publicznej (art. 4 ust. 1 u.d.i.p.), winien alternatywnie: - udostępnić tę informację w formie czynności materialno-technicznej (art. 10 u.d.i.p.), - odmówić jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), - umorzyć postępowanie (art. 14 ust. 2 w związku z art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Co istotne i determinujące rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, żaden z powyższych terminów - na dzień wniesienia przez skarżącego skargi do Sądu pierwszej instancji – jeszcze nie upłynął. Bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie podmiot ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu albo nie podjął stosownej czynności. Oceniając zagadnienie zarzucanej bezczynności organu należy zauważyć, że sąd w sprawie dotyczącej bezczynności organu dokonuje kontroli na dzień wniesienia skargi, tj. w przedmiotowym przypadku 13 stycznia 2021 r. (data nadania przesyłki pocztowej ze skargą do WSA w Krakowie). Co prawda w niniejszej sprawie skarżący zarzucił, że sekretarka Dyrektora odpowiedziała mu, że żądana we wniosku informacja nie zostanie skarżącemu udzielona, jednakże nie można stwierdzić bezczynności organu przed upływem ww. terminów do podjęcia przez organ poszczególnych rozstrzygnięć.

Wobec powyższego stwierdzono, że zarzuty naruszenia mających zastosowanie w sprawie i wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów, są przedwczesne - wobec porównania daty wniesienia wniosku skarżącego o udzielenie informacji publicznej (co miało miejsce dnia 12 stycznia 2021 r., telefonicznie, w sekretariacie Instytutu) i daty wniesienia skargi na bezczynność do WSA w Krakowie (co miało miejsce dzień później – skarga datowana na dzień 12 stycznia 2021 r., nadana Pocztą dnia 13 stycznia 2021 r.). W konsekwencji, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że na dzień wniesienia skargi, to jest 13 stycznia 2021 r., Dyrektor Instytutu nie pozostawał w bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia 12 stycznia 2021 r. Nie upłynął bowiem jeszcze termin załatwienia sprawy, czy to poprzez udostępnienie żądanej informacji publicznej, czy też np. poprzez odmowę jej udostępnienia. Sąd meriti podkreślił także, że uwzględnienie skargi przez sąd, czy też jej oddalenie nie może zależeć od daty wyrokowania.

Aby skarga była skuteczna organ w chwili jej wniesienia musi być w bezczynności, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Moment orzekania przez Sąd pierwszej instancji w niniejszej sprawie – wobec dat wniesienia wniosku i skargi - nie mógł przynieść skutku stwierdzenia bezczynności organu, niezależnie od tego, że wniosek z dnia 12 stycznia 2021 r. winien być przez organ procedowany w trybie przepisów u.d.i.p. i powinien był zostać załatwiony przez organ w terminach określonych tą ustawą.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiódł skarżący, zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania to jest art. 151 P.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w wyniku uznania, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi bezczynność organu, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. skutkowało oddaleniem skargi.

Z uwagi na powyższy zarzut skarżący kasacyjnie wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez stwierdzenie bezczynności organu oraz zobowiązanie organ do dokonania czynności w postaci udostępnienia skarżącemu informacji o przyczynach i okresie nieobecności Dyrektora [...], o które zwracał się w swoim wniosku z dnia 12 stycznia 2021 r. oraz o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu, które to koszty nie zostały uiszczone w całości ani w części. Jednocześnie skarżący kasacyjnie oświadczył, że zrzeka się rozprawy.

Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.), dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 P.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna usprawiedliwionych podstaw nie zawiera.

Wskazać należy, że istotą postępowania przed sądem administracyjnym w sprawie ze skargi na bezczynność organu jest ocena zarzucanego stanu bezczynności , sprowadzająca się do analizy działań i zaniechań organu w kontekście terminowego załatwienia sprawy.

Podejmując rozstrzygnięcie w sprawie ze skargi na bezczynność organu należy zatem uwzględniać stan sprawy istniejący w dacie wyrokowania. Uwzględnienie stanu sprawy z daty wyrokowania nie może być jednakże, co oczywiste, utożsamiane z uwzględnieniem skargi. W świetle art. 149 § P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4:

1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;

2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;

3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności [...].

Z kolei zgodnie z art. 151 P.p.s.a w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę w całości albo w części.

Z art. 149 § 1 pkt 1–3 P.p.s.a. wynika wprost, że sąd administracyjny będzie mógł oddalić skargę na bezczynność jedynie w przypadku stwierdzenia, że na dzień wniesienia skargi organ nie pozostawał w bezczynności (por. M. Jagielska, J. Jagielski, M. Grzywacz, R. Stankiewicz [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), C.H. Beck, Warszawa 2023, s. 810). Stan bezczynności istniejący w dacie wniesienia skargi na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej, co należy mieć na uwadze, będzie mógł ustać po dacie wniesienia skargi (na przykład poprzez udostępnienie żądanej informacji albo wydanie decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej). W takiej sytuacji sąd administracyjny w dacie wyrokowania nie będzie miał już jednak podstaw aby zobowiązywać organ do wydania w określonym terminie aktu albo do dokonania czynności (w oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Jeżeli na dzień wniesienia skargi organ pozostawał w bezczynności, a stan ten ustał po jej wniesieniu, sąd administracyjny zobowiązany będzie do uwzględnienia skargi i stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności zgodnie z art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a.

W realiach rozpatrywanej sprawy nie ma sporu co do tego, że skarżący wniosek dostępowy złożył w dniu 12 stycznia 2021 r., a skargę na bezczynność organu w dniu kolejnym, to jest 13 stycznia 2021 r.

W pełni zasadną jest zatem konstatacja Sądu pierwszej instancji, że na dzień wniesienia skargi - 13 stycznia 2021 r. - organ nie pozostawał w bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia 12 stycznia 2021 r. Oczywistym jest bowiem, że w dacie wniesienia skargi nie upłynął jeszcze określony treścią art. 13 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. termin załatwienia sprawy, czy to poprzez udostępnienie żądanej informacji publicznej, czy też poprzez odmowę jej udostępnienia. Należy podzielić zapatrywanie Sądu pierwszej instancji, że uwzględnienie skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, czy też jej oddalenie nie może zależeć wyłącznie od daty wyrokowania. Aby skarga na bezczynność odniosła zamierzony skutek (to jest została uwzględniona) organ musi pozostawać w bezczynności w dacie jej wniesienia, co - jak prawidłowo ustalił Sąd pierwszej instancji - w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Istotnym jest podkreślenie, że skarga na bezczynność odnosić się musi do zarzucanego nią stanu istniejącego przed jej wniesieniem oraz w dacie jej wniesienia. Nie stanowi środka prawnego, który można wnosić niejako "na przyszłość", prewencyjnie, a zatem z przeświadczeniem, że ocena zaistnienia stanu bezczynności dokonywana ze strony sądu administracyjnego odnosić się będzie wyłącznie do okresu liczonego od momentu upływu terminu na załatwienie sprawy przez organ – nawet przypadającego po dniu wniesienia skargi - do daty wyrokowania przez sąd administracyjny pierwszej instancji. Fakt, że w realiach rozpatrywanej sprawy Sąd pierwszej instancji wydał wyrok w dniu 24 maja 2022 r., a do tego momentu organ nie rozpoznał wniosku skarżącego nie mógł determinować, wbrew przeświadczeniu skarżącego kasacyjnie, konieczności uwzględnienia skargi na bezczynność z odwołaniem się do art. 149 § 1 P.p.s.a. właśnie z uwagi na to, że w dniu 13 stycznia 2021 r. organ nie pozostawał w bezczynności. Zarzut naruszenia art. 151 P.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie jest zatem niezasadny.

Obiter dicta należy wskazać, że wniosek dostępowy skarżącego z dnia 12 stycznia 2021 r. spełniający przesłanki przedmiotowe i podmiotowe określone w u.d.i.p. powinien być przez organ procedowany w trybie przepisów tej ustawy. Na tę okoliczność również zasadnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Generalne zapatrywanie Sądu pierwszej instancji co do rozpoznania przez organ wniosku zgodnie z u.d.i.p. nie mogło jednakże uniemożliwić oddalenia skargi na bezczynność w okolicznościach rozpatrywanej sprawy. Na podstawie art. 134 § 1 in principio P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji zobligowany był rozstrzygnąć sprawę w jej granicach limitowanych skargą na bezczynność organu. Uwzględnić zatem musiał przede wszystkim stan zarzucanej bezczynności istniejący w dacie wniesienia skargi i tak też zasadnie uczynił.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.

Wniosek pełnomocnika skarżącego kasacyjnie o przyznanie wynagrodzenia za zastępstwo prawne wykonane na zasadzie prawa pomocy w postępowaniu kasacyjnym Naczelny Sąd Administracyjny pozostawił natomiast do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie. Wniosek taki winien być bowiem złożony do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego (art. 254 § 1 P.p.s.a.), który rozpoznaje ten wniosek w postępowaniu określonym w przepisach art. 250 i art. 258 P.p.s.a.

Niniejsza sprawa zastała rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a., bowiem skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy, zaś organ nie zażądał jej przeprowadzenia.



Powered by SoftProdukt