![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6329 Inne o symbolu podstawowym 632, Pomoc społeczna, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 706/20 - Wyrok NSA z 2020-08-18, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OSK 706/20 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2020-03-13 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Ireneusz Dukiel /sprawozdawca/ Jolanta Sikorska /przewodniczący/ Małgorzata Masternak - Kubiak |
|||
|
6329 Inne o symbolu podstawowym 632 | |||
|
Pomoc społeczna | |||
|
II SA/Lu 456/19 - Wyrok WSA w Lublinie z 2019-11-07 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2019 poz 670 art. 30 ust. 1 Ustawa z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów - tekst jedn. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak- Kubiak Sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 sierpnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 7 listopada 2019 r., sygn. akt II SA/Lu 456/19 w sprawie ze skargi P. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia [...] czerwca 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 7 listopada 2019r., sygn. akt II SA/Lu 456/19, oddalił skargę P. W. (dalej jako strona, wnioskodawca lub skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej jako Kolegium, SKO lub organ odwoławczy) z dnia [...] czerwca 2019 r., nr [...], w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego. Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] lipca 2018 r. do Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] wpłynął wniosek strony z dnia [...] czerwca 2018 r. o umorzenie należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego wraz z odsetkami w całości. Wniosek został umotywowany m. in. znacznie pogorszoną sytuacją materialną i zdrowotną. Wnioskodawca wskazał na utrzymywanie się z drobnych prac w gospodarstwie domowym, częściowe pozostawanie na utrzymaniu matki, z którą prowadzi wspólne gospodarstwo domowe, drastyczny spadek cen malin, który spowodował brak dochodu z prowadzonej uprawy. Podniósł także, iż zaniechał leczenia z powodu braku środków finansowych na zakup leków, a stan zdrowia wynikający z przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C pogorszył się znacznie, systematycznie przebywa na zwolnieniach lekarskich. Dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w [...], działający z upoważnienia Burmistrza [...] (dalej jako organ I instancji) decyzją z dnia [...] sierpnia 2018 r., nr [...], odmówił umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w wysokości 26.086,23 zł (stan na dzień wydania decyzji) wraz z ustawowymi odsetkami w wysokości 12.722,97 zł (stan na dzień wydania decyzji) na rzecz osób uprawnionych: K. W. i K. W. (niepełnoletnich córek strony reprezentowanych przez przedstawiciela ustawowego M. W.) oraz M. W. (pełnoletniego syna strony). W uzasadnieniu tej decyzji organ I instancji wskazał wysokość zasądzanych w kolejnych wyrokach alimentów na dzieci, które aktualnie wynoszą po 500,00 zł miesięcznie na każde z trójki dzieci, a także powołał się na pismo Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w [...] z dnia [...] sierpnia 2018 r., z którego wynikało, iż w kolejnych latach wyegzekwował od dłużnika podczas trwania egzekucji następujące kwoty (w nawiasie kwota zasądzonych alimentów): - w 2013 r. - 5.314,00 zł (9.000,00 zł), - w 2014 r. - 12.429,94 zł (14.400,00 zł), - w 2015 r. - 18.936,76 zł (14.749,65 zł), - w 2016 r. - 2.400,00 zł (18.000,00 zł), - w 2017 r. - 1.300,00 zł (18.000,00 zł). Na podstawie powyższych danych organ I instancji stwierdził, że nie zachodzą w sprawie podstawy do umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na podstawie art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (obecnie t. jedn. Dz. U. z 2019r., poz. 670, dalej jako ustawa alimentacyjna lub w skrócie u.p.o.u.a.), wobec czego z urzędu rozważył możliwość umorzenia na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy alimentacyjnej. Organ I instancji podniósł, że z informacji uzyskanej od OPS w [...] wynika, że wnioskodawca zamieszkuje w domu stanowiącym własność jego rodziców. Koszty związane z utrzymaniem domu ponosi w miarę własnych możliwości wspólnie z matką, zaś jego ojciec zajmuje oddzielną kondygnację budynku i nie partycypuje w kosztach jego utrzymania. Wnioskodawca jest rozwiedziony, prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z matką. Źródłem utrzymania rodziny jest emerytura matki oraz gospodarstwo rolne wnioskodawcy. Dochód rodziny za czerwiec 2018 r. stanowi emerytura matki w wys. 978,50 zł oraz dochód z gospodarstwa rolnego wnioskodawcy (2,0675 ha przel.) w wys. 595,44 zł. Łączny dochód rodziny za czerwiec 2018 r. pomniejszony o składkę KRUS (133,00 zł) wyniósł 1.440,94 zł. Wydatki związane z zaspokojeniem bieżących potrzeb bytowych, tj. zakup żywności, leków, opłat bieżących itp. ponoszone są wspólnie przez wnioskodawcę i jego matkę. Odnośnie sytuacji zdrowotnej wnioskodawcy wskazano, że leczy się on na schorzenia przewlekłe narządów ruchu. W okresie od 18 czerwca 2018 r. do 1 sierpnia 2018 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim. Matka leczy się z powodu schorzeń przewlekłych. Wnioskodawca mimo problemów zdrowotnych i podstawowego wykształcenia jest aktywny w poszukiwaniu zatrudnienia, jednak ma trudności ze znalezieniem odpowiedniej pracy. Jest zarejestrowany w Urzędzie Pracy jako osoba poszukująca pracy od dnia 14 sierpnia 2013 r. i jest chętny do podjęcia szkoleń lub kursów celem podniesienia swoich kwalifikacji, jednak nie otrzymał żadnych ofert. Odnosząc się z kolei do kwestii prowadzenia przez wnioskodawcę uprawy malin i podnoszonej argumentacji, że tegoroczny sezon w uprawie malin należy uznać za kryzysowy w związku z radykalną obniżką ceny za maliny, organ I instancji wskazał, iż zbiory malin w poprzednich latach wykazywały tendencję wzrostową, co obrazuje brak stabilności dochodów z tego typu upraw. Ustosunkowując się do kwestii zdrowotnych (do wniosku skarżący dołączył xero decyzji przyznającej zasiłek chorobowy za okres od 15 marca 2016 r. do 10 września 2016 r., od 22 czerwca 2017 r. do 27 lipca 2017 r. oraz od 18 czerwca 2018r. do 2 lipca 2018 r. Z przesłuchania skarżącego przez OPS w [...] wynika, że na zwolnieniu przebywał w okresie 18 czerwca 2018 r. do 1 sierpnia 2018r. W okresie od 24 lipca 2016 r. do 28 lipca 2016 r. przebywał w szpitalu na oddziale chorób wewnętrznych z pododdziałem intensywnej opieki kardiologicznej. Z karty leczenia szpitalnego, której xero wnioskodawca dołączył do wniosku wynika, iż opuścił szpital z zaleceniem przyjmowania leków w stanie dobrym, po leczeniu szpitalnym uzyskano poprawę stanu zdrowia) organ I instancji stwierdził, że jeśli sytuacja zdrowotna nie pozwala wnioskodawcy na podjęcie pracy fizycznej uwzględniając także pracę w rolnictwie ze względu na zalecenie lekarza (z powodu choroby przeciwwskazane jest dźwiganie ciężarów powyżej 5 kg), winien ubiegać się o rentę z tytułu niezdolności do pracy, uzyskanie orzeczenia o niepełnosprawności, a także starać się o udział w szkoleniach celem zmiany kwalifikacji zawodowych, aby wykonywana praca nie kolidowała ze stanem zdrowia. W ocenie organu I instancji zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na uznanie, że zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności wskazujące na zasadność dokonania wnioskowanego umorzenia należności z funduszu alimentacyjnego. Wyjaśnił, że w jego ocenie wnioskodawca nie wykazał, że jest niezdolny do pracy i tym samym do zarobkowania mogącego umożliwić zarówno utrzymanie siebie, jak i spłatę wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Dalej wskazał, że decyzją z dnia [...] października 2014 r., Nr [...], umorzył wnioskodawcy w całości należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego za okres od 1 maja 2013 r. do 30 września 2013 r. w kwocie 3.803,20 zł wraz z ustawowymi odsetkami w kwocie 326,74 zł, a także decyzją z dnia [...] maja 2015 r., Nr [...], Kolegium umorzyło należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego za okres od 1 października 2013 r. do 30 września 2014 r. w wysokości 6.947,25 zł wraz z odsetkami w całości, tj. w kwocie 10.750,45 zł. Organ I instancji podkreślił, że powyższe umorzenia znacząco pomniejszyły należności strony wobec Skarbu Państwa. Kolegium wzmiankowaną na wstępie decyzją z dnia [...] czerwca 2019 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję podnosząc, że sytuacja skarżącego nie kwalifikuje go do umorzenia przedmiotowych należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego wraz z odsetkami w całości w trybie art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że łączna kwota zasądzonych alimentów zasądzona wyrokiem z dnia [...] grudnia 2012 r. wynosiła 1.100,00 zł, a następnie po zwiększeniu wyrokiem z dnia [...] października 2013 r. kwota zasądzonych alimentów wynosiła po 400,00 zł na dziecko. Następnie Sąd Rejonowy w [...] wyrokiem z dnia [...] marca 2016 r., sygn. akt [...], zwiększył alimenty do kwoty po 500,00 zł miesięcznie na każde z dzieci. SKO zauważyło, że zwiększając wysokość alimentów Sąd niewątpliwie oceniał możliwości finansowe strony, a więc skoro wnioskodawca twierdzi, że sytuacja jest tak trudna, że nie ma na leki, to w jego gestii leży wystąpienie do Sądu o zmniejszenie wysokości alimentów. Odnosząc się zaś do argumentu skarżącego, wskazującego na nieopłacalność prowadzenia gospodarstwa rolnego, w tym uprawy malin, organ odwoławczy zauważył, że specyfiką tego typu upraw w naszych warunkach jest nieprzewidywalność możliwego do osiągnięcia z nich dochodu, a tym samym możliwości spłaty zobowiązań. Pośrednio może potwierdzać to zaświadczenie komornika sądowego, z którego wynika, że od wnioskodawcy w 2014 r. została wyegzekwowana kwota 12.429,94 zł i w 2015 r. kwota 18.936,76 zł, po czym w 2016r. i 2017 r. kwoty wielokrotnie mniejsze. Jednak dopóki wnioskodawca nie rezygnuje z prowadzenia gospodarstwa, istnieje potencjalna możliwość zaspokajania zobowiązań alimentacyjnych. W skrajnym przypadku, jak wskazało Kolegium możliwe jest też uzyskanie środków na uregulowanie zobowiązań ze sprzedaży gruntów wchodzących w skład gospodarstwa rolnego lub zabezpieczenie zobowiązań alimentacyjnych na tych gruntach. Organ odwoławczy ustosunkowując się do kwestii ponoszenia wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego podniósł, że twierdzenie strony o wydawaniu kwoty 500,00 zł - 600,00 zł na leki nie ma potwierdzenia w aktach sprawy. Podobnie zakwestionował, po przeprowadzeniu ich analizy, wysokość innych kosztów, zauważając przy tym, że pomimo wskazania we wniosku, iż koszty w przeliczeniu na miesiąc sprawiają wrażenie dużych, jednak faktyczne miesięczne koszty są zdecydowanie mniejsze niż można byłoby przyjąć po przeczytaniu wniosku bez wgłębienia się w dokumentację. Kolegium wyjaśniło ponadto, że do odwołania skarżący dołączył decyzję Sądowego Kuratora Zawodowego Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r. w przedmiocie określenia mu rodzaju miejsca i terminu rozpoczęcia pracy w wyniku skazania go prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] października 2018 r., w sprawie [...], na karę 10 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym. Odnosząc się do tej okoliczności, organ odwoławczy podniósł, że skazanie skarżącego za uporczywe uchylanie się od wykonywania obowiązku alimentacyjnego wskutek rozpatrzenia aktu oskarżenia Prokuratury Rejonowej w [...] nie rzuca korzystnego światła na ocenę jego regulowanie zobowiązań alimentacyjnych w większym zakresie. Dopóki wnioskodawca nie rezygnuje z prowadzenia gospodarstwa, istnieje potencjalna możliwość zaspokajania zobowiązań alimentacyjnych. W skrajnym przypadku możliwe jest też uzyskanie środków na uregulowanie zobowiązań ze sprzedaży gruntów wchodzących w skład gospodarstwa rolnego. Istnieje też możliwość zabezpieczenia zobowiązań alimentacyjnych na tych gruntach. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie strona zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a., przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie poprzez uznanie, że sytuacja skarżącego nie kwalifikuje go do umorzenia przedmiotowych należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w trybie tego przepisu, podczas gdy sytuacja dochodowa i rodzinna skarżącego nie pozwala mu na realne, a nie hipotetyczne wywiązanie się z obowiązku alimentacyjnego w całości, a nadto nieuwzględnienie faktu, że sytuacja rodzinna i dochodowa skarżącego ubiegającego się o umorzenie należności wyróżnia go spośród innych dłużników alimentacyjnych, a stan taki jest efektem wpływu czynników obiektywnych, na które skarżący nie ma wpływu. Ponadto, w złożonej skardze zarzucono naruszenie zasad i przepisów postępowania administracyjnego mające wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez błędne i dowolne ustalenie, bez uwzględnienia ważnego interesu indywidualnego, że utrzymująca się od wielu lat trudna sytuacja finansowa i zły stan zdrowia skarżącego nie stanowią w jego przypadku dostatecznej podstawy do umorzenia należności, oraz przez dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego opierającą się na nadziei, że dłużnik będzie w stanie spłacać zadłużenie, w sytuacji gdy zadłużenie skarżącego z każdym rokiem jest coraz większe, a uzyskiwane obecnie źródła dochodów skarżącego zapewnią mu wyłącznie minimum egzystencji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalając w całości skargę wskazał, że z zestawienia za okres od 1 maja 2013 r. do 31 czerwca 2018 r., sporządzonego przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w [...] wynika, że wnioskodawca nie spełnia warunków do dokonania umorzenia należności na podstawie z art. 30 ust.1 pkt 1 i pkt 2 u.p.o.u.a., gdyż wpłaty dokonywane przez skarżącego w okresie ostatnich 3 lat i 5 lat nie były zgodne z kwotą zasądzonych alimentów, a zatem prawidłowo organy – mając na uwadze żądanie skarżącego – rozważały zasadność umorzenia opisanych na wstępie należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego na rzecz dzieci skarżącego, w oparciu o art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. Analizując treść przywołanego przepisu Sąd Wojewódzki wskazał, że przewiduje on możliwość umorzenia należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego, jeżeli za uwzględnieniem wniosku przemawia sytuacja dochodowa i rodzinna dłużnika, przy czym zauważyć należy, że z jego brzmienia jednoznacznie wynika, iż organ "może" umorzyć należności z tytułu wypłaconych świadczeń, co oznacza, że podejmowana w tym przedmiocie decyzja ma charakter uznaniowy. Nie oznacza to jednak, że organ działa w tym zakresie na zasadzie pełnej dowolności. Skoro bowiem umorzenie tych należności uzależnione jest od stwierdzenia przez organ przesłanki występowania szczególnych okoliczności opartych na kryterium dochodowym i rodzinnym (co wynika wprost z dyspozycji powołanego unormowania), to orzekając w tym przedmiocie ma obowiązek ustalić i uwzględnić aktualną sytuację dochodową i rodzinną dłużnika alimentacyjnego. Innymi słowy, działanie w ramach uznania administracyjnego nie zwalnia organu od obowiązku prowadzenia postępowania zgodnie z określoną w art. 8 k.p.a. zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa oraz ich kultury prawnej, jak również z zasadami prawdy obiektywnej oraz swobodnej oceny dowodów, określonymi w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Organ działając w ramach przysługującego uznania, nie jest również zwolniony od powinności prawidłowego uzasadnienia swego rozstrzygnięcia, zgodnie z wymogami zawartymi w art. 107 § 3 k.p.a. Z powyższego wynika jednak, że decyzje wydawane w ramach uznania administracyjnego podlegają kontroli sądowej jedynie w zakresie oceny, czy organ administracji uwzględnił całokształt okoliczności faktycznych mających znaczenie w sprawie oraz czy w ramach swego uznania nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów, a więc dotyczącej prawidłowości postępowania organu administracji poprzedzającego wydanie decyzji. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, nie budzi wątpliwości, że organy administracji obu instancji nie przekroczyły granic zasady swobodnej oceny dowodów, uznając, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do umorzenia wskazanych wyżej należności. Podkreślono w pierwszej kolejności, że obowiązek alimentacyjny rodzica wobec dziecka jest nie tylko obowiązkiem moralnym, lecz także obowiązkiem prawnym, który wynika wprost z art. 133 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t. jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 682, dalej jako k.r.o.). Zasadniczo zobowiązany może uchylić się od obowiązku alimentacyjnego względem pełnoletniego dziecka, jeżeli wykonanie tego obowiązku połączone było z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się (art. 133 § 3 k.r.o.). Nadto wtedy, gdyby żądanie alimentów było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, co jednak nie dotyczy obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka (art. 1441 k.r.o.). Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego wyłączenie obowiązku alimentacyjnego rodziców wobec dziecka ze względu na zasady współżycia społecznego (art. 5 k.c.) musi być ograniczone do zupełnie wyjątkowych wypadków. Ponadto mogłyby to być sytuacje zupełnie wyjątkowe, obiektywnie uniemożliwiające zobowiązanemu z wywiązania się z ustawowego obowiązku ponoszenia kosztów utrzymania dziecka. Sądy powszechne uznają bowiem, że trudna sytuacja materialna i życiowa rodziców nie zwalnia ich od obowiązku świadczenia na potrzeby dzieci. Rodzice obowiązani są dzielić się z dziećmi nawet bardzo szczupłymi dochodami. Sąd I instancji uznał zatem, że wypłata osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego w miejsce przyznanych mu od rodzica alimentów nie stanowi zwolnienia tego rodzica z jego obowiązku. Świadczenia z funduszu alimentacyjnego, to świadczenia wypłacane w zastępstwie dłużnika pod tytułem zwrotnym. Nie ma więc żadnego powodu by obowiązek zwrotu zapłaconych za dłużnika alimentacyjnego kwot podlegał łagodniejszemu reżimowi niż obowiązek alimentacyjny. Nawet wyjątkowo trudna sytuacja finansowa, która jest efektem zawinionych działań zobowiązanego do utrzymania dziecka, nie powinna stanowić przyczyny jego zwolnienia z obowiązku zwrotu wypłaconych za niego alimentów. W przeciwnym bowiem wypadku działania dłużnika, mające charakter uchylania się od podjęcia pracy, byłyby premiowane umarzaniem zaległości z tytułu wypłacanych na koszt podatnika zaliczek alimentacyjnych. Z tych względów, skład orzekający Sądu Wojewódzkiego w pełni podzielił stanowisko orzecznictwa sądów administracyjnych, zgodnie z którym umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na podstawie art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. jest możliwe wyłącznie wtedy, gdy sytuacja dochodowa zobowiązanego lub jego rodziny nie pozwala mu na wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, a stan taki jest efektem czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu. Sąd I instancji przyznał w swoich rozważaniach, iż nie ulega wątpliwości, że sytuacja skarżącego nie jest łatwa. Zwrócił jednak uwagę, iż umarzanie zaległych należności dłużnikowi z powodu niskich dochodów prowadziłoby do przerzucania obowiązku utrzymania dzieci dłużników alimentacyjnych na wszystkich podatników, co byłoby sprzeczne z interesem społecznym. W tym kontekście podkreślił, że umorzenie zobowiązania przysługującego jednostce sektora finansów publicznych jest równoznaczne z wygaśnięciem tego zobowiązania czyli definitywną rezygnacją organu władzy publicznej z możliwości odzyskania środków finansowych wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, na rzecz której osoba zobowiązana do alimentów nie wypełnia swego ustawowego obowiązku. Z istoty wspomnianych świadczeń wynika, że wypłacane są one w zastępstwie osób, które – tak jak skarżący – są zobowiązane do alimentacji, lecz nie realizują tego obowiązku. Oczywiste jest zarazem, że niejednokrotnie osoby te znajdują się w trudnej sytuacji materialnej, gdyż nie posiadają dostatecznych środków na wywiązywanie się ze swych zobowiązań wobec swoich dzieci i właśnie z tego względu czasową pomocą dla ich rodzin udzielana jest ze środków publicznych. Pomoc państwa w tym zakresie, nie oznacza jednak w żadnym razie, że osoba zobowiązana do alimentacji zostaje zwolniona z obowiązku zwrotu wypłaconych świadczeń. Obowiązkiem właściwych organów jest więc dochodzenie zwrotu wypłaconych należności, zaś ich umorzenie nastąpić może w szczególnych, zupełnie wyjątkowych okolicznościach, które w rozstrzyganej sprawie nie występowały. Sąd Wojewódzki w szczególności podkreślił, że skarżący jest w wieku aktywności zawodowej, ma 43 lata i nie posiada orzeczenia o niezdolności do pracy, jest natomiast właścicielem nieruchomości rolnej. Poza sporem jest przy tym, że źródłem utrzymania rodziny jest emerytura matki oraz gospodarstwo rolne skarżącego. Dochód rodziny za czerwiec 2018 r. stanowiła emerytura matki w wysokości 978,50 zł oraz dochód z gospodarstwa rolnego wnioskodawcy (2,0675 ha przel.) w wys. 595,44 zł, a zatem łączny dochód rodziny za czerwiec 2018 r. pomniejszony o składkę KRUS wyniósł zatem 1.440,94 zł. Skarżący powołuje się dodatkowo na niskie ceny i nieopłacalność uprawy malin, przez co nie jest w stanie dokonywać określonej wysokości wpłat. Sąd I instancji odnosząc się do tego argumentu, podzielił stanowisko organu odwoławczego, że nie można wykluczyć, że w związku z dalszym prowadzeniem gospodarstwa rolnego, w tym uprawy malin, czy też możliwością podjęcia się prowadzenia innych opłacalnych upraw, gospodarstwo to może przynieść dochód, który pozwoli na regulowanie zobowiązań alimentacyjnych w większym zakresie. Analizując z kolei sytuację zdrowotną, Sąd Wojewódzki doszedł do przekonania, że stanowisko Kolegium w tej kwestii jest zasadne, skoro ze zgromadzonej w aktach dokumentacji nie wynika, aby występowała u wnioskodawcy trwała niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym. Brak jest w aktach sprawy poza kartą informacyjną leczenia szpitalnego dokumentów świadczących o leczeniu specjalistycznym, czy zaświadczeń, opinii lekarzy specjalistów. Nie posiada on orzeczenia o niepełnosprawności. Przyznane zasiłki wnioskodawca pobierał z powodu tymczasowej niezdolności do pracy. Odnosząc się zaś do zaświadczenia lekarskiego z dnia 18 czerwca 2018 r. dołączonego do wniosku, zawierającego zalecenie, że z powodu choroby przeciwwskazane jest dźwiganie ciężarów powyżej 5 kg, to w ocenie Sądu Wojewódzkiego słuszna jest argumentacja organu, że jest to ogólnikowe zaświadczenie lekarza chorób wewnętrznych, specjalisty medycyny rodzinnej, z którego nie wiadomo w związku z jaką chorobą zostało wydane, jak też nie wiadomo jakiego okresu dotyczy to ograniczenie. Sąd I instancji podkreślił także, iż z akt administracyjnych wynika, że skarżący nie podejmował starań o uzyskanie prawa do korzystania z różnych form pomocy finansowej, rzeczowej, pracy socjalnej z Ośrodka Pomocy Społecznej w związku z trudną sytuacją materialną. Ponadto, należy mieć na uwadze, że pomimo trudnej sytuacji zdrowotnej i materialnej dłużnika alimentacyjnego, zarejestrował się w Powiatowym Urzędzie Pracy, co wskazuje na możliwość aktywizacji zawodowej oraz udział w szkoleniach, a zatem trudno znaleźć obiektywne przesłanki wyłączające możliwości znalezienia zatrudnienia. Na zakończenie Sąd Wojewódzki wskazał, że organy obu instancji, zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., zaś organ odwoławczy zgodnie też z art. 136 k.p.a., wyjaśniły wszystkie okoliczności mające istotny wpływ na wynik sprawy. W skardze kasacyjnej strona zaskarżyła wydany wyrok w całości zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, t.j.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) w zw. z art. 1 i art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej w skrócie u.p.p.s.a.) poprzez nieuwzględnienie skargi mimo naruszenia przez organy administracji w toku postępowania: 1) przepisu prawa materialnego tj. art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że sytuacja skarżącego nie kwalifikuje go do umorzenia należności w kwocie 26.086,23 zł wraz z ustawowymi odsetkami z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w trybie tego przepisu, podczas gdy sytuacja dochodowa i rodzinna skarżącego nie pozwała mu na realne, a nie hipotetyczne wywiązanie się z obowiązku alimentacyjnego w całości, a nadto nieuwzględnienie faktu, że sytuacja rodzinna i dochodowa skarżącego ubiegającego się o umorzenie należności wyróżnia go spośród innych dłużników alimentacyjnych, a stan taki jest efektem wpływu czynników obiektywnych, na które skarżący nie ma wpływu, 2) przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez błędne i dowolne ustalenie, bez uwzględnienia ważnego interesu indywidualnego, i w sposób niebudzący zaufania do organów administracji publicznej, że pogarszająca się sytuacja finansowa i zdrowotna skarżącego nie stanowią w jego przypadku dostatecznej podstawy do umorzenia należności, i że dają rokowania do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego. W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, rozpoznanie skargi i jej uwzględnienie poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji Kolegium z dnia [...] czerwca 2019 r., jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji z dnia [...] sierpnia 2018 r. Dodatkowo wniesiono o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów, których wcześniejsze powołanie nie było możliwe, tj.: orzeczenia o stopniu niepełnosprawności skarżącego z dnia 27 listopada 2019 r., na okoliczności pogorszenia się stanu zdrowia skarżącego, zaświadczenia Komornika Sądowego z dnia 10 grudnia 2019 r. na okoliczność aktualnej wysokości zadłużenia skarżącego oraz z wydruku z portalu apelacji lubelskiej informacji o stanie sprawy sygn. akt [...] na okoliczność będącej w toku od 4 lipca 2018 r. sprawy o zmniejszenie obowiązku alimentacyjnego i uchylenie obowiązku alimentacyjnego. Wniesiono również o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych, a także złożono oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 u.p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 u.p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowo- administracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 u.p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają podane w niej podstawy, dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. W skardze kasacyjnej zarzucono zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i naruszenie prawa materialnego. W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania, gdyż przyjmuje się, że do kontroli subsumcji stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy lub nie został skutecznie podważony. Na wstępie rozważań należy zwrócić uwagę, że autor skargi kasacyjnej swoje zarzuty sformułował dwuetapowo w ten sposób, iż wpierw powołał się na przepisy o charakterze wynikowym, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) u.p.p.s.a., w powiązaniu z ogólnymi przepisami normującymi zakres obowiązywania u.p.p.s.a., tj. art. 1 u.p.p.s.a., i zakres właściwości sądów administracyjnych, tj. art. 3 § 1 u.p.p.s.a., a następnie wskazał naruszony przepis prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a., i przywołał przepisy postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie została oparta na uzasadnionych podstawach. Zarzut procesowy dotyczący naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. jest całkowicie nieuzasadniony. Nie budzi wątpliwości, że wnikający z procedury administracyjnej obowiązek organu administracji publicznej zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, znajdujący swoje normatywne odzwierciedlenie przede wszystkim w treści przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., sprowadza się do zgromadzenia dowodów mających znaczenie prawne dla konkretnej sprawy i do poczynienia w oparciu o nie niezbędnych ustaleń faktycznych. O tym, jakie okoliczności - jako istotne - wymagają wyjaśnienia nie może decydować subiektywne przekonanie strony. Ocena, czy określone fakty mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy zależy od tego jak jest sformułowana i powinna być rozumiana norma prawna, która w rozpatrywanej sprawie ma zastosowanie. Dokonane ustalenia faktyczne muszą być zatem analizowane w aspekcie określonego przepisu prawa materialnego, który wyznacza zakres koniecznych ustaleń faktycznych i ma rozstrzygające znaczenie dla oceny, czy określone fakty mają wpływ na treść orzeczenia. Pełne odzwierciedlenie tych czynności winno znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu wydanej decyzji sporządzonej w myśl reguł wskazanych w art. 107 § 3 k.p.a. W niniejszej sprawie organy wydając rozstrzygnięcie miały na względzie okoliczności istniejące po stronie skarżącego, tj. jego sytuację dochodową i rodzinną, jak też stan jego zdrowia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ustalenia dokonane przez organy administracji w oparciu o przeprowadzone postępowanie dowodowe zasadnie zostały przyjęte przez Sąd Wojewódzki za wyczerpujące. Postępowanie dowodowe i poczynione na jego podstawie ustalenia zostało przeprowadzone przez organy administracyjne z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). W sprawie zebrano wyczerpujący materiał dowodowy, zostały wyjaśnione istotne w sprawie okoliczności, a organ rozważył cały zebrany w sprawie materiał dowodowy oraz dokonał prawidłowej oceny istnienia przesłanek warunkujących zastosowanie przepisu przewidującego możliwość przyznania określonego uprawnienia w myśl art. 80 k.p.a., co znalazło pełne odzwierciedlenie w motywach decyzji organów obu instancji (art. 107 § 3 k.p.a.). W sprawie nie doszło zatem do naruszenia kwestionowanych przez skarżącego kasacyjnie przepisów postępowania administracyjnego. Należy zauważyć, że Sąd I instancji kontrolując zaskarżoną decyzję nie dokonuje własnych ustaleń, lecz kontroluje czy organ odwoławczy ustalił prawidłowo stan faktyczny, na którym oparł zaskarżoną decyzję. Zatem Sąd dokonuje oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia na podstawie okoliczności, które miały miejsce w dniu wydania zaskarżonej decyzji Kolegium, tj. w dniu [...] czerwca 2019 r., o czym zdaje się zapomina autor skargi kasacyjnej wnosząc o przeprowadzenie dodatkowych dowodów z dokumentów, które nie istniały w dniu wydania tej decyzji. Zgodzić się należy z Sądem I instancji, że w zgromadzonej w aktach administracyjnych dokumentacji brak było, poza kartą informacyjną leczenia szpitalnego, dokumentów świadczących o leczeniu specjalistycznym, czy też zaświadczeń lub opinii lekarzy specjalistów. Skarżący nie posiadał w tym czasie orzeczenia o niepełnosprawności, zaś przyznane zasiłki pobierał z powodu tymczasowej niezdolności do pracy, co pozwalał na przyjęcie, że nie występowała u niego trwała niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym. Poprawne było również przyjęte rozumowanie, że jeśli obecna sytuacja zdrowotna nie pozwala skarżącemu na podjęcie pracy fizycznej, uwzględniając także pracę w rolnictwie, ze względu na zalecenie lekarskie o przeciwwskazaniu do dźwigania ciężarów powyżej 5 kg, to może on ubiegać się o rentę z tytułu niezdolności do pracy, uzyskanie orzeczenia o niepełnosprawności, a także starać się o udział w szkoleniach celem zmiany kwalifikacji zawodowych, aby wykonywana praca nie kolidowała ze stanem zdrowia. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia prawa materialnego wskazać należy, że zgodnie z art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a., organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Wskazać należy, że dokonując wykładni użytego przez ustawodawcę sformułowania "uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną" dłużnika alimentacyjnego należy mieć na względzie definicję dłużnika alimentacyjnego zawartą art. 2 pkt 3 tejże ustawy alimentacyjnej. Według tego przepisu dłużnik alimentacyjny to osoba zobowiązana do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna. A to oznacza, że co do zasady każdy dłużnik alimentacyjny, wobec którego egzekucja okazała się bezskuteczna, nie uzyskuje dochodów wystarczających na pokrycie zasądzonych przez sąd alimentów. Samo uzyskiwanie niskich dochodów, bądź też nieuzyskiwanie dochodów, nie jest okolicznością wyjątkową i szczególną na tle innych dłużników alimentacyjnych. Sytuacja dochodowa dłużnika w postępowaniu dotyczącym umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego powinna być analizowana przy uwzględnieniu faktu, że dłużnik alimentacyjny co do zasady jest osobą mającą stałe trudności finansowe. Sytuacja rodzinna i dochodowa dłużnika ubiegającego się o umorzenie należności w trybie art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. musi go więc wyróżniać spośród innych dłużników alimentacyjnych. Umorzenie należności alimentacyjnych może mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa lub rodzinna bezwarunkowo nie pozwala dłużnikowi na wywiązanie się z obowiązku alimentacyjnego. Podkreślenia jednak wymaga, że taki stan powinien być efektem wpływu czynników obiektywnych, na które dłużnik alimentacyjny nie ma wpływu. Przepis art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. powinien być zatem interpretowany w sposób ścisły, a nie rozszerzający. Dokonując wykładni art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a., w tym zwłaszcza sytuacji dochodowej i rodzinnej dłużnika, o której mowa w tym przepisie, nie można pominąć, że przy analizowaniu tych wymogów należy mieć na uwadze nie tylko aktualną sytuację dłużnika, lecz także należy ocenić, czy istnieją widoki na poprawę jego sytuacji w przyszłości. Bez wątpienia inaczej wyglądają możliwości spłaty zadłużenia przez osoby będące w podeszłym wieku lub trwale niezdolne do pracy z uwagi na znaczny stopień niepełnosprawności, a inne u osób młodych, nie legitymującej się takim orzeczeniem, mających w perspektywie wielu lat (do ukończenia ustawowej aktywności zawodowej, co w przypadku mężczyzn oznacza ukończenie 65 roku życia) możliwość podjęcia działalności gospodarczej lub zatrudnienia. Dlatego też nie można zarzucić Sądowi Wojewódzkiemu, że w zaskarżonym wyroku dokonał błędnej wykładni art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a., ponieważ organ administracji badając sytuację dochodową i rodzinną dłużnika alimentacyjnego powinien oceniać, oprócz aktualnych uwarunkowań, również perspektywy i rokowania na przyszłość w tym zakresie. Wbrew stawianym zarzutom nie jest wykluczone aby dłużnik alimentacyjny wykazał się większą aktywnością zawodową czy to poprzez zmianę profilu prowadzonej działalności rolniczej na bardziej dochodową niż uprawa malin, czy też zdecydował się na sprzedaż w całości lub części gospodarstwa rolnego w celu pozyskania środków nie tylko na spłatę swojego zadłużenia alimentacyjnego, ale także na rozpoczęcie innej działalności gospodarczej. Zupełnie pozbawiona racjonalności jest zawarta w skardze kasacyjnej argumentacja sprowadzająca się do twierdzenia, że w sprawie przemilczano, iż "skarżący od czasu zasądzenia od niego, alimentów zastępczo wypłacanych przez fundusz, czynił wszystko, co mógł, regulując część zobowiązania alimentacyjnego w każdym miesiącu na tyle, na ile tylko pozwalały mu środki - zazwyczaj około 800 zł miesięcznie. I tak jest do dnia dzisiejszego." Przeciwko tym twierdzeniom świadczy nie tylko przygotowane przez właściwego komornika sądowego zestawienie wyegzekwowanych kwot w latach 2013-2018 w porównaniu z kwotami zasądzonych alimentów, ale również okoliczności dwukrotnego już umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego (łącznie za okres od dnia 1 maja 2013 r. do dnia 30 września 2014 r.), co znacząco pomniejszyły należności skarżącego wobec Skarbu Państwa, jak też prawomocne skazanie skarżącego na karę 10 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym za uporczywe uchylanie się od wykonywania obowiązku alimentacyjnego. Podsumowując stwierdzić należy, że Sąd Wojewódzki prawidłowo skonstatował, że nie można przyjąć, że aktualna sytuacja skarżącego przesądza o braku możliwości spłaty zadłużenia, tym bardziej, iż skarżący ze swej strony nie wykazał, by jego sytuacja była sytuacją szczególną, wyróżniającą go spośród innych dłużników alimentacyjnych. Zaznaczyć także należy, że w razie pogorszenia sytuacji zdrowotnej, czy innej zmiany sytuacji życiowej i wykazania tej okoliczności właściwym dokumentem, dłużnik w każdym czasie może wystąpić ze stosownym wnioskiem do właściwego miejscowo organu administracyjnego I instancji o umorzenie jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, o odroczenie terminu płatności albo o rozłożenie tych należności na raty. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 i § 3 u.p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. |
||||