drukuj    zapisz    Powrót do listy

6139 Inne o symbolu podstawowym 613, Ochrona środowiska, Inne, Uchylono decyzję I i II instancji, IV SA/Wa 2549/13 - Wyrok WSA w Warszawie z 2014-02-03, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

IV SA/Wa 2549/13 - Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2014-02-03 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2013-10-31
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Agnieszka Wójcik /przewodniczący sprawozdawca/
Tomasz Wykowski
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Hasła tematyczne
Ochrona środowiska
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 145 § 1 pkt 1 lit a.
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Sędziowie sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant ref. staż. Piotr Czyżewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lutego 2014 r. sprawy ze skargi Gminy Miasta [...] na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] czerwca 2011 r. znak [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku przywrócenia środowiska do stanu właściwego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2011 r. znak [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska na rzecz skarżącej Gminy Miasta [...] kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S. z dnia [...] marca 2011 r. nr [...], którą nałożono na Gminę Miasto S. obowiązek przywrócenia powierzchni ziemi (środowiska gruntowego) do dnia 31 grudnia 2012 r., terenu położonego przy ul. [...] w S., w obrębie działki o nr [...] do stanu właściwego, tj. zgodnego z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi (Dz. U. Nr 165, 1359), w części dopuszczalnych stężeń dla gruntów grupy "C".

Powyższe rozstrzygnięcie zostało oparte na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych.

W dniu 28 sierpnia 2007 r. ujawniono zanieczyszczenie podłoża gruntowego oraz wód gruntowych polegające na wypływie substancji olejowych [...] w S. Ustalono, że substancja napływa ze studni drenażowych odwadniających tory bocznicy kolejowej. Do studni substancja ta napływa z rowu drenażowo-melioracyjnego. Wyciek miał miejsce ze stromej skarpy (nasyp sztuczny, niekontrolowany zawierający domieszki antropologiczne: humus, drewno, cegła, beton i papa, asfalt, żwir, szlaki, materiały organiczne), znajdującej się na terenie granicy działek położonych przy ul. [...] w S., o numerach [...] obrębu [...], których właścicielem jest Miasto S. Zanieczyszczenie środowiska substancjami ropopochodnymi zostało stwierdzone w raporcie i powstało przed 2007 r. Na przedmiotowym terenie (obecnie działka nr [...]) w latach 80-tych działało Państwowe Przedsiębiorstwo [...] w S., którego organem założycielskim był Prezydent Miasta S. Na mocy uchwały Rady Miejskiej w S. z [...] lipca 1991 r. Przedsiębiorstwo zostało postawione w stan likwidacji w celu jego prywatyzacji poprzez przekazanie majątku na czas oznaczony do odpłatnego korzystania Spółce działającej pod nazwą Przedsiębiorstwo [...] sp. z o.o. W 2000 roku Przedsiębiorstwo przekształciło się w Spółkę Akcyjną, której przed dniem 30 kwietnia 2007 r. ogłoszono upadłość. Na podstawie umowy sprzedaży z dnia [...] grudnia 2006 r. syndyk masy upadłości spółki [...] sprzedał Miejskiemu Przedsiębiorstwu Oczyszczania sp. z o.o. w S. zorganizowaną część [...] S.A. m. in. w postaci praw upadłego wynikających z dzierżawy części nieruchomości stanowiącej działkę nr [...], której właścicielem jest Gmina Miasto S.

Wobec powyższego Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lutego 2008 r. nr [...] nałożył na Gminę Miasto S. – Prezydenta Miasta S. obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego, tzn. zgodnego z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi, w części dopuszczalnych stężeń dla gruntów grupy "C" oraz uzgodnienia z organem ochrony środowiska, na podstawie art. 102 i art. 106 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, warunków rekultywacji zanieczyszczonego terenu.

Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, rozpoznając odwołanie Prezydenta Miasta S. od powyższej decyzji, decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] uchylił decyzję Wojewody z dnia [...] lutego 2008 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ.

Powyższa decyzja była przedmiotem skargi wniesionej przez Gminę Miasto S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 28 października 2009 r., sygn. akt IV SA/Wa 637/09 uchylił zaskarżoną decyzję. W wyroku tym Sąd zgodził się ze stanowiskiem organu odwoławczego, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w przedmiotowej sprawie doszło do zanieczyszczenia gruntu substancjami ropopochodnymi, które powstało prawdopodobnie ponad dziesięć lat temu i do tego rodzaju szkód ma zastosowanie art. 35 ust. 2 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz. U. Nr 75, poz. 493 z późn. zm.). Sąd podkreślił, że odpowiedzialność za zanieczyszczenie powierzchni ziemi i wiążący się z nią obowiązek rekultywacji spoczywa na władającym powierzchnią ziemi, którym stosownie do art. 3 pkt 44 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska jest właściciel nieruchomości lub inny podmiot władający gruntem, ujawniony w ewidencji gruntów i budynków na podstawie ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287 z późn. zm.). Z akt administracyjnych wynika, że działka, na której wystąpiło zanieczyszczenie gruntu była i jest przedmiotem obrotu cywilnoprawnego w postaci umów najmu i dzierżawy. Jeżeli w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej na podstawie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne ujawniono inny podmiot władający gruntem, to zgodnie z art. 3 pkt 44 Prawa ochrony środowiska za władającego powierzchnią ziemi rozumie się podmiot ujawniony jako władający. Zdaniem Sądu w sprawie nie zostało wyjaśnione, kto obecnie jest władającym powierzchnią ziemi, na której wystąpiło zanieczyszczenie gruntu.

W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska decyzją z dnia [...] maja 2009 r. (mając na uwadze datę wydania powyższego wyroku mylnie wskazano rok "2009" jako rok, w którym wydano tę decyzję, zamiast prawidłowo rok "2010") nr [...] uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2008 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wobec konieczności ustalenia podmiotu obecnie władającego przedmiotowym gruntem.

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w S. decyzją z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] nałożył na Gminę Miasto S. obowiązek przywrócenia powierzchni ziemi przedmiotowego terenu do stanu właściwego, zgodnego z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi, w części dopuszczalnych stężeń dla gruntów grupy "C". W wyniku analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym wypisu z rejestru gruntów i wyrysu z mapy ewidencyjnej z dnia [...] sierpnia 2010 r. oraz odpisu zwykłego księgi wieczystej, organ ten ustalił, że właścicielem działki jest Gmina Miasto S. W ewidencji gruntów i budynków dla tej działki nie ujawniono żadnego innego podmiotu, który władałby powierzchnią ziemi poza skarżącą. Zatem ostatecznie uznano, że władającym działką (czyli powierzchnią ziemi, na której nastąpiło zanieczyszczenie) jest Gmina Miasto S.

Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, rozpoznając odwołanie Prezydenta Miasta S. od powyższej decyzji, decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podał, że w przedmiotowej sprawie doszło do zanieczyszczenia gruntu substancjami ropopochodnymi, które powstało ponad dziesięć lat temu. Do tego rodzaju szkód zastosowanie ma art. 35 ust. 2 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, w myśl którego do szkód w środowisku dotyczących powierzchni ziemi wyrządzonych przed dniem 30 kwietnia 2007 r. stosuje się przepisy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 z późn. zm.) w brzmieniu dotychczasowym, z tym że organem właściwym jest regionalny dyrektor ochrony środowiska. Natomiast zgodnie z art. 102 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska (w brzmieniu dotychczasowym), obowiązek rekultywacji obciąża władającego powierzchnią ziemi, na której występuje zanieczyszczenie gleby lub ziemi, niezależnie od tego kto je spowodował. Wyjątkiem od tej ogólnej zasady jest sytuacja, w której władający wykaże spełnienie dwóch przesłanek: że zanieczyszczenie gruntu spowodował inny podmiot, przy czym władający musi ten podmiot wskazać, a także, że zanieczyszczenie zostało dokonane po dniu objęcia władania przez obecnego władającego. W takim przypadku zobowiązanym do rekultywacji będzie podmiot wskazany przez władającego. Możliwość uwolnienia się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji przewiduje również art. 102 ust. 4 tej ustawy.

Generalny Dyrektor, na podstawie materiału dowodowego sprawy, stwierdził że władającym powierzchnią ziemi jest Gmina Miasto S. W ewidencji gruntów i budynków dla działek nr [...] nie ujawniono żadnego innego podmiotu władającego powierzchnią ziemi poza Gminą Miasto S., co również znajduje potwierdzenie w księgach wieczystych prowadzonych dla przedmiotowych działek.

Organ odwoławczy nie podzielił stwierdzenia skarżącego, że w sprawie zaistniały okoliczności uzasadniające uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji. Wskazane wyżej przepisy ustawy Prawo ochrony środowiska mogłyby mieć zastosowanie wyłącznie w sytuacji, w której sprawca zanieczyszczenia funkcjonowałby w obrocie prawnym, prowadziłby działalność w chwili prowadzenia postępowania w sprawie zanieczyszczenia gleby lub ziemi. W ocenie organu odwoławczego, nie można przyjąć, że koszty rekultywacji zanieczyszczonego gruntu ponosiłby sprawca zanieczyszczenia, wobec którego ogłoszono upadłość. Z akt sprawy wynika bowiem, że [...] Spółka z o. o., użytkownik działki nr [...], w 2000 r. przekształcił się w spółkę akcyjną, wobec której przed dniem 30 kwietnia 2007 r. ogłoszono upadłość.

Organ odwoławczy wskazał ponadto, że w sprawie nie mógł znaleźć zastosowania także art. 102 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska, który odnosi się do sytuacji, w których nie można wszcząć postępowania egzekucyjnego dotyczącego obowiązku rekultywacji lub gdy egzekucja okazała się bezskuteczna. Ponadto, aby móc wszcząć postępowanie egzekucyjne musi istnieć rzeczywisty adresat aktu administracyjnego, np. decyzji, który został tym aktem zobowiązany do podjęcia działań, np. rekultywacji zanieczyszczonego terenu.

Organ odwoławczy wyjaśnił, że art. 362 ust 2 ustawy Prawo ochrony środowiska, daje organowi ochrony środowiska możliwość wydania decyzji, ale nie zobowiązuje organu ochrony środowiska wydającego taką decyzję do określania czynności mających na celu przywrócenie środowiska do stanu właściwego.

Skargę na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła Gmina Miasto S., zarzucając zaskarżonej decyzji:

I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

1) art. 15 kpa i art. 11 kpa poprzez nieprzeprowadzenie postępowania wyjaśniającego przez organ odwoławczy, lecz skoncentrowanie się tylko na zarzutach odwołania, choć nie wszystkich;

2) art. 80 kpa w z art. 140 kpa poprzez wydanie zaskarżonego orzeczenia bez przeprowadzenia ocen kompletnego materiału dowodowego oraz dokonanie błędnej oceny materiału dowodowego i wyciągnięcie z niego wniosku, że sprawcą zanieczyszczenia jest skarżący, mimo że organ odwoławczy ustalił, że do zanieczyszczenia doszło prawdopodobnie 10 lat temu, w czasie gdy posiadaczem zależnym nieruchomości przy ul. [...] była Spółka [...] S.A.;

3) art. 84 § 1 kpa w zw. art. 140 kpa poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego;

4) art. 134 § 1 pkt 2 kpa poprzez zaniechanie uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i umorzenia postępowania;

II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

1) art. 102 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo ochrony śrowdowiska w zw. z art. 35 ust. 1 ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że niemożność wszczęcia postępowania egzekucyjnego dotyczącego obowiązku rekultywacji może wystąpić tylko wówczas, gdy istnieje rzeczywisty adresat aktu administracyjnego, np. decyzji, który tym aktem został zobowiązany do podjęcia działań, np. rekultywacji terenu;

2) art. 102 ust. 2 ustawy Prawo ochrony śrowdowiska w zw. z art. 35 ust. 1 ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, w sytuacji gdy powinien być zastosowany art. 102 ust. 4 pkt 2 tej ustawy;

3) art. 362 ust. 2 ustawy Prawo ochrony śrowdowiska poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że organ ochrony środowiska w decyzji wydanej na podstawie art. 362 ust. 1 tej ustawy, w której nakłada obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego nie jest zobowiązany do określenia czynności, które zmierzać będą do przywrócenia środowiska do stanu poprzedniego.

Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ten akt decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S. z dnia [...] marca 2011 r.

W odpowiedzi na skargę Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Rozpoznając skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 listopada 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 1305/11 oddalił skargę, nie uwzględniając jej zarzutów.

Powyższy wyrok był przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej przez Gminę Miasto Szczecin do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 20 września 2013 r., sygn. akt II OSK 976/12 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zgodnie z art. 35 ust. 2 ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, to właśnie właściwy miejscowo regionalny dyrektor ochrony środowiska dokonuje przedmiotowej rekultywacji powierzchni ziemi, na której występuje zanieczyszczenie gleby lub ziemi, oczywiście jeśli nie można wszcząć postępowania egzekucyjnego dotyczącego obowiązku rekultywacji albo egzekucja tego obowiązku okazała się bezskuteczna , jak stanowi art. 102 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska. W niniejszej sprawie, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie budzi wątpliwości, że z powodu wykreślenia z rejestru przedsiębiorców w KRS sprawcy przedmiotowej szkody, tj. Przedsiębiorstwa [...] Sp. z o.o., nie można wszcząć wobec tego przedsiębiorcy postępowania egzekucyjnego w zakresie realizacji powyższego obowiązku rekultywacji. Sąd odwoławczy nie podzielił w tym przypadku stanowiska Sądu pierwszej instancji, że przepis art. 102 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska ma zastosowanie tylko wtedy, kiedy już doszło do wydania aktu administracyjnego nakładającego na oznaczony podmiot dany obowiązek rekultywacji, a dopiero następnie wystąpiła okoliczność, która uniemożliwia wszczęcie postępowania egzekucyjnego w zakresie obowiązku rekultywacji lub też już prowadzona egzekucja administracyjna okaże się bezskuteczna. Wynika to z tego, że norma prawa zawarta w powyższym przepisie nie określa przyczyn braku możliwości wszczęcia egzekucji administracyjnej. Oznacza to, że utrata zdolności prawnej podmiotu zobowiązanego do realizacji obowiązku takiej rekultywacji może jeszcze nastąpić przed wydaniem danego aktu administracyjnego nakładającego ten obowiązek. Ponadto powyższy obowiązek rekultywacji ziemi, o którym stanowi art. 102 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska w istocie zachodzi z mocy prawa, zaś dopiero jego konkretyzacja następuje na materialnoprawnej podstawie art. 362 ust. 6 ustawy Prawo ochrony środowiska w formie decyzji administracyjnej, przy czym jest to zewnętrzny i deklaratoryjny akt administracyjny. Dlatego też należy przyjąć, że odpowiedzialność administracyjna władającego powierzchnią ziemi nie jest odpowiedzialnością absolutną. Dyspozycja art. 35 ust. 2 ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie jednoznacznie stanowi, że do szkód w środowisku dotyczących powierzchni ziemi wyrządzonych przed dniem 30 kwietnia 2007 r. stosuje się przepisy dotychczasowe, a więc przepisy ustawy Prawo ochrony środowiska. Ulega natomiast zmianie właściwość organu, bowiem organem zobowiązanym do rekultywacji będzie regionalny dyrektor ochrony środowiska. Z tych względów, skutkiem błędnej wykładni przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 102 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska było także niewłaściwe zastosowanie przez ten Sąd przepisu art. 102 ust. 1 w związku z art. 362 ust. 6 ustawy Prawo ochrony środowiska w zakresie wystąpienia przesłanki, która wyłączyła odpowiedzialność władającego powierzchnią ziemi od przedmiotowej rekultywacji na rzecz regionalnego dyrektora ochrony środowiska. W tym stanie prawnym i faktycznym nastąpiło również naruszenie przepisu art. 362 ust. 6 ustawy Prawo ochrony środowiska z powodu jego błędnego zastosowania, biorąc pod uwagę, że to na władającego powierzchnią ziemi jako podmiotu korzystającego ze środowiska, który nie oddziałuje negatywnie na środowisko, nałożono powyższy obowiązek rekultywacji powierzchni ziemi, a nie na właściwy organ w rozumieniu dyspozycji art. 102 ust. 4 pkt 2 p.o.ś. w związku z art. 35 ust. 2 ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie.

Ponownie rozpoznając sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Zgodnie z treścią art. 190 in principio ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.) sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Z określenia "związany wykładnią prawa" należy wyprowadzić wniosek, że wojewódzki sąd administracyjny nie jest związany oceną co do stanu faktycznego sprawy, albowiem ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa. Możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu wykładni prawa istnieje tylko wtedy, gdy stan faktyczny ustalony w wyniku ponownego rozpoznania sprawy uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie mają zastosowania przepisy wyjaśnione przez Naczelny Sąd Administracyjny lub po wydaniu orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego zmieni się stan prawny (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2006, str. 421).

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, odnosząc przedstawione wyżej rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy, nie stwierdził zaistnienia przesłanek umożliwiających odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w wyżej przywołanym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2013 r., sygn. akt II OSK 976/12. Oznacza to, że dalsze rozważania na temat legalności zaskarżonego aktu muszą być prowadzone w oparciu o zaprezentowane w powyższym wyroku stanowisko sądu kasacyjnego.

Istotą rozpoznawanej sprawy jest ustalenie podmiotu zobowiązanego do dokonania przedmiotowej rekultywacji powierzchni ziemi, na której występuje zanieczyszczenie gleby, powstałe prawdopodobnie dziesięć lat temu.

Z analizy materiału dowodowego znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy wynika, że władającym sporną powierzchnią ziemi jest Gmina Miasto S. Jednakże z uzasadnienia powyższego wyroku sądu drugiej instancji wynika, że Miasto nie może być obecnie odpowiedzialne za zanieczyszczenia powstałe w przeszłości, kiedy inny podmiot faktycznie korzystał i był w posiadaniu gruntu.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonej w wyroku II OSK 976/12, którą sąd pierwszej instancji jest związany na mocy powołanego art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, "zasadny jest zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego tj. art. 102 ust. 4 pkt 2 p.o.ś. (...) zarzut ten powinien zostać powiązany z zarzutem naruszenia art. 35 ust. 2 ustawy szkodowej".

W uzasadnieniu tego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "Zgodnie z art. 35 ust. 2 ustawy szkodowej, do szkód w środowisku dotyczących powierzchni ziemi wyrządzonych przed dniem 30 kwietnia 2007 r. stosuje się przepisy ustawy p.o.ś., w brzmieniu dotychczasowym, z tym że organem właściwym jest regionalny dyrektor ochrony środowiska. Oznacza to, że to właśnie właściwy miejscowo regionalny dyrektor ochrony środowiska dokonuje przedmiotowej rekultywacji powierzchni ziemi, na której występuje zanieczyszczenie gleby lub ziemi, oczywiście jeśli nie można wszcząć postępowania egzekucyjnego dotyczącego obowiązku rekultywacji albo egzekucja tego obowiązku okazała się bezskuteczna (art. 102 ust. 4 pkt 2 p.o.ś.). W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że z powodu wykreślenia z rejestru przedsiębiorców w KRS sprawcy przedmiotowej szkody tj. Przedsiębiorstwa [...] Sp. z o.o., nie można wszcząć wobec tego przedsiębiorcy postępowania egzekucyjnego w zakresie realizacji powyższego obowiązku rekultywacji. Nie można podzielić w tym przypadku stanowiska Sądu I instancji, że przepis art. 102 ust. 4 pkt 2 p.o.ś. ma zastosowanie tylko wtedy, kiedy już doszło do wydania aktu administracyjnego nakładającego na oznaczony podmiot dany obowiązek rekultywacji, a dopiero następnie wystąpiła okoliczność, która uniemożliwia wszczęcie postępowania egzekucyjnego w zakresie obowiązku rekultywacji lub też już prowadzona egzekucja administracyjna okaże się bezskuteczna. Wynika to z tego, że norma prawa zawarta w powyższym przepisie nie określa przyczyn braku możliwości wszczęcia egzekucji administracyjnej. Oznacza to, że utrata zdolności prawnej podmiotu zobowiązanego do realizacji obowiązku takiej rekultywacji może jeszcze nastąpić przed wydaniem danego aktu administracyjnego nakładającego ten obowiązek. Ponadto należy zaznaczyć, że powyższy obowiązek rekultywacji ziemi, o którym stanowi art. 102 ust. 2 p.o.ś. w istocie zachodzi z mocy prawa, zaś dopiero jego konkretyzacja następuje na materialnoprawnej podstawie art. 362 ust. 6 p.o.ś. w formie decyzji administracyjnej, przy czym jest to zewnętrzny i deklaratoryjny akt administracyjny. Dlatego też należy przyjąć, że odpowiedzialność administracyjna władającego powierzchnią ziemi nie jest odpowiedzialnością absolutną, także w rozumieniu art. 86 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. Nr 78, poz. 483). Z kolei dyspozycja art. 35 ust. 2 ustawy szkodowej, jak już wyżej wskazano, jednoznacznie stanowi, że do szkód w środowisku dotyczących powierzchni ziemi wyrządzonych przed dniem 30 kwietnia 2007 r. stosuje się przepisy dotychczasowe, a więc przepisy ustawy p.o.ś. Ulega natomiast zmianie właściwość organu, bowiem organem zobowiązanym do rekultywacji będzie nie starosta, lecz regionalny dyrektor ochrony środowiska. Z tych względów zasadnie podniesiono w skardze kasacyjnej, że skutkiem błędnej wykładni przez Sąd I instancji analizowanego przepisu art. 102 ust. 4 pkt 2 p.o.ś. było także niewłaściwe zastosowanie przez ten Sąd przepisu art. 102 ust. 1 w związku z art. 362 ust. 6 p.o.ś. w zakresie wystąpienia przesłanki, która wyłączyła odpowiedzialność władającego powierzchnią ziemi od przedmiotowej rekultywacji na rzecz właściwego organu tj. regionalnego dyrektora ochrony środowiska." W dalszej części uzasadnienia Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził również, że "w tym stanie prawnym i faktycznym nastąpiło również naruszenie przepisu art. 362 ust. 6 p.o.ś. z powodu jego błędnego zastosowania, biorąc pod uwagę, że to na władającego powierzchnią ziemi jako podmiotu korzystającego ze środowiska, który nie oddziałuje negatywnie na środowisko, nałożono powyższy obowiązek rekultywacji powierzchni ziemi, a nie na właściwy organ w rozumieniu dyspozycji art. 102 ust. 4 pkt 2 p.o.ś. w związku z art. 35 ust. 2 ustawy szkodowej. Ponadto, co należy podkreślić, ochrona środowiska jest realizowana w interesie publicznym i dotyczy to także efektywnej likwidacji skutków zanieczyszczeń środowiska, tak jak w stanie prawnym i faktycznym tej sprawy oraz podobnie jak w przypadku, o którym stanowi dyspozycja art. 102 ust. 5 p.o.ś., kiedy konieczne jest natychmiastowe działanie przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska np. z powodu zagrożenia życia lub zdrowia ludzi bądź możliwości wystąpienia nieodwracalnych szkód w środowisku."

Ponownie rozpoznając sprawę organ, mając na uwadze wskazane naruszenia norm prawnych, uwzględni wskazania co do dalszego postępowania i wykładnię prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 września 2013 r., sygn. akt II OSK 976/12.

Z powyższych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 152 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na mocy art. 200 tej ustawy.



Powered by SoftProdukt