drukuj    zapisz    Powrót do listy

6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s, Budowlane prawo, Inspektor Nadzoru Budowlanego, Oddalono skargę, VII SA/Wa 1573/25 - Wyrok WSA w Warszawie z 2026-04-08, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

VII SA/Wa 1573/25 - Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2026-04-08 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-07-01
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Andrzej Nogal
Mirosław Montowski /przewodniczący sprawozdawca/
Wojciech Białogłowski
Symbol z opisem
6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2025 poz 418 art. 48 ust. 1
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Mirosław Montowski (sprawozdawca) Sędziowie: sędzia WSA Andrzej Nogal asesor WSA Wojciech Białogłowski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 8 kwietnia 2026 r. sprawy ze skargi A.S.A. z siedzibą w W. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 5 maja 2025 r. nr 534/25 w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę

Uzasadnienie

Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "Mazowiecki WINB", "organ II instancji"), decyzją z dnia 5 maja 2025 r., nr 534/25, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r., poz. 572, dalej jako: "k.p.a.") oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 418) po rozpatrzeniu odwołania A. S.A. z siedzibą w W. (dalej: "Spółka", "Skarżąca") – orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy (dalej: "PINB dla m.st. Warszawy", "organ powiatowy") z 10 marca 2025 r. nr R/15/2025 nakazującej Spółce rozbiórkę wolnostojącego nośnika reklamowego, w postaci podświetlanej od dołu lampami na wysięgnikach tablicy reklamowej o wymiarach 6,00 m x 3,00 m, (obecny nr ident. [...]), mocowanej do słupa stalowego, utwierdzonego

w betonowej stopie fundamentowej, ustawionej na powierzchni gruntu, wybudowanego na działce ew. nr [...] w obrębie [...], przy ul. [...]

w W.

Do wydania decyzji Mazowieckiego WINB doszło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych wskazanych przez ten organ.

PINB dla m.st. Warszawy prowadził postępowanie administracyjne w sprawie nośnika reklamowego znajdującego się na terenie działki ew. nr [...] w obrębie [...], przy ul. [...] w W. W dniu 19 stycznia 2018 r. przedstawiciel organu powiatowego przeprowadził czynności kontrolne na terenie ww. nieruchomości, w trakcie których stwierdził, iż znajduje się tam wolnostojący nośnik reklamowy o wysokości ok 9,00 m, w postaci podświetlanej od dołu lampami na wysięgnikach tablicy reklamowej o wymiarach 6,00 m x 3,00 m (obecny nr ident. [...]), mocowanej do słupa stalowego, utwierdzonego w betonowej stopie fundamentowej, ustawionej na powierzchni gruntu.

Wydział Architektury i Budownictwa dla Dzielnicy T. Urzędu m.st. Warszawy w piśmie z 27 stycznia 2021 r. poinformował, że w archiwum ww. urzędu nie odnaleziono dokumentacji dotyczącej spornego nośnika reklamowego.

Wobec powyższego oraz z uwagi, że przedmiotowy nośnik reklamowy narusza zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru R., przyjętego uchwałą Nr XI/349/2024 Rady m.st. Warszawy z dnia 17 października 2024 r. (dalej: "Plan miejscowy", "MPZP"), PINB dla m.st. Warszawy decyzją z 10 marca 2025 r., nr R/15/2025 nakazał Spółce rozbiórkę przedmiotowego nośnika reklamowego.

Spółka – z zachowaniem ustawowego terminu – złożyła odwołanie od powyższej decyzji.

Rozpoznając wniesione odwołanie Mazowiecki WINB uznał, że organ powiatowy nie naruszył przepisów art. 7, 10 i art. 77 § 1 k.p.a., zobowiązujących organ do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący.

Odnosząc się do twierdzeń Spółki, jakoby przedmiotowy nośnik reklamowy nie stanowił obiektu budowlanego, organ II instancji uznał te zarzuty za chybione, gdyż zważywszy na jego wymiar i ciężar stwierdził, że posiada on solidną konstrukcję, fundament i skutecznie opiera się sile wiatru i innych czynników atmosferycznych. Mazowiecki WINB wyjaśnił, że dla przyjęcia trwałego związania z gruntem istotne jest, czy posadowienie jest na tyle trwałe, że opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję, co sprowadza się do konieczności zapewnienia słupowi i tablicy stabilnej podstawy uniemożliwiającej łatwe jej przesunięcie, przeniesienie w inne miejsce czy zniszczenie przy silnych podmuchach Zdaniem organu II instancji, sporny obiekt został zaś zrealizowany i posadowiony na tyle trwale, aby zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie na inne miejsce, o czym świadczy m.in. przynajmniej 7-letni okres jego istnienia. Stąd też w ocenie organu II instancji, PINB dla m.st. Warszawy dokonał prawidłowej kwalifikacji przedmiotowego nośnika reklamowego uznając, że doszło do wykonania wolnostojącego obiektu trwale związanego z gruntem, wymagającego uzyskania pozwolenia na budowę.

Mazowiecki WINB ocenił, powołując się na poglądy wyrażane w judykaturze, że realizacja spornego nośnika reklamowego nie stanowi również instalacji. Instalowanie urządzeń reklamowych w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt 6 ustawy - Prawo budowlane (obowiązującego w dacie wszczęcia postępowania), dotyczy jedynie tych robót budowlanych, które nie są wykonywaniem obiektu budowlanego w określonym miejscu, a zatem budową w rozumieniu art. 3 pkt 6 tej ustawy. Przy czym przez wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, co stanowi element definiujący budowę należy również rozumieć usytuowanie w określonym miejscu obiektu, który został wykonany w częściach, następnie zmontowany, złożony w jedną całość na terenie budowy. Według organu II instancji, takie metody budowy (montażu) urządzeń reklamowych stosuje się coraz częściej w przekonaniu, że pozwoli to ominąć niektóre przepisy Prawa budowlanego (art. 3 pkt 3 i 6),

a w konsekwencji wymóg uzyskania pozwolenia na budowę. Natomiast o tym, że dany obiekt budowlany jest trwale związany z gruntem decydują w istocie parametry techniczne takiego obiektu. A zatem z faktu, że planowana inwestycja reklamowa ma charakter rozbieralny i składa się z typowych elementów składowych montowanych ze sobą w jedną całość, nie wynika jeszcze, że obiekt jest urządzeniem reklamowym, do którego odnosi się art. 29 ust. 2 pkt 6 ustawy - Prawo budowlane. Istotny dla rozstrzygnięcia jest stopień trwałości połączenia oraz to czy konstrukcja opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję, co sprowadza się do konieczności zapewnienia stabilnej podstawy uniemożliwiającej łatwe jej przesunięcie, przeniesienie w inne miejsce czy zniszczenie przy silnych podmuchach wiatru.

Podsumowując, Mazowiecki WINB uznał, że na wykonanie przedmiotowego nośnika reklamowego niezbędne było uzyskanie pozwolenia na budowę, a jeżeli inwestor pozwoleniem tym nie dysponuje wypełnia to dyspozycję art. 48-49 ustawy - Prawo budowlane. Z uwagi zaś na datę wszczęcia postępowania zastosowanie do niego mają przepisy Prawa budowlanego sprzed wejścia w życie (przed dniem 19 września 2020r.), ustawy o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw z dnia 13 lutego 2020 r. Organ II instancji przypomniał, że zgodnie z art. 48 - 49 Prawa budowlanego, w brzmieniu obowiązującym sprzed wejścia w życie ww. nowelizacji istnieje możliwość legalizacji obiektu budowlanego wybudowanego

w warunkach samowoli budowlanej, pod warunkiem spełnienia łącznie następujących przesłanek: budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, inwestor przedkłada dokumenty, o których mowa w art. 48 ust. 3, uiszczona zostaje opłata legalizacyjna.

Mając na uwadze pierwszy z powołanych warunków legalizacji, zdaniem organu II instancji należało ocenić zgodność spornego nośnika reklamowego

z przepisami Planu miejscowego obowiązującego na terenie działki ew. nr [...]

w obrębie [...], przy ul. [...] w W. W myśl § 19 ust. 2 pkt 3 tego Planu, zakazuje się sytuowania tablic reklamowych i urządzeń reklamowych

z wyjątkiem tablic i urządzeń reklamowych wolnostojących o wielkości powierzchni ekspozycyjnej do 2,16 m2 i wysokości nie większej niż 3 m, mierzonej między rzędną terenu a rzędną najwyżej położonego elementu tablicy: na terenach dróg 1.KD-GP, 2.1.KD-G, 2.2.KD-G. Mazowiecki WINB wskazał zatem, że skoro przedmiotowy nośnik reklamowy składa się z tablicy reklamowej o wymiarach 6,00 m x 3,00 m

i posiada wysokość ok. 9 m, a ponadto usytuowany jest w jednostce terenowej oznaczonej 1.2.U - usługi, niewymienionej jako teren, na którym dopuszcza się realizację nośników reklamowych, to nie ulega wątpliwości, że obiekt ten nie spełnia wymagań powołanego Planu miejscowego.

W ocenie organu II instancji, gdy przedmiotowy nośnik reklamowy narusza powołane przepisy Planu miejscowego, wyklucza to jego legalizację na podstawie art. 48-49 ustawy - Prawo budowlane (obowiązującego do dnia 19 września 2020 r.). Wyjaśnił, że na postępowanie legalizacyjne składa się wstępna analiza czy obiekt wybudowany w ramach samowoli budowlanej nie narusza miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub czy jest zgodny z decyzją o warunkach zabudowy, a także czy nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych. Pozytywna weryfikacja tych okoliczności musi prowadzić do wszczęcia postępowania legalizacyjnego, a negatywna weryfikacja tych okoliczności skutkować musi wydaniem przez organ decyzji rozbiórkowej.

Z tego powodu, wspomnianą na wstępie decyzją z 5 maja 2025 r., nr 534/25, Mazowiecki WINB utrzymał w mocy orzeczenie PINB dla m.st. Warszawy z 10 marca 2025 r. nr R/15/2025 o nakazie rozbiórki przedmiotowego nośnika reklamowego.

Z takim rozstrzygnięciem nie zgodziła się Spółka, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który wniósł skargę do tutejszego Sądu.

Zaskarżonej decyzji zarzucił:

1) naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

a) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a. poprzez niedokonanie czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz ograniczenie postępowania odwoławczego jedynie do weryfikacji i kontroli decyzji organu

I instancji i w skutek tego zaniechanie ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy, które stanowi istotę zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, w szczególności poprzez brak przeprowadzenia przez organ

II instancji rzetelnego postępowania wyjaśniającego i oparcie swoich ustaleń

o wykonane oględziny w 2018 r.;

b) art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie sprawy w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej, lecz je deprecjonujący i oparcie rozstrzygnięcia na arbitralnej i nieobiektywnej ocenie stanu faktycznego.

c) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji w sytuacji, w której decyzja ta naruszała wskazane wyżej przepisy postępowania.

W oparciu o tak postawione zarzuty Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej

decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu powiatowego, a także

o zasądzenie od organu II instancji na Jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, według norm prawem przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, że organ II instancji przeprowadził postępowanie dowodowe i dokonał jego oceny ustalając stan faktyczny w sposób wybiórczy naruszając zasady wyrażone w art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Zdaniem Skarżącej, Mazowiecki WINB nie przeprowadził uzupełniającego postępowania dowodowego, nie poparł swoich twierdzeń ponownymi oględzinami nośnika i oparł swoje twierdzenia na materiałach zgromadzonych w toku postępowania

I instancyjnego oraz na podstawie oględzin przeprowadzonych w trakcie kontroli wykonanej w dniu 19 stycznia 2018 r. W tej sytuacji Mazowiecki WINB nie posiada nawet wiarygodnej informacji o tym, czy dany nośnik faktycznie znajduje się

w terenie, a jeśli tak, to czy należy do Skarżącej. Mazowiecki WINB ograniczył postępowanie odwoławcze jedynie do weryfikacji i kontroli decyzji organu I instancji

i wskutek tego zaniechał ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy.

W odpowiedzi na skargę Mazowiecki WINB wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267) zadanie Sądu jest ściśle określone: Sąd ma obowiązek przeprowadzić kontrolę zaskarżonego aktu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, czyli prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni.

W związku z tym, Sąd ma obowiązek wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, jeśli stwierdzi, że w danej sprawie niewątpliwie doszło do naruszenia przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Nakazuje to art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 143, zwanej dalej "p.p.s.a."). Sąd ma też obowiązek stwierdzić nieważność decyzji lub postanowienia, jeśli akt taki jest dotknięty którąkolwiek z wad określonych w art. 156

§ 1 k.p.a.

Natomiast w przypadku niestwierdzenia wskazanych postaci naruszenia prawa przez organ administracji, skarga podlega oddaleniu. Inaczej mówiąc, jeśli zaskarżona decyzja lub postanowienie są zgodne z prawem, uchylenie ich przez sąd jest niedopuszczalne.

Jednocześnie należy podkreślić, że stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną.

Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że kontrolowana decyzja oraz utrzymane nią w mocy orzeczenie organu

powiatowego nie naruszają prawa w sposób wskazany powyżej, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 5 maja 2025 r., nr 534/25, utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy z 10 marca 2025 r. nr R/15/2025 nakazującą Spółce rozbiórkę wolnostojącego nośnika reklamowego, w postaci podświetlanej od dołu lampami na wysięgnikach tablicy reklamowego o wymiarach 6,00 m x 3,00 m (obecny nr ident. [...]), mocowanej do słupa stalowego, utwierdzonego w betonowej stopie fundamentowej, ustawionej na powierzchni gruntu, wybudowanego na działce ew. nr [...] w obrębie [...], przy ul. [...] w W.

Nakazując rozbiórkę ww. nośnika reklamowego po pierwsze uznano, że został on zrealizowany w warunkach samowoli budowlanej, po drugie przyjęto, że jego usytuowanie i parametry naruszają ustalenia obowiązującego na danym terenie Planu miejscowego. Te zaś okoliczności uzasadniają zastosowanie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego.

Ocena ta, zdaniem Sądu, jest prawidłowa; oparta na wyczerpująco ustalonych okolicznościach faktycznych, a także na właściwych przepisach prawa, w tym budowlanego i miejscowego, i właściwej ich interpretacji. Dlatego też Sąd zgadza się z organami nadzoru budowlanego tak co do kwalifikacji objętego postępowaniem nośnika reklamowego jak i trybu postępowania wszczętego przez organ nadzoru budowlanego.

Podkreślić trzeba, że postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją dotyczyło wolnostojącego nośnika reklamowego o wysokości ok 9,00 m w postaci podświetlanej od dołu lampami na wysięgnikach tablicy reklamowej o wymiarach 6,00 m x 3,00 m, mocowanej do słupa stalowego, utwierdzonego w betonowej stopie fundamentowej, ustawionej na powierzchni gruntu.

W tym miejscu wskazać należy, że zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego, pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na: instalowaniu tablic i urządzeń reklamowych, z wyjątkiem usytuowanych na obiektach wpisanych do rejestru zabytków w rozumieniu przepisów o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz z wyjątkiem reklam świetlnych

i podświetlanych usytuowanych poza obszarem zabudowanym w rozumieniu przepisów o ruchu drogowym. Z powyższego wynika, że ww. roboty - instalacja tablic i urządzeń reklamowych - nie zostały objęte obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę, a jedynie obowiązkiem dokonania zgłoszenia. Odstępstwo to, od zasady wyrażonej w art. 28 ust. 1 ustawy, ma charakter wyjątku, a wobec tego nie może być też interpretowane rozszerzająco. Przy czym, co do zasady – wzniesienie budowli, przez którą ustawa uznawała i uznaje nadal urządzenie reklamowe wolno stojące

i trwale związane z gruntem - art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, wymagało uzyskania pozwolenia na budowę. Dla zaliczenia konkretnego obiektu do kategorii obiektów budowlanych podstawowe znaczenie ma trwałe związanie tego obiektu z gruntem. Przedmiotowe urządzenie reklamowe niewątpliwie je posiada, albowiem jego posadowienie na gruncie jest stabilne i odporne na działanie czynników atmosferycznych, np. wiatru (mocowanie do słupa stalowego utwierdzonego

w betonowej stopie zagłębionej w gruncie). Posadowienie wolno stojącej reklamy na gruncie, zważywszy na jej ciężar i wymiary, dokonywane jest z wykorzystaniem urządzeń budowlanych i stanowi roboty budowlane.

Wskazane cechy konstrukcyjne oraz wielkość pozwalają uznać ten obiekt za konstrukcję przestrzenną stanowiącą budowlaną i techniczno-użytkową całość, co odpowiada zatem ogólnym cechom budowli, o jakich mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Prawidłowo zatem przyjęły organy administracji, iż jest to budowla

w postaci wolno stojącego urządzenia reklamowego trwale związanego z gruntem.

Z opisu technicznego konstrukcji wynika bowiem, iż posadowienie przedmiotowego obiektu wymagało przygotowania określonego słupa stalowego i wiązało się

z koniecznością zadziałania w określony sposób na istniejący w miejscu jego ustawienia grunt, aby zapewnić wystarczająco stabilną podstawę dla konstrukcji stalowej z tablicą. Trwałe związanie z gruntem nie oznacza nierozerwalnego połączenia z gruntem. Dla przyjęcia trwałego związania z gruntem istotne jest, czy posadowienie jest na tyle trwałe, że opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję, co w rozpoznawanym przypadku sprowadzało się do konieczności zapewnienia stabilnej podstawy uniemożliwiającej łatwe jej przesunięcie, przeniesienie w inne miejsce czy zniszczenie przy silnych podmuchach wiatru (por. wyrok NSA z dnia 10 września 2019 r. sygn. akt II OSK 2782/18, wyrok NSA z dnia 28 października 2009 r. sygn. akt II OSK 1702/08, wyrok NSA z 1dnia 2 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 98/09, wyrok NSA z dnia 7 sierpnia 2014 r., sygn. akt II OSK 427/13). Sposób połączenia z gruntem, technika, czy technologia z tym związana, nie mogą świadczyć o tym, czy jest to w rozumieniu ustawy trwałe, czy też nietrwałe połączenie z gruntem, bowiem Sąd podziela pogląd, że wobec aktualnych możliwości, jakie daje współczesna technologia, istnieje szereg ewentualności połączenia planowanego urządzenia z gruntem, w tym w sposób taki, jak

w przedmiotowym przedsięwzięciu. Trzeba także zwrócić uwagę na wielkość urządzenia, jego konstrukcję, przeznaczenie, a przede wszystkim względy bezpieczeństwa, w szczególności dokonać oceny, czy te względy bezpieczeństwa wymagają trwałego powiązania z podłożem (vide: wyrok NSA z dnia 20 sierpnia

2020 r. sygn. akt II OSK 1630/18, LEX nr 3075984).

Wskazane wyżej cechy konstrukcyjne oraz wielkość uzasadniają zaliczenie przedmiotowego obiektu budowlanego do budowli, o jakich mowa w przepisie art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Organy słusznie przyjęły, iż jest to budowla w postaci wolnostojącego urządzenia reklamowego trwale związanego z gruntem. Stanowisko, iż urządzenie reklamowe w postaci wolnostojącego nośnika reklam jest budowlą jest jednolicie podzielane w utrwalonym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Dlatego też, kontrolując zaskarżoną decyzję, Sąd nie stwierdził, aby w sprawie doszło do wadliwego uruchomienia trybu uregulowanego w art. 48 Prawa budowlanego - skoro Skarżąca nie uzyskała na przedmiotową inwestycję wymaganego pozwolenia na budowę, a także – aby wadliwie na jego podstawie orzeczono nakaz rozbiórki.

Należy podkreślić, że zgodnie z art. 48 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, organ nadzoru budowlanego nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. W myśl ust. 2, jeżeli budowa, o której mowa

w ust. 1, jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych. Tak więc dopuszczalność legalizacji obiektów budowlanych wykonanych w warunkach samowoli budowlanej została uzależniona od spełnienia (określonych w cyt. ust. 2) warunków, w tym: zgodności tej inwestycji z przepisami

o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Jak trafnie dostrzegły jednak organy nadzoru budowlanego, w przedmiotowej sprawie sporny nośnik reklamowy w oczywisty sposób narusza przepisy Planu miejscowego obowiązującego na terenie obejmującym działkę nr ew. [...] w obrębie [...], przy ul. [...] w W. Przepis § 19 ust. 2 pkt 3 MPZP wyraźnie dopuszcza sytuowanie tablic reklamowych i urządzeń reklamowych

z wyjątkiem tablic i urządzeń reklamowych wolnostojących o wielkości powierzchni ekspozycyjnej do 2,16 m2 i wysokości nie większej niż 3 m, mierzonej między rzędną terenu a rzędną najwyżej położonego elementu tablicy, ale tylko na terenach dróg 1.KD-GP, 2.1.KD-G, 2.2.KD-G. W sytuacji więc, gdy sporny nośnik reklamowy składa się z tablicy reklamowej o wymiarach 6,00 m x 3,00 m i posiada wysokość ok. 9 m,

a przy tym został usytuowany w jednostce terenowej oznaczonej w Planie miejscowym symbolem 1.2.U - usługi, czyli poza terenem, na którym dopuszcza się realizację nośników reklamowych, to nie ulega wątpliwości, że obiekt ten nie jest zgodny z przepisami powołanego Planu miejscowego.

W tym stanie rzeczy, organy słusznie uznały, że legalizacja przedmiotowego nośnika reklamowego w okolicznościach faktycznych i prawnych rozpoznawanej sprawie nie jest możliwa, wobec czego orzekły o nakazie jego rozbiórki.

Odnosząc się natomiast do zarzutów skargi Sąd czuje się w obowiązku po pierwsze zauważyć, że wbrew sugestiom Skarżącej, z ustaleń oględzin przeprowadzonych w dniach w dniach 19 stycznia 2018 r. i 20 listopada 2019 r. jednoznacznie wynika, że w dacie wszczęcia i prowadzenia postępowania przez organ powiatowy, sporny nośnik reklamowy istniał na terenie objętym kontrolą (zob. protokoły z oględzin - k. 41 i 54 akt administracyjnych). Jego dokładne usytuowanie potwierdził zaś pełnomocnik Skarżącej podczas osobistego stawiennictwa w PINB dla m.st. Warszawy w dniu 4 grudnia 2017 r. (zob. protokół z przyjęcia ustnie złożonych wyjaśnień – k. 38 akt administracyjnych). Za całkowicie nieuprawniony uznać zatem należy zarzut Skarżącej, jakoby Mazowiecki WINB nie posiadał wiarygodnej informacji o tym, czy i gdzie znajduje się przedmiotowy obiekt budowlany. Skoro okoliczność ta została wystarczająco precyzyjnie wyjaśniona już przez organ powiatowy, to zupełnie zbędne było ponowne weryfikowanie tych ustaleń, tym bardziej, że Skarżąca w toku postępowania zarówno przed organem I, jak i II instancji, w żaden sposób nie sygnalizowała i nie wykazała, ażeby przedmiotowe urządzenie reklamowe zostało przez nią następnie rozebrane lub przeniesione w inne miejsce.

Poza tym, jako pozbawione uzasadnienia jawią się podnoszone w zasadzie dopiero na etapie skargi do tutejszego Sądu zarzuty dotyczące nieustalenia przez organy nadzoru budowlanego, czy sporny nośnik reklamowy stanowi własność Skarżącej.

W tym względzie wypada po pierwsze podkreślić, że jak wynika z akt sprawy, Skarżąca w toku postepowania – biorąc w nim czynny udział – nie kwestionowała, że jest właścicielem przedmiotowego nośnika reklamowego bądź przynajmniej inwestorem robót polegających na jego posadowieniu na działce nr ew. [...] w obrębie [...], przy ul. [...] w W. Jak wynika z materiałów zgromadzonych przez organ I instancji, sporny nośnik oznaczony jest nazwą skarżącej Spółki (zob. np. dokumentacja fotograficzna - k. 39 akt administracyjnych). W protokołach oględzin nr [...] i [...], sporządzonych w dniach 19 stycznia 2018 r. i 20 listopada 2019 r., dotyczących przedmiotowego nośnika reklamowego, to właśnie Spółka została wskazana jako inwestor, właściciel

i jednocześnie użytkownik spornego nośnika reklamowego (zob. protokoły z oględzin - k. 41 i 54 akt administracyjnych). Wreszcie fakt ten został potwierdzony przez przedstawiciela Spółki, który do protokołu sporządzonego w dniu 4 grudnia 2017 r. przed PINB dla m.st. Warszawy oświadczył, że na nieruchomości położonej przy ul. [...] nie ma nośników należących do Spółki, ale nośniki te (należące do Spółki – przyp. tut. Sądu), w tym także nośnik reklamowy, którego dotyczy niniejsza sprawa, położony jest nie na działce przy ul. [...] w W. (zob. protokół z przyjęcia ustnie złożonych wyjaśnień – k. 38 akt administracyjnych). Raz jeszcze należy zatem podkreślić, że przyznane przez przedstawiciela Spółki okoliczności (potwierdzone jego podpisem złożonym pod ww. protokołem) wskazujące na odpowiedzialność Spółki za wzniesienie i użytkowanie tego obiektu nie zostały na żadnym etapie postępowania skutecznie zakwestionowane przez Skarżącą. Okoliczność ta nie została także podważona w postępowaniu odwoławczym od decyzji PINB dla m.st. Warszawy. Co więcej, konieczne jest podkreślenie, że w treści samego odwołania od decyzji organu powiatowego Skarżąca wyraźnie wskazała (zob. akapit 5 str. 2 odwołania), że "cechy konstrukcyjnego należącego do niej urządzenia reklamowego (...)", co jednoznacznie dowodzi, że to Skarżąca jest właścicielem przedmiotowego nośnika.

Po wtóre przypomnieć trzeba, że jak wskazuje treść przepisu art. 52 Prawa budowlanego, obowiązki, w formie nakazów i zakazów, określone w postanowieniach i decyzjach, o których mowa w niniejszym rozdziale, co do zasady nakłada się na inwestora. Tylko jeżeli roboty budowlane zostały zakończone lub wykonanie postanowienia albo decyzji przez inwestora jest niemożliwe, obowiązki te nakłada się na właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego.

W realiach kontrolowanej sprawy zostało wykazane, czemu nie przeczyła wówczas skarżąca Spółka, że na dzień orzekania przez organy nadzoru budowlanego to Ona została ustalona jako inwestor robót budowlanych polegających na budowie przedmiotowego nośnika reklamowego, a zarazem jego właściciel. Tym samym, postępowanie w przedmiocie - najpierw legalizacji samowolnych robót budowlanych, a następnie - orzeczenia nakazu rozbiórki, prawidłowo prowadzone było wobec Skarżącej, jako strony odpowiedzialnej za taki stan rzeczy w świetle przepisów Prawa budowlanego.

Niejako tylko na marginesie wypada wyjaśnić, że inwestor mający prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w dacie popełnienia samowoli budowlanej lub innych naruszeń przepisów prawa, o których mowa w art. 50 ust. 1, może rzecz jasna później utracić to prawo. Jednakże w orzecznictwie sądów administracyjnych uprzednio, ale również obecnie przyjmowane jest stanowisko dopuszczające w pewnych okolicznościach nałożenie nakazu rozbiórki na inwestora, nawet gdy nie posiada on już tytułu prawnego do terenu nieruchomości. Możliwość taka istnieje np. wtedy, gdy inwestor wybudował samowolnie obiekt budowlany,

a nałożenie nakazu rozbiórki na właściciela nieruchomości byłoby nieuzasadnionym obciążeniem samego właściciela narażającym go na koszty i dolegliwą procedurę

i stanowiłoby również nieuzasadnione zwolnienie od takiego obowiązku inwestora, który działał w warunkach samowoli budowlanej i powinien ponieść wszystkie niedogodności związane z wykonaniem rozbiórki (por. wyroki NSA: z dnia 23 lipca 2009 r., sygn. akt II OSK 1234/08 552842, LEX nr 552842; z dnia 10 grudnia 2009 r. sygn. akt II OSK 1933/08, opub. w CBOSA; z 14 grudnia 2016 r. sygn. akt II OSK 706/15, opub. w LEX nr 2248236; z 14 grudnia 2016 r. sygn. akt II OSK 705/15, opub. w LEX nr 2290203; z 19 kwietnia 2017 r. sygn. akt II OSK 2116/15, opubl.

w LEX nr 2315999). W takim przypadku skierowanie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części do właściciela nieruchomości zdejmowałoby odpowiedzialność za samowolę budowlaną z faktycznego sprawcy samowoli

i narażałoby na dodatkowe i nieuzasadnione koszty aktualnego właściciela nieruchomości (por. wyroki NSA z dnia 1 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 576/10, LEX nr 1080367, oraz z dnia 25 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 243/11, LEX nr 1251946). Poza tym, obowiązek rozbiórki powinien zostać nałożony na inwestora w sytuacji, gdy organ administracji publicznej nie jest w stanie ustalić w sposób pewny osoby właściciela nieruchomości, na której wybudowano obiekt. Nieuregulowany stan prawny własności nieruchomości nie może bowiem chronić sprawcy samowoli budowlanej od konsekwencji administracyjnych z tego powodu (zob. wyrok NSA z 24 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2319/14, CBOSA).

Tutejszy Sąd w pełni podziela zaprezentowane poglądy i uznaje je za własne, stwierdzając, że przy ich uwzględnieniu nie można mówić o kategorycznej niedopuszczalności skierowania decyzji o nakazie rozbiórki do inwestora robót budowlanych, nawet w sytuacji, gdy w dacie orzekania przez organy nadzoru budowlanego nie posiadał on już tytułu prawnego do nieruchomości. Działanie takie mogłoby zostać uznane za wadliwe wyłącznie wówczas, gdyby zostało wykazane, że z uwagi na utratę prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane decyzja o nakazie rozbiórki stała się niewykonalna w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. Tylko w takich kategoriach możliwe było upatrywanie nieważności badanej decyzji.

W okolicznościach niniejszej sprawy powyższy przypadek nie został wykazany przez Skarżącą. Wymaga podkreślenia, że o niewykonalności decyzji przesądzają takie okoliczności uniemożliwiające jej wykonanie, które pojawiły się przed wydaniem decyzji oraz są nieusuwalne przez cały czas. Niewykonalność decyzji w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. zachodzi więc w przypadku łącznego spełnienia dwóch przesłanek: istnienia niewykonalności decyzji w momencie jej wydania oraz trwałego charakteru tej niewykonalności (zob. np. tezę drugą wyroku NSA z dnia 8 lipca 1999 r., sygn. akt IV SA 970/97, LEX nr 47901).

Zdaniem Sądu, wbrew zarzutom skargi, nie można zatem zarzucić organom orzekającym w niniejszej sprawie naruszenia przepisów prawa materialnego, ani procesowego, które mogłoby uzasadniać odmienne rozstrzygnięcie sprawy. Dokonano wyczerpującego ustalenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy oraz prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, zgodnie

z obowiązującymi przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego.

Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt