![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6200 Choroby zawodowe, , Inspektor Sanitarny, *Oddalono skargę w całości, IV SA/Wr 694/21 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2022-04-28, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
IV SA/Wr 694/21 - Wyrok WSA we Wrocławiu
|
|
|||
|
2021-10-01 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu | |||
|
Bogumiła Kalinowska /sprawozdawca/ Marta Pająkiewicz-Kremis Tomasz Świetlikowski /przewodniczący/ |
|||
|
6200 Choroby zawodowe | |||
|
II GSK 1767/22 - Wyrok NSA z 2026-02-25 | |||
|
Inspektor Sanitarny | |||
|
*Oddalono skargę w całości | |||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (spr.), Asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis, , po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 28 kwietnia 2022 r. sprawy ze skargi D. K. na decyzję z dnia [...]r. nr [...] D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę w całości. |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu, działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2021 r. poz. 195), art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy (Dz. U. z 2020 r. poz. 1320) oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367 z późn. zm. jak również art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego [dalej: k.p.a.] (Dz. U. z 2021 r. poz. 735) i po rozpatrzeniu odwołania strony skarżącej - D. K. z dnia 12.07.2021 r. od decyzji Nr 01/I/21/ChZ Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Polkowicach z dnia 30.06.2021 r. o umorzeniu w całości postępowania administracyjnego wszczętego na wniosek strony w sprawie podejrzenia u skarżącego choroby zawodowej - przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEVi) poniżej 60% wartości należnej, wywołane narażeniem na pyły lub gazy drażniące, jeżeli w ostatnich 10 latach pracy zawodowej co najmniej w 30% przypadków stwierdzono na stanowisku pracy przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń (poz. 5 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych) - utrzymało decyzję organu pierwszej instancji w mocy. Organ drugiej instancji przytoczył między innymi, że postępowanie administracyjne w kierunku opisanej wyżej choroby zawodowej było prowadzone w 2016 r. przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Polkowicach na skutek zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej dokonanego przez Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu - Oddział w Lubinie. Organ I instancji wówczas ustalił, że skarżący zatrudniony był od 28.11.1989 r. a od czerwca 2016 r. przebywa na rencie. Na podstawie opinii jednostek orzeczniczych i w oparciu o ocenę narażenia zawodowego dnia 25.11.2016 r. organ pierwszej instancji wydał decyzję nr 28/16/ChZ o braku podstaw do stwierdzenia przedmiotowej choroby zawodowej. Od tej decyzji skarżący pismem z dnia 07.01.2017 r. złożył odwołanie do Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu, który dnia 26.10.2017 r. decyzją nr 1384/17 utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Na tę z kolei decyzję pismem z dnia 13.11.2017 r. skarżący wywiódł złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który wyrokiem z 02.02.2018 r. sygn. akt. IV SA/Wr 767/17 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji wskazując, że karty oceny narażenia zawodowego dotyczące pracy skarżącego w Oddziale Z. "[...]" oraz w Oddziale "[...]" sporządzone zostały przez pracodawców, natomiast w świetle obowiązujących przepisów przesłanka narażenia zawodowego, a więc występowania w środowisku pracy czynników szkodliwych dla zdrowia, ustalana powinna być zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Z powyższego wynika, co podkreślił Sąd, że w żadnym wypadku oceny narażenia zawodowego nie może sporządzać pracodawca. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Polkowicach, przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, realizując zalecenia Sądu zawarte w ww. wyroku, sporządził kartę oceny narażenia zawodowego z dnia 15-22.05.2018 r. zawierającą informację nt. narażenia zawodowego u wszystkich pracodawców. Z ww. kartą oceny narażenia zawodowego zapoznał skarżącego, który wniósł o uzupełnienie danych o wartości temperatur oraz wyjaśnienie, kiedy jest stosowana temperatura zastępcza i co to jest wydatek energetyczny. Powyższe uwagi odwołującego się zostały wyjaśnione pismem z dnia 04.06.2018 r. K. S.A. i przekazane wraz kartą oceny narażenia zawodowego z dnia 15-22.05.2018 r. do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu celem zajęcia stanowisko w rozpatrywanej sprawie. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego pismem z dnia 25.06.2018 r. poinformował, że nowa karta oceny narażenia zawodowego nie daje podstaw do zmiany wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego nr 950/352/2016/ChZ z dnia 15.11.2016 r., bowiem nie wskazuje ona na istnienie przekroczeń normatywów higienicznych dla zapylenia i gazów drażniących na stanowiskach pracy badanego w ostatnich 10 latach jego pracy zawodowej a dane uzupełniające dotyczące mikroklimatu i wydatku energetycznego nie wnoszą żadnych danych, mogących mieć wpływ na merytoryczną stronę wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego, bowiem ani wysoka temperatura na stanowisku pracy, ani duży wydatek energetyczny nie należą do czynników przyczynowych rozpatrywanej jednostki chorobowej, ujętej w punkcie 5 wykazu chorób zawodowych. Mając powyższe na uwadze Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Polkowicach dnia 10.08.2018 r. wydał decyzję nr 23/18/ChZ o braku podstaw do stwierdzenia przedmiotowej choroby zawodowej. Skarżący skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu pismo z dnia 27.08.2018 r. (zatytułowane: dotyczy uznania choroby zawodowej), które Sąd przekazał pismem z dnia 29.08.2018 r. do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Polkowicach wskazując, iż stanowi ono odwołanie od decyzji organu I instancji z dnia 10.08.2018 r. nr 23/18/Chz. W związku otrzymanym pismem Sądu, organ I instancji w dacie 31.08.2018 r. zwrócił się do skarżącego o wskazanie czy ww. pismo jest odwołaniem czy stanowi innego rodzaju dokument, jednocześnie zwrócił się o wskazanie adresata dokumentów przesłanych przez Sąd. Skarżący w dniu 09.09.2018 r. poinformował, że pismo to nie jest odwołaniem od decyzji z dnia 10.08.2018 r. nr 23/18/Chz, tylko jest pismem skierowanym do Sądu z prośbą o rozstrzygnięcie choroby zawodowej. Mając powyższe na względzie organ I instancji pismem z dnia 05.09.2018 r. przekazał pismo skarżącego z dnia 27.08.2018 r. wraz z informacją z dnia 03.09.2018 r., iż nie stanowi ono odwołania od decyzji, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który postanowieniem z dnia 01.10.2018 r. sygn. akt SA/Wr 411/18 odrzucił skargę. Dnia 17.10.2019 r. skarżący ponownie zgłosił do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Polkowicach podejrzenie choroby zawodowej (poz.5), który wszczął postępowanie w sprawie tej samej choroby zawodowej, o której mowa wyżej, to jest przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEVi) poniżej 60% wartości należnej, wywołane narażeniem na pyły lub gazy drażniące, jeżeli w ostatnich 10 latach pracy zawodowej co najmniej w 30% przypadków stwierdzono na stanowisku pracy przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń (poz. 5) u skarżącego. Organ pierwszej instancji powiadomił o wszczęciu postępowania strony, to znaczy skarżącego oraz jego pracodawców – K. S.A Oddział Z. "[...]" w K., K. S.A Oddział Z. "[...]" w P. i J. Sp. z o.o. z siedzibą w J. Następnie organ I instancji skierował skarżącego na badania do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we Wrocławiu - Oddziału w Lubinie, który dnia 25.03.2020 r. wydał orzeczenie lekarskie nr 74/2019 o braku podstaw do rozpoznania wymienionej choroby zawodowej. Jednostka orzecznicza swoje stanowisko uzasadniła tym, że: "Biorąc pod uwagę przebieg kliniczny choroby tj. rozpoznanej przewlekłej obturacyjnej choroby płuc po przebyciu lewostronnego wysiękowego zapalenia płuc i opłucnej, wieloletnie palenie papierosów oraz brak narażenia zawodowego na zajmowanych stanowiskach pracy na czynniki stwarzające ryzyko rozwoju choroby, brak jest podstaw do przyjęcia zawodowego tła rozpoznanej choroby oskrzeli. Podawane aktualnie zaostrzenie objawów wynika z charakteru rozpoznanej przewlekłej obturacyjnej choroby płuc." Skarżący złożył wniosek o przeprowadzenie ponownych badań w jednostce orzeczniczej II stopnia diagnostycznego. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi dnia 15.03.2021 r. wydał orzeczenie lekarskie nr NKOCHZA/242/20/21 o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Jednostka orzecznicza w wydanym orzeczeniu lekarskim stwierdziła, że analiza danych dotyczących oceny narażenia zawodowego oraz dokumentacji medycznej wykazała, że skarżący w trakcie pracy zawodowej nie był narażony na pyły i gazy drażniące o stężeniach przekraczających normatywy higieniczne. Pierwsze objawy ze strony układu oddechowego wystąpiły po rozpoznaniu w 2014 r. zapalenia płuc. Ponadto jest wieloletnim palaczem papierosów, które należy traktować jako istotny pozazawodowy czynnik ryzyka rozwoju przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Po zakończeniu postępowania, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Polkowicach dnia 30.06.2021 r. wydał decyzję Nr 01/I/21/ChZ o umorzeniu przedmiotowego postępowania administracyjnego w całości, z uwagi na tożsamość sprawy ze sprawą rozstrzygniętą decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Polkowicach z dnia 10.08.2018 r. nr 23/18/ChZ o braku podstaw do stwierdzenia opisanej choroby zawodowej. W odwołaniu od tej decyzji, skarżący podniósł, że jego choroba, która jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, powstała na skutek ryzyka zawodowego w Z."[...]", który to pracodawca w swojej opinii napisał nieprawdę, że brak jest różnic temperatur. W ocenie organu odwoławczego, po rozpatrzeniu tego odwołania i analizie całości dokumentacji zgromadzonej w przedmiotowej sprawie organ pierwszej instancji po otrzymaniu ponownie wniosku strony z dnia 17.10.2019 r. o stwierdzenie choroby zawodowej słusznie prowadził sprawę w postępowaniu zwykłym i zasadnie wydał decyzję o umorzeniu postępowania administracyjnego w związku z tożsamością sprawy. W tym miejscu organ odwoławczy podkreślił, iż tożsamość sprawy wyznacza z jednej strony element podmiotowy, tj. gdy mamy do czynienia z tymi samymi stronami w sprawie oraz element przedmiotowy, tj. gdy tożsama jest podstawa prawna, stan faktyczny i treść żądania. Stwierdzić zaś trzeba, iż z wcześniejszą sprawą zachodzi w sposób oczywisty tożsamość podmiotowa (występują te same strony postępowania) oraz zachodzi również tożsamość przedmiotowa żądania, tj. zarówno w obecnym jak i wcześniejszym postępowaniu skarżący żądał przeprowadzenia postępowania administracyjnego mającego na celu rozstrzygnięcie, czy można stwierdzić u niego chorobę zawodową - przewlekłe obturacyjnego zapalenia oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEVi) poniżej 60% wartości należnej, wywołane narażeniem na pyły lub gazy drażniące, jeżeli w ostatnich 10 latach pracy zawodowej co najmniej w 30% przypadków stwierdzono na stanowisku pracy przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń (poz. 5 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych). W kwestii rozważań co do tożsamości podstawy prawnej, organ pierwszej instancji ustalił, iż podstawę prawną decyzji nr 23/18/ChZ z dnia 10.08.2018 r. o braku podstaw do stwierdzenia przedmiotowej choroby zawodowej stanowiły te same przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych. W konsekwencji prowadzi to do uznania, że w przedmiotowej sprawie występuje również tożsamość podstawy prawnej. Oceniając natomiast tożsamość przedmiotową stanu faktycznego zauważono dalej, iż w ocenie czy zachodzi tożsamość sprawy, stan faktyczny powinien być brany pod uwagę przez organ prowadzący postępowanie tylko w odniesieniu do tzw. faktów prawotwórczych. Fakty prawotwórcze to takie fakty, które mają znaczenie dla sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Zatem te fakty, których zmiana powoduje konieczność zastosowania innego przepisu prawa materialnego, jak i te, których zmiana pociąga za sobą konieczność odmiennego załatwienia sprawy, choć w oparciu o ten sam przepis prawa materialnego (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 17 lipca 2008 r. w innej sprawie: sygn. akt II SA/Rz 76/08). Zatem, za konieczność zastosowania innego przepisu prawa materialnego (a w istocie innej normy prawa materialnego) uznać należy także taką sytuację, gdy zachodzi konieczność użycia innego zakresu zastosowania lub zakresu normowania tego samego przepisu. Zdaniem Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego organ I instancji w rozpoznawanej sprawie słusznie też stwierdził, iż występuje także tożsamość podstawy faktycznej, bowiem skarżacy, jak sam oświadczył w piśmie z dnia 31.05.2021 r., po przejściu na rentę nie podejmował zatrudnienia u innych pracodawców, a ponownie przeprowadzony proces orzeczniczy doprowadził do wydania, tak jak wcześniej, orzeczeń o braku podstaw do rozpoznania przedmiotowej choroby jako choroby zawodowej m.in. z powodu braku udokumentowanego narażenia na pyły lub gazy drażniące w ostatnich 10 latach pracy zawodowej. Z tych też względów, w ocenie organu, nie można też mówić o powstaniu nowych faktów prawotwórczych, gdyż poprzednio, jak i w obecnym stanie faktycznym mamy do czynienia z brakiem objawów choroby upoważniających do uznania ich za następstwo narażenia zawodowego. Zatem nie wystąpiła zmiana stanu faktycznego w obrębie faktów prawotwórczych, które powodowałby konieczność odmiennego uzasadnienia wydanego przez organ rozstrzygnięcia, a więc mamy do czynienia również z tożsamością stanu faktycznego. Mając powyższe na uwadze, zdaniem organu odwoławczego, skoro w przedmiotowej sprawie zachodzi tożsamość sprawy ze sprawą uprzednio rozstrzygniętą decyzją Nr 23/18/ChZ z dnia 10.08.2018 r. to należało umorzyć postępowanie pierwszej instancji. Wydanie decyzji merytorycznej, rozstrzygającej sprawę co do istoty w przedmiotowej sprawie prowadziłoby do naruszenia powagi rzeczy osądzonej (res iudicata), z którym mamy do czynienia w przypadku, gdy zapada decyzja organu rozstrzygająca ponownie sprawę wcześniej rozstrzygniętą inną decyzją ostateczną, w oparciu o ten sam stan faktyczny i prawny pomiędzy tymi samymi stronami (tożsamość sprawy) - ta druga decyzja wówczas dotknięta jest wadą nieważności, o jakiej mowa w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Odnosząc się natomiast do zarzutu odwołania dotyczącego różnicy temperatur w Z. "[...]" organ odwoławczy zauważył, że kwestia ta pozostaje bez wpływu na zapadłe rozstrzygnięcie, bowiem już Instytut Medycyny i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu w piśmie z dnia 25.06.2018 r. wskazał, że "ani wysoka temperatura na stanowisku pracy, ani duży wydatek energetyczny nie należą do czynników przyczynowych rozpatrywanej jednostki chorobowej, ujętej w punkcie 5 wykazu chorób zawodowych." W tym stanie rzeczy Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie znalazł podstaw prawnych ani faktycznych do zmiany decyzji I instancji i orzekł jak w sentencji. W skardze na to ostateczne w administracyjnym toku instancji rozstrzygnięcie skarżący opisał obszernie swoją sytuację zdrowotną, poczynając od roku 2014 r., kiedy to doznał, jak stwierdził, wskutek przegrzania organizmu ciężkiego bezobjawowego zapalenia płuc, które doprowadziło do upośledzenia całego układu oddechowego. W 2019 r. rozpoznano nowotwór płuc i stan zdrowia aktualnie pogarsza się. Skarżący przedstawił trudne warunki w jakich wykonywał swoją pracę, głównie skupiając się na kwestiach temperatur otoczenia pracy oraz klimatyzacji przy maszynach, które obsługiwał. Pracodawca ukrywa w jego przekonaniu dokumentację dotyczącą stanu faktycznego. Przytoczył treść wypowiedzi, jakie słyszał od lekarzy oraz opisał swój nałóg nikotynowy. Stwierdził, że utrata zdrowia jest związana wyłącznie z pracą pod ziemią. Wcześniej bowiem przechodził badania okresowe, w tym spirometrię etc. i ich wyniki były prawidłowe a stan zdrowia kwalifikował go do wykonywania zatrudnienia. Końcowo zawnioskował o przesłuchanie swych kolegów z miejsca pracy w charakterze świadków W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnić należy, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 dalej w skrócie "p.p.s.a.") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach kontroli sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu, stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. Z istoty kontroli wynika również, że zgodność z prawem zaskarżonej decyzji lub postanowienia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego aktu. Dodatkowo należy wskazać, że na mocy art. 145 § 1 p.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (pkt 2 lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. c); a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność aktu lub wydanie go z naruszeniem prawa (pkt 2 i pkt 3). W sytuacji stwierdzenia naruszenia prawa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie organu, sąd administracyjny jest w zasadzie władny tylko do uchylenia danej decyzji. Ponadto przedmiotem kontroli sądowej jest w rozpatrywanym przypadku wyłącznie decyzja umarzająca postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. Trzeba również wyjaśnić, że sądy administracyjne nie zastępują organów administracji publicznej w merytorycznym rozstrzyganiu spraw, co oznacza, że w niniejszej sprawie sąd nie może samodzielnie orzec o chorobie zawodowej i nie może w tym celu prowadzić odrębnego postępowania, w tym przesłuchiwać świadków na okoliczności warunków zatrudnienia oraz stanu zdrowia skarżącego, jak domagał się tego w skardze. Decyzja umarzająca postępowanie, o której będzie mowa szczegółowo poniżej, nie jest decyzją merytoryczną, to znaczy, że nie rozstrzyga o zasadności żądania strony czyli o tym, czy skarżący zapadł na chorobę zawodową, czy też zachodzi brak podstaw do jej stwierdzenia. Decyzja o umorzeniu postępowania ma charakter procesowy wskutek uznania, że istnieje przeszkoda do merytorycznego orzekania w sprawie (stwierdzenia istnienia choroby zawodowej lub jej braku) i nie można wydać decyzji merytorycznej, rozstrzygającej o istocie żądania (wniosku) strony. Skoro, jak wyżej zaznaczono, organ nie wydał teraz decyzji merytorycznej, to badaniu przez Sąd pod względem zgodności z prawem może podlegać tylko to, czy organ prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie. Wskazana przez organy podstawa do umorzenia tj. uprzednie wydanie decyzji w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego została prawidłowo ustalona. Postępowanie administracyjne stało się zatem bezprzedmiotowe, co uzasadniało oddalenie skargi. Podstawę prawną wydanych decyzji stanowił art. 105 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego (w skrócie k.p.a.), w myśl którego gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym, jak i literaturze ugruntowany jest pogląd, według którego bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego oznacza brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest konkretna sprawa administracyjna w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a., w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu albo stwierdzając w niej o niedopuszczalności takiego orzekania. Art. 105 § 1 k.p.a. ma zastosowanie w tych sytuacjach, gdy w świetle prawa materialnego i ustalonego stanu faktycznego brak jest sprawy administracyjnej mogącej być przedmiotem postępowania, co powoduje, że umorzenie postępowania administracyjnego stanowi orzeczenie formalne, kończące postępowanie, bez jego merytorycznego rozstrzygnięcia. Bezprzedmiotowość postępowania może wynikać zarówno z przyczyn podmiotowych i przedmiotowych. Przyczyny podmiotowe związane są z podmiotem stosunku prawnego w taki sposób, że w razie jego braku nie mogą w jego miejsce wstąpić następcy prawni, więc będzie to śmierć osoby fizycznej lub likwidacja osoby prawnej, także podmiotu, który był stroną postępowania. Przyczyny przedmiotowe zachodzą wówczas, gdy brak jest przedmiotu postępowania, gdy nie istnieje sprawa, która mogłaby stanowić przedmiot postępowania. Co jednak istotne w niniejszej sprawie - o bezprzedmiotowości postępowania można mówić również w sytuacji funkcjonowania w obrocie prawnym decyzji rozstrzygającej w sposób ostateczny daną sprawę. Kolejne postępowanie dotyczące tej samej materii jest w oczywisty sposób bezprzedmiotowe. W postępowaniu administracyjnym niedopuszczalne jest bowiem ponowne rozpoznanie sprawy i wydanie decyzji merytorycznej, jeśli wcześniej sprawa tożsama została rozstrzygnięta decyzją ostateczną i decyzja ta nie została następnie uchylona, jak też nie stwierdzono jej nieważności, czy też nie wyeliminowano jej w drodze wznowienia postępowania. Wszczęcie postępowania przez organ administracji w sprawie, która została już wcześniej rozstrzygnięta decyzją ostateczną narusza bowiem zasadę trwałości decyzji wynikającą z art. 16 § 1 k.p.a. oraz zasadę pewności obrotu prawnego. W przypadku rozstrzygnięcia danej sprawy decyzją ostateczną, organ administracji publicznej – zgodnie z tzw. zakazem ne bis in idem (nie orzeka się dwa razy w tej samej sprawie) wynikającym ze stanu powagi rzeczy osądzonej (res iudicata) – nie może ponownie rozpoznawać tej samej sprawy co do meritum. W porządku prawnym nie mogą funkcjonować dwie decyzje rozstrzygające tożsamą (tę samą) sprawę. Tożsamość spraw administracyjnych zachodzi wówczas, gdy zaistnieje zgodność podmiotowa i przedmiotowa tj. gdy występują w nich te same podmioty, dotyczą one tego samego przedmiotu i tego samego stanu prawnego przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy. Stwierdzenie takiego stanu obliguje organ do umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Umorzenie postępowania nie jest przy tym zależne od uznania organu administracji, organ ten jest zobowiązany do umorzenia postępowania w przypadku stwierdzenia jego bezprzedmiotowości. Decyzja wydana na skutek rozpatrzenia takiego wniosku byłaby bowiem obarczona wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Sprawa administracyjna, która staje się przedmiotem postępowania, musi mieć charakter otwarty w tym znaczeniu, że nie może być rozstrzygnięta orzeczeniem ostatecznym (res iudicata). Dopóki orzeczenie rozstrzygające w sposób ostateczny daną sprawę funkcjonuje w obrocie prawnym, kolejne postępowanie dotyczące tej samej materii jest w oczywisty sposób bezprzedmiotowe (zob. wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1292/11). Zainicjowanie bowiem postępowania administracyjnego przy zaistnieniu tożsamości stosunków administracyjnoprawnych oznacza jednoczesne potencjalne naruszenie stanu powagi rzeczy osądzonej (res iudicata) powstającego w momencie "ostateczności decyzji". Taka sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie. Z pozyskanego w poczet materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym wynika ewidentnie, że w obrocie prawnym zapadła już względem skarżącego, przy udziale tych samych stron postępowania (pracodawców skarżącego) decyzja w sprawie stwierdzenia tej samej choroby zawodowej, jakiej stwierdzenia skarżący aktualnie się domaga. Decyzją bowiem z dnia 10 sierpnia 2018 roku Nr 23/18/CHz organ pierwszej instancji stwierdził brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEVi) poniżej 60% wartości należnej, wywołane narażeniem na pyły lub gazy drażniące, jeżeli w ostatnich 10 latach pracy zawodowej co najmniej w 30% przypadków stwierdzono na stanowisku pracy przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń (poz. 5 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych; t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1367 ze zm.). Decyzja ta stała się ostateczna bowiem skarżący nie wywiódł skutecznie odwołania od tej decyzji, lecz z pominięciem dwuinstancyjności postępowania złożył skargę do tutejszego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który prawomocnym postanowieniem z dnia 1 października 2018 r. IV SA/Wr 411/18 skargę tę odrzucił, ponieważ skarżący zaprzeczył by jego pismo stanowiło odwołanie od decyzji z 10 sierpnia 2018 r., a nie można do sądu administracyjnego skarżyć rozstrzygnięć pierwszoinstancyjnych. Decyzja ostateczna oznacza rozstrzygnięcie sprawy w sposób definitywny i dopiero wyeliminowanie jej z obrotu prawnego otwierałoby możliwość ponownego rozstrzygnięcia tej samej sprawy. Organ słusznie przyjął po zbadaniu sprawy, że nie doszło w sprawie do żadnej zmiany okoliczności stanu faktycznego o charakterze prawotwórczym ani stanu prawnego, zachodzi zatem pełna tożsamość podmiotowa i przedmiotowa sprawy z poprzednią – zakończoną decyzją ostateczną z dnia 10 sierpnia 2018 r. Z przytoczonych powodów nie było możliwe ani przez organ, ani przez Sąd ponowne badanie kwestii choroby zawodowej u skarżącego. Ewentualne procedowanie przez organ i wydanie decyzji administracyjnej merytorycznie kończącej postępowanie w sprawie, w której wydano już decyzję ostateczną oznaczałoby wydanie orzeczenia dotkniętego kwalifikowaną wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. W tym stanie rzeczy Sąd skargę oddalił na mocy art. 151 p.p.s.a. |
||||