drukuj    zapisz    Powrót do listy

6329 Inne o symbolu podstawowym 632, Pomoc społeczna, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę, IV SA/Gl 934/18 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2019-01-29, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

IV SA/Gl 934/18 - Wyrok WSA w Gliwicach

Data orzeczenia
2019-01-29 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-10-04
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Beata Kalaga-Gajewska
Beata Kozicka /sprawozdawca/
Stanisław Nitecki /przewodniczący/
Symbol z opisem
6329 Inne o symbolu podstawowym 632
Hasła tematyczne
Pomoc społeczna
Sygn. powiązane
I OSK 1741/19 - Wyrok NSA z 2020-05-26
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 2134
Ustawa z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci - tekst jedn.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.), Protokolant specjalista Agnieszka Rogowska-Bil, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi S.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego oddala skargę.

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej, działając na podstawie art. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 570 ze zm.) i art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm., dalej Kpa) a także art. 2 pkt 16, art. 4 ust. 1-2, art. 5 ust. 1 ustawy 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2134 ze zm., dalej ustawa o pomocy państwa, a także: ustawa lub u.p.p.w.dz.), oraz rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 27 lipca 2017 r. w sprawie sposobu i trybu postępowań w sprawach o przyznanie świadczenia wychowawczego oraz zakresu informacji, jakie mają być zawarte we wniosku, zaświadczeniach i oświadczeniach o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1465 ze zm.) — po rozpatrzeniu sprawy z odwołania S.R. (dalej strona, skarżąca) od decyzji Burmistrza Miasta S. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego na dziecko S.W. — decyzję pierwszoinstancyjną utrzymało w mocy.

Argumentując rozstrzygnięcie organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń wskazując prawne regulacje przedmiotu, w tych ramach — po zaakceptowaniu ustaleń dokonanych przez organ pierwszoinstancyjny — odnotował, że Burmistrz Miasta S. przywołaną na wstępie decyzją z [...] r. nr [...] odmówił stronie, jako opiekunowi prawnemu, przyznania świadczenia wychowawczego na — przebywające w Domu Opieki Społecznej dla Dzieci w S. (DPS) i pozostające pod jej opieką prawną — dziecko S. W. (dalej także podopieczny, dziecko). Wskazał, że strona jest pracownikiem DPS-u w S., w którym dziecko to jest pensjonariuszem. Zaznaczył także, że z zaświadczenia wydanego w dniu 10 marca 2010 r. przez Sąd Rejonowy w P. wynika, że strona została ustanowiona jego opiekunem i złożyła przyrzeczenie dnia 27 marca 2018 r. Z kolei, jak zauważył, z zaświadczenia Dyrektora Domu Opieki Społecznej dla Dzieci w S. wynika, iż od lipca 2013 r. — do nadal — jest on mieszkańcem DPS-u. Za pobyt w tej placówce ponosi on odpłatność w wysokości 107,10 zł miesięcznie. Pozostałą kwotę uiszcza Gmina W. Przypomniał także, że w dniu 13 kwietnia 2018 r. strona złożyła wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na pozostające pod jej opieką prawną dziecko.

W dalszych motywach podniósł, że na podstawie przeprowadzonego wywiadu środowiskowego ustalono, że podopieczny strony nie zamieszkuje z nią i nie pozostaje w jej gospodarstwie domowym, jest on (co powtórzył) pensjonariuszem DPS dla Dzieci w S., gdzie ma zapewnioną całodobową opiekę i pomoc.

Nadto uwypuklił i powtórzył zarazem, że strona jest zatrudniona w tej placówce, i właśnie jako jej pracownik (w ramach tych powinności) pomaga podopiecznemu w czynnościach (czy też zakresie) codziennego jego funkcjonowania. Zaznaczył przy tym, że poza godzinami pracy nie utrzymuje ona kontaktów z podopiecznym. Dodatkowe kontakty, na co zwrócił uwagę, realizowane są w ramach funkcjonowania Domu Pomocy Społecznej w S., i są to: wyjazdy wakacyjne czy wyjścia środowiskowe. Zaakcentował również, że podopieczny nigdy nie odwiedził opiekunki w jej miejscu zamieszkania.

Mając to na uwadze uznał, że ponieważ podopieczny nie zamieszkuje wspólnie ze stroną jako swoim opiekunem prawnym, strona nie sprawuje faktycznej i bezpośredniej opieki nad nim, nie pełni głównej roli w jego wychowaniu oraz zaspokajaniu jego podstawowych potrzeb życiowych, to tym samym nie wypełnia przesłanek do uzyskania świadczenia w ramach programu 500 plus (+).

Zdaniem organów tak I jak i II instancji strona nie spełnia zasadniczego warunku wynikającego z treści art. 4 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, jak również przesłanek z art. 2 pkt 16 tej ustawy, stąd też zasadna jest odmowa przyznania jej wnioskowanego świadczenia wychowawczego.

Odwołując się przy tym do argumentów wskazanych w wyroku tut. Sądu z dnia 17 października 2017 r. sygn. akt IV SA/Gl 371/17, organ drugoinstancyjny podkreślił, że istotne dla uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego jest ustalenie czy dziecko stanowiące de facto podstawę do jego uzyskania wchodzi w skład rodziny tego podmiotu uprawnionego, który ubiega się o nie, a wobec tego – czy jest dzieckiem "zamieszkującym wspólnie" z nim. W tej mierze, jak uwypuklił, należy odwołać się do pojęcia "zamieszkiwania wspólnego" zawartego w legalnej definicji rodziny z art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Sformułowanie to "zamieszkujące wspólnie", co – jak uznał – nie może budzić wątpliwości, należy rozumieć jako faktyczne miejsce zamieszkania, czyli fizyczne przebywanie dziecka u tego rodzica, który sprawuje faktyczną nad nim opiekę i faktycznie zaspakaja jego potrzeby życiowe. Wskazuje na to cel na jaki przyznawane jest świadczenie wychowawcze, który określony jest w art. 4 ust. 1 ustawy. Zgodnie z tym przepisem celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokajaniem jego potrzeb życiowych.

Podniósł także, że nabycie prawa do przedmiotowego świadczenia przez podmioty uprawnione jest uwarunkowane sprawowaniem przez nich opieki, utożsamiane z wychowaniem małoletniego dziecka, a w konsekwencji warunkiem takim jest zamieszkiwanie zgodnie z art. 2 pkt 16 ustawy czy też wychowanie i sprawowanie opieki nad małoletnim i zaspokajanie jego potrzeb życiowych, zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA.

Podsumowując powtórzył, że strona jest opiekunem prawnym podopiecznego, natomiast nie spełnia pozostałych istotnych przesłanek do uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego na to niego. Nie zamieszkuje z nim, nie ponosi wydatków związanych z faktycznym sprawowaniem nad nim opieki. Zaś opieka jej ogranicza się do godzin pracy w placówce, co zostało potwierdzone wywiadem środowiskowym przeprowadzonym przez organ I instancji, a czemu nie dowodziła ona przeciwnie.

W ocenie Kolegium z uwagi na te okoliczności brak było podstaw do przyznania stronie świadczenia wychowawczego.

Skargę na powyższą decyzję wniosła strona — co do istoty — powtarzając argumenty zawarte w odwołaniu. Autor skargi zaskarżonej decyzji zarzucił zarówno naruszenie prawa materialnego jak i procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to:

1) art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż dziecko pozostające pod opieką prawną należy do składu członków rodziny, a w konsekwencji warunkiem przyznania świadczenia wychowawczego jest wspólne zamieszkiwanie opiekuna prawnego i dziecka pozostającego pod opieką prawną, podczas gdy, jak zaznaczył, z treści przepisu art. 2 pkt 16 w/w ustawy wynika, iż do składu członków rodziny nie zalicza się dzieci pozostających pod opieką prawną;

2) art. 4 ust. 1 tej ustawy przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż opiekun prawny ma obowiązek łożyć ze swoich własnych środków finansowych na utrzymanie podopiecznego, podczas gdy nie ma podstawy prawnej, która zobowiązywałaby opiekuna prawnego do utrzymywania podopiecznego z własnych środków, a opiekun prawny winien pokrywać wydatki podopiecznego ze środków samego podopiecznego;

3) art. 6, art. 7 Kpa oraz art. 7a Kpa przez nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i zastosowanie nieprawidłowych norm prawnych;

4) art. 8 Kpa poprzez odstąpienie bez uzasadnionej przyczyny od praktyki utrwalonej w orzecznictwie sądów administracyjnych, iż dziecko pozostające pod opieką prawną nie wchodzi w skład rodziny w rozumieniu art. 2pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci,

5) art. 77 Kpa przez naruszenie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

Formułując te zarzuty wniósł o:

a) uchylenie zaskarżonej decyzji oraz ją poprzedzającej, tj. decyzji Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w S.,

ewentualnie,

b) zmianę zaskarżonej decyzji przez przyznanie świadczenia na rzecz małoletniego na okres zasiłkowy zgodnie z żądaniem skarżącej. a także

c) zasądzenie od organu zwrotu kosztów zastępstwa radcy prawnego w niniejszym postępowaniu według norm przepisanych

W jej wywodach rozwinął zarzuty zakreślone w petitum skargi. Jego zdaniem organ odwoławczy błędnie uznał, iż skarżąca nie spełnia zasadniczego warunku z art. 4 ust. 1 oraz art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, a tym samym nie przysługuje jej świadczenie wychowawcze 500 plus. Na poparcie wyrażonej oceny przytoczył orzecznictwo sądowoadministracyjne cytując, przy tym, wybrane w tym celu fragmenty uzasadnień (strony 2-3 skargi), w których sądy odnosiły się do pojęcia rodziny, opieki naprzemiennej i wymogu badania przesłanek sprawowania opieki nad dzieckiem, tak np.: wyroki WSA w Gliwicach z 22 maja 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 157/2018, czy też z 22 maja 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 358/18 oraz NSA z 24 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2997/17, a także WSA w Poznaniu z 17 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Po 687/17. Po czym skonstatował, że opiekun prawny zgodnie z obowiązującymi przepisami nie jest zobowiązany do pokrywania kosztów wychowania podopiecznego z własnych środków. Wyjaśnił także, że służą mu do tego wyłącznie środki podopiecznego, a zatem to z dochodów i majątku dziecka opiekun prawny ponosi koszty jego utrzymania. To m.in. ze świadczenia wychowawczego opiekun prawny pokrywa koszty zakupu potrzebnych mu środków, zapewnia jego duchowe i fizyczne potrzeby. Podsumowując stwierdził, że organ skupił się wyłącznie na ustawie o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, pomijając to, iż ustawa ta funkcjonuje w całym szeregu ustaw jako systemie prawa. Zasady sprawowania opieki są uregulowane w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Nie wynika z tych przepisów, aby opiekun miał obowiązek utrzymywać małoletniego z własnych środków, co więcej opiekun ma prawo zarówno do żądania wynagrodzenia za sprawowaną opiekę, jak i do zwrotu poniesionych nakładów i wydatków w związku z opieką prawną (art. 163 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).

Odnosząc się do kwestii wychowywania dziecka, w ocenie skarżącej, organ winien w takim razie określić co rozumie pod pojęciem wychowywania, gdyż sąd rodzinny nigdy nie złożył żadnych zarzutów wobec skarżącej co do zasad wychowywania dziecka. Zwróciła również uwagę, iż art. 2 ustawy, stanowiący słowniczek, rozróżnia dochód rodziny i dochód dziecka pozostającego pod opieką prawną. Już powyższe – jej zdaniem –wskazuje, iż ustawodawca postanowił, iż dziecko pozostające pod opieką prawną nie wchodzi w skład członków rodziny, co potwierdza treść art. 2 pkt 16 ustawy.

Jednocześnie podała, że art. 7 ust. 9 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci wskazuje, iż ustalając dochód dziecka pozostającego pod opieką prawną bierze się pod uwagę wyłącznie dochód dziecka. Zatem per analogiam nie bierze się pod uwagę dochodu opiekuna prawnego, bowiem pozostaje on bez znaczenia dla przyznania świadczenia.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w objętym skargą orzeczeniu oraz powtarzając w pełni zawartą w nim argumentację. Wskazał przy tym, że nie zawiera ona wyjaśnień i argumentów mających wpływ na wynik przedmiotowego rozstrzygnięcia, a tym samym nie zasługuje na uwzględnienie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje:

Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm., dalej: p.u.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa. Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 p.u.s.a., zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.).

Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57 a. W świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04). Orzekanie – na podstawie art. 135 p.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej.

Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa.

Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego. Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja została wydana bez naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozstrzygając w sprawie organ nie naruszył także przepisów prawa materialnego.

W tym miejscu wskazać należy, iż stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji omawiania dotychczasowego przebiegu objętego skargą postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania. Ponieważ stan faktyczny ustalony w postępowaniu administracyjnym nie jest sporny, kwestionowana jest jego ocena, toteż Sąd poczytuje te ustalenia jako własne. Zasadniczą kwestią sporną było nie to czy opiekun prawny jest legitymowany do uzyskania tego świadczenia wychowawczego, gdyż tego nie neguje ani organ, ani strona ale to czy na kanwie tej konkretnej sprawy opiekun prawny małoletniego dziecka przebywającego w Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci nabywa prawo do świadczenia w ramach rządowego "Programu Rodzina 500+".

Tym samym podstawę materialnoprawną rozstrzygnięć zawartych w objętej skargą decyzji stanowiły przepisy wielokrotnie powoływanej powyżej ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Mając to na uwadze i zakreślony w sprawie spór nie sposób nie wskazać tak na cel ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, jak i określone w niej przesłanki podmiotowo-przedmiotowe, które muszą wystąpić łącznie dla uznania ich wypełnienia. Nie wystarczy bowiem być podmiotem mogącym wystąpić o przedmiotowe świadczenie ale należy być podmiotem, który po wypełnieniu przesłanek przedmiotowych staje się uprawnionym do otrzymania świadczenia wychowawczego normowanego ustawą o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.

Wszystkie te elementy ujęte są w art. 2 pkt 16, art. 4 ust. 1 – 3 i art. 5 ust. 1- 4 tej ustawy. Tylko łączne ich odczytanie i odkodowanie zawartych w nich norm czyni zadość prawidłowemu ich zastosowaniu. Ustawodawca w art. 4 ust. 1 ustawy określił bowiem explicite, że celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Z kolei w ust. 2 ustanowił, że świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka. Z kolei w ust. 3 unormował, że świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w ust. 2, do dnia ukończenia przez dziecko 18. roku życia.

Zatem, czego nie można tracić z pola widzenia, świadczenie to przysługuje opiekunowi prawnemu na częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Zespolony z tym przepisem i niejako uzupełniającym przesłankę "wychowania" jest art. 5 ust. 1 tej ustawy stanowiący, że świadczenie wychowawcze przysługuje w wysokości 500 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. Toteż świadczenie to przysługuje na dziecko przebywające w rodzinie. W art. 2 pkt 16 tej ustawy zawarto definicję rodziny stanowiąc, że oznacza ona odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu m.in. dzieci w wieku do ukończenia 25 roku życia. W tym miejscu Sąd zwraca uwagę, że wobec nie stanowiących o istocie sporu pozostałych przesłanek przedmiotowych skoncentrował swoje wywody na tych mających wpływ na objęte skargą rozstrzygnięcie.

W ocenie składu orzekającego istotne dla uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego jest zatem ustalenie: czy dziecko stanowiące de facto podstawę do jego uzyskania wchodzi w skład rodziny tego podmiotu uprawnionego, który ubiega się o nie, a wobec tego – czy jest dzieckiem "zamieszkującym wspólnie" z nim. W tej mierze należy odwołać się do pojęcia "zamieszkiwania wspólnego" zawartego w legalnej definicji rodziny z art. 2 pkt 16 ustawy. Sformułowanie to "zamieszkujące wspólnie", co nie może budzić wątpliwości, należy rozumieć jako faktyczne miejsce zamieszkania, czyli fizyczne przebywanie dziecka u tego rodzica, który sprawuje faktyczną nad nim opiekę i faktycznie zaspakaja jego potrzeby życiowe. Wskazuje na to cel na jaki przyznawane jest świadczenie wychowawcze, który określony jest w art. 4 ust. 1 tej ustawy. Zgodnie z tym przepisem celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokajaniem jego potrzeb życiowych. Tym samym skład orzekający w pełni akceptuje argumentację zawartą w wyroku tut. Sądu z 17 października 2017 r., sygn. akt IV SA/Gl 371/17, do której też, jak wskazano powyżej, odwołał się organ odwoławczy.

W wyroku tym wskazano, że jakkolwiek wolą ustawodawcy uprawnienia rodzica, opiekuna faktycznego, przysługują także opiekunowi prawnemu, co wobec jednoznacznego wskazania tychże podmiotów w art. 4 ust. 2 ustawy jest niezaprzeczalne, to jednakże prawo tych podmiotów tak rodziców, opiekunów prawnych, jak i faktycznych jest zróżnicowane. Różnice te, co wymaga podkreślenia, a tym samym granice przedmiotowe ustanowione przez ustawodawcę, wyznaczają przesłanki: "zamieszkiwania", "wychowywania", "opieki" i "zaspakajania potrzeb życiowych dziecka". Wszak, czego nie można nie dostrzec, małoletnie dziecko może mieć oboje rodziców nie żyjących razem, nie zamieszkujących wspólnie i nie prowadzących wspólnego gospodarstwa domowego, uprawnionym jest wówczas ten rodzic, który sprawuje faktyczną opiekę nad nim i z nim zamieszkuje. Rodzic, który nie wypełnia przesłanek przedmiotowych, o których szerzej poniżej, nie jest tym samym podmiotem uprawnionym do uzyskania świadczenia w ramach programu "Rodzina 500+". Zasady te odnoszą się do pozostałych podmiotów wymienionych w art. 4 ust. 2 ustawy, tj. opiekuna faktycznego i prawnego. Stąd też chociażby w art. 5 ust. 2a ustawy, jednoznacznie określono, że w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia wychowawczego ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego.

W ocenie Sądu "sprawowanie opieki nad dzieckiem" należy odnosić zarówno do jej faktycznego sprawowania, jak i nierozerwalnie związanego z nią zamieszkiwania. Przywoływana ustawa statuuje bowiem zasadę, stosownie do której dzieckiem pozostającym w rodzinie jest dziecko zamieszkujące wspólnie z rodzicem, czy rodzicami. Zgodnie zaś z art. 2 pkt 16 u.p.p.w.dz., rodzina w rozumieniu tej ustawy oznacza odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25 roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25 rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (tekst jedn. Dz.U. z 2016 roku, poz. 162). Do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko, a w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Stąd też, dla przykładu, warunkiem skorzystania i zaliczenia dziecka do członków rodziny obojga rodziców jest orzeczenie przez sąd o obowiązku sprawowania opieki naprzemiennej nad tym dzieckiem przez każdego z jego rodziców.

W przedmiotowej sprawie, kwestionowana nawet nie jest okoliczność zamieszkiwania, bo ta jest poza sporem. Nie jest także sporne, że podopieczny – w znaczeniu prawnym – przebywa, mieszka w placówce zapewniającej mu całodobowe utrzymanie, zatem, tam też kumuluje swoje centrum życia, nie zamieszkuje ze stroną tworząc z nią rodzinę w rozumieniu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Sporne jest, jak wskazano powyżej, to czy strona jako opiekun prawny podopiecznego umieszczonego w DPS-ie dla dzieci ma prawo do świadczenia wychowawczego na niego.

Odnosząc się do stanowiska strony skarżącej – wyrażonego w skardze, i podtrzymywanego na rozprawie, że de facto "zamieszkiwanie" dziecka z opiekunem nie jest elementem niezbędnym, koniecznym do uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego 500 plus na to dziecko – wskazania wymaga, że ustawodawca w ustawie o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci wprowadził siatkę pojęć, która wyłącznie całościowo odczytana ziszcza jej cel, jakim jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokajaniem jego potrzeb życiowych. Tym samym, w ocenie Sądu, ustawodawca poprzez regulacje zawarte w ustawie o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci przyznaje prymat prawa do pobierania świadczenia przez osobę faktyczne sprawującą opiekę nad dzieckiem i ponoszącą związane z tym wydatki, o ile tylko należy do ustawowego katalogu osób uprawnionych do jego wnioskowania i pobierania (matka, ojciec, opiekun faktyczny albo opiekun prawny dziecka), a dziecko może być uznane za członka rodziny osoby wnioskującej (tak też WSA w Rzeszowie w wyroku z dnia 5 maja 2017 r., sygn. akt II SA/Rz 1735/16).

Podkreślenia także wymaga, że art. 5 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci wprost stanowi, iż świadczenie przysługuje na dziecko w rodzinie. Natomiast świadczenie wychowawcze przysługuje temu z kręgu osób wymienionych w art. 4 ust. 2 ustawy, który wspólnie zamieszkuje z dzieckiem, zaspokaja jego potrzeby, wychowuje je i utrzymuje. Pogląd taki jest zresztą prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych (zob. także: wyrok WSA w Poznaniu z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II SA/Po 257/17, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 23 marca 2017 r., sygn. akt IV SA/Wr 543/16,wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA).

Zatem zdaniem Sądu jednym z istotnych i zasadniczych kryteriów przedmiotowych stanowiących przesłankę dla przyznania świadczenia wychowawczego jest właśnie miejsce zamieszkania dziecka i związany z tym jego byt prawny w rodzinie podmiotu ubiegającego o świadczenie wychowawcze.

W przedmiotowej sprawie, zdaniem Sądu, wskazana przesłanka nie została spełniona, co powoduje brak podstaw dla przyznania prawa do świadczenia normowanego ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. O ile ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci nie zawiera własnej definicji miejsca zamieszkania dziecka, to jednakże nie musi albowiem pojęcie to jest regulowane prawnie, niezmienne od kilkudziesięciu lat. Znaczenia tego pojęcia poszukiwać należy więc w regulacjach ogólnych zawartych w przepisach ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny. I tak, zgodnie z art. 26 § 1 Kodeksu cywilnego, miejscem zamieszkania dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską jest miejsce zamieszkania rodziców lub tego z rodziców, któremu wyłącznie przysługuje władza rodzicielska lub któremu zostało powierzone wykonanie władzy rodzicielskiej.

W okolicznościach sprawy niewątpliwie opieka prawna przyznana została stronie, niemniej jednak nie ona zamieszkuje z nim, nie wychowuje go i nie łoży na jego utrzymanie z własnych środków.

Tymczasem, czego nie dostrzega strona skarżąca, właśnie ta ustawa statuuje zasadę, stosownie do której dzieckiem pozostającym w rodzinie jest dziecko zamieszkujące wspólnie z rodzicem, czy rodzicami, zgodnie z art. 2 pkt 16 u.p.p.w.dz., przytaczanym wielokrotnie i cytowanym powyżej. I o ile, rację ma strona skarżąca podnosząc, że do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko, a w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców – to wadliwie już, co wymaga podkreślenia, odczytuje i odkodowuje ustanowioną normę, która reguluje i ustanawia tryb, co wymaga podkreślenia, odnoszący się do ustalenia jej członków, właśnie w sytuacji ubiegania się o to prawo (jako przez uprawniony podmiot) ale – co ważne – na "inne" dziecko, nie to pozostające pod jego opieką faktyczną czy prawną. Przy czym to właśnie takie dziecko (podmiotu ubiegającego się) pozostające pod opieką prawną (innego podmiotu), nie wlicza się do składu jego rodziny. Tym samym jest ono niejako prawnie obojętne dla ustalania członków rodziny uprawnionego do otrzymania świadczenia wychowawczego, właśnie chociażby dla obliczenia dochodu. Inaczej rzecz ujmując do składu rodziny podmiotu legitymowanego prawnie nie wlicza się m.in. dziecka pozostającego pod opieką prawną. Zatem w przypadku gdy podmiot ubiegający się o świadczenie wychowawcze takowe dziecko posiada, wówczas nie wlicza się ono do składu członków jego rodzony. Wtedy właśnie, co wadliwie odczytuje strona jako element zaliczenia dziecka pozostającego pod opieką prawną, nie wchodzi oni do składu jego rodziny. Ustawodawca wprost stwierdził, że do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego. Zatem w sytuacji gdy w rodzinie, której podmiot uprawniony ubiega się o świadczenie wychowawcze, jest takie dziecko, to nie może być ono zaliczane w do jego składu, gdyż zaistniała sytuacja normowana w tym przepisie. W identyczny sposób ustawodawca odmówił do zaliczenia w poczet rodziny dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko, zaś w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, ustanowił, że dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Toteż wyłączenie zaliczenia dziecka do składu rodziny zostało unormowane w całkowicie odmiennym kontekście znaczeniowym aniżeli odczytuje ale i widzi to strona skarżąca.

Biorąc zatem pod uwagę przedstawione regulacje należy przyjąć, że uprawnionym do świadczenia wychowawczego będzie ten rodzic, opiekun prawny, który zamieszkuje wspólnie z dzieckiem, sprawuje nad nim bezpośrednią opiekę (względnie naprzemienną w przypadku uregulowanym w art. 2 pkt 16 in fine ustawy), i który pierwszy wystąpił z wnioskiem o przyznanie świadczenia.

Powyżej przytoczona definicja legalna rodziny, czego nie można nie zauważyć, wskazuje na dwa zasadnicze elementy, które muszą wystąpić łącznie, i tak:

pierwszy – podmiotowy, w ramach którego wyodrębnia sie dwie grupy osób, tj.:

a) uprawnionych, czyli małżonków, rodziców dzieci, opiekuna prawnego, faktycznego dziecka, wymienionych expressis verbis w art. 4 ust. 2 tej ustawy oraz

b) stanowiących o tym uprawnieniu, czyli dzieci, legitymujących tych pierwszych, tj.: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna prawnego, faktycznego – do uzyskania przez nich prawa do świadczenia w ramach programu państwa w wychowaniu dzieci określanego, jako programu 500 plus, i

– co ważne, nierozerwalnie z nim związany,

drugi – przedmiotowy wskazujący na wspólne zamieszkiwanie a) i b), czyli uprawnionych i dzieci stanowiących o uzyskaniu przez tych pierwszych prawa do świadczenia w ramach programu 500 plus, uzupełniony elementem "faktycznej opieki" z art. 22 tej ustawy, a w przypadku zbiegu prawa rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka do tego świadczenia wychowawczego, wolą ustawodawcy świadczenie to wypłaca się temu z rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka, który faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem.

Zatem zamieszkiwanie wspólne tych osób, czyli uprawnionych i pozostających na ich utrzymaniu dzieci, nie może być odczytywane z pominięciem warunku "faktycznej opieki" i sprzężonej z nim przesłanki "łącznego utrzymywania się z połączonych dochodów".

Wzmocnieniem powyższej argumentacji, popierającej stanowisko organu, jest treść art. 2 pkt 12 ustawy, czego zdaje się także nie zauważa autor skargi. Unormowano w nim, że przez osoby pozostające na utrzymaniu należy rozumieć członków rodziny utrzymujących się z połączonych dochodów. Zatem ustalając podmiot uprawniony do świadczenia z programu 500 plus nie można pomijać zakresu przedmiotowego, na który składają się nierozerwalnie połączone są ze sobą kolejne elementy jak: faktyczna opieka oraz pozostawanie dzieci na utrzymaniu i wspólny budżet domowy osób uprawnionych, i ich dzieci. Łącznik "i" determinuje nakaz odkodowania, że dochody połączone występują przy wspólnym zamieszkiwaniu uprawnionych i ich dzieci rozumianym nie inaczej jak wspólnym prowadzeniu gospodarstwa domowego. Nie można przy tym wspólnie prowadzić gospodarstwa domowego nie tylko nie zamieszkując razem ale pozostając w rozłączności w jego prowadzeniu, w sytuacji wystąpienia rozłamu pożycia domowego czy pobytu podopiecznego w placówce go wychowującej, utrzymującej i również edukującej – jak miało to miejsce w przedmiotowej sprawie. Ustawowym celem stanowiącej podstawę materialną objętego skargą rozstrzygnięcia jest, co wymaga powtórzenia, częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych – tak art. 4 ust. 1 tej ustawy.

W sprawie nie jest sporne, że strona w istocie nie tylko nie zamieszkuje wspólnie z dzieckiem, a zatem nie prowadzi z nimi wspólnego gospodarstwa ale także nie sprawuje nad nim bieżącej i stałej faktycznej opieki. Brak jest bowiem jakiegokolwiek dowodu wskazującego odmiennie i pozwalającego na wprost przeciwne dowodzenie. Przy czym, jak sygnalizowano powyżej, prawnie obojętny dla przedmiotowego świadczenia jest powód takiego stanu faktycznego, istotna jest okoliczność "wspólnego (łącznego) prowadzenia gospodarstwa domowego" warunkująca prawo do tego świadczenia i faktycznej opieki.

Racjonalne odkodowanie norm art. 2 pkt 16 i 12 w zw. z art. 4 ust. 1- 3 oraz art. 5 ust. 1- 4 i art. 22 tej ustawy wymaga ich łącznego odczytania. Zatem kluczowe znaczenie dla prawa do uzyskania świadczenia z programu 500 plus ma zarówno wspólne przebywanie uprawnionego z dziećmi, jak i okres faktycznej, realnej w tym czasie opieki sprawowanej przez niego nad nimi. Brak któregokolwiek z tych elementów, czyli: wspólnego przebywania i faktycznej opieki, powoduje, że świadczenie to nie przysługuje.

Tym samym zdaniem Sądu wyznacznikiem uzyskania prawa do przedmiotowego świadczenia przez podmioty uprawnione jest sprawowanie przez nich opieki, utożsamiane z wychowaniem małoletniego dziecka, a w konsekwencji warunkiem takim jest zamieszkiwanie zgodnie z art. 2 pkt 16 ustawy czy też wychowanie i sprawowanie opieki nad małoletnim i zaspokajanie jego potrzeb życiowych, zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy. Toteż o kształcie prawa do uzyskania świadczenia w ramach programu "Rodzina 500+" decydują łącznie, jak wskazano powyżej, przesłanki podmiotowo – przedmiotowe. Podkreślenie to jest istotne w aspekcie wskazania zróżnicowania prawa do tegoż świadczenia opiekunów prawnych (ale nie tylko, albowiem faktycznych także), tych zamieszkujących i nie zamieszkujących z podopiecznym małoletnim, tych wychowujących i sprawujących opiekę nad nim oraz zaspokajających jego potrzeby życiowe. To właśnie ta relacja przedmiotowa określona w art. 4 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 i w zw. z art. 2 pkt 16 ustawy małoletniego z podmiotem określonym w art. 4 ust. 2 stanowi podstawę do właściwego zastosowania świadczenia regulowanego ustawą.

Równocześnie Sąd zwraca uwagę, że po spełnieniu przesłanek pozytywnych, które w sprawie nie wystąpiły, wymagane jest ustalenie nie zaistnienie przesłanek negatywnych, co w sprawie uczyniono prawidłowo. Zgodnie z art. 8 ust. 1 pkt 2 świadczenie wychowawcze nie przysługuje, jeżeli dziecko zostało umieszczone w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie albo w pieczy zastępczej. Mocą art. 2 pkt 8 ustawy instytucja zapewniająca całodobowe utrzymanie – oznacza to dom pomocy społecznej, młodzieżowy ośrodek wychowawczy, schronisko dla nieletnich, zakład poprawczy, areszt śledczy, zakład karny, szkołę wojskową lub inną szkołę, jeżeli instytucje te zapewniają nieodpłatnie pełne utrzymanie. Zatem dwa różne warianty (sytuacje) składające się na wymogi ziszczenia się przesłanki negatywnej z art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy wskazane są w jej art. 2 pkt 8. I tak: wariant pierwszy – to pobyt dziecka w: domu pomocy społecznej, młodzieżowym ośrodku wychowawczym, schronisku dla nieletnich, zakładzie poprawczym, areszcie śledczym, zakładzie karnym i szkole wojskowej lub inną szkołę, jeżeli instytucje te zapewniają nieodpłatnie pełne utrzymanie. Zaś wariant drugi to pobyt dziecka w innych niż wcześniej wymienione szkoły, jeżeli instytucje te zapewniają nieodpłatnie pełne utrzymanie. Rozróżnienie to wskazuje przy tym na dwa modele placówek: (1) pierwszy: nazwany i (2) drugi nienazwany ale dopełniony warunkiem – jeżeli instytucje te zapewniają nieodpłatnie pełne utrzymanie. Przy czym określenie odpłatnego utrzymanie odnosi się wyłącznie do szkół czy instytucji innych aniżeli wymienionych w wariancie pierwszym. O takim odkodowaniu znaczenia świadczy użycie spójnika rozłącznego "lub". Użycie go, po taksatywnie wymienionych i nazwanych placówkach, wskazuje, że ustawodawca unormował także inne, nie zawierając już ich w katalogu zamkniętym, jednakże ograniczając wyłączenie przesłanek negatywnych uzależniając ich wystąpienie lub nie, od odpłatności za pobyt w nich. Takiego uzależnienia nie uczynił, gdyż albo nie musiał, albo uznał to za niecelowe, z uwagi na ich nazwanie. Można w tym miejscu wskazać, że za taką wykładnią przemawia to, że chociażby pobyt z zakładzie karnym czy areszcie śledczym ze swej istoty nie jest odpłatny, zatem przesłanka odpłatności nie odnosi się, jak zdaje się odczytuje to strona skarżąca, do wszystkich instytucji, (podmiotów) wymienionych art. 2 pkt 8 ustawy. Przypisanie zatem wystąpienia przesłanki negatywnej ustanowionej w art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy (w zw. z jej art. 2 pkt 8), czyli odpłatności za pobyt do wszystkich wskazanych w tym przepisie podmiotów jest nietrafne, i jako chybione musi być uznane, albowiem jak wskazano powyżej uzależnione jest ono albo od pobytu w placówce:

a) skonkretyzowanej poprzez jej nazwanie, jako: pobytu w "domu pomocy społecznej, młodzieżowym ośrodku wychowawczym, schronisku dla nieletnich, zakładzie poprawczym, areszcie śledczym, zakładzie karnym i szkole wojskowej", albo

b) nienazwanej ale uszczegółowionej poprzez odniesienie pobytu w niej do odpłatności, jako: "lub inną szkołę, jeżeli instytucje te zapewniają nieodpłatnie pełne utrzymanie".

Tej ostatniej (b) ustawodawca nie nazwał ale ją uszczegółowił poprzez odniesienie pobytu w niej do odpłatności. Przy czym na uwadze należy mieć także to, że pobyt w placówkach wymienionych w pkt a) jest regulowany odrębnymi przepisami, które poprzez ich nazwanie przydane jest im i tylko im, a zatem nie wymagało dodatkowego ich dookreślenia, jak tych wymienionych w pkt b). I tak:

a) dom pomocy społecznej, normowany jest tak co do charakteru, bytu prawnego, jak i form funkcjonowania m.in. w: ustawie z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1769 ze zm.) czy rozporządzeniu Ministra Polityki Społecznej z dnia 19 października 2005 r. w sprawie domów pomocy społecznej (Dz.U. nr 217, poz. 1837 ze zm.). Zatem wyłącznie prawnie powołany podmiot może mieć w nazwie DPS.

b) młodzieżowy ośrodek wychowawczy, normowany jest tak co do charakteru, bytu prawnego, jak i form funkcjonowania m.in. w: ustawie z dnia 26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 969 ze zm.) czy rozporządzeniu MEN z dnia 2 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów i szczegółowych zasad działania placówek publicznych, warunków pobytu dzieci i młodzieży w tych placówkach oraz wysokości i zasad odpłatności wnoszonej przez rodziców za pobyt ich dzieci w tych placówkach. Zatem, jak wyżej, wyłącznie prawnie powołany podmiot może posiadać status młodzieżowego ośrodka wychowawczego;

c) schronisko dla nieletnich i zakład poprawczy, normowany jest tak co do charakteru, bytu prawnego, jak i form funkcjonowania m.in. w ustawie o postępowaniu w sprawach nieletnich czy też rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2001 r. w sprawie zakładów poprawczych i schronisk dla nieletnich (Dz.U. z 2014 r. poz. 1054 ze zm.), czy zarządzeniu ministra sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2004 r. w sprawie utworzenia schronisk dla nieletnich i zakładów poprawczych oraz określenia ich rodzajów i limitów miejsc (Dz.Urz. Min. Spraw. Nr 6, poz. 20 ze zm.). Zatem, jak wyżej, wyłącznie prawnie powołany podmiot może posiadać schroniska dla nieletnich czy zakładu poprawczego;

d) areszt śledczy czy zakład karny, to placówki podlegające Ministrowi Sprawiedliwości i przez niego powoływane do wykonania przez podległą mu służbę więzienną nałożonych na nią zadań. Analogicznie, jak wyżej, wyłącznie prawnie powołany podmiot może posiadać w nazwie Areszt Śledczy czy Zakład Karny, ale i mieć taki status prawny;

e) szkoła wojskowa, zależnie od poziomu kształcenia podlega pod Ministra do spraw edukacji lub Ministra do spraw obrony narodowej, i – co ważne – działa na podstawie ustawy prawo oświatowe lub o szkolnictwie wyższym oraz aktów wykonawczych regulujących tak jej charakter, rodzaj, byt prawny, jak i formy funkcjonowania (publiczna, niepubliczna, liceum, technikum, policealna, Akademia etc.). Zatem i tym razem, podobnie jak wyżej, wyłącznie prawnie powołany podmiot może posiadać status szkoły wojskowej.

Wszystkie te placówki, co ważne, ażeby posługiwać się daną nazwą muszą zostać powołane do wykonywania zadań im przynależnym wyłącznie w prawem przypisany sposób. To przywołanie (powołanie) stanowi ich byt prawny ze wszystkim tego prawnymi konsekwencjami. Zatem pobyt w nich może być płatny lub nie, jednakże jest to okoliczność prawnie obojętna, gdyż są to te nazwane, skonkretyzowane placówki (podmioty), inaczej niż te wskazane w art. 2 pkt 8 jako "inne" szkoły, co do których dla uznania ziszczenia się przesłanki negatywnej odpłatność stanowi warunek mający wpływ na jej ziszczenie się i tym samym jej wystąpienie.

Mając to na uwadze Sąd stwierdza, że organy orzekające nie mogły zadośćuczynić żądaniu strony skarżącej i uznać zasadność przyznania jej prawa do świadczenia wychowawczego na jej podopiecznego, gdyż zobowiązane są działać przede wszystkim na podstawie obowiązujących w dacie orzekania przepisów prawa, o czym stanowi art. 7 Konstytucji RP i art. 6 Kpa. Tylko łączne spełnienie wyszczególnionych przez ustawodawcę, a szeroko wskazanych powyżej warunków pozwalałoby na przyznanie racji argumentom strony, co jednakże nie mogło z przyczyn podanych powyżej odnieść oczekiwanego dla niej skutku.

Mając powyższe na uwadze Sąd uznał – z przyczyn wskazanych wyżej – że organy nie naruszyły reguł prowadzenia postępowania dowodowego i prawidłowo ustaliły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Wniosek organu odwoławczego wyprowadzony z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wykracza poza swobodną ocenę dowodów, więc nie stanowi naruszenia prawa. Sąd ocenił także zupełność uzasadnienia zaskarżonej decyzji i stwierdził jej zgodność z przepisami prawa. W ocenie Sądu organ administracji dokonał właściwej wykładni przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę jego rozstrzygnięcia, jak też prawidłowo zastosował normy prawne do prawidłowo też ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Dokonał także prawidłowego dowodzenia, właściwie dokumentując okoliczności mające znaczenia dla przedmiotu rozstrzygnięcia, stosownie do wymogów art. 7 Kpa i art. 77 Kpa. Zgodnie z art. 7 Kpa organ administracji podejmuje wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, zaś zgodnie z art. 77 § 1 Kpa obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Przez rozpatrzenie całego materiału dowodowego należy rozumieć uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak i uwzględnienie wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów, a mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Ocena dowodów powinna być dokonana na podstawie całego zebranego materiału dowodowego (art. 80 Kpa). Organ administracyjny jest więc zobowiązany na podstawie przytoczonych przepisów do podjęcia wszelkich niezbędnych czynności proceduralnych w celu zebrania pełnego materiału dowodowego, dopiero bowiem wówczas może ocenić, czy dana okoliczność została wyjaśniona i udowodniona.

W rozpoznawanej sprawie organ administracji nie naruszył wskazanych reguł postępowania. Zebrał bowiem wyczerpująco cały materiał dowodowy, rozważył go i poddał analizie oraz dokonał prawidłowej jego oceny, zgodnie z regułami wynikającymi z przepisów art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 Kpa. Ustalił dokładnie stan faktyczny i wyjaśnił wszystkie istotne okoliczności niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy, mając na względzie treść mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa, dając temu wyraz w należycie uzasadnionej decyzji. Z treści którego wynika, że organ wziął pod uwagę wszystkie okoliczności, oświadczenia i dokumenty świadczące o sytuacji prawnej i faktycznej wnioskodawcy. Ustalenia organu w tym zakresie nie budzą zastrzeżeń. Ustalenia te wynikają bowiem z przeprowadzonych w sprawie i wskazanych w uzasadnieniu decyzji dowodów. Zdaniem Sądu organ nie naruszył także dyspozycji art. 107 § 1 Kpa albowiem uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera wszystkie elementy wymagane tym przepisem.

Z tych wszystkich względów, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.



Powered by SoftProdukt