drukuj    zapisz    Powrót do listy

6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego 6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym), Prawo miejscowe Planowanie przestrzenne, Rada Miasta, Oddalono skargę, II SA/Po 366/07 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2007-11-30, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Po 366/07 - Wyrok WSA w Poznaniu

Data orzeczenia
2007-11-30 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2007-08-08
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Sędziowie
Aleksandra Łaskarzewska /przewodniczący sprawozdawca/
Barbara Kamieńska
Wiesława Batorowicz
Symbol z opisem
6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego
6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym)
Hasła tematyczne
Prawo miejscowe
Planowanie przestrzenne
Sygn. powiązane
II OSK 631/08 - Postanowienie NSA z 2008-09-30
Skarżony organ
Rada Miasta
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 1999 nr 15 poz 139 art. 18 ust. 2 pkt 11, art. 85 ust. 2
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym - tekst jednolity.
Dz.U. 2001 nr 142 poz 1591 art. 101 ust. 1
Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym - t. jedn.
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 152
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Barbara Kamieńska Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Protokolant St. sekr. sąd. Joanna Wieczorkiewicz po rozpoznaniu w Poznaniu na rozprawie w dniu 20 listopada 2007 r. przy udziale sprawy ze skargi T. G. na uchwałę Rady Miasta P. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę /-/ W. Batorowicz /-/ A. Łaskarzewska /-/ B. Kamieńska

Uzasadnienie

Uchwałą z dnia [...]r. Nr [...] Rada Miasta P. na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z 8.03.1990r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001r. Nr 142, poz. 151 ze zm.) i art. 26 ustawy z 7.07.1994r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999r. Nr 15, poz. 139 ze zm.) i w związku z art. 85 ust. 2 ustawy z 27.03.2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003r. Nr 80, poz. 717 ze zm.), a także z art. 7 ust. 1 i 2 ustawy z 3.02.1995r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (t.j. Dz. U. z 2004r. Nr 121, poz. 1266 ze zm.) uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego "terenu w rejonie węzła A. – wschód część [...]" w P.. W uchwale wskazano, że plan obejmuje obszar, którego granice wyznaczają: ul. S., ul. W., wschodnia i północna granica działki nr [...] ark. [...] obr. [...], wschodnia granica działki nr [...] ark. [...] obr. [...], wschodnia granica działki [...] ark. [...] obr. [...] oraz tereny leśne. Zaznaczono, że granice obszaru obowiązywania planu określa rysunek planu sporządzony na mapie sytuacyjno-wysokościowej w skali 1:1000, stanowiący załącznik do niniejszej uchwały.

W dniu [...]r. T. G. wniósł do Rady Miasta P. wezwanie do usunięcia naruszenia prawa poprzez uchylenie powyższej uchwały. Zaskarżonej uchwale zarzucił rażące naruszenie art. 18 ust. 2 pkt 8 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nierozpatrzenie jego zarzutu złożonego do projektu planu uchwalonego zaskarżoną uchwałą i uchwalenie planu mimo nierozpatrzenia tego zarzutu.

Rada Miasta P. nie udzieliła odpowiedzi na powyższe wezwanie.

Wobec powyższego pismem z [...]r. T. G. wniósł skargę na uchwałę Rady Miasta P. w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "terenu w rejonie węzła A. – wschód część [...]" w P. Zaskarżonej uchwale skarżący zarzucił:

I. rażące naruszenie art. 18 ust. 2 pkt 8 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nierozpatrzenie jego zarzutu złożonego do projektu planu uchwalonego zaskarżoną uchwałą i uchwalenie planu mimo nierozpatrzenia tego zarzutu,

II. rażące naruszenie art. 18 ust. 2 pkt 11 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym poprzez podjęcie uchwały przed rozpoznaniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. skarg na odrzucenie zarzutów do planu,

III. rażące naruszenie art. 12 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym poprzez uchwalenie planu niezgodnego z uchwałą Rady Miasta P. w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu w rejonie węzła A.,

IV. rażące naruszenie art. 18 ust. 2 pkt 6 i 8 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym poprzez uchwalenie planu mimo, iż jest sprzeczny z obowiązującymi uchwałami nr [...] i [...] Rady Miasta P. z [...]. w sprawie ponownego rozpatrzenia zarzutów do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu w rejonie węzła A. w P. oraz w sprawie zmian w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu w rejonie węzła A. w P,

V. rażące naruszenie art. 18 ust. 2 pkt 6 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, art. 41 ustawy z 27.04.2001r. – Prawo ochrony środowiska oraz § 3 rozporządzenia Ministra Środowiska z 14.11.2002r. w sprawie szczegółowych warunków, jakim powinna odpowiadać prognoza oddziaływania na środowisko dotycząca projektów miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, poprzez uchwalenie planu w oparciu o prognozy ochrony środowiska niespełniające wymogów określonych w tych przepisach.

W szczególności skarżący podniósł, że w dniu [...] Rada Miasta P. odrzuciła 121 zarzutów mieszkańców dzielnicy [...] w P., w tym zarzut skarżącego złożony do projektu planu. Z protokołu sesji Rady oraz z uzasadnienia uchwał wynika, że Rada nie zapoznała się z zarzutami. W trakcie sesji zarzuty referowano łącznie, nie przedstawiono stanowisk poszczególnych mieszkańców. Tymczasem każdy zarzut miał zindywidualizowany charakter. Zarzuty skarżącego różniły się całkowicie od zarzutów pozostałych mieszkańców. Skarżący zaprezentował zdjęcia innych możliwych lokalizacji rozbudowanej fabryki V., dla której uchwalono plan, a nadto przedstawił szereg merytorycznych zarzutów. Rada Miasta nie odniosła się do nich. Uzasadnienie uchwały o odrzuceniu zarzutów było identyczne jak uzasadnienia uchwał pozostałych mieszkańców. Wynika z tego, że Rada Miasta w ogóle nie miała możliwości zapoznania się i nie odniosła się do zarzutów skarżącego. Zatem nie rozpoznała go merytorycznie do dnia dzisiejszego, co uzasadnia uchyleniem zaskarżonej uchwały.

Skarżący następnie wskazał, że w dniu [...] złożył zarzuty do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu w rejonie węzła A. - wschód część [...]. Do dnia dzisiejszego zarzuty te nie zostały rozpatrzone, a zamiast nich Rada Miasta P. rozpatrzyła domniemane protesty. Działaniem tym naruszono art. 23 i 24, a w konsekwencji również art. 18 ust. 2 pkt 8 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z art. 24 ustawy zarzut może wnieść każdy, którego interes prawny lub uprawnienia zostały naruszone przez ustalenia przejęte w projekcie miejscowego planu zagospodarowania prtzestrzennego. Pojęcie naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia wynika z przepisów prawa materialnego. Zaznaczyć należy, że art. 24 uzp nie zawęża legitymacji do wniesienia zarzutów do tych podmiotów, które mają tytuł prawny do nieruchomości położonych na obszarze objętym projektem planu. Uprawnienie takie przysługuje wszystkim, których interes prawny lub uprawnienie będą naruszone, gdyby plan miejscowy został uchwalony w wersji objętej projektem wyłożonym do publicznego wglądu.

Skarżący podniósł, iż rozważając kwestię legitymacji właścicieli nieruchomości sąsiadujących z obszarem objętym projektem planu do wniesienia zarzutu, należy mieć przede wszystkim na uwadze inne normy prawne chroniące interes właścicieli w wypadku zmiany sposobu zagospodarowania terenu. Istotne znaczenie ma zwłaszcza norma określająca treść i granice prawa własności – art. 140 i następne kc. Chronią one istotę prawa własności nieruchomości, sprowadzającą się do swobodnego korzystania z niej w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego, zgodnie z jej przeznaczeniem, zabezpieczając je także przed ingerencją z nieruchomości sąsiednich (art. 144 kc). Skarżący zwrócił uwagę, że oceniając istnienie interesu prawnego należy mieć na względzie art. 73 ust. 3 i 4 Prawa ochrony środowiska, chroniące właścicieli nieruchomości sąsiadujących przed bezprawnym posadowieniem w ich pobliżu zakładów przemysłowych stwarzających zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi, a w szczególności zagrożenie wystąpienia poważnych awarii, a także art. 41, 72 i 114 ustawy, stwarzające proceduralne gwarancje, pozwalające na weryfikację zagrożenia wynikającego z posadowienia zakładu przemysłowego w bezpośrednim otoczeniu nieruchomości.

Nadto wskazał, że procesie ustalania warunków zabudowy również dotyczącym zagospodarowania terenu stronami postępowania są wnioskodawca, właściciel nieruchomości objętej wnioskiem i osoby trzecie w rozumieniu art. 42 ust. 1 i 46 ust. 2 uzp, których interesy prawne podlegają ochronie w procesie inwestycji. Do osób trzecich zalicza się właścicieli i wieczystych użytkowników nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji (przy czym nie muszą to być nawet tereny bezpośrednio przylegające do obszarów objętych kwestionowanymi zapisami), a także posiadaczy zależnych (np. dzierżawców) oraz osoby władające nieruchomościami bez tytułu prawnego. Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2.07.1997r. (II SA/Kr 62/96) skarżący podał, że stroną postępowania planistycznego są również właściciele gruntów dalej położonych, o ile zamierzona inwestycja dotyczy ich bezpośrednio, "wywołując dla nich uciążliwe skutki". Przykładowo "planowanie na nieruchomości graniczącej nieruchomością skarżących kopalni kruszywa stwarza niebezpieczeństwo wykorzystywania tejże nieruchomości w sposób zakłócający korzystanie z nieruchomości skarżących ponad przeciętną miarę (art. 144 kc). Skoro tak, to skarżący mieli, chroniony konkretną normą, interes prawny w kwestionowaniu projektu zmiany planu" (wyrok NSA w Poznaniu z 20.11.2003r., II SA/Po 1252/03). Ponadto "art. 3 uzp przyznaje chroniony interes prawny, w granicach ustaw i zasad współżycia społecznego, osobom będącym właścicielami nieruchomości, przy zagospodarowaniu nieruchomości sąsiednich należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Według zaś art. 5 ust. 2 ustawy z 7.07.1994r. Prawo budowlane ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich to m.in. ochrona przed uciążliwościami powodowanymi przez hałas, ochrona przed zanieczyszczeniem powietrza, wody lub gleby. Powołanie się na tytuł prawnej własności nieruchomości sąsiadującej z terenem objętym projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przesądza o prawie tej jednostki do ochrony tego interesu. Jedną z wartości demokratycznego państwa prawnego jest obowiązek czuwania przez władze publiczne, aby jednostka mogła skutecznie bronić własnego interesu prawnego" (wyrok NSA we Wrocławiu z 15.07.2003r., II SA/Wr 2815/00). W konsekwencji zdaniem T. G. uznać należy, ze właścicielom albo posiadaczom nieruchomości sąsiadujących z planem może przysługiwać interes prawny, w przypadku naruszenia którego mogą wnieść zarzut do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i dochodzić ochrony w ten sposób.

Skarżący wskazał, że jest właścicielem nieruchomości położonej w [...], bezpośrednio sąsiadującym z terenem objętym przedmiotowym planem. W bezpośrednim sąsiedztwie jego nieruchomości, ulicami [...] i [...], ma przechodzić główny ruch samochodowy pomiędzy fabryką [...] i S. oraz pomiędzy dzielnicą [...] i S.. Taki stan faktyczny znacząco utrudni korzystanie skarżącemu z nieruchomości. W jego ocenie nie zbadano wpływu zwiększonego ruchu na poziom życia mieszkańców Z., a także wpływu na środowisko.

Zdaniem skarżącego cały plan miejscowy w rejonie węzła [...]. – Wschód obejmuje części [...], [...] i [...] planu. Wszystkie te części sporządzono i przygotowano w oparciu o jedną uchwałę z [...]. o przystąpieniu do sporządzenia planu. Wszystkie trzy części planu opracowano łącznie, łącznie opiniowano i łącznie wyłożono. Te same podmioty sporządziły prognozy o oddziaływaniu na środowisko. Jak sama Rada Miasta podkreśliła, podział miał na celu optymalizację prac nad planem. Zaznaczyć należy, że wszystkie trzy części planu mają na celu rozbudowę jednego przedsięwzięcia – fabryki spółki V. sp. z o.o. Jak podkreślił Prezydent Miasta P.na sesji w dniu [...]. są to "plany V.". Stanowisko to wyraża w sposób jednoznaczny intencję Prezydenta i rady Miasta P..

T. G. wskazał, że wszystkie trzy części planu jako ustalające warunki dla przeprowadzenia jednej inwestycji ograniczają jego prawo własności i prawo do spokojnego z niej korzystania. Tym samym, w ocenie skarżącego, miał on interes prawny do złożenia zarzutów do każdej części planu.

Skarżący podniósł, ze złożona przez niego w dniu [...]. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarga na odrzucenie zarzutów nie została dotychczas rozpatrzona. Dlatego uznać należy, że uchwała dotycząca planu miejscowego podjęta przed rozpoznaniem przez sąd administracyjny skargi na uchwałę rady gminy o odrzuceniu zarzutu do projektu planu miejscowego jest nieważna (wyrok NSA w Krakowie z 17.12.2001r., II SA/Kr 2335/01, wspólnota 2002/11/50). Rada Miasta uchwalając plan przed rozpoznaniem skargi rażąco naruszyła art. 27 ust. 1 i art. 18 ust. 2 pkt 11 uzp.

Naruszenie art. 12 ust. 1 oraz art. 18 ust. 2 pkt 6 i 8 uzp wynika zdaniem skarżącego z niezgodności projektów planów miejscowych z uchwałą o przystąpieniu do sporządzenia planu" terenu w rejonie węzła A. – wschód" oraz uchwałami z [...]. w sprawie ponownego rozpatrzenia zarzutów oraz w sprawie zmian w projekcie planu miejscowego terenu w rejonie węzła A. – wschód.

Uchwałą z [...]. Rada Miasta określiła, że przyjęty ma zostać jeden miejscowy plan terenu w rejonie węzła A. – wschód. Uchwała nie uprawniała Prezydenta Miasta do podziału terenu wskazanego w uchwale na trzy części i przygotowania trzech różnych planów dla tych części. Uchwała wskazała co najwyżej, że dla poszczególnych terenów może być przygotowany plan częściowy. nie ma jednak żadnych podstaw, aby dla całego terenu przygotowywać trzy plany. Takie działanie narusza uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzenia planu.

Również uchwały z [...]. zobowiązały Prezydenta Miasta do wprowadzenia określonych zmian w projekcie planu miejscowego terenu w rejonie węzła A. – wschód w P.. Uchwały te potwierdziły, że sporządzony i przygotowany ma być jeden projekt planu miejscowego. Niedopuszczalne było zatem podzielenie tego terenu i uchwalenie trzech oddzielnych planów. Teren ten jest objęty jedną inwestycją. Jej wpływ na mieszkańców regionu, na zanieczyszczenie regionu oraz na konflikty społeczne w dzielnicy należy rozpatrywać łącznie. Prezydent Miasta podzielił plan na trzy części wyłącznie w celu ograniczenia możliwości obrony praw mieszkańców i kwestionowania postanowień projektu w drodze zarzutu. Zmiana ta miała charakter całkowicie arbitralny, brak było bowiem jakiegokolwiek merytorycznego powodu dla podziału planu.

Uzasadniając zarzut naruszenia art. 18 ust. 2 pkt 6 i 8 uzp w zw. z § 2 i 3 uchwały Rady Miasta P. nr [...] z [...]. i § 1 i 2 uchwały Rady Miasta P. nr [...] z [...]. T. G. podniósł, że uchwałami tymi Rada uwzględniła zarzut T. M., uznając, że konieczne jest odstąpienie od wprowadzenia w życie projektu planu dla całego terenu w rejonie węzła A. – wschód. Zaskarżona uchwała jest zatem sprzeczna z powołanymi uchwałami.

Skarżący wskazał też, że wykonana w trakcie postępowania prognoza oddziaływania na środowisko nie zawiera wszystkich, wymaganych prawem informacji. W szczególności nie zawierają szczegółowej analizy wpływu planu na tereny sąsiednie. W niniejszej sprawie prognoza winna zawierać szczegółowe rozważania o wzajemnym wpływie wszystkich trzech planów na siebie. W sytuacji, gdy cały teren objęty planami [...], [...], [...] stanowi funkcjonalną całość, prognoza winna określać dlaczego teren ten podzielono, jaki ma to wpływ na środowisko, a także jaki wpływ na środowisko ma funkcjonalna całość – cała inwestycja objęta trzema planami. Tymczasem prognoza ogranicza się oceny tylko części inwestycji objętej zaskarżonym planem. W szczególności prognoza nie przewiduje analizy problemów związanych z wystąpieniem poważnych awarii, analizy problematyki ochrony przeciwpożarowej i odpowiednich zabezpieczeń w przypadku pożaru fabryki, w tym lakierni, analizy wpływu rozbudowy fabryki na zmiany mikroklimatyczne, stan zdrowia ludzi pobliskich dzielnic mieszkaniowych, ekosystem doliny rzek C. i G., pobliskich jezior i oddziaływania na zbiornik M. i Jezioro S., a także nie zawiera badań i analiz mogącej wyniknąć z transportem materiałów niebezpiecznych po drogach wewnętrznych [...], znacznie bardziej obecnie obciążonych ruchem związanym z funkcjonowaniem fabryki i analizy konieczności wyrównywania poziomów terenów objętych planem. Dokonywane w opiniach analizy są oparte głównie na dokumentach dostarczonych przez fabrykę. Oparcie zatem uchwały na wadliwej prognozie również winno skutkować uchyleniem uchwały.

W odpowiedzi na skargę Rada Miasta P. wniosła o jej odrzucenie, ewentualnie oddalenie. W ocenie organu poprzedzające skargę wezwanie o usunięcie naruszenia prawa zostało wniesione przedwcześnie. Winien on bowiem zostać złożony po publikacji aktu normatywnego jakim jest przedmiotowy plan miejscowy, tj. po [...]. Tymczasem wezwanie złożono [...]. Dlatego wobec nieprawidłowo wniesionego wezwania do usunięcia naruszenia prawa nie został wyczerpany tryb zaskarżenia i skarga winna zostać odrzucona.

Na wypadek, gdyby Sąd nie podzielił powyższego stanowiska Rada Miasta przedstawiła argumentację przemawiającą za oddaleniem skargi.

W szczególności podała, że zarzut skarżącego został rozpatrzony, jednakże zakwalifikowano go jako protest. W ocenie organu projekty przedmiotowego planu nie naruszają interesu prawnego skarżącego, co skutkuje, że wniesiony przez niego "zarzut" uznano za protest. Skarżący nie jest właścicielem nieruchomości położonych na terenie objętym planem. W postępowaniu planistycznym interes prawny ma zaś jedynie ten podmiot, który ma tytuł prawny do gruntu położonego na obszarze objętym projektowanym planem, a nie ma interesu prawnego w tym postępowaniu podmiot, któremu przysługuje roszczenie o tytuł prawny do gruntu położonego na obszarze objętym projektowanym planem (wyrok NSA z 29.12.1999r., IV SA 1501/99, Lex nr 48196).

Rada Miasta uznała również za nietrafny zarzut skarżącego dotyczący naruszenia art. 18 ust. 2 pkt 11 uzp poprzez uchwalenie planu miejscowego przed prawomocnym zakończeniem spraw przed sądem administracyjnym ze skarg na uchwałę o odrzuceniu zarzutów, bowiem skarżący – jak już wyjaśniono - nie złożył zarzutu, lecz protest.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 12 uzp poprzez uchwalenie planu miejscowego w sprzeczności z uchwałą o przystąpieniu do sporządzenia planu, organ wskazał, że zgodnie z powołanym przepisem integralną częścią uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu jest załącznik graficzny przedstawiający granice obszaru objętego planem. Oznacza to, ze Rada określa granice obszaru, dla którego Prezydent ma obowiązek sporządzenia projektu planu. Skoro Rada może swobodnie kształtować granice obszaru, dla którego ma być przygotowany projekt planu, może też upoważnić Prezydenta Miasta do jego etapowania. W uchwale o przystąpieniu do sporządzenia planu Rada postanowiła, że upoważnia Prezydenta Miasta do sporządzenia planu dla części obszaru wskazanego w uchwale. Stąd Prezydent miał uprawnienie do opracowania planu dla części obszaru. Rada Miasta uchwalając przedmiotowy plan, potwierdziła swoją wolę etapowania sporządzania planu.

Rada Miasta P. nie podzieliła też zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 18 ust. 2 pkt 6 i 8 uzp poprzez uchwalenie planu mimo, iż jest on sprzeczny z uchwałami Rady Nr [...] i nr [...]. Zdaniem organu przedmiot tychże uchwał był inny niż zaskarżonej uchwały. W jednej z nich Rada Miasta, korzystając z dyspozycji art. 54 § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowiła uwzględnić zarzut innej osoby, w drugiej zaś postanowiła ponowić procedurę planistyczną. Celem tych rozstrzygnięć było umożliwienie kontynuowania prac nad przedmiotowym planem. Rada nie zakazywała w nich etapowania prac nad planem, ani tym bardziej nie postanowiła o odstąpieniu o tychże prac.

Zdaniem Rady Miasta nie zasługuje też na uwzględnienie zarzut skarżącego, jakoby przedmiotową uchwałę podjęto w oparciu o prognozę o oddziaływaniu na środowisko nie spełniającą wymogów określonych w art. 41 Prawa ochrony środowiska i przepisów wykonawczych. Skarżący ograniczył się bowiem do ogólnych stwierdzeń, że prognoza została opracowana w oparciu o analizy sporządzone na podstawie dokumentacji dostarczonej przez zainteresowanego inwestora i dotyczy tylko części terenu objętego inwestycją. Organ wskazał, ze dla wszystkich trzech części obszaru planu sporządzono prognozy i były one jednocześnie wyłożone do publicznego wglądu. Prognozy te uwzględniały przewidywaną funkcję terenu w szerszym aspekcie przestrzennym. Nadto organ wskazał, że w dniu podjęcia zaskarżonych uchwał nie obowiązywało wskazane przez skarżącego rozporządzenie ministra Środowiska z 14.11.2002r. w sprawie szczegółowych warunków, jakim powinna odpowiadać prognoza oddziaływania na środowisko, bowiem w dniu 28.07.2005r. weszła w życie nowelizacja Prawa ochrony środowiska (ustawa z 18.05.2005r.), która w art. 1 pkt 17 zmieniła zakres merytoryczny prognozy, co zmieniło jednocześnie delegacje do wydania stosownego rozporządzenia na podstawie art. 41 ust. 3 poś i w konsekwencji skutkuje utratą mocy obowiązującej przedmiotowego rozporządzenia. Skoro od dnia utraty mocy obowiązującej rozporządzenia do dziś właściwy minister nie wydał nowego rozporządzenia, nie jest zasadne odwoływanie się ustaleń tegoż rozporządzenia i formułowanie w oparciu o jego treść zarzutów.

Postanowieniem z [...]. (II SA/Po 379/06) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił przedmiotową skargę, uznając że skarżący składając przedwcześnie wezwanie do usunięcia naruszenia prawa nie wyczerpał trybu poprzedzającego wniesienie skargi do sądu.

Wskutek wniesienia przez T. G. skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z [...]. ([...]) uchylił zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu postanowienia sąd II instancji stwierdził, iż brak jest podstaw do przyjęcia, że strona musi odczekać, aż określona uchwała, która w jej ocenie zawiera uregulowania naruszające interes prawny strony, aż do czasu publikacji tej uchwały w dzienniku urzędowym i dopiero wtedy może skutecznie dokonać wezwani organu do usunięcia naruszeń spowodowanych tą uchwałą. Przeciwny pogląd zdaje się być zbędnym utrudnieniem i formalizmem, nie mieszczącym się w standardach ochrony praw obywatelskich.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga podlegała oddaleniu.

Na wstępie podkreślić należy, że T. G. złożył skargę na uchwałę Rady Miasta P. z dnia [...]. w sprawie ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu w rejonie węzła A.-wschód-część [...] (nr [...]). Zaskarżona uchwała podjęta została po ukończeniu postępowania planistycznego, które toczyło się w oparciu o przepisy ustawy z dnia 7.07.1994r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 99.15.139 ze zm.) zgodnie z normą z art. 85 ust. 2 ustawy z dnia 27.03.2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U.03.80.717.ze zm.).Legitymację T. G. do złożenia skargi na uchwałę organu gminy Sąd musi ocenić w świetle postanowień art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8.03.1990r. o samorządzie gminnym (Dz. U. 01.142.1591 ze zm.).

Stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.

Obowiązkiem Sądu rozpatrującego skargę na akt prawa miejscowego w postaci Uchwały Rady Gminy jest rozważenie czy zaskarżoną uchwałą naruszony został interes prawny lub uprawnienia strony skarżącej, co determinuje jej legitymację do wniesienia skargi na ten akt.

W przeciwieństwie bowiem do postępowania prowadzonego na podstawie kodeksu postępowania administracyjnego, w którym stroną może być każdy, czyjego interesu prawnego lub uprawnienia dotyczy postępowanie, stroną w postępowaniu toczącym się na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały już w chwili wnoszenia skargi naruszone. Do wniesienia skargi w trybie powyższego przepisu nie wystarcza sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały, jak również stan zagrożenia interesu prawnego lub uprawnienia (wyrok NSA z 1.03. 2005 r., sygn. akt: OSK 1437/04, Wokanda 2005, nr 7-8).

Aby być legitymowanym do wniesienia skargi skarżący musi wykazać się nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale także zaistniałym w dacie wnoszenia skargi, a nie w przyszłości, naruszeniem tego interesu lub uprawnienia. Posiadanie interesu prawnego oznacza, istnienie związku między strefą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego wynikających z norm prawa materialnego a zaskarżoną uchwałą.

Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia ma miejsce, gdy skarżącemu kwestionowanym aktem zostaje odebrane lub ograniczone wynikające z prawa materialnego uprawnienie względnie zostanie nałożony nowy lub też zmieniony ciążący dotychczas obowiązek.

Kształtowany przepisem prawa materialnego interes prawny, do którego nawiązuje art. 101 ust.1 cytowanej ustawy o samorządzie gminnym, musi mieć charakter bezpośredni, konkretny, aktualny, nie wystarcza stan zagrożenia jego naruszenia (wyrok. NSA 3.09. 2004 r., sygn. akt: OSK 476/04, niepubl., wyrok NSA z dnia 19. 06. 2007 r. - II OSK 204/07).

O powodzeniu skargi przesądza wykazanie naruszenia przez organ gminy konkretnego przepisu prawa materialnego wpływającego negatywnie na sytuację prawną skarżącego.

Odnosząc się do okoliczności niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż skarżący nie wykazał, aby kwestionowanym aktem zostało mu odebrane bądź ograniczone wynikające z prawa materialnego uprawnienie, by został nałożony nowy lub zmieniony ciążący dotychczas obowiązek.

Wskazywane przez skarżącego zagrożenia, które w jego ocenie mają prowadzić do ograniczenia prawa własności do nieruchomości są jedynie wyrazem obaw co do warunków korzystania z tego gruntu w przyszłości.

Charakter zagrożeń powoływanych przez skarżącego, brak pewności co do ich wystąpienia w przyszłości i objęcia nimi nieruchomości stanowiącej własność skarżącego powoduje, że nie można mówić o naruszeniu jego interesu prawnego poprzez ustalenia zawarte w planie.

Fakt sąsiedztwa z terenem objętym zmianami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie może być równoznaczny z automatycznym uznaniem, że zmiany te prowadzą do naruszenia jego prawnie chronionego interesu lub uprawnienia. Konieczne jest tu dokonanie niezbędnej konkretyzacji i indywidualizacji dobra prawnego zagrożonego ustaleniami planu, a nie powołanie się na potencjalne i hipotetyczne zagrożenia. (wyrok NSA z 3.12.03, sygn. akt II SA/Wr 432/03)

Tym samym nie można przyjąć, by powoływana przez skarżącego okoliczność, że nieruchomość wchodzi w skład większego terenu sąsiadującego z obszarem objętym miejscowym planem prowadziła tylko z tego względu do wniosku, że zmiana przeznaczenia gruntów w sposób w nich określony automatycznie wpływa na sposób korzystania przez skarżącego z należącej do niego nieruchomości. Na skutek uchwalenia planu nie powstała dla skarżącego nowa sytuacja prawna.

Jak wynika z materiału zgromadzonego w aktach sprawy nieruchomość skarżącego oddziela od obszaru objętego planem teren o pow. ok. [...] ha, co do którego prowadzone są prace planistyczne dla węzła A.wschód część [...].

Położenie nieruchomości skarżącego w stosunku do obszaru objętego zaskarżonym planem praktycznie wyklucza możliwość jej objęcia skutkami działań prowadzonych na tym obszarze. Podkreślić w niniejszej sprawie należy, iż naruszenie interesu prawnego projektem zaskarżonego planu wykluczył Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia [...]. ([...]), mocą którego rozpoznano skargę kasacyjną od postanowienia tut. Sądu z dn. [...].([...]) którym odrzucono skargi Wymienionego na uchwały Rady Miasta P. z [...]. w przedmiocie protestów do projektów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Miasta P. dla terenu węzła A. wschód, część [...], [...], [...].

W orzeczeniu tym wywiedziono, że położenie nieruchomości skarżącego w stosunku do obszaru objętego projektami planów praktycznie wyklucza możliwość jej objęcia skutkami działań prowadzonych na tym obszarze. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż charakter zagrożeń powoływanych przez skarżącego, brak pewności co do ich wystąpienia w przyszłości i objęcia nimi nieruchomości stanowiącej własność skarżącego powoduje, że nie można mówić o naruszeniu jego interesu prawnego poprzez ustalenia zawarte w projektach planów. Podkreślić w tym miejscu należy, iż charakter zagrożeń powoływanych przez skarżącego w niniejszym postępowaniu pokrywa się z podnoszonymi w opisanej wyżej sprawie.

W ocenie tut. Sądu źródłem interesu prawnego skarżącego nie mogą być również powołane przepisy ustawy prawo ochrony środowiska, w szczególności wspomniany w skardze art. 41, 73 ust. 3 i 4, art. 72, 114. Powyższe przepisy są elementem kształtowania przez organy administracji publicznej treści miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego z punktu widzenia potrzeb ochrony środowiska. Podkreślić nadto należy, ze ograniczenia z ustępu 3 wspomnianego art. 73 nie dotyczą obszarów określonych w ust.3a tegoż artykułu.

Nadmienić w tym miejscu należy, iż wbrew stanowisku skarżącego w dacie podjęcie zaskarżonej uchwały bez prawomocnego rozpoznania przez sąd administracyjny nie pozostawały zarzuty T. G. złożone do projektu planu. W istocie bowiem zostały one zakwalifikowane przez Radę Gminy jako protesty, co znalazło aprobatę Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Dlatego też brak było podstaw do wstrzymania się od prac planistycznych celem uczynienia zadość przepisowi art. 18 ust. 2 pkt 11 ustawy z dnia. 7.07.1994r. o zagospodarowaniu przestrzennym (patrz. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dn. [...]). Wobec faktu położenia nieruchomości będącej własnością Parafii [...] poza obszarem objętym zaskarżonym planem rozpoznanie zarzutu co do części [...] nie miało wpływu na legalność prac planistycznych co do części [...] miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Gdy idzie zaś o zarzuty złożone przez Parafię co do części [...] mając na względzie fakt, iż stanowią one wyłącznie protesty przyjąć należało, że nie powodowały one konieczności wstrzymania się od prac planistycznych. (patrz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19.06.2007r. – sygn. akt II OSK 204/07)

W tym stanie rzeczy przyjąć należało, iż w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia interesu prawnego skarżącego w rozumieniu art.101ust.1 ustawy o samorządzie gminnym.

Wobec tego skarga musiała ulec oddaleniu.

Stąd orzeczono jak w sentencji wyroku (art. 152 ustawy z dn. 30.08.02 prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).

/-/ W. Batorowicz /-/ A. Łaskarzewska /-/ B. Kamieńska

MP



Powered by SoftProdukt