drukuj    zapisz    Powrót do listy

6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz, Administracyjne postępowanie, Wojewoda, Oddalono skargę, II SA/Gl 1287/25 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2026-02-06, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Gl 1287/25 - Wyrok WSA w Gliwicach

Data orzeczenia
2026-02-06 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2025-10-10
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Beata Kalaga-Gajewska /sprawozdawca/
Grzegorz Dobrowolski
Wojciech Gapiński /przewodniczący/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 775 art. 149 § 3 w związku z art. 124 § 1, art. 147, art. 148 i art. 150 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
Dz.U. 2024 poz 935 art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Gapiński, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Damian Szczurowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2026 r. sprawy ze skargi E. M.,L. M. na postanowienie Wojewody Śląskiego z dnia 6 sierpnia 2025 r. nr IFXIV.7840.5.28.2023 w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę oddala skargę.

Uzasadnienie

Prezydent Miasta C. decyzją z dnia 8 października 2013 r., nr [...] , zatwierdził projekt budowlany i udzielił T. D. pozwolenia na budowę budynku "dom przyjęć okolicznościowych" o pow. zabudowy 479 m kw., pow. użytkowa 555,5 m kw., kubatura 2 950 m kw., wraz z instalacjami sanitarnymi i elektrycznymi, bezodpływowym zbiornikiem na nieczystości ciekłe oraz parkingiem, na działkach o numerach ewidencyjnych [...] i [...] , obręb [...] - [...], położonych w C. przy ul. [...] .

W dalszej kolejności, Prezydent Miasta C. ostateczną decyzją z dnia 14 marca 2019 r., nr [...] , w trybie art. 40 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, przeniósł na I. D. i T. D. (dalej w skrócie: "Inwestorzy") wszystkie warunki zawarte w opisanej powyżej decyzji z dnia 8 października 2013 r.

E. M. i L. M. (dalej: "Skarżący") pismem z dnia 21 września 2022 r., działając przez pełnomocnika, w ramach dostępu do informacji publicznej wystąpili do Urzędu Miasta w C. o doręczenie pozwolenia na budowę z dnia 8 października 2013 r., co nastąpiło w dniu 24 października 2022 r.

Pismem z dnia 28 października 2022 r., oznaczonym jako "odwołanie od decyzji", Skarżący wnieśli o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia 8 października 2013 r., z uwagi na fakt, że bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu. Następnie w piśmie z dnia 11 kwietnia 2023 r. końcowo pełnomocnik Skarżących doprecyzował, że powyższe pismo należy potraktować jako wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją z dnia 8 października 2013 r.

Postanowieniem z dnia 21 września 2023 r. Prezydent Miasta C. (dalej: "organ I instancji"), działając na podstawie art. 149 § 3 w związku z art. 124 § 1, art. 147, art. 148 i art. 150 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (powołany tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm.; aktualny publikator: Dz. U. z 2025 r. poz. 1691, w skrócie: "k.p.a."), odmówił wznowienia postępowania administracyjnego, bowiem nie został zachowany jednomiesięczny termin, określony w art. 148 § 2 k.p.a. i Skarżący o decyzji z dnia 8 października 2013 r. wiedzieli już w dniu złożenia wniosku o udostępnienie jej w trybie dostępu do informacji publicznej (świadczy o tym ich pismo z dnia 21 września 2022 r. - wniosek o doręczenie decyzji).

W zażaleniu na powyższe postanowienie Skarżący, zarzucili naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7-8, art. 107 § 1 pkt 6 w związku z art. 148 § 2 k.p.a. Podali, że nie sposób uznać jakoby w dniu 21 września 2022 r. posiadali na tyle duże spektrum informacji o decyzji z dnia 8 października 2013 r., aby mogli złożyć we wcześniejszym terminie wniosek o wznowienie postępowania. Wręcz przeciwnie, nie znali treści decyzji ani nawet jej przedmiotu, a co za tym idzie nie wiedzieli, w jaki sposób mogą sformułować treść żądania wznowienia postępowania.

Postanowieniem z dnia 29 maja 2024 r., nr [...], Wojewoda Śląski (dalej: "Wojewoda") uchylił w całości postanowienie Prezydenta Miasta C. (dalej: "organ I instancji") z dnia 21 września 2023 r., nr [...] i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu podał m. in., że organ I instancji wadliwie oparł się na domniemaniu, co do posiadania przez Skarżących wiedzy o kwestionowanym pozwoleniu na budowę.

W konsekwencji wniesienia skargi przez Inwestorów i jej rozpoznania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 4 grudnia 2024 r. sygn. akt II SA/Gl 1063/24 uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody z dnia 29 maja 2024 r. i zobowiązał do jednoznacznego ustalenia, kiedy Skarżący dowiedzieli się o decyzji z dnia 8 października 2013 r., oraz czy zachowany został termin wynikający z art. 148 § 2 k.p.a.

Ponownie rozpatrując sprawę Wojewoda postanowieniem z dnia 6 sierpnia 2025 r., nr IFXIV.7840.5.28.2023, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 k.p.a. oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (aktualny publikator: Dz. U. z 2025 r. poz. 418, dalej w skrócie: "pr.b."), po rozpatrzeniu zażalenia, utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji z dnia 21 września 2023 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia zaznaczył, że wznowienie postępowania jest jednym ze środków służących nadzwyczajnej weryfikacji decyzji administracyjnych. Stanowi jednocześnie wyjątek od zasady trwałości decyzji ostatecznych, wyrażonej w art. 16 k.p.a. W związku z tym, wznowienie postępowania możliwe jest wyłączenie w ściśle określonych prawem warunkach. Jednym z nich, jest zachowanie przez stronę terminu do złożenia wniosku. Zgodnie z art. 148 § 1 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania, z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 k.p.a.). Postępowanie to jest prowadzone dwuetapowo. W pierwszej fazie bada się jedynie, czy we wniosku wskazano ustawowe przesłanki wznowieniowe, a także czy został zachowany termin do złożenia podania określony w art. 148 k.p.a. Ustawową przesłanką, na którą powołali się Skarżący we wniosku o wznowienie postępowania jest okoliczność, że "strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu" i ten warunek został spełniony (por. art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Natomiast sporną kwestią pozostaje dochowanie jednomiesięcznego terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania od dnia, w którym dowiedzieli się o decyzji z dnia 8 października 2013 r. (art. 148 § 2 k.p.a.). Pełnomocnik Skarżących wyjaśnił, że: "uzyskali informację o istnieniu decyzji i o zawartym w nim rozstrzygnięciu w dniu 24 października 2022 r., kiedy to do pełnomocnika wnioskodawców została doręczona ww. decyzja (...) Pismem z dnia 28 października 2022 r. wnioskodawcy złożyli odwołanie od ww. decyzji" (cytat). Uwzględniając zalecenia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 4 grudnia 2024 r., sygn. akt II SA/GI 1063/24, Wojewoda dokonał ponownej analizy materiału dowodowego, w tym również dokumentów dostarczonych przez pełnomocnika Inwestorów jako załączników do pisma z dnia 17 stycznia 2025 r. Z tych dokumentów wynika, że Skarżący, a wcześniej ich poprzednicy prawni – A. i M.G. , rodzice E. M. (jednej ze Skarżących), posiadali wiedzę o uzyskaniu pozwolenia na budowę o wiele wcześniej, niż na to wskazali. Powyższe wynika między innymi z faktu, że zarówno Skarżący i ich poprzednicy prawni (rodzice E. M. ) oraz Inwestorzy to bliska rodzina, potwierdzają to zeznania A. G. (matki E. M. ) złożone na rozprawie sądowej przeprowadzonej w dniu [...] r. z powództwa cywilnego Skarżących przeciwko Inwestorom o sygn. akt [...]: "My wszyscy jesteśmy spokrewnieni, ale każdy robi na swojej posesji co chce, ale zważać należy uwagę na innych mieszkańców. (...) W sierpniu - wrześniu 2014 r. był spisany akt i darowałam dom pod przykryciem dachowym" (cytat). Zdaniem Wojewody, M . G. (ojciec E. M. ) od samego początku na bieżąco doradzał i pomagał T. D. w budowie, w tym pomógł w znalezieniu murarza - M. W. , który budował zarówno salę weselną Inwestorów, jak i dom mieszkalny Skarżących. Potwierdzają to zeznania M. W. złożone na rozprawie sądowej w dniu [...]r.: "Ja poznałem pozwanego przez znajomego że będzie budowa. Ja wybudowałem salę weselną i dom powodów. Najpierw budowałem restaurację, potem dom. Nie była to moja decyzja usytuowania budynków były już plany. Jak budowałem, było wiadomo, że to sala. Ja nie wnikałem w szczegóły na ogół wszyscy się znali. W mojej obecności nie było rozmów o przeszkodach w budowie. To drugie miał być budowany jako dom mieszkalny. U pozwanych była zaawansowana budowa, były fundamenty i piwnica, była budowa wyższej kondygnacji. Kolega spytał, czy wybuduje kolejny budynek i się zgodziłem. Kolega co polecił budowę to M . G. . Przedział między budowami był ok. pół roku" (cytat). Zdaniem Wojewody, Skarżąca - E. M. posiadała zatem wiedzę, co jest przedmiotem budowy, o czym zaświadczyła E. M. , dla której Skarżący, to siostrzeniec i siostrzenica, bowiem oświadczyła na tej samej rozprawie: "Przed rozpoczęciem budowy było wiadomo, że T. buduje salę. Z tego co pamiętam, u E. na początku nie było mowy że będzie się tam budować. Działki były podzielone ale na temat budowy nie było mowy. Było coś takiego mówione, że nie będzie się tam budować. Nie z tego, że będzie tam sala weselna, po prostu nie chciała. Z rozmów najbliższych nie było ukrywane co będzie budowane. Tata T. otwarcie mówił, że T. chce budować salę weselną. E. też uczestniczyła w rozmowach rodzinnych" (cytat). Skarżący - L. M. również posiadał wiedzę co jest przedmiotem budowy, co wynika ze założonych przez niego zeznań na rozprawie z dnia [...] r.: "Mieszkamy w domu od 2016 r. od 2020 r. rozpoczęła działalność sala weselna, zakłóca nam życie negatywnie wpływa na nasze życie. (...) Jak tam zaczęliśmy mieszkać wiedzieliśmy, że tam będzie sala weselna. Miałem świadomość, że to będzie dom przyjęć (...) Rozpoczynaliśmy inicjatywę budowy już wcześniej w styczniu 2014 r. (...) Właścicielem działki na ten czas byli rodzice żony. My po ślubie zostaliśmy właścicielami działki. W tamtym czasie stosunki z pozwanymi były poprawne w życiu nie myślałem, że później może tak wyglądać. Mieliśmy świadomość budowy u pozwanych, mieliśmy świadomość, że była odmowa budowy projektu w 2011 r. Rozpoczynając naszą budowę, to rozbudowa u pozwanych była rozpoczęta był już zalążek budynku. Nie mieliśmy dokładnie wiedzy, co gdzie będzie rozmieszczone. Nie wiedzieliśmy jaki charakter będą miały te imprezy. Ja pamiętam tylko ciągłe informacje, że spokojnie że jest przewidziane pas zieleni, że są przewidziane dźwiękoszczelne okna, że strona pozwana jest zobligowana do wyeliminowania negatywnych skutków działalności i na ten czas nie mieliśmy przesłanek, że będzie coś źle. To była rodzina, jakbyśmy mieli wątpliwości, to działalibyśmy inaczej w temacie. (...) Teściu pracował w cegielni u pozwanego, to z racji tego to pomagał. (...) Była odmowa budowy, później rozpoczęła się budowa, nie przyszłoby mi do głowy żeby rozpoczynać budowę bez pozwolenia (...) My prześcignęliśmy budowę domu od Sali" (cytat). Zdaniem Wojewody, Skarżąca - E. M. posiadała wiedzę, iż przedmiotem budowy jest sala weselna, na działkach o nr ewid [...] i [...] na co wskazała Inwestorka – I. D. , zeznając na tej samej rozprawie: "W.g. powodów jest problem. Wiedzieli, że tam będzie sala weselna. (...) Relacje z powodami spotykaliśmy się na pogrzebach, konsultowaliśmy się, rozmawialiśmy. Nasza inwestycja była duża i każdy wiedział o niej. (...) Jeśli tata E. nie przekazał jej, że taras jest w projekcie to nie mamy na to wpływu. Pan G. tata E. był obecny przy naszej budowie, częściowe informacje były przekazywane E. " (cytat). Ponadto, dodatkowym dowodem potwierdzającym, że Skarżąca - E. M. powzięła o wiele wcześniej, niż podała, czyli przed dniem 24 października 2022 r., informację o decyzji zezwalającej na budowę "domu przyjęć okolicznościowych" na działkach sąsiednich o nr ewid. [...] i [...] , są dostarczone przez pełnomocnika Inwestorów wydruki wiadomości sms, w których między sobą pisali:

- wiadomość sms z dnia 28 sierpnia 2021 r. T. D. do E. M. : "to są wesela i jest naturalnym, że raz wesele będzie głośniejsze, a raz cichsze, a my na to wpływu nie mamy. Ja nie twierdzę, że to nie przeszkadza, ale działalność, którą prowadzimy wiąże się bezpośrednio z muzyką i hałasem. Musieliście sobie z tego zdawać sprawę przy decyzji o budowie domu. Ja tego, że będziecie się budować przewidzieć nie mogłem, bo zawsze mówiłaś, że nie masz zamiaru tutaj budować. Gdybym wiedział, że będziecie się budować, to sala by nie powstała, bo nie ryzykowałbym wydania wszystkich oszczędności mając w perspektywie późniejsze problemy i pretensje o hałas. Nawet pamiętam jak dziś, jak układałem obrzeże z kostki od przodu i mówiłem, że tu na pewno będzie hałas, a Ty powiedziałaś, że wiecie koło czego się budujecie (...) Jeżeli nie wyrazicie zgody, to zostanie tak jak jest, bo działamy legalnie, a wy byliście świadomi, że buduje się obok domu weselnego";

- wiadomość sms z dnia 2 września 2021 r. E. M. do T. D. : "1.Po pierwszych weselach sam przepraszałeś że jest głośno i że jest ci głupio oraz że jak tylko się dorobisz to pomyślisz nad jakimś zabezpieczeniem. 2. Ustaliliśmy wtedy że dajemy sobie rok - my siedzimy cicho a ty nie robisz sztucznych ogni i wesel w tygodniu. 3. Mieliśmy prawo wybudować dom na swojej działce. Dodatkowo zapewnialiście między innymi o dźwiękoszczelnych oknach i betonowym płocie (...). 4. Nigdy nie twierdziliśmy że tylko taras przeszkadza. 5. Ostatnie wesela pokazały że nie panujesz nad tym, co się dzieje na Sali (...) Budując na tak wąskiej działce mogłeś zdawać sobie sprawę że działalność będzie przeszkadzała sąsiadom. (...) 9. Prawdziwym gestem dobrej woli była zgoda na transformator";

- wiadomość sms z dnia 2 września 2021 r. T. D. do E. M. : "1. Po pierwszych imprezach przepraszałem (...) 3. Okna mamy dokładnie takie, jakie wymagał na nasz projekt. Czyli trzyszybowe spełniające narzucone na nas normy. (...). Jak możesz pisać, że zapewnialiśmy was o betonowym płocie? Skoro od początku mówiliśmy żeby zrobić płot betonowy, a Ty uparłaś się, że nie będziesz grodzić betonem, tylko musisz mieć siatkę. Nawet Twój tata był na to zły. (...) W planie zagospodarowania począwszy od mojej działki, idąc w waszą stronę, działki mogły być przeznaczone zarówno pod budownictwo jednorodzinne jak i pod działalność usługową. Gdyby ktoś chciał postawić tułaj firmę to bliskość Sali nie miałaby dla niego żadnego znaczenia. (...). 7. (...) Sala ma wszystko co narzucał projekt, na podstawie którego dostaliśmy zezwolenie na budowę. Odległość od płotu jest zgodna z przepisami. Ty budując się po nas, widziałaś jak jest usytuowany nasz budynek i nie zrobiłaś niczego, aby zminimalizować uciążliwości mieszkania obok Sali np. mogłaś budynek przesunąć do tyłu, w głąb działki. Też mówił o tym Twój tata. My budynku przesunąć już nie mogliśmy".

W dalszej części uzasadnienia postanowienia Wojewoda podał, że w dniu 5 maja 2025 r. wpłynęło do niego pismo Skarżących, w którym oświadczają, że byli świadomi prowadzonej budowy na terenie nieruchomości sąsiedniej, jednakże byli przekonani, że dotyczy ona innego obiektu niż sala weselna "w 2011 r. Urząd Miasta C. nie wyraził zgody na powstanie na terenie sąsiedniej nieruchomości Sali weselnej", oraz że wówczas otrzymali decyzję w przedmiocie odmowy pozwolenia na budowę tej sali. Twierdzili, że "nie mieli wiedzy, że w 2013 r. toczyło się postępowanie administracyjne w przedmiocie pozwolenia na budowę dotyczące sąsiedniej nieruchomości, w momencie swojej budowy posiadali informacje, że Urząd Miasta C. nie zezwolił na budowę Sali weselnej na terenie nieruchomości sąsiedniej na podstawie tej decyzji organu podejmowali dalsze decyzje odnośnie budowy domu" (cytat). Skarżący podali, że pomimo pokrewieństwa Skarżącej - E. M. z Inwestorem – T. D. , nie utrzymują z nim żadnych bliższych kontaktów. Zdaniem Wojewody, w oparciu o przytoczone wyjaśnienia Skarżący wiedzieli o decyzji z dnia 8 października 2013 r. przed terminem, jaki wskazali w piśmie z dnia 7 sierpnia 2023 r., tj. przed dniem 24 października 2022 r., i to na tyle wcześniej, że złożony przez nich wniosek o wznowienie postępowania w dniu 28 października 2022 r., należy uznać za wniesiony z naruszeniem miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a.

Pismem z dnia 5 września 2025 r. Skarżący, reprezentowani przez pełnomocnika, wnieśli skargę, w której zarzucili naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 1, art. 136 § 2, art. 148 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., w związku z art. 28 ust. 2 pr.b., poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego oraz nieuwzględnienie okoliczności, że nie brali udziału bez własnej winy w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia 8 października 2013 r., jak również oparciu się o wnioski dowodowe złożone przez Inwestorów dwa lata później niż ich wniosek o wznowienie postępowania, a tym samym błędną wykładnię i wadliwe przyjęcie, że bieg terminu rozpoczyna się w dniu, w którym Skarżący poznali treść decyzji podczas, gdy dla ustalenia początku biegu terminu, wystarczającym jest ustalenie od kiedy posiadali wiedzę o samym fakcie wydania decyzji. Domagali się uchylenia w całości postanowienia organu I instancji i Wojewody oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu skargi podkreślili, że pierwsze postępowanie było prowadzone w 2011 r. i wówczas rodzice Skarżącej E. M. byli informowani o tym postępowaniu i brali w nim udział. W konsekwencji zakończyło się ono odmową ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. O tej decyzji Skarżący byli informowani i pozostawali w przekonaniu, że decyzja ta jest ostateczna. Zdaniem Skarżących, wiedza o prowadzeniu budowy na sąsiedniej nieruchomości nie jest tożsama z wiedzą o uzyskaniu przez właściciela nieruchomości pozwolenia na budowę. Sama znajomość daty wydania decyzji nie świadczy o wiedzy, co jest jej przedmiotem. Skarżący jedynie domyślali się, że dotyczy ona budowy, ale nie wiedzieli jakiej. Nie znali jej treści ani przedmiotu. Nie mogli zatem sformułować wniosku i określić żądania w trybie art. 145 k.p.a. Stąd też w dniu 21 września 2023 r. złożyli wniosek o doręczenie decyzji z dnia 8 października 2013 r., którą otrzymali dopiero w dniu 24 października 2022 r., a wniosek o wznowienie postępowania złożyli w dniu 28 października 2024 r., zatem zachowali 1-miesięczny termin, określony w art. 148 § 2 k.p.a.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.

Na rozprawie w dniu 6 lutego 2026 r. pełnomocnik Skarżących podtrzymał zarzuty skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także stosują środki określone w ustawie.

Sąd administracyjny, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a.

Spór sprowadza się do tego, czy Wojewoda Śląski, działając jako organ odwoławczy, w wyniku prowadzonego postępowania wznowieniowego z wniosku Skarżących, którzy wskazali na przesłanki (podstawy) wznowienia określone w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu), mógł utrzymać w mocy odmowę wszczęcia postępowania wznowieniowego przez organ I instancji, który uznał, że złożyli wniosek o wszczęcie postępowania wznowieniowego z uchybieniem terminu wskazanego w art. 148 § 2 k.p.a.

Niewątpliwie wniosek o wznowienie postępowania przy odwołaniu się do przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. złożony został pismem z dnia 28 października 2022 r., a następnie doprecyzowany, że to pismo należy potraktować jako wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją z dnia 8 października 2013 r. o nr [...] , zatem usunięta była wątpliwości co do przedmiotu żądania.

Podstawą materialnoprawną wydanych w sprawie postanowień był przepis art. 149 § 3 k.p.a. zgodnie z którym odmowa wznowienia postępowania następuje w drodze postanowienia.

Postanowienie wydane na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. ma charakter formalny. Przesłanki jego wydania sprowadzają się do niedopuszczalności wszczęcia postępowania z powodów podmiotowych lub przedmiotowych. Jedną z takich przesłanek jest złożenie wniosku o wznowienie postępowania z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 i § 2 k.p.a. Z przepisów tych wynika, że termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 wynosił miesiąc i biegł od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 lipca 2024 r. sygn. akt II OSK 1143/23 podkreślił, że postępowanie administracyjne po wpłynięciu podania o wznowienie postępowania jest podzielone na dwie fazy. We wstępnej fazie postępowania, obejmującej badanie dopuszczalności wznowienia postępowania, organ bada wyłącznie, czy podanie o wznowienie opiera się na którejś z ustawowych przyczyn wznowienia określonych w art. 145 - 145b k.p.a., czy osoba wnosząca podanie ma przymiot strony w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją (badanie kwestii oczywistego braku interesu prawnego), a także czy został zachowany termin do wniesienia podania określony w art. 148 § 1 i 2, art. 145a § 2, art. 145aa § 2 i art. 145b § 2 k.p.a. Tylko gdy z twierdzeń zawartych w podaniu o wznowienie wynika, że brak jest ustawowej przyczyny wznowienia lub gdy oczywiste jest, że osoba wnosząca podanie nie ma przymiotu strony albo termin do złożenia podania nie został zachowany, organ wydaje postanowienie o odmowie wznowienia postępowania (art. 149 § 3 k.p.a.).

W okolicznościach rozpoznawanej sprawy przeszkodą dla wznowienia postępowania okazało się niedochowanie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania z przyczyny, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., zatem strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.

Przepis art. 148 § 1 w związku z § 2 k.p.a. wiąże termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z momentem dowiedzenia się przez stronę o "decyzji". Przez pojęcie "dowiedzenia się o decyzji" należy rozumieć powzięcie wiedzy o samym fakcie wydania rozstrzygnięcia w sposób umożliwiający złożenie podania o wznowienie. Chodzi o takie dane, jak nazwa organu, który decyzję wydał oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. Nie jest natomiast konieczne dokładne poznanie pełnej treści decyzji, wystarczy jeśli posiadała informację czego dana decyzja dotyczy.

W doktrynie przyjmuje się, że strona musi udowodnić, kiedy (w jakiej dacie) dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, oraz od ustalenia, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia (zob. Art. 148. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. prof. dr hab. Barbara Adamiak, prof. dr hab. Janusz Borkowski 2024, wyd. 19/Adamiak).

Należy przyjąć, że zachowanie terminu miesięcznego musi być udowodnione przez stronę. Oczywiście, organ swobodnie ocenia dowody w tej mierze i może uznać za dostateczny dowód nawet oświadczenie strony, tłumacząc w uzasadnieniu (jeśli jest konieczne), dlaczego dał wiarę stronie (E. Iserzon, J. Starościak, KPA. Komentarz, 1970, s. 253).

W wyroku z dnia 18 września 2014 r., sygn. akt II OSK 674/13, Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że: "przepis art. 148 § 2 k.p.a. nie wymaga dla otwarcia biegu terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. faktu doręczenia mu decyzji, której dotyczy żądanie wznowienia. Bieg terminu rozpoczyna się w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu danej decyzji. Istotne jest to, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu, niezależnie nawet od źródła z którego pochodzi informacja".

W wyroku z dnia 21 lutego 2025 r., sygn. akt I OSK 113/22, Naczelny Sąd Administracyjny również zaznaczył, że powzięcie wiadomości o wydaniu decyzji nie jest tożsame z zawiadomieniem o pełnej treści decyzji. Informacja o wydanej decyzji nie musi pochodzić od organu wydającego decyzję, lecz może pochodzić z innych źródeł, byleby wskazywała na organ, który wydał decyzję i treść rozstrzygnięcia w danej sprawie.

Analiza akt administracyjnych zgromadzonych w sprawie pozwala uznać, że w dniu [...] r. Skarżąca - E. M. otrzymała darowiznę od swoich rodziców, następnie dwa dni później, tj. [...] r. została zawarta umowa majątkowa małżeńska rozszerzająca wspólność ustawową z jej mężem Skarżącym -L. M . Już wówczas Skarżący wiedzieli, że na sąsiedniej działce rozpoczęła się już wcześniej budowa sali weselnej (por. zeznania A. i M. G. złożone na rozprawie sądowej przeprowadzonej w dniu [...] r. z powództwa cywilnego Skarżących przeciwko Inwestorom o sygn. akt [...]), co potwierdza treść pisma Skarżących z dnia 29 października 2022 r., oznaczonego jako "odwołanie od decyzji" wraz z załączonymi dokumentami urzędowymi (akta administracyjne bez numeru). Skarżący mieszkają w swoim domu od 2016 r. a jak sami podali od 2020 r. rozpoczęła działalność sala weselna, o której budowie już wcześniej wiedzieli. Stąd też już w dniu złożenia wniosku o udostępnienie w trybie dostępu do informacji publicznej decyzji organu I instancji z dnia 8 października 2013r. znali cel jej wydania, świadczy o tym pismo Skarżących z dnia 21 września 2022 r. oraz znajdująca się w aktach dokumentacja. Wobec powyższego, już w dniu 28 października 2022 r., kiedy Skarżący złożyli wniosek o wznowienie postępowania, upłynął termin określony w art. 148 § 1 i § 2 k.p.a., co uzasadniało wydanie postanowienia o odmowie wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. Złożenie podania o wznowienie postępowania z uchybieniem terminu ma ten skutek, że postępowanie co do przyczyn wznowienia nie może być prowadzone.

W tym stanie rzeczy, Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Orzeczenia przywołane w treści niniejszego uzasadnienia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie: www.orzeczenia.nsa.qov.pl.



Powered by SoftProdukt