![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6153 Warunki zabudowy terenu, , Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę, II SA/Bk 311/24 - Wyrok WSA w Białymstoku z 2024-07-25, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Bk 311/24 - Wyrok WSA w Białymstoku
|
|
|||
|
2024-05-31 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku | |||
|
Barbara Romanczuk Elżbieta Lemańska /przewodniczący sprawozdawca/ Elżbieta Trykoszko |
|||
|
6153 Warunki zabudowy terenu | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Barbara Romanczuk, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Protokolant specjalista Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 lipca 2024 r. sprawy ze skargi K. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 19 kwietnia 2024 r. nr 409.59/B-7/XV/24 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę. |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 19 kwietnia 2024 r. nr 409.59/B-7/XV/24 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy D. z 26 marca 2024 r. nr IPG.6730.241.2023 odmawiającą K. M. ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie trzynastu budynków mieszkalnych jednorodzinnych, parterowych z poddaszami użytkowymi, wraz z niezbędnymi urządzeniami budowlanymi na działkach nr [...] w miejscowości B., obręb L., gm. D. Decyzje wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Wnioskiem z 4 grudnia 2023 r. K. M. (dalej: wnioskodawca, skarżący) wystąpił o ustalenie warunków zabudowy dla wyżej opisanego zamierzenia inwestycyjnego. Wskazał, że teren inwestycji to około 3,5988 ha. Do wniosku dołączył m.in.: mapę z oznaczonym terenem inwestycji (na której wskazano, iż teren zabudowy to działka nr [...] na powierzchni około 1,1762 ha), charakterystykę przedsięwzięcia (z informacją, że poza terenem działki nr [...] reszta będzie stanowiła tereny zielone, k. 6 akt adm.), decyzję środowiskową z 8 września 2023 r. o braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, oświadczenie o zapewnieniu dostaw energii oraz warunkach przyłączenia z 11 września 2023 r., umowę o przyłączenie inwestycji do sieci dystrybucji z 17 stycznia 2023 r. Organ pierwszej instancji w piśmie z 14 grudnia 2023 r. wezwał wnioskodawcę, na podstawie art. 64 § 2 k.p.a., do uzupełnienia braków formalnych wniosku przez sprecyzowanie na załączniku graficznym przebiegu granic terenu objętego wnioskiem oraz wyjaśnienia i skorygowania treści podpunktu 7.6.3. punktu 7.6 części tekstowej wniosku w zakresie minimalnej i maksymalnej powierzchni podlegającej przekształceniu – w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Przy piśmie z 27 grudnia 2023 r. wnioskodawca przedstawił dodatkowe dokumenty (m.in. doprecyzował, że minimalna powierzchnia podlegająca przekształceniu to 11 762 m2 a maksymalna to 35988 m2), co skutkowało wystosowaniem przez organ do stron postępowania zawiadomienia o jego wszczęciu (pismo z 5 stycznia 2024 r.). W dniach 11 i 29 stycznia 2024 r. do akt sprawy wpłynęły oświadczenia A. i Z. T. (właścicieli działki nr [...]) oraz A. i Z. C. (właścicieli działek nr [...]) o braku zamiaru sprzedaży inwestorowi należących do nich działek wskazanych we wniosku. Decyzją z 26 marca 2024 r. Wójt Gminy D. odmówił ustalenia warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji z uwagi na niespełnienie wszystkich przesłanek wynikających z art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2023 r. poz. 977), dalej: u.p.z.p. Organ pierwszej instancji wskazał, że wszystkie trzynaście budynków mieszkalnych jednorodzinnych zaplanowano wyłącznie na działce nr [...] będącej własnością inwestora (z tej działki wydzielonych zostanie trzynaście działek budowlanych o powierzchni 909 m2 każda oraz pas terenu pod drogę dojazdową do wydzielonych działek). Na pozostałych działkach, których wyłącznie części frontowe inwestor objął wnioskiem, nie zamierza budować żadnego budynku. Wójt też wskazał, że jest to już drugie postępowanie, w którym inwestor wnioskuje o ustalenie warunków zabudowy dla tej samej inwestycji. Poprzednie toczyło się w 2022 r. (znak sprawy: IPG.6730143.2022) i zakończyło się decyzją odmowną Wójta z 6 kwietnia 2023 r., utrzymaną w mocy przez SKO decyzją z 2 czerwca 2023 r. nr 409.58/B-13/22/2023 r. Organy wskazały wówczas na niespełnienie warunku dobrego sąsiedztwa z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. (brak zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej na analizowanym obszarze, jak i w dużej odległości poza nim; najbliższa zabudowa, położona w odległości kilkuset metrów od terenu objętego wnioskiem, to zabudowa zagrodowa; najbliższa zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, zlokalizowana na działce dostępnej z tej samej drogi publicznej, w odległości około 1,1 km (w miejscowości K.) oraz w odległości ponad 1,2 m (w miejscowości L.) od terenu inwestycji). Kolejny wniosek inwestora o ustalenie warunków zabudowy, złożony 4 grudnia 2023 r., wskazuje większy teren inwestycji o froncie 421 m (tak, aby w granicach obszaru analizowanego, wyznaczonych w odległości trzykrotnej szerokości frontu terenu, znalazła się zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna). Przy tak określonym terenie inwestycji granica obszaru analizowanego, wyznaczona zgodnie z przepisem art. 61 ust. 5a u.p.z.p., winna przebiegać w odległości 1263 m od granic terenu objętego wnioskiem (graficzna część analizy urbanistycznej musiałaby być sporządzona na mapie o wymiarach 3 x 3 m). Wójt wskazał, że jest to celowe działanie inwestora dla powiększenia obszaru analizowanego. Dodatkowo, kilkoro z właścicieli działek objętych wnioskiem, po otrzymaniu zawiadomień o prowadzonym postępowaniu w przedmiotowej sprawie, wyraziło zdziwienie faktem objęcia wnioskiem działek będących ich własnością. Osoby te stwierdziły, że nie zamierzają zbywać swoich działek na rzecz wnioskodawcy. W przedmiotowym postępowaniu Wójt przeanalizował sposób zagospodarowania terenu na obszarze otaczającym teren inwestycji nie stwierdzając zmian od daty zakończenia poprzedniego postępowania. Nadal najbliższą zabudową w stosunku do działki nr [...] jest, w ocenie organu, zabudowa zagrodowa położona w odległości ponad 350 m, a najbliższa zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, zlokalizowana na działce dostępnej z tej samej drogi publicznej, znajduje się w odległościach i miejscowościach jak w sprawie poprzedniej. Wójt stwierdził, że działka nr [...], stanowiąca de facto teren inwestycji, jest położona w bezpośrednim sąsiedztwie pól uprawnych i lasów. Zasada dobrego sąsiedztwa nie pozwala wskazać jako działek sąsiednich działek położonych w odległości ponad 1,1 km, w sąsiednich miejscowościach. Organ wskazał także, że nie bez znaczenia jest zmiana treści art. 61 ust. 5a u.p.z.p. polegająca na ograniczeniu wielkości obszaru analizowanego przez określenie maksymalnej odległości, w jakiej można wyznaczyć granicę tego obszaru, tj. 200 m od granic terenu inwestycji. Zmiana ta, choć niemająca zastosowania w przedmiotowej sprawie, potwierdza intencje ustawodawcy. Konkludując Wójt podkreślił, że inwestor planuje zlokalizować zamierzenie inwestycyjne na własnej działce nr [...], a frontowe części działek będących własnością innych osób objął wnioskiem o warunki zabudowy wyłącznie w celu wymuszenia na organie wydającym decyzję wyznaczenia bardzo dużego obszaru analizowanego (o wymiarach 2960 m w kierunku wschód-zachód i 2850 m w kierunku północ-południe), w granicach którego znalazłaby się zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna. Takie postępowanie, w ocenie organu pierwszej instancji, jest niedopuszczalne i prowadziło do konieczności odmownego załatwienia wniosku. Odwołanie wniósł inwestor. Zarzucił naruszenie: 1) art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. przez zaniechanie zastosowania i niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności zaniechanie jakiejkolwiek analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu na skutek błędnego uznania, że inwestycja znajduje się w obszarze pozbawionym zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, a zatem w obszarze analizowanym nie istnieje zabudowa pozwalająca na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, co w konsekwencji doprowadziło do odmowy ustalenia warunków zabudowy dla planowanej inwestycji; 2) art. 8 k.p.a. przez nieprzyczynienie się przez organ do starannego i zgodnego z przepisami prawa prowadzenia postępowania mającego zagwarantować równość wobec prawa, a także poprzez podważenie zasady dotyczącej pogłębiania zaufania obywatela do organów państwa, co przejawiło się w bezzasadnym wezwaniu skarżącego do przedłożenia organowi różnych dowodów w sprawie, w tym do przedłożenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia oraz umowy z dostawcą energii elektrycznej, w sytuacji, w której organ od początku prowadzonego postępowania nie zamierzał przychylić się do wniosku o wydanie warunków zabudowy, co naraziło skarżącego na wysokie, nieuzasadnione koszty; 3) art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. przez jego błędne zastosowanie i bezprawne uznanie, że nie istnieje żadna działka sąsiednia dostępna z tej samej drogi publicznej zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu, co w dalszej kolejności doprowadziło do zaniechania przeprowadzenia przez organ analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu i nieuprawnionej odmowy ustalenia warunków zabudowy dla planowanej inwestycji; 4) art. 61 ust. 5a u.p.z.p. (w brzmieniu obowiązującym do 24 września 2023 r.) przez dokonanie nieprawidłowej wykładni, skutkującej bezzasadnym uznaniem, że wyznaczony przez organ wokół terenu inwestycji obszar analizowany nie może przekraczać trzykrotności szerokości frontu terenu, w sytuacji w której ww. przepis określa jedynie minimalną odległość, która musi być wyznaczona do analizy, nie zaś maksymalną, a co za tym idzie arbitralne ograniczenie wyznaczenia obszaru do analizy, do obszaru znajdującego się w odległości jedynie trzykrotności frontu działki, jest sprzeczne z literalnym brzmieniem przepisu ustawy; 5) art. 6 w zw. z art. 61 ust. 5a u.p.z.p. przez ich błędne zastosowanie polegające na faktycznym wyznaczeniu obszaru analizowanego w sposób niewynikający z przepisów ustawy i jego bezprawne pomniejszenie, co w konsekwencji doprowadziło do zaniechania dokonania analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu i odmowy wydania decyzji o ustalenia warunków zabudowy dla planowanej inwestycji; 6) art. 63 ust. 2 u.p.z.p. przez czynienie skarżącemu zarzutu, że objął wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy działki nienależące do niego, pomimo rzekomego niezadowolenia ich właścicieli, podczas gdy decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich, a zatem skarżący miał prawo wskazać we wniosku działki, które do niego nie należą, a organ powinien rozpoznać sprawę w tym zakresie, umieszczając jedynie w decyzji informację o tym, że decyzja nie rodzi praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich; 7) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że kilkoro właścicieli działek objętych wnioskiem, po otrzymaniu zawiadomień o postępowaniu w przedmiotowej sprawie, telefonicznie lub pisemnie wyraziło zdziwienie faktem objęcia wnioskiem działek będących ich własnością, podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie na to nie wskazuje. Zaskarżoną decyzją z 19 kwietnia 2024 r. SKO utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji podzielając w całości ustalenia faktyczne i ocenę prawną zaprezentowane przez Wójta. Kolegium podkreśliło, że wniosek z 4 grudnia 2023 r. stanowi w istocie zmodyfikowany wniosek inwestora z 2022 r., załatwiony odmownie decyzjami z 6 kwietnia 2023 r. oraz decyzją SKO z 2 czerwca 2023 r. Modyfikacja polega na poszerzeniu terenu inwestycji o działki sąsiednie, co uzasadniało wszczęcie i prowadzenie przedmiotowego postępowania oraz zakończenie jej decyzją merytoryczną. Zdaniem też organu odwoławczego w sprawie miał zastosowanie art. 61 ust. 5a u.p.z.p. w brzmieniu dotychczasowym, tj. obowiązującym przed 24 września 2023 r. (na podstawie art. 59 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw), zgodnie z którym obszar analizowany wyznaczało się w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu terenu, jednak nie mniejszej niż 50 metrów i na tak wyznaczonym obszarze przeprowadzało się analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w ust. 1. W przedmiotowej sprawie inwestor objął wnioskiem zarówno działki, na których planuje realizację inwestycji, jak i działki sąsiednie, co określało szerokość frontu na 421 m. Inwestor wskazał, że dostęp do drogi publicznej odbywał się będzie bezpośrednio do drogi K. - L. oraz pośrednio przez projektowaną do wydzielenia drogę wewnętrzną. Jednak, w ocenie Kolegium, w analizowanym przypadku całość inwestycji zlokalizowana ma być na jednej działce nr [...] (zarówno budynki jak i droga). Działka budowlana przylega krótszym bokiem do drogi publicznej (drogi gminnej). Projektowana "droga wewnętrzna" wyznaczona przez inwestora stanowi część tej samej działki budowlanej, która objęta jest wnioskiem. Nie można zatem twierdzić, by w tym miejscu działka budowlana "przylegała" do drogi, gdyż projektowana droga jest elementem tej samej działki. Zdaniem organu front działki należało wyznaczyć od strony drogi gminnej. W ocenie SKO bez znaczenia jest, czy właściciele wskazanych we wniosku działek wyrazili na to zgodę inwestorowi. Planowana inwestycja w rzeczywistości mieści się jedynie w granicach działki nr [...], a objęcie wnioskiem działek sąsiednich służy jedynie sztucznemu poszerzeniu terenu inwestycji, a przez to frontu działki. Decyzja w sprawie warunków zabudowy co prawda w żaden sposób nie wpływa na prawo własności działek, ale istotne jest, na jakich działkach inwestycja będzie realizowana. W tym zaś przypadku mieści się całkowicie w granicach działki nr [...]. Jeśli wniosek miałby dotyczyć wszystkich działek musiałby oznaczać, że na każdej z nich planowana jest do realizacji jakaś zabudowa. Kontynuując te rozważania organ wskazał, że rzeczywisty promień obszaru analizowanego należało więc ustalić na 108 m w każdą stronę (przy szerokości frontu działki nr [...] wynoszącego 36 m). W tak wyznaczonym obszarze analizy brak jest jakichkolwiek zabudowań. Najbliższą zabudowę stanowi zabudowa zagrodowa (działka nr [...]). Najbliższe zbudowania mieszkalne znajdują się we wsiach oddalonych o ponad 1 km (1,1 km wieś K., 1,2 km wieś L.). Zastosowanie w sprawie zasady dobrego sąsiedztwa oznacza, że brak zabudowy sąsiedniej oznacza brak sąsiedztwa mogącego stanowić kontynuację funkcji dla planowanej inwestycji. SKO wskazało, że w orzecznictwie, zasadą jest wyznaczanie obszaru analizowanego w podstawowych jego wymiarach, a jego poszerzenie jest możliwe dopiero, gdy pojawią się okoliczności uzasadniające taką zmianę. Powiększenie obszaru analizowanego zawsze musi jednak służyć zachowaniu ładu przestrzennego. Celem powiększenia nie może być jedynie umożliwienie realizacji przedsięwzięcia objętego wnioskiem inwestora. Wbrew twierdzeniom skarżącego SKO uznało, że nie występuje rozproszenie zabudowy, które uzasadniałoby poszerzenie obszaru analizy. W obszarze analizy brak jest jakiejkolwiek zabudowy mieszkalnej, która jest skoncentrowana w ramach wsi - co nie oznacza, że jest ona rozproszona. W najbliższym sąsiedztwie znajduje się tylko zabudowa zagrodowa, która nie mieści się w granicach obszaru analizy oraz nie może stanowić kontynuacji funkcji dla zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej. Końcowo organ uznał za niezasadne zarzuty skarżącego odnoszące się do tego, że organ wezwał do uzupełnienia wniosku, by później wydać decyzję odmawiającą ustalenia warunków zabudowy. Organ podkreślił, że takie działanie jest jak najbardziej uzasadnione. Dopiero mając zgromadzony cały materiał dowody możliwym było wydanie decyzji merytorycznej w sprawie. Skargę do sądu administracyjnego wywiódł K. M. Zarzucił naruszenie: 1) art. 61 ust. 5a w zw. z art. 52 ust. 2 pkt 1a u.p.z.p. w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, polegające na nieprawidłowym wyznaczeniu obszaru analizowanego w odległości 108 m, która to odległość jest równa trzykrotnej szerokości frontu działki nr [...], pomimo że skarżący objął wnioskiem teren, którego szerokość frontu wynosi 421 m, a ustawowym obowiązkiem organu jest wyznaczenie obszaru analizowanego w odległości równej trzykrotnej szerokości frontu terenu objętego wnioskiem, co powinno skutkować wyznaczeniem obszaru analizowanego w odległości 1263 m, 2) art. 61 ust. 5a u.p.z.p. przez uznanie, że faktycznym terenem inwestycji jest działka nr [...], podczas gdy teren inwestycji stanowią wszystkie wskazane we wniosku działki, a ustalenie warunków zabudowy odnosi się do całego terenu objętego wnioskiem i przesądza jedynie, co do zasady, że na konkretnych działkach wskazanych we wniosku jest możliwość realizacji przedsięwzięcia, z określonymi jego parametrami, nie określa natomiast dokładnego położenia inwestycji na konkretnych działkach lub ich częściach, 3) art. 61 ust. 1 u.p.z.p. przez wydanie decyzji odmownej przy spełnieniu wszystkich warunków z art. 61 ust. 1 u.p.z.p. i niewystąpieniu podstaw do odmowy, 4) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez niewłaściwą tj. niezupełną i niewyczerpującą analizę zebranego materiału dowodowego skutkującą uznaniem, że obszar analizowany powinien być wyznaczony w odległości 108 m, podczas gdy - jak wynika z treści wniosku oraz materiału dowodowego, którym dysponował organ drugiej instancji - obszar analizowany powinien być wyznaczony w odległości 1263 m, co doprowadziło do nieprzeprowadzenia przez ten organ analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu na wyznaczonym zgodnie z prawem obszarze analizowanym. Skarżący akcentował, że organ powinien wyznaczyć obszar analizowany wokół terenu, o którym mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1a u.p.z.p., a więc wokół terenu objętego wnioskiem, tj. skoro front terenu do 421 m to jego trzykrotność do 1263m i taki powinien być promień obszaru analizowanego. Granica obszaru analizowanego nie może w tym przypadku być ograniczona maksymalnie do 200 m (tj. zgodnie z brzmieniem art. 61 ust. 5a u.p.z.p. po nowelizacji obowiązującej od 24 września 2023 r.). W tym przypadku ograniczenie to nie znajdzie zastosowania. Należy też wykluczyć możliwość wyznaczenia obszaru analizowanego wokół jedynie części terenu objętego wnioskiem. Ustawodawca bowiem w sposób precyzyjny nakazuje, aby obszar analizowany odnosił się do całego terenu objętego wnioskiem. Gdyby obszar analizowany został wyznaczony prawidłowo, to spełniony byłby warunek, aby co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, była zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Tym samym, w ocenie skarżącego, spełniony byłby wymóg ustalenia warunków zabudowy. Przywołał wyroki w sprawach II SA/Bk 675/19 oraz II OSK 3313/20. Skarżący zarzucił także organom nieuprawnioną ingerencję w treść wniosku podkreślając, że ustalenie warunków zabudowy odnosi się do całego terenu objętego wnioskiem i przesądza jedynie, co do zasady, że na konkretnych działkach wskazanych we wniosku jest możliwość realizacji wnioskowanego przedsięwzięcia, z określonymi jego parametrami, nie określa natomiast dokładnego położenia inwestycji na konkretnych działkach lub ich częściach (wskazał wyrok w sprawie II OSK 2726/20). Gdyby tak prawidłowo, w jego ocenie, przyjąć, to granica obszaru analizowanego powinna przebiegać w odległości 1263 metry od granic terenu objętego wnioskiem, zatem warunek z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. byłby spełniony. Najbliższa od działki nr [...] zabudowa jednorodzinna zlokalizowana jest w miejscowości K. w odległości 1,1 km oraz w miejscowości L. w odległości 1,2 km. Biorąc pod uwagę, że teren objęty wnioskiem jest większy niż powierzchnia działki nr [...], odległość najbliższej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej będzie jeszcze mniejsza niż wskazana przez organy, a z pewnością zabudowa ta będzie się zawierała w obszarze analizowanym, gdyby został on wyznaczony zgodnie z przepisami. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Dodatkowo wskazał, że front terenu inwestycji nie może być wyznaczony według długości mającej być wydzieloną z działki nr [...] drogi wewnętrznej. Projektowana "droga wewnętrzna" wyznaczona przez inwestora stanowi część tej samej działki budowlanej, która objęta jest wnioskiem - nie można więc twierdzić, by w tym miejscu działka budowlana "przylegała" do drogi, gdyż projektowana droga jest elementem tej samej działki. Front działki należało więc wyznaczyć od strony drogi gminnej. SKO podkreśliło, że co prawda nie ma wymagania prawnego, aby na etapie ustalania warunków zabudowy precyzować dokładne położenie budynków. Jednak inwestor sam we wniosku ograniczył zabudowę tylko do jednej działki (nr [...]), nie wskazując jakiego rodzaju inwestycje będzie prowadził na działkach należących do sąsiadów. Objęcie wnioskiem działek sąsiednich służy sztucznemu poszerzeniu terenu inwestycji, a przez to frontu działki. Rzeczywisty front terenu inwestycji to 36m (szerokość frontu działki nr [...]) a promień obszaru analizowanego wynosi 108 m w każdą stronę. W tak wyznaczonym obszarze analizy brak jest jakichkolwiek zabudowań. Podczas rozprawy w dniu 25 lipca 2024 r. pełnomocnik skarżącego i skarżący wyjaśnili, że: w ich ocenie sprzeciw sąsiadów nie ma prawnego znaczenia, zresztą wyjaśnił sąsiadom swoje zamierzenia budowlane. Zdaniem skarżącego w odległości mniejszej niż 350 m znajduje się zabudowa zagrodowa i nie ma jednorodzinnej. Osiedle domków około 20 to, jak ustalił w Gminie, zabudowa zagrodowa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga podlega oddaleniu, bowiem ustalenia i ocena prawna organów nie budzą wątpliwości pod względem zgodności z przepisami prawa. W pierwszej kolejności należy aprobująco wypowiedzieć się o wydaniu w sprawie decyzji merytorycznej (a nie decyzji procesowej umarzającej postępowanie) z uwagi na brak powagi rzeczy osądzonej (zakaz res iudicata). Skarżący nie sformułował w tym zakresie zarzutu, ale sąd administracyjny kontroluje zaskarżoną decyzję niezależnie od wniosków oraz zarzutów skargi jak i wskazanej w niej podstawy prawnej (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2024 r., poz. 935 z późn. zm.), dalej: p.p.s.a. Sprawa niniejsza nie była bowiem sprawą tożsamą z tą, która zakończyła się decyzją Wójta i SKO odpowiednio z 6 kwietnia 2023 r. (znak IPG.6730143.2022) i z 2 czerwca 2023 r. (znak 409.58/B-13/22/2023). O tożsamości sprawy świadczy jej tożsamość podmiotowa, tzn. gdy występują w niej te same podmioty oraz tożsamość przedmiotowa, tzn. gdy sprawa dotyczy tego samego zagadnienia (problemu) w niezmienionym stanie faktycznym i prawnym. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych "Sprawa administracyjna, która staje się przedmiotem postępowania, musi mieć charakter otwarty w tym znaczeniu, że nie może być rozstrzygnięta orzeczeniem ostatecznym (res iudicata). Dopóki orzeczenie rozstrzygające w sposób ostateczny daną sprawę funkcjonuje w obrocie prawnym, dopóty kolejne postępowanie dotyczące tej samej materii jest w oczywisty sposób bezprzedmiotowe" (vide wyrok NSA z 20 października 2022 r., II OSK 2981/19, orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak trafnie ustaliły organy, w sprawie niniejszej i w sprawie zakończonej w 2023 r. odmienna była treść żądania. Wówczas dotyczyło ono wyłącznie działki nr [...] a obecnie także czternastu innych działek, co miało wpływ na różny krąg stron postępowania. Odmienność podmiotowa i przedmiotowa, wymuszająca inny zakres oceny prawnej sprawy, wykluczała zatem wydanie decyzji umarzającej postępowanie na podstawie art. 105 §1 k.p.a. z uwagi na jej bezprzedmiotowość. Wniosek ten jest uprawniony również i dlatego, że choć obszar analizowany ostatecznie został obecnie wyznaczony podobnie jak w sprawie zakończonej decyzjami z 2023 r., jednak punktem wyjścia była odmienna treść żądania i zakres stron postępowania, co wykluczało tożsamość spraw w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje przede wszystkim w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku jego braku w drodze decyzji o warunkach zabudowy (art. 4 ust. 1 i 2 pkt 2 u.p.z.p.). W przypadku braku planu miejscowego, zmiana zagospodarowania terenu polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, wymaga ustalenia warunków zabudowy w drodze decyzji (art. 59 ust. 1 u.p.z.p.). Jak stanowi art. 61 ust. 1 u.p.z.p., wydanie takiej decyzji jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków: 1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; 2) teren ma dostęp do drogi publicznej; 3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego; 4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1; 5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi; 6) zamierzenie budowlane nie znajdzie się w obszarze: a) w stosunku do którego decyzją o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w zakresie sieci przesyłowej, o której mowa w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie sieci przesyłowych, ustanowiony został zakaz, o którym mowa w art. 22 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, b) strefy kontrolowanej wyznaczonej po obu stronach gazociągu, c) strefy bezpieczeństwa wyznaczonej po obu stronach rurociągu. Bez naruszenia prawa ustaliły organy, że sposób ustalania obszaru analizowanego, czyli obszaru na którym przeprowadza się analizę parametrów i wskaźników wymienionych w art. 61 ust. 1 pkt 1, wyznacza przepis art. 61 ust. 5a u.p.z.p. w brzmieniu obowiązującym do 23 września 2023 r. Zgodnie bowiem z art. 58 i art. 59 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1688 z późn. zm.) do dnia utraty mocy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy w danej gminie, zmiana zagospodarowania terenu, o której mowa w art. 14 ust. 6a pkt 2 ustawy zmienianej w art. 1, może nastąpić również na podstawie decyzji o warunkach zabudowy; do spraw dotyczących ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego lub wydania decyzji o warunkach zabudowy, wszczętych od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy i przed dniem utraty mocy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy w danej gminie: 1) stosuje się przepisy art. 54 oraz art. 61 ust. 1 pkt 1, ust. 2, 3 i 5a ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu dotychczasowym. Zdaniem sądu oznacza to w sprawie niniejszej, że w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ powinien wyznaczyć wokół terenu, o którym mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1a, na kopii mapy zasadniczej lub mapy ewidencyjnej dołączonej do wniosku o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu terenu, jednak nie mniejszej niż 50 metrów, i przeprowadzić na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w ust. 1. Przy tym przez front terenu należy rozumieć tę część granicy działki budowlanej, która przylega do drogi publicznej lub wewnętrznej, z której odbywa się główny wjazd na działkę (art. 61 ust. 5a u.p.z.p. w brzmieniu obowiązującym do 23 września 2023 r.). W sprawie niniejszej inwestor wskazał jako "teren, którego wniosek dotyczy" (art. 61 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 52 ust. 2 pkt 1a u.p.z.p.) działkę nr [...] (własną, w całości) oraz czternaście innych działek, z tym że nie wskazał w załączniku graficznym ich powierzchni w całości, ale tylko część każdej z nich przylegającą do drogi publicznej. Powstał więc problem, na jakiej/jakich działkach zaplanowano inwestycję (czego faktycznie wniosek dotyczy) oraz jak w takiej sytuacji ustalić front terenu oraz jego trzykrotność. W pierwszej kolejności wskazać trzeba, że sąd w sprawie niniejszej podziela w całości pogląd o braku podstaw do ustalania terenu inwestycji jako części a nie całości działki budowlanej. Jak wskazał np. WSA w Białymstoku w wyroku z 8 września 2022r. w sprawie II SA/Bk 241/22 zasadniczo istnieje możliwość ustalenia warunków zabudowy wyłącznie dla działki ewidencyjnej jako całości, a nie dla części działki, która faktycznie zostanie zabudowana lub w inny sposób zagospodarowana. Dopuszczenie orzekania o warunkach zabudowy na terenie obejmującym fragment działki ewidencyjnej skutkowałoby tym, iż przedmiot ewentualnych postępowań uzgodnieniowych byłby również ograniczony, co w konsekwencji mogłoby prowadzić do obchodzenia przez inwestorów ograniczeń np. związanych z ochroną gruntów rolnych i leśnych lub dotyczących wskaźników urbanistycznych - intensyfikacja zabudowy działek (vide np. wyroki NSA w sprawach II OSK 743/17, II OSK 2066/14 oraz wyrok WSA w Białymstoku w sprawie II SA/Bk 127/21). Możliwość ustalenia warunków zabudowy dla części działki ewidencyjnej została zarezerwowana dla wyjątkowych stanów faktyczno-prawnych, np. gdy część działki objęta jest planem miejscowym, a część nie jest objęta planem. W takim przypadku przyjmuje się, że dla tej części nieruchomości, która nie jest objęta miejscowym planem może być wydana decyzja o warunkach zabudowy (por. wyroki NSA: z 9 lipca 2015 r., II OSK 491/14; z 16 stycznia 2018 r., II OSK 743/17; z 17 lipca 2019 r. II OSK 1881/18). Jednakże, jak wyżej zaznaczono, nie stanowi to reguły, lecz dotyczy jedynie sytuacji wyjątkowych. Idąc tym tropem rozumowania należałoby wskazać, że w zasadzie wnioskiem inwestora należałoby objąć wszystkie wskazane w nim działki w tym sensie, że jako teren inwestycji wskazać pełną ich powierzchnię. To jednak w sprawie niniejszej nie jest możliwe z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że w aktach sprawy znajdują się dwa pisma właścicieli działek objętych wnioskiem (w sumie czterech działek, tj. nr [...] z piętnastu wskazanych we wniosku) sprzeciwiających się sprzedaży ich własnych działek pod realizację inwestycji oraz informujących, że oświadczają tak "po zapoznaniu się z aktami sprawy" oraz że "o powyższych zamiarach nie byli w ogóle przez inwestora informowani" (k. 68 i 69 akt adm.). Sąd oczywiście ma na uwadze, że – jak trafnie wskazuje skarżący – decyzja o warunkach zabudowy "nie rodzi praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich" (art. 63 ust. 2 u.p.z.p.), jednak tak czytelne i jednoznaczne oświadczenie właścicieli działek objętych wnioskiem nie może zostać pominięte. Niezależnie od treści art. 63 ust. 2 u.p.z.p. inwestor nie może bowiem wyznaczać w sposób dowolny i niepodlegający weryfikacji terenu inwestycji (w tym obejmować nim terenów do niego nienależących przy sprzeciwie ich właścicieli). Prowadziłoby to do nadużyć i wypaczenia sensu oraz istoty decyzji o warunkach zabudowy, zaburzenia ustawowego ładu przestrzennego, którego wyrazem jest właśnie obowiązek wyznaczenia obszaru analizowanego (co do zasady trzykrotność szerokości frontu działki, nie mniej niż 50 m – według stanu prawnego sprzed 24 września 2023 r) oraz przeprowadzenia na nim analizy niezbędnej do ustalenia jaka zabudowa wpisywałaby się i zastaną oraz tworzyła z nią ład przestrzenny. Nie może też ujść uwadze, że obszar analizowany jest determinowany wielkością i charakterem konkretnej inwestycji, tzn. obszar ten musi mieć charakter zindywidualizowany ze względu na inwestycję a nie odwrotnie (punktem wyjścia jest konieczność sprawdzenia, czy to inwestycja wpisuje się w zagospodarowanie sąsiedniego terenu a nie poszukiwanie elementów zagospodarowania tak daleko od granic inwestycji, aż znajdzie się pasujące do niej). Innymi słowy tok rozumowania założony przez prawodawcę w art. 61 ust. 1 pkt 1 i ust. 5a u.p.z.p. jest taki, że wykluczone jest dopasowywanie obszaru analizowanego do inwestycji (czyli rozumowanie odwrotne niż zamierzone przez ustawodawcę). Omawiana instytucja obszaru analizowanego i analizy ma bowiem służyć ładowi przestrzennemu zastanemu. Gdyby tak było jak chce inwestor, nie byłoby ograniczenia polegającego na tym, że kontynuacja zabudowy ma dotyczyć parametrów i wskaźników już zastanych "na co najmniej jednej działce sąsiedniej dostępnej z tej samej drogi publicznej". Inne rozumowanie prowadziłoby do fikcyjnych wyników i dowolności w wyznaczaniu terenu inwestycji oraz frontu działki. Dalej wskazać trzeba, że choć ponownie skarżący prawdziwie twierdzi, iż decyzja o ustaleniu warunków zabudowy nie przesądza o lokalizacji poszczególnych obiektów składających się na inwestycję, to jednak wyprowadza z tego błędny wniosek, że oznacza to dowolność w wyznaczaniu terenu inwestycji. Tak jednak nie jest. Choć przepisy u.p.z.p. nie definiują pojęcia "terenu objętego wnioskiem", to jednak z całokształtu przepisów da się odkodować normę, wedle której teren ten powinien być wyznaczany. Przede wszystkim jest to wskazywany już art. 59 ust. 1 u.p.z.p., zgodnie z którym zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. A zatem teren wskazany we wniosku o ustalenie warunków zabudowy to teren w zamierzeniach inwestora poddany zmianom w zakresie sposobu zagospodarowania bądź sposobu użytkowania – wokół którego wyznacza się obszar analizowany, na którym bada się zabudowę i sposób zagospodarowania. Po wtóre, obszar analizowany wyznacza się odnosząc się do frontu terenu, a pojęcie frontu terenu łączy się z pojęciem działki budowlanej (art. 61 ust. 5a w związku z art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p.). Frontem terenu objętego wnioskiem jest ta część granicy działki budowlanej, która przylega do drogi publicznej lub wewnętrznej, z której odbywa się główny wjazd na działkę (art. 61 ust. 5a u.p.z.p. w brzmieniu obowiązującym do 23 września 2023 r.); działką budowlaną jest z kolei – zgodnie z art. 2 pkt 12 u.p.z.p. - nieruchomość gruntowa lub działka gruntu, której wielkość, cechy geometryczne, dostęp do drogi publicznej oraz wyposażenie w urządzenia infrastruktury technicznej spełniają wymogi realizacji obiektów budowlanych wynikające z odrębnych przepisów i aktów prawa miejscowego. Zdaniem sądu zatem teren inwestycji czyli teren objęty wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy to teren obejmujący działkę budowlaną (lub kilka działek budowlanych), na których inwestor zamierza zmienić sposób zagospodarowania lub zmienić sposób jego użytkowania. Ustawodawca nie pozwala zatem na dowolność w jego wyznaczaniu, tj. na włączanie w pojęcie terenu inwestycji obszaru sąsiedniego wobec działki, na której inwestor faktycznie zamierza ulokować inwestycję, tylko po to, by zwiększyć długość frontu i powiększyć swobodnie promień obszaru analizowanego w celu objęcia nim takiej zabudowy, która będzie podobna w zakresie funkcji i parametrów do zamierzonej, nawet jeśli będzie dostępna z tej samej drogi publicznej. Inaczej można powiedzieć, że sąsiedztwo o którym mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. ma swoje granice wyznaczone promieniem obszaru analizowanego zależnego od prawidłowo ustalonego frontu terenu inwestycji. Natomiast rozumowanie skarżącego prowadzi do dowolnych wyników, niezamierzonych przez ustawodawcę a przez to błędnych. Sąd zatem podziela ocenę organów, że w sprawie niniejszej terenem inwestycji jest – w rozumieniu art. 59 ust. 2 w związku z art. 52 ust. 2 pkt 1 i 1a w związku z art. 61 ust. 5a u.p.z.p. – działka nr [...] i to tej działki część granicy przylegająca do drogi publicznej (drogi L.-K.) stanowi front terenu inwestycji. Ma ona długość 36 m, jej trzykrotność to 108 m i w tak wyznaczonym obszarze analizowanym nie znajduje się zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, która mogłaby stanowić punkt wyjścia dla analizy, o której mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Sam skarżący przyznaje, że najbliższa zabudowa, będąca zabudową zagrodową, znajduje się w odległości kilkuset metrów od terenu jego inwestycji. Bez naruszenia prawa organy również argumentowały, że frontu terenu nie można wyznaczać według tej części działki nr [...], która – po wydzieleniu drogi wewnętrznej – przylegałaby do tej drogi. Stan faktyczny i prawny sprawy ocenia się na moment wydawania decyzji o warunkach zabudowy, a na tę datę taka droga wewnętrzna nie istnieje jako odrębna działka. Trafnie, choć nieskutecznie, skarżący wskazuje, że organ właściwy w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy jest związany wnioskiem inwestora. Istotnie praktyka organów jest taka, że w przypadku gdy nie ma podstaw do wydania pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy bądź decyzji o określonej treści odpowiadającej wnioskowi inwestora, a nieprawidłowości można w sposób prosty wyeliminować – informuje się o tym inwestora w trybie art. 9 k.p.a. i ewentualnie umożliwia zmodyfikowanie wniosku. W sprawie niniejszej można zatem próbować argumentować, że organ nie powinien był samodzielnie wyznaczać granic terenu inwestycji wyłącznie jako działki nr [...] i długości frontu terenu inwestycji jako 36 m, ale np. wezwać inwestora do sprecyzowania wniosku i skorygowania go przez wyeliminowanie np. tych działek, odnośnie których ich właściciele wyrazili zaniepokojenie włączeniem do terenu inwestycji. Sąd jednak uwzględnia skargę i uchyla zaskarżoną decyzję jeśli stwierdzi naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy bądź naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a.). Takie naruszenie w sprawie nie wystąpiło. Wezwanie w sprawie niniejszej w trybie art. 9 k.p.a., takie jak wyżej opisane, musiałoby w każdym przypadku prowadzić do zmniejszenia de facto terenu inwestycji i skrócenia frontu tego terenu, co skutkowałoby wydaniem decyzji odmownej z uwagi na brak w obszarze analizowanym zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej (tożsamej w zakresie funkcji, uzasadniającej przyjęcie kontynuacji funkcji). Zdaniem jednak sądu, nawet jeśli inwestor wykazałby, że terenem inwestycji jest 15 wskazanych we wniosku działek, a front terenu inwestycji to 1263 m (3x421 m), to prowadziłoby to do wyników niedających się zaakceptować z punkt widzenia wymagań ładu przestrzennego. Nie można mówić o działce sąsiedniej dostępnej z tej samej drogi publicznej - nawet przy szeroko rozumianym pojęciu działki sąsiedniej obejmującym działki nie tylko bezpośrednio sąsiadujące ale też położone w pewnym oddaleniu - że działką sąsiednią dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej jest działka znajdująca się w miejscowości oddalonej o ponad 1200 m od terenu inwestycji. Wyznaczanie obszaru analizowanego nie służy poszukiwaniu sposobu na umożliwienie inwestorowi zrealizowania inwestycji ale służy zachowaniu ładu przestrzennego, poszukiwaniu uporządkowanych relacji przestrzenno-urbanistycznych według których parametrów można określić rodzaj zabudowy i zagospodarowania działki inwestycyjnej. W orzecznictwie wskazuje się, że wydawanie warunków zabudowy służy zagwarantowaniu ładu przestrzennego, którym jest ukształtowanie przestrzeni tworzące harmonijną całość oraz uwzględniające w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, gospodarczo-społeczne, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne (art. 2 pkt 1 u.p.z.p.), tak np. wyrok z 27 października 2022 r., II SA/Bk 609/22. Trafnie organy podniosły w tym zakresie argument o kierunku zmian w u.p.z.p. Z dniem 24 września 2023 r. weszła w życie nowelizacja art. 61 ust. 5a zdanie pierwsze u.p.z.p., zgodnie z którą wyznaczanie obszaru analizowanego zostało ograniczone do odległości równej trzykrotnej szerokości frontu terenu, o którym mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1a, jednak nie mniejszej niż 50 m oraz nie większej niż 200 m. Ustawodawca więc ograniczył promień obszaru analizowanego do 200 m, tzn. ustanowił sztywną granicę tego obszaru, tak aby zabudowa sąsiednia była rozumiana jako zabudowa stosunkowo bliska zamierzonej. Potwierdza to prawidłowość rozumowania i wykładni art. 52 ust. 2 pkt 1 i 1a, art. 61 ust. 1 pkt 1 i art. 61 ust. 5a u.p.z.p. zastosowany przez organy w sprawie niniejszej. Dodać jedynie należy, że dla weryfikacji stanu faktycznego sprawy sąd przeanalizował dostępne na stronie geoportal2.pl dane odnośnie terenu inwestycji i terenów w odległości do tysiąca metrów od granic działki nr [...]. Istotnie w odległości około 300 m znajduje się zabudowa zagrodowa, czego skarżący nie kwestionuje (działka nr [...]). Natomiast osiedle domków, które skarżący wskazał sądowi na rozprawie wyjaśniając, że jest to zabudowa zagrodowa, co potwierdził w Gminie, znajduje się – według odległości zmierzonej na ww. stronie – około 521 m od granic działki nr [...], a więc również daleko poza obszarem analizowanym prawidłowo wyznaczonym przez organy. Sąd nie podziela pozostałych zarzutów skargi. Nie doszło do naruszenia jakiegokolwiek przepisu wezwaniem inwestora do przedstawienia decyzji środowiskowej i promesy przyłączeń do mediów, bowiem z akt nie wynika wystosowanie takiego wezwania a wezwania w trybie art. 64 § 2 k.p.a. do uzupełnienia braków formalnych wniosku w zakresie jednoznacznego określenia granic terenu inwestycji oraz powierzchni podlegającej przekształceniu (pismo organu z 14 grudnia 2023 r., k. 38 akt adm.). Skarżący istotnie przedłożył dokumenty, które wskazuje w zarzucie, ale nie wynika z akt by uczynił to na konkretne wezwanie organu w sprawie niniejszej. Nie miał też w sprawie zastosowania § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. nr 164, poz. 1588 z późn. zm.), bowiem przepis ten nie obowiązuje od 3 stycznia 2022 r. Jego treść z tym dniem została przeniesiona do art. 61 ust. 5a u.p.z.p., którego stosowne brzmienie zostało zastosowane w sprawie. Nie wynika również z któregokolwiek dokumentu znajdującego się w aktach sprawy, że w obszarze analizowanym występuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna rozproszona, skoro najbliższa znajduje się w odległości ponad 1,1 km i jest to zabudowa sąsiednich miejscowości. Nieskutecznie zarzuca również skarżący naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Zakres wyjaśnienia sprawy determinują przepisy prawa materialnego. W sprawie niniejszej był to przepis art. 61 ust. 1 pkt 1 i art. 61 ust. 5a u.p.z.p. Skoro zaś na ich podstawie prawidłowo wyznaczono obszar analizowany, w którym nie stwierdzono zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, czemu zresztą skarżący nie zaprzecza, to nie można mówić o niewyjaśnieniu sprawy i nieprzeprowadzeniu analizy. Jej zakres dał jasny wynik i nie wymagał dalszych czynności dowodowych. Organy administracji nie są zobowiązane poszukiwać dowodów na poparcie twierdzeń strony, ale mają obowiązek rozpoznać sprawę na podstawie przepisów prawa mających w niej zastosowanie. Reasumując w sprawie nie doszło do naruszenia któregokolwiek z przepisów zarzucanych w skardze ani sąd z urzędu naruszeń prowadzących do uwzględnienia skargi nie stwierdził. Dlatego skargę oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a. |
||||