![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6153 Warunki zabudowy terenu,
Zagospodarowanie przestrzenne,
Samorządowe Kolegium Odwoławcze,
Oddalono skargę kasacyjną
Oddalono wniosek o zasądzenie kosztów,
II OSK 1208/23 - Wyrok NSA z 2025-11-25,
Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II OSK 1208/23 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2023-06-06 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Anna Żak Jan Szuma Małgorzata Masternak - Kubiak /przewodniczący sprawozdawca/ |
|||
|
6153 Warunki zabudowy terenu | |||
|
Zagospodarowanie przestrzenne | |||
|
VII SA/Wa 2221/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-02-08 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną Oddalono wniosek o zasądzenie kosztów |
|||
|
Dz.U. 2022 poz 503 art. 61 ust. 1 pkt 1 Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t. j.) |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Anna Żak sędzia del. WSA Jan Szuma Protokolant: starszy asystent sędziego Rafał Kopania po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 lutego 2023 r. sygn. akt VII SA/Wa 2221/22 w sprawie ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 17 sierpnia 2022 r. znak: [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu 1. oddala skargę kasacyjną; 2. oddala wniosek uczestnika postępowania X sp. z o.o. z siedzibą w [...] o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 lutego 2023 r. sygn. akt VII SA/Wa 2221/22, oddalił skargę Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 17 sierpnia 2022 r., znak: [...], w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Jak wskazał Sąd pierwszej instancji X sp. z o.o. z siedzibą w [...] wystąpiła z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na rozbudowie i przebudowie budynku istniejącego, wraz ze zmianą sposobu użytkowania na funkcję mieszkaniową z usługami towarzyszącymi (również w kondygnacji podziemnej), w tym gastronomią, tarasem użytkowym i garażem podziemnym, na terenie inwestycji obejmującym działkę nr [...] w obrębie [...] przy ul. [...], w Warszawie. Zarząd Dzielnicy [...], decyzją z 12 maja 2022 r., nr [...] ustalił dla omawianej inwestycji warunki zabudowy i zagospodarowania terenu. Wspólnota Mieszkaniowa [...] w Warszawie - dalej: "Wspólnota" złożyła odwołanie od powyższej decyzji, wskazując że przedmiotowa decyzja narusza przepisy art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 503) - dalej: "u.p.z.p.", przez niespełnienie łącznie wszystkich przesłanek, tj. warunku dobrego sąsiedztwa oraz naruszenia przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r., w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588) - dalej: "rozporządzenie". Decyzją z 17 sierpnia 2022 r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie - dalej: "SKO" utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Jak podniesiono w uzasadnieniu w sprawie prawidłowo uznano, że planowana inwestycja stanowić będzie kontynuację funkcji mieszkalnej wielorodzinnej z usługami w rejonie. Z powyższą decyzją nie zgodziła się Wspólnota, wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, jednocześnie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wskazanym na wstępie wyrokiem Sąd pierwszej instancji uznał wniesioną skargę za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. W pierwszej kolejności Sąd meriti wskazał, że wyrokiem z dnia 8 lutego 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 2213/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny, po przeprowadzeniu rozprawy, oddalił skargę Wspólnoty na decyzję SKO z 17 sierpnia 2022 r., którą organ ten utrzymał w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy [...] m.st. Warszawy z 11 maja 2022 r., nr [...], ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na rozbudowie i przebudowie budynku istniejącego, wraz ze zmianą sposobu użytkowania na funkcję zamieszkania zbiorowego z usługami (również w kondygnacji podziemnej), w tym gastronomią i garażem podziemnym, na terenie inwestycji obejmującym działkę nr [...] w obrębie [...] przy ul. [...], w Warszawie. Z uwagi na zbliżony stan faktyczny i taki sam stan prawny sprawy niniejszej ze sprawą sygn. akt VII SA/Wa 2213/22, Sąd Wojewódzki wskazał, że uzasadnienie niniejszego wyroku zbieżne będzie z uzasadnieniem wyroku w sprawie sygn. akt VII SA/Wa 2213/22. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania podniesionych w skardze zarzutów, Sąd pierwszej instancji podniósł, że ustalone przez organ warunki zabudowy, oznaczone szczegółowo w poszczególnych podpunktach z pkt. 1 - 2 decyzji Zarządu Dzielnicy [...] m.st. Warszawy z 12 maja 2022 r., ustalone zostały w sposób zgodny z wymaganiami art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 oraz ww. art. 61 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z powołanymi powyżej przepisami rozporządzenia wykonawczego. Jak wskazał Sąd Wojewódzki, wbrew zarzutom skargi, tzw. zasada dobrego sąsiedztwa i kontynuacji funkcji (art. 61 ust. 1 u.p.z.p.) nie polega na zakazie jakiegokolwiek oddziaływania faktycznego inwestycji ujmowanej w decyzji o warunkach zabudowy na nieruchomości sąsiednie. Wynikająca z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. zasada kontynuacji funkcji i zasada dobrego sąsiedztwa nie oznacza w szczególności nakazu realizacji zabudowy zgodnie z oczekiwaniami właścicieli nieruchomości sąsiednich i ich subiektywnym rozumieniem ładu przestrzennego, ale wymaga jedynie, aby przy ustalaniu warunków nowej zabudowy dostosować je do cech i parametrów wyznaczonych przez stan dotychczasowej zabudowy. Stąd też za nietrafny uznał Sąd pierwszej instancji zarzut pełnomocnika skarżącej (odnoszący się do ww. zasady dobrego sąsiedztwa) pominięcia przez organ: "okoliczności dotyczących ochrony interesów osób trzecich (m.in. odwołującej się Wspólnoty) dotyczące uciążliwości powodowanych przez hałas i wibracje" i tego, że: "inwestycja może w sposób znaczący wpłynąć na stabilne posadowienie sąsiednich budynków", a więc "z wielu powodów nie spełnia jednego z podstawowych warunków zagospodarowania przestrzennego, wynikającego z art. 61 ust.1 pkt 1 u.p.z.p. Za błędne Sąd meriti uznał również twierdzenia Wspólnoty, jakoby w postępowaniu - mającym na celu ustalenie potencjalnie dopuszczalnych warunków zabudowy – organa planistyczne miałyby rozważać, czy: "realizacja przedmiotowego zamierzania będzie skutkować negatywnymi skutkami w zakresie dostępu do światła dla części lokali w jej budynku". Takie bowiem ustalenia czyni organ administracji architektoniczno-budowlanej w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę skonkretyzowanej już dokładnymi, projektowymi parametrami technicznymi inwestycji, a nie organ planistyczny. Tym samym, również: "spełnienie przepisu jest ostatecznie weryfikowalne przez fizyczny fakt pojawienia się światła słonecznego w porze wyznaczonej przez ustawodawcę w pokoju mieszkalnym", ale w postępowaniu zmierzającym do zatwierdzenia projektu budowlanego, w którym właściwy organ bada wnikliwie "kwestię nasłonecznienia (...) - aby lokale mieszkalne we Wspólnocie posiadające okna skierowane na planowaną inwestycję" miały dostęp do światła. Analiza zarówno decyzji o warunkach zabudowy, jak i stanowiącego jej załącznik ujęcia graficznego zdaniem Sądu Wojewódzkiego nie potwierdza zarzutu Wspólnoty, że: "brak jest na załączniku graficznym nr 1 wskazania obowiązującej linii nowej zabudowy (wiążącej organ architektoniczno-budowlany na kolejnym etapie procesu inwestycyjnego decyzję o pozwoleniu na budowę)". Zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia, szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu terenu, wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20%. Tym niemniej, w tej sprawie szerokość elewacji istniejącej kamienicy nie ulega zmianie przez inwestycję, której warunki były ustalane w decyzji pierwszoinstancyjnej. Dlatego też zarzut Wspólnoty, że: "ponieważ rozporządzenie dotyczy wymagań dotyczących nowej zabudowy, pominięcie tego wskaźnika jest naruszeniem obowiązujących przepisów" nie jest w tej sprawie zasadny. Nie ustala się bowiem nowego wskaźnika szerokości elewacji, jeżeli planowana inwestycja nie powoduje takiej zmiany – co jest dość oczywiste. Zgodnie z § 7 ust. 1, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki wyznacza się dla nowej zabudowy jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. W decyzji o warunkach zabudowy organ stwierdził wyraźnie, że ta wysokość nie ulega zmianie i równa jest wysokości istniejącej kamienicy przy ul. [...]. Odnośnie zarzutu skarżącej, że: "geometria dachu zgodna jest jedynie z wnioskiem inwestora, ponieważ w obszarze analizowanym przeważają dachy strome. Organ odwoławczy nie wypowiada się w tym temacie" Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organ w decyzji pierwszoinstancyjnej dopuszcza dach płaski. Tym niemniej, żaden przepis prawa nie uzależnia przyjęcia konkretnego rozwiązania w kwestii dachu od tego, czy na badanym obszarze dany kształt dachu jest dominujący, czy też nie. Z powyższych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 259) - dalej: "P.p.s.a." orzekł, jak w sentencji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Wspólnota Mieszkaniowa [...] w Warszawie. Zaskarżając rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w całości, zarzuciła: I. naruszenie prawa materialnego: 1. poprzez błędną wykładnię art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. oraz jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy w przedmiotowej sprawie nie zostały łącznie spełnione wszystkie przesłanki wynikające ze wskazanego przepisu - przede wszystkim niespełnienia warunków wynikających z zasady dobrego sąsiedztwa określonej w pkt 1 tego przepisu, co doprowadziło do wydania wyroku w zaskarżonym kształcie, 2. poprzez błędną wykładnię rozporządzenia w zakresie: a) § 4 rozporządzenia dotyczącego wyznaczenia obowiązującej nowej linii zabudowy poprzez uznanie przez Sąd pierwszej instancji, że obowiązująca linia zabudowy jest tożsama z obowiązującą nową linii zabudowy - w sytuacji gdy są to pojęcia odrębne i niezastępowalne; b) § 5 rozporządzenia dotyczącego ustalenia wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki poprzez wykładnię umożliwiającą zabudowę działki pomijając istnienie na nim zabytkowego budynku; c) § 6 rozporządzenia dotyczącego szerokości elewacji frontowej poprzez wykładnię w umożliwiającą organowi pominięcie określania szerokości elewacji frontowej nowej zabudowy; d) § 7 rozporządzenia dotyczącego wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki poprzez wykładnię umożliwiającą nieokreślanie tej wysokości dla nowej zabudowy; e) § 8 rozporządzenia dotyczącego geometrii dachu (kąta nachylenia, wysokości kalenicy i układu połaci dachowych) poprzez wykładnię umożliwiającą zastosowanie geometrii dachu odmiennej od istniejącej w okolicy; II. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez nierozpatrzenie w całości materiału dowodowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. doprowadziło do oddalenia skargi na decyzję pomimo jej niezgodności z wymogami art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. oraz postanowieniami rozporządzenia. W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie Wspólnota wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi - tj. o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i o umorzenie postępowania oraz zasądzenie na rzecz skarżącej Wspólnoty kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powyższe zarzuty szerzej umotywowano. Pismem z dnia 18 kwietnia 2023 r. pełnomocnik skarżącej kasacyjnie Wspólnoty wniósł w jej imieniu o rozpoznanie skargi na rozprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną X sp. z o.o. z siedzibą w [...] wniosła o jej oddalenie i utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego od skarżącej na rzecz uczestnika według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a., rozpoznaje sprawę w jej granicach, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się wyłącznie do zbadania zawartych w skargach zarzutów sformułowanych w granicach podstawy kasacyjnej. Podstawy, na które można się powołać w skardze kasacyjnej, zostały sprecyzowane w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych formach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Zaznaczyć należy, że decyzja ustalająca warunki zabudowy, jako akt stosowania prawa przesądza jedynie o rodzaju obiektu budowlanego, który może zostać na danym terenie wybudowany zgodnie z obowiązującymi przepisami planistycznymi. W treści tej decyzji wskazuje się jaki obiekt i pod jakimi warunkami inwestor może na danym terenie wybudować bez obrazy przepisów prawa (zob. wyrok TK z dnia 20 grudnia 2007 r. sygn. P 37/06, OTK-A 2007/11, poz. 160). Decyzja w sprawie warunków zabudowy nie jest też decyzją uznaniową, co oznacza, że organ właściwy do jej podjęcia jest zobowiązany wydać pozytywną decyzję, jeśli wnioskowane zamierzenie inwestycyjne czyni zadość wymogom wynikającym z konkretnych przepisów prawa, natomiast ma obowiązek odmówić ustalenia warunków zabudowy tylko wówczas, gdy wnioskowana inwestycja nie spełnia chociażby jednej ustawowej przesłanki wynikającej ze skonkretyzowanej normy prawnomaterialnej. Przechodząc do oceny zarzutów zawartych w petitum skargi kasacyjnej trzeba stwierdzić, że nie mogą one podważyć prawidłowości zaskarżonego wyroku. Strona skarżąca kasacyjnie zmierza w istocie do wykazania, że w zastanym stanie zainwestowania obszaru analizowanego, nie można mówić o kontynuacji funkcji i cech zabudowy przez projektowane zamierzenie. Ocena taka nawiązuje jednak do bardzo wąskiego rozumienia kontynuacji funkcji ograniczającego nową zabudowę. Takie stanowisko stoi w sprzeczności z jednolicie przyjmowanym w judykaturze, szerokim rozumieniem kontynuacji funkcji zabudowy i zagospodarowania terenu zgodnie z wykładnią systemową i funkcjonalną, która każe rozstrzygać wątpliwości na rzecz uprawnień właściciela po to, by mogła być zachowana zasada wolności zagospodarowania terenu, w tym jego zabudowy. W istocie jedynym wyznacznikiem powinno być to, czy ta nowa zabudowa jest możliwa do skorelowania z zabudową na obszarze analizowanym w zakresie ładu przestrzennego. Nie mniej jednak, ocena w tym zakresie nie może być nadmiernie sformalizowana i arbitralna, jak również nie może prowadzić do udaremnienia zamierzenia objętego wnioskiem inwestora (por. wyrok NSA z dnia 14 stycznia 2025 r., sygn. II OSK 332/24, LEX nr 3821583). Wbrew zarzutom skargi należy zgodzić się z Sądem Wojewódzkim, że organ przeprowadził analizę terenu, w oparciu o którą ustalono, że wszystkie warunki określone w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. zostały spełnione, w związku z czym możliwe jest wydanie pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy dla wnioskowanej inwestycji. Prawidłowo wyznaczono obszar analizowany, zaś podjęta decyzja określa warunki i wymagania ochrony i kształtowania ładu przestrzennego oraz ochrony interesów osób trzecich. Przeanalizowano, czy planowana inwestycja, oprócz spełnienia innych wymogów, będzie mieściła się w zakresie pojęcia "dobrego sąsiedztwa", a więc czy jej realizację można będzie w przyszłości zakwalifikować, jako kontynuację funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Przy czym "zasada dobrego sąsiedztwa" nie oznacza ograniczenia nowej zabudowy do możliwości powstania w danym miejscu jedynie obiektów tożsamych z już istniejącymi (por. wyrok NSA z dnia 22 marca 2023 r. sygn. akt II OSK 777/20, LEX nr 3559047). Wymaga ona jedynie, aby przy ustalaniu warunków nowej zabudowy dostosować je do cech i parametrów architektonicznych i urbanistycznych wyznaczonych przez stan dotychczasowej zabudowy w celu zachowania ładu przestrzennego. Funkcja, w rozumieniu jakie nadaje temu pojęciu art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., nie oznacza zatem nakazu powielania funkcji identycznej, bez możliwości jej uzupełnienia. Kontynuacja funkcji rozumiana jako służąca zachowaniu ładu przestrzennego, umożliwia uzupełnianie funkcji istniejącej o zagospodarowanie niewchodzące z nią w kolizję. Zatem, gdy planowana inwestycja powtarza jeden z istniejących w obszarze analizowanym sposobów zagospodarowania, jak i w sytuacji, gdy stanowi uzupełnienie którejś z istniejących funkcji, dające się z nią pogodzić i nie kolidujące z nią, warunek kontynuacji funkcji jest spełniony (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2022, sygn. akt II OSK 525/19, LEX nr 3334088). Trafna jest konstatacja Sądu Wojewódzkiego, że "zasada dobrego sąsiedztwa" nie polega na zakazie jakiegokolwiek oddziaływania faktycznego na nieruchomości sąsiednie, zaś przyjęcie nowej funkcji planowanej zabudowy, nie stanowi jeszcze samo w sobie naruszenia tej zasady. Bezzasadny jest zarzut skargi naruszenia § 4 rozporządzenia poprzez uznanie przez Sąd pierwszej instancji, że obowiązująca linia zabudowy jest tożsama z obowiązującą nową linią zabudowy, w sytuacji gdy w ocenie strony skarżącej są to pojęcia odrębne i niezastępowalne. Należy zauważyć, że dla inwestycji na działce [...] w obrębie [...] przy ul. [...] brak jest możliwości ustalenia innej linii zabudowy niż obowiązująca linia zabudowy. Wobec powyższego, Sąd pierwszej instancji, prawidłowo wskazał, że skoro nie wyznacza się nowej linii zabudowy, to z natury rzeczy linią tą jest geometryczne wykreślenie tej linii, jako kontynuacji linii zabudowy istniejącej na działkach bezpośrednio sąsiadujących. Tym samym bez znaczenia dla ustalenia linii zabudowy są argumenty skarżącej dotyczące prowadzenia prac na części działki położonej w głębi nieruchomości, czy hipotetyczne sytuacje związane z podziałem nieruchomości. Nie można też zgodzić się z twierdzeniem skarżącej kasacyjnie, iż z uwagi na to, że przepis mówi o linii nowej zabudowy, a nie zabudowy istniejącej, ustalenie iż linia zabudowy pozostaje bez zmian może być interpretowane jako obowiązek nadbudowy istniejącej elewacji frontowej na wysokość 23 m. Sąd pierwszej instancji słusznie podkreślił w uzasadnieniu wyroku, że: "czym innym jest linia zabudowy, a czym innym wysokość górnej elewacji frontowej". Bezzasadny jest zarzut błędnej wykładni § 5 rozporządzenia i nieprawidłowego ustalenie wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki z pominięciem istnienia na nim zabytkowego budynku. Zgodnie z § 5 rozporządzenia wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego (ust. 1). Dopuszcza się wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki, albo terenu, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1 (ust. 2). Jak trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji, wskaźnik ten został wyznaczony na podstawie przyjętego średniego wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy na działkach sąsiednich z uwagi na charakterystykę występującej wzdłuż ulicy [...] zabudowy sąsiedniej, co wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji i analizy urbanistycznej. Natomiast w kwestii zarzutu braku uwzględnienia zabytkowego budynku, należy zwrócić uwagę, że przy wydawaniu decyzji uzyskano pozytywne uzgodnienia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Zarzut skargi kasacyjnej wadliwej wykładni § 6 rozporządzenia również nie może podważyć prawidłowości zaskarżonego wyroku. Przepis ten stanowi, że szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od frontu działki, wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowej istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20% (ust. 1). Stylizacja normatywna wskazuje, że w powołanej regulacji jest mowa jedynie o szerokości elewacji frontowej, tj. elewacji od strony drogi, z której odbywa się główny zjazd/wjazd lub wejście na działkę, rozumianej jako odległość między skrajnymi krawędziami ściany. W przedmiotowej sprawie szerokość elewacji frontowej jest już wyznaczona przez istniejący budynek, a planowana inwestycja nie spowoduje zmiany szerokości elewacji frontowej, co znajduje potwierdzenie w uzasadnieniu decyzji, zgodnie z którą rozbudowa ma za zadanie zachować charakter zabytku w widoku frontalnej i jednocześnie dopełnić pierzeję ulicy, poprzez rozbudowę od strony wewnętrznego podwórka. Skoro zatem rozbudowa dotyczy części od strony wewnętrznego podwórka, trudno szukać tam elewacji frontowej, która znajduje się od frontu działki, od strony drogi. Wobec powyższego, słusznie stwierdził Sąd Wojewódzki, że oczywistym jest, że nie ustala się nowego wskaźnika szerokości elewacji, jeżeli planowana inwestycja nie powoduje takiej zmiany. Nie można też podzielić zarzutu naruszenia § 7 rozporządzenia poprzez jego błędną wykładnię umożliwiającą nieokreślenie wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki dla nowej zabudowy. Jak stanowi § 7 ust. 1 wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki wyznacza się dla nowej zabudowy jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Z uzasadnienia decyzji ustalającej warunki zabudowy wynika, że wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej pozostaje bez zmian i jest to wysokość istniejącego budynku frontowego. W decyzji mowa jest o wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, a ta w przedmiotowej sprawie nie ulegnie zmianie. Sąd Wojewódzki zatem zasadnie uznał, że jeżeli nowa zabudowa nie zmienia wysokości górnej granicy istniejącej elewacji frontowej, to tym samym nie ma potrzeby, (ani możliwości) ustalenia takiego wskaźnika dla nowej zabudowy, a w konsekwencji elewacja frontowa została w decyzji określona prawidłowo. Nie jest również zasadny zarzut naruszenia § 8 rozporządzenia, polegający w ocenie skarżącej, na błędnej wykładni umożliwiającej zastosowanie geometrii dachu odmiennej od istniejącej w okolicy. Zgodnie z § 8 rozporządzenia: "Geometrię dachu (kąt nachylenia, wysokość głównej kalenicy i układ połaci dachowych, a także kierunek głównej kalenicy dachu w stosunku do frontu działki) ustala się odpowiednio do geometrii dachów występujących na obszarze analizowanym.". Należy zwrócić uwagę, że prawodawca w § 8 nakazuje, aby geometrię dachu - kąt nachylenia, ustalać odpowiednio do geometrii dachów występujących na obszarze analizowanym. Użycie określenia: "odpowiednio" oznacza, że występujące na danym terenie rozwiązania dają się do nowej zabudowy zastosować wprost, czyli dokładnie tak, jak już występują, ewentualnie z pewnymi modyfikacjami, czy odrębnościami, albo w ogóle nie mają zastosowania. Nie powinno się dążyć do wydania decyzji odmownej (nieuwzględniającej wniosku inwestora), chyba że pouczony o wynikach analizy urbanistycznej i o tym, iż powinien dostosować swój wniosek, aby uzyskać pozytywne rozstrzygnięcie, nie zdecyduje się na to, zaś ustalenie warunków zabudowy zgodnie z wnioskiem inwestora absolutnie nie byłoby możliwe ze względu na wymogi ładu przestrzennego. (por. A. Plucińska-Filipowicz, Komentarz do § 8 rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, [w:] LEX/el; por. też wyrok NSA z dnia 20 października 2021 r., sygn. II OSK 421/21, LEX nr 3289411). Sąd Wojewódzki zasadnie podzielił stanowisko organu, że skoro żaden przepis prawa wprost nie uzależnia przyjęcia konkretnego rozwiązania w kwestii dachu od tego, czy na badanym obszarze dany kształt dachu jest dominujący czy też nie, geometria dachu, o jaką wnioskuje inwestor, ma poparcie w istniejącej zabudowie na działkach sąsiednich. Z tych względów zarzuty skargi przypisujące podjętej decyzji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i w zw. z art. 107 § 3 K.p.a., wynikające z braku ustaleń odnośnie powyższych kwestii poprzez nierozpatrzenie w całości materiału dowodowego, uznać należało za niezasadne. Sąd Wojewódzki dokonał prawidłowej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego. Trafnie przy tym podkreślił, że w zakres zasady dobrego sąsiedztwa nie wchodzą kwestie uciążliwości powodowane przez hałas, wibracje. Jak bowiem podniesiono wyżej w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy chodzi jedynie o ustalenie czy forma planowanej inwestycji daje się pogodzić z zastanym na obszarze analizowanym sposobem zagospodarowania. Nie bada się natomiast rzeczywistego czy potencjalnego oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2022 r. sygn. akt II OSK 2569/21, LEX 3386611). Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Wniosek uczestnika postępowania X sp. z o.o. z siedzibą w [...] o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, jest niezasadny, albowiem w razie oddalenia skargi kasacyjnej zwrot kosztów postępowania kasacyjnego przysługuje od skarżącego kasacyjnie tylko organowi albo skarżącemu przed sądem pierwszej instancji w zależności od tego, czy skargą kasacyjną zaskarżono wyrok sądu pierwszej instancji oddalający czy uwzględniający skargę (art. 204 pkt 1 i 2 P.p.s.a.). |
||||