![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Prezes Sądu, Oddalono skargę, III SAB/Gl 325/22 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2022-09-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III SAB/Gl 325/22 - Wyrok WSA w Gliwicach
|
|
|||
|
2022-07-22 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach | |||
|
Adam Gołuch /sprawozdawca/ Aleksandra Żmudzińska Dorota Fleszer /przewodniczący/ |
|||
|
6480 658 |
|||
|
Dostęp do informacji publicznej | |||
|
Prezes Sądu | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2018 poz 1330 art 6 ust 1 pkt 4, ust 2, art. 13 ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2018 r., poz. 1330 - tekst jedn. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Fleszer, Sędziowie Sędzia WSA Adam Gołuch (spr.), Asesor WSA Aleksandra Żmudzińska, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 12 września 2022 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia P. w L. na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w C. w przedmiocie informacji publicznej oddala skargę. |
||||
|
Uzasadnienie
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 25 maja 2022 r. sygnatura akt III OSK 2672/21, uchylił w całości zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach (dalej: sąd I instancji) z dnia 11 grudnia 2019 r., sygnatura akt III SAB/Gl 293/19, w którym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę Stowarzyszenia P. z siedzibą w L. (dalej: stowarzyszenie, skarżący) na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w C. w przedmiocie informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania. W punkcie drugim ww. wyroku NSA zasądził od Prezesa Sądu Rejonowego w C. na rzecz Stowarzyszenia P. z siedzibą w L. kwotę 200 (dwustu) zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania. Z akt administracyjnych wynika, że Stowarzyszenie w dniu 12 września 2019 r. na podstawie art. 2 ust.1 i art. 6 ust.1 ustawy z 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz.U. z 2018 r., poz. 1330 ze zm., dalej "u.d.i.p."), wniosło do Prezesa Sądu Rejonowego w C. (dalej także jako "organ") o udostępnienie dokumentów z akt sprawy o sygn. [...] tj.: - kopii pisemnej opinii biegłego (...), - wyroku Sądu Rejonowego z uzasadnieniem, - wyroku Sądu Okręgowego, jeżeli zostało sporządzone. W odpowiedzi ww. na wniosek Prezes Sądu Rejonowego w C. przy piśmie z 2 października 2019 r. przesłał skarżącemu zanonimizowane wyroki Sądów obu instancji wraz z ich uzasadnieniami. Jednocześnie poinformował wnioskodawcę, że żądana informacja w postaci opinii biegłego nie jest informacją publiczną w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p., wobec czego nie zostanie udostępniona, bowiem jest ona tylko jednym z dowodów zmierzających do wydania rozstrzygnięcia, a sama w sobie nie stanowi rozstrzygnięcia organu władzy publicznej. Nie zgadzając się ze stanowiskiem organu Stowarzyszenie pismem z 5 października 2019 r. wniosło skargę na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w C. w zakresie pkt. I wniosku skarżącego z 12 września 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej. W skardze Stowarzyszenie zarzuciło obrazę: - art. 10 ust. 1 Europejskiej Karty Praw Człowieka, art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji przez nieuzasadnione ograniczenie dostępu gromadzonej przez władze państwowe; - art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zakresie jakim stanowi, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach określonych w ustawie; - art. 13 ust. 1 u.d.i.p. przez nieudostępnienie informacji publicznej bądź nie wydanie aktu w terminie 14 dni od otrzymania wniosku. W oparciu o tak sformułowane zarzuty Stowarzyszenie wniosło o doręczenie mu odpowiedzi na skargę, zobowiązanie organu do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania prawomocnego wyroku i zasądzenie kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł m.in., że doktryna oraz orzecznictwo sądowe, w oparciu o ogólną formułę ustawy u.d.i.p., a także regulacje art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, przyjmuje szerokie rozumienie pojęcia "informacja publiczna". Taką informacją będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne lub gospodarujących mieniem publicznym. Jest to definicja szeroka i mieści się w niej treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organów władzy publicznej, związanych z tymi organami, bądź w jakikolwiek sposób dotyczących tych organów. Jest to zarówno treść dokumentów bezpośrednio przez organy i podmioty wytworzonych, jak i tych, których używa się przy realizacji powierzonych prawem zadań, nawet jeśli dokumenty te nie pochodzą od organów władzy publicznej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Zaakcentował, że opinia biegłego nie jest informacją publiczną, gdyż w art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. wskazano jakie informacje podlegają udostępnieniu w trybie tego przepisu (m.in. treść i postać dokumentów urzędowych, treść orzeczeń sądów powszechnych i innych oraz Trybunałów). Przepis ten nie wskazuje natomiast, aby opinia biegłego sporządzona w konkretnej sprawie stanowiła informację publiczną. Opinia biegłego nie odpowiada także definicji dokumentu urzędowego, zawartej w art. 6 ust. 2 u.d.i.p. Ponieważ wniosek strony nie dotyczył ani informacji publicznej ani dokumentu urzędowego, organ postąpił prawidłowo informując stronę, że jej wniosek nie dotyczy udostępnienia informacji publicznej, gdyż w takim przypadku brak jest podstaw prawnych do wydania decyzji administracyjnej, a jedynie do zawiadomienia wnioskodawcy. Wyrokiem z dnia 11 grudnia 2019 r. wydanym w sprawie oznaczonej sygnaturą III SAB/Gl 293/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że wniosek Stowarzyszenia nie dotyczył udostępnienia dokumentu urzędowego, ani też nie obejmował żądania udzielenia mu informacji, czyli wiadomości określonej treści (która na dodatek mogłaby być informacją publiczną tylko wówczas, gdyby dotyczyła spraw publicznych). Wniosek ten - obejmował żądanie udostępnienia - określonego co do rodzaju - jednego spośród dowodów występujących w postępowaniu wykroczeniowym albo karnym, który – podobnie jak inne dowody – jest podstawą ustalenia istotnych w sprawie okoliczności, o ile zostanie przez sąd oceniony jako wiarygodny. Sąd I instancji podtrzymał stanowisko W przedmiotowej sprawie Sąd I instancji uznał, że organ zasadnie przyjął, że w sprawie nie zostało spełnione kryterium przedmiotowe. W uzasadnieniu ww. wyroku WSA wskazał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż argumentacja strony, że w sprawie nie znajduje zastosowania art. 156 K.p.k, gdyż nie żądała ona dostępu do akt sprawy, a jedynie udostępnienia konkretnego dokumentu. Sąd I instancji uznał, że gdyby przyjąć argumentację strony okazałoby się, że art. 156 K.p.k. jest w istocie martwy – bo zamiast żądać dostępu do akt sprawy z zachowaniem przesłanek w nim określonych, każdy mógłby się domagać udostępnienia każdego ze znajdujących się w nich dokumentów w trybie u.d.i.p. uzyskując w ten sposób w istocie dostęp do akt sprawy z pominięciem warunków określonych w K.p.k. Wobec powyższego Sąd I instancji nie uwzględnił zarzutu nieuzasadnionego ograniczenia prawa dostępu do informacji gromadzonej przez władze państwowe oraz obrazy art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Nadto Sąd I instancji stwierdził, że w przypadku, gdy żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy, przepisy u.d.i.p. nie zobowiązują organu do wydania decyzji administracyjnej, a organ jedynie pisemnie powiadamia o tym wnioskodawcę. Organ zajął stanowisko z zachowaniem 14 dniowego terminu, zatem zarzut skargi dotyczący niewydania aktu w terminie 14 dni również jest nieuzasadniony. Skargę kasacyjną od opisanego wyżej wyroku WSA wniósł skarżący zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego w postaci art. 10 ust. 1 EKPCz w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w zw. z art. 1 ust.1 u.d.i.p poprzez błędną ich wykładnię i przyjęcie , że opinia biegłego w sprawie o wykroczenie nie stanowi informacji publicznej, co stanowi naruszenie dyspozycji art.145 §1 pkt 1 lit.a p.p.s.a.; 2) przepisów prawa materialnego w postaci art. 1 ust. 2 u.d.i.p., poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i wadliwe przyjęcie, że dostęp do konkretnie oznaczonego dokumentu tj. opinii biegłego znajdującego się w aktach sprawy karno-wykroczeniowej, jest regulowany przez odrębne przepisy procedury karnej tj. art. 156 k.p.k., co stanowi naruszenie dyspozycji art.145 § 1 pkt 1 lit a p.p.s.a.; 3) przepisów prawa materialnego art. 5 ust. 2 u.d.i.p., poprzez błędną ich wykładnię przyjęcie, że biegły sądowy w zakresie opiniowania spraw karno-wykroczeniowych nie pełni funkcji publicznej, co stanowi naruszenie dyspozycji art.145 § 1 pkt 1 lit a p.p.s.a.; 4) przepisów postępowania art. 151 p.p.s.a. w zw. z art.1 ust. 1, art.6 ust.1 i art. 13 ust.1 u.d.i.p. mających wpływ na wynik sprawy, poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy sąd powinien stwierdzić, że organ dopuścił się bezczynności, bowiem wniosek dotyczył udostępnienia informacji publicznej, co stanowi naruszenie dyspozycji art.145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. W oparciu o tak sformułowane zarzuty Stowarzyszenie wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji i zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia z dnia 25 maja 2022 r. sygnatura akt III OSK 2672/21, uchylił w całości zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11 grudnia 2019 r., sygnatura akt III SAB/Gl 293/19 i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania. W punkcie drugim NSA zasądził od Prezesa Sądu Rejonowego w C. na rzecz stowarzyszenia kwotę 200 zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny ocenił jako bezpodstawny zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 5 ust. 2 u.d.i.p., poprzez błędną ich wykładnię przyjęcie, że biegły sądowy w zakresie opiniowania spraw karno-wykroczeniowych nie pełni funkcji publicznej, co stanowić miało naruszenie dyspozycji art.145 § 1 pkt 1 lit a, p.p.s.a., ponieważ Sąd I instancji nie dokonywał wykładni art. 5 ust. 2 u.d.i.p., ani go nawet nie stosował albowiem przedmiotem skargi była bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej, a nie decyzja o odmowie jej udzielenia. Nie miało też miejsca naruszenie dyspozycji art art.145 § 1 pkt 1 lit a p.p.s.a., jak również art.145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a., ponieważ nie były stosowane przez Sąd I instancji. Z tych samych powodów nie miało też miejsca naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci art. 10 ust. 1 EKPCz w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w zw. z art. 1 ust.1 u.d.i.p poprzez błędną ich wykładnię i przyjęcie, że opinia biegłego w sprawie o wykroczenie nie stanowi informacji publicznej, co miało stanowić naruszenie dyspozycji art.145 §1 pkt 1 lit.a p.p.s.a. W szczególności Sąd I instancji nie dokonywał wykładni art. 10 ust. 1 EKPCz samodzielnie, jak i w związku ze wskazanymi przepisami i dlatego niezasadny jest zarzut naruszenia art. 1 ust. 2 u.d.i.p. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i wadliwe przyjęcie, że dostęp do konkretnie oznaczonego dokumentu tj. opinii biegłego znajdującego się w aktach sprawy karno-wykroczeniowej, jest regulowany przez odrębne przepisy procedury karnej tj. art. 156 k.p.k., co miało stanowić naruszenie dyspozycji art.145 § 1 pkt 1 lit a p.p.s.a. W zaskarżonym wyroku Sąd I instancji oddalił skargę nie ze względu na zastosowanie art. 1 ust. 2 u.d.i.p., lecz ze względu, że w tej sprawie nie zostało spełnione kryterium przedmiotowe. Z uwagi na wadliwość zarzutu kasacyjnego naruszenia art. 6 ust.1 u.d.i.p., NSA go nie rozpoznał. Natomiast NSA podzielił zarzut skarżącego naruszenia art.151 p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust.1 i art. 13 ust.1 u.d.i.p, ponieważ zdaniem NSA, czym innym jest dostęp do akt postępowania ich części jako zbioru dokumentów, a czym innym udostępnienie konkretnej informacji publicznej, nawet jeżeli znajduje się ona w zbiorze takich dokumentów. Nadto NSA wskazał, że wniosek skarżącego z 12 września 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej był skonkretyzowany, a przyjęcie przez Sąd I instancji ogólnej konkluzji, że "opinie ekspertów stanowią dokument wewnętrzny, służący gromadzeniu informacji, które w przyszłości mogą zostać wykorzystane w procesie decyzyjnym" było nieuprawnione. Ponieważ nie zawsze opinie ekspertów stanowią dokument wewnętrzny służący tylko gromadzeniu informacji, które w przyszłości mogą zostać wykorzystane w procesie decyzyjnym a ich charakter jako nośnika informacji publicznej jest zróżnicowany. Tym samym Sąd I instancji nie wykazał w sposób precyzyjny dlaczego uznał, iż opinia biegłego sporządzona na zlecenie sądu w toku prowadzonego postępowania nie jest informacją publiczną. Tę więc tezę Naczelny Sąd Administracyjny uczynił punktem wyjścia rozważań w przedmiocie zasadności zarzutów skargi kasacyjnej. Nadto NSA wskazał, iż w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku WSA w Gliwicach pojawiło się stwierdzenie, że art. 156 K.p.k ma zastosowanie, a skoro tak to należy dokonać oceny wzajemnej relacji pomiędzy regulacją K.p.k, a ustawą o dostępie do informacji publicznej. W związku z tym zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia art.151 p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust.1 i art. 13 ust.1 u.d.i.p, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za usprawiedliwione. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na podstawie art. 1 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. 2022 r., poz. 329 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która według art. 1 § 2 tej ustawy – co do zasady - sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Natomiast zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a cytowanego art. 3 § 2 tej ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny jest w niniejszej sprawie związany wykładnią, dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny (art. 190 p.p.s.a.). Skarga wniesiona w przedmiotowej sprawie, dotyczyła bezczynności Prezesa Sądu Rejonowego w C. w zakresie - zawartego we wniosku skarżącego z dnia 12 września 2019 r. żądania udostępnienia opinii biegłego ze sprawy [...]. Sąd zauważył, że w ramach rozpoznania skargi na bezczynność organu w kwestii wniosku złożonego w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej - według utrwalonej linii orzecznictwa - kontroli sądu administracyjnego podlega także zasadność stwierdzenia przez ten organ, że żądanie wnioskodawcy nie dotyczy udostępnienia informacji publicznej. W ocenie Sądu przy definiowaniu pojęcia informacji publicznej, podstawowe znaczenie ma art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zgodnie z którym, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Z uwagi na to, nie ulega wątpliwości, że o zakwalifikowaniu informacji jako informacji publicznej, decyduje jej treść, która ma dotyczyć spraw publicznych. W konsekwencji tego - wniosek o udostępnienie informacji publicznej jest żądaniem udzielenia wnioskodawcy kwalifikowanej informacji, czyli wiadomości określonej treści. Z zastrzeżeniem wyjątku, dotyczącego dokumentu urzędowego, wnioskiem takim musi być zatem objęte - jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 czerwca 2011 r. - pytanie o określone fakty i stan określonych zjawisk (wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2011 r. sygn. akt I OSK 285/11, dostępny w internecie). Natomiast wniesione w tej sprawie żądanie dotyczyło udostępnienia kopii opinii biegłego, wydanej w sprawie karnej [...] toczącej się przed Sądem Rejonowym w C. Jak wynika z treści ww. wniosku – żądanie skarżącego dotyczyło udostępnienia – określonego rodzajowo - jednego spośród dowodów występujących w postępowaniu karnym, tj. opinii biegłego (ze wskazaniem personalnym we wniosku,). W takim przypadku nie można uznać, że żądanie wniosku dotyczyło udzielenia jakiejkolwiek informacji, czyli wiadomości określonej treści, co jest jednym z niezbędnych warunków – obok tego, żeby żądanie dotyczyło informacji o sprawach publicznych - których spełnienie jest konieczne, aby wniosek był wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. Wynika to z treści art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jedynie w przypadku dokumentu urzędowego – według art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. - udostępnieniu podlega treść i postać dokumentów urzędowych. Jak podkreślił w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 9 grudnia 2013 r. – tylko w tym jednym wypadku adresat wniosku jest zobowiązany do udostępnienia nie tylko informacji publicznej zawartej na dowolnym nośniku, ale również treści i postaci tego nośnika (por. uchwała NSA z dnia 9 grudnia 2013 r. sygn. akt I OPS 7/13 dostępna w internecie). W przedmiotowej sprawie wniosek skarżącego dotyczył udostępnienia określonego co do rodzaju - jednego spośród dowodów występujących w postępowaniu karnym, który – podobnie jak inne dowody – jest podstawą ustalenia istotnych w sprawie okoliczności, o ile zostanie przez Sąd oceniony jako wiarygodny, a jednocześnie dowód ten nie stanowi dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p. Wnioskiem tym nie było objęte – jak wskazał NSA w cytowanym wyżej wyroku z dnia 8 czerwca 2011 r. - pytanie o określone fakty i stan określonych zjawisk, a zatem żądanie nie dotyczyło udzielenia wiadomości jakiejkolwiek treści, czyli informacji. Tym bardziej więc nie dotyczyło informacji publicznej, będącej - zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. - kwalifikowaną informacją. Prawidłowo zatem Prezes Sądu Rejonowego w C., w zawiadomieniu z dnia 2 października 2019 r. poinformował stronę skarżącą, że jej żądanie udostępnienia opinii biegłego ze sprawy [...] nie dotyczy udostępnienia informacji publicznej, o której mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Podkreślić przy tym należy, że wniosek skarżącego z dnia 12 września 2019 r. w sposób nie budzący wątpliwości określał żądanie skarżącego, nie było zatem podstaw do wzywania o wyjaśnienie, czego dotyczy to żądanie, a organ zastosował się do terminów wynikających z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., Sąd ponownie rozpoznający sprawę zauważył, że istota sporu w przedmiotowej sprawie sprowadzała się do przesądzenia tego, czy zawnioskowane przez skarżącego dane powinny zostać udostępnione w trybie u.d.i.p. Nadto w opinii Sądu art.156 Kodeksu postępowania karnego stanowi lex specjalis w stosunku do przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie dostępu do dokumentów zgromadzonych w aktach postępowania karnego, wyłączając możliwość nieograniczonego dostępu do tych akt. Nie można jednak zgodzić się z twierdzeniem, iż dostęp ten jest ograniczony tylko do podmiotów wskazanych w § 1 art. 156 Kodeksu postępowania karnego. Zresztą przepis ten również przewiduje, że za zgodą prezesa sądu akta te mogą być udostępnione również innym osobom. Jeśli w tym trybie mogą być udostępniane akta sprawy, to tym bardziej mogą być udostępniane pojedyncze dokumenty stanowiące informację publiczną w rozumieniu przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej w szczególności konkretne orzeczenia sądu, jeśli oczywiście nie została w odpowiednim trybie wyłączona jawność określonych dokumentów (czy też całego postępowania). Przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej i art. 156 Kodeksu postępowania karnego nie pozostają z sobą w kolizji, a przeciwnie, każdy z tych aktów prawnych reguluje właściwy dla swojego przedmiotu regulacji tryb dostępu do informacji. Ponadto jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 czerwca 2022 r. III OSK 5052/21 "Przepis art. 156 § 1 KPK adresowany jest do każdego, a więc nie tylko do stron postępowania karnego, o czym przesądza m.in. treść jego zdania drugiego, z której wynika, że akta mogą być w wyjątkowych sytuacjach udostępnione innym niż stronom (obrońcom, pełnomocnikom, przedstawicielom ustawowym) osobom. Po drugie, przepis ten zawiera zamkniętą i zupełną regulację zasad dostępu do akt postępowania karnego (dyscyplinarnego) i znajdujących się w nich informacji publicznych, tak na etapie postępowania przygotowawczego, jak i sądowego (a wraz z innymi przepisami także do akt postępowania już zakończonego). Po trzecie w końcu, wskazana regulacja KPK mieści się w pojęciu "przepisy innych ustaw", o którym mowa w art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, określającym odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, które w całości wyłączają zastosowanie przepisów tej ustawy do informacji publicznych znajdujących się w aktach sprawy karnej (dyscyplinarnej). Nawet zatem jeżeli osoba zainteresowana domaga się wydania konkretnych dokumentów z akt sprawy karnej (dyscyplinarnej), to choćby miały one status informacji publicznych, w tym dokumentów urzędowych, również w tym zakresie zasady ich udostępniania uregulowane są przepisami KPK. Każdy taki dokument należy bowiem traktować przede wszystkim w kategoriach odpisu (kopii) wydawanej z akt sprawy, niekoniecznie zaś informacji publicznej w nich się znajdującej". Wobec powyższego Sąd uznał, że żądanie wniosku nie dotyczyło informacji publicznej, a organ nie miał podstaw do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji, a jedynie do zawiadomienia o tym wnioskodawcy. W związku z tym, zarzut bezczynności Prezesa Sądu Okręgowego w C. był bezzasadny i na podstawie art. 151 p.p.s.a., przedmiotową skargę należało oddalić. |
||||