drukuj    zapisz    Powrót do listy

6110 Podatek od towarów i usług, Wstrzymanie wykonania aktu, Dyrektor Izby Skarbowej, Oddalono zażalenie, I FZ 4/17 - Postanowienie NSA z 2017-01-30, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I FZ 4/17 - Postanowienie NSA

Data orzeczenia
2017-01-30 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2017-01-04
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Sylwester Marciniak /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne
Wstrzymanie wykonania aktu
Sygn. powiązane
I SA/Ol 329/16 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2017-03-09
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2016 poz 718 art. 61 par. 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak, po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. s.c. w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 22 listopada 2016 r. sygn. akt I SA/Ol 329/16 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi M. s.c. w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 29 lutego 2016 r., nr [...], w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące: grudzień 2010 r., od kwietnia do września 2011 r., listopad i grudzień 2011 r. postanawia oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

I FZ 4/17

UZASADNIENIE

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 22 listopada 2016 r., sygn. akt I SA/Ol 329/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie (dalej: sąd pierwszej instancji) odmówił M. s.c. w W. (dalej: skarżąca lub spółka) wstrzymania wykonania zaskarżonej przez nią decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 29 lutego 2016 r., w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2010 r. i 2011 r.

W uzasadnieniu postanowienia sąd pierwszej instancji wskazał, że sformułowany w skardze wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji nie został w żaden sposób uzasadniony, a tym samym nie zostało wykazane istnienie przesłanek, o których mowa w art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), gdyż skarżąca nie przedstawiła żadnych argumentów mogących przemawiać za uwzględnieniem wniosku. Sąd zwrócił uwagę, że przez szkodę, o której mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a., należy rozumieć szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do pierwotnego stanu, tymczasem przedmiotem sporu w sprawie jest należność pieniężna, a więc świadczenie odwracalne. Sąd zaznaczył, że choć bez wątpienia wysokość obciążeń podatkowych może wpływać na warunki finansowe skarżącej, to każda decyzja administracyjna zobowiązująca do uiszczenia należności pieniężnych pociąga za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek faktyczny w finansach podmiotu zobowiązanego do ich uiszczenia, nie jest to zatem sytuacja, która sama z siebie uzasadnia zastosowanie wyjątkowego rozwiązania prawnego, jakim jest ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Dla oceny, czy w danej sprawie rzeczywiście istnieje niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków konieczne jest przedstawienie w sposób rzeczowy, poparty dowodami, wszystkich okoliczności uzasadniających realne wystąpienie takich skutków. Takiej argumentacji złożony w niniejszej sprawie wniosek nie zawiera, natomiast samo przekonanie skarżącej o wadliwości zaskarżonej decyzji nie stanowi przesłanki do jej wstrzymania.

W zażaleniu na to postanowienie skarżąca wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, zarzucając naruszenie art. 61 § 3 p.p.s.a.

W uzasadnieniu zażalenia spółka podniosła, że przedwczesne spełnienie spornego świadczenia pieniężnego może doprowadzić do nieodwracalnej szkody, tj. utraty płynności finansowej, co w konsekwencji może doprowadzić do upadłości skarżącej i utraty źródeł zarobków zatrudnionych tam pracowników. Okoliczności te, nawet jeśli nie były wcześniej podniesione, są w ocenie spółki oczywiste i świadczą o zaistnieniu przesłanki niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody, o której mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Oznacza to, że chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego bądź wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do pierwotnego stanu. Wprowadzona w omawianym przepisie ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi wyjątek od zasady wynikającej z art. 61 § 1 p.p.s.a., w myśl której wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności.

Skoro sąd orzeka o wstrzymaniu aktu lub czynności na wniosek skarżącego, to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wskazania we wniosku takich okoliczności, aby przekonać sąd do zastosowania ochrony tymczasowej. Inaczej mówiąc, uzasadnienie wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy. Odmienna ocena, przede wszystkim stwierdzenie, że skarżący nie musi w ogóle uzasadniać swojego wniosku, nie zasługuje na podzielenie, trudno bowiem wymagać od sądu administracyjnego, by pod kątem przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. oceniał okoliczności, o których istnieniu nie ma w ogóle wiedzy, albo ma wiedzę szczątkową. Argument zażalenia, że to, jaki wpływ na sytuację spółki wywrze wykonanie decyzji, jest "okolicznościami oczywistymi" jest całkowicie bezzasadny, oczywiste jest bowiem to, że poziom "szkody" wyrządzonej danemu podmiotowi gospodarczemu przez wykonanie decyzji zależy od konkretnej sytuacji tego podmiotu – egzekucja ok. 30 000 zł inaczej będzie odczuwana przez podmiot funkcjonujący na granicy opłacalności, inaczej przez duży podmiot, osiągający dochody wielokrotnie przekraczające tę sumę. Nie ma żadnych podstaw, by automatycznie – bez odpowiednich (i popartych stosownymi dokumentami) informacji od wnioskodawcy – sąd musiał zakładać, że wykonanie decyzji będzie groziło wnioskodawcy upadłością czy koniecznością zwolnienia pracowników. W okolicznościach sprawy argument ten należy uznać za tym bardziej bezpodstawny, że we wniosku o przyznanie prawa pomocy skarżąca wyraźnie wskazywała na zawieszenie działalności gospodarczej i nieosiąganie jakichkolwiek dochodów. Z danych zawartych w formularzu PPPr wynika, że spółka nie ma majątku, środków trwałych ani środków finansowych, a rachunki bankowe mają saldo ujemne. Nie sposób podzielić stanowiska skarżącej, że w takiej sytuacji "oczywiste" było, że wykonanie decyzji będzie skutkować upadłością spółki i koniecznością zwolnienia pracowników.

Niezależnie od powyższego należy wskazać, że przytoczenie okoliczności uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu dopiero w zażaleniu na postanowienie odmawiające wstrzymania jego wykonania z uwagi na brak uzasadnienia przez stronę wniosku, nie może stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonego orzeczenia, nawet w przypadku wystąpienia tych przesłanek (por. np. postanowienie NSA z dnia 15 lipca 2010 r., II OZ 676/10). Działanie odmienne mogłoby się spotkać z uzasadnionym zarzutem naruszenia konstytucyjnej zasady dwuinstancyjnego postępowania sądowoadministracyjnego oraz w istocie doprowadzić do niedopuszczalnej sytuacji, w której zażalenie ze środka zaskarżenia stałoby się pismem uzupełniającym kompletny z punktu widzenia wymogów formalnych wniosek o udzielenie ochrony tymczasowej. Postępowanie zażaleniowe ma tymczasem na celu zweryfikowanie legalności działania sądu pierwszej instancji przy wydawaniu objętego zażaleniem postanowienia (co wynika z art. 194 § 1 p.p.s.a.), a nie ponowne rozpoznanie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd pierwszej instancji prawidłowo odmówił skarżącej wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, należy bowiem podzielić pogląd wyrażony w zaskarżonym postanowieniu, że skarżąca - wniosku swego nie uzasadniając - nie wykazała, że w sprawie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., oddalił zażalenie.



Powered by SoftProdukt