![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6192 Funkcjonariusze Policji, Policja, Komendant Policji, Oddalono skargę, III SA/Łd 493/16 - Wyrok WSA w Łodzi z 2016-08-02, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III SA/Łd 493/16 - Wyrok WSA w Łodzi
|
|
|||
|
2016-06-30 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi | |||
|
Ewa Alberciak /przewodniczący/ Irena Krzemieniewska Monika Krzyżaniak /sprawozdawca/ |
|||
|
6192 Funkcjonariusze Policji | |||
|
Policja | |||
|
I OSK 2647/16 - Wyrok NSA z 2017-06-06 | |||
|
Komendant Policji | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2016 poz 718 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz.U. 2015 poz 355 art. 132 ust. 1i 4, art. 134, art. 135c ust.1 pkt 3, ust. 5 Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tekst jednolity. |
|||
|
Sentencja
Dnia 2 sierpnia 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Alberciak, Sędziowie Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, Sędzia WSA Monika Krzyżaniak (spr.), , Protokolant Referent-stażysta Blanka Kuźniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 sierpnia 2016 roku sprawy ze skargi L. S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę. |
||||
|
Uzasadnienie
Komendant Wojewódzki Policji w Ł. orzeczeniem z dnia [...] r. nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tj. Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania L.S. od orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji powiatu [...]nr [...] z dnia [...] r., utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ wskazał, iż mł. asp. L.S. - dzielnicowy Zespołu ds. Prewencji Posterunku Policji w A. został obwiniony o to, że: w dniu [...] października 2015 roku około godziny [...] w Ł. przy ul. A. dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej oraz etyki zawodowej wpływając negatywnie na budowanie zaufania do Policji, jako formacji w której służy, w ten sposób, że użytkując oznakowany samochód służbowy marki Ford nr rej. [...] i będąc zobowiązanym do przestrzegania przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 poz. 1137 ze zm.) zaparkował pojazd na oznakowanym miejscu przeznaczonym dla osoby niepełnosprawnej, przy czym nie użytkował pojazdu w warunkach określonych w art. 53 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, tj. o czyn z art. 132 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w związku z § 46 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz § 23 Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". W dniu [...] r. Komendant Powiatowy Policji powiatu [...]wydał orzeczenie nr [...], w którym uznał mł. asp. L.S. winnym zarzucanego mu czynu i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. Obwiniony wniósł odwołanie, w którym zarzucił organowi I instancji: 1) obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, tj: a) art. 135 ust. 1 pkt c ustawy o Policji poprzez niewyłączenie rzecznika dyscyplinarnego w sprawie, w sytuacji, gdy między nim a obwinionym lub osobą pokrzywdzoną zachodzi stosunek osobisty mogący wywołać wątpliwości co do jego bezstronności; b) art. 135f ust. 7 ustawy o Policji, poprzez oddalenie wniosków dowodowych zgłaszanych przez stronę, mimo że nie zachodziły przesłanki w tym zakresie, a okoliczność która miała być udowodniona, miała znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, zaś dowód można było przeprowadzić, a jego przeprowadzenie nie było sprzeczne z prawem; c) art. 135g ustawy o Policji, poprzez uwzględnienie jedynie okoliczności przemawiających na niekorzyść obwinionego; d) art. 135p ustawy o Policji w zw. z art. 7 kpk w zw. z art. 89 kpw, poprzez przeprowadzenie oceny dowodów, w szczególności wyjaśnień obwinionego, w sposób dowolny, a nie swobodny, a także sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, poprzez bezpodstawne przyjęcie, że wyjaśnienia obwinionego nie są konsekwentne i pozostają ze sobą w sprzeczności, co mogło mieć wpływ na treść orzeczenia, poprzez poczynienie błędnych ustaleń, co do sprawstwa obwinionego; e) art. 135p ustawy o Policji w zw. z art. 366 §1 kpk w zw. z art. 70 § 5 kpw i art. 39 §1 kpw, polegające na zaniechaniu wyjaśnienia wszystkich ważnych okoliczności dotyczących ustalenia, czy usytuowania znaków drogowych dokonano zgodnie z obowiązującą procedurą; 2) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegający na dowolnym ustaleniu w oparciu o wyjaśnienia obwinionego, że musiał mieć świadomość postawienia przedmiotowego znaku, a także, że popełnił zarzucany mu czyn w sytuacji, gdy brak było jednoznacznych dowodów świadczących o sprawstwie obwinionego, co mogło mieć wpływ na treść orzeczenia poprzez bezpodstawne ukaranie obwinionego. W związku z powyższym L.S. wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie od zarzucanego mu czynu, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Do odwołania obwiniony załączył płytę z zapisem tekstowym z rozmowy odbytej pomiędzy nim a insp. K.D., wnosząc o dopuszczenie dowodu z nagrania znajdującego się na tej płycie. Po rozpatrzeniu odwołania organ II instancji utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie Komendanta Powiatowego Policji powiatu [...] i wskazał, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Ponadto, w myśl art. 135l ustawy o Policji, rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Komendant Wojewódzki Policji podniósł, iż w dniu 10 grudnia 2015 r., na podstawie art. 134i ustawy o Policji, Komendant Powiatowy Policji powiatu [...] wydał postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego przeciwko mł. asp. L.S. - dzielnicowemu Zespołu ds Prewencji Posterunku Policji w A. Komendy Powiatowej Policji powiatu [...]. Powyższa decyzja była skutkiem przeprowadzonych wcześniej czynności wyjaśniających, które wzbudziły uzasadnione podejrzenie przełożonego dyscyplinarnego popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego. Organ wskazał, iż w toku postępowania przeprowadzono szereg czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego. Obwiniony został zapoznany z przysługującymi mu prawami, w tym prawem do składania lub odmowy składania wyjaśnień, zgłaszania wniosków dowodowych, przeglądania akt postępowania, ustanowienia obrońcy, wnoszenia zażaleń na postanowienia. Ponadto w toku prowadzonego postępowania nie naruszono zasad kształtujących przebieg i wynik prowadzonego postępowania dyscyplinarnego. W szczególności obwinionemu przedstawiono konkretny zarzut, zapewniono prawo do udziału w postępowaniu, jak i możliwość składania wniosków dowodowych. Na każdym etapie prowadzonego postępowania mł. asp. L.S. miał prawo do zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Zdaniem organu II instancji, zgodnie z zasadą legalizmu i prawdy materialnej Komendant Powiatowy Policji powiatu [...] działał na podstawie i w granicach norm prawnych, wynikających z ustawy o Policji i przepisów wykonawczych, a także dążył do ustalenia wszystkich faktów i okoliczności istotnych dla wydania orzeczenia w przedmiotowej sprawie. Wszystkie zebrane dowody podlegały ocenie, a popełnienie przez obwinionego zarzucanego mu czynu w opinii przełożonego dyscyplinarnego zostało bezsprzecznie udowodnione. Organ II instancji podniósł, iż obwiniony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego, o czym świadczą jego pisma składane w toku postępowania oraz notatka urzędowa sporządzona przez skarżącego policjanta w dniu 13 listopada 2015 roku, jak i protokół przesłuchania obwinionego z dnia 18 grudnia 2015 roku. Zarówno w notatce, jak i w protokole L.S. potwierdza, że to właśnie on w dniu [...] października 2015 roku zaparkował radiowóz przed wejściem do Urzędu Miasta Ł. przy ul. A. W notatce policjant swoje postępowanie tłumaczy brakiem innego wolnego miejsca do zaparkowania oraz tym, że nie widział znaków poziomych, a znak pionowy był oddalony. Wydawało mu się, że parkuje w miejscu przeznaczonym dla pojazdów służbowych urzędu. Podczas przesłuchania jako obwiniony wyjaśnił, że: w "w/w sprawie WRD poddałem się dobrowolnie karze grzywny poprzez skierowanie wniosku do Sądu w Ł.". Powyższe, w ocenie organu potwierdza fakt popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez mł. asp. L.S. Przełożony dyscyplinarny, słusznie więc przyjął, że wina obwinionego nie budzi żadnych wątpliwości. Strona w odwołaniu zarzuciła, że nie został wzięty pod uwagę wniosek dowodowy dotyczący przesłuchania w charakterze świadka insp. K.D. na okoliczność ustalenia znajomości z Ł.S. zamieszkałym w Ł., który wykonał zdjęcia radiowozu zaparowanego na miejscu dla niepełnosprawnych. Organ odwoławczy podniósł, iż przedmiotowy wniosek został złożony w dniu 12 stycznia 2016 r., czyli po upływie terminu o którym mowa w art. 135i ust. 5 ustawy o Policji, który stanowi, że: "obwiniony ma prawo w terminie 3 dni od dnia zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego zgłosić wniosek o ich uzupełnienie". Zapoznanie strony z materiałem miało miejsce z dniu 6 stycznia 2016 roku. Z tym samym wnioskiem mł. asp. L.S. wystąpił w trakcie przesłuchania go w charakterze obwinionego w dniu 18 lutego 2016 roku. Przełożony dyscyplinarny słusznie - w ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji - zauważył, że insp. K.D. nie był świadkiem zdarzenia i jego zeznania nie mogłyby wnieść do sprawy żadnych nowych okoliczności, które mogłyby mieć wpływ na jej rozstrzygnięcie. Organ II instancji wskazał, iż w dniu 10 marca 2016 roku skarżący złożył wniosek o wyłączenie rzecznika dyscyplinarnego, zarzucając mu mataczenie w sprawie, manipulowanie oraz pisemne poświadczenie nieprawdy. Zgodnie z treścią art. 135c ust. 4 przełożony dyscyplinarny oraz rzecznik dyscyplinarny może zostać wyłączony od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym na wniosek obwinionego lub jego obrońcy, jeżeli został ustanowiony. Zgodnie z ust. 5 powyższego artykułu przełożony dyscyplinarny wydaje postanowienie o wyłączeniu rzecznika dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym. Kwestia zatem wyłączenia rzecznika dyscyplinarnego pozostawiona pozostała w gestii przełożonego. O podjętej w tej sprawie decyzji, strona została powiadomiona postanowieniem [...] Komendanta Powiatowego Policji powiatu [...] z dnia 14 marca 2016 roku, z uzasadnieniem przedmiotowego stanowiska. Organ zaznaczył, iż strona, w toku toczącego się postępowania, jak i w złożonym odwołaniu, nie wykazała na jakikolwiek stosunek osobisty, który zachodzić miałby między nim, a rzecznikiem dyscyplinarnym. Komendant dodał, iż sam przełożony dyscyplinarny wnioskiem z dnia 17 marca 2016 roku, wystąpił do wyższego przełożonego dyscyplinarnego - Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł., o wyłączenie go od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym, prowadzonym przeciwko mł. asp. L.S. Zaznaczył, że organ II instancji nie znalazł przesłanek do uwzględnienia tego wniosku, który argumentowany był jedynie nastawieniem policjanta do organu I instancji. Zdaniem Komendanta, wniosek przełożonego dyscyplinarnego świadczy nie o chęci "zemsty" i dalszym "gnębieniu" policjanta, a wręcz odwrotnie, świadczy o chęci niezaogniania konfliktu jaki imaginuje sobie strona. Brak obiektywizmu ze strony przełożonego dyscyplinarnego i jego negatywny stosunek do mł. asp. L.S. ma potwierdzać załączona do odwołania płyta z nagrania rozmowy z dnia 9 maja 2014 r. z Komendantem Powiatowym Policji powiatu [...], bez wiedzy i zgody rozmówcy. Organ podniósł, że powyższe nagranie, było przedmiotem odrębnego postępowania dyscyplinarnego prowadzonego w 2015 r. i zakończyło się uznaniem mł. asp. L.S. za winnego naruszenia dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej. W przedmiotowej sprawie w/w został również ukarany karą nagany. Organ II instancji podkreślił, iż obwiniony, jak sam podaje, za popełnione wykroczenie został ukarany karą grzywny, co jedynie potwierdza jego winę i w żadnym wypadku nie zwalnia go z odpowiedzialności dyscyplinarnej. O popełnionym przewinieniu świadczy również zrobiona dokumentacja fotograficzna zarówno zaparkowanego w miejscu wydzielonym dla osób niepełnosprawnych, radiowozu, jak i zdjęcia oznakowania wyznaczonego miejsca. Załączone do sprawy fotografie ewidentnie dokumentują prawidłowe oznakowanie miejsc wydzielonych, zarówno znakami pionowymi, jak i poziomymi. Zdaniem wyższego przełożonego dyscyplinarnego, organ I instancji właściwie ocenił sytuację, uznając, że policjant nie użytkował pojazdu służbowego w warunkach określonych w art. 53 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, tj. nie brał udziału w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia, jak i nie brał udziału w żadnej akcji związanej z zapewnieniem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, jak i w przejeździe kolumny pojazdów uprzywilejowanych oraz nie wykonywał zadań związanych bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, co tłumaczyłoby zachowanie policjanta. Przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym, stanowią bezspornie, że każdy kierujący pojazdem jest obowiązany stosować się do znaków drogowych. Ponadto, z zeznań przesłuchanych świadków jasno wynika, że radiowóz był zaparkowany powyżej 1 minuty. Skarżący w swoim odwołaniu zarzucił przełożonemu dyscyplinarnemu brak zbadania okoliczności prawidłowego usytuowania znaków drogowych i regulacji prawnych dotyczących ruchu drogowego w zakresie zatrzymania i postoju pojazdu, jednak w ocenie organu odwoławczego, przełożony dyscyplinarny nie jest władny do rozstrzygania w ramach postępowania dyscyplinarnego, czy obwiniony dopuścił się wykroczenia bądź przestępstwa. Organ wskazał, iż zgodnie z dyspozycją zawartą w treści art. 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r.: "policjant winien dbać o społeczny wizerunek Policji, jako formacji w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej". Z zebranego materiału zdaniem organu odwoławczego wynika jasno, że o przedmiotowym zdarzeniu dowiedziała się nieokreślona bliżej grupa osób. Wpisy społecznościowe na portalach internetowych świadczą o negatywnym podejściu do łamania prawa przez policjantów, a co za tym idzie postępowanie takie, w tym przypadku łamanie przepisów Prawa o ruchu drogowym, nie budzi zaufania. Nie może być tak, że Policja wymaga egzekwowania przepisów, przy jednoczesnym ich łamaniu przez jej przedstawicieli. Tolerowanie takich zachowań przez organ zobligowany do przestrzegania prawa, jest niedozwolone, a ich bagatelizowanie może świadczyć o przyzwoleniu na podobne zachowania. Właściwie zauważył organ I instancji, że głównym celem wymierzenia kary jest eliminowanie podobnych zachowań w środowisku policyjnym, a co za tym idzie minimalizowanie zachowań burzących zaufanie. Wizerunek Policji budowany jest na podstawie zaobserwowanych przez społeczeństwo działań zgodnych z normami prawa oraz przyjętych przez policjantów postaw etyczno - moralnych. Każdy więc funkcjonariusz jest zobligowany do właściwych, zgodnych z prawem zachowań służących budowaniu właściwego wizerunku Policji. Komendant Wojewódzki Policji wskazał również, że zgromadzony w sprawie materiał, głównie sporządzona dokumentacja fotograficzna, stawia pod znakiem zapytania wyjaśnienia obwinionego, dotyczące nieumyślności. Obwiniony wyjaśnił, że zaabsorbowany spostrzeżeniem nn mężczyzn nie zwrócił uwagi na oznaczenia parkingowe, które nie było widoczne, jako oznaczone dla osób niepełnosprawnych. Powyższe strona podała dopiero podczas przesłuchania w dniu 18 lutego 2016 r., czyli niemal 4 miesiące po ukazaniu się zdjęć na portalu społecznościowym. W ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego, biorąc pod uwagę przyznanie się obwinionego na wstępnym etapie postępowania, powyższe wyjaśnienia nie zasługują na uznanie ich za wiarygodne, co potwierdzają również zeznania świadków. Odnosząc się do wysokości wymierzonej kary dyscyplinarnej Komendant Wojewódzki Policji podniósł, iż z przesłanych akt osobowych wynika, że policjant ostatnią opinię miał wydaną 21 maja 2014 roku i była to opinia pozytywna. Organ odwoławczy zauważył jednak, że popełnienie przewinienia dyscyplinarnego miało miejsce przed zatarciem uprzednio wymierzonej kary dyscyplinarnej, co jest przesłanką mającą wpływ na zaostrzenie wymiaru kary, na co również organ I instancji zwrócił uwagę. Jak wcześniej wspomniano, rozważając wymiar kary organ winien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności, przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść obwinionego. W przedmiotowej sprawie, badając jej okoliczności, organ wymierzył mł. asp. L.S. karę nagany. Mając na względzie art. 134 - katalog kar dyscyplinarnych, jest to kara najłagodniejsza i oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego, niewłaściwego zachowania. Również w ocenie organu odwoławczego, kara nagany jest karą współmierną i adekwatną, co do stopnia zawinienia oraz rodzaju naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, a więc proporcjonalną co do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. W skardze na powyższe rozstrzygnięcie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] roku L.S. wniósł o uchylenie tego aktu w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: 1/ obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, tj.: - art. 135c ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji poprzez niewyłączenie przełożonego dyscyplinarnego w sprawie, w sytuacji gdy między nim a obwinionym zachodzi stosunek osobisty mogący wywołać wątpliwości, co do jego bezstronności; - art. 135g ustawy o Policji poprzez uwzględnianie jedynie okoliczności przemawiających na niekorzyść obwinionego jak również przyjęcie hipotetycznej możliwości ukarania grzywną skarżącego, w sytuacji gdy postępowanie w sprawie o wykroczenie przed sądem powszechnym jest w toku i nie zostało prawomocnie zakończone - art. 135p ustawy o Policji polegające na zaniechaniu wyjaśnienia wszystkich ważnych okoliczności dotyczących ustalenia, czy usytuowania znaków drogowych dokonano zgodnie z obowiązującą procedurą, a w konsekwencji dowolne ustalenie w oparciu o wyjaśnienia skarżącego, że ten musiał mieć świadomość postawienia przedmiotowego znaku, a także, że popełnił zarzucany mu czyn w sytuacji, gdy brak było jednoznacznych dowodów świadczących o sprawstwie obwinionego, 2/ naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a w szczególności art. 7 k.p.a., 8 k.p.a., 11 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., poprzez zaniechanie wnikliwego i wyczerpującego zebrania oraz rozpatrzenia materiału dowodowego, prowadzące w konsekwencji do ustaleń nieznajdujących oparcia w dowodach zgromadzonych w sprawie, w tym poprzez uznanie, iż skarżący musiał mieć świadomość postawienia przedmiotowego znaku, a także, że popełnił zarzucany mu czyn w sytuacji, gdy brak było jednoznacznych dowodów świadczących o sprawstwie obwinionego, jak również, czy usytuowania znaków drogowych dokonano zgodnie z obowiązującą procedurą. Skarżący podkreślił, iż do zdarzenia będącego osnowową czynu nie doszło przy ul. A. 5, ale na placu wewnętrznym przy pl. B., a zatem w pierwszej kolejności należy rozważyć, czy znak D-18 a i T- 29 oraz znak poziomy były postawione przez uprawnione podmioty. Zgodnie bowiem z art. 10 ust. 7 ustawy prawo o ruchu drogowym, zarządzanie ruchem na drogach wewnętrznych, w tym w strefie ruchu i strefie zamieszkania, należy do podmiotu zarządzającego tymi drogami. Bez ustalenia, kto jest podmiotem zarządzającym nie można przyjąć czy znak jest postawiony prawidłowo, a tylko właściwie umiejscowiony znak przez podmiot do tego upoważniony może stanowić źródło sankcji, w tym dyscyplinarnej. Ponadto, strona wskazała, iż znak drogowy D-18 oznaczający "parking" został uregulowany w przepisach prawnych, a szczególnie w rozporządzeniu Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Znak ten wskazuje wraz z tabliczką T- 29 oraz znakiem poziomym, że jest to miejsce przeznaczone na postój pojazdu uprawnionej osoby. Nie wyłącza on natomiast możliwości zatrzymania pojazdu przez inną osobę. Powołując się bowiem na art. 2 ust 29 i 30 ustawy prawo o ruchu drogowym zatrzymanie pojazdu to unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające nie dłużej niż 1 minutę, oraz każde unieruchomienie pojazdu wynikające z tych warunków lub przepisów, natomiast postój pojazdu - unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż 1 minutę. Zdaniem skarżącego, z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, iż doszło do apriorycznego uznania jego odpowiedzialności za wykroczenie, "czego potwierdzeniem może być ukaranie grzywną". Wniosek ten jest zdaniem strony dowolny i powoduje, że zachodzi wątpliwość co do rzetelności rozpoznania sprawy. Skoro bowiem organ nie zadał sobie trudu, aby zweryfikować na jakim etapie jest postępowanie w sprawie o wykroczenie, to budzą wątpliwości pozostałe ustalenia, zwłaszcza w świetle art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu. Za zupełnie bezprzedmiotowy dla niniejszego postępowania Komendant uznał zarzut skarżącego dotyczący niewyjaśnienia przez organ administracji sprawy umieszczenia znaków D-18 i T-29 przez uprawnione podmioty. Okoliczność ta jest w ocenie organu irrelewantna dla niniejszego postępowania. Komendant wskazał, iż faktem jest, że znaki oznaczające miejsce przeznaczone dla osób niepełnosprawnych były ustawione i każdy uczestników ruchu winien się do nich stosować. Tym bardziej winien to być funkcjonariusz Policji, który stoi na straży praworządności. Zdaniem organu, nie jest również prawdą, że doszło do "apriorycznego uznania odpowiedzialności skarżącego za wykroczenie". W uzasadnieniu orzeczenia organ postępowania dyscyplinarnego wskazał bowiem jedynie, że sam skarżący podczas przesłuchania wyjaśnił, iż poddał się dobrowolnie karze grzywny poprzez skierowanie wniosku do sądu w Ł. Oznacza to, że tym samym skarżący przyznał się do popełnienia wykroczenia, lecz organ administracji nie powołał się w tej kwestii na toczące się postępowanie przed sądem powszechnym, jak to wskazał skarżący, lecz na jego własne oświadczenie, złożone podczas trwającego postępowania dyscyplinarnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 718, zwanej dalej p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Należy również pamiętać, że sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Przeprowadzona w powyższym zakresie kontrola nie wykazała, aby zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] r. nr [...] wydane zostało z naruszeniem przepisów prawa w zakresie wskazanym w art. 145 p.p.s.a., co tym samym oznacza, że brak jest podstaw do uchylenia tak zaskarżonego orzeczenia, jak i poprzedzającego go orzeczenia organu pierwszej instancji. Podstawą prawną kwestionowanego aktu były przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm., dalej: "u.o.p."). W orzecznictwie przyjęte zostało, że wymieniona ustawa w rozdziale 10, zatytułowanym: "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów", zawiera regulację materialnoprawną odpowiedzialności policjantów, jak i regulację procesową postępowania dyscyplinarnego. Regulacja postępowania dyscyplinarnego jest – co do zasady – regulacją pełną (kompleksową) w zakresie wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia. Przyjmuje się, że sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej nie jest sprawą administracyjną indywidualną, rozstrzyganą w formie decyzji administracyjnej. Oznacza to, że do postępowania dyscyplinarnego policjantów nie stosuje się przepisów kodeksu postępowania administracyjnego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2006 r., sygn. akt. I OSK 472/06 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 14 października 2008 r., sygn. akt II SA/Go 481/08, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Istotę postępowania dyscyplinarnego trafnie scharakteryzował Trybunał Konstytucyjny wskazując, że deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego, łącząc się przede wszystkim ze szczególnym charakterem niektórych zawodów oraz z zasadami funkcjonowania konkretnych korporacji zawodowych. Ukształtowane w ich ramach reguły deontologiczne ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu, stąd też odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być również z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej (zob. wyrok z dnia 27 lutego 2001 r., sygn. akt K 22/00). Trybunał Konstytucyjny – powołując się na przepis art. 1 ust. 1 u.o.p., zgodnie z którym Policja jest uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu, przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego – uznał, że pełni ona szczególną rolę społeczną ze względu na charakter powierzonych jej zadań i posiadane kompetencje, w związku z czym funkcjonariuszy winien cechować szczególny autorytet i zaufanie w społeczeństwie (zob. wyrok z dnia 8 października 2002 r., sygn. akt K 36/2000). Zgodnie z treścią art. 132 ust. 1 u.o.p., policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Stosownie do treści art.132a cyt. ustawy, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (ust. 1), nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (ust. 2). Katalog kar dyscyplinarnych określa art. 134 u.o.p. W kolejnych przepisach ustawa reguluje kwestie proceduralne związane z wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Może je – w myśl art. 134 i ust. 4 u.o.p.- poprzedzać postępowanie wyjaśniające prowadzone w celu usunięcia zachodzących wątpliwości, co do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego kwalifikacji prawnej albo tożsamości sprawcy; postępowanie wyjaśniające i czynności niezbędne w tym zakresie prowadzi się na zlecenie przełożonego dyscyplinarnego; czynności wyjaśniające należy ukończyć w terminie 30 dni. Unormowanie art. 134 i ust. 6 pkt 1 – 8 u.o.p. wskazuje, co powinno zawierać postanowienie wszczynające postępowanie dyscyplinarne. Niezbędnym elementem takiego postanowienia jest opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z jego kwalifikacją prawną (pkt 4). Przepis art. 135 ust. 3 u.o.p. przewiduje z kolei, że postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się po upływie 90 dni od daty powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Zasadą jest - stosownie do treści art. 135 ust. 4 u.o.p., że kary dyscyplinarnej nie można wymierzyć po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Zgodnie z art. 135 ust. 6 u.o.p., w przypadku wydania orzeczenia o ukaraniu w pierwszej instancji przed upływem roku od dnia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, postępowanie to uważa się za zakończone z upływem terminu do wniesienia odwołania, a jeżeli wniesiono odwołanie, z chwilą wydania orzeczenia przez wyższego przełożonego dyscyplinarnego. Stosownie do art. 135a ust. 1 u.o.p., postępowanie dyscyplinarne oraz czynności wyjaśniające, o których mowa w art. 134 i ust. 4 ustawy, prowadzi rzecznik dyscyplinarny. Zgodnie z art. 135c ust. 1 pkt 3 u.o.p., rzecznik dyscyplinarny podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu, jeżeli był świadkiem czynu. Stosownie do art. 135c ust. 5 u.o.p., przełożony dyscyplinarny wydaje postanowienie o wyłączeniu lub odmowie wyłączenia rzecznika dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu. Rzecznik zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. W szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia (art. 135e ust. 1 ustawy). W myśl art. 135g ust. 1 u.o.p., rzecznik dyscyplinarny jest obowiązany badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść obwinionego. Z regulacji zamieszczonej w art. 135f ust. 1 ustawy wynika, że w toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony ma prawo do zgłaszania wniosków dowodowych (pkt 2), przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego (pkt 3). Zgodnie z art. 135f ust. 7 u.o.p., wniosek dowodowy obwiniony zgłasza na piśmie rzecznikowi dyscyplinarnemu, który rozstrzyga o uwzględnieniu wniosku albo odmawia, w drodze postanowienia, uwzględnienia wniosku, jeżeli: 1/ okoliczność, która ma być udowodniona, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy albo jest już udowodniona zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy; 2/ dowód jest nieprzydatny do stwierdzenia danej okoliczności lub nie da się przeprowadzić; 3/ przeprowadzenie dowodu jest sprzeczne z prawem. Stosownie do art. 135i ust. 1 u.o.p., rzecznik dyscyplinarny, po przeprowadzeniu czynności dowodowych i uznaniu, że zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, zapoznaje obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego. Obwiniony ma prawo w terminie 3 dni od dnia zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego zgłosić wniosek o ich uzupełnienie (art. 135 i ust. 5 ustawy). Obwiniony ma prawo w terminie 3 dni od dnia zapoznania się z uzupełnionymi aktami postępowania dyscyplinarnego zgłosić wniosek o ich uzupełnienie w zakresie wynikającym z przeprowadzonych czynności dowodowych uzupełniających akta tego postępowania (art. 135 i ust. 6 ustawy). Przepis ten w ust. 7 przewiduje, że rzecznik dyscyplinarny, po zapoznaniu obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego, wydaje postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych. W myśl art. 135 j ust.1 u.o.p., na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o: 1/ uniewinnieniu, albo 2/ odstąpieniu od ukarania, albo 3/ ukaraniu, albo 4/ umorzeniu postępowania. Przedmiotem kontroli sądowej w rozpoznawanej sprawie jest orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] r. nr [...] utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji powiatu [...] nr [...] z dnia [...] r., uznające skarżącego winnym zarzucanego mu czynu, polegającego na tym, że w dniu [...] października 2015 roku około godziny [...] w Ł. przy ul. A. dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej oraz etyki zawodowej wpływając negatywnie na budowanie zaufania do Policji, jako formacji w której służy, w ten sposób, że użytkując oznakowany samochód służbowy marki Ford nr rej. [...] i będąc zobowiązanym do przestrzegania przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 poz. 1137 ze zm.) zaparkował pojazd na oznakowanym miejscu przeznaczonym dla osoby niepełnosprawnej, przy czym nie użytkował pojazdu w warunkach określonych w art. 53 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, tj. o czyn z art. 132 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w związku z § 46 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz § 23 Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". W ocenie sądu, Komendant Wojewódzki Policji w Ł. zasadnie zakwalifikował przewinienie dyscyplinarne L.S. jako zawinione w rozumieniu art. 132a ust. 2 ustawy o Policji, zaś fakt popełnienia wyżej opisanego przewinienia potwierdza prawidłowo zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania świadków Ł.S. (z dnia 30 grudnia 2015 r. i 19 lutego 2015 r.) i D.T. (z dnia 19 lutego 2015 r.) - osób, które w dniu [...] października 2015 r. sporządziły dokumentację fotograficzną radiowozu [...] zaparkowanego na miejscu przeznaczonym dla osoby niepełnosprawnej oraz zamieściły fotografię na internetowym portalu społecznościowym, jak również znajdujące się w aktach sprawy fotografie (k. 3-5 i k. 13-14 akt), obrazujące fakt zaparkowania radiowozu w dniu [...] października 2015 r. na miejscu przeznaczonym dla osoby niepełnosprawnej oraz sposób oznakowania tego miejsca na parkingu przy ul. A. 3 w Ł. Jako dowodu w sprawie nie sposób pominąć sporządzonej przez skarżącego notatki urzędowej z dnia 13 listopada 2015 r. (k. 10 akt) i protokołu przesłuchania obwinionego z dnia 18 grudnia 2015 r. (k. 19 akt), w których L.S. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, iż w w/w sprawie prowadzonej przez WRD w Ł. przy ul. S. poddał się dobrowolnie karze grzywny poprzez skierowanie wniosku do sądu w Ł. W notatce urzędowej skarżący wyjaśnił natomiast, iż w dniu [...] października 2015 r. o godz. [...] udał się pojazdem służbowym do Ford Fokus [...] do Starostwa Powiatowego Powiatu Ł. w Ł. przy ul. A. 3 do Biura Rzeczy Znalezionych. Podczas wjazdu na parking przy Starostwie szukał miejsca do zaparkowania samochodu i ostatecznie zaparkował auto tyłem na miejscu zwolnionym przez pojazd opuszczający parking. Nie widział oznaczenia poziomego na tym miejscu parkingowym i był przekonany, że jest to miejsce ogólno dostępne dla pojazdów służbowych. Ze znajdującego się w aktach protokołu przesłuchania obwinionego z dnia 18 lutego 2016 r. oraz załączonego do niego wyjaśnienia skarżącego z dnia 17 lutego 2016 r. wynika co prawda, że L.S. nie przyznaje się do zarzucanego mu czynu i wyjaśnia, że zaabsorbowany spostrzeżeniem i ściganiem nn mężczyzny, zamierzającego dokonać kradzieży auta z parkingu, nie zwrócił uwagi na oznaczenie parkingowe, które nie było widoczne, jako oznaczone dla osób niepełnosprawnych, a cała ta sytuacja nie trwała nawet 1 minuty. Powyższe strona podała dopiero ponad 2 miesiące po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego i blisko 4 miesiące po ukazaniu się zdjęć na portalu społecznościowym, co biorąc pod uwagę przyznanie się obwinionego na wstępnym etapie postępowania, treść zeznań przesłuchanych w sprawie świadków oraz brak jakichkolwiek dowodów potwierdzających nową wersję zdarzeń, czyni te wyjaśnienia niewiarygodnymi. Świadkowie Ł.S. i D.T. do protokołów przesłuchań z dnia 19 lutego 2015 r. zeznali zgodnie, że radiowóz, który zaobserwowali w dniu [...].10.2015 r. na ul. A. zaparkowany na miejscu przeznaczonym dla osoby niepełnosprawnej, zajmował to miejsce na pewno ponad 1 minutę. Okoliczności sprawy, w ocenie sądu, jednoznacznie wskazują na fakt popełnienia przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego, opisanego w sentencji zaskarżonego orzeczenia. Należy przyznać rację Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w Ł., że załączone do sprawy fotografie ewidentnie dokumentują prawidłowe oznakowanie miejsc wydzielonych, zarówno znakami pionowymi, jak i poziomymi. Organ właściwie także ocenił sytuację, uznając, że brak jest dowodów potwierdzających, aby policjant użytkował pojazd służbowy w warunkach określonych w art. 53 ust. 2 Prawo o ruchu drogowym, tj. aby brał udział w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia, czy też w akcji związanej z zapewnieniem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, przejeździe kolumny pojazdów uprzywilejowanych, jak i nie wykonywał zadań związanych bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Nie budzi zastrzeżeń sądu również wysokość kary dyscyplinarnej wymierzona skarżącemu. Kara nagany jest bowiem najłagodniejszą z katalogu kar przewidzianych w art. 134 u.o.p. Oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego zachowania. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, wymierzając tę karę organ uwzględnił okoliczność, iż policjant ostatnią opinię służbową miał wydaną 21 maja 2014 roku i była to opinia pozytywna. Komendant miał jednak na uwadze również to, że popełnienie przewinienia dyscyplinarnego miało miejsce przed zatarciem uprzednio wymierzonej kary dyscyplinarnej, co jest przesłanką mającą wpływ na zaostrzenie wymiaru kary. Ja wynika bowiem z akt sprawy mł. aspirant L.S. w 2015 roku został ukarany karą nagany w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym przez Komendanta Powiatowego Policji w B. w związku z naruszeniem zasad etyki zawodowej, a ponadto wskazane postępowanie nie było jedynym postępowaniem prowadzonym przeciwko niemu w 2015 roku. Rozważając wymiar kary organ wziął zatem pod uwagę wszystkie okoliczności, przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść obwinionego. W ocenie sądu, kara nagany jest karą współmierną i adekwatną, co do stopnia zawinienia oraz rodzaju naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków. Skarżący w swoim odwołaniu oraz w skardze zarzuca organom brak zbadania okoliczności prawidłowego usytuowania znaków drogowych i regulacji prawnych dotyczących ruchu drogowego w zakresie zatrzymania i postoju pojazdu. Zgodzić się należy ze stanowiskiem zaprezentowanym przez organ w odpowiedzi na skargę, iż kwestia prawidłowości umieszczenia znaków D-18 i T-29 jest bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Istotne jest to, że znaki te były ustawione i w sposób czytelny informowały o miejscu przeznaczonym dla osoby niepełnosprawnej, a zatem każdy uczestnik ruchu drogowego winien się do nich stosować. Tym bardziej winien to być funkcjonariusz Policji, który stoi na straży praworządności. Dla oceny, czy skarżący dopuścił się naruszenia etyki zawodowej wpływając negatywnie na budowanie zaufania do Policji, jako formacji, w której służy nie ma znaczenia fakt, czy znaki informujące o miejscu przeznaczonym dla osoby niepełnosprawnej ustawione zostały we właściwym miejscu przez uprawniony podmiot, gdyż osoby widzące radiowóz zaparkowany na takim miejscu z całą pewnością nie rozważały problemu prawidłowości usytuowania znaków drogowych lecz krytycznie oceniały przez pryzmat istniejącego w tym miejscu oznaczenia zachowanie funkcjonariusza Policji, który zaparkował radiowóz na miejscu przeznaczonym dla osoby niepełnosprawnej. Skarżący zaparkował w dniu [...] października 2015 r. radiowóz na miejscu przeznaczonym dla osoby niepełnosprawnej nie dlatego, że znaki w tym miejscu ustawione zostały przez podmiot nieuprawniony lecz dlatego, że nie znalazł na parkingu innego wolnego miejsca. Wskazać trzeba, że zgodnie z dyspozycją zawartą w treści art. 23 Załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku, "policjant winien dbać o społeczny wizerunek Policji, jako formacji w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej". Z zebranego przez organ materiału wynika jasno, że o przedmiotowym zdarzeniu dowiedziała się nieokreślona bliżej grupa osób. Wpisy społecznościowe na portalach internetowych świadczą o negatywnym podejściu do łamania prawa przez policjantów, a co za tym idzie postępowanie takie, w tym przypadku łamanie przepisów Prawa o ruchu drogowym, nie budzi zaufania. Nie powinno być tak, że Policja wymaga egzekwowania przepisów, przy jednoczesnym ich łamaniu przez jej przedstawicieli. Tolerowanie takich zachowań przez organ zobligowany do przestrzegania prawa, jest niedozwolone, a ich bagatelizowanie może świadczyć o przyzwoleniu na podobne zachowania. Właściwie zauważył organ, że głównym celem wymierzenia kary jest eliminowanie podobnych zachowań w środowisku policyjnym, a co za tym idzie minimalizowanie zachowań burzących zaufanie. Wizerunek Policji budowany jest na podstawie zaobserwowanych przez społeczeństwo działań zgodnych z normami prawa oraz przyjętych przez policjantów postaw etyczno - moralnych. Każdy więc funkcjonariusz jest zobligowany do właściwych, zgodnych z prawem zachowań służących budowaniu właściwego wizerunku Policji. Odnosząc się do zarzutu niewyłączenia rzecznika dyscyplinarnego, wskazać trzeba, że zgodnie z art. 134c ust. 1 pkt 4 u.o.p., którego naruszenie skarżący zarzuca, przełożony dyscyplinarny lub rzecznik dyscyplinarny podlegają wyłączeniu od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym, jeżeli między nim a obwinionym lub osobą pokrzywdzoną przez obwinionego zachodzi stosunek osobisty mogący wywołać wątpliwości co do jego bezstronności. W dniu 10 marca 2016 roku skarżący złożył wniosek o wyłączenie rzecznika, zarzucając mu mataczenie w sprawie, manipulowanie oraz pisemne poświadczenie nieprawdy. Wniosek ten został oddalony, o czym skarżący został należycie powiadomiony. W toku całego postępowania niewątpliwie skarżący nie wykazał, żeby pomiędzy nim a rzecznikiem dyscyplinarnym istniał jakikolwiek związek osobisty, który stanowiłby przesłankę do wyłączenia rzecznika od udziału w postępowaniu. Okoliczność, na którą powołuje się strona, iż sam rzecznik dyscyplinarny wniósł o wyłączenie jego osoby, również została rozpatrzona w toku postępowania administracyjnego przez wyższego przełożonego dyscyplinarnego. W uzasadnieniu odmowy wyłączenia rzecznika dyscyplinarnego zasadnie uznane zostało, iż prośba rzecznika dyscyplinarnego nie świadczyła o dostrzeganiu przez niego podstaw do wyłączenia od udziału w przedmiotowej sprawie, lecz jedynie miała na celu uniknięcie posądzenia o "mataczenie" i "manipulowanie", co zarzucał skarżący. Zarówno wniosek rzecznika jak i strony nie zawierał powołania się na żadną ustawową przesłankę do wyłączenia, a zatem słusznie oba wnioski nie zostały uwzględnione. Skarżący zarzucił również organowi naruszenie zasad wynikających z art. 7, 8 oraz 9 K.p.a., a także art. 77 i 80 K.p.a. Powyższe zarzuty uznać trzeba za całkowicie bezzasadne. Wskazać jeszcze raz należy, iż z uwagi na odrębność postępowania dyscyplinarnego od administracyjnego i kompleksowe unormowanie postępowania dyscyplinarnego w ustawie o Policji, do postępowania tego nie stosuje się przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Przełożeni dyscyplinarni obu instancji przeprowadzili postępowanie dyscyplinarne z uwzględnieniem wszelkich zasad i procedur wskazanych w rozdziale 10 ustawy o Policji. Przeprowadzono dowody, rozpatrzono wszystkie wnioski składane przez skarżącego, a przełożony dyscyplinarny wnikliwie ocenił cały zebrany materiał dowodowy i dał skarżącemu możliwość zapoznania się z materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do każdej z okoliczności. Zdaniem sądu, organ nie naruszył procedury odmawiając przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka D.T. i insp. K.D. na okoliczności wskazane we wnioskach strony z dnia 7 i 11 stycznia 2016 r., gdyż nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Okoliczność czy Ł.S. i D.T. mieli zgodę swoich przełożonych na wyjście z pracy na parking, jak długo trwa ich znajomość, czy często fotografują policjantów oraz czy któryś z nich zna insp. K.D. nie ma żadnego znaczenia dla oceny faktu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez skarżącego. Sąd nie zgadza się także ze stanowiskiem strony, zaprezentowanym w skardze, iż znak drogowy D-18 oznaczający "parking" wraz z tabliczką T- 29 oraz znakiem poziomym wskazuje na miejsce przeznaczone na postój pojazdu uprawnionej osoby, co nie wyłącza jednak możliwości zatrzymania pojazdu przez inną osobę. Zdaniem sądu, znaki te jednoznacznie wskazują na miejsce przeznaczone dla osoby niepełnosprawnej, a zatem zarówno zatrzymanie jak i postój pojazdu należącego do osoby nieuprawnionej jest niedozwolony. Odczytywanie tych oznaczeń drogowych w sposób zaprezentowany przez skarżącego całkowicie wypaczałby sens prawnej rezerwacji miejsca dla osoby niepełnosprawnej, skoro jednocześnie każdy inny kierowca mógłby na tym miejscu zatrzymać swoje auto. Ponadto, w przypadku skarżącego powyższe rozważania nie mają żadnego znaczenia, bowiem ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym zeznań świadków wynika, że radiowóz kierowany przez stronę zaparkowany był na miejscu przeznaczonym dla osoby niepełnosprawnej przez okres dłuższy niż 1 minuta, a zatem nie można przyjąć, iż było to zatrzymanie pojazdu. Nie jest również uzasadnione twierdzenie strony, że w sprawie doszło do "apriorycznego uznania przez organ odpowiedzialności skarżącego za wykroczenie". W uzasadnieniu orzeczenia organ postępowania dyscyplinarnego wskazał bowiem jedynie, że sam skarżący podczas przesłuchania wyjaśnił, iż poddał się dobrowolnie karze grzywny poprzez skierowanie wniosku do Sądu w Ł. Oznacza to, że organ administracji nie powołał się w tej kwestii na toczące się postępowanie przed sądem powszechnym, lecz uwzględnił oświadczenie strony, złożone podczas trwającego postępowania dyscyplinarnego. Ponadto, zgodnie z treścią art. 132 ust. 4 u.o.p., czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Wobec powyższego zakończenie postępowania dyscyplinarnego może nastąpić przed zakończeniem postępowania w sprawie karnej. W ocenie sądu, w zaskarżonym orzeczeniu prawidłowo wskazano zakres przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego, w szczególności jakie dowody i wynikające z nich okoliczności poddane zostały analizie. Orzekające organy dokonały oceny całej posiadanej dokumentacji zgromadzonej w sprawie. Z powyższych względów sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. bg |
||||