drukuj    zapisz    Powrót do listy

6135 Odpady, Ochrona środowiska, Inspektor Ochrony Środowiska, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 782/18 - Wyrok NSA z 2020-02-04, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II OSK 782/18 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2020-02-04 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-03-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jerzy Stelmasiak /przewodniczący sprawozdawca/
Piotr Korzeniowski
Teresa Zyglewska
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Ochrona środowiska
Sygn. powiązane
IV SA/Wa 2625/16 - Wyrok WSA w Warszawie z 2017-10-23
II OZ 722/17 - Postanowienie NSA z 2017-07-13
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2015 poz 140 ART. 53 A UST. 1 I UST 4
Ustawa z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji - tekst jedn.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R.C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 2625/16 w sprawie ze skargi R.C. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 23 października 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R.C. (dalej: skarżący) na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] sierpnia 2016 r. w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej.

W uzasadnieniu Sąd I instancji wyjaśnił, że w okresie od 15 lipca 2015 r. do 7 sierpnia 2015 r. Małopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska przeprowadził kontrolę na terenie posesji przy ul. Role [...] w [...]. Na terenie posesji znajdował się dom rodzinny skarżącego oraz cztery blaszane garaże, w których w czasie kontroli ujawniono części samochodowe pochodzące z demontażu pojazdów, m.in.: silniki, skrzynie biegów, alternatory, lampy, kierownice. Na ogrodzonej działce powyżej domu w przypadkowych miejscach terenu posesji zgromadzone były zużyte elementy pochodzące z demontażu pojazdów, tj.: zużyte fotele samochodowe, pasy bezpieczeństwa, elementy tapicerki, elementy wnętrza pojazdów, nadkola, zderzaki, drzwi, kable, chłodnice, opony, felgi, zbiorniki paliwa, przeguby, amortyzatory, elementy zawieszenia, elementy karoserii samochodowej. Na kontrolowanej nieruchomości stwierdzono obecność 16 pojazdów i 3 przyczep samochodowych. Stan wizualny pojazdów udokumentowany został w postaci filmowej oraz fotograficznej. Niektóre pojazdy na posesji były częściowo zdekompletowane. Skarżący przedłożył kserokopie dowodów rejestracyjnych pojazdów oraz oświadczył, że samochody i części samochodowe magazynował na posesji w celu ich naprawy lub skompletowania. Wyjaśnił, że samochody sprowadzał z zagranicy lub kupował w kraju, w celu przełożenia z nich części do pojazdów w lepszym stanie technicznym. Części samochodowe pochodzące z tych pojazdów sprzedawał m.in. w internecie. Kontrolowany nie przedstawił dokumentów potwierdzających źródło pochodzenia części samochodowych oraz dokumentów finansowych związanych z zakupem i sprzedażą części samochodowych.

W ocenie Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, ze zgromadzonej dokumentacji fotograficznej wynikało, że trzy pojazdy bezsprzecznie zostały poddane demontażowi. Pojazd Volkswagen Touareg, kolor srebrny, o nr VIN [...], w tylnej części spalony - wnętrze pojazdu było częściowo zdemontowane, zniszczona była m.in. deska rozdzielcza, tapicerka drzwi, kierownica, siedzenia i inne elementy. Pojazd Renault Master, kolor biały, o nr VIN [...] - posiadał całkowicie zdemontowany przód, częściowo zdemontowane wnętrze w części osobowej, nie posiadał przednich drzwi po stronie kierowcy, przedniej osi napędu, tylnego zderzaka i tylnych lamp, w części ładunkowej pojazdu stwierdzono różne zdemontowane z pojazdu części, m.in. gumowe przewody, osłony, elementy tapicerki, zdemontowany element jednostki napędowej oraz klucze i narzędzia. Natomiast pojazd Nissan Terano II, kolor bordowy, o nr VIN [...] - nie posiadał przedniego błotnika po stronie pasażera oraz częściowo lamp. Na terenie posesji udokumentowano obecność narzędzi, przy pomocy których prowadzone były prace związane z pojazdami. Skarżący podpisał bez zastrzeżeń protokół kontroli.

Decyzją z [...] grudnia 2015 r. Małopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wymierzył skarżącemu karę pieniężną w wysokości 15 000 zł za dokonanie poza stacją demontażu pojazdów usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów, wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia, wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu.

Skarżący wniósł odwołanie od decyzji Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] grudnia 2015 r.

Decyzją z [...] sierpnia 2016 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 22 grudnia 2015 r. Jako podstawę rozstrzygnięcia wskazał art. 53a ust. 1 i ust. 4 ustawy z 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2015 r., poz. 140 ze zm. – dalej: ustawa o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji).

W ocenie organu odwoławczego, prowadzonych przez skarżącego czynności nie można uznać wyłącznie za naprawę pojazdów. Naprawa pojazdu polega bowiem na wymontowaniu zepsutej części z pojazdu i zastąpieniu jej częścią sprawną (częścią nową bądź częścią używaną, ale pochodzącą np. z legalnie działającej stacji demontażu), a nie na pozyskiwaniu części zamiennych do naprawy pojazdów przez demontaż innych pojazdów. O prowadzeniu napraw nie świadczy również sposób magazynowania pojazdów, tj. bez odpowiedniego zabezpieczenia przed oddziaływaniem czynników atmosferycznych.

W ocenie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest spójny i wynika z niego jednoznacznie, że skarżący demontował pojazdy wycofane z eksploatacji poza stacją demontażu. Ustalenia z kontroli przeprowadzonej 15 kwietnia 2015 r. przez Burmistrza Miasta Sucha Beskidzka na terenie działek użytkowanych przez kontrolowanego także wskazują na obecność niekompletnych pojazdów, w tym m.in. na obecność karoserii pojazdu Suzuki Vitara oraz boku samochodu dostawczego. W ocenie organu odwoławczego, stan zastany w trakcie ww. kontroli (w szczególności obecność karoserii samochodowej) jest dodatkowym potwierdzeniem prowadzenia demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji.

Organ wskzał, że ustalenie czy pojazd jest wycofany z eksploatacji, ma znaczenie w kontekście możliwości zastosowania art. 53a ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. W tej sprawie, w związku z zasadniczą zmianą sposobu wykorzystywania pojazdów przez skarżącego (tj. zaprzestania użytkowania pojazdów jako środka transportu przeznaczonego do poruszania się po drodze, tylko ich demontaż – pozbycie się), należy uznać, że pojazdy stanowiły pojazdy wycofane z eksploatacji.

Skarżący nie posiadał uregulowanego stanu formalnoprawnego w zakresie gospodarowania odpadami w postaci pojazdów wycofanych z eksploatacji. Demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu, czyli instalacjach spełniających określone prawem wymagania.

Organ odwoławczy podkreślił, że przez pozbycie się danego przedmiotu należy rozumieć również zasadniczą zmianę sposobu jego wykorzystywania, odmienną od podstawowego jego przeznaczenia, która może spowodować poważne negatywne konsekwencje dla człowieka lub środowiska. Dodatkowo argumentem przemawiającym za tym, że pojazdy nie zostały zakupione w celu ich wykorzystania do poruszania się po drogach, jest brak dokumentów pozwalających na zarejestrowanie pojazdów na terenie Polski (brak dowodów nabycia pojazdów, brak oryginałów dowodów rejestracyjnych).

Organ odwoławczy wyjaśnił, że w aktach sprawy znajdują się kserokopie zagranicznych dowodów rejestracyjnych dla trzech pojazdów objętych postępowaniem. Nie ma to jednak znaczenia dla uznania tych pojazdów za pojazdy wycofane z eksploatacji. Decydujący jest bowiem warunek pozbycia się, który w tym przypadku został spełniony.

Organ odwoławczy uznał, że przeprowadzenie dowodów wskazanych w piśmie skarżącego z 19 listopada 2015 r. nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Przedstawione przez stronę dokumenty stanowiły paragony potwierdzające zakup pojedynczych części bądź listy przewozowe wskazujące na wysłanie przedmiotów opisanych jako części samochodowe oraz dotyczą czynności, które nastąpiły w trakcie oraz po kontroli przeprowadzonej przez Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Dokumenty te nie potwierdzały nabycia części samochodowych, które znajdowały się na posesji w trakcie kontroli.

Skargę na powyższą decyzję wniósł skarżący.

Oddalając skargę Sąd I instancji wskazał, że w momencie przekazania danego pojazdu określonemu podmiotowi, który wykorzystuje go na części, przestał on spełniać swoją podstawową funkcję i stał się odpadem, co nie wyklucza możliwości wprowadzenia do obrotu części powstałych po jego zdemontowaniu. W ocenie Sądu I instancji, magazynowane na terenie należącym do skarżącego pojazdy nie były przez niego użytkowane zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem, lecz poddawane demontażowi w celu pozyskania z nich przedmiotów wyposażenia i części nadających się do ponownego użycia. Pojazdy te zostały więc właściwie zakwalifikowane przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska jako pojazdy wycofane z eksploatacji, spełniające definicję odpadów. Dlatego też pojazdy znajdujące się na kontrolowanej posesji stanowiły odpady, z uwagi na zmianę sposobu ich użytkowania, co potwierdzają ustalenia zawarte w protokole kontroli.

Ustalenia faktyczne poczynione przez organ I instancji, udokumentowane w postaci protokołu kontroli wraz z dokumentacją filmową i fotograficzną, były wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy. Brak było podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji przez organ odwoławczy oraz przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, ponieważ nie było potrzeby przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Uchybienie organu I instancji zostało konwalidowane w trybie odwoławczym przez prawidłowe przyjęcie w zaskarżonej decyzji, że pojazdy ujawnione na posesji skarżącego należało zakwalifikować jako wycofane z eksploatacji.

Sąd I instancji uznał za nieuzasadnione zarzuty naruszenia przepisów postępowania w zakresie nieuwzględnienia wniosków dowodowych skarżącego. Skarżący podpisał bez zastrzeżeń protokół kontroli, z którego wynikało, że prowadził demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji. Ponadto w pisemnej informacji złożonej 7 sierpnia 2015 r. potwierdził zmianę sposobu użytkowania pojazdów, tj. prowadzenie ich demontażu. Trafnie zatem pojazdy objęte postępowaniem zostały zakwalifikowane jako wycofane z eksploatacji. Ewentualne przeprowadzenie dowodów na okoliczność stanu technicznego pojazdów w momencie ich zakupu oraz możliwości ich dalszej eksploatacji nie wpłynęłoby na treść rozstrzygnięcia w sytuacji bezspornego poddania tych pojazdów demontażowi.

Skargą kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący.

W pierwszej kolejności skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego.

Po pierwsze, błędną wykładnię art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r., poz. 21 ze zm. – dalej: ustawa o odpadach) w związku z art. 3 pkt. 6 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji przez przyjęcie, że sporne pojazdy zostały wycofane z eksploatacji, ponieważ stanowią odpad. Zdaniem skarżącego, pojazdy nie zostały zaklasyfikowane do żadnej ustawowej kategorii odpadów zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów stanowiącym załącznik do ustawy o odpadach. Ponadto auta nadają się do remontu, co potwierdza zgromadzony materiał dowodowy, a w szczególności opinie rzeczoznawcy samochodowego oraz kalkulacje naprawy. Dodatkowo od pojazdów marki Volkswagen Tuareg i Nissan Terano opłacona została akcyza (od pojazdu marki Renault Master z uwagi na zaliczenie tego auta do kategorii pojazdów ciężarowych nie została uiszczona kwota tytułem akcyzy). Wszystkie pojazdy dopuszczone zostały do ruchu drogowego, czego potwierdzeniem są dowody rejestracyjne, a na gruncie prawa polskiego nie jest możliwe zarejestrowanie pojazdów wycofanych z eksploatacji. Skarżący podkreślił, że jego wolą nie było pozbycie się pojazdów, ale ich naprawa.

Po drugie, niewłaściwe zastosowanie art. 53a ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Polegało to na uznaniu, że skarżący dokonał poza stacją demontażu usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów, wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia, a także wymontował z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementy nadające się do odzysku lub recyklingu.

Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania.

Po pierwsze, niewłaściwe zastosowanie art. 106 § 2, 3 i 5 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. dalej: p.p.s.a.). Polegało to na błędnym przyjęciu, że nie jest konieczne przeprowadzenie dowodów wskazanych w piśmie z 19 listopada 2015 r. na okoliczność czy przedmiotowe pojazdy są odpadami.

Po drugie, art. 141 § 4 p.p.s.a. przez pobieżną analizę podstaw prawnych rozstrzygnięcia, niepełne i niedostatecznie wnikliwe odniesienie się do rozpatrywanego stanu faktycznego.

Po trzecie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. przez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem art. 3 ust. 1 pkt. 6 ustawy o odpadach w związku z art. 3 pkt. 6 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji.

Po czwarte, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. przez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, w sytuacji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 10, art. 77 § 1, art. 78 § 1 oraz art. 80 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. – dalej: k.p.a.).

Po piąte, art.145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. przez nieuchylenie zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy decyzja została wydana z naruszeniem art.75 § 1 k.p.a. przez nieuwzględnienie wniosków dowodowych skarżącego.

Po szóste, art.145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. przez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, w sytuacji, gdy przedmiotowa decyzja została wydana z naruszeniem art. 75 § 1 k.p.a. w związku z art. 84 § 1 k.p.a. przez niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy z zakresu mechaniki na okoliczność stanu technicznego pojazdów.

Po siódme, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. przez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, w sytuacji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a. przez jego niezastosowanie.

Po ósme, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. przez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, w sytuacji, gdy przedmiotowa decyzja została wydana z naruszeniem art. 11 k.p.a. w związku z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez nieprawidłowe wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia.

Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku, a także rozpoznanie skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny oraz uchylenie zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z 1 sierpnia 2016 r. i poprzedzającej ją decyzji Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z 22 grudnia 2015 r., jak również umorzenie postępowania w sprawie.

Alternatywnie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Ponadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie.

W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.

Na uwzględnienie nie zasługiwały zarzuty naruszenia prawa materialnego. Dotyczy to zarzutu błędnej wykładni art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach w związku z art. 3 pkt. 6 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, odpadem jest każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Oznacza to, że bez znaczenia jest, czy przedmiotowe pojazdy nadawały się do naprawy, natomiast znaczenie miał stan i sposób przechowywania pojazdów, a także brak dokumentów potwierdzających pochodzenie przedmiotowych pojazdów. Na podstawie zebranego przez organy materiału dowodowego w sposób jednoznaczny ustalono, że pojazdy zostały wycofane z eksploatacji, a więc stanowiły pojazd. Opinie rzeczoznawcy potwierdzają możliwość naprawy pojazdów, natomiast pozostają bez wpływu na stwierdzenie, że pojazdy te stały się odpadem. Oceny tej nie podważa również opłacenie akcyzy, ponieważ organ podatkowy, na rachunek którego uiszczany jest podatek akcyzowy nie ma prawnej możliwości skontrolowania statusu danego pojazdu jako odpadu. Ponadto naprawa samochodu oraz wymiana części w warsztacie blacharsko-lakierniczym nie spełnia przesłanek ustawowych gospodarowania odpadami. Naprawa pojazdu wycofanego z eksploatacji w warsztacie samochodowym narusza zatem art. 29 ust. 1 ustawy o odpadach. Zgodnie z treścią tego przepisu, odpady muszą być przetwarzane w instalacjach lub urządzeniach. Oznacza to, że odpad może być pozbawiony statusu odpadu (utrata statusu odpadu) jedynie przez poddanie go procesom odzysku, w szczególności recyklingu. Ewentualna naprawa samochodu wycofanego z eksploatacji w warsztacie samochodowym, a następnie jego rejestracja nie stanowią zastosowania procesów gospodarowania odpadami, które pozbawiając odpadu pewnych jego cech, mogą pozwolić na uznanie, że pojazd wycofany z eksploatacji, już wcześniej zakwalifikowany do kategorii odpadów, ten status utracił. Stąd też rejestracja pojazdów nie pozbawiła ich również statusu odpadów.

W konsekwencji, Sąd I instancji dokonał prawidłowej kontroli zaskarżonej decyzji również w zakresie zastosowania przez organy art. 53a ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Prawidłowe uznanie przedmiotowych pojazdów za odpady oznacza, że skarżący dokonał poza stacją demontażu usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów, a ponadto wymontował z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmioty wyposażenia oraz części nadające się do ponownego użycia.

Na uwzględnienie nie zasługiwały także zarzuty naruszenia przepisów postępowania.

Po pierwsze, skarżący zarzucił niewłaściwe zastosowanie art. 106 § 2, 3 i 5 p.p.s.a. W ocenie skarżącego, polegało to na błędnym przyjęciu, że nie jest konieczne przeprowadzenie dowodów wskazanych w piśmie z 19 listopada 2015 r. na okoliczność czy przedmiotowe pojazdy są odpadami. Powołane w ramach tego zarzutu przepisy dotyczą uzupełniającego postępowania dowodowego, które w wyjątkowych sytuacjach może przeprowadzić wojewódzki sąd administracyjny. Przepisy te nie są stosowane przez organy administracji, natomiast wniosek dowodowy z 19 listopada 2015 r. został złożony w ramach postępowania administracyjnego przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego.

Po drugie, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W świetle uchwały siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, co w tej sprawie oczywiście nie nastąpiło.

Po trzecie, jak już wyżej wskazano, Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że w tej sprawie nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach w związku z art. 3 pkt. 6 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji), a więc brak było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.

Po czwarte, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w przedmiotowej sprawie Sąd I instancji nie miał również podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., a więc zarzuty podnoszące naruszenie tego przepisu nie zasługiwały na uwzględnienie. Sąd I instancji dokonał prawidłowej kontroli zaskarżonej decyzji oraz postępowania administracyjnego poprzedzającego jej wydanie. Na tej podstawie Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone przez organy z poszanowaniem zasad procedury administracyjnej, w tym art. 7, art. 8, art. 10, art. 77 § 1, art. 78 § 1 oraz art. 80 k.p.a., a także art.75 § 1 k.p.a. i art. 84 § 1 k.p.a. oraz art. 11 k.p.a. w związku z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Prawidłowe jest stanowisko Sadu I instancji, że zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji, w tym przede wszystkim do stwierdzenia, że przedmiotowe pojazdy zostały wycofane z eksploatacji i stanowiły odpad. Ustalenia faktyczne poczynione przez organ I instancji zostały udokumentowane w postaci protokołu kontroli (który skarżący podpisał bez zastrzeżeń) oraz wraz z dokumentacją filmową i fotograficzną były wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy. Okoliczności faktyczne nie wymagały wiadomości specjalnych i powołania biegłego i mogły zostać ocenione przez organy, które co należy podkreślić, są organami wyspecjalizowanymi w zakresie ochrony środowiska i gospodarki odpadami. Brak też było podstaw do wydania decyzji kasacyjnej przez organ odwoławczy, ponieważ decyzja organu I instancji nie została wydana z naruszeniem przepisów postępowania. Zarzuty podnoszone w tym zakresie przez skarżącego są w istocie polemiką z oceną organów zaakceptowaną przez Sąd I instancji, z której wynika, że sporne pojazdy były odpadami, a skarżący dokonywał ich zagospodarowania poza uprawnioną stacją demontażu.

Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.



Powered by SoftProdukt