![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych, , Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, Oddalono skargę, VI SA/Wa 1839/16 - Wyrok WSA w Warszawie z 2017-02-27, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
VI SA/Wa 1839/16 - Wyrok WSA w Warszawie
|
|
|||
|
2016-09-08 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | |||
|
Izabela Głowacka-Klimas Jacek Fronczyk /przewodniczący sprawozdawca/ Małgorzata Grzelak |
|||
|
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych | |||
|
II GSK 2660/17 - Wyrok NSA z 2020-09-11 | |||
|
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2017 r. sprawy ze skargi "K." Spółka jawna [...] z siedzibą w S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę |
||||
|
Uzasadnienie
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] pismem z dnia [...] maja 2014 r. zwrócił się do Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy dotyczącej objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym P. B. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów nazwanych "umowami o dzieło", na rzecz płatnika składek K. Spółka jawna [...] z siedzibą w S. Wniosek ZUS dotyczył ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od dnia [...] lipca 2011r. do dnia [...] lipca 2011 r. i od dnia [...] sierpnia 2011 r. do dnia [...] sierpnia 2011 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadził u płatnika składek kontrolę, w wyniku której ustalono, że przedmiotowe umowy, mimo formalnego określenia ich jako umowy o dzieło, noszą znamiona umów zlecenia, od których powinna być odprowadzona składka na ubezpieczenie zdrowotne. Zarzucono, że płatnik składek nie dopełnił obowiązków w zakresie złożenia dokumentacji zgłoszeniowej i rozliczeniowej za ubezpieczonego. W aktach rozpatrywanej sprawy znajdują się m.in. kopie umów o dzieło zawartych pomiędzy płatnikiem składek K. Spółka jawna [...] z siedzibą w S. a P. B. Rodzaj czynności do wykonania wskazany w umowie polegał na przepaleniu złomu - w czasie i w miejscu wskazanym przez zamawiającego. Wskazano, że "dzieło" ma być wykonane do dnia [...] lipca 2011 r. (pierwsza umowa) i do dnia [...] sierpnia 2011 r. (druga umowa), zaś wykonawca będzie pracował w zespole. W umowie ustalono także wynagrodzenie dla wykonawcy, które będzie płatne po dostarczeniu rachunku przez wykonawcę. Do akt dołączono także protokół kontroli oraz zastrzeżenia płatnika składek do protokołu kontroli oraz Informację ZUS o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli, który stwierdził, że podtrzymuje stanowisko zawarte w protokole kontroli. Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, działając na podstawie art. 109 ust. 1 w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.: Dz.U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.), art. 750 w związku z art. 734 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.), oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), decyzją z dnia [...] października 2014 r. nr [...] stwierdził, że P. B. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług w okresie od dnia [...] lipca 2011 r. do dnia [...] lipca 2011 r., od dnia [...] sierpnia 2011 r. do dnia [...] sierpnia 2011 r. Od powyższego rozstrzygnięcia K. Spółka jawna [...] z siedzibą w S. złożyła odwołanie do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, wnosząc o ustalenie, że P. B. nie podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca pracę na podstawie umów o dzieło, względnie - o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Strona zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, poprzez nieustalenie wszystkich istotnych okoliczności sprawy oraz niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, a także naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...], działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 581 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, nie znajdując przesłanek do uwzględnienia odwołania. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przywołał obowiązujące przepisy w sprawie oraz orzecznictwo. Wskazał, że umowa zawarta między stronami obejmowała wykonanie czynności polegających na przepalaniu złomu – w czasie i miejscu wskazanym przez zamawiającego. Zdaniem Prezesa NFZ, umowy te nie mogą zostać zakwalifikowane jako umowy o dzieło, gdyż polegały one na dokonywaniu prostych i powtarzalnych czynności z należytą starannością. Przedmiotem umowy o dzieło może być dzieło materialne (rzecz określona co do tożsamości, powstała jako rezultat indywidualnej działalności twórczej przyjmującego zamówienie) oraz dzieło niematerialne (np. utwór w rozumieniu prawa autorskiego). Umowy zawarte w niniejszej sprawie nie precyzowały, czego ma dokonać wykonawca jako wynik ich realizacji, który byłby weryfikowalny i mierzalny, jaki rezultat w wyniku wykonania dzieła powstał oraz czy można wskazać wady w powstałych skutkach wykonywanych czynności. P. B. wykonywał prace objęte umową jako członek zespołu wykonawców. Wykonywane prace były pracami zespołowymi, stąd nie można ustalić, w jakim zakresie każdy z wykonawców podlegał indywidualnie odpowiedzialności za wykonywane prace - była to najwyżej odpowiedzialność zbiorowa. Za finalny efekt działalności w zakresie przepalania złomu, na który składała się praca wielu osób, odpowiadał wobec osób trzecich płatnik składek, a nie pracownicy. W rzeczywistości P. B. nie podlegał jakiejkolwiek odpowiedzialności za wady dzieła. Organ I instancji prawidłowo zatem przyjął, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Organ zaznaczył, ze w przypadku każdej zawartej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniana osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. A zatem nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Przyjęcie, że strony łączyła umowa o dzieło, podczas gdy z jej treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. O kwalifikacji prawnej danego stosunku decydują bowiem jego elementy przedmiotowo istotne. Organ II instancji nie neguje zatem zgodnego zamiaru stron podpisania umowy o dzieło, gdyż zgodny zamiar stron obejmował niezgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego i w konsekwencji nieopłacenie składek na ubezpieczenie zdrowotne. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 kpa, organ odwoławczy podkreślił, ze zostały podjęte przez organ I instancji czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem zawartej przez strony umowy oraz protokołu kontroli ZUS-u wraz z zastrzeżeniami, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przywołane w podobnych sprawach orzecznictwo sądów. W toku prowadzonego postępowania strony nie zaprzeczyły i nie przedstawiły żadnych dowodów, kwestionujących wykonywanie przez ubezpieczonego przedmiotowej umowy w ramach zespołu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia K. Spółka jawna [...] z siedzibą w S. wniosła o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji strona zarzuciła naruszenie: przepisów prawa materialnego, tj.: art. 627 kc, poprzez jego niezastosowanie, błędne i niesłuszne zastosowanie art 734 kc; naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ww. ustawy o świadczeniach oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, poprzez jego zastosowanie i bezzasadne objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym P. B. z tytułu wykonywania pracy na podstawie zawartych umów o dzieło; przepisów postępowania, w tym: art. 75 § 1 kpa w związku z art. 78 § 1 i 2 kpa, art 77 § 1 kpa, poprzez zaniechanie należytego zgromadzenia materiału dowodowego w sprawie i pominięcie zgłaszanych wniosków dowodowych; art. 6, art. 8, art. 9, art. 11 kpa, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 i 3 kpa, poprzez niewyjaśnienie dostatecznie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn rozstrzygnięcia oraz stanu faktycznego, co uniemożliwia skarżącej weryfikację prawidłowości wydanej decyzji, motywów działania organu oraz wyłącza kontrolę zaskarżonej decyzji; art. 107 § 1 kpa, poprzez wadliwe i niepełne uzasadnienie zaskarżonej decyzji; art. 80 kpa, poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego. W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła podnoszone zarzuty. W odpowiedzi na skargę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podtrzymał swoje stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę wydanych w niniejszej sprawie rozstrzygnięć stanowił przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 581 ze zm.). Zgodnie z jego treścią, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. W myśl art. 85 ust. 4 ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umów łączących K. Spółka jawna [...] z siedzibą w S. z P. B., tj. czy były to umowy o dzieło czy też inne umowy o świadczenie usług, do których - zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 121 ze zm.) - stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Zgodnie z art. 627 kc, przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Powyższy przepis nie zawiera jednak legalnej definicji pojęcia "dzieło". Wskazuje jedynie, że wynikiem wykonania dzieła jest powstanie po stronie odbierającego dzieło obowiązku zapłaty wynagrodzenia. Z kolei zgodnie z art. 734 § 1 kc, przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast z mocy art. 750 kc przepisy o zleceniu stosuje się odpowiednio do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami. Umowy zlecenia, ze swojej istoty, jak i umowy o świadczenie usług, są umowami starannego działania, a nie umowami rezultatu. W najnowszym orzecznictwie obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r. o sygn. akt II UK 402/12 (publ. http://sn/sites/orzecznictwo). Sąd ten stwierdził mianowicie, że umowę o dzieło zdefiniowano jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 kc). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r. o sygn. akt IV CKN 152/00, publ. OSNC 2001 nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą, być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 kc), jak i dla umów o świadczenie usług, nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 kc). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 kc), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r. o sygn. akt II UK 60/12, niepubl.). Przedmiotem spornej umowy były, jak prawidłowo ustalił organ, czynności polegające na przepalaniu złomu w czasie i miejscu wskazanym przez skarżącą Spółkę. Wynagrodzenie było płatne po przedstawieniu rachunku przez wykonawcę. Organy NFZ słusznie przyjęły, że umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług odróżnia to, że umowa o świadczenie usług sprowadza się do wykonania faktycznej usługi, konkretnej czynności czy też zespołu czynności, które nie muszą jednak zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Tymczasem umowa o dzieło z jednej strony jest umową konkretnego rezultatu, a jej przedmiot może mieć charakter materialny lub niematerialny. Podejmowane są próby uznania za umowę o dzieło takiej umowy, której przedmiot świadczenia jest na tyle skonkretyzowany, że może być objęty rękojmią za wady fizyczne (tak m. in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00). Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi" (w szczególności w odróżnieniu od umowy o pracę i umowy zlecenia; K, Kołakowski (w:) G. Bieniek, Komentarz, t. II, 2006, s. 166-167; W. Siuda, Istota i zakres umowy o dzieło, Poznań 1964, s. 102 i n.). W przypadku umowy o dzieło niezbędne jest, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu - jako koniecznego do osiągnięcia (tak, m. in. A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 327; wyrok Sąd Apelacyjny w Rzeszowie z 21 grudnia 1993 r., sygn. akt III AUr 357/93, OSA 1994, z.6 poz. 49). Oznacza to, że przedmiotem świadczenia przyjmującego zamówienie jest wykonanie dzieła, które może polegać na stworzeniu dzieła lub jego przetworzenia do takiej postaci, w jakiej poprzednio nie istniało. Kodeks cywilny w art. 627 nie określa szczegółowo podstawowego przedmiotu świadczenia przyjmującego zamówienie. W pozostałych przepisach tytułu XV "dzieło" występuje natomiast w różnych kontekstach znaczeniowych: "wykonanie dzieła" (art. 628 § 1 kc), "w toku wykonywania dzieła" (art. 629 kc), "rozpoczęcie lub wykończenie dzieła" (art. 635 kc), "dzieło ma wady" (art. 637 § 1 kc), "oddanie dzieła" (art. 642 § 1 kc), "odebranie dzieła" (art. 643 kc), "ukończenie dzieła" (art. 644 kc). Należy przyjąć, że wykonanie oznaczonego dzieła jest zwykle określonym procesem pracy lub twórczości o możliwym do wskazania momencie początkowym i końcowym, którego celem jest doprowadzenie do efektu, (rezultatu) przyjętego przez strony w momencie zawierania umowy (szerzej - S. Buczkowski (w.) System prawa cywilnego, t. III, cz. 2 s. 416-417; W. Siuda, Istota..., s. 102-105; S. Wójcik, Pojęcie umowy o dzieło, SC, t. IV, Kraków 1963, s. 110). Umowa o dzieło stanowi zatem typowe zobowiązanie rezultatu zamierzonego przez strony (M. Romanowski, Umowy rezultatu i starannego działania, PPH 1997, nr 2, s. 22 i n.; Ł. Kowalczyk, Zobowiązania starannego działania i rezultatu - dyskusja, Radca Prawny 2003, nr 6, s. 91 in.; B. Kosmus, G. Kuczyński, Kilka mitów z zakresu teorii umów, GSP 2000, t. 7, s. 309 i n.). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu obciąża przyjmującego zamówienie. Natomiast art. 750 kc reguluje reżim prawny umów, które łącznie spełniają dwie przesłanki: są umowami o świadczenie usług i jednocześnie nie są uregulowane innymi przepisami. Jest to bardzo rozległa kategoria umów, odgrywających istotnie praktyczne znaczenie. Zakres stosowania art. 750 kc jest bardzo szeroki z uwagi na określenie przedmiotu umów, których dotyczy. Pojęcie "usługi" jest bardzo szerokie, pojemne i dotyczy wykonywania czynności dla innej osoby. Świadczeniem usług może być zarówno wykonywanie czynności fatycznych, jak i prawnych. Jednakże, co nie budzi wątpliwości zarówno w orzecznictwie oraz doktrynie, spod dyspozycji art. 750 kc wyłączone są umowy o świadczenie usług, polegające na dokonywaniu czynności prawnych. Tego rodzaju umowy są objęte umową zlecenia. Przepis art. 750 kc znajduje zastosowanie do umów o świadczenie usług polegających na dokonywaniu czynności faktycznych, które nie są uregulowane innymi przepisami, np. umowa o dzieło o której mowa w art. 627 kc. W kontekście powyższych norm, nie można zatem podzielić stanowiska skarżącej, że opisane w badanych umowach czynności stanowią dzieło. W rozpatrywanym przypadku nie powstał bowiem rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Badana umowa polegała nie na tworzeniu czegokolwiek, lecz przepalaniu złomu. Przyjmując tok rozumowania skarżącej, za wykonanie dzieła należałoby także uznać spalanie węgla przez palacza w kotłowni. Oczywiste jest, że na mocy art. 353(1) kc strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, jednakże jego treść lub cel nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku prawnego, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. W przeciwnym razie, zgodnie z art. 58 kc, czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. W konsekwencji oznacza to, że nazwanie umowy "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Prawidłowo zatem zostało ocenione przez organy obu instancji, że przy tego rodzaju zakresie czynności, jak zespołowe przepalanie złomu, trudno mówić, że polegały one "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w kc), zwłaszcza że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Jednym bowiem z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63). Taka możliwość w przypadku spornej umowy, zdaniem Sądu, nie istnieje. Także Sąd Apelacyjny w [...] w wyroku z dnia [...] stycznia 2014 r. o sygn. akt [...] wskazał, iż "(...) kryteria takie jak to - czy istotny jest rezultat umowy czy tylko staranne działanie wykonawcy oraz możliwość odpowiedzialności za wady fizyczne w wielu wypadkach rzeczywiście dają podstawę do wyodrębnienia umowy o dzieło. Nie dzieje się tak jednak w każdym przypadku. W doktrynie i judykaturze dzieło określane jest jako rezultat pracy fizycznej lub umysłowej, materialny lub ucieleśniony materialnie, mający cechy pozwalające uznać go za przedmiot świadczenia przyjmującego zamówienie (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2003 r., II CKN 269/01, OSNC 2004, Nr 9, poz. 142 i z dnia 5 marca 2004 r., I CK 329/03, niepubl.). Wykonanie dzieła najczęściej przybiera więc postać wytworzenia rzeczy lub dokonania zmian w rzeczy już istniejącej, czyli jej naprawienie, przerobienie lub uzupełnienie. Poza rezultatem materialnym dzieło może jednak powstać także w postaci niematerialnej, która może, lecz nie musi być ucieleśniona w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2012 r., II UK 125/12, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63). Można też spotkać pogląd, iż cechą dzieła jest to, że z chwilą ukończenia nabywa autonomiczną wartość w obrocie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] października 2012 r., [...]). Mając na względzie powyżej przedstawione poglądy trudno jest uznać za umowę o dzieło umowę, której istota sprowadzała się do przepalania złomu. Nie sposób bowiem przypisać takim czynnościom powstanie czegoś indywidualnego, dającego się wyodrębnić. Dlatego, stosując prawo materialne do ustalonego stanu faktycznego, organy NFZ prawidłowo uznały, że łączące strony umowy są w istocie umowami o świadczenie usług, w rozumieniu art. 750 kc. Ich treścią było przepalanie złomu, a zatem czynności w tym zakresie sprowadzały się do świadczenia usług. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się i do tych poglądów tutejszy Sąd się przychyla, że umowy, których treścią są stosunkowo proste i powtarzalne czynności nie są umowami o dzieło, w rozumieniu art. 627 kc (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2012 r. II UK 70/12 ; wyrok SN z dnia 18 kwietnia 2012 r. II UK 187/11 OSNP 2013/9-10/115, wyrok SN z dnia 26 marca 2013 r. II UK 201/12; wyrok SN z 28 marca 2000 r., II UK 386/99, OSNP 2001 Nr 16, poz. 522; wyrok SN z dnia 6 kwietnia 2011 r., II UK 315/10, OSNP 2012 nr 9-10, poz. 127). Utrwalone stanowisko orzecznictwa wyklucza jednoznacznie, aby czynności takie jak przepalanie złomu mogły stanowić przedmiot umowy o dzieło. W konsekwencji nietrafny jest zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" i art 69 ust. 1 ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w związku z art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Powyższe normy zostały bowiem prawidłowo zastosowane poprzez objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym P. B. z tytułu wykonywania czynności polegających na przepalaniu złomu na podstawie zawartych ze skarżącą Spółką umów, będących de facto umowami o świadczenie usług. Nie można także zarzucić organowi odwoławczemu naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania administracyjnego. Wobec dokonanej oceny, jako niepotwierdzony należy uznać zarzut niewyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn rozstrzygnięcia, czy podstaw stanu faktycznego i motywów działania organu. W szczególności nie można uznać za zasadne zarzutów dotyczących nieprawidłowości w postępowaniu dowodowym, gdyż nie znajdują one oparcia w stanie faktycznym sprawy. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podjął wystarczające czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego, który znajduje się w aktach sprawy. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem treści analizowanej umowy oraz wykonywanych przez P. B. obowiązków, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przywołane orzecznictwo, w szczególności sądów powszechnych. Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 sierpnia 2013 r. o sygn. akt II OSK 1754/13, "Kierowanie się zasadami wyrażonymi w art. 7 oraz 77 § 1 kpa przy wydaniu rozstrzygnięcia nie zawsze musi oznaczać zadośćuczynienie żądaniu strony postępowania, chociaż musi wykazywać, że wydane orzeczenie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu. Materiał sprawy musi odpowiadać na wątpliwości strony i nawet jeśli nie zgadza się ona z rozstrzygnięciem, musi, w razie kontroli instancyjnej lub sądowoadministracyjnej, dawać przekonanie kontrolującemu o słuszności zaskarżonego aktu". Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, wydając rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie, w sposób właściwy przeanalizował treść umów, nazwanych "umowami o dzieło". Zajmując stanowisko w sprawach stwierdzenia objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych, a w szczególności umów o dzieło i umów zlecenia, a także innych umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, organy NFZ mają na mocy ustawy o świadczeniach prawo badania charakteru tych umów i wypowiadania się co do treści łączącego strony stosunku prawnego. Dotyczy to w szczególności zakwalifikowania określonej umowy jako umowy o dzieło, której zawarcie nie skutkuje obowiązkiem objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, jak i zakwalifikowania jej jako umowy zlecenia, bądź innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia - co już wywołuje, zgodnie z ustawą o świadczeniach, obowiązek objęcia wykonawcy tej umowy ubezpieczeniem zdrowotnym. Tak więc, organy NFZ mają podstawy prawne, aby dokonywać ustaleń co do rodzaju umowy, jaka łączy strony. W takim stanie rzeczy, podjęte w sprawie decyzje należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie dopatrzył się w działaniach organów obu instancji uchybień, zarówno przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak i jego ocenie w świetle obowiązującego prawa, co oznacza, że Sąd nie stwierdził takich jego naruszeń, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi. Uznając zatem skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, mając za podstawę art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku. |
||||