drukuj    zapisz    Powrót do listy

6115 Podatki od nieruchomości, Przywrócenie terminu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono zażalenie, II FZ 526/11 - Postanowienie NSA z 2011-10-18, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II FZ 526/11 - Postanowienie NSA

Data orzeczenia
2011-10-18 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2011-09-07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Bogdan Lubiński /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6115 Podatki od nieruchomości
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Sygn. powiązane
I SA/Wr 647/11 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2011-07-14
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 87 § 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Bogdan Lubiński, , , po rozpoznaniu w dniu 18 października 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia E. K. i J. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 29 lipca 2011 r. sygn. akt I SA/Wr 647/11 w zakresie odmowy przywrócenie terminu w sprawie ze skargi E. K. i J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia 28 stycznia 2011 r. Nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2009 r. postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

1. Postanowieniem z dnia 29 lipca 2011 r., I SA/Wr 647/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przywrócenia terminu E. i J. K. do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie z ich skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia 28 stycznia 2011 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2009 r.

2. Ze stanu sprawy przyjętego przez sąd pierwszej instancji wynikało, że wyrokiem z dnia 14 lipca 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę E. i J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.

Pismem z dnia 22 lipca 2011 r. (data stempla pocztowego) pełnomocnik strony skarżącej złożył wniosek o sporządzenie pisemnego uzasadnienia w/w wyroku oraz jego doręczenie. Pełnomocnik wniósł ponadto o przywrócenie terminu do dokonania w/w czynności procesowej, powołując się na okoliczność, że w dniu, w którym mijał termin do złożenia wniosku o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku oddalającego skargę jego mocodawców (21 lipca 2011 r.), zachorował, co uniemożliwiało mu terminowe dokonanie zamierzanej czynności procesowej. Do wniosku o przywrócenie uchybionego termu pełnomocnik dołączył kserokopię zwolnienia lekarskiego wystawionego w dniu 21 lipca 2011 r., stwierdzającego niezdolność do pracy od dnia 19 lipca do dnia 25 lipca 2011 r. W uzasadnieniu wniosku dodatkowo wskazał, że z uwagi na sezon urlopowy nie był w stanie ustanowić pełnomocnika substytucyjnego.

3. Uzasadniając wydane w sprawie postanowienie sąd pierwszej instancji odwołując się do treści i wykładni art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej: p.p.s.a. wskazał, że z przedłożonego przez pełnomocnika zwolnienia lekarskiego z dnia 21 lipca 2011 r., wystawionego z mocą wsteczną od dnia 19 lipca 2011 r., wynikało, iż zachorował on w czasie biegu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Do lekarza zgłosił się w dniu 21 lipca 2011 r., który był jednocześnie ostatnim dniem do terminowego złożenia przedmiotowego wniosku. Dolegliwości zdrowotne nie uniemożliwiały pełnomocnikowi chodzenia, co wynika wprost z treści zwolnienia lekarskiego, gdzie w polu nr 6 – "wskazania lekarskie" – wpisano cyfrę "2", oznaczającą, że "chory może chodzić." Powyższa okoliczność, wbrew argumentacji przedstawionej we wniosku, nie wykluczała, w ocenie Sądu, możliwości dostępu pełnomocnika do akt prowadzonych spraw, komputera i adresów klientów, nawet przy założeniu, że wszystko to znajdowało się w kancelarii pełnomocnika, a więc poza jego domem. O takiej możliwości dowodzi także – należy podkreślić – fakt, że pełnomocnik już 22 lipca 2011 r., a więc zaledwie 1 dzień po wizycie lekarskiej a jeszcze będąc na zwolnieniu lekarskim, podjął działania skutkujące napisaniem i wysłaniem tego samego dnia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu w sprawie. Wraz z wnioskiem pełnomocnik dokonał zaległej czynności procesowej, wnioskując o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku.

Według Sądu, niezależnie od przeszkód istniejących po stronie samego pełnomocnika, wnioskodawca nie uprawdopodobnił również, że dokładając należytej staranności w dochowaniu terminu nie mógł skorzystać z pomocy współpracowników, czy innych radców prawnych z prowadzonej wspólnie Kancelarii Radów Prawnych. Wbrew argumentacji wskazanej we wniosku, ewentualna pomoc osób trzecich w terminowym złożeniu wniosku o sporządzenie i doręczenie pisemnego uzasadnienia wyroku nie wymagała ustanowienia pełnomocnika substytucyjnego, co, w trwającym sezonie urlopowym – istotnie – mogłoby być utrudnione. Nadać wniosek na poczcie mógł – w analizowanych okolicznościach uchybienia – każdy, nie wyłączając domowników wnioskodawcy.

Z treści wniosku nie wynika również, by pełnomocnik – w związku ze swoją chorobą – podjął starania w nawiązaniu kontaktu z mocodawcami informując ich, że w terminie otwartym do złożenia wniosku o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku oddalającego ich skargę nie będzie w stanie dokonać samodzielnie tej czynności. Tym bardziej, że czynność ta nie była obarczona przymusem adwokacko-radcowskim i stosowny wniosek mogła złożyć także sama strona, działając osobiście. Treść wniosku ewentualne próby nawiązania z kontaktu ze strona pomija, co nie pozwala Sądowi przyjąć, że kontakt ten był niemożliwy, na przykład z powodu sezonu urlopowego.

Jak podkreślono wcześniej, obowiązkiem wnioskodawcy było uwiarygodnienie, stosowaną argumentacją, że dochował on staranności w zachowaniu terminu, a mimo podjętych wysiłków nie zdołał zapobiec negatywnym konsekwencjom tego uchybienia. W stanie faktycznym sprawy, okoliczności takich – zdaniem Sądu – nie uprawdopodobniono, co uzasadniało odmowę przywrócenia terminu do złożenia wniosku o pisemne sporządzenie uzasadnienia wyroku.

4. W zażaleniu na powyższe postanowienie podatnicy zaskarżyli powyższe postanowienie, wnieśli o jego uchylenie i przekazanie spraw do ponownego rozpoznania, zarzucając przy tym naruszenie przez sąd pierwszej instancji art. 87 § 2 p.p.s.a. W uzasadnieniu strona podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie podlega oddaleniu.

5. Jak wynika z treści art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosek o przywrócenie terminu powinien zawierać zatem uzasadnienie uprawdopodabniające okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminowi, które to okoliczności stanowią zasadniczą przesłankę przywrócenia terminu. Zarówno orzecznictwo, jak i piśmiennictwo są zgodne, że uprawdopodobnienie istnienia tej przesłanki (brak winy) jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2009 r., II FZ 238/09, niepubl.). Natomiast pojęcie uprawdopodobnienia sprowadza się do: postępowania zmierzającego do stwierdzenia istnienia lub nieistnienia określonego zdarzenia, czynności podjętej w ramach postępowania, wyniku tego postępowania bądź wreszcie do zastępczego środka dowodowego. Z tego powodu uprawdopodobnienie określane jest jako ułatwione postępowanie dowodowe, postępowanie zmierzające do uwiarygodnienia twierdzeń, surogat, namiastkę dowodu bądź środek zastępczy dowodu niedający pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (M. Iżykowski, Charakterystyka prawna uprawdopodobnienia w postępowaniu cywilnym, "Nowe Prawo" 1980, nr 3, s. 75).

W tej sytuacji zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uprawdopodobnienie z art. 87 § 2 p.p.s.a. nie oznacza udowodnienia braku winy. Najogólniej rzecz ujmując, brak winy jest warunkiem sine qua non zasadności wniosku o przywrócenie terminu i polega na dołożeniu szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana i można o nim mówić jedynie wówczas, gdy przeszkody powstałej w jego dochowaniu nie można było przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie zawinienia, bądź też jego braku, sąd bierze pod uwagę czynnik obiektywny, rozpatrując czy strona dołożyła staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swój interes prawny, czy też - przeciwnie - wykazała się niedbalstwem.

6. Mając zatem na uwadze okoliczności sprawy przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, trafnie sąd pierwszej instancji oddalił wniosek. Nie można bowiem przyjąć, że wnioskodawca wykazał brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Zasadność złożonego wniosku o przywrócenie terminu wywodzona jest bowiem, wyłącznie z faktu niezdolności do pracy, która potwierdzona została wystawionym zaświadczeniem lekarskim, z zaleceniem "chory może chodzić". W orzecznictwie sądowym przyjmuje się natomiast, że samo zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Niekoniecznie musi ono, bowiem oznaczać niemożność dokonania w sposób prawidłowy konkretnej czynności procesowej. W szczególności samo zwolnienie lekarskie nie wyklucza możliwości zlecenia dokonania czynności procesowej innej osobie, zwłaszcza gdy z treści zwolnienia lekarskiego – jak w niniejszej sprawie - wynika możliwość chodzenia (por. wyrok NSA z dnia 4 listopada 1998 r., III SA 1243/97, postanowienia NSA z dnia 26 czerwca 2008 r., I OZ 428/08, z dnia 30 czerwca 2011 r., II OZ 534/11).

Podstawową kwestią podnoszoną przez pełnomocnika spółki jest to, że jego choroba w okresie od 19 lipca 2011 r. do 21 lipca 2011 r. i potwierdzające ją zaświadczenie lekarskie, w sposób wystarczający uprawdopodobniają (a wręcz w ocenie strony udowadniają) brak winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Ze stanowiskiem autora zażalenia w tym zakresie nie można się w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zgodzić.

Błędem pełnomocnika jest nierozróżnianie "przyczyny uchybienia terminowi" i "braku winy w uchybieniu terminu". Tymczasem zauważyć należy, że istnienie przeszkody do dokonania czynności w postępowaniu (np. choroby) nie oznacza jeszcze, że automatycznie uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu, zwłaszcza w przypadku profesjonalnego pełnomocnika, jakim jest radca prawny, który powinien w taki sposób zorganizować pracę, by odpowiednio zabezpieczać interesy swoich klientów również w przypadku choroby czy innych przeszkód losowych uniemożliwiających mu osobiste reprezentowanie tych interesów (por. np. wyrok NSA z 6 lutego 2008 r., I FSK 184/07). Stąd też wskazać należy, że o braku winy można mówić w sytuacji, gdy dana przeszkoda w dokonaniu czynności (jak np. choroba) skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, że zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Innymi słowy, jeżeli przy dochowaniu należytej staranności możliwe było dokonanie czynności w wyznaczonym terminie, to zaniechanie stosownych działań, dzięki którym termin mógłby być zachowany, świadczy o niemożności stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Przedstawienie zaświadczenia lekarskiego wskazuje, że istniała przeszkoda do dokonania czynności w postępowaniu (choroba), jednak dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu konieczne jest uwiarygodnienie przez stronę jej niemożności działania mimo dołożenia staranności w przezwyciężaniu takiej przeszkody. W przypadku choroby trzeba zatem wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem, jak chciałby tego autor zażalenia, do ustalenia, czy twierdzenia wnioskodawcy o chorobie jest wiarygodne (tj. np. potwierdzone zaświadczeniem lekarskim), ale musi również uwzględniać na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą.

Z akt sprawy wynika, że wnioskodawca w istocie wskazał jedynie na istnienie przeszkody (potwierdzona zaświadczeniem lekarskim choroba). Przedstawione natomiast dopiero na etapie zażalenia argumenty mające uprawdopodobnić brak winy nie wskazywały by pełnomocnik dokładał wszelkich możliwych starań w celu przezwyciężenia zaistniałej przeszkody

Zwrócić bowiem należy uwagę na to, że pogląd o konieczności istnienia ze względu na chorobę niemożności działania po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu i niewystarczalności w tym zakresie przedłożenia zaświadczenia lekarskiego znajduje szerokie potwierdzenie w orzecznictwie sądów powszechnych i administracyjnych (por. np. wyrok NSA z 17 czerwca 2010 r., I FSK 356/09 i przywołane tam orzeczenia, wyrok NSA z 26 stycznia 2010 r., II OSK 144/09, wyrok NSA z 15 lipca 2009 r., II OSK 1162/08, postanowienie SN z 11 grudnia 2008 r., IV CZ 102/08, wyrok NSA z 12 lutego 2008 r., II FSK 1145/07, postanowienie SN z 29 maja 2007 r., II UZ 9/07, wyrok NSA z 5 września 2002 r., I SA/Ka 1313/01, wyrok NSA z 11 marca 1998 r., I SA/Po 865/97, wyrok WSA w Warszawie z 2 grudnia 2009 r., V SA/Wa 1366/09, wyrok WSA w Łodzi z 26 sierpnia 2008 r., I SA/Łd 1441/07). Podkreślić bowiem należy, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Kryteria te są nawet wyższe w przypadku profesjonalnego pełnomocnika, który powinien należycie dbać o interesy swoich klientów. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego starannością taką pełnomocnik skarżących się nie wykazał, stąd też słuszny był pogląd sądu pierwszej instancji o braku podstaw do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.

Należy zauważyć bowiem zauważyć, że jego obowiązkiem było poinformowanie swych mocodawców, iż w terminie otwartym do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie będzie w stanie samodzielnie dokonać tej czynności, tym bardziej, że czynność ta nie jest obarczona przymusem adwokacko-radcowskim. Brak takiego poinformowania mocodawców przez ich pełnomocnika, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie uprawdopodabnia braku winy wnioskodawców w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.

7. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji postanowienia



Powered by SoftProdukt