![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6037 Transport drogowy i przewozy, Transport, Inspektor Transportu Drogowego, Oddalono skargę, VI SA/Wa 1558/10 - Wyrok WSA w Warszawie z 2010-12-22, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
VI SA/Wa 1558/10 - Wyrok WSA w Warszawie
|
|
|||
|
2010-07-22 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | |||
|
Danuta Szydłowska Izabela Głowacka-Klimas /przewodniczący sprawozdawca/ Małgorzata Grzelak |
|||
|
6037 Transport drogowy i przewozy | |||
|
Transport | |||
|
II GSK 1603/11 - Wyrok NSA z 2012-11-20 | |||
|
Inspektor Transportu Drogowego | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2001 nr 125 poz 1371 art. 4, art. 5, art. 6, art. 18 ust. 5, art. 73 art. 75, art. 92 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 7, art. 14, art. 28, art. 61 par. 1, art. 77, art. 83 par. 1, art. 107 par. 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi A. R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę |
||||
|
Uzasadnienie
Główny Inspektor Transportu Drogowego - organ II instancji - decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), art. 18 ust. 5 lit. c, art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, z późn. zm.), Ip. 2.9 pkt 3 załącznika do ww. ustawy, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego A. R. od decyzji organu I instancji – [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5000 złotych, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Zaskarżoną decyzją nałożono na stronę karę pieniężną w wysokości 5000 złotych. Organ ustalił, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Stwierdzono to podczas kontroli drogowej pojazdu marki V. o numerze rejestracyjnym[...], przeprowadzonej w dniu [...] października 2009 r. w[...]. Zatrzymanym pojazdem kierował S. M. Przebieg i wyniki kontroli utrwalono protokołem nr[...]. W odwołaniu skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Przede wszystkim, jak podniósł skarżący, decyzja organu I instancji została sporządzona i podpisana przez inspektora, który przeprowadził kontrolę drogową, przy czym zgodnie z art. 24 kpa w takiej sytuacji pracownik organu administracji publicznej podlega z urzędu wyłączeniu od udziału w sprawie. Zaskarżona decyzja została również, w opinii skarżącego, wydana z naruszeniem art. 75 oraz art. 56 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Przepis § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego jest niezgodny z ww. przepisami ustawy o transporcie drogowym i wykracza poza umocowanie ustawowe do uregulowania w drodze rozporządzenia uprawnienia do wszczęcia postępowania przez organ administracyjny w celu nałożenia kary pieniężnej. W art. 75 ustawy o transporcie drogowym znajduje się zamknięty katalog postępowań, które mogą zostać wszczęte w wyniku przeprowadzonej kontroli. Odnosząc się do treści samego naruszenia skarżący wskazał, że organ administracyjny nałożył karę z pominięciem przesłanki wykonywania przez skarżącego przewozu okazjonalnego. W zatrzymanym pojeździe, poza kierowcą, nieznajdowała się bowiem żadna osoba. Pozostałe, zgromadzone w postępowaniu dowody, również nie pozwalają na przyjęcie, że w dniu kontroli skarżący wykonywał przewozy osób. Organ I instancji w sposób nie zgodny z prawem przesłuchał również kierowcę zatrzymanego pojazdu, w charakterze świadka, zamiast w charakterze strony oraz zażądał dowodów w postaci wydruków z kasy fiskalnej. W uzasadnieniu swojej decyzji z dnia [...] czerwca 2010 r. GITD stwierdził, że w toku czynności kontrolnych kierowca okazał do kontroli m.in. wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, udzielonej A. R. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą B. Sporządzono wydruk z kasy fiskalnej zamontowanej w zatrzymanym pojeździe zarejestrowanej na kontrolowanego przedsiębiorcę. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca S. M. zeznał, iż wykonuje transport drogowy osób na rzecz firmy B. Zlecenia na przewozy kierowca otrzymuje drogą radiową od ww. firmy. Na podstawie powyższych okoliczności stwierdzono, że podmiotem wykonującym przewóz w dniu kontroli był A. R. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą B. W czasie kontroli stwierdzono, że na dachu zatrzymanego pojazdu umieszczone jest urządzenie techniczne z umieszczonym na nim napisem [...] oraz numerem telefonu [...]. Powyższą okoliczność udokumentowano za pomocą zdjęć wykonanych aparatem fotograficznym. Po analizie zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego organ II instancji zważył, iż argumenty skarżącego podniesione w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie. Jego zdaniem nie można zgodzić się ze skarżącym, że wykonujący kontrolę inspektor transportu drogowego z mocy prawa powinien być wyłączony z dalszego postępowania. Zgodnie z art. 56 ustawy o transporcie drogowym, inspektor ma prawo w szczególności do nakładania i pobierania kar pieniężnych zgodnie z przepisami ustawy. Natomiast zgodnie z brzmieniem z art. 93 ust. 1 ww. ustawy, uprawnieni do kontroli mają prawo nałożyć na wykonującego przewozy drogowe karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej. Kara pieniężna może zostać nałożona i wyegzekwowana już w momencie kontroli w stosunku do ukaranego niebędącego przedsiębiorcą krajowym lub przedsiębiorcy wykonującego osobiście przewóz drogowy. Jest zatem oczywiste, iż w ww. wypadkach inspektor przeprowadzający kontrolę nakłada karę pieniężną. Tym bardziej oczywiste jest, że kontrolujący inspektor ma prawo nałożyć karę po wszczęciu i przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, w oparciu o ustalenia kontrolne. Organ uznał, iż nie można zgodzić się ze skarżącym, że konieczne było zastosowanie w prowadzonym postępowaniu art. 24 § 1 pkt 1 i 4 kpa i wyłącznie od udziału w sprawie kontrolującego inspektora. W opinii organu II instancji, żadna z wymienionych w tych przepisach okoliczność nie miała miejsca. Prowadzenie kontroli drogowej, sporządzenie z tej czynności protokołu oraz wydanie po przeprowadzeniu całego postępowania decyzji administracyjnej są czynnościami w pełni odpowiadającymi zakresowi obowiązków inspektora transportu drogowego, wynikającymi z wyżej cytowanych przepisów ustawy o transporcie drogowym. W żaden sposób, w opinii organu II instancji, nie można przyjąć, że między kontrolującym a kontrolowanym powstaje w omawianej sytuacji taki stosunek prawny, w którym wynik prowadzonej sprawy może mieć wpływ na prawa lub obowiązki inspektora transportu drogowego. Nie ma zatem zastosowania przypadek określony w art. 24 § 1 pkt 1 Kpa. Nie można również przyjąć za skarżącym, że kontrolujący inspektor był świadkiem w sprawie, w rozumieniu kpa, w związku z czym zastosowanie ma art. 24 § 1 pkt 4 Kpa. Z treści przepisu art. 24 § 1 pkt 4 Kpa wynika, że wskazany w nim powód wyłączenia pracownika organu administracji publicznej od udziału w sprawie zachodzi wówczas, gdy w sprawie będącej przedmiotem postępowania pracownik ten złożył zeznania w charakterze świadka. Nie są również trafne argumenty skarżącego dotyczące braku możliwości wykorzystania wyników kontroli, tj. protokołu kontroli do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Obowiązujące w chwili kontroli rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. z 2009 r., Nr 145, poz. 1184) w § 4 ust. 1 stanowi, że stwierdzone w toku kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Ze specyfiki postępowania kontrolnego, w przypadku kontroli przestrzegania przepisów transportowych wynika, że zasadnicza część czynności musi odbywać się na drodze. Organ kontrolny nie ma zatem innej możliwości jak oprzeć się na dowodach zgromadzonych w czasie kontroli drogowej. Powoływany przez skarżącego art. 75 ustawy o transporcie drogowym, nie wskazuje natomiast zamkniętego katalogu czynności, do których wykorzystane mogą być wyniki kontroli. Przepis ten wskazuje, że wyniki te mogą być wykorzystane w działalności innych służb niż Inspekcja Transportu Drogowego. Analiza pozostałych przepisów ustawy o transporcie drogowym nie pozostawia wątpliwości, co do możliwości wykorzystania wyników kontroli do nałożenia na przedsiębiorcę wykonującego przewóz kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. W opinii organu odwoławczego nie budzi wątpliwości fakt, że strona wykonywała transport drogowy osób pomimo, iż w chwili kontroli w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Fakt wykonywania przez stronę zarobkowego przewozu osób został ustalony na podstawie całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Kierowca okazał kontrolującym wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. Wykonano również wydruk z zamontowanej w pojeździe kasy fiskalnej, z którego co prawda nie wynika jakiego rodzaju usługa transportowa została wykonana, ale mając na uwadze ww. okoliczności organ II instancji nie dał wiary twierdzeniom, że wykonana w pojeździe usługa nie dotyczyła przewozu osób. Nie trafiony jest również argument skarżącego, dotyczący niezgodnego z przepisami przesłuchania w charakterze świadka, zamiast w charakterze strony, kierowcy zatrzymanego pojazdu. Należy zauważyć, że kierowca S. M. nie był stroną w niniejszej sprawie. Nie można również zgodzić się ze skarżącym, że znajdujące się na pojeździe oznaczenia oraz znajdujące się na dachu pojazdu urządzenia techniczne nie narusza ustawy o transporcie drogowym. Zdaniem organu odwoławczego czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne, w myśl ww. przepisu, jest to aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób, tego rodzaju oznaczenie, wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób. Celem zaś regulacji z art. 18 ust. 5 lit. c jest, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem było zawarcie umowy przewozu. Innymi słowy o zatrzymaniu pojazd nie może decydować przeświadczenie przeciętnego pasażera, że zatrzymując pojazd z takim urządzeniem będzie z pewnością mógł skorzystać z umowy przewozowej. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne potencjalnych klientów wprowadzać w błąd, co do rodzaju przewozu. Nie ulega wątpliwości, że jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego pasażera, jest właśnie umieszczenie na dachu pojazdu dodatkowego podświetlanego napisu "TAXI". Zdając sobie sprawę z powyższych okoliczności stworzono takie instrumenty prawne, aby całkowicie uniemożliwić podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne upodabnianie pojazdu do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką. W obszernej skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, A. R. wniósł o stwierdzenie nieważności, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji, wstrzymanie jej wykonania, oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucił naruszenie przepisów: - art. 75 oraz art. 89 ust. 5 u.t.d. - bowiem karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożono decyzją administracyjną, którą wydano na podstawie protokołu sporządzonego podczas kontroli, zaś art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Ponadto obecnie w art. 89 ust. 5 u.t.d. ustawodawca nie zawarł umocowania do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym wykraczającego poza katalog określony w art. 75 u.t.d., oraz nie zawarł umocowania do wszczęcia postępowania administracyjnego i nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie drogowym na podstawie ww. dokumentu; - art. 7 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa, 10 kpa, art. 107 § 1 i § 3 kpa oraz art. 138 kpa, poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, wobec nieustalenia przez ten organ przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki umieszczenia lub używania w pojeździe taksometru, przesłanki umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego, podczas gdy są to podstawowe przesłanki dotyczące odpowiedzialności skarżącej za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d.; - art. 75 § 1 kpa, art. 80 kpa w zw. z art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5, poprzez ustalenie rodzaju usługi wyłącznie na podstawie zeznań świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu, podczas gdy dowód ten przeprowadzono z naruszeniem art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d,., gdyż kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącego (udostępniał dokumenty, pojazd, wnosił uwagi do protokołu, udzielał wyjaśnień w imieniu skarżącego, podpisywał protokół), zaś jego czynności jako podejmowane w imieniu skarżącego były dla niego wiążące, zatem winien zostać przesłuchany w charakterze strony po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, a nie w charakterze świadka w toku kontroli, ewentualnie winien zostać przesłuchany w charakterze świadka w toku postępowania administracyjnego; - art. 138 § 1 i § 2 kpa, art. 140 kpa w zw. z art. 24 § 1 ust. 1 i ust. 4 kpa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy, podczas gdy została ona wydana przez inspektora transportu drogowego, który z uwagi na fakt przeprowadzenia przed wydaniem decyzji kontroli drogowej, z której sporządzono protokół stanowiący podstawę wszczęcia postępowania i nałożenia kary pieniężnej na skarżącego, był świadkiem tej kontroli i podlegał obligatoryjnemu wyłączeniu od sporządzenia decyzji organu I instancji; - art. 123 § 1 i § 2 kpa oraz art. 124 kpa w zw. z art. 78 § 2 kpa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy poprzez niewydanie przez organ I instancji postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych strony, podczas gdy postanowienie to jest zaskarżalne w trybie określonym w art. 142 kpa; - art. 138 § 1 ust. 1 kpa poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, podczas gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem art. 78 § 1 i § 2 kpa oraz art. 80 kpa, gdyż z całokształtu materiału dowodowego nie wynikał rodzaj wykonanej usługi oraz okoliczność wykonywania przewozu okazjonalnego osób, a także poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony, podczas gdy organ nie ustalił okoliczności istotnych w sprawie oraz oddalił wnioski dowodowe strony, - art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż na dachu pojazdu była zamontowana podświetlana lampa, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy obu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez [...]WITD; - art. 4 ust. 11 u.t.d. poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika okoliczność ustalenia przez organy administracyjne przewozu jakiejkolwiek osoby i ustalenia na czym miałaby polegać usługa wykonana przez skarżącego; - art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 u.t.d., podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z przepisami Konstytucji RP. Skarżący wniósł również o zawieszenie - na podstawie art. 125 § 1 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm.), postępowania sądowoadministracyjnego podając, że przed Trybunałem Konstytucyjnym RP toczy się postępowanie, którego przedmiotem jest stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają przepisów prawa materialnego, na których zostały oparte, ani też nie zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia. Sąd nie dopatrzył się również uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie. Wniosek ten skarżący motywował toczącym się pod sygnaturą TS 224/09 postępowaniem przed Trybunałem Konstytucyjnym RP, dotyczącym stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d., stanowiących w sprawie niniejszej materialnoprawną przesłankę podjętego rozstrzygnięcia o nałożeniu na skarżącego ww. kary pieniężnej. Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jest to zatem podstawa fakultatywnego zawieszenia postępowania, o czym świadczy użycie w tym przepisie sformułowania "sąd może zawiesić postępowanie". O zawieszeniu decydują więc względy celowościowe, które pozostawione są uznaniu sądu. W tej sprawie – w ocenie Sądu – zawieszenie postępowania nie jest celowe, skoro skarżący posiada instrumenty prawne umożliwiające eliminację rozstrzygnięcia wydanego w oparciu o niezgodne z Konstytucją RP przepisy prawa. Zarówno przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, jak też ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przewidują w takich sytuacjach możliwość wznowienia postępowania (por. art. 145 a k.p.a. oraz art. 270 i nast. p.p.s.a.). Przechodząc do merytorycznej oceny podjętego w sprawie rozstrzygnięcia podkreślenia wymaga, że organy administracji drogowej obu instancji, powołując się na prawidłowo zebrany w toku postępowania i wyczerpujący materiał dowodowy, zasadnie uznały, że w dniu kontroli skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, co wyczerpało znamiona naruszeń określonych w art. 18 ust. 5 lit c u.t.d. W myśl art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - aktualnego na dzień kontroli - krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 wymienionej ustawy wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. Licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, wymaga również wykonywanie transportu drogowego taksówką; udzielana jest ona przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto st. Warszawę - związek komunalny ( art. 6 ust. 4 cyt. ust.). Według ustaleń organów dokonanych w niniejszym postępowaniu skarżący posiadał licencję nr [...] uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem. Kontrolowany pojazd pozostawał w dyspozycji skarżącego i kierujący wykonywał usługi przewozowe na jego rzecz. W tej sytuacji organ prawidłowo ustalił, że adresatem decyzji o nałożeniu kary pieniężnej jest skarżący. Licencja ta niewątpliwie nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była, bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym, jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej". Tymczasem ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 powołanej ustawy, iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 ustawy o transporcie drogowym). W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na przewozy taksówką", co znalazło wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b ustawy, według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a - c, zgodnie, z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Dokonując nowelizacji powołanych przepisów w lipcu 2005 r. ustawodawca kierował się potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym; szło tu wyraźnie o ochronę przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 cyt. ustawy. Na gruncie powołanego przepisu ustawy sposób oznaczania pojazdu, wskazany w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., należy ewidentnie do cech charakterystycznych pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką. Zdaniem Sądu konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Sąd uznał za nietrafne zarzuty skargi podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy co do umieszczenia na dachu pojazdu urządzenia technicznego. Fakt ten bowiem ustalony został w sposób jednoznaczny w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w protokole kontroli, który co prawda nie został podpisany przez kierowcę kontrolowanego pojazdu. Jednak kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał do protokołu, że na co dzień wykonuje przewóz na rzecz firmy skarżącego, zlecenia otrzymuje drogą radiową od firmy skarżącego, a w dniu kontroli wykonał trzy lub cztery kursy. Podczas kontroli stwierdzono, iż na pojeździe był zamontowany baner reklamowy, przymocowany za pomocą magnesu, na którym znajduje się napis ,,[...]". Jak zeznał kontrolowany kierowca, w pojeździe zamontowane jest również urządzenie liczące marki [...] na wyświetlaczu którego występują jednostki (miary), które potem wbija na kasę fiskalna w stosunku jeden do jednego i wystawia paragon fiskalny na firmę skarżącego. Treść protokołu kontroli i wzmiankowanych zeznań koresponduje ze zgromadzoną w aktach administracyjnych sprawy dokumentacją fotograficzną skontrolowanego pojazdu, tak że organy miały prawo uznać po stronie skarżącego wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazu określonego w przepisie ww. art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Należy dodać, że wbrew zarzutowi skargi na tle zastosowania przez organy art. 18 ust. 5 lit. c ustawy w sprawie nie ustalono zamontowania na dachu lampy, tylko wymienionego wyżej urządzenia technicznego. Fakt niepodświetlenia (czy niepodłączenia) urządzenia podczas kontroli pozostaje bez wpływu na stosowanie art. 18 ust. 5 lit. c ustawy, skoro przepis ten zabrania wyłącznie umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych i nie wspomina nic o aktywności tych urządzeń w postaci podświetlenia. W świetle tego przepisu nie ma znaczenia po co urządzenie to zostało zainstalowane. Jego celem jest natomiast zakazanie prób identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń. Innymi słowy celem omawianego unormowania jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywania transportu drogowego tak jak taksówką. Zarzucając błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy w tym zakresie, skarżący nie podał na czym konkretnie opiera to zapatrywanie. W ocenie Sądu kontrola i przeprowadzone postępowanie wykazały bez żadnej wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone naruszenia, jest skarżący - adresat zaskarżonej decyzji. Jak wynika bowiem z zeznania kierowcy znajdującego się w aktach administracyjnych kierujący - nie będący samodzielnym przedsiębiorcą - jest zatrudniony w firmie skarżącego. Tak więc samoistnym przedsiębiorcą był skarżący wykonujący odpłatnie przewóz osób i ewidencjonujący uzyskane z tego tytułu przychody przy pomocy kasy fiskalnej zamontowanej w kontrolowanym pojeździe. Z ustaleń organu wynika także, iż na dachu kontrolowanego pojazdu zainstalowano urządzenie techniczne. Powyższe świadczy ewidentnie o tym, iż to skarżący wykonywał sporny przewóz okazjonalny, dopuszczając się naruszenia zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., za które to naruszenie ustawa w art. 92 ust. 1 przewiduje karę pieniężną w wysokości wskazanej przez art. 92 ust. 4 w jej załączniku. Sąd nie podziela też zarzutu skargi naruszenia w sprawie przepisów art. 20, 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP poprzez nałożenie na skarżącego kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 u.t.d., podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z Konstytucją. Sąd nie powziął bowiem wątpliwości co do zgodności art. 18 ust. 5 u.t.d. z Konstytucją RP. Ograniczenia przewidziane w tym przepisie nie naruszają konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej ani zasady równości. Przedsiębiorcy mają prawo wyboru formy wykonywania transportu drogowego – taksówką na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 ust. 1 u.t.d. lub w formie przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 5 w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d., jednakże z zachowaniem rygorów wymienionych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Zdaniem Sądu postawienie przedsiębiorców, na równych prawach, przed wyborem formy prawnej, na podstawie której zamierzają prowadzić działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, czy to w ramach transportu drogowego taksówką czy też przewozu okazjonalnego, nie godzi w zasadę wolności (swobody) gospodarczej, jak również nie ogranicza konkurencji. Wręcz przeciwnie, przepisy art. 18 ust. 5 u.t.d. zapewniają równe szanse prowadzenia działalności gospodarczej przez obie wspomniane grupy przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Bez istnienia takiego przepisu przedsiębiorcy wykonujący transport drogowy taksówką mogliby być eliminowani z rynku przez wkupowanie się w ich klientelę przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne, którzy nie podlegają wszystkim rygorom i ograniczeniom, jakie odnoszą się do przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką. Z powyższych względów trudno byłoby uznać, aby przepis ten naruszał wymienione przez skarżącego przepisy Konstytucji, tym bardziej w sytuacji, gdy zasada wolności gospodarczej, o której mowa w art. 22 Konstytucji RP, nie jest wartością absolutnie chronioną. Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest bowiem dopuszczalne w drodze ustawy ze względu na ważny interes publiczny, a taka sytuacja ma miejsce na gruncie ustawy o transporcie drogowym w okolicznościach niniejszej sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 grudnia 2009 r. II GSK 189/09). Odnosząc się do zarzutów naruszenia zasad postępowania administracyjnego, Sąd nie znalazł podstaw, aby zakwestionować czynności organów podejmowane w toku sprawy, a zmierzające do jej wyjaśnienia. W szczególności organy obu instancji wyczerpująco zbadały istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzając w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). Z akt administracyjnych nie wynika, żeby skarżącemu ograniczano możliwość wyrażania stanowiska w sprawie. Dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu, zeznanie kierowcy oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenia osoby kontrolującej, wynikające z oględzin pojazdu, stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., bez konieczności potwierdzania ich innymi dowodami. Nie ma przy tym racji strona skarżąca podważając zasadność przesłuchania w toku kontroli kierowcy pojazdu w charakterze świadka. Wszak poza sporem pozostaje, że podmiotem wykonującym transport drogowy osób na podstawie ww. licencji, a więc i stroną postępowania w tej sprawie, jest skarżący, zaś kierowca wykonywał jedynie na jego zlecenie i rzecz przewozy osób. Strona może działać w postępowaniu administracyjnym osobiście, przez przedstawiciela lub przez pełnomocnika (por. w szczególności art. 28 k.p.a. i nast.). Skoro kierowca nie był stroną ani jej przedstawicielem lub pełnomocnikiem, choć niewątpliwie stronę reprezentował, nie mógł być też przesłuchany w takim charakterze. Mógł natomiast być – jako istotny uczestnik czynności kontrolnych przesłuchany w charakterze świadka na okoliczność tej działalności, swojego w niej udziału oraz charakterystyki pojazdu, którym się posługiwał. Wbrew zarzutowi skargi, nie ma więc powodów, żeby uznać tę czynność za wykonaną z naruszeniem przepisów art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d.. Stosownie do art. 83 § 1 k.p.a. nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka (za wyjątkiem podmiotów szczegółowo wymienionych w tym przepisie, do których ww. kierowca się nie zalicza, tak samo jak nie zalicza się do osób, które nie mogą być świadkami – por. art. 82 k.p.a.). Z drugiej strony, w myśl art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc także oprócz zeznań kierowcy m.in. zdjęcia fotograficzne, jeżeli tak jak miało to miejsce w tej sprawie, mogły przyczynić się do wykrycia prawdy obiektywnej dotyczącej naruszenia przez skarżącego zakazów zawartych w przepisach art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Akcentowany w skardze art. 142 k.p.a. stanowi, że postanowienie na które nie służy zażalenie strona może zaskarżyć tylko w odwołaniu od decyzji. Do takich postanowień należą niewątpliwie postanowienia dowodowe organu wydawane w toku sprawy, które nie są zaskarżalne w drodze zażalenia. Zważyć jednak należy, iż faktu niewydania przez organ formalnego postanowienia co do wniosków dowodowych strony nie można postrzegać jako uchybienia, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skoro w odwołaniu (a także w skardze do Sądu) strona może podnosić na tle postępowania dowodowego przed organem wszelkie zarzuty, zaś ocena wyjaśnienia w sprawie wszystkich istotnych dla jej rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych i prawnych jest podstawowym zadaniem tak postępowania odwoławczego przed organem administracji II instancji, jak i postępowania sądowoadministracyjnego. Bezpodstawny jest również zarzut naruszenia art. 75 u.t.d., gdyż nie miał on w niniejszej sprawie zastosowania. Przepis ten wymienia bowiem inne postępowania niż wszczęte w niej na podstawie art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie administracyjne o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym - a to enumeratywnie wyliczone rodzaje postępowań (administracyjne o cofnięcie uprawnień przewozowych przedsiębiorcy, określonych przepisami ustawy, karne lub karno-skarbowe, w sprawach o wykroczenia, wszczynane przez organy Państwowej Inspekcji Pracy, przewidziane w umowach międzynarodowych w stosunku do przedsiębiorców zagranicznych), w przypadku których wyniki kontroli wykorzystywane są do formułowania wniosków o ich wszczęcie. Podkreślenia wymaga, że podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe stanowią przepisy ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia te są ustalane w drodze czynności kontrolnych i powodują odpowiedzialność tych podmiotów określoną przepisami tej ustawy. Fakt przeprowadzenia kontroli inspektor transportu dokumentuje przez sporządzenie protokołu kontroli (por. art. 74 u.t.d.), który jest następnie przesłanką wszczęcia postępowania w sprawie tych naruszeń. Dopiero poza tym wymieniony przepis art. 75 u.t.d. stanowi o możliwości wykorzystywania wyników kontroli do wszczęcia postępowania w sprawach szczegółowo w nim wymienionych. Tak też należy rozumieć sposób jego stosowania. W tej sytuacji podnoszona w skardze kwestia "umocowania ustawowego do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, wykraczającego poza katalog określony w art. 75 (...)" ustawy, na podstawie protokołu kontroli, nie ma dla oceny podjętego w sprawie rozstrzygnięcia istotnego znaczenia, skoro umocowanie to wynikało i obecnie wynika z przepisów samej ustawy o transporcie drogowym. Co do zarzutu wydania decyzji pierwszoinstancyjnej z naruszeniem przepisów art. 24 § 1 pkt 1 i pkt 4 k.p.a., bo przez inspektora transportu drogowego, który skontrolował ww. pojazd i sporządził protokół kontroli należy wskazać, że przepisy te wyłączają pracownika organu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa i obowiązki – pkt 1, względnie w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron (...) – pkt 4. Obie te podstawy nie dotyczą inspektora transportu drogowego jako osoby, która wykonuje kontrolę i sporządzając protokół uczestniczy w procesie decyzyjnym organu, którego jest pracownikiem, którym organ posługuje się w realizowaniu powierzonych ustawą zadań. W świetle art. 56 u.t.d. inspektor transportu drogowego jest uprawniony do wymierzania i pobierania kar pieniężnych, o których mowa w art. 92 u.t.d. i nast. tj. za naruszenia związane z wykonywaniem przewozu drogowego. Działa wówczas w drodze decyzji podejmowanej w imieniu i z upoważnienia organu właściwego ze względu na miejsce przeprowadzonej kontroli (por. też art. 93 u.t.d.). Powód wyłączenia pracownika organu od udziału w sprawie, w której był świadkiem biegłym lub przedstawicielem jednej ze stron, zachodzi wówczas, gdy w sprawie będącej przedmiotem postępowania pracownik ten złożył zeznania jako świadek lub został powołany jako biegły i przedłożył organowi stosowną opinię, względnie był lub jest przedstawicielem jednej ze stron. W tej sprawie żadna z wymienionych sytuacji nie dotyczyła podpisującego decyzję pierwszoinstancyjną inspektora, który wcześniej przeprowadził kontrolę ww. pojazdu skutkującą tę decyzję. W szczególności jako dokonujący kontroli nie może być uznawany za jej świadka – jak wywodzi (bezpodstawnie) skarżący w uzasadnieniu skargi. Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu [...] października 2009 r. przez skarżącego z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, organy administracji drogowej prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w zw. z L.p. 2.9. pkt 3 załącznika do tej ustawy, nakładając na skarżącego pieniężną w wysokości 5.000 złotych. Zdaniem Sądu organy oparły się na materiale prawidłowo i wyczerpująco zebranym w toku kontroli, dokonując jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji. |
||||