drukuj    zapisz    Powrót do listy

6115 Podatki od nieruchomości, w tym podatek rolny, podatek leśny oraz łączne zobowiązanie pieniężne, Podatek od nieruchomości, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, III FSK 342/25 - Wyrok NSA z 2026-04-09, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III FSK 342/25 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2026-04-09 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-03-13
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Agnieszka Olesińska /sprawozdawca/
Jacek Pruszyński /przewodniczący/
Tomasz Kolanowski
Symbol z opisem
6115 Podatki od nieruchomości, w tym podatek rolny, podatek leśny oraz łączne zobowiązanie pieniężne
Hasła tematyczne
Podatek od nieruchomości
Sygn. powiązane
I SA/Łd 660/24 - Wyrok WSA w Łodzi z 2024-12-10
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2025 poz 111 art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 191, art. 197 § 1
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 70 art. 1a ust. 1 pkt 1 i 2
Ustawa z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t. j.)
Dz.U. 2024 poz 725 art. 3 pkt 1 i 3
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j.)
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Pruszyński, Sędzia NSA Tomasz Kolanowski, Sędzia WSA (del.) Agnieszka Olesińska (sprawozdawca), Protokolant sekretarz sądowy Agnieszka Krysińska-Kłos, po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2026 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej C. [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 10 grudnia 2024 r., sygn. akt I SA/Łd 660/24 w sprawie ze skargi C. [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Sieradzu z dnia 12 sierpnia 2024 r., nr SKO.4100.113.23 w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2016 r. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 10 grudnia 2024 r., sygn. akt I SA/Łd 660/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę C. [...] Spółka z o.o. z siedzibą w W. (dalej: skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Sieradzu z dnia 12 sierpnia 2024 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2016 r.

Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wskazał, że Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 26 stycznia 2022 r., sygn. akt III FSK 2136/21, uchylił w całości zaskarżony wyrok WSA w Łodzi z dnia 4 lutego 2020 r., sygn. akt I SA/Łd 775/19 (oddalający skargę) i uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Sieradzu z dnia 20 sierpnia 2019 r. W związku z powyższym, w rozpatrywanej sprawie zachodzi sytuacja przewidziana w art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935, z późn. zm., dalej: p.p.s.a.), zgodnie z którą ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.

W dalszej części uzasadnienia Sąd wskazał, że kwestią sporną pozostała kwalifikacja na potrzeby podatku od nieruchomości należących do skarżącego węzła betoniarskiego oraz kontenerów: grzewczego wody, sterowniczego oraz na domieszki chemiczne. Lektura zaskarżonej decyzji w kontekście zarzutów skargi uzasadnia bowiem ocenę, iż strona nie kwestionuje, podobnie jak i w odwołaniu, kwalifikacji prawnopodatkowej zasieków na kruszywo. Zdaniem Sądu, poddając wnikliwej lekturze argumentację organów w tym zakresie, na aprobatę zasługuje konkluzja, że przedmiotowe zasieki należy zaliczyć do budowli w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 2 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 70 z późn. zm. dalej: u.p.o.l.) w powiązaniu z przepisami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 725 z późn. zm., dalej: "u.p.b."), która w art. 3 pkt 3 do kategorii budowli zalicza wprost "konstrukcje oporowe". W ocenie Sądu I instancji, ponownie rozpatrując wniosek strony skarżącej, organy podatkowe wywiązując się z wiążących wytycznych prawidłowo w pierwszej kolejności ustaliły, czy przedmiotowy węzeł betoniarski stanowi jedną rzecz, a dalej, czy węzeł betoniarski jest obiektem budowlanym w rozumieniu art. 3 pkt 1 u.p.b., a jeżeli tak, to czy stanowi on budynek bądź budowlę w rozumieniu ustawy podatkowej, czy też w ogóle nie podlega opodatkowaniu. Przeprowadzając analizę w kierunku rozstrzygnięcia, czy węzeł betoniarski stanowi jedną rzecz, zdaniem sądu organy zasadnie posiłkowały się treścią art. 45 i art. 47 § 2 Kodeksu Cywilnego – jak wskazał NSA, oraz informacjami zawartymi w opinii biegłego z dnia 5 marca 2023r., której strona w toku postępowania nie zdołała podważyć. Konkluzja była taka, że wszystkie części składowe (poszczególne elementy) ciągu produkcyjnego, zgrupowane w jednym miejscu, są (w ujęciu cywilistycznym) powiązane fizycznie i funkcjonalnie tak, że tworzą razem gospodarczą całość składającą się na jeden wyodrębniony fizycznie przedmiot materialny o nazwie węzeł betoniarski. Obiekt ten stanowi niepodzielny przedmiot opodatkowania, jego poszczególne elementy (części składowe jednej rzeczy) nie mogą być odłączone bez uszkodzenia lub istotnej zmiany przedmiotu odłączonego lub odłączanego.

Sąd I instancji zwrócił również uwagę na to, iż omawiana obudowa nie jest trwale związana z gruntem i nie posiada fundamentów. Organy zwróciły uwagę, iż w projekcie architektoniczno-budowlanym stanowiącym załącznik do decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i o pozwoleniu na budowę z dnia 17 maja 2000 r., w odniesieniu do maszyny betoniarskiej ze zgniatarką, silosami na cement wynika, że fundament został wykonany pod ładowarkę kruszywa, zasobników na cement i nogi maszyny betoniarskiej. Fundament, jak wskazał biegły, posiada maszyna betoniarska. Konstrukcja nośna węzła betoniarskiego jest trwale związana z gruntem. Obudowa maszyny betoniarskiej jest przymocowana do elementów konstrukcji nośnej maszyny betoniarskiej i ma jedynie zapewnić ochronę przed wpływem warunków atmosferycznych i umożliwić produkcję betonu przy temperaturach ujemnych panujących na zewnątrz. Zachowanie statyki i wytrzymałości obudowy maszyny betoniarskiej jest zapewnione poprzez mocowanie płyt warstwowych do elementów konstrukcji nośnej maszyny betoniarskiej jako elementy samonośne. Przedmiotowa obudowa, którą Spółka uznaje za budynek, nie jest osadzona w fundamentach, gdyż płyty, z których jest ona wykonana, zamocowane są do konstrukcji nośnej maszyny betoniarskiej, a nie do fundamentów. Na aprobatę zasługuje przeprowadzona w powyższym zakresie analiza materiałów sprawy i końcowa konkluzja, że obiektu budowlanego - węzła betoniarskiego, który ma dach jedynie nad niewielkim fragmentem węzła - obudową maszyny betoniarskiej, jest wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych jedynie częściowo posiada fundamenty pod jednym tylko elementem (maszyną betoniarską), nie można uznać za budynek w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. W ocenie Sądu na aprobatę zasługuje również argumentacja organów prowadząca do stwierdzenia, że kontenery: grzewczy wody, sterowniczy, na domieszki chemiczne, nie mogą, jak chciałaby strona, być zaliczane do tymczasowych obiektów budowlanych wskazanych w art. 3 pkt 5 u.p.b., w związku z czym nie mogą również stanowić budowli, o ile nie są jednocześnie wymienione wprost w definicji budowli w art. 3 pkt 3 u.p.b.

Wyrok ten, podobnie jak pozostałe wyroki powoływane w niniejszym uzasadnieniu, w całości dostępne są na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl (CBOSA).

Nie zgadzając się z powyższym wyrokiem skargę kasacyjną złożył pełnomocnik skarżącego, który zaskarżył wyrok w całości.

Powyższemu rozstrzygnięciu zarzucił:

I. naruszenie przepisów postępowania, przy czym uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.

A. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 151 p.p.s.a. poprzez brak zastosowania, tj. nieuchylenie zaskarżonej decyzji, przy której został naruszony art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 191 w zw. z art. 197 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 111, z późn. zm., dalej: "o.p." lub "Ordynacja podatkowa") poprzez dopuszczenie jako dowodu w sprawie opinii biegłego, która zawiera nieprawidłowe wnioski dotyczące stanu faktycznego;

B. art. 153 p.p.s.a. poprzez pominięcie przez WSA wykładni Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonej w wyroku z dnia 8 lutego 2022 r. (sygn. akt III FSK 2116/21) co do podatkowej kwalifikacji węzła betoniarskiego;

II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

A. art. 1a ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z 12 stycznia 1991 r, o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 70 z późn. zm. - w brzmieniu obowiązującym w 2016 r.; dalej: "UPOL") w zw. z art. 3 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 725 z późn. zm. - w brzmieniu obowiązującym w 2016 r.; dalej: "UPB"), poprzez błędną wykładnię i zakwalifikowanie węzła betoniarskiego, należącego do spółki, w całości do kategorii "budowli" jako wolnostojące urządzenie techniczne, podczas gdy jest on trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych posiada fundamenty oraz dach, tj. spełnia ustawową definicję budynku;

B. art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. w zw. z art. 3 pkt 1 oraz art. 3 pkt 3 u.p.b. poprzez błędną wykładnię i zakwalifikowanie do kategorii "budowli" instalacji zlokalizowanych wewnątrz budynku jako odrębnych od budynku przedmiotów opodatkowania;

C. art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. w zw. z art. 3 pkt 1 lit. a, pkt 3 i 5 u.p.b. poprzez błędną wykładnię i zakwalifikowanie do kategorii "budowli" spornych obiektów należących do spółki, które nie są wprost wskazane w definicji budowli.

Wskazując na powyższe naruszenia pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a w przypadku stwierdzenia, że istota sprawy nie została należycie wyjaśniona - uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA. Ponadto wniósł o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie jest zasadna.

Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. ani żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego wyroku. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest wskazanymi w niej podstawami.

W skardze kasacyjnej w pierwszej kolejności zarzucono naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 151 p.p.s.a. poprzez brak zastosowania. Zarzucane uchybienie miało polegać na tym, że sąd nie uchylił zaskarżonej decyzji, przy której został naruszony art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 191 w zw. z art. 197 § 1 O.p. poprzez dopuszczenie jako dowodu w sprawie opinii biegłego, która zawiera nieprawidłowe wnioski dotyczące stanu faktycznego. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tego stanowiska strony skarżącej.

Zgodnie z art. 197 § 1 O.p. w przypadku gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ podatkowy może powołać na biegłego osobę dysponującą takimi wiadomościami, w celu wydania opinii. Do naruszenia tego przepisu w oczywisty sposób nie doszło, ponieważ na biegłego powołano osobę posiadającą wiadomości specjalne, w celu wydania opinii odnoszącej się do zagadnienia leżącego w jej kompetencjach zawodowych. W przytoczonym zarzucie skargi kasacyjnej kwestionowane jest samo dopuszczenie dowodu w sprawie opinii biegłego, która zawiera nieprawidłowe wnioski. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego dopuszczenie tego dowodu, z tej konkretnej opinii, nie stanowi o naruszeniu art. 180 § 1 O.p., zgodnie z którym "Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem." Nawet gdyby - jak wskazuje się w pierwszym zarzucie - opinia biegłego zawierała nieprawidłowe wnioski, to dopuszczenie jej jako dowodu w sprawie nie stanowiłoby o naruszeniu art. 180 § 1 O.p., gdyż nie była sprzeczna z prawem; skoro biegły posiadał określone kompetencje i uprawnienia, a powołanie biegłego nastąpiło prawidłowo, to niewątpliwie nie był to środek dowodowy sprzeczny z prawem. Jeśli zaś chodzi oto, czy opinia mogła przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, to zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego tak właśnie było, ponieważ treść opinii dostarczyła materiału pozwalającego organom podatkowym ustosunkować się do podstawowej kwestii spornej, a mianowicie, czy węzeł betoniarski stanowi jedno urządzenie techniczne, tj. jedną rzecz w rozumieniu art. 47 § 2 k.c. Do naruszenia art. 180 § 1 O.p. zatem nie doszło. Z kolei naruszenie art. 187 § 1 O.p. i 191 O.p. w pierwszym zarzucie skargi kasacyjnej powiązano z tożsamym uzasadnieniem tj. "dopuszczenie jako dowodu w sprawie opinii biegłego, która zawiera nieprawidłowe wnioski dotyczące stanu faktycznego". Wyjaśnić więc należy, że przytoczone przepisy wskazują na obowiązki organów prowadzących postępowanie, a nie biegłych. Dopuszczenie jako dowodu opinii zawierającej nieprawidłowe (zdaniem strony skarżącej) wnioski nie może stanowić o naruszeniu art. 187 § 1 ani 191 O.p. W zarzucie mowa jest właśnie o uchybieniu polegającym na "dopuszczeniu dowodu". Sądowi pierwszej instancji nie postawiono zaś w skardze kasacyjnej zarzutu przyjęcia za podstawę orzekania nieprawidłowego stanu faktycznego; wskazuje się tylko na wadliwość wykorzystania środka dowodowego w postaci opinii biegłego. Najprościej mówiąc, nie postawiono zarzutu nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego, lecz skoncentrowano się na kwestionowaniu legalności i wartości dowodowej opinii biegłego. Należy zauważyć, że organ podatkowy zwrócił się ponownie do biegłego kierując się wskazaniami Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartymi w uprzednio wydanym w tej samej sprawie i wiążącym na zasadzie art. 153 p.p.s.a. wyroku z dnia 26 stycznia 2022 r., III FSK 2136/21. Naczelny Sąd Administracyjny za konieczne uznał zbadanie, czy sporny "węzeł betoniarski" stanowi jedną rzecz, bo "przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości stanowić może tylko to, co wchodzi w skład tego przedmiotu materialnego i nie może być od niego odłączone bez uszkodzenia lub istotnej zmiany przedmiotu odłączonego lub odłączanego (art. 47 § 2 k.c., por też uchwała NSA z dnia 29 września 2021 r., sygn. akt III FPS 1/21)." Dalej w tym samym wyroku NSA wskazał: "Związane jest to z występowaniem tzw. rzeczy złożonych, które składają się z większej lub mniejszej liczby części, zwanych składowymi. W ujęciu cywilistycznym, o tym czy określone elementy stanowią części składowe jednej rzeczy złożonej rozstrzyga obiektywna potrzeba gospodarczego znaczenia istniejącego między nimi fizycznego i funkcjonalnego powiązania, która może być zależna od aktualnie panujących poglądów i uwarunkować technicznych. Jeśli poszczególne części danego urządzenia są powiązane fizycznie i funkcjonalnie tak, że tworzą razem gospodarczą całość, to stanowią części składowe jednej rzeczy złożonej, choćby całość tę można było fizycznie łatwo rozdzielić (por. W. Pawlak (w) J. Gudowski (red), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna, cz. 1, nb 4, LEX WKP 2021). W doktrynie prawa cywilnego prezentowany jest też pogląd, że określony przedmiot staje się częścią składową rzeczy, jeżeli jest z nią powiązany w sensie fizycznym, gospodarczym i funkcjonalnym, przy czym chodzi tu o połączenie dokonane w stopniu trwałym (...)". Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpatrującego skargę kasacyjną, organy podatkowe słusznie uznały za celowe to, aby z uwzględnieniem opinii biegłego ocenić, czy sporny węzeł betoniarski stanowi "jedną rzecz", tj. czy wszystkie elementy złożonej konstrukcji - węzła betoniarskiego - składają się na jeden wyodrębniony fizycznie przedmiot materialny (rzecz). W tym celu skorzystano z uzupełniającej opinii biegłego. Biegły wypowiedział się w kontekście tego, co stanowiło przedmiot sporu. Opisał, w jaki sposób węzeł betoniarski jest zbudowany, jaką rolę pełnią poszczególne jego elementy i w jakiej technologii zostały wykonane. Na s. 21 decyzji SKO przytoczono to, co wynika w opinii w zakresie istotnym dla oceny, czy węzeł betoniarski stanowi jedną rzecz. Biegły wymienił elementy, które jego zdaniem tworzą tę "jedną rzecz". Organ (s. 22-23) kierując się wytycznymi płynącymi z wiążącego w sprawie wyroku NSA przez pryzmat uchwały oraz art. 45 i 47 § 2 k.c. ocenił, że wymienione elementy stanowią jedną rzecz materialną. Wskazał (s. 23-24), które elementy opinii biegłego skłoniły organ do takiej konkluzji. Należy stwierdzić, że organy wykorzystały wydaną w sprawie opinię biegłego w sposób właściwy. Sąd w składzie rozpatrującym niniejszą sprawę podziela stanowisko odnośnie do tego, w jaki sposób organy podatkowe mogą wykorzystać opinię biegłego, wyrażone m.in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 stycznia 2022 r., III FSK 1432/21: "Zgodnie z art. 197 § 1 O.p. w przypadku gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ podatkowy może powołać na biegłego osobę dysponującą takimi wiadomościami, w celu wydania opinii. Celem opinii biegłego jest wyłącznie wyjaśnienie okoliczności faktycznych z punktu widzenia posiadanych przez biegłego wiadomości specjalnych, przy uwzględnieniu zebranego i udostępnionego biegłemu materiału dowodowego, a nie jego ocena prawna. Wydający opinię biegły może zatem jedynie opisać, w jaki sposób dany obiekt jest zbudowany, jaką rolę pełnią jego poszczególne części i w jakiej technologii zostały wykonane. Ostateczne rozstrzygnięcie charakteru połączenia tych wszystkich elementów należy jednak do organu i w żaden sposób biegły go w tym zastąpić nie może. Z tych też względów biegły nie jest uprawniony do ustalania, co w konkretnej sprawie stanowi przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości (budynek czy budowla). Takie wnioski biegłego nie są wiążące dla organu, który winien dokonać w tym zakresie samodzielnej oceny na podstawie uzyskanych informacji. Jednakowoż opinia biegłego, w zakresie, w jakim w sposób rzetelny ilustruje cechy ocenianego obiektu, pozwalające na jego kwalifikację dla celów opodatkowania podatkiem od nieruchomości, w pełni zasługuje na uznanie jako środek dowodowy w rozumieniu art. 181 O.p., jeżeli organ na jej podstawie ma możliwość dokonania samodzielnych ustaleń." Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego organy podatkowe działały zgodnie z tak zakreślonymi wytycznymi, przyjętymi w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Sposób wykorzystania opinii biegłego przez organy podatkowe ani też sam fakt jej dopuszczenia jako dowodu, w przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dają podstaw do uznania za zasadny podniesionego w tym kontekście pierwszego zarzutu skargi kasacyjnej. Śledząc tok rozumowania organu przedstawiony w zaskarżonej decyzji Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się tego, aby biegły swoim swoimi ocenami w sposób wadliwy zdeterminował stanowisko organu. Toteż pierwszy zarzut skargi kasacyjnej należy uznać za bezzasadny.

W drugim zarzucie skargi kasacyjnej wskazano na naruszenie art. 153 p.p.s.a. poprzez pominięcie przez WSA wykładni zaprezentowanej w wyroku z 8 lutego 2022 r., sygn. akt III FSK 2116/21. Przede wszystkim, wyrok NSA wydany we wskazanym dniu i o podanej sygnaturze, nie dotyczy tego sporu. Zapadł w sprawie ze skargi na decyzję SKO w Sieradzu z dnia 20 sierpnia 2019 r. nr SKO.4100.113.19 w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2011 r. Z całą pewnością wskazania w nim zawarte nie wiążą sądu na zasadzie art. 153 p.p.s.a., gdyż nie dotyczyły rozpoznawanej sprawy, obejmującej podatek od nieruchomości za rok 2016 (a nie 2011). Tę samą błędną datę wyroku i sygnaturę powtórzono na s. 5 skargi kasacyjnej (akapit 1) oraz na s. 15 (ostatni, wytłuszczony akapit) . W niniejszej sprawie, dotyczącej podatku od nieruchomości za rok 2016, Naczelny Sąd Administracyjny nie jest więc związany wyrokiem wskazywanym w skardze kasacyjnej, lecz jest związany swoim wcześniejszym wyrokiem wydanym 26 stycznia 2022 r. o sygn. akt III FSK 2136/21. Do tego wyroku odniósł się w swojej decyzji organ odwoławczy i do niego również nawiązał WSA w zaskarżonym wyroku. Treść zarzutu kasacyjnego (oraz jego uzasadnienie na s. 5 i 15 s.k.) zawiera zatem omyłkowe odesłanie do wyroku, który zapadł w innej sprawie tej samej Skarżącej, tj. dotyczył innego roku podatkowego. Jednak zważywszy na znaczne podobieństwo problemów prawnych poruszanych w tych wyrokach (tj. zarówno w omyłkowo powołanym III FSK 2116/21, jak też w wydanym w niniejszej sprawie III FSK 2136/21, spornym zagadnieniem była m.in. kwalifikacja "węzła betoniarskiego"), Naczelny Sąd Administracyjny zdecydował o merytorycznym rozpoznaniu zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a., pominąwszy omyłkę w sformułowaniu zarzutu kasacyjnego i oceniając zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. przez pryzmat wyroku dotyczącego rozpoznawanej sprawy, tj. wyroku z 26 stycznia 2022 r., sygn. akt III FSK 2136/21.

Nie można zgodzić się z zarzutem, że organy podatkowe i WSA zignorowały wykładnię Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawioną w wyroku wiążącym na podstawie art. 153 p.p.s.a. W wyroku tym wydanym 26 stycznia 2022 r., sygn. akt III FSK 2136/21 znalazły się oba fragmenty cytowane przez Spółkę na s. 5 skargi kasacyjnej, tj.: "Z tych też powodów nie można za zasadne uznać stanowiska Sądu pierwszej instancji, który stwierdził, że nie można funkcjonalnej, wieloelementowej całości tworzącej określony proces technologiczny, dzielić – dla celów podatkowych – na poszczególne obiekty budowlane." oraz "(...) w przypadku, gdy element ciągu technologicznego (gospodarczego/użytkowego) stanowi odrębny przedmiot materialny, należy ocenić, czy jest on obiektem budowlanym w rozumieniu art. 3 pkt 1 u.p.b., a jeżeli tak, to dalszy etap postępowania podatkowego winien prowadzić do ustalenia, czy stanowi on budynek bądź budowlę w rozumieniu ustawy podatkowej, czy też w ogóle nie podlega opodatkowaniu." Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko organów podatkowych i WSA zaprezentowane w ich rozstrzygnięciach nie przeczą tym zacytowanym wyżej twierdzeniom zaczerpniętym z wiążącego w sprawie wyroku NSA. Twierdzenia te, stanowiące fragment szerszego wywodu zawartego w uzasadnieniu wyroku, w całym kontekście tamtego rozstrzygnięcia uzasadniały stanowisko sądu, że to nie związek funkcjonalny poszczególnych elementów jest decydujący dla uznania, że mamy do czynienia z jednym obiektem, stanowiącym wyodrębniony przedmiot opodatkowania. Zarówno organy podatkowe, jak i WSA w wyroku zaskarżonym skargą kasacyjną wyraźnie odstąpiły od tego założenia (o decydującym znaczeniu związku funkcjonalnego) i oceniły sporny obiekt pod kątem tego, czy stanowi on jedną rzecz (jeden przedmiot materialny) w rozumieniu art. 45 i 47 § 2 k.c.

Kluczowe fragmenty wyroku NSA, wiążącego w niniejszej sprawie, brzmią: "Zdaniem organów podatkowych, zaakceptowanych przez WSA w Łodzi, cały "węzeł betoniarski" powinien podlegać opodatkowaniu, jako budowla z uwagi na to, że wszystkie elementy pozostają ze sobą w związku techniczno-użytkowym. Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska takiego nie podziela."

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego sformułowaniu "stanowiska takiego nie podziela" należy przypisać sens wyjaśniony dalej, a mianowicie, że sąd nie podzielił stanowiska o decydującym znaczeniu związku techniczno-użytkowego, funkcjonalnego, czemu sąd kasacyjny (odwołując się m.in. do uchwały NSA z 29 września 2021 r., sygn. akt III FPS 1/21) dał wówczas następujący wyraz: "Skoro odwoływanie się do związku funkcjonalnego, było niedopuszczalne, w konsekwencji uznać należy, że o identyfikowaniu dla celów podatkowych w podatku od nieruchomości, jako jednego obiektu budowlanego, w przypadku złożonych konstrukcji gospodarczych, decydować winno to czy wszystkie jej elementy składają się na jeden wyodrębniony fizycznie przedmiot materialny – rzecz." Zatem, sedno problemu, jaki miały przy ponownym rozpatrzeniu sprawy rozstrzygnąć organy podatkowe i sąd, polegało na ocenie, czy węzeł betoniarski stanowi jedną rzecz (jeden przedmiot materialny) i jakie elementy nań się składają. Sformułowanie "stanowiska takiego nie podziela" odnosiło się do motywów, którymi kierowały się organy podatkowe i sąd pierwszej instancji w poprzednim postępowaniu, a nie do tego, czy węzeł betoniarski może zostać zakwalifikowany jako jeden obiekt. Sąd wskazał wówczas: "W rozpatrywanej sprawie opodatkowany został określony kompleks różnych obiektów ("węzła betoniarskiego"), gdyż pozostają one w związku techniczno-użytkowym. Dla organów podatkowych oraz Sądu pierwszej instancji, decydującym był funkcjonalny związek określonych obiektów, pozwalających na ich "łączne" opodatkowanie, jako jednej budowli. Zdaniem jednak Naczelnego Sądu Administracyjnego, z punktu widzenia obowiązku podatkowego, znaczenie ma nie tyle fakt funkcjonalnego (gospodarczego) powiązania zespołu obiektów, ile ocena czy poszczególne elementy takiego ciągu produkcyjnego, stanowią jeden przedmiot materialny, samoistny pod względem technicznym (jedną rzecz). Takiej zaś oceny nie dokonały zarówno organy podatkowe, jak i Sąd pierwszej instancji". W ocenie sądu kasacyjnego rozpatrującego obecnie skargę kasacyjną od wyroku WSA wydanego w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny we wcześniejszym wyroku (którego fragmenty wyżej zacytowano) w żadnym razie nie wykluczył możliwości uznania węzła betoniarskiego za jeden obiekt podlegający opodatkowaniu, bo gdyby tak było, to nie uchylałby wyroku oraz decyzji kierując sprawę do ponownego rozpatrzenia i nie zaleciłby ponownej oceny, wskazując zarazem kryteria takiej oceny. Analizując wyrok III FSK 2136/21 należy dojść do wniosku, że sąd kasacyjny zdyskwalifikował wówczas jedynie kryterium uznania obiektu za jedną rzecz (związek funkcjonalny, techniczno-użytkowy), pozostawiając otwartą jego ponowną kwalifikację w oparciu o wskazane kryteria wynikające przede wszystkim z art. 47 § 2 k.c.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarówno organy podatkowe, jak i sąd na kolejnym etapie rozpoznania sprawy nie tylko nie zignorowały wskazań wynikających z zacytowanego wyroku, lecz w pełni prawidłowo się do nich zastosowały. Zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. jest zatem bezpodstawny.

W kolejnych trzech zarzutach skargi kasacyjnej wskazano na naruszenia prawa materialnego odnoszące się do przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy - Prawo budowlane.

Pierwsze dwa z zarzutów odnoszących się do naruszenia prawa materialnego zostaną rozpatrzone łącznie. W pierwszym z nich zarzucono naruszenie art. 1a ust. 1 pkt 1 i 2 u.p.o.l. w zw. z art. 3 pkt 1 i 3 ustawy Prawo budowlane "poprzez błędną wykładnię i zakwalifikowanie węzła betoniarskiego, należącego do spółki, w całości do kategorii "budowli" jako wolnostojące urządzenie techniczne, podczas gdy jest on trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych posiada fundamenty oraz dach, tj. spełnia ustawową definicję budynku". W drugim z zarzutów odnoszących się do prawa materialnego zarzucono naruszenie art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. w zw. z art. 3 pkt 1 oraz art. 3 pkt 3 u.p.b. "poprzez błędną wykładnię i zakwalifikowanie do kategorii "budowli" instalacji zlokalizowanych wewnątrz budynku jako odrębnych od budynku przedmiotów opodatkowania."

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego o nietrafności obu zacytowanych zarzutów przesądza już sam sposób ich sformułowania. Z przepisu art. 174 pkt 1 p.p.s.a. wynika, że rozróżnia się w nim dwa rodzaje naruszeń prawa materialnego, które można podnosić w skardze kasacyjnej. Są nimi: błędna wykładnia prawa materialnego oraz niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego. Określenie "błędna wykładnia" oraz "niewłaściwe zastosowanie" mają swoje ugruntowane znaczenie i nie można odmówić im znaczenia normatywnego. Przyjmuje się powszechnie i od dawna (por. np. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2026 r. II GSK 1551/22), że błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się z wykazaniem na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd pierwszej instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to z kolei wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumpcji). W przytoczonych wyżej dwu zarzutach naruszenia prawa materialnego zarzucono "błędną wykładnię", jednak mimo to nie wskazano, na czym owe błędy wykładni miały polegać. Nie wskazano, na czym polegać miało błędne rozumienie przepisów, ani też jaka - zdaniem autora skargi kasacyjnej - powinna być ich prawidłowa wykładnia. Lektura obu zarzutów oraz ich uzasadnienia prowadzi zaś do wniosku, że zarzutami tymi w istocie podważa się nie wykładnię, lecz zastosowanie wskazanych przepisów. Wskazując, że węzeł betoniarski zakwalifikowano jako wolnostojące urządzenie techniczne (budowlę) "podczas gdy jest on trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych posiada fundamenty oraz dach, tj. spełnia ustawową definicję budynku" oraz dyskwalifikując "zakwalifikowanie do kategorii "budowli" instalacji zlokalizowanych wewnątrz budynku jako odrębnych od budynku przedmiotów opodatkowania." - w oczywisty sposób zarzucono błąd subsumpcji, nie zaś błąd wykładni.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego tak sformułowane zarzuty w istocie stanowią próbę zwalczenia ustaleń faktycznych zaakceptowanych przez sąd pierwszej instancji, co jednak nie może nastąpić przez zarzuty naruszenia prawa materialnego. Jeśli zaś chodzi o sporną kwalifikację obiektów lub (jak w zarzucie drugim) elementów, to przeciwko takiej a nie innej kwalifikacji wymierzony był pierwszy z zarzutów skargi kasacyjnej, w którym kwestionowano wykorzystanie dowodu z opinii biegłego. Zarzut ten został wyżej oceniony jako niezasadny, toteż i pierwsze dwa zarzuty odnoszące się do naruszenia prawa materialnego, w szczególności z powodu ich wadliwego sformułowania (wskazującego na "wykładnię"), muszą zostać uznane za chybione.

Niezależnie od powyższego, w nawiązaniu do tych dwu zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że sporny "węzeł budowlany" nie może być zredukowany tylko do takiego fragmentu, który wskazuje Spółka próbując zarazem przypisać temu fragmentowi kwalifikację budynku. Na wstępie rozważań, przy ocenie pierwszego i drugiego zarzutu skargi kasacyjnej była mowa o tym, jak i dlaczego wyodrębniono węzeł betoniarski, uznając go za jedną rzecz (przedmiot materialny). To ten przedmiot jako całość podlega opodatkowaniu i próba zredukowania go do obudowy maszyny posadowionej na fundamentach jest próbą kreowania alternatywnego stanu faktycznego w stosunku do stanu faktycznego niepodważonego skutecznie w sprawie przez podniesienie właściwego zarzutu naruszenia przepisów postępowania.

W nawiązaniu do pierwszych dwu zarzutów naruszenia prawa materialnego godzi się przypomnieć, że gdy SKO rozpatrywało sprawę poprzednio, za węzeł betoniarski organy podatkowe uznały obiekt, w skład którego zaliczono następujące elementy: maszyna betoniarska (w obudowanym pomieszczeniu mieszalnika), zasieki na kruszywo ze zgniatarką (łopatą mechaniczną), silosy na cement, kontener sterowniczy, kontener grzewczy wody, kontener na domieszki chemiczne, kompleks recyklingu oraz teren utwardzony w obrębie urządzeń węzła. Wówczas zdaniem organów podatkowych, zaakceptowanym przez WSA w Łodzi, cały tak rozumiany "węzeł betoniarski" powinien podlegać opodatkowaniu, jako budowla z uwagi na to, że wszystkie elementy pozostają ze sobą w związku techniczno-użytkowym. Ponownie rozpatrując sprawę, w zaskarżonej na obecnym etapie sporu decyzji z 12 sierpnia 2024 r. za węzeł betoniarski stanowiący jeden przedmiot materialny (jedną rzecz) stanowiącą budowlę (wolnostojące urządzenie techniczne) SKO kierując się m.in. opinią biegłego uznało obiekt składający się z elementów wymienionych na s. 22 decyzji, w pewnym stopniu "okrojony" w stosunku do tego, co pierwotnie uznawano za "węzeł betoniarski" jako całość pozostającą w związku techniczno-użytkowym. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy SKO uznało bowiem, że węzeł betoniarski składa się z: maszyny betoniarskiej; obudowy maszyny betoniarskiej z płyt warstwowych (po bokach i z góry); konstrukcji nośnej z zespołem podestów, estakad i pomostów; fundamentów żelbetowych; zgarniarki i podciągarki kruszywa z zasieków; instalacji rurociągów i podajników. W tej zmianie stanowiska SKO Naczelny Sąd Administracyjny dostrzega przejaw realizacji wytycznych, zgodnie z którymi to nie funkcjonalny związek poszczególnych elementów jest decydujący dla uznania ich za jeden obiekt podlegający "łącznemu" opodatkowaniu, lecz to, czy wszystkie elementy są częściami składowymi jednej rzeczy, tj. czy składają się na jeden wyodrębniony fizycznie przedmiot materialny.

Spółka broni tezy, że na węzeł betoniarski składają się wyłącznie maszyna betoniarska wraz z obudową (s. 3 s.k.; z kolei na s. 11 s.k. wskazano, że opodatkowanie węzła betoniarskiego powinno obejmować: budynki (pomieszczenia węzła), budowle (silosy) z wyłączeniem instalacji i urządzeń technicznych zlokalizowanych wewnątrz pomieszczeń węzła). Nie jest jednak prawdą, że biegły, a w ślad za nim organ, sztucznie je rozdziela. Uznano bowiem, że elementy te składają się na jedną rzecz. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego to raczej strona skarżąca próbuje sztucznie wyodrębnić z wolnostojącego urządzenia technicznego obudowę i - tak wyodrębnioną - zakwalifikować ją do kategorii budynków. Wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny nie odmawia obudowie węzła betoniarskiego cechy trwałego związania z gruntem. Sama ta cecha jednak nie czyni z całego obiektu węzła betoniarskiego (tak jak jego ramy zakreślają biegły i organy podatkowe) budynku, ponieważ organy przekonująco wykazały, jakie elementy składają się na całość, stanowiącą jeden przedmiot opodatkowania, i prawidłowo zakwalifikowały ją do kategorii wolnostojących urządzeń technicznych, tj. budowli, co sąd pierwszej instancji słusznie zaakceptował.

Z tych powodów dwa pierwsze zarzuty naruszenia prawa materialnego, dotyczące "błędnej wykładni", są bezpodstawne.

W ostatniej kolejności zarzucono naruszenie art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. w zw. z art. 3 pkt 1 lit. a, pkt 3 i 5 u.p.b. poprzez błędną wykładnię i zakwalifikowanie do kategorii "budowli" spornych obiektów należących do spółki, które nie są wprost wskazane w definicji budowli. Oceniając zasadność tego zarzutu trzeba przyznać, że co prawda w ustawowej definicji budowli (art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l.) nie wymieniono urządzeń technicznych, to jednak odesłano do dwóch pojęć zdefiniowanych w przepisach Prawa budowlanego: obiekt budowlany oraz urządzenie budowlane. Skoro tak, sporny węzeł betoniarski może być uznany za budowlę, o ile w świetle przepisów Prawa budowlanego należy do jednej z tych dwu kategorii. Uzasadnienie zakwalifikowania węzła betoniarskiego do kategorii wolnostojących urządzeń technicznych zostało przedstawione na s. 31-32 zaskarżonej decyzji, a WSA je zaakceptował. Uznanie ostatnio przytoczonego zarzutu za bezpodstawny jest konsekwencją przedstawionego wyżej stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego, który - oceniając przez pryzmat zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej - nie dopatrzył się uchybień w stanowisku organów podatkowych i sądu pierwszej instancji odnośnie do podatkowoprawnej kwalifikacji spornego obiektu do kategorii: wolnostojące urządzenia techniczne, a zatem - przykład budowli, o jakiej mowa w art. 3 pkt 3 P.b. Na s. 26 zaskarżonej decyzji SKO wskazano na (niesporne w istocie) okoliczności przemawiające za ustaleniem, że sporny obiekt został wzniesiony (wybudowany) w procesie budowlanym, a poszczególne elementy węzła wykonano z użyciem wyrobów budowlanych. W skardze kasacyjnej nie podważono też konstatacji organu zawartej na s. 27 zaskarżonej decyzji, a zaakceptowanej przez WSA, że węzeł betoniarski spełnia cechy obiektu budowlanego w rozumieniu art. 3 pkt 1 P.b. w brzmieniu obowiązującym od 28 czerwca 2015 r.

Do ostatniego z zarzutów naruszenia prawa materialnego autor nie przyporządkował redakcyjnie (wyraźnie) wyodrębnionego uzasadnienia. Utrudnia to ocenę zarzutu, gdyż nie do końca wiadomo, które dokładnie elementy stanowiska WSA są poprzez ten zarzut kwestionowane. Jeśli chodzić miało o to, że zdaniem Spółki "instalacja przemysłowa mieszalnika" zapewnia możliwość użytkowania budynku, w którym się znajduje (s. 11 s.k.), to jest ono konsekwencją błędnego stanowiska, że obudowa mieszalnika stanowi budynek i jako taka powinna być opodatkowana według powierzchni. Naczelny Sąd Administracyjny wyżej przedstawił powody, dla których żaden z zarzutów spółki odnoszących się do kwalifikacji węzła betoniarskiego nie został uznany za trafny. W rezultacie zatem, skoro to nie obudowa jest budynkiem, lecz węzeł betoniarski - budowlą, jako wolnostojące urządzenie techniczne, to i twierdzenie o funkcji "instalacji przemysłowej mieszalnika" jako instalacji zapewniającej możliwość użytkowania budynku zgodnie z jego przeznaczeniem, jest chybione. Zresztą, to obudowa pełni funkcję służebną (ochronną) względem znajdującej się wewnątrz instalacji, a nie odwrotnie.

Jeśli zaś chodzić miało o to, że obiekty kontenerowe nie zostały wprost wymienione w art. 3 pkt 3 P.b. ani w innych przepisach ustawowych uzupełniających prawo budowlane, to sąd pierwszej instancji trafnie wskazał, że przedmiotowe kontenery nie stanowią tymczasowych obiektów budowlanych, ich cechy nie wskazują również, aby były przygotowane do rozbiórki, są wykorzystywane zgodnie ze swoim przeznaczeniem, a żeby je przenieść w inne miejsce konieczna byłaby przebudowa węzła betoniarskiego. Są to kontenery technologiczne o konstrukcji szkieletowej stalowej wydzielone z przestrzeni za pomocą obudowy z płyty warstwowej. Kontenery te nie będąc trwale związanymi z gruntem, nie są budynkami w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., natomiast ze względu na funkcje nie są także obiektami małej architektury. Kontenery: grzewczy wody, sterowniczy, na domieszki chemiczne, nie mogą, jak chciałaby strona, być zaliczane do tymczasowych obiektów budowlanych wskazanych w art. 3 pkt 5 u.p.b., w związku z czym nie mogą również stanowić budowli, o ile nie są jednocześnie wymienione wprost w definicji budowli w art. 3 pkt 3 u.p.b. Urządzenia, które znajdują się w tych kontenerach nie służą eksploatacji tychże kontenerów, ale węzła betoniarskiego. Przedmiotowe urządzenia i instalacje nie stanowią więc integralnej całości z obiektami kontenerowymi, w których się znajdują.

Sąd pierwszej instancji słusznie zaakceptował stanowisko organów podatkowych, które wywiodły, że wykorzystanie budowli w postaci wyodrębnionego fizycznie przedmiotu materialnego – rzeczy - węzła betoniarskiego, do realizacji określonego zadania gospodarczego (realizacji funkcji użytkowej), jakim jest produkcja betonu, wymaga technicznego powiązania - budowli (wolnostojącego urządzenia technicznego) z urządzeniami umieszczonymi w kontenerze grzewczym wody, kontenerze sterowniczym i kontenerze na domieszki chemiczne. A skoro tak, to urządzenia techniczne umieszczone w kontenerze grzewczym wody, kontenerze sterowniczym i kontenerze na domieszki chemiczne stanowią całość techniczno-użytkową budowli - wyodrębnionego fizycznie przedmiotu materialnego - rzeczy, środka trwałego nazwanego jako węzeł betoniarski, zatem ich wartość winna zostać uwzględniona w opodatkowaniu budowli - węzła betoniarskiego.

Z tych powodów również trzeci zarzut odnoszący się do naruszenia prawa materialnego okazał się nietrafny.

Reasumując, skoro żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie okazał się zasadny, skarga ta została na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalona jako niemająca usprawiedliwionych podstaw.

s. Agnieszka Olesińska (spr.) s. Jacek Pruszyński s. Tomasz Kolanowski



Powered by SoftProdukt