![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych, Inne, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 1221/20 - Wyrok NSA z 2023-10-13, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 1221/20 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2020-11-30 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Dorota Dąbek /przewodniczący/ Marcin Kamiński /sprawozdawca/ Marek Krawczak |
|||
|
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych | |||
|
Inne | |||
|
VI SA/Wa 2687/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-07-22 | |||
|
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2020 poz 1740 art. 636 par 1 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Marcin Kamiński (spr.) Sędzia del. WSA Marek Krawczak Protokolant Patrycja Kołtan-Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 13 października 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 lipca 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 2687/19 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w R. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. Sp. z o.o. w R. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 360 (słownie: trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z 22 lipca 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 2687/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. Sp. z o.o. w R. (strona skarżąca, skarżąca, spółka) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy. Prezes NFZ (organ odwoławczy, organ) decyzją nr [...] z dnia [...] października 2019 r., po rozpatrzeniu odwołania spółki (płatnik składek) od decyzji dyrektora Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ (organ I instancji) z dnia [...] września 2017 r., znak: [...], stwierdzającej istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego W. J.-S. (zainteresowana) z tytułu wykonywania umów, co do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia, zawartych z płatnikiem składek w dniu 12 stycznia 2013 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwrócił się do organu I instancji z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym zainteresowanej z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług do których mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego na rzecz płatnika. Organ I instancji ustalił, że zainteresowana podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. W wyniku wniesionego przez płatnika składek odwołania, Prezes NFZ utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. Wskazał, że przedmiotem zawartej przez płatnika składek z zainteresowaną umowy wykonywanej w dniu 12 stycznia 2013 r. było przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzeniu wykładów na kursie kwalifikacyjnym w dziedzinie pielęgniarstwa. Płatnik składek miał wydać zainteresowanej na jej żądanie wszelkie niezbędne materiały i narzędzia, z których miała się rozliczyć po wykonaniu dzieła. Odbiór dzieła nastąpił w siedzibie płatnika składek. Organ podkreślił, że w umowie zostało określone stałe wynagrodzenie w określonej wysokości, strony nie mogły powoływać się na postanowienia pozaumowne, a zainteresowana zobowiązała się do przygotowania i korzystania z własnych autorskich materiałów dydaktycznych zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zadaniem organu odwoławczego czynności wykonywane przez zainteresowaną nie mogły zostać zakwalifikowane, jako wykonywane w ramach umowy o dzieło, ponieważ wykonywane prace polegały na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Zawarte z płatnikiem składek umowy były nakierowane na podjęcie działań i dokonywanie określonych czynności faktycznych. Czynności wykonywane przez zainteresowaną w żaden sposób nie zmierzały do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umów. Prezes NFZ zwrócił uwagę, że przedmiot umów został określony w sposób ogólny, abstrakcyjny i bez specyfikacji pozwalających na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować rezultat umów. Prace wykonywane przez zainteresowaną wymagały zaangażowania wielu powtarzalnych, jednorodnych czynności. Ponadto, przedmiot umów został określony w formie czynności do wykonania, a nie sprecyzowanego rezultatu do osiągnięcia, o czym świadczą zwroty "przygotowanie", czy "przeprowadzenie". Organ podkreślił także, że żaden z zapisów umów nie regulował kwestii odpowiedzialności zainteresowanej za wykonywane prace i ich ewentualne rezultaty. W ocenie Prezesa NFZ, jeżeli przedmiot umów został określony w sposób ogólny, jak w rozpoznawanej sprawie, to nie można sprawdzić czy oczekiwany rezultat został osiągnięty. Niezindywidualizowanie przedmiotu umów, niedookreślenie go i niewystarczające jego oznaczenie z góry skutkuje brakiem możliwości zweryfikowania otrzymanego świadczenia w oparciu o przepisy regulujące umowę o dzieło. Co więcej, to płatnik składek jako zlecający przeprowadzenie szkoleń, a nie zainteresowana, jako prowadząca zajęcia, w rzeczywistości podlegał odpowiedzialności za wady dzieła. Natomiast zainteresowana zobowiązana była wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy. Na decyzję Prezesa NFZ płatnik składek (spółka) złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku) przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że zainteresowana podlegała ubezpieczeniu społecznemu, art. 734 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (k.c.) w zw. z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i przyjęcie, że zainteresowana wykonywała czynności na rzecz skarżącej na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, podczas gdy czynności te miały charakter odpowiadający umowie o dzieło, a także art. 627 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji w której płatnika składek i zainteresowaną łączyła umowa o dzieło. Mając na uwadze powyższe zarzuty płatnik składek wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonym wyrokiem oddalił skargę. Sąd I instancji wskazał, że kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umowy zawartej przez skarżącą z zainteresowaną. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy była to umowa o dzieło, czy też inna umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy. W ocenie WSA organy prawidłowo zakwalifikowały sporną umowę do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia, brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że w wyniku wykonania umowy powstał rezultat poddający się ocenie z uwzględnieniem odpowiedzialności za wady dzieła. O określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje to, czy dzieło ma charakter samoistny względem twórcy tzn., czy pozostaje niezależne od dalszego działania twórcy oraz stanowi wartość autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Tymczasem działalność edukacyjna/szkoleniowa, polegająca na przeprowadzeniu wykładu(-ów) na szkoleniu specjalizacyjnym (w niniejszej sprawie z dziedziny pielęgniarstwa), nawet dostosowana do indywidualnych potrzeb i możliwości kursantów nie nosi cechy dzieła w rozumieniu przepisów k.c. Wszelkie działania zainteresowanej podjęte w ramach umowy, które doprowadziły do opracowania materiałów dydaktycznych oraz przeprowadzenia wykładu(-ów) sprowadzały się jedynie do realizacji celu zawartej umowy, jakim było wygłoszenie wykładu(-ów) dla kursantów na szkoleniu specjalizacyjnym. Powyższego stanowiska nie zmienia zapis umowy dotyczący korzystania z "własnych autorskich materiałów dydaktycznych zgodnie z ustawą o prawa autorskie i pokrewne", albowiem utworem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. W orzecznictwie zasadnie podkreśla się, że wykłady posiadają walory twórcze, ale będą mogły stanowić dzieło tylko wtedy, gdy ich "twórca" będzie przekazywał nową wiedzę w zakresie pewnego przedmiotu/tematu, tzn. będzie wykładał coś, co wcześniej nie było przedmiotem jakichkolwiek rozważań i badań. Natomiast samo przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. W konsekwencji, przedmiotem spornej umowy była określona czynność (czynności), a nie jej wynik, co przesądzało o jej kwalifikacji jako umowy starannego działania – umowy o świadczenie usług. Nie został bowiem spełniony żaden z warunków pozwalających na przyjęcie, że wykład(-y) prowadzony przez zainteresowaną był przeprowadzony w wykonaniu zawartej umowy o dzieło. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła spółka, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, zasądzenie kosztów postępowania sądowego oraz o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: a) art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez niewłaściwe jego zastosowanie polegające na przyjęciu, iż w stanie faktycznym sprawy Uczestnik podlega ubezpieczeniu społecznemu, jako osoba wykonująca czynności w ramach umowy o świadczenie usług do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego (k.c.) dotyczące zlecenia, w sytuacji w której przepisy te nie znajdują zastosowania wobec charakteru stosunku prawnego łączącego Uczestnika i Skarżącą, tj. umowy o dzieło; b) naruszenie przepisu art. 734 k.c. w zw. z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i przyjęcie, że Uczestnik w stanie faktycznym sprawy wykonywał czynności na rzecz Skarżącej na podstawie umowy o świadczenie usług do której stosuje się przepisy o zleceniu, podczas gdy czynności wykonywane przez Uczestnika miały charakter odpowiadający umowie o dzieło, w związku z czym Uczestnik nie powinien podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu; c) naruszenie przepisu art. 627 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, w której Skarżącą i Uczestnika łączyła umowa o dzieło. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) postępowanie kasacyjne przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie związania granicami skargi kasacyjnej. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie zarzutów kasacyjnych. Jedynie w drodze wyjątku – w razie stwierdzenia przyczyn nieważności postępowania sądowego, o których mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., lub podstaw do zastosowania art. 189 p.p.s.a. – Naczelny Sąd Administracyjny jest upoważniony i zobowiązany do przekroczenia granic skargi kasacyjnej i wyjścia poza zakres zaskarżenia oraz zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej. W takiej sytuacji Sąd ten z urzędu bierze pod rozwagę podstawy z art. 183 § 2 lub art. 189 p.p.s.a. oraz sankcjonuje je niezależnie od granic zaskarżenia kontrolowanego orzeczenia oraz podniesionych zarzutów (art. 183 § 1, art. 186, art. 189 p.p.s.a.). Mając na względzie wskazane wyżej zasady postępowania kasacyjnego, wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności postępowania sądowego oraz podstaw do zastosowania art. 189 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył rozpoznanie sprawy do weryfikacji zarzutów skargi kasacyjnej. Dokonując całościowej i zbiorczej oceny zarzutów naruszenia art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (u.ś.o.p.) w zw. z art. 627 k.c. oraz art. 734 k.c. w zw. z art. 750 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie w ustalonym i niezakwestionowanym stanie faktycznym sprawy, należy stwierdzić, że są one – w świetle utrwalonego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego – pozbawione w stopniu oczywistym uzasadnionych podstaw. Istota sporu prawnego sprowadza się do kwestii oceny legalności dokonanej przez skarżony organ kwalifikacji prawnej umowy cywilnoprawnej z dnia 4 stycznia 2013 r. o przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów na kursie kwalifikacyjnym w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii (nazwanej przez strony umowy "umową o dzieło") jako umowy o świadczenie usług. Kwalifikacja ta przesądziła o podleganiu osoby wykonującej pracę na podstawie tej umowy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, albowiem zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) u.ś.o.p. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy oświadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi, natomiast stosownie do art. 85 ust. 4, z zastrzeżeniem art. 86 ust. 1 pkt 13a, u.ś.o.p., za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy oświadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko skarżonego organu zajęte na tle spornej umowy oraz uznanie jej za umowę o świadczenie usług, do której zgodnie z art. 750 k.c. stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, należy uznać za prawidłowe. Przewidziane w przedmiotowej umowie czynności podejmowane przez "wykonawcę" nie miały na celu stworzenie dzieła, rozumianego w tym zakresie jako określony, sprecyzowany i z góry określony rezultat – wytwór intelektualny, lecz podjęcie pewnych czynności dydaktycznych (por. wyrok NSA z dnia 10 lipca 2023 r., II GSK 14/20, LEX nr 3595419), związanych z przygotowaniem materiałów wykładowych oraz przedstawieniem wykładu w formie prezentacji teoretyczno-praktycznych zagadnień odpowiadających aktualnym standardom praktyki medycznej w określonej dziedzinie pielęgniarstwa. W przedmiotowej umowie nie uregulowano więc istotnych i szczegółowych cech mającego powstać dzieła, jak również nie określono istotnych dla umowy o dzieło zagadnień związanych z bieżącą kontrolą prawidłowości wykonywania umowy (por. art. 636 § 1 k.c.) oraz odpowiedzialnością za wady dzieła (por. art. 638 k.c.). W orzecznictwie sądowym szczególnie podkreśla się, że skoro przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, którego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania oraz wykonanie przedmiotu zamówienia, to jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Taki sprawdzian jest natomiast niemożliwy do przeprowadzenia, gdy strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło (por. np. wyrok NSA z dnia 19 lipca 2023 r., II GSK 872/20, LEX nr 3598406). W praktyce obrotu prawnego dopuszcza się wprawdzie zawieranie umów o dzieło, których przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, jednak w takim przypadku wykład musi przyjąć postać utworu w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (u.p.a.p.p.). Najczęściej są to umowy autorskie o przygotowanie i wygłoszenie wykładu naukowego o charakterze specjalistycznym, niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniającego kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego (por. np. wyroki NSA z dnia: 24 października 2019 r., II GSK 2369/17; 6 sierpnia 2019 r., II GSK 2313/17; 20 listopada 2018 r., II GSK 846/17; 29 września 2020 r., II GSK 3918/17, LEX nr 3090774; 27 maja 2022 r., II GSK 86/19; 17 lutego 2023 r., II GSK 36/20, LEX nr 3510916; 28 lutego 2023 r., II GSK 1277/19, LEX nr 3513736; por. także uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2012 r., III UZP 4/11, OSNP 2012, nr 15-16, poz. 198). Kryteriów tych nie spełniają natomiast – jak w przedmiotowej sprawie – zajęcia (wykłady) edukacyjno-szkoleniowe lub dydaktyczne, które nie są prowadzone przez specjalistów z danej dziedziny nauki (por. np. wyrok NSA z dnia 10 lipca 2023 r., II GSK 138/20, LEX nr 3595510). Przesądza to jednoznacznie o konieczności kwalifikowania umów odpowiadających cechom spornej umowy jako typowych umów o oświadczenie usług (por. np. wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2021 r., II GSK 1236/18; wyrok NSA z dnia 27 maja 2022 r., II GSK 115/19; wyroki NSA z dnia 28 czerwca 2022 r.: II GSK 699/19, II GSK 294/19, II GSK 575/19, II GSK 135/19, II GSK 106/19, II GSK 295/19, II GSK 76/19, II GSK 356/19; wyrok NSA z dnia 20 lipca 2023 r., II GSK 277/20, LEX nr 3597489). Mając na względzie całość podniesionej argumentacji, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184, art. 204 pkt 1, art. 207 § 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej (punkt pierwszy wyroku) oraz zasądzeniu od strony skarżącej kasacyjnie na rzecz skarżonego organu kwoty 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego (punkt drugi wyroku). |
||||