![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6037 Transport drogowy i przewozy, Transport, Inspektor Transportu Drogowego, oddalono skargę, II SA/Rz 383/23 - Wyrok WSA w Rzeszowie z 2023-06-13, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Rz 383/23 - Wyrok WSA w Rzeszowie
|
|
|||
|
2023-03-20 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie | |||
|
Małgorzata Niedobylska Piotr Popek /sprawozdawca/ Tomasz Smoleń /przewodniczący/ |
|||
|
6037 Transport drogowy i przewozy | |||
|
Transport | |||
|
Inspektor Transportu Drogowego | |||
|
oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2022 poz 2201 art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, ust. 7 pkt 1, art. 92c Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - t.j. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Tomasz Smoleń, Sędzia WSA Małgorzata Niedobylska, Sędzia WSA Piotr Popek /spr./, Protokolant Specjalista Eliza Kaplita-Wójcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2023 r. sprawy ze skargi T. sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 11 stycznia 2023 r., nr BP.501.2024.2022.0164.RZ9.347627 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. |
||||
|
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi "T" sp. z o.o. z siedzibą w S. (dalej: Spółka lub skarżąca) jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: GITD) z 11 stycznia 2023 r. nr BP.501.2024.2022.0164.RZ9, którą utrzymano w mocy decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: PWITD) z 22 września 2022 r. nr WITD.DI.0152.IX0632/301/22, o nałożeniu na Spółkę kary pieniężnej w wysokości 2 000 zł. Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało oparte o następujące okoliczności faktyczne i prawne: 20 maja 2022 r. w miejscowości M., na zjeździe z autostrady A4 inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego (dalej: ITD) przeprowadzili kontrolę drogową pojazdu marki Renault o nr rej. [...], którym kierował A. G. Pojazdem wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy z R. do J.. Kierowca okazał do kontroli m.in. wypis zezwolenia nr [...] na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Pojazd został skierowany do Mobilnej Stacji Diagnostycznej ITD. Ustalenia z kontroli zostały zawarte w protokole nr [...], w którym stwierdzono naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę układu hamulcowego, zakwalifikowaną jako niebezpieczna. Decyzją z dnia 22 września 2022 r. nr WITD.DI.0152.IX0632/301/22 organ I instancji nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 2 000 zł, z tytułu popełnienia naruszenia z lp. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 2201 ze zm.; dalej: u.t.d.). W odwołaniu od tej decyzji Spółka podniosła, że usterka w pojeździe nastąpiła w chwili kontroli, w czasie przeprowadzania badania technicznego, a zatem kierowca nie poruszał się pojazdem z usterką po drodze publicznej. Zarzuciła kontrolującym, że nie zamieścili w protokole kontroli informacji o uszkodzeniu (wystrzale) siłownika membrany w hamulcu i nie wskazali przyczyny odmowy podpisania protokołu przez kierowcę. W ocenie Spółki nie miała ona wpływu, na zaistnienie usterki. Decyzją z 11 stycznia 2023 r., opisaną na wstępie, GITD - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy uznał za bezsporne, że stwierdzoną usterkę układu hamulcowego potwierdzoną badaniem stanu technicznego przeprowadzonym w Mobilnej Stacji Diagnostycznej należało uznać za zagrażającą bezpieczeństwu osób jadących pojazdem i innych uczestników ruchu. Organ odwoławczy wyjaśnił, że inspektor ITD M. Ś. posiadał uprawnienia diagnosty umożliwiające mu przeprowadzenie kontroli technicznej pojazdu w Mobilnej Stacji Diagnostycznej. W jego ocenie usterka miała charakter niebezpieczny, gdyż stanowiła bezpośrednie i natychmiastowe zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i/lub oddziaływała na środowisko. Podstawą stwierdzenia, że doszło do popełnienia naruszenia z lp. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d., był negatywny wynik badania technicznego pojazdu. GITD podkreślił, że wbrew przekonaniu Spółki brak jest jakichkolwiek dowodów na to, że usterka powstała podczas badania technicznego. Według ustaleń wynikających z protokołu, kontrolujący w wyniku kontroli stanu technicznego pojazdu przeprowadzonej, stwierdzili niesprawność układu hamulcowego. Niezależnie od powyższego, w ocenie organu odwoławczego, przywoływana przez Spółkę okoliczność, że w czasie badania technicznego doszło do uszkodzenia siłownika membrany w hamulcu, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności dla oceny odpowiedzialności strony za stwierdzone naruszenie. Odnosząc się do twierdzeń Spółki, że do ww. uszkodzenia doszło w chwili wjazdu na stanowisko diagnostyczne, GITD podniósł, że oznacza to, że do uszkodzenia siłownika membrany w hamulcu mogło dojść w każdej chwili, w tym, w czasie wykonywanie przewozu na drodze publicznej, mogło spowodować zagrożenie w ruchu drogowym. Jak jednak podkreślił organ odwoławczy, brak jest dowodu z chwili kontroli, który potwierdzałby, że rzeczywiście uszkodzenie nastąpiło w momencie wskazanym przez Spółkę, gdyż kierowca nie wniósł zastrzeżeń do protokołu. Organ odwoławczy podkreślił, że wbrew przekonaniu Spółki, podstawą nałożenia kary z lp. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d., nie jest poruszanie się po drodze publicznej, lecz wykonywanie przewozu drogowego. GITD stwierdził, że w chwili zatrzymania do kontroli Spółka wykonywała przewóz drogowy, a zatem stan faktyczny sprawy wypełniał dyspozycję lp. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d. Nadto wynik badania technicznego był negatywny, a stwierdzona usterka miała charakter niebezpiecznej. W związku z powyższym zasadnie została nałożona na Spółkę kara za popełnienie ww. naruszenia, niezależnie od tego, czy usterka powstała z jego winy. GITD wyjaśnił, że wina i stopień ewentualnego zawinienia nie są przesłankami odpowiedzialności administracyjnej. Wskazał, że w niniejszym stanie faktycznym przesłanką odpowiedzialności jest stwierdzenie nieprzestrzegania przez określony podmiot nałożonych prawem obowiązków. Zaakcentował, że na gruncie prawa administracyjnego zasadą jest, że odpowiedzialność ogranicza się do ustalenia, czy doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, skutkującego nałożeniem kary administracyjno-prawnej. Nie dokonuje się natomiast oceny i nie czyni przedmiotem rozważań kwestii zawinionego działania strony lub braku winy oraz stopnia szkodliwości czynu. Do odpowiedzialności administracyjnej wystarczy jedynie, że organ stwierdzi naruszenie przepisu prawa materialnego, obligującego go do wydania decyzji, w której określi karę administracyjną. Odpowiedzialność administracyjna skonstruowana jest na zasadzie ryzyka i oznacza, że nieważne jest, czy podmiot, który ma być ukarany zawinił, czy też nie, że nastąpiło określone zdarzenie. W ocenie GITD w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Podkreślił, że ciężar dowodu w zakresie zaistnienia przesłanek z powyższej regulacji spoczywa na stronie postępowania. W omawianym przypadku Spółka nie przedłożyła żadnych dowodów na potwierdzenie, że w sprawie zaistniały okoliczności wyłączające jej odpowiedzialność za popełnienie naruszeń. Organ odwoławczy ocenił, że materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji jest wystarczający do uznania, że Spółka ponosi odpowiedzialność za popełnienie naruszenia z lp. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d.. W sprawie protokół kontroli został sporządzony w oparciu o przeprowadzony dowód z badania technicznego pojazdu, które zakończyło się wynikiem negatywnym i stwierdzeniem usterki o charakterze niebezpiecznym. Według GITD brak jest uzasadnionych podstaw do przeprowadzenia dowodów z przesłuchania w charakterze świadków kierowcy, inspektora ITD przeprowadzającego kontrolę oraz diagnosty przeprowadzającego badanie techniczne pojazdu, gdyż wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, wynikają z protokołu kontroli sporządzonego w oparciu o wynik badania technicznego pojazdu, przeprowadzonego w Mobilnej Stacji Diagnostycznej. Spółka, reprezentowana przez fachowego pełnomocnika - adwokata, skierowała do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę na opisaną na wstępie decyzję GITD z 11 stycznia 2023 r., wnosząc o jej uchylenie, a także o uchylenie decyzji organu I instancji oraz zwrot kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: I. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, to jest: 1) art. 92a ust. 1, ust. 3 oraz ust. 7 pkt 1) u.t.d. w związku z Ip. 9.2. załącznika nr 3 do u.t.d.: Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz waga naruszeń (dalej: załącznik) i pkt 1.2.1. lit. a) ppkt 2 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz. U. z 2019 r., poz. 2141, dalej: rozporządzenie), jak też art. 66 ust. 1 pkt 1) ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 988), poprzez ich zastosowanie i nałożenie na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 2 000 zł, a to wobec wykonywania przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, zakwalifikowaną jako niebezpieczną, podczas gdy usterka ta, powstała podczas kontroli prowadzonej przez inspektorów ITD - 20 maja 2022 r., objętej ww. protokołem, a jej naprawę przeprowadził mobilny serwis bezpośrednio po kontroli; w konsekwencji czego, kontrolowanym pojazdem, nie wykonywano przewozu drogowego z naruszeniem jego obowiązków i warunków; 2) art. 92c ust. 1 pkt 1) u.t.d. poprzez jego niezastosowanie i uznanie za zasadne nałożenie na Spółkę kary pieniężnej, określonej w art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 7 u.t.d., podczas gdy postępowanie w sprawie tej kary winno być umorzone na podstawie pierwszego z powołanych przepisów; II. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: 1) art. 6, art. 7, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez poczynienie ustaleń faktycznych, stanowiących podstawę rozstrzygnięcia, sprzecznie z powołanymi wyżej przepisami, to jest poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie całego materiału dowodowego, dokonanie jego wybiórczej oceny oraz zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności: - nieprzeprowadzenie wnioskowanych przez skarżącą dowodów z przesłuchania kierowcy A. G., inspektora wykonującego czynności kontrolne A. O., jak również diagnosty, biorącego udział w kontroli 20 maja 2022 r., - uznanie za zgodny z prawdą i wiarygodny dowód z protokołu z kontroli z 20 maja 2022 r., - niewykazanie przez organ II instancji, że A. O. posiadał uprawnienia diagnosty niezbędne do realizacji kontroli technicznej, - niewykazanie, że urządzenia użyte do kontroli technicznej pojazdu w mobilnej stacji diagnostycznej posiadały świadectwo legalizacji lub świadectwo wzorcowania - dokumenty te nie zostały okazane kierowcy w trakcie kontroli, a także po niej, skutkujące uznaniem, że w analizowanym stanie faktycznym ww. pojazdem wykonywano przewóz z naruszeniem jego obowiązków, to jest pojazdem posiadającym usterkę niebezpieczną, podczas gdy : - usterka, o której mowa powyżej powstała podczas kontroli prowadzonej przez inspektora ITD - 20 maja 2022 r., objętej ww. protokołem, co skarżąca - wobec braku tej informacji w protokole - chciała wykazać za pomocą zgłoszonych przez nią dowodów, a jej naprawę przeprowadził mobilny serwis bezpośrednio po kontroli, w konsekwencji czego kontrolowanym pojazdem nie wykonywano przewodu drogowego z naruszeniem jego obowiązków, - protokół z kontroli z 20 maja 2022 r., nie odzwierciedla faktycznego jej przebiegu, gdyż nie zawiera on informacji o wystrzale siłownika membrany podczas wjazdu na rolki w mobilnej stacji diagnostycznej i odmowie podpisania go przez kierowcę, z tego powodu, a także nie zawiera danych wszystkich osób z ramienia ITD, biorących udział w tej kontroli, 2) art. 73 ust. 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie, polegające na niezasięgnięciu opinii biegłego rzeczoznawcy z zakresu mechaniki pojazdowej w celu ustalenia, czy awaria układu hamulcowego opisana w protokole kontroli z 20 maja 2022 r. mogła wynikać z wystrzału siłownika membrany, który miał miejsce podczas wjazdu na stanowisko diagnostyczne podczas kontroli pojazdu. W odpowiedzi na skargę DIAS wniósł o jej oddalenie, z przyczyn wywiedzionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna. Zgodnie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zasadą jest, że kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei po myśli art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259 ze zm.; dalej: P.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który dotyczy indywidualnych interpretacji podatkowych i nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Przeprowadzona we wskazanych wyżej ramach kontrola zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej wykazała, że organy nie naruszyły przepisów prawa. W okolicznościach stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, nie budzi wątpliwości, że doszło do stwierdzonego przez organy obu instancji naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Ze zgromadzonego materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy administracyjnej wynika, że inspektorzy ITD przeprowadzili kontrolę drogową przedmiotowego pojazdu, którym wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy. Na skutek weryfikacji stanu technicznego pojazdu, przeprowadzonej w mobilnej stacji diagnostycznej - kontrolujący inspektorzy stwierdzili niesprawność układu hamulcowego. Siła hamowania w lewym kole trzeciej osi (tylnej) wynosiła 16,527 kN, zaś siła hamowania w prawym kole trzeciej osi (tylnej) wynosiła 0,642 kN. Różnica siły hamowania między lewym a prawym kołem trzeciej osi (tylnej) wyniosła 96,12%, wystąpiło zablokowanie koła podczas hamowania. Tego rodzaju ustalenia wynikają jednoznacznie z czynności kontrolnych przeprowadzonych przez inspektora ITD Marka Świerada posiadającego jednocześnie uprawnienia diagnosty, w oparciu o badania na specjalistycznym urządzeniu, co zostało stwierdzone prawidłowo sporządzonym protokołem kontroli. Tego rodzaju usterkę prawidłowo zakwalifikowano jako usterką niebezpieczną w rozumieniu rozporządzenia. W myśl pkt 1.2.1 lit. a) załącznika nr 1 do rozporządzenia - zbyt mała siła hamowania co najmniej na jednym kole stanowi usterkę poważną, natomiast brak siły hamowania co najmniej na jednym kole stanowi usterkę niebezpieczną. W sprawie nie budzi wątpliwości Sądu, że stan techniczny kontrolowanego pojazdu, który wykonywał przewóz na rzecz Spółki, wskazywał na usterkę, której kwalifikacja jako niebezpiecznej nie budzi nawet kontrowersji skarżącej. Skarżąca natomiast prezentuje stanowisko niespójne, bo z jednej strony stara się podważyć prawidłowość ustaleń stwierdzonych protokołem kontroli zarzucając wadliwość tego protokołu, tak formalną (brak podpisu wszystkich osób biorących w czynnościach kontrolnych) jak i materialną (nie odzwierciedlenie przebiegu tych czynności i okoliczności towarzyszących) jak też dezawuując posiadanie przez inspektora ITD przeprowadzającego kontrolę pojazdu odpowiednich kwalifikacji i uprawnień. Z drugiej jednak strony skarżąca samego faktu wystąpienia usterki nie podważa, skoro wywodzi, że wystąpiła ona w trakcie przeprowadzania kontroli (przed dojazdem na badania techniczne) i powołuje się na fakt wezwania do uszkodzonego pojazdu mobilnego serwisu, który rzeczoną usterkę usunął. Godzi się zauważyć, że skarżąca nawet nie stara się dowieść, choćby poprzez przesłuchanie osób z zespołu serwisu mobilnego dokonujących naprawy uszkodzenia pojazdu czy choćby odebranie od nich oświadczeń, że charakter niewątpliwej usterki, wymagającej wszak wezwania mobilnego serwisu, był inny aniżeli wynika z treści protokołu z kontroli drogowej. Skarżąca natomiast usiłuje przekierować uwagę organów na okoliczności powstania tej usterki, rzekomo w trakcie kontroli, a konkretnie w trakcie podjazdu do mobilnej stacji kontroli. W tak nakreślonym przez Sąd stanowisku Spółki, Sąd stwierdza, że nie podważyła ona skutecznie treści tego protokołu, który został sporządzony w przewidzianej przepisami prawa formie przez uprawnioną osobę w ramach jej kompetencji i stanowi urzędowy dowód tego co zostało w nim stwierdzone. Podkreślenia wymaga, że protokół kontroli drogowej sporządzony przez organ kontrolny, przy współudziale kontrolowanego jest dokumentem w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ, w zakresie jego działania stanowi dowód tego, co zostało urzędowo w nim stwierdzone. Utrwalone protokołem czynności kontrolne mają charakter materialno-techniczny i odzwierciedlają ich przebieg oraz poczynione w ten sposób ustalenia. Nadto protokół obrazuje stan faktyczny, który w późniejszym czasie może być trudny, a nawet niemożliwy do odtworzenia. Z tego względu uznaje się go za dokument mający szczególną moc dowodową. W sprawie nie ma wątpliwości, że protokół z przedmiotowej kontroli nie został podpisany przez kierowcę wykonującego przewóz, a w miejscu podpisu została zamieszczona adnotacja: "Nie zgadza się z treścią protokołu". Kierowca wszelako nie wniósł zastrzeżeń do protokołu ani też nie sprecyzował, jaka część tego protokołu (które jego zapisy) nie odpowiada rzeczywistości ani też dlaczego tak twierdzi. Kierowca ten reprezentując nie tylko swoje interesy, ale także przewoźnika w imieniu którego przewóz wykonywał, zrezygnował z procesowego utrwalenia swoich wątpliwości i zastrzeżeń. Dobór osób i podmiotów, za pośrednictwem których Spółka realizuje swoje zadania a następnie działania tych osób, obciążają bezpośrednio Spółkę. Rację ma organ odwoławczy, że fakt braku podpisu przez kierowcę protokołu kontroli, nie powoduje, że utracił on walor dokumentu urzędowego, a tym samym przymiotu wiarygodności. Organ też nie ma obowiązku dociekać jakie były takiego a nie innego działania kierowcy. W ocenie Sądu postępowanie wyjaśniające w tym zakresie, zostało przeprowadzone przez organy zgodnie z art. 7 i 77 § 1 k.p.a., a przeprowadzona ocena zgromadzonego materiału zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 k.p.a. Odnosząc się do zarzutów skarżącej wskazać należy za organem II instancji, że inspektor ITD M. Ś. posiadał uprawnienia diagnosty umożliwiające mu przeprowadzenie kontroli technicznej ww. pojazdu. Stwierdzona zaś przez niego usterka, została zakwalifikowana jako niebezpieczna, gdyż stanowiła bezpośrednie i natychmiastowe zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i/lub oddziaływała na środowisko. Podstawą stwierdzenia, że doszło do popełnienia ww. naruszenia był negatywny wynik badania technicznego pojazdu. W ocenie Sądu organy słusznie uznały, że w niniejszej sprawie nie wystąpił wypadek kwalifikujący się do zastosowania instytucji z art. 92c u.t.d. Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, m. in jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Podkreślić należy, że odpowiedzialność za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym ma charakter obiektywny, jest odpowiedzialnością za wystąpienie zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia. Istnieje domniemanie odpowiedzialności przewoźnika, które może on obalić jedynie w sytuacji spełnienia przesłanek wynikających z wzmiankowanego przepisu, ale ciężar dowodu wykazania tych przesłanek spoczywa na przewoźniku, gdyż to on wywodzi z tego przepisu skutki prawne. Obiektywny stan techniczny przedmiotowego pojazdu ujawniał niebezpieczną usterkę i samo to daje asumpt do wymierzenia kary pieniężnej. W niniejszej sprawie skarżąca nie może powoływać jako przesłanki egzoneracyjnej okoliczności kiedy (w jakim czasie) miało dojść do owej niesprawności pojazdu, choćby miało to nastąpić bezpośrednio przed przeprowadzeniem kontroli. Kontrola drogowa przeprowadzana przez odpowiednio uprawnione służby nie jest nadzwyczajnym zdarzeniem w ruchu drogowym i nie powoduje, że kontrolowany pojazd przestaje wykonywać przewóz drogowy w tym wypadku rzeczy. W rozumieniu ustawy o transporcie drogowym przewóz rzeczy oznacza przewóz pomiędzy miejscem początkowym - odbioru do miejsca docelowego – dostarczenia rzeczy. Odnosząc się do zarzutu skarżącej stwierdzić należy, że przedmiotowy pojazd wykonywał przewóz rzeczy, jak słusznie skonstatowały organy, nawet jeżeli przeprowadzenie czynności kontrolnych wymagało zjechania z drogi publicznej. Poddanie pojazdu kontroli drogowej wiąże się ze zwykłą eksploatacją pojazdu w trakcie wykonywania przewozu. Inaczej należałoby oceniać sytuację, gdyby do usterki doszło wskutek nieprawidłowych czynności kontrolujących, ale na takie okoliczności skarżąca nawet nie naprowadza. Skarżąca stara się wykazać natomiast, że do usterki doszło wskutek uszkodzenia (wybuchu) siłownika membrany w hamulcu podczas dojazdu do stacji diagnostycznej. Nawet w takiej sytuacji skarżąca nie może spodziewać się uwolnienia od odpowiedzialności za obiektywnie stwierdzoną usterkę pojazdu, bowiem wyniknęła ona z określonego stanu technicznego pojazdu, za który ponosi pełną odpowiedzialność, w trakcie normalnej eksploatacji pojazdu. Powinna więc dołożyć wszelkich starań aby pojazdy, którymi w jej imieniu wykonywany jest drogowy przewóz rzeczy były nie tylko sprawne technicznie, ale też aby ten stan zapewniał bezpieczne wykonanie przewozu dla innych uczestników ruchu drogowego. W myśl § 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2016 r., poz. 2022 ze zm.) hamulce pojazdów powinny zachowywać wymaganą sprawność niezależnie od drgań i wpływów atmosferycznych, na jakie są narażone w normalnych warunkach eksploatacji. W związku z powyższym uzasadniona jest konkluzja organu odwoławczego, że nawet gdyby przyjąć, że do uszkodzenia siłownika membrany w hamulcu, doszło w trakcie przeprowadzania rutynowej kontroli, to oznacza to, że mogło dojść do tej usterki w każdej chwili, w tym w czasie wykonywania przewozu na drodze publicznej, co mogło spowodować zagrożenie w ruchu drogowym dla samego kierowcy, jak i innych uczestników ruchu drogowego. W ocenie Sądu, nie jest wymagana specjalistyczna wiedza techniczna, aby stwierdzić, że kontynuowanie jazdy przedmiotowym pojazdem przy stwierdzonej usterce, jaka wynika z rzeczonego protokołu jego kontroli, a więc odnoszącej się do newralgicznego układu technicznego pojazdu jakim jest układ hamulcowy, stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Art. 92a ust. 1 u.t.d. przewiduje odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie przepisów ustalających warunki i obowiązki tego przewozu, określając jednocześnie ogólne granice wysokości kary za naruszenia w tym zakresie. Zgodnie z tą regulacją podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12.000 zł za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 7 pkt 1 u.t.d.). W realiach kontrolowanej sprawy, podstawą nałożenia kary na skarżącą stanowiło popełnienie naruszenia określonego w Ip. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d. Zgodnie z treścią I.p. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d. wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 2 000 złotych. Ponieważ skarżąca w chwili zatrzymania do kontroli przedmiotowego pojazdu, wykonywała przewóz drogowy, zatem stwierdzony przez organy stan faktyczny sprawy wypełniał dyspozycję lp. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d.. Zgodnie z art. 4 pkt 22 u.t.d. obowiązki lub warunki przewozu drogowego to również obowiązki z innych wskazanych w tym przepisie aktów prawnych, w tym ustawy Prawo o ruchu drogowym. W myśl powołanego wyżej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. hamulce pojazdów powinny zachowywać wymaganą sprawność niezależnie od drgań i wpływów atmosferycznych, na jakie są narażone w normalnych warunkach eksploatacji. Powtórzyć jeszcze raz należy, że w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego, stwierdzona w trakcie kontroli niesprawność układu hamulcowego, została zakwalifikowana do usterek poważnych lub niebezpiecznych. Po myśli l.p. 1.2.1 lit. a) załącznika nr 1,: - zbyt mała siła hamowania co najmniej na jednym kole - stanowi usterkę poważną, a - brak siły hamowania co najmniej na jednym kole - kwalifikowane jest jako usterka niebezpieczna. W ocenie Sądu podnoszony zarzut, że w sposób niepełny zostało przeprowadzone postępowanie wyjaśniające i doszło do naruszenia w tym zakresie praw procesowych skarżącej, nie znajduje w niniejszej sprawie uzasadnienia. Zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Oznacza to, że organ nie ma obowiązku przeprowadzenia każdego dowodu zgłoszonego przez stronę. Obowiązek po stronie organu nie jest nieograniczony, lecz delimitowany znaczeniem zgłoszonego dowodu dla wyjaśnienia sprawy. W okolicznościach niniejszej sprawy wobec braku uzasadnionych podstaw do kwestionowania rzetelności protokołu z kontroli oraz braku doniosłości procesowej ustalenia kiedy doszło do usterki pojazdu stwierdzonej podczas kontroli drogowej, zgodzić się przychodzi z organem odwoławczym, że sprawa została dostatecznie wyjaśniona do podjęcia prawidłowego rozstrzygnięcia i zbędne było dalsze prowadzenie postępowania wyjaśniającego, w tym w kierunku wnioskowanym przez stronę. Lektura uzasadnienia zaskarżonej decyzji jak i decyzji organu pierwszej instancji prowadzi do wniosku, że zasadnie nałożono na skarżącą karę pieniężną w wysokości 2000 zł, w oparciu o art. 92a ust. 1 u.t.d.. Sąd działając z urzędu, nie dopatrzył się innych naruszeń prawa, które uzasadniałaby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Jeszcze raz podkreślenia wymaga, że odpowiedzialność za popełnienie naruszeń zasad transportu drogowego wynikająca z art. 92a ust. 1 u.t.d. ma charakter obiektywny, jest niezależna od winy czy też stopnia zagrożenia wobec osób trzecich, a do jej powstania wystarczy stwierdzenie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Nie budzi wątpliwości, że Spółka wykonując krajowy transport drogowy rzeczy zobligowana była do przestrzegania przepisów ustawy o transporcie drogowym. Brak dopełnienia tych obowiązków, w danym wypadku zapewnienia odpowiedniego stanu technicznego środka transportu, oraz niewykazanie wystąpienia relewantnych przesłanek wyłączających odpowiedzialność za ten brak, skutkował prawidłowym nałożeniem na Spolkę kary pieniężnej. Przedstawiona wyżej argumentacja czyni bezzasadnymi podnoszone przez skarżącą zarzuty naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa procesowego a w szczególności wskazanych w skardze przepisów art. 6, art. 7, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Organ wyjaśnił bowiem wszystkie okoliczności mające znaczenie w sprawie i dokonał ich kompleksowej oceny, we wzajemnym powiązaniu. Prawidłowo również zastosował do ustalonego stanu faktycznego przepisy prawa materialnego, czemu dał wyraz w wyczerpującym uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Mając na względzie powyższe, Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę oddalił. |
||||