Zaskarżonym postanowieniem z 6 lutego 2018 r., sygn. akt I SA/Kr 27/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił Z.S. wstrzymania wykonania decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z 6 listopada 2017 r. w przedmiocie odpowiedzialności osób trzecich za zaległości podatkowe spółki. Sąd administracyjny pierwszej instancji stwierdził, że wnioskodawca nie wskazał na żadne konkretne dane, z których wynikałoby, że zostanie pozbawiony środków do życia. Nie przedłożył na tę okoliczność żadnych dokumentów, które mogłyby wskazywać na jego aktualną sytuację materialną, finansową, bytową i społeczną.
Powyższe rozstrzygnięcie skarżący zaskarżył zażaleniem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Jak stanowi art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017, poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.), po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Odmowa wstrzymania wykonania aktu lub czynności przez organ nie pozbawia skarżącego prawa do złożenia wniosku do sądu. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy.
W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że podstawą badania zasadności wstrzymania wykonania decyzji lub aktu jest prawidłowo uzasadniony wniosek oraz zwracano uwagę na obowiązki ciążące w tym zakresie na wnioskodawcy. Dla przykładu, w postanowieniu z dnia 3 lipca 2014 r., sygn. akt II OZ 661/14 NSA stwierdził, że “obowiązek szczególnie wnikliwego uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu spoczywa na stronie skarżącej, tak aby przekonać sąd o zasadności zastosowania ochrony tymczasowej. Nie wystarcza przy tym jedynie złożenie wniosku, a nawet przytoczenie w jego uzasadnieniu okoliczności, które teoretycznie mogą pojawić się na etapie wykonywania orzeczenia. Jednocześnie brak uzasadnienia takiego wniosku nie jest brakiem, którego uzupełnienia winien żądać sąd". Z kolei w postanowieniu z 29 maja 2009 r. sygn. akt I FZ 148/09, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w interesie strony leży takie sformułowanie wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności, by powołane w nim okoliczności wskazywały na zajście w jej przypadku przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a. oraz poparcie twierdzeń w tym zakresie stosownymi dokumentami. Nie jest bowiem wystarczające by okoliczności przemawiające za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji występowały w sprawie - Sąd musi mieć o nich wiedzę i możliwość jej zweryfikowania, a dostarczenie odpowiednich informacji i dokumentów w tym zakresie obciąża stronę.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarżący nie uprawdopodobnił zaistnienia przesłanek, które dawałyby podstawę do zastosowania środka ochrony tymczasowej. Sąd administracyjny pierwszej instancji trafnie wskazał w pisemnych motywach zaskarżonego postanowienia, że strona nie przedłożyła żadnych dokumentów, które obrazowałyby w pełni aktualną sytuację majątkową oraz rodzinną Skarżącego, w związku z czym sąd nie miał możliwości zweryfikowania trafności argumentów podniesionych w uzasadnieniu wniosku.
W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i § 2 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji