drukuj    zapisz    Powrót do listy

652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych, Ubezpieczenia, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, Uchylono zaskarżoną decyzję, VI SA/Wa 370/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-04-01, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

VI SA/Wa 370/21 - Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2021-04-01 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-02-15
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Barbara Kołodziejczak-Osetek /sprawozdawca/
Danuta Szydłowska
Joanna Wegner /przewodniczący/
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenia
Sygn. powiązane
II GSK 2331/21 - Wyrok NSA z 2022-12-08
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2325 art. 3 par. 2, art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a, art. 200, art. 205 par. 2, art. 209, art. 239 par. 1 pkt 1 lit. e
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2019 poz 1145 art. 734 par. 1, art. 750, art. 627, art. 628, art. 355 par. 1, art. 632 par. 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - tj
Dz.U. 2020 poz 1398 art. 109, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1, art. 85 ust. 4, art. 82 ust. 1
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Dz.U. 2013 poz 1442 art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 13 pkt 2
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - tekst jednolity.
Dz.U. 2020 poz 256 art. 10, art. 81, art. 79a par. 1, art. 107 par. 3, art. 6, art. 76a par. 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Dz.U. 1997 nr 78 poz 483 art. 7
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wegner Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 1 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi U. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję ; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz U. w O. kwotę 497 zł (słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ" lub "organ") decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2020 r., na podstawie art. 109 ust. 1 w związku z art. 102 ust. 7 oraz art. 65 pkt 1, a także art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) oraz art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1398 z późn. zm.), zwanej "ustawa o świadczeniach", w zw. z art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm.), zwanej "k.p.a.", w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 oraz art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 266 z późn. zm.), a także art. 734 i art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks Cywilny (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1740 z późn. zm.), zwanej "k.c.", po rozpatrzeniu wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym pani E. B. (dalej "Zainteresowana" lub "Wykonawca") z tytułu realizacji umowy cywilnoprawnej nazwanej jako "umowa o dzieło", a zrealizowanej na rzecz Uniwersytetu [...] w O. (dalej "Płatnik składek" lub "Skarżący"), stwierdził, że zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od dnia 15 grudnia 2015 r. do dnia 15 lutego 2016 r. z tytułu zawartej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.

Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwrócił się do organu z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym zainteresowanej z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług do których mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego na rzecz płatnika składek.

Organ ustalił, że Zainteresowana podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. W uzasadnieniu wydanej decyzji wskazał, że płatnik składek zawarł z zainteresowaną umowę cywilnoprawną nazwaną jako "umowa o dzieło", a zrealizowaną w okresie od dnia 15 grudnia 2015 r. do dnia 15 lutego 2016 r. Przedmiot powołanej umowy stanowiło: "[...]".

Prezes NFZ podkreślił, że umowa nie wskazuje konkretnego, w przyszłości indywidualnie oznaczonego rezultatu, jak również nie określa kryteriów, w oparciu o które możliwa będzie weryfikacja jej wykonania. Natomiast oznaczenie dzieła powinno nastąpić w sposób nie budzący wątpliwości, o jaki rodzaj dzieła chodzi. Czynności ujęte w analizowanej umowie były częścią procesu edukacyjnego i są typowe dla usług dydaktycznych i to na rzecz podmiotu zajmującego się kształceniem, a nie przedstawieniem konkretnego rezultatu w postaci wyodrębnionego dzieła (obiektywnie weryfikowalnego). Dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci w jakiej dotychczas nie istniało. W przypadku sporządzenia opinii nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłączne staranne działanie wykonawcy umowy.

Zdaniem organu ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w przedmiotowej umowie pomimo nazwania jej jako "umowa o dzieło" nie sprecyzowano w sposób zindywidualizowany konkretnego rezultatu (dzieła), określono jedynie czynności do wykonania obejmujące: "[...]", które w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła. Wobec tego, w treści badanej umowy nie sposób odnaleźć konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Trudno wskazać na weryfikowalny, samoistny wynik umowy, którego oczekiwał zamawiający w momencie zawierania umowy przez strony. Brak rezultatu wykonywanych czynności w przedmiotowej umowie decyduje, iż umowa winna być zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której znajdują zastosowanie przepisy o zleceniu w rozumieniu art. 750 k.c. Ponadto, Prezes NFZ wskazał, że Wykonawca w rzeczywistości nie podlegał jakiejkolwiek odpowiedzialności za wady dzieła (art. 637 k.c. i nast.), albowiem rezultatu, za który mógłby odpowiadać na zasadzie ryzyka nie można sobie nawet wyobrazić.

Organ stwierdził, że Wykonawca był zobowiązany do starannego działania. W przypadku spornej umowy żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Umowa zawarta z Wykonawcą nie miała charakteru umowy o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów Kodeksu cywilnego nie może być świadczenie usług, a do tego zastosowanie mają przepisy normujące staranne działanie.

Na decyzję Prezesa NFZ Płatnik składek złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej:

I. naruszenie przepisów postępowania tj.:

1. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego przedmiotowej sprawy i okoliczności jej towarzyszących oraz niewszechstronną ocenę materiału dowodowego, przejawiające się:

a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach;

b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów (brak zapoznania się z oryginałami dokumentów);

c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu, co do zasadności prowadzenia postępowania;

d) zaniechaniem zapoznania się treścią dzieła stanowiącego przedmiot umowy;

e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego;

f) nieumożliwieniu skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb skarżącego w tym zakresie (zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego);

g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy;

- co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w rozpoznawanej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne).

2. art. 8, art. 9 i art. 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa przejawiający się:

a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego;

b) nieumożliwieniu skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska;

c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę);

d) dokonaniem oceny zawartej między stronami umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem;

e) pominięciem stanowiska NIK oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło, których przedmiotem jest opracowanie recenzji wydawniczej;

f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy (nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej);

- co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w rozpoznawanej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne).

3. art. 10 w zw. z art. 81 k.p.a. przejawiające się:

a) wyznaczeniem skarżącemu rażąco krótkiego terminu na zapoznanie się z aktami sprawy i wypowiedzenie się, co do zgromadzonego materiału dowodowego;

b) odmową udostępnienia akt sprawy w formie elektronicznej, ewentualnie przesłania skarżącemu ich kserokopii;

c) wydaniem decyzji merytorycznej przed końcem upływu terminu wyznaczonego skarżącemu na zapoznanie się z aktami sprawy oraz zajęcie końcowego stanowiska, co do zgromadzonego materiału dowodowego, - co w konsekwencji uniemożliwiło czynny udział w toczącym się postępowaniu, skutkowało błędnym ustaleniem stanu faktycznego sprawy i przełożyło się na treść wydanej decyzji.

4. 79a k.p.a. przejawiające się brakiem poinformowania skarżącego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, celem uzyskania dla siebie korzystnego rozstrzygnięcia.

3. art. 107 § 1 pkt. 6 w zw. z art. 107 § 3 w zw. art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się:

a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami;

b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło;

c) nie odniesieniem się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych (lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia);

II. naruszenie przepisów prawa materialnego tj.

a) art. 734 § 1 oraz art. 627 k.c. w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy o świadczeniach poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenie, podczas gdy umowa ta stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne) oraz przyjęcie, że zainteresowana podlegała w okresie od 15 grudnia 2015 r. do 15 lutego 2016 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.

b) art. 15zzzzzn i art. 15zzzzzn pkt 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem C0VID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tj. Dz.U. poz. 1842) poprzez odmowę udostępnienia akt skarżącemu w formie elektronicznej, bez należytego jej uzasadnienia.

Mając na uwadze powyższe zarzuty płatnik składek wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie od organu na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 z późn. zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej: "p.p.s.a."), sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) - c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).

Mając powyższe na względzie, w ocenie Sądu skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego, polegającym na błędnej wykładni przepisów kodeksu cywilnego w szczególności art. 734 § 1 w związku z art.750 oraz art. 627 k.c., które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. Co do podniesionych w skardze naruszeń przepisów postępowania to wskazać należy, iż organ nie popełnił takich uchybień, które mogłyby mieć wpływ na rozstrzygnięcie w sprawie. W ocenie Sądu akta sprawy zawierają wystarczający materiał dowodowy pozwalający na prawidłową ocenę charakteru prawnego spornej umowy cywilnoprawnej.

Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a poprzez wyznaczenie przez organ rażąco krótkiego terminu, na zapoznanie się z się z aktami sprawy i wypowiedzenie się, co do zgromadzonego materiału dowodowego. Jak wynika z akt sprawy, zawiadomieniami z dnia 29 października 2020 r. (znak: WOAG poinformował odpowiednio Strony postępowania, tj. panią pani E.B. płatnika składek Uniwersytet [...] w O. z siedzibą w O. o wszczętym na wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. postępowaniu w sprawie, informując jednocześnie o prawie do czynnego w nim udziału, poprzez możliwości przedłożenia wszelkich mających znaczenie dla sprawy dokumentów, a przed wydaniem decyzji o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, w terminie 7 dni, w tym również o terminie zakończenia postępowania administracyjnego (tj. do dnia 9 grudnia 2020 r.). Powołane zawiadomienie skierowane do Skarżącego zostało skutecznie doręczone w dniu 6 listopada 2020 r. Organ nie miał też obowiązku wykonując swoje zadania, na podstawie art. 109 ustawy o świadczeniach wyłączać bezpośredniej obsługi interesantów. Miał obowiązek umożliwić stronie, zapoznanie z aktami sprawy w siedzibie organu prowadzącego postępowanie. Skarżący miał możliwość zapoznania się z aktami sprawy i z niej nie skorzystał. Natomiast decyzja wbrew stanowisku Skarżącego została wydana w terminie wskazanym w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania.

Za bezzasadny należało również uznać zarzut naruszenia art. 79 a § 1 k.p.a. poprzez niepoinformowanie Skarżącego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, celem uzyskania dla siebie korzystnego rozstrzygnięcia. Zaznaczyć należy, iż powołany powyżej przepis odnosi się do postępowań administracyjnych, wszczętych na żądanie strony. W niniejszej sprawie, postępowanie zostało wszczęte z urzędu. ZUS skierował do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, w imieniu którego działa Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia wniosek o wydanie decyzji w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym pani E.B., lecz jako podmiot uprawniony do zgłoszenia powyższego wniosku do Prezesa Funduszu- ZUS nie jest stroną postępowania administracyjnego prowadzonego przez Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, w imieniu którego działa Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia zgodnie z regulacją zawartą w art. 109 ust. 1 i 3 ustawy o świadczeniach. Zaskarżona decyzja spełnia również wszystkie wymogi przewidziane w art. 107 § 3 k.p.a, a to że organ wydał decyzję niezgodną ze stanowiskiem strony, nie czyni zarzutów naruszenia art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP zasadnymi.

Ponadto co do braku oryginału dokumentów w aktach sprawy, stanowiących podstawę orzekania w niniejszej sprawie Sąd podziela stanowisko organu, iż wprowadzone i obowiązujące przepisy kpa pozwalają na wykorzystanie w toku postępowania administracyjnego odpisów dokumentów, pozwalając tym samym na uniknięcie wykorzystywania oryginałów tych dokumentów. Jak trafnie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 25 maja 2016 r. I OSK 2842/15 przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, nie wprowadzają legalnej definicji odpisu dokumentu ani wyciągu z dokumentu, a zatem należy przyjąć definicje ogólnie przyjęte. Za słownikiem języka polskiego "odpis" to tekst odpisany od oryginalnego dokumentu, stanowiący kopie tego dokumentu. Forma wykonania odpisu dokumentu może być dowolna, może to być odpis sporządzony ręcznie czyli po prostu przepisanie dokumentu, lub poprzez użycie dostępnych urządzeń technicznych np. kserokopia, skan itd. W uzasadnieniu uchwały z dnia 29 marca 1994 r., w sprawie o sygn. akt III CZP37/94, Sąd Najwyższy trafnie stwierdził, że skoro tak odpis, jak kserokopia, stanowią odwzorowanie oryginału, tyle tylko, że pierwszy metodą tradycyjną, a druga metodą nowoczesną, to istnieje podstawa do objęcia pojęciem odpisu także kserokopii. Podobnie zatem, jako odpis należy uznać kserokopię za dokument stanowiący dowód istnienia oryginału i dlatego podlegający stosownej ocenie (podobnie NSA w wyroku z dnia 9 sierpnia 2006 r., I OSK 1112/05, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Zauważenia również wymaga, iż art. 76 a § 2 k.p.a. stanowi, iż upoważniony pracownik organu prowadzącego postępowanie, któremu został okazany oryginał dokumentu wraz z odpisem, na żądanie strony, poświadcza zgodność odpisu dokumentu z oryginałem. Poświadczenie obejmuje podpis pracownika, datę i oznaczenie miejsca sporządzenia poświadczenia, a na żądanie strony, również godzinę sporządzenia poświadczenia. Jeżeli dokument zawiera cechy szczególne (dopiski, poprawki lub uszkodzenia), należy stwierdzić to w poświadczeniu. Tak poświadczony przez pracownika organu odpis stanowi dokumentację dowodową w sprawie. Przepis § 2b wprost stanowi, iż potwierdzenia odpisu oryginalnego dokumentu za zgodność może dokonać upoważniony pracownik organu prowadzącego postępowanie.

Nie ma wątpliwości, iż niepoświadczone urzędowo kserokopie dokumentów w zdecydowanej większości nie mogą stanowić dowodu na to, co jest w nich zapisane (Komentarz do art. 76a.k.p.a., C. Martysz, tom I, Lex 2010, wydanie II). Jednakże jak trafnie wskazał organ w odpowiedzi na skargę, w orzecznictwie sądów administracyjnych niejednokrotnie wyrażony został pogląd, że kserokopia dokumentu urzędowego może być środkiem dowodowym w postępowaniu administracyjnym. Nie ulega wątpliwości, że nieuwierzytelniona kserokopia dokumentu urzędowego nie może korzystać z mocy dowodowej oryginału dokumentu. Różnica ich mocy dowodowej polega na tym, że kserokopia właściwie uwierzytelniona korzysta z mocy dokumentu oryginalnego, natomiast brak właściwego uwierzytelnienia powoduje, że dokument taki musi być oceniony w świetle całego materiału dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2012 r., II GSK 1016/11, wyrok WSA z dnia 6 października 2010 r., II OSK 1508/09, wyrok WSA z dnia 31 stycznia 2014 r., I SA/Kr 1821/13, wyrok WSA z dnia 11 marca 2009 r., IV SA/Wa 1936/08, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, iż znajdujące się w aktach sprawy dostarczone przez ZUS kopie dokumentacji w szczególności umowy o dzieło nr [...] z dnia [...].12.2015 r., oświadczenia wykonawcy dla celów podatkowych i ubezpieczeniowych z dnia [...].01.2016 r., protokołu odbioru dzieła z dnia [...].02.2016 r. oraz rachunku z dnia [...].02.2016 r., stanowiące podstawę prowadzonego postępowania zostały potwierdzone za zgodność z oryginałem przez osoby upoważnione przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O., tj. starszego referenta A. K. oraz specjalistę J.K. Ponadto zarzuty skargi w tym zakresie, nie dotyczą spornej w sprawie umowy znajdującej się w aktach sprawy, istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie ma więc podstaw do przyjęcia, iż nie odpowiada oryginałowi, znajdującemu się w posiadaniu Strony.

Przechodząc do istoty sprawy wskazać należy, iż kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umowy zawartej przez Skarżącego z Zainteresowaną. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy była to umowa o dzieło, czy też inna umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy.

Podstawę prawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1442 z późn, zm.) dalej "u.s.u.s.", stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.

W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.

Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia - na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.

Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornej umowy należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).

Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).

Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.).

Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.

Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".

Przedmiotem spornej w niniejszej sprawie umowy zawartej przez Skarżącego z Zainteresowaną było zgodnie z § 1 ust.1 umowy z 15 grudnia 2015 r. "[...], z określonym terminem wykonania w § 2 umowy. W umowie w § 6 ust.1 umowy określono również wynagrodzenie za wykonane dzieło w sposób ryczałtowy. W umowie też wskazano wprost na odpowiedzialność przyjmującego zamówienie za wady dzieła w § 5 ust.5 oraz § 8 ust.1 pkt 2 umowy.

Analizując treść spornej umowy - mając na względzie utrwalone orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego w tym przedmiocie - Sąd doszedł do wniosku, że organy nieprawidłowo zakwalifikowały ją do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia.

W ocenie Sądu, sporna umowa spełnia przesłanki art. 627 k.c., jej istotą było bowiem zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do osiągnięcia oznaczonego rezultatu w postaci recenzji wydawniczej spełniającej oznaczone w umowie warunki, a zamawiającego - do zapłaty wynagrodzenia określonego w § 6 ust.1 umowy. Dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało .O określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy tzn., by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu.

Recenzja wydawnicza, jest rezultatem spornej umowy, osiągalnym i jednoznacznie określonym już w momencie zawarcia umowy. Sąd podziela stanowisko Strony, iż recenzja wydawnicza ze swej istoty ma charakter twórczy, niepowtarzalny i odnosi się do indywidualnej osoby. W ocenie Sądu recenzja wydawnicza jest bytem samoistnym który można wyodrębnić, zweryfikować i jest niezależna od działalności twórcy. Wbrew wywodom organu, w wyniku wykonania omawianej umowy powstał rezultat poddający się ocenie z uwzględnieniem odpowiedzialności za wady dzieła.

Za wykonanie dzieła przewidziano wynagrodzenie ryczałtowe, zgodnie z art.632 § 1k.c. Wynagrodzenie to nie zostałoby wypłacone gdyby rezultat umowy - recenzja wydawnicza - nie powstał.

Wbrew wywodom organu z treści spornej umowy wynika również, że Zainteresowana zobowiązała się w do wykonania ściśle określonego dzieła, a nie jedynie starannego działania. W konsekwencji, przedmiotem spornej umowy jest jej wynik, a nie wykonanie starannie określonych czynności jak stwierdził organ, co przesądzało o jej kwalifikacji jako umowy o świadczenie usług.

Wykonanie przedmiotu wymagało w ocenie Sądu samodzielności i wkładu intelektualnego Zainteresowanej. W umowie brak jest też jakichkolwiek postanowień świadczących o stosunku podporządkowania Zainteresowanej w wykonaniu dzieła i obowiązku działania według wskazówek czy poleceń Zamawiającego. W świetle powyższego w ocenie Sądu, strony spornej umowy określiły w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiot umowy którym była konkretna recenzja wydawnicza. Dlatego też, zdaniem Sądu, nie można uznać, że tak określony przedmiot umowy nie może stanowić rezultatu umowy w rozumieniu art. 627 k.c., który nie poddawałby się sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Nie można również uznać, że tak określony przedmiot umowy, nie jest samoistnym, a więc pozostającym po jego wytworzeniu niezależnie od dalszego działania twórcy rezultatem, materialnym, obiektywnie osiągalnym i w konkretnych warunkach pewnym.

Reasumując wszystkie powyżej wymienione cechy, są właściwe, zgodnie z przytoczonym powyżej orzecznictwem, dla umowy o dzieło i cechy te, w ocenie Sądu, charakteryzują sporną umowę. Sąd nie zgadza się zatem z przeciwnym stanowiskiem organu, niepopartym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie oraz nieprzekonującą argumentacją.

Z tych względów Sąd uznał za zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organy art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łącząca strony umowa o dzieło była umową o świadczeniu usług, a nie umową o dzieło w myśl art. 627 k.c., pomimo że specyfika umowy zawartej z Zainteresowaną wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło. Doprowadziło to w konsekwencji do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, polegające na uznaniu, że Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornych umów.

Organ ponownie rozpatrując sprawę uwzględni stanowisko Sądu, iż sformułowany w spornych umowach przedmiot umowy, w sposób wystarczający określa rezultat tej umowy, który może stanowić dzieło w rozumieniu art. 627 k.c.

Z tych wszystkich względów Sąd na podstawie art. 145 § 1pkt 1 lit. a) p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200, art. 205 § 2, art. 209 p.p.s.a oraz § 14 ust.1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265) zasądzając na rzecz skarżącego zwrot wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika-radcy prawnego w kwocie 480 zł oraz kwotę 17 zł z tytułu uiszczonej opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa. Wpis sądowy nie został w sprawie uiszczony, z uwagi na zwolnienie ustawowe przewidziane w art. 239 § 1 pkt 1 lit. e p.p.s.a, zgodnie z którym strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych. Natomiast w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 maja 2016 r. sygn. akt II GPS 2/15 wskazano, że przez sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych należy rozumieć także sprawę z zakresu ubezpieczeń zdrowotnych



Powered by SoftProdukt