drukuj    zapisz    Powrót do listy

6329 Inne o symbolu podstawowym 632, Pomoc społeczna, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 1209/15 - Wyrok NSA z 2016-11-24, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OSK 1209/15 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2016-11-24 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2015-04-24
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Aleksandra Łaskarzewska /przewodniczący sprawozdawca/
Jacek Hyla
Jolanta Rudnicka
Symbol z opisem
6329 Inne o symbolu podstawowym 632
Hasła tematyczne
Pomoc społeczna
Sygn. powiązane
IV SA/Gl 355/14 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2015-01-27
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2013 poz 267 art. 44
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 2016 poz 718 art. 3 § 1, art. 106 § 3, art. 141 § 4, art. 145 § 1 lit. c, art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.), Sędzia NSA Jolanta Rudnicka, Sędzia del. NSA Jacek Hyla, Protokolant starszy asystent sędziego Anna Siwonia-Rybak, po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 27 stycznia 2015 r. sygn. akt IV SA/Gl 355/14 w sprawie ze skargi B. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 27 stycznia 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 355/14 oddalił skargę B. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] stycznia 2014 r.

nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych.

Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. Marszałek Województwa [...] uznał za nienależnie pobrane świadczenia kwoty zasiłków rodzinnych wypłaconych B. P. w okresie od 1 września 2007 r. do 31 sierpnia 2008 r. w wysokości [...] zł

i zobowiązał ją do zwrotu świadczeń w terminie 30 dni od uzyskania przymiotu ostateczności przez to rozstrzygnięcie.

Od powyższej decyzji pismem z dnia 18 listopada 2013 r., uzupełnionym w dniu 21 grudnia, strona wniosła odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu. W piśmie tym strona wskazała, że nie była należycie umocowana w postępowaniu o zwrot zasiłku rodzinnego, nie dostarczono jej bowiem wezwań z informacją o toczącym się postępowaniu, toteż nie mogła w tym postępowaniu czynnie uczestniczyć. Nie została jej przy tym doręczona przedmiotowa decyzja z dnia [...] czerwca 2013 r.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia

[...] stycznia 2014 r. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu postanowienia Kolegium stwierdziło, że strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w niedochowaniu terminu. Podkreślono, iż doręczenie decyzji nastąpiło skutecznie w trybie art. 44 k.p.a.

W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach B. P. podniosła analogiczne argumenty jak we wniosku o przywrócenie terminu. Wskazała ponadto, iż nie może ponosić ujemnych skutków niekompetencji organu, który przyznał jej świadczenie i dokonał jego wypłaty. Organ powinien działać na korzyść obywatela, a nie wprowadzać go w błąd i po latach żądać zwrotu rzekomo nienależnych świadczeń. Skarżąca wyjaśniła ,że nie mogła odwołać się w terminie od decyzji, bowiem takowej nie otrzymała. W okresie, kiedy decyzje były wysyłane nie przebywała w miejscu zamieszkania, lecz u schorowanej teściowej, którą musiała się opiekować. OPS w G. znał jej sytuację, a poza tym miał z nią kontakt telefoniczny i mógł ją powiadomić o próbie doręczenia. Poza tym, w tym okresie sama opiekowała się teściową oraz dziećmi, bowiem jej mąż pracował w Czechach. W tej sytuacji dopełnienie czynności, której termin dotyczył, stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od skarżącej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że skarga nie jest zasadna.

Sąd podzielił stanowisko Kolegium, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminowi (art. 58 k.p.a.). Odnosząc się do powołanych przez skarżącą okoliczności Sąd wskazał, iż kwestionowana przez nią decyzja została doręczona w trybie określonym w art. 44 k.p.a., na adres miejsca zamieszkania tj. ul. P., G. B. P., jak wynika z akt sprawy, odbierała wcześniej przesyłki kierowane na ten adres, w tym m.in. zawiadomienie z dnia 26 lutego 2013 r. o wszczęciu postępowania w kwestii nienależnie pobranych świadczeń (k. 45 akt administracyjnych). Powyższe wskazuje, iż skarżąca miała pełną świadomość, że toczy się w niniejszej sprawie postępowanie administracyjne w kwestii nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych. Stąd też wysłanie przez organ przesyłki na adres "G., ul. P." Sąd uznał za prawidłowe. W aktach brak jest jakiegokolwiek pisma skarżącej wniesionego przed wydaniem decyzji organu I instancji, a wskazującego inny adres dla doręczeń. Wobec braku informacji o zmianie miejsca pobytu, jako całkowicie niezasadne Sąd ocenił zawarte w skardze twierdzenie skarżącej, iż pracownik socjalny prowadzący jej sprawę miał obowiązek telefonicznego powiadomienia o wydaniu decyzji. WSA uznał, że wskazywane przez stronę jako przyczyna uchybienia terminu okoliczności (czasowa zmiana miejsca zamieszkania i niepowiadomienie o tym organu) nie mogą być uznane za jakąkolwiek obiektywną przeszkodę uniemożliwiającą złożenie odwołania w przepisanym terminie. Skoro bowiem skarżąca przebywała czasowo pod innym adresem (u swojej teściowej), to mając (od dnia 8 marca 2013 r.) pełną świadomość o toczącym się postępowaniu administracyjnym winna była powiadomić organ I instancji o aktualnym miejscu zamieszkania.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła B. P., zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu:

1. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

a) art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych i art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art.141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez dokonanie przez Sąd niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej i uznanie, iż zebrany przez organ administracyjny materiał dowodowy i dokonane na jego podstawie ustalenia faktyczne są wystarczające dla wydania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu wniesienia odwołania w sprawie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych,

b) art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nieprzeprowadzenie przez Sąd postępowania dowodowego w pełnym zakresie i nieuzupełnienie go poprzez działanie z urzędu, skierowanie zapytania do MOPS w [...] czy po wydaniu decyzji skarżąca była w siedzibie organu i informowała o zmianie adresu zamieszkania, mimo że w sprawie zachodziły istotne wątpliwości i zaistniała konieczność uzupełnienia ustaleń poczynionych przez organy oraz przyjęcie uzasadnienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego o niepełny materiał dowodowy, podczas gdy materiał ten mógł zostać uzupełniony w sposób wskazany przez skarżącą, jak również poprzez dołączenie akt postępowania prowadzonego przez MOPS w [...],

c) art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed administracyjnymi poprzez jego niezastosowanie podczas, gdy w niniejszej sprawie koniecznym było uchylenie postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., które zostało wydane w oparciu o nieprawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe i dokonane ustalenia faktyczne;

2. naruszenie przepisów prawa procesowego, a to art. 44 k.p.a. poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że dla zastosowania zastępczego doręczania wystarczy podwójne awizowanie bez konieczności zbadania, czy strona w rzeczywistości przebywa pod wskazanym adresem i nie doręczenie jej decyzji mimo, że po jej wydaniu udała się do właściwego urzędu, podczas gdy poprawna wykładnia tegoż przepisu prowadzi do wniosku, iż zastępcze doręczenie decyzji jest instytucją wyjątkową.

W oparciu o wyżej przedstawione zarzuty, skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnymi w Gliwicach do ponownego rozpoznania; ewentualnie, uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez wydanie decyzji oraz zasądzenie na rzecz pełnomocnika kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej na rzecz skarżącej z urzędu.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zanegowano stanowisko Sądu, iż skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Wskazano, że skarżąca w dniu doręczania przesyłki listownej nie przebywała pod adresem ul. P. w [...], zamieszkiwała stale z wymagającą całodobowej opieki teściową pod innym adresem. W okresie wydawania decyzji skarżąca kilkakrotnie była w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w [...] pytając o stan sprawy jej dotyczącej. Informowała także tamtejszych urzędników o konieczności dłuższego pobytu poza miejscem zamieszkania i niemożliwości odbioru korespondencji. Pracownicy Urzędu nie udzielili jej informacji o wydanej decyzji i nie przekazali takowej do odbioru. Nie poinformowali także Marszałka o zmianie adresu. Skarżąca nie miała natomiast obowiązku pisemnego zawiadomienia Urzędu o zmianie adresu - ustawodawca na nią takowego obowiązku nie nakłada. Poinformowała ustnie o zmianie adresu i uznała, że ustna informacja jest wystarczająca. Zaniechanie po stronie organów administracji publicznej nie może wywoływać zaś ujemnych konsekwencji prawnych po stronie skarżącej. Skarżąca kasacyjnie wskazała również, że organ administracji publicznej nie mógł doręczyć jej decyzji w trybie art. 44 k.p.a., albowiem nie wyczerpał on trybu wskazanego w art. 42 i 43 k.p.a. (strona w tym czasie była w siedzibie MOPS w [...] i mogła odebrać decyzję osobiście). Ponadto skarżąca podkreśliła, że nie otrzymała powiadomienia w odbiorczej skrzynce pocztowej, wobec czego nawet po upływie terminu odbioru korespondencji

w siedzibie operatora publicznego nie wiedziała, że jakakolwiek urzędowa korespondencja była do niej kierowana. Pod adresem ul. P. w [...] nie ma zainstalowanych prawidłowych skrzynek pocztowych, które uniemożliwiłyby dostęp osób postronnych do kierowanej do określonego adresata korespondencji. Wobec powyższego z pozostawienia powiadomienia w oddawczej skrzynce pocztowej do której mają dostęp osoby trzecie nie można domniemywać prawidłowego powiadomienia strony o toczącym się postępowaniu administracyjnym.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie i "obciążenie skarżącej kosztami według norm przepisanych."

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718, dalej jako: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono jednak takich przesłanek.

W pierwszej kolejności podnieść należy, że usprawiedliwionych podstaw nie mają przede wszystkim zarzuty naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnej, powoływanej dalej, jako "p.u.s.a". Art. 3 p.p.s.a. stanowi, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki przewidziane w ustawie. W rozpatrywanej sprawie Sąd pierwszej instancji przeprowadził kontrolę działalności organów administracji publicznej oraz zastosował środek przewidziany w ustawie, oddalając skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. To, że strona skarżąca kasacyjnie nie podziela motywów zaskarżonego orzeczenia nie oznacza, że Sąd naruszył art. 3 § 1 p.p.s.a. Przepis ten mógłby stanowić zasadną podstawę kasacyjną, gdyby WSA w Gliwicach w ogóle nie wywiązał się z powinności dokonania kontroli administracji publicznej z zastosowaniem dopuszczalnych środków procesowych. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała jednak miejsca. W tej sytuacji przywołanie w podstawach kasacyjnych art. 3 § 1 p.p.s.a. jest oczywiście bezzasadne.

Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Naruszyć przepis art. 1 ust. 1 i 2 p.u.s.a. można tylko wtedy, gdy pomimo swojej właściwości i spełnienia wszystkich wymogów formalnych, sąd skargi w ogóle nie rozpoznał, bądź rozpoznał ją z uwzględnieniem innych kryteriów, niż kryterium legalności. Zgodnie natomiast z art. 2 p.u.s.a. sądami administracyjnymi są Naczelny Sąd Administracyjny oraz wojewódzkie sądy administracyjne. Skarżący nie wskazał na czym miałoby polegać w niniejszej sprawie naruszenie wskazanego przepisu.

Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. nie mógł być uwzględniony, gdyż sąd administracyjny orzeka wedle stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydawania zaskarżonego aktu, a wynikającego z akt sprawy. Ma obowiązek ocenić, czy zebrany w toku postępowania administracyjnego materiał dowodowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia stanu faktycznego, jaki stan faktyczny wynika z akt sprawy i czy w świetle wówczas istniejącego stanu faktycznego podjęte przez organ rozstrzygnięcie jest zgodne z obowiązującym prawem. Sąd administracyjny nie dokonuje natomiast żadnych ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną, lecz dokonuje kontroli legalności wydanych w jej ramach rozstrzygnięć. Przeprowadzenie tzw. uzupełniających dowodów ma służyć wyjaśnieniu wątpliwości, a nie ustalaniu stanu faktycznego sprawy administracyjnej. W rozpoznawanej sprawie stan faktyczny został ustalony, zaś w aktach sprawy nie ma żadnego dokumentu na poparcie postawionej w skardze kasacyjnej tezy, że skarżąca wskazała inny adres, niż ten na który organ wysłał decyzję, ani też że informowała organ o zmianie adresu dla korespondencji.

Chybiony jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a, którego Sąd pierwszej instancji nie stosował. Prawidłowo należało wskazać art. 151 p.p.s.a., gdyż na podstawie tego przepisu Sąd pierwszej instancji skargę oddalił.

Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wszystkim wymogom tego przepisu.

Zarzut naruszenia art. 44 k.p.a. autor skargi kasacyjnej uzasadnia błędną wykładnią wskazanego przepisu polegającą na przyjęciu, że dla zastępczego doręczenia wystarczy podwójne awizowanie przesyłki bez konieczności zbadania, czy adresat rzeczywiście przebywa pod wskazanym adresem i niedoręczenie skarżącej decyzji mimo, że po jej wydaniu udała się do właściwego urzędu. Jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej skarżąca kwestionuje doręczenie zastępcze, gdyż – jak twierdzi autor skargi kasacyjnej była ona w tym czasie w urzędzie i mogła odebrać decyzje osobiście. Ponadto podnosi, że organ może skorzystać z doręczenia w trybie art. 44 k.p.a. wyjątkowo, gdy wykaże dokumentem, że próby doręczenia przesyłki podejmowane były zgodnie z art. 42, art. 43 i art. 44 k.p.a. Tak sformułowany zarzut wynika z niezrozumienia przytoczonych przepisów, z których nie można wywieść, aby organ administracji miał obowiązek dowodzić dokumentem, że nie mógł doręczyć stronie przesyłki w miejscu pracy lub siedzibie organu w sytuacji, gdy strona wskazała adres i na ten adres w toku postępowania były jej doręczone pisma. Twierdzenia autora skargi kasacyjnej w zakresie dotyczącym wizyty skarżącej w urzędzie i odebrania decyzji są sprzeczne z argumentacją skarżącej zawartej w skardze do Sądu pierwszej instancji, w której twierdziła, że opiekowała się teściową całodobowo i nie mogła odebrać przesyłki. Należy zwrócić uwagę, że skarżąca odbierała przesyłki pod wskazanym przez siebie adresem, a także była pouczona o obowiązku zawiadamiania o każdej zmianie adresu (pismo z dnia 26 lutego 2013 r.). Chybiona i niczym nie udokumentowana jest argumentacja dotycząca dostępu osób postronnych do zainstalowanych skrzynek pocztowych, co zresztą zostało podniesione dopiero w skardze kasacyjnej.

Wobec niewskazania w skardze kasacyjnej innych naruszeń prawa, w szczególności dotyczących art. 58 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny związany zarzutami skargi kasacyjnej mógł odnieść się jedynie do podniesionych zarzutów.

Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w wyroku.



Powered by SoftProdukt