drukuj    zapisz    Powrót do listy

6460 Znaki towarowe, Własność przemysłowa, Urząd Patentowy RP, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 831/23 - Wyrok NSA z 2026-05-13, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II GSK 831/23 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2026-05-13 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-05-12
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Anna Ostrowska /sprawozdawca/
Gabriela Jyż
Joanna Kabat-Rembelska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 1805/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-12-16
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2026 poz 143 art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Anna Ostrowska (spr.) Protokolant asystent sędziego Justyna Mordwiłko-Osajda po rozpoznaniu w dniu 13 maja 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej D. P. T. Sp. z o.o. w J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 grudnia 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 1805/22 w sprawie ze skargi D. P. T. Sp. z o.o. w J. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 21 kwietnia 2022 r. nr DT-ZM.ZS.2019.00055.126.2021.20.[...] w przedmiocie sprzeciwu wobec zgłoszonego znaku towarowego oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

I

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 grudnia 2022 r., o sygn. akt VI SA/Wa 1805/22, oddalił skargę X (dalej: spółka, skarżąca kasacyjnie) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 21 kwietnia 2022 r. nr DT-ZM.ZS.2019.00055.126.2021.20.amor w przedmiocie sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego.

Sąd I instancji orzekał w następujących okolicznościach sprawy:

Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej decyzją z 21 kwietnia 2022 r., nr DT-ZM.ZS.2019.00055.126.2021.20.amor (dalej: urząd, UP, organ), działając na podstawie art. 245 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 132( ust. 1 pkt 3 oraz art. 152²² ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2021 r. poz. 324, dalej: p.w.p.), oraz art. 98 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 1805, 1981, 2052, dalej: k.p.c.) w związku z art. 152(( ust. 2 p.w.p., utrzymał w mocy decyzję z 30 listopada 2020 r. znak: DT-IV.ZS.2019.00055.15.kpar wydaną na podstawie art. 152(( w związku z art. 132( ust. 1 pkt 3 p.w.p. oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 152(( ust. 2 p.w.p., uznającą za zasadny w całości sprzeciw wniesiony przez Y (sygn. ZS.2019.00055, dalej: wnoszący sprzeciw, uczestnik postępowania) wobec zgłoszenia znaku towarowego słowno-graficznego [...], dokonanego 18 września 2018 r. pod numerem Z.490695 przez: X (dalej: skarżąca, skarżąca kasacyjnie).

W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że 18 września 2018 r. skarżąca dokonała w UP zgłoszenia słowno-graficznego znaku towarowego [...], z numerem Z.490695. Znak ten został przeznaczony do oznaczania towarów i usług (po ograniczeniu) w klasie 17, 40 i 42, a mianowicie:

- 17: produkty i półprodukty wykonane z politetrafluoroetylenu (PTFE);

- 40: wytwarzanie na zamówienie składników termoplastycznych; obróbka produktów wykonanych z politetrafluoroetylenu (PTFE);

- 42: projektowanie produktów przemysłowych; opracowywanie produktów; projektowanie produktów; doradztwo w zakresie opracowywania produktów; projektowanie i opracowywanie produktów przemysłowych; projektowanie i opracowywanie produktów inżynieryjnych; prace badawczo - rozwojowe w zakresie nowych produktów dla osób trzecich w dziedzinie tworzyw sztucznych.

Organ wyjaśnił, że informacja o znaku została opublikowana 5 listopada 2018 r. (BUP ZT 45/2018).

W dniu 5 lutego 2019 r. do UP wobec zgłoszenia znaku towarowego słowno-graficznego [...], wpłynął sprzeciw. Jako podstawę prawną wnoszący sprzeciw wskazał art. 132( ust. 1 pkt 3 p.w.p. Jako podstawę faktyczną wnoszący sprzeciw wskazał wcześniejszy międzynarodowy znak towarowy słowny [...], za numerem IR1279240, z pierwszeństwem od 12 grudnia 2015 r. zarejestrowany dla towarów z klasy 1 i 17 tj: klasa 1: nieprzetworzone tworzywa sztuczne, żywice syntetyczne wypełnione lub nie, nieprzetworzone fluorowane żywice polimerowe; klasa 17: półprodukty wykonane z żywic syntetycznych, w szczególności płyty, taśmy, pręty, drążki, rury i węże, w szczególności elastyczne rurki i rękawy termokurczliwe, formowane lub wytłaczane; rury, przewody i części rur wykonane z żywic syntetycznych lub powlekane żywicami syntetycznymi, w szczególności proste długości rur, kolanka, trójniki i krzyżyki, redukcje, podkładki, gniazda przyrządów, miechy kompensacyjne i kompensatory, nurki, kołnierze; powłoki z żywic syntetycznych z części mechanicznych, w szczególności dla przemysłu chemicznego, lotniczego, elektrycznego, elektromechanicznego i laboratoryjnego; części uszczelniające, w szczególności fugi, taśmy do gwintów, folie, bity, tkaniny, tarcze, pierścienie, podkładki i kształtki wykonane z żywic syntetycznych.

UP dokładnie opisał przebieg postępowania przedstawiając stanowisko i argumentację stron postępowania zawartą w przedłożonych pismach oraz argumentację przedstawioną w decyzji I instancji.

Rozpoznając ponownie sprawę UP wskazał, że krąg odbiorców towarów i usług do oznaczania których zostały przeznaczone porównywane oznaczenia jest tożsamy. Odbiorcami porównywanych towarów a więc nieprzetworzonych i przetworzonych tworzyw sztucznych, żywic; produktów i półproduktów z nich wytworzonych oraz produktów i półproduktów wykonanych z politetrafluoroetylenu (PTFE); oraz usług wytwarzania i obróbki składników i produktów z PTFE, projektowania, opracowywania, jak również prac badawczo rozwojowych w tym zakresie będzie zróżnicowany krąg odbiorców. Organ stwierdził, że powyższe wynika z faktu, iż omawiane produkty i usługi kierowane są zarówno do odbiorcy profesjonalnego a więc posiadającego wysoką wiedzę fachową w dziedzinie tworzyw sztucznych, zakupującego je do dalszej obróbki czy też oferującego je do dalszej sprzedaży tj. zakłady produkcyjne, sprzedawcy czy dystrybutorzy tych towarów i usług. Zatem odbiorcami porównywanych towarów będzie więc odpowiednio przeszkolony personel danej placówki. A poziom ich uwagi będzie wysoki. Do kręgu odbiorców należeć będą również pozostali odbiorcy, którzy nie są związani z branżą tworzyw sztucznych, o różnym stopniu znajomości rynku a więc konsumenci nabywający produkty z tworzyw sztucznych dla domowych potrzeb nie posiadający często dostatecznie szerokiej wiedzy o podmiotach działających na tym rynku.

Organ zauważył, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, w sytuacji gdy relewantny krąg odbiorców utworzony jest z dwóch kategorii odbiorców, a mianowicie specjalistów oraz ogółu odbiorców, gdzie każda z grup wykazuje inny poziom uwagi, to odbiorcy o niższym stopniu uwagi muszą być przyjęci jako grupa według której dokonuje się oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia odbiorców w błąd. W świetle powyższego w niniejszej sprawie w celu oceny czy zachodzi ryzyko konfuzji należy mieć na względzie krąg odbiorców utworzony przez ogół odbiorców. Ogół odbiorców wykazuje zaś przeciętny poziom uwagi.

Organ wskazał następnie, że w przedmiotowej sprawie zarówno znak wnoszącego sprzeciw jak i znak zgłoszony zostały przeznaczone do oznaczania towarów i usług mających związek z branżą tworzyw sztucznych, a więc towary chronione w klasie 1 oraz 17 względem towarów i usług zgłoszonych w klasach 17, 40 i 42. UP wskazał, iż towary zgłoszone w klasie 17 są tożsame z towarami chronionymi znakiem wcześniejszym w klasie 1. Organ podniósł, że Politetrafluoroetylen - PTFE to polimer fluorowy, który otrzymuje się poprzez polimeryzację tetrafluoroetylenu. Znany jest pod powszechnie stosowanymi nazwami handlowymi, takimi jak teflon, polyflon czy tarflen. Jest termoplastem o wysokiej sprawności i właściwościach semikrystalicznych, uważany za jeden z najbardziej stabilnych termicznie tworzyw sztucznych (https://www.plastem.pl/ oferta/ tworzywa-sztuczne/teflon-ptfe/). Tworzywami sztucznymi nazywamy "materiały, których głównym składnikiem są polimery, najczęściej organiczne. Natomiast żywice syntetyczne to nic innego jak "produkty polimeryczne o niezbyt dużym ciężarze cząsteczkowym (względna masa cząsteczkowa ok. 400-ok. 4000)" (źródło: encyklopedia PWN). Mając na uwadze powyższe Urząd uznał, iż towary zgłoszone w klasie 17 a więc produkty i półprodukty wykonane z politetrafluoroetylenu (PTFE) mieszczą się w zakresie nieprzetworzonych tworzyw sztucznych chronionych znakiem wcześniejszym w klasie 1. Wynika to z faktu, iż politetrafluoroetylen (PTFE) należy właśnie do tworzyw sztucznych. Tworzywa sztuczne poddawane są dalszej obróbce a więc podlegają przetwarzaniu na półprodukty i produkty. Mając powyższe na uwadze, Urząd uznał że rodzaj, przeznaczenie i zastosowanie porównywanych towarów jest takie samo. Towary te stanowią nieprzetworzone tworzywa sztuczne oraz produkty i półprodukty z nich wykonane. W związku z tym, iż towary te są takie same Urząd uznał, iż docelowy krąg odbiorców porównywanych towarów też jest tożsamy- jest to ogół społeczeństwa i profesjonaliści z uwagi na ich zastosowanie. Zdaniem UP, towary te będą mieć również takie same kanały dystrybucji oraz mogą one być wytwarzane przez jedno przedsiębiorstwo. Z tych względów należy uznać je za wysoce podobne.

Organ podniósł następnie, że zgłoszone usługi są nieodzowne lub przynajmniej istotne do wytworzenia towarów chronionych znakiem wcześniejszym w klasie 17.

Organ odnosząc się do usług wskazanych w znaku zgłoszonym z klasy 42 uznał ich komplementarność względem towarów z klasy 17. Komplementarność ta wynika z faktu, iż usługi te w przypadku projektowania, opracowywania produktów mogą dotyczyć towarów chronionych znakiem wcześniejszym, natomiast prace badawczo - rozwojowe w zakresie nowych produktów dla osób trzecich w dziedzinie tworzyw sztucznych wskazują wprost, iż ich zakres dotyczy towarów, na które Wnoszący sprzeciw posiada ochronę. Zatem odbiorcy, do których kierowane są zgłoszone usługi z klasy 40 i 42, mogą uznać, iż za ich świadczenie odpowiedzialne jest to samo przedsiębiorstwo a więc Wnoszący sprzeciw, co będzie niezgodne z prawdą. Urząd podtrzymał więc stanowisko, że porównywane znaki przeznaczone są do sygnowania towarów wysoce podobnych i identycznych oraz usług komplementarnych względem nich.

UP stwierdził następnie, że analiza porównywanych oznaczeń prowadzi do wniosku, iż w niniejszej sprawie zachodzi podobieństwo, o jakim mowa w art.132(1) ust. 1 pkt 3 p.w.p. Organ wskazał, że znak zgłoszony składa się z warstwy graficznej przedstawiającej sześciokąt z jednym bokiem wklęsłym, zawierającym dwa elementy w postaci linii zakończonych kołami oraz warstwy słownej składającej się z cyfry "4" oraz zlepku 4 liter stanowiących człon FLON, w tym 3 sylab [czte-ry-flon]. Znak zgłoszony został przedstawiony w kolorach niebieskim i pomarańczowym. Znak wnoszącego sprzeciw o numerze IR 1279240 stanowi oznaczenie słowne: [...]. Składa się ono z połączenia cyfry "3" oraz 5 liter stanowiących człon PFLON, posiadając przy tym 2 sylaby [trzy-pflon].

Urząd ocenił, że elementami dominującymi w porównywanych znakach są odpowiednio w znaku zgłoszonym element słowny: [...] natomiast w znaku wcześniejszym oznaczenie jako całość [...]. Odnosząc się do kwestii dystynktywności znaków i ich elementów wskazał, że bezspornym między stronami pozostaje fakt, że oba znaki, postrzegane całościowo są znakami fantazyjnymi, a więc mającymi zdolność odróżniającą (znaki dystynktywne).

Urząd szeroko odniósł się do warstwy fonetycznej zgłoszonego znaku składającego się z oznaczenia [...] i uznał, że na gruncie warstwy fonetycznej podobieństwo pomiędzy tymi oznaczeniami należy ocenić jako wysokie. Urząd szeroko porównał oznaczenia również w warstwie wizualnej i w jego ocenie są do siebie wysoce podobne.

Urząd podtrzymał pogląd wyrażony w decyzji I instancji, że z uwagi na brak słownikowej definicji obu oznaczeń w ich warstwie słownej a więc [...] i [...] porównanie w tym zakresie jest niemożliwe.

UP stwierdził dalej, że ryzyko konfuzji wśród konsumentów jest znaczne, albowiem analizowane znaki towarowe służą do oznaczania takich samych i jednorodzajowych towarów oraz komplementarnych usług oraz wykazują wysokie podobieństwo we wszystkich płaszczyznach porównania. W ocenie Urzędu nawet podwyższona w przypadku specjalistów uwaga nabywców nie eliminuje ryzyka konfuzji, zwłaszcza że towary te są częściowo identyczne a częściowo bardzo podobne.

Zdaniem organu, ocena przesłanek określonych w art. 132( ust. 1 pkt 3 p.w.p., została przeprowadzona prawidłowo. Zatem Urząd utrzymał zaskarżoną decyzję uznając wniesiony sprzeciw za zasadny w całości.

II

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja, jak również decyzja I instancji, nie naruszają przepisów prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie.

Sąd I instancji wskazał, że zgodnie art. 132( ust. 1 pkt 3 p.w.p., po rozpatrzeniu sprzeciwu, o którym mowa w art. 1526a ust. 1 lub art. 15217 ust. 1, uznanego za zasadny nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje, w szczególności ryzyko skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakiem wcześniejszym.

Przy ocenie jednorodzajowości towarów/usług stosuje się różnorakie kryteria, takie jak przeznaczenie towarów (usług), zasadę działania, krąg odbiorców, do których są skierowane towary (usługi), sposób działania, sposób sprzedaży (dystrybucji) towarów (usług), czas użytkowania, pomocniczo wygląd towarów.

Sąd stwierdził, że organ dokonał prawidłowej oceny podobieństwa towarów z klasy 17 objętych zgłoszeniem w niniejszej sprawie i podzielił ustalenia faktyczne i ocenę materiału dowodowego w postępowaniu przed organem na okoliczność używania spornego znaku.

Zdaniem Sądu UP prawidłowo uznał, że towary zgłoszone w klasie 17 mieszczą się w zakresie nieprzetworzonych tworzyw sztucznych chronionych znakiem wcześniejszym w klasie 1, w związku z czym towary te charakteryzuje wysokie podobieństwo, jak również, że towary zgłoszone w klasie 17 ze względu na ich ogólne ujęcie, są towarami tożsamymi z towarami z klasy 17 chronionymi w znaku wcześniejszym, stanowiącymi bardziej szczegółowy katalog półproduktów i produktów z tworzyw sztucznych. UP prawidłowo określił zróżnicowany krąg odbiorców porównywanych towarów, które kierowane są zarówno do odbiorców profesjonalnych, posiadających wysoką wiedzę fachową w dziedzinie tworzyw sztucznych, zakupujących je do dalszej obróbki czy też oferujących je do dalszej sprzedaży, jak również do konsumentów nabywających produkty z tworzyw sztucznych dla domowych potrzeb, nie posiadających często dostatecznie szerokiej wiedzy o podmiotach działających na rynku produktów z tworzyw sztucznych.

W ocenie WSA sporna w niniejszej sprawie jest dokonana przez UP ocena podobieństwa objętych zgłoszeniem usług z klasy 40: wytwarzanie na zamówienie składników termoplastycznych; obróbka produktów wykonanych z politetrafluoroetylenu (PTFE) i z klasy 42: projektowanie produktów przemysłowych; opracowywanie produktów; projektowanie produktów; doradztwo w zakresie opracowywania produktów; projektowanie i opracowywanie produktów przemysłowych; projektowanie i opracowywanie produktów inżynieryjnych; prace badawczo - rozwojowe w zakresie nowych produktów dla osób trzecich w dziedzinie tworzyw sztucznych z towarami objętych ochroną wcześniejszego znaku towarowego z klasy 17.

Skarżący zakwestionował komplementarność powyższych usług i towarów, uznaną przez UP, jak również docelowy krąg odbiorców powyższych usług wskazany przez UP, uznając, że odbiorcami tych usług są wyłącznie duże podmioty profesjonalne odpowiednio zasobne, które stać na zaangażowanie znacznych środków finansowych na masowe zamówienia.

Odnosząc się do stanowiska skarżącego w powyższej kwestii, WSA stwierdził, że nie można zakwestionować, że odbiorcami omawianych usług z klasy 40 i 42 są m.in wskazane przez skarżącego podmioty – duże podmioty profesjonalne odpowiednio zasobne, które stać na zaangażowanie znacznych środków finansowych na masowe zamówienia. W ocenie Sądu, nie można jednak przyjąć, że odbiorcami tych usług nie mogą być w żadnym wypadku mniejsze podmioty profesjonalnie działające w branży tworzyw sztucznych, czy też, jak wskazał UP w odpowiedzi na skargę osoby prywatne zamawiające na potrzeby np. budowy bądź remontu domu, usługi wytwarzania towarów z klasy 17. Dlatego też zdaniem Sądu, również w zakresie powyższych usług prawidłowa jest ocena UP dotycząca określenia kręgu ich odbiorców.

Sąd zgodził się również ze stanowiskiem UP, że usługi z klasy 40 i 42 objęte zgłoszeniem są komplementarne względem towarów z klasy 17 objętych ochroną wcześniejszego znaku towarowego. Nie ulega bowiem wątpliwości, że usługi wytwarzania na zamówienie składników termoplastycznych, jak i obróbka produktów wykonanych z politetrafluoroetylenu (PTFE), są nieodzowne lub przynajmniej istotne do wytworzenia towarów chronionych znakiem wcześniejszym w klasie 17.

W związku z powyższym, Sąd stwierdził, że UP dokonał prawidłowej analizy porównawczej towarów i usług, do których oznaczania przeznaczone są porównywane znaki towarowe.

W ocenie Sądu, UP dokonał również prawidłowej analizy porównawczej samych oznaczeń – spornego, słowno-graficznego znaku [...] i przeciwstawionego, słownego znaku [...]. Odnosząc się do zakwestionowanego stanowiska UP przez skarżącego co do fantazyjnego charakteru porównywanych znaków towarowych oraz dominującego charakteru słownego elementu [...] w spornym znaku towarowym oraz elementu [...] w znaku przeciwstawionym, Sąd I instancji podkreślił, że wspólny dla obu znaków towarowych element FLON nie posiada konkretnego znaczenia w języku polskim, czy też w innym języku. Wykluczony jest w związku z tym opisowy charakter tego elementu słownego.

Sąd I instancji podzielił zdanie UP, że całościowo rozpatrywane: sporny znak towarowy [...] oraz przeciwstawiony znak towarowy [...], są fantazyjnymi znakami towarowymi w stosunku do towarów z klasy 1 i 17 oraz w stosunku do usług z klasy 41 i 42.

Ponadto WSA stwierdził, że UP doszedł do prawidłowego wniosku o podobieństwie porównywanych znaków towarowych w warstwie fonetycznej i wizualnej oraz podzielił zdanie organu wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Sąd stwierdził także, że UP doszedł do prawidłowego wniosku o podobieństwie porównywanych znaków towarowych w warstwie wizualnej. Sąd zgodził się ze stanowiskiem UP, że element graficzny, nawiązujący do figury geometrycznej jaką jest sześciokąt z umieszczonymi prostymi elementami w jego środku i nie przypominający – wbrew twierdzeniu skarżącego – wzoru chemicznego, nie jest w stanie odwrócić uwagi od dominującej w spornym oznaczeniu warstwy słownej – [...]. Sąd I instancji zaznaczył, że ze względu na omówiony wcześniej brak słownikowego znaczenia zgłoszonego i przeciwstawionego znaku towarowego, UP słusznie uznał, że niemożliwe jest porównywanie tych oznaczeń w warstwie znaczeniowej. W ocenie Sądu UP przeprowadził wnikliwą analizę podobieństwa porównywanych znaków rozpatrując ich elementy podobne oraz różnice i na tej podstawie doszedł do prawidłowego wniosku, że różnice w porównywanych znakach nie wyeliminowały podobieństwa tych znaków.

W konsekwencji powyższych wniosków, Sąd stwierdził, że organ prawidłowo również ocenił w niniejszej sprawie ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia towarów i usług oznaczonych zgłoszonym znakiem towarowym. Z powyższych względów Sąd zgodził się z UP, że pojawienie się w obrocie zgłoszonego znaku bardzo podobnego do oznaczenia, które charakteryzuje już jeden podmiot na rynku, może sugerować, że jest to odmiana znaku wcześniejszego i pochodzi on od tego samego podmiotu gospodarczego.

W tym stanie rzeczy zdaniem WSA, UP prawidłowo stwierdził, że w niniejszej sprawie zostały spełnione kumulatywnie przesłanki z art. 132( ust. 1 pkt 3 p.w.p., i uznał sprzeciw oparty na tej przesłance w całości, co oznacza, że niezasadny jest zarzut skargi dotyczący naruszenia przez UP tego przepisu.

Wobec tego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325; dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę spółki.

III

Spółka złożyła skargę kasacyjną od powyższego wyroku zaskarżając go w całości i wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. Ponadto skarżąca kasacyjnie wniosła o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

W ramach podstawy określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

1. Naruszenie przepisu art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 106 § 4 p.p.s.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy poprzez oddalenie skargi na podstawie bezpodstawnego przekonania o braku charakteru opisowego elementu słownego FLON, w sytuacji zaniechania ustaleń faktów notoryjnych [do jakich zalicza się znajomość języka ojczystego], że słowo teflon w postaci przymiotnika odrzeczownikowego "teflonowy" weszło do języka powszechnego i w mowie potocznej, używane jako synonim do oznaczania takich cech rzeczy, osób czy zjawisk jak odporność, nieprzywieralność czy śliskość oraz, że w języku polskim poza tym słowem jedynie w dwóch wstępuje końcówka FLON co sprawia, że człon FLON w znakach zarejestrowanych dla towarów w klasie 17 i usług w klasach 40 i 42 oznacza jednoznaczne nawiązanie do teflonu i teflonowych właściwości tym bardziej, że 29 znaków zarejestrowanych dla klas 1, 17, 40 i 42 wykorzystuje słowny człon FLON i to umieszczony na końcu znaku;

2. Naruszenie przepisu art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy poprzez oddalenie skargi pomimo naruszenia przez organ art. 132( ust. 1 pkt 3 p.w.p. poprzez zaniechanie przez ten organ dokonania ustaleń, iż 29 znaków zarejestrowanych dla towarów i usług w klasach 1, 17, 40 i 42 wykorzystuje słowny człon FLON oraz, że człon ten występuje na końcu tych znaków oraz zaniechanie należytego i wyczerpującego rozważenia i wyjaśnienia, czy a jeśli tak to dlaczego element FLON pomimo zastosowania w tych 29 znakach miałby zachowywać zdolność odróżniającą;

3. Naruszenie przepisu art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy poprzez oddalenie skargi w sytuacji bezpodstawnego ustalenia tożsamości kręgu odbiorców towarów z klasy 17 oraz usług z klas 40 i 42 oraz komplementarności towarów objętych klasą 17 i usług w klasie 40 i 42 w oparciu jedynie o gołosłowne stwierdzenie takiego faktu przez organ w odpowiedzi na skargę bez jakiegokolwiek uzasadnienia tego twierdzenia oraz pomimo braku jakichkolwiek przykładów tego typu usług lub towarów wytwarzanych na zamówienie a to w sytuacji zgłoszonego w skardze i uzasadnione zaprzeczenia skarżącego jakoby tego typu usługi dla odbiorców prywatnych były na rynku oferowane. Ponadto powielenie twierdzenia organu poprzez jego de facto bezrefleksyjne przepisanie do uzasadnienia zaskarżonego wyroku bez uzasadnienia własnego;

4. Naruszenie przepisu art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1, art. 134 § 1 i art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy polegające na oddaleniu skargi, co było konsekwencją niedokonania przez Sąd całościowej oceny podobieństwa oznaczeń wskutek oparcia porównania znaków na elemencie słownym FLON - pozbawionym zdolności odróżniającej na skutek użycia tego elementu w 29 znakach zarejestrowanych dla towarów i usług w klasach 1,17, 40 i 42 a zatem klasach tożsamych dla znaków porównywanych, przy całkowitym pominięciu elementu graficznego oraz kolorystyki znaku zgłoszonego oraz pomimo oficjalnie odwoływania się do stanowiska Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przypominającego o potrzebie dokonywania całościowej oceny badanych znaków;

W ramach podstawy określonej w "art. 174 pkt 2 p.p.s.a." zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

5. Naruszenie przepisu art. 132( ust. 1 pkt 3 p.w.p. poprzez uznanie, że pomiędzy znakami zgłoszonym oraz przeciwnym istnieje podobieństwo oraz ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, w szczególności ryzyko skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakiem przeciwnym w sytuacji gdy obydwa znaki nie są identyczne i nie są do siebie podobne a ryzyko wprowadzenia w błąd przeciętnego odbiorcy wykazującego się przeciętną uwagą nie zachodzi.

Argumentację na poparcie powyższych zarzutów przedstawiono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.

IV

W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania Y wniósł o jej oddalenie w całości oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

V

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.

Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził aby w sprawie wystąpiła którakolwiek z przesłanek nieważności postępowania - określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. - jak też aby zachodziły przesłanki wymagające uchylenia wydanego w sprawie orzeczenia oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania (art. 189 p.p.s.a.).

Ze względu na zakres i konstrukcję podniesionych w petitum skargi kasacyjnej zarzutów oraz sposób w jaki je uzasadniono, wstępnie przypomnieć należy, że skarga kasacyjna powinna być sporządzona zgodnie z wymogami określonymi w art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych i ich należyte uzasadnienie ma kluczowe znaczenie dla wyniku sprawy, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny, mocą art. 183 § 1 p.p.s.a., jest związany granicami skargi kasacyjnej, czyli wnioskami skargi kasacyjnej i jej podstawami. Zatem zakres kontroli instancyjnej dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny jest ograniczony w tym sensie, że jest wyznaczony zarzutami i żądaniami strony zawartymi w skutecznie wniesionej skardze kasacyjnej. Innymi słowy, NSA może uwzględnić tylko te zarzuty kasacyjne, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej.

Na gruncie rozpatrywanej sprawy wskazać należy, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne lub ich uzasadnienie nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała NSA z 26 października 2009 r., I OPS 10/09. Naczelny Sąd Administracyjny nie może jednak we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej ani uściślać, bądź w inny sposób ich korygować, chyba, że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego. Konieczne jest jednak oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem konstrukcyjnym skargi kasacyjnej. Pominięcie, czy też zbyt lakoniczne sygnalizowanie określonych zagadnień w uzasadnieniu skargi kasacyjnej skutkuje niemożnością zakwestionowania przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska wyrażonego w ich zakresie przez sąd pierwszej instancji, a przez to przyjętej przez ten sąd oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego (por. wyroki NSA z: 27 stycznia 2015 r., II GSK 2140/13; 22 sierpnia 2012 r., sygn. akt I FSK 1679/11; 19 marca 2014 r., II GSK 16/13; 17 lutego 2015 r., II OSK 1695/13).

Z art. 176 p.p.s.a. wynika, że skarga kasacyjna poza tym, że ma czynić zadość wymaganiom przypisanym dla każdego pisma procesowego, powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych należy rozumieć dokładne wskazanie takiej podstawy oraz określenie tych przepisów prawa, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną zostały naruszone przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zaś zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie na czym naruszenie polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu, umotywowanie niewłaściwego zastosowania przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym wykazanie, że zarzucane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Wniesiona w tej sprawie skarga kasacyjna nie spełnia powyższych wymogów. W tej mierze wskazać trzeba, że autor skargi kasacyjnej formułuje wszystkie zarzuty wyłącznie w ramach podstawy określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., na co wskazuje literalne brzmienie sformułowanych w niej podstaw kasacyjnych. Zarzut wymieniony w pkt 5 skargi kasacyjnej jest bowiem określony jako zarzut w ramach podstawy określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., natomiast jego brzmienie wskazuje, że jest to zarzut naruszenia prawa materialnego, przy czym jednocześnie nie spełnia on ustawowych wymogów zarzutu materialnego skargi kasacyjnej. Nie wskazuje bowiem formy naruszenia prawa materialnego – a więc czy wskazany w nim przepis art. 132( ust. 1 pkt 3 p.w.p. został przez Sąd I instancji naruszony poprzez błędną jego wykładnię czy niewłaściwe zastosowanie.

Wśród zarzutów procesowych natomiast dwa zarzuty (pkt 3 i 4 petitum skargi kasacyjnej) zostały sformułowane w sposób, który uniemożliwia ich kontrolę instancyjną. W pierwszej kolejności należy wskazać na zarzut sformułowany w pkt 3 petitum skargi kasacyjnej, w ramach którego skarżąca kasacyjnie zarzuca Sądowi I instancji naruszenie "art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy poprzez oddalenie skargi". W odniesieniu do ww. zarzutu należy podnieść, że powołane w nim przepisy ustawy procesowej nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, ponieważ są normami o charakterze wynikowym i określają wyłącznie sposób rozstrzygnięcia danej sprawy przez Sąd I instancji. Rozstrzygnięcie sprawy przez sąd jest efektem postępowania przed tym sądem, natomiast przepisy określające sposób rozstrzygnięcia sprawy przez sąd nie są przepisami regulującymi proces dochodzenia do rozstrzygnięcia. Tak więc przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., który nie był w ogóle stosowany przez Sąd I instancji (a tym samym nie mógł zostać naruszony), czy przepis art. 151 p.p.s.a. są przepisami regulującymi sposób rozstrzygnięcia sprawy, czyli wynik, a nie sposób postępowania sądu przed określeniem wyniku tego postępowania. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że podstawą skargi kasacyjnej wymienioną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. mogą być jedynie przepisy regulujące proces dochodzenia do rozstrzygnięcia, a nie przepisy regulujące samo rozstrzygnięcie. (por. wyroki NSA z 21 stycznia 2005 r., FSK 1369/04, z 16 lutego 2005 r., FSK 1471/04, z 8 lutego 2007 r., FSK 1412/06). Zarzut naruszenia przepisów postępowania jako podstawa skargi określona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. powinien dotyczyć ściśle instytucji proceduralnych, czyli naruszenia (uchybienia) przepisów postępowania administracyjnego oraz/lub postępowania sądowoadministracyjnego, spełniającego jednocześnie warunek istotnego wpływu na wynik sprawy (zob. uchwała pełnego składu NSA z 26 października 2009 r., I OPS 10/09). Odnosząc treść art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wyłącznie do przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, można wskazać wiele przepisów proceduralnych, których naruszenie mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, np. brak stosownego pouczenia (art. 6), niedopuszczanie tymczasowo do podjęcia naglącej czynności osoby niemogącej przedstawić pełnomocnictwa (art. 44 § 1), niedopuszczenie dowodu z dokumentu, jeżeli było to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości (art. 106 § 3), odmowa zawieszenia postępowania (art. 124 i 125) lub nieuwzględnienie przez skład orzekający stanowiska zajętego w uchwale składu poszerzonego (art. 269).

Skuteczne zakwestionowanie wyroku sądu pierwszej instancji w ramach procesowych zarzutów kasacyjnych wymaga zatem powiązania ich z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów prawa procesowego, których nie dostrzegł lub naruszył Sąd I instancji wydając wyrok o określonej treści. Zarzucając naruszenie prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) skarżący winien wskazać przepisy tego prawa, które zostały naruszone przez Sąd I instancji i wpływ tego naruszenia na wynik sprawy, tj. na zapadłe rozstrzygnięcie, przez który należy rozumieć istnienie uprawdopodobnionego związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem Sądu I instancji (por. np. wyroki NSA z: 15 maja 2024 r., sygn. akt I GSK 483/23, 10 grudnia 2024 r., sygn. akt I GSK 1733/21; 29 stycznia 2025 r., sygn. akt III OSK 2185/22; wyroki NSA z: 25 kwietnia 2025 r., sygn. akt II GSK 2136/21; zob. także: Hauser, M. Wierzbowski (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 2023, s. 882). Nie jest więc możliwe skuteczne podważenie wyroku Sądu I instancji wyłącznie w oparciu o zarzut naruszenia norm o charakterze wynikowym.

Tym samym zarzut sformułowany w pkt 3 petitum skargi kasacyjnej jest bezzasadny, gdyż został sformułowany w sposób, który uniemożliwia jego kontrolę instancyjną.

W odniesieniu do zarzutu procesowego sformułowanego w pkt 4 petitum skargi kasacyjnej należy wskazać, że wymienione w nim przepisy art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1, art. 134 § 1 i art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. wraz z sformułowaną przez skarżącą kasacyjnie formą ich naruszenia przez Sąd I instancji również nie mogą stanowić skutecznej podstawy skargi kasacyjnej.

W tym zakresie należy podkreślić, że wymieniony w ww. zarzucie przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku i nie jest dopuszczalne za pośrednictwem zarzutu naruszenia tego przepisu kwestionowanie merytorycznej prawidłowości ocen prawnych lub wytycznych procesowych sądu administracyjnego. Polemika z merytorycznym stanowiskiem Sądu I instancji nie może stanowić podstawy zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można bowiem skutecznie zwalczać ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego (co w niniejszej skardze czyni skarżąca kasacyjnie) ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np. wyroki NSA z: 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13, 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13, 17 grudnia 2024 r., sygn. akt II GSK 1354/21). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie Sąd I instancji nie naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wymienione w powyższym przepisie prawa i pozwala jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się WSA w Warszawie podejmując zaskarżone orzeczenie.

Zgodnie natomiast z wymienionym w ww. zarzucie art. 133 § 1 p.p.s.a. - sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania. Skoro wyrok wydawany jest na podstawie akt sprawy, to tym samym badając legalność zaskarżonej decyzji sąd ocenia jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego. Wskazany wyżej przepis mógłby zostać naruszony, gdyby sąd wyszedł poza ten materiał dowodowy. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza bowiem jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy. Należy odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem np. odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach. Nie jest naruszeniem art. 133 § 1 p.p.s.a. zaakceptowanie przez sąd jako zgodnej z przepisami postępowania oceny materiału dowodowego oraz przyjęcia za prawidłowe ustaleń będących konsekwencją tej oceny nawet, gdyby nie uwzględniało ono całości materiału dowodowego (por. wyroki NSA z: 7 marca 2013 r., II GSK 2374/11; 5 kwietnia 2012 r., I OSK 1749/11; 13 maja 2008 r., II FSK 419/0). Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może zatem służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego dokonanych przez sąd pierwszej instancji, co w niniejszej sprawie czyni skarżąca kasacyjnie.

Z kolei, zgodnie z wymienionym w ww. zarzucie art. 134 § 1 p.p.s.a. - sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 21 października 2010 r., I GSK 264/09).

Rozpatrując powyższy zarzut należy stwierdzić, że Sąd I instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając postępowanie organu, a zatem nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga, tym samym nie naruszył art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd I instancji orzekał także na podstawie materiału dowodowego znajdującego odzwierciedlenie w aktach sprawy, a więc nie naruszył wynikającego z art. 133 § 1 p.p.s.a. zakazu wychodzenia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy.

Tym samym zarzut procesowy sformułowany w pkt 4 petitum skargi kasacyjnej jest bezzasadny.

Przechodząc do rozpatrzenia pozostałych zarzutów (sformułowanych w pkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej) należy stwierdzić, że jakkolwiek ich treść częściowo odpowiada ww. wymogom skargi kasacyjnej, to ich rozpatrzenie uniemożliwia treść uzasadnienia rozpatrywanej skargi kasacyjnej. Uzasadnienie to po pierwsze nie przywołuje żadnego przepisu prawa i ma charakter opisowy, po drugie zaś jego treść nie jest przyporządkowana zarzutom stawianym w petitum skargi kasacyjnej, tym samym nie wiadomo które fragmenty uzasadnienia odnoszą się do ww. zarzutów sformułowanych w pkt 1 i 2 jej petitum.

Pomimo wskazanej wadliwości skargi kasacyjnej, kierując się zaleceniami wynikającymi z uchwały NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, prezentującej liberalne stanowisko co do wymogów skargi kasacyjnej, skład orzekający odniesie się do podnoszonego w pkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej zarzutu bezpodstawnego przekonania organu oraz Sądu I instancji o braku charakteru opisowego elementu słownego FLON, zawartego w spornym znaku towarowym słowno- graficznym [...]. Skarżąca kasacyjnie w tym zakresie twierdzi, że zarówno UP, jak i Sąd I instancji naruszyli art. 106 § 4 p.p.s.a. poprzez zaniechanie ustalenia faktu notoryjnego, że słowo "teflon w postaci przymiotnika odrzeczownikowego "teflonowy" weszło do języka powszechnego i w mowie potocznej, używane jako synonim do oznaczania takich cech rzeczy, osób czy zjawisk jak odporność, nieprzywieralność czy śliskość oraz, że w języku polskim poza tym słowem jedynie w dwóch wstępuje końcówka FLON co sprawia, że człon FLON w znakach zarejestrowanych dla towarów w klasie 17 i usług w klasach 40 i 42 oznacza jednoznaczne nawiązanie do teflonu i teflonowych właściwości tym bardziej, że 29 znaków zarejestrowanych dla klas 1, 17, 40 i 42 wykorzystuje słowny człon FLON i to umieszczony na końcu znaku". Ponadto skarżąca kasacyjnie podnosi, że organ, jej zdaniem, naruszył art. 132( ust. 1 pkt 3 p.w.p. poprzez zaniechanie dokonania ustaleń, iż "29 znaków zarejestrowanych dla towarów i usług w klasach 1, 17, 40 i 42 wykorzystuje słowny człon FLON oraz, że człon ten występuje na końcu tych znaków oraz zaniechanie należytego i wyczerpującego rozważenia i wyjaśnienia, czy a jeśli tak to dlaczego element FLON pomimo zastosowania w tych 29 znakach miałby zachowywać zdolność odróżniającą".

Rozpatrując powyższe zarzuty w pierwszej kolejności należy wskazać, że były one podnoszone również w skardze do WSA, zaś Sąd I instancji rozpatrzył je w sposób wszechstronny i prawidłowy. W tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za słuszne stanowisko Sądu I instancji, że wspólny dla obu znaków towarowych element FLON nie posiada konkretnego znaczenia w języku polskim, czy też w innym języku. Skarżąca kasacyjnie bezzasadnie w swojej argumentacji powołuje się słownikowe (językowe) znaczenie pojęcia TEFLON. Zarówno bowiem słownikowe znaczenie pojęcia TEFLON, jak i przywoływany przez skarżącą kasacyjnie fakt, że 29 znaków towarowych zarejestrowanych w klasie 17 zawiera słowny element FLON - nie mogą prowadzić do wniosku, że element słowny FLON ma charakter opisowy. Skoro dopiero poprzez skojarzenie element słowny FLON można powiązać z pojęciem TEFLON posiadającym konkretne znaczenie słownikowe to niewątpliwie element słowny FLON nie posiada charakteru opisowego. Za opisowy można bowiem uznać taki element znaku towarowego, który w swej treści w sposób bezpośredni, nie poprzez pośrednie skojarzenie, nawiązuje np. do cechy, składu, czy też przeznaczenia towarów, do których oznaczania przeznaczony jest ten znak towarowy.

W orzecznictwie wskazuje się, że znakiem opisowym jest znak, który ma cechy aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości. Znak towarowy ma charakter opisowy i jest pozbawiony dostatecznych znamion odróżniających, w rozumieniu art. 129 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., jeżeli przynajmniej w jednym ze swych możliwych znaczeń określa właściwość (cechę) towarów, do oznaczania których został zarejestrowany. Stąd w ramach badania przesłanki wyłączności opisowości zgłoszonego oznaczenia wystarczające jest, że w jednym ze swoich znaczeń dany zwrot opisuje rodzaj towaru, jego pochodzenie, jakość, ilość, wartość, przeznaczenie, sposób wytwarzania, skład, funkcję lub przydatność (zob.: wyrok TSUE z 4 maja 1999, w sprawach połączonych C-108/97 i C-109/97, ECLI:EU:C:1999:230, LEX nr 110772; wyroki NSA z: 6 lipca 2023 r., sygn. akt II GSK 474/20; 20 kwietnia 2021 r., sygn. akt II GSK 720/18; 28 października 2025 r., sygn. akt II GSK 634/22).

Słusznie zatem w rozpatrywanej sprawie Sąd I instancji potwierdził ustalenie UP, że informacji powyższej (rodzaj towaru, jego pochodzenie, jakość, ilość, wartość, przeznaczenie, sposób wytwarzania, skład, funkcja lub przydatność) nie zawiera element FLON. Nie uzyskuje on również konkretnego znaczenia poprzez podnoszony przez skarżącą kasacyjnie zabieg nawiązania do pojęcia TEFLON, jak też poprzez wskazywane występowanie w 29 znakach towarowych zarejestrowanych w klasie 17.

Wbrew zatem zarzutowi skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji nie naruszył art. 106 § 4 p.p.s.a. poprzez zaniechanie ustalenia faktu notoryjnego, że słowo "teflon w postaci przymiotnika odrzeczownikowego "teflonowy" weszło do języka powszechnego i w mowie potocznej". Zgodnie z art. 106 § 4 p.p.s.a. fakty powszechnie znane sąd bierze pod uwagę nawet bez powołania się na nie przez strony. Stanowią one – jak przyjmuje się w doktrynie – zasób wiedzy, który jest bądź powinien być znany każdemu przeciętnemu człowiekowi, legitymującemu się rozsądkiem i doświadczeniem życiowym. Mieszczą się tu fakty historyczne, polityczne, zjawiska przyrodnicze, procesy ekonomiczne, zdarzenia normalnie i zwyczajnie zachodzące w określonym miejscu i czasie, obiektywnie odbierane przez przeciętnego człowieka (zob. wyroki NSA: z 13.10.2006 r., sygn. akt II FSK 1311/05; z 23.09.2014 r., sygn. akt II FSK 2141/12, zob. też: T. Kolanowski, Komentarz do art. 106, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. J. Wegner, Warszawa 2026). Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że w niniejszej sprawie skarżący kasacyjnie, zarzucając Sądowi I instancji naruszenie art. 106 § 4 p.p.s.a., odwołuje się do zdefiniowanego w słowniku języka polskiego pojęcia TEFLON, nie zaś pojęcia FLON występującego zarówno w zgłoszonym ([...]), jak i w przeciwstawionym znaku towarowym ([...]). Ze względu na brak słownikowego znaczenia zgłoszonego i przeciwstawionego znaku towarowego, Sąd I instancji słusznie uznał, że UP prawidłowo stwierdził, że niemożliwe jest porównywanie tych oznaczeń w warstwie znaczeniowej.

Sąd I instancji w uzasadnieniu kontrolowanego wyroku przeprowadził również prawidłową analizę porównawczą przeciwstawionych znaków towarowych (s. 21-22 uzasadnienia wyroku). Analiza ta doprowadziła do zasadnego wniosku o wysokim podobieństwie porównywanych znaków towarowych zarówno w warstwie wizualnej, jak i fonetycznej, gdyż są one zbieżne w zakresie elementu słownego FLON, który ma charakter dominujący. Zasadnie także Sąd I instancji wskazuje na umieszczone na początku słownych elementów cyfry - 4 w spornym znaku towarowym i 3 w przeciwstawionym znaku towarowym. Cyfry te, jakkolwiek stanowią jedynie element ilościowy, nie mający znaczenia dystynktywnego, to również przesądzają o podobieństwie obu znaków towarowych i przez to o prawidłowości wydanej w tej sprawie decyzji UP uznającej wniesiony sprzeciw wobec zgłoszenia znaku towarowego słowno-graficznego [...]za zasadny w całości.

Naczelny Sąd Administracyjny ponadto podkreśla, że niniejsza sprawa prowadzona była w trybie postępowania sprzeciwowego. Postępowanie to ma charakter kontradyktoryjny i toczy się - co do zasady - pomiędzy dwoma podmiotami, których wzajemne twierdzenia oceniane są przez Urząd Patentowy. Inicjatywa dowodowa w tego rodzaju sprawach należy do stron postępowania i w ograniczonym zakresie stosowane są zasady postępowania administracyjnego dotyczące gromadzenia i oceny materiału dowodowego, określone w art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Urząd Patentowy RP jest tutaj zobowiązany do wszechstronnej i wyczerpującej oceny przedstawionego przez strony materiału dowodowego. Organ nie ma w przypadku tego rodzaju postępowania inicjatywy co do gromadzenia materiału dowodowego. Konsekwencją przyjętego systemu sprzeciwowego, w którym Urząd Patentowy rozpatruje względne przeszkody określone m.in. w art. 132( ust. 1-3 p.w.p. jedynie w drodze sprzeciwu, jest możliwość rozpatrywania przez Urząd Patentowy sprzeciwu wyłącznie w jego granicach i związanie podstawą prawną wskazaną przez wnoszącego sprzeciw. Wbrew zatem twierdzeniu skarżącej kasacyjnie, w niniejszej sprawie UP nie miał obowiązku ustalania, że 29 znaków zarejestrowanych dla towarów i usług w klasach 1, 17, 40 i 42 wykorzystuje słowny człon FLON oraz przeprowadzania analiz przesłanek rejestracyjnych ww. 29 znaków towarowych.

Konkludując, z tych wszystkich względów skarga kasacyjna, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na mocy art. 184 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt