drukuj    zapisz    Powrót do listy

6110 Podatek od towarów i usług, Przywrócenie terminu, Dyrektor Izby Skarbowej, Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w..., I FZ 391/08 - Postanowienie NSA z 2008-10-16, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I FZ 391/08 - Postanowienie NSA

Data orzeczenia
2008-10-16 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2008-09-11
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Krzysztof Stanik /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Sygn. powiązane
I SA/Bd 498/08 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z 2009-01-21
I FSK 895/09 - Wyrok NSA z 2010-06-18
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Treść wyniku
Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w...
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art 86 par 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : Sędzia NSA Krzysztof Stanik po rozpoznaniu w dniu 16 października 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia F. Sp. z o.o. w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 21 lipca 2008 r. sygn. akt I SA/Wr 1213/07 w przedmiocie odrzucenia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi F. Sp. z o.o. w W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 15 maja 2007 r. w przedmiocie przedłużenia terminu zabezpieczenia wykonania zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 20.08.2008 r., sygn. I SA/Bd 498/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy na podstawie art. 86 § 1 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej "popsa" odmówił Elżbiecie K. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.

W uzasadnieniu do tego postanowienia Sąd wywiódł, że w układzie procesowym, w którym strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, to na nim ciąży obowiązek terminowego wykonywania czynności procesowych i nie może się on ekskulpować przez powołanie się na problemy zdrowotne jego mandanta. Dlatego też Sąd uznał, że przedstawiona przez pełnomocnika przyczyna uchybienia terminu, tj. choroba mandantki nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia o przywrócenie terminu. Sąd ocenił jedynie zachowanie pełnomocnika.

Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł pełnomocnik skarżącej i zażądał jego uchylenia w całości oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego. Zdaniem autora zażalenia Sąd niezasadnie przyjął, że pełnomocnik w niniejszym postępowaniu nie wykazał należytej staranności. Według żalącego poglądy Sądu nakładają na pełnomocnika będącego doradcą podatkowym obowiązek nie wynikający z przepisów prawa. Wyjaśniono, że z treści art. 221 popsa wynika, iż tylko adwokat lub radca prawny ma obowiązek nawet z własnych środków uiścić bez wezwania stały wpis sądowy. Doradców podatkowych takim obowiązkiem ustawodawca nie obciążył, nie powinien również czynić tego Sąd. Poza tym żalący podkreślił, że podjął wszelkie konieczne kroki, aby skontaktować się ze swoją mocodawczynią lub z jej synem i jak tylko kontakt ten nawiązał, dokonał wszystkich wymaganych czynności.

Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, co następuje:

Zażalenie zawiera usprawiedliwione podstawy.

Za takim wnioskiem przemawia przede wszystkim błędna wykładnia art. 86 § 1 popsa, której dokonał Sąd pierwszej instancji. Warto przypomnieć, że zgodnie z tym przepisem Sąd przywróci stronie termin, o ile uchybienie było przez nią niezawinione, przy czym wystarczy uprawdopodobnienie tego faktu. W realiach rozpatrywanej sprawy Sąd przyjął, że w sytuacji gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika procesowego, art. 86 § 1 popsa należy rozumieć w ten sposób, iż o kierunku rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej decyduje wyłącznie zachowanie tegoż pełnomocnika. Dla Sądu meriti w takim układzie procesowym nie ma znaczenia postawa strony.

Z powyższym poglądem nie sposób się zgodzić. Za niewłaściwe należy uznać stawianie pełnomocnikowi procesowemu wyższych wymagań co do terminowości wykonywania czynności procesowych, w konkretnych okolicznościach faktycznych, aniżeli samej stronie. Obowiązek pełnomocnika do działania w imieniu strony nie może bowiem być pojmowany jako powinność działania w imieniu swojego mocodawcy w oderwaniu od faktycznych możliwości wypełnienia swojej funkcji. W razie uchybienia zakreślonego terminu z przyczyn ujawniających się na linii pełnomocnik – mandat ich rzeczą jest uprawdopodobnienie braku winy (zarówno pełnomocnika jak i mocodawcy) w przekroczeniu terminu, a rzeczą Sądu jest ocena w świetle art. 86 § 1 popsa zachowania obu stron stosunku pełnomocnictwa. Przyjęcie poglądu wyrażonego w zaskarżonym postanowieniu w praktyce oznaczałoby, iż "wynajęcie" przez stronę pełnomocnika procesowego uwalniałoby ją od odpowiedzialności za wynik sprawy, przerzucając ten ciężar na jej przedstawiciela procesowego. Nie wolno przy tym tracić z pola widzenia, że, co do zasady, zobowiązanie pełnomocnika procesowego jest zobowiązaniem starannego działania a nie zobowiązaniem rezultatu.

Rozwijając zaprezentowany pogląd trzeba podkreślić, że choć Sąd pierwszej instancji akcentuje konieczność oceny zachowania pełnomocnika, wszak to ono zdaniem Sądu warunkuje dopuszczalność przywrócenia terminu, to w analizowanym przypadku tej oceny de facto nie dokonuje. W istocie o negatywnym rozstrzygnięciu dla strony informuje ją jedynie sentencja postanowienia. W uzasadnieniu natomiast próżno doszukać się przyczyn, dla których Sąd pierwszej instancji uznał zachowanie pełnomocnika za niestaranne. Sąd w ogóle nie odniósł się do przytaczanych we wniosku okoliczności, tj. tego że pełnomocnik wysłał do mandantki maila, poszedł do niej do domu, zostawił pisemną informację, szukał kontaktu z synem mocodawczyni. W związku z tym trzeba podkreślić, że przyjęcie apriorycznej tezy o braku należytej staranności w zachowaniu pełnomocnika bez jej należytego uzasadnienia, ograniczającego się w istocie do przytoczenia orzeczenia Sądu Najwyższego nie realizuje standardów stawianych uzasadnieniu orzeczenia sądowego zawartych w art. 141 § 4 popsa, który przez odesłanie z art. 197 § 2 popsa znajduje odpowiednie zastosowanie w postępowaniu wywołanym zażaleniem. Nie wyjaśniono bowiem w sposób należy przyjętej podstawy prawnej rozstrzygnięcia, co skutecznie uniemożliwia przeprowadzenie jego prawidłowej kontroli instancyjnej.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd powinien przede wszystkim ocenić w świetle art. 86 § 1 popsa postawę pełnomocnika strony oraz samej skarżącej. W razie pojawiających się wątpliwości Sąd może wezwać pełnomocnika do przedstawienia dowodów (zaświadczenie lekarskie stwierdzające schorzenia skarżącej, wysłanego maila do mocodawczyni) potwierdzających przytoczone przez niego okoliczność.

Jedynie na marginesie wskazać należy, że mimo wadliwości stanowiska Sądu pierwszej instancji co do konieczności oceny wyłącznie zachowania pełnomocnika, poglądów wyrażonych w zaskarżonym postanowieniu nie można traktować, tak jak to czyni autor zażalenia, jako statuujących obowiązek zapłaty wpisu sądowego przez pełnomocnika z jego środków własnych. Dla tego rodzaju powinności nie ma uzasadnienia w treści art. 221 popsa. Przepis ten zwalania jedynie Sąd z obowiązku wzywania pełnomocników profesjonalnych do uiszczenia wpisu stałego, a nie przesądza o źródle, z którego ci pełnomocnicy wpis uiszczą. Nie ma z resztą przeszkód, aby uczyniła to sama strona.

Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 popsa w zw. z art. 197 § 2 popsa orzekł jak w sentencji. Nie orzeczono o zwrocie kosztów postępowania zażaleniowego bowiem art. 203 i 204 popsa, które to regulacje przewidują zwrot kosztów, pozwalają na takie rozstrzygnięcie tylko w przypadku, gdy tut. Sąd orzeka o dalszym bycie orzeczenia Sądu pierwszej instancji, które zawarte jest w wyroku.



Powered by SoftProdukt