![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6115 Podatki od nieruchomości 659, Podatek od nieruchomości, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Stwierdzono, iż przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, III SAB/Wa 25/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-10-09, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III SAB/Wa 25/20 - Wyrok WSA w Warszawie
|
|
|||
|
2020-07-24 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | |||
|
Agnieszka Baran Maciej Kurasz Waldemar Śledzik /przewodniczący sprawozdawca/ |
|||
|
6115 Podatki od nieruchomości 659 |
|||
|
Podatek od nieruchomości | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Stwierdzono, iż przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa | |||
|
Dz.U. 2019 poz 900 art. 121 par. 1, art. 125 par. 1 i 2, art. 139 par. 1-4, art. 140 par. 1 Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa - tekst jedn. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Waldemar Śledzik (sprawozdawca), Sędziowie sędzia del. SO Agnieszka Baran, sędzia WSA Maciej Kurasz, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 października 2020 r. sprawy ze skargi E.M. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. w zakresie rozpoznania odwołania od decyzji dotyczącej zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2013 r. 1) stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. dopuściło się przewlekłego prowadzenia postępowania; 2) stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. dopuściło się przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa; 3) przyznaje od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz E.M. sumę pieniężną w wysokości 700 zł (słownie: siedemset złotych); 4) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz E.M. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. |
||||
|
Uzasadnienie
Prezydent [...] W. (dalej zwany "Prezydentem") decyzją z dnia [...] lutego 2013 r. ustalił E.M. (dalej zwana "Stroną" lub "Skarżącą") zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] i m. postojowe oraz ul. [...] na 2013 r. w kwocie 289 zł. Organ pierwszej instancji zastosował stawki podatku zgodnie z uchwałą Rady m. st. Warszawy z dnia 8 listopada 2012 r. nr XLVI/1237/2012 w sprawie określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości na 2013 r. (Dz. Urz. Woj. Mazow. z 2012 r., poz. 7856). Skarżąca nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, pismem z dnia 13 marca 2013 r., złożyła odwołanie od części powyższej decyzji dotyczącej opodatkowania miejsca postojowego przy ul. [...]. Decyzji zarzuciła opodatkowanie lokalu niemieszkalnego - miejsca postojowego w garażu oddzielnie od mieszkania. W jej ocenie należy dokonać zmiany stawki opodatkowania za miejsce parkingowe na stawkę jak dla budynku mieszkalnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (dalej zwane "SKO") decyzją z dnia [...] kwietnia 2020 r. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Strona pismem z dnia 31 maja 2020 r. wniosła skargę na działania SKO w sprawie rozstrzygnięcia zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] i miejsce postojowe oraz ul. [...] na 2013 r. w kwocie 289 zł. Zarzuciła naruszenie przepisów: 1) art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej zwana "K.p.a.") w zw. art. 9 ww. ustawy, przez niepoinformowanie o niezałatwieniu sprawy w terminie, a tym samym niepodaniu przyczyn zwłoki, braku wskazania nowego terminu załatwienia sprawy oraz braku pouczenia o możliwości wniesienia ponaglenia, 2) art. 6 K.p.a. w zw. z art. 8 K.p.a., statuującego zasadę praworządności przez naruszenie, jak i niezastosowanie szeregu przepisów K.p.a. oraz lekceważące podejście do strony, co nie mogło przyczynić się do pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej, 3) stwierdzenie przez Sąd, że organ dopuścił się bezczynności oraz iż ta bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 4) wymierzenie przez Sąd organowi grzywny w wysokości 1.000,00 złotych; 5) przyznania od SKO na jej rzecz sumy pieniężnej w wysokości 7000,00 zł za siedmioletnie opóźnienie w rozstrzygnięciu przedmiotowej sprawy, za okres trwania bezczynności. W związku z powyższym wniosła o zwrot kosztów postępowania według norm przewidzianych. Uzasadniając zarzuty podkreśliła, że 13 maja 2013 r. (poniedziałek) minął termin do załatwienia sprawy przez SKO, które powinno załatwić niniejszą sprawę - wydać decyzję niezwłocznie, czyli zwyczajowo w przeciągu miesiąca, od wszczęcia postępowania, a w sprawach bardziej skomplikowanych, w terminie dwóch miesięcy. Zwróciła uwagę, że po upływie dwumiesięcznego terminu na załatwienie sprawy dnia 20 czerwca i 20 grudnia 2013 r. telefonicznie kontaktowała się z SKO (tak jak to czyniła w przypadku zaskarżonej decyzji za 2012 r.), aby uzyskać informację kiedy otrzyma decyzję. Organ poinformował ją, że sprawa jest w toku i że ma czekać na wydanie decyzji za 2013 r. Ponaglenie telefoniczne nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. SKO nadal nie wydawało rozstrzygnięcia i organ pozostawał w bezczynności. Skarżąca zarzuciła, iż SKO nie powiadomiło jej o przyczynach zwłoki ani nie podało nowego terminu załatwienia sprawy, do czego było zobowiązane na podstawie art. 36 K.p.a. Podniosła, iż organ nie wzywał jej również do uzupełnienia braków formalnych. W przekonaniu Strony sprawa nie była skomplikowana i nie wymagała podejmowania przez organ czynności wykraczających poza zwykłe postępowanie. Potwierdza to fakt, że decyzja za 2013 r., sporządzona po 7 latach została sporządzona na podstawie decyzji za 2012 r. Jej zdaniem decyzja SKO za 2013 r. z dnia [...] kwietnia 2020 r. o nr [...] w świetle prawa jest nieważna, bo została wydana z rażącym naruszeniem prawa - z uwagi na siedmioletnie opóźnienie. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie. Podtrzymało stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji i powtórzyło przedstawione w niej argumenty. Zarzuty skargi uznało za nietrafione, twierdząc, iż odniosło się do nich co do zasady w samej decyzji. Organ stanął na stanowisku, że nie pozostaje w bezczynności, gdyż sprawa z odwołania Strony od decyzji Prezydenta z dnia [...] lutego 2013 r. została rozstrzygnięta w dniu [...] kwietnia 2020 r. poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy. Tym samym za bezcelowe uznał zobowiązanie przez Sąd do wydania decyzji w określonym terminie, jako że ta czynność została już dokonana. Zdaniem SKO podjęcie czynności w sprawie Skarżącej przed otrzymaniem skargi na bezczynność nie może uzasadniać tezy o bezczynności organu, w szczególności mającej cechy rażącego naruszenia prawa. Skarżąca w replice na odpowiedź organu na skargę, pismem z dnia 14 sierpnia 2020 r., podniosła, iż nie jest to pierwszy przypadek nieterminowego załatwienia sprawy. Wskazała, iż żadne z jej odwołań od decyzji za 2009, 2010, 2011, 2012 i za 2013 r. nie zostało rozpatrzone w ustawowym terminie. Podkreśliła, iż brak odpowiedzi, a tym samym nieterminowe wydawanie decyzji komplikowało jej życie osobiste. Nie mogła wyjechać z miejsca zamieszkania, żeby nie przeoczyć terminu odwołania się od decyzji urzędu. W jej przekonaniu, w sytuacji przyjęcia procedury milczącego załatwienia sprawy, tzn. brak decyzji po upływie określonego terminu na załatwienie sprawy, poczytuje się za załatwienie tej sprawy w sposób w całości uwzględniający żądanie strony, to nie powinna dokonywać opłaty podatku w wysokości 289 zł. Jednak z powodu braku zaufania do SKO (z doznanego doświadczenia) opłaciła podatek 289 zł w 2013 r. Według Strony na dzień [...] kwietnia 2020 r. czyli wydania decyzji przez organ odwoławczy (doręczonej 23 maja 2020 r.) musiałaby zapłacić ten podatek w wysokości 2.023 zł plus odsetki. Końcowo podkreśliła, iż z powodu nieuczciwości i niesprawiedliwości SKO zaprzestała składania odwołań w sprawie zawyżonego podatku od nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 184 Konstytucji RP, w związku z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. - Dz.U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 § 2 pkt 8 i 9 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz. U. z 2018r. poz. 1302 ze zm.; dalej: "P.p.s.a."), Sąd administracyjny orzeka w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (pkt 8) oraz bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych, niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960r. – Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. – Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (pkt 9). Zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a P.p.s.a.). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (art. 149 § 1b P.p.s.a.). W myśl natomiast art. 149 § 2 P.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Stosownie natomiast do treści art. 151 P.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. Zważyć też należy, że z art. 149 § 1 pkt 1–3 P.p.s.a. wynika, iż sąd będzie mógł oddalić skargę na bezczynność jedynie w przypadku stwierdzenia, że na dzień wniesienia skargi organ nie pozostawał w bezczynności. Wskazać również należy, że na podstawie art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 P.p.s.a., sprawa może być rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Instytucja skargi na bezczynność organu oraz przewlekłość postępowania prowadzonego przez organ ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Przy czym należy dodać, że sąd ocenia skargę na bezczynność oraz przewlekłość postępowania na dzień jej wniesienia, niemniej zobowiązany jest również uwzględnić wszelkie okoliczności zaistniałe od tego zdarzenia prawnego do chwili orzekania. Przepisy P.p.s.a. nie definiują ani pojęcia "bezczynności" ani pojęcia "przewlekłego prowadzenia postępowania". W orzecznictwie, jak i w doktrynie, wskazuje się, że dokonując rozgraniczenia zakresu skarg na bezczynność i przewlekłość postępowania, pojęcie "bezczynności" należy rozumieć jako niewydanie w terminie decyzji lub postanowienia (względnie aktu lub czynności wskazanych w P.p.s.a.), przy czym zwłoka w rozpatrzeniu sprawy nie jest w żaden sposób uzasadniona. Natomiast przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny przez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy, przy czym owa rozwlekłość i długotrwałość postępowania musi wynikać wyłącznie z przyczyn leżących po stronie organu (por. T. Woś [w:] T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2012r., s. 116-119, a także wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 31 maja 2016r., II OSK 1903/15, z 2 czerwca 2016r., II OSK 1156/16, z 5 lipca 2012r. II OSK 1031/12, dostępne: https://orzecznia.nsa.gov.pl). Sąd kontrolujący legalność działań administracji zobowiązany jest zatem, przy ocenie zarzutu przewlekłości postępowania rozważyć, czy możliwe było szybsze i efektywniejsze prowadzenie postępowania w danej sprawie. Zważyć należy, że postępowanie administracyjne (postępowanie podatkowe) jest postępowaniem, w którym pozycja obywatela i organu administracji publicznej (organu podatkowego) nie są równe. Dlatego też Ordynacja podatkowa statuuje zasady rządzące tym postępowaniem mające za zadanie wyrównać relacje między organem a stronami postępowania, w szczególności zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwowych wyrażoną w art. 121 O.p. Pogłębieniu zaufania obywateli do organów państwa służy zaś m.in. zasada szybkości i prostoty postępowania, którą statuuje art. 125 § 1 i 2 O.p. Zgodnie z tą zasadą organy podatkowe powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwiane niezwłocznie. Organ podatkowy powinien prowadzić więc postępowanie w sposób sprawny, bez nieuzasadnionego wstrzymywania i przewlekania czynności procesowych, tak by zakończenie postępowania nastąpiło w najkrótszym możliwym terminie. Z kolei gwarancją realizacji zasady szybkości postępowania jest określenie przez ustawodawcę terminów załatwiania spraw przez organy administracji publicznej. Kwestie terminów załatwiania spraw regulują przepisy rozdziału 4 działu IV Ordynacji podatkowej pod nazwą "Załatwianie spraw". Przepisy te poza tym, że mają przyczyniać się do przestrzegania przez organy zasady szybkości postępowania, to mają też istotne znaczenie z punktu widzenia ochrony jednostki przed długotrwałym postępowaniem podatkowym i odwlekaniem w czasie wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Opóźnione załatwienie sprawy może bowiem z uwagi na duży upływ czasu okazać się już działaniem bezprzedmiotowym, może też skutkować powstaniem szkody po stronie jednostki lub być pozbawione dla niej realnej wartości, którą mogło mieć, gdyby zostało wydane we właściwym czasie. Długość terminu załatwienia danej sprawy zależy od jej charakteru. Zgodnie z art. 139 § 1 O.p. załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania dowodowego powinno nastąpić bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, chyba że przepisy niniejszej ustawy stanowią inaczej. W myśl art. 139 § 2 O.p. niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub na podstawie faktów powszechnie znanych i dowodów znanych z urzędu organowi prowadzącemu postępowanie. Stosownie do art. 139 § 3 O.p. załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia otrzymania odwołania przez organ odwoławczy, a sprawy, w której przeprowadzono rozprawę lub strona złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy - nie później niż w ciągu 3 miesięcy. Jak stanowi art. 139 § 4 O.p. do terminów określonych w § 1-3 nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa podatkowego dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. Dodać należy, że o szczególnie skomplikowanym charakterze sprawy możemy mówić wówczas, gdy mamy do czynienia z zawiłym stanem faktycznym sprawy, wymagającym przeprowadzenia licznych czynności dowodowych, jak i ze złożonym, niełatwym do ustalenia stanem prawnym, wymagającym wnikliwej analizy oraz wykładni przepisów prawa. Ocena charakteru danej sprawy musi być dokonywana w świetle jej okoliczności faktycznych, gdyż nie każda sprawa musi być automatycznie kwalifikowana jako skomplikowana. Odnosząc powyższe rozważania do realiów sprawy Sąd stwierdza, iż skarga Skarżącej zasługiwała na uwzględnienie albowiem Samorządowemu Kolegium Odwoławczego należy przypisać przewlekłe prowadzenie postępowania w zakresie rozpatrzenia odwołania Skarżącej od decyzji Prezydenta [...] W. z dnia [...] lutego 2013 r. ustalającej E.M. (Skarżącej) zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości w zaskarżonej części. Sąd wskazuje, że z akt sprawy wynika, iż Skarżąca nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, pismem z dnia 13 marca 2013 r., złożyła odwołanie od części powyższej decyzji dotyczącej opodatkowania miejsca postojowego przy ul. [...], zarzucając opodatkowanie lokalu niemieszkalnego - miejsca postojowego w garażu oddzielnie od mieszkania. W ocenie Skarżącej należy dokonać zmiany stawki opodatkowania za miejsce parkingowe na stawkę, jak dla budynku mieszkalnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (dalej zwane "SKO") decyzją z dnia [...] kwietnia 2020 r. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji, a więc rozpoznało sprawę merytorycznie dopiero po blisko 7 latach. Przy tak niespornym stanie faktycznym (powyższego nie kwestionuje Organ) zauważyć należy, że w aktualnym stanie prawnym naruszenie przepisów dotyczących terminowego załatwienia spraw może być traktowane jako "bezczynność" lub "przewlekłość postępowania". Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 września 2013 r. sygn. II OSK 891/13 interpretacja tych pojęć wymaga przyjęcia założenia, że obie instytucje dotyczą różnych kategorii naruszeń prawa. W postępowaniu sądowoadministracyjnym dotyczącym skargi na przewlekłość postępowania organu, przedmiotem sądowej kontroli jest ocena podejmowanych w toku postępowania działań organu pod kątem zachowania należytej staranności w organizowaniu i prowadzeniu tego postępowania w taki sposób, aby doprowadziło ono w rozsądnym terminie do merytorycznego załatwienia sprawy. Bezczynność i przewlekłość postępowania to terminy o podobnym, ale nie tożsamym znaczeniu. W orzecznictwie przyjmuje się, że o bezczynności organu można mówić wówczas, gdy organ ten, pomimo istniejącego obowiązku, nie załatwia sprawy, w określonej formie i w określonym czasie, będąc do tego właściwym z mocy stosownych przepisów. Instytucja skargi na bezczynność ma więc doprowadzić do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. O przewlekłości postępowania można natomiast mówić wtedy, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania administracyjnego zaistnieje wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności [w tym dowodowych] pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia [por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2012 r., sygn. akt II OSK 1956/12]. Nie można zatem przypisać organowi przewlekłego prowadzenia postępowania w sytuacji, gdy podejmuje on wszelkie możliwe, a konieczne dla zakończenia postępowania działania, które jednakże z przyczyn niezależnych od organu nie przynoszą oczekiwanego skutku w postaci zakończenia postępowania administracyjnego. Powyższe rozważania są o tyle istotne, że w ocenie SKO, przewlekłość postępowania nie wyniknęła ze złej woli organu, ale bardzo dużej ilości spraw zawisłych przed tym organem uniemożliwiających wywiązanie się z przypisanego ustawowo terminu rozpoznania odwołań stron od decyzji pierwszoinstancyjnych. Zdaniem Sądu, mimo iż podnoszona okoliczność ma charakter notoryjny, to jednak nie zmienia to faktu, że Kolegium nie tylko rozpatrzyło odwołania Skarżącej w ustawowym terminie, ale też nie informowało jej o niezałatwieniu sprawy w terminie. Tymczasem zgodnie z art. 140 § 1 O.p. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy we właściwym terminie organ podatkowy obowiązany jest zawiadomić stronę, podając przyczyny niedotrzymania terminu i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ponadto, jak już wskazano w części wstępnej rozważań, wydanie przez organ aktu po wniesieniu do sądu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego nie zwalnia sądu administracyjnego z dokonania oceny, czy organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania lub bezczynności oraz czy miały one miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie bowiem do treści art. 149 § 1 pkt 3 oraz art. 149 § 1a P.p.s.a. obowiązkiem Sądu w przypadku skarg na przewlekłego prowadzenia postępowania lub bezczynność jest ustalenie – w ramach prowadzonego postępowania wyjaśniającego – czy organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania lub bezczynności oraz czy miały one miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd administracyjny jest obowiązany do dokonania oceny skargi i ustalenia czy działanie, względnie zaniechanie organu administracji publicznej, wyczerpywało przesłankę przewlekłego prowadzenia postępowania lub bezczynności oraz rażącego naruszenia prawa. Ponadto, dla dopuszczalności skargi na przewlekłość nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy spowodowane one zostały zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu. Okoliczności, jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy [jak też zaniechania] oraz stopień przekroczenia terminów będą miały natomiast znaczenie przy ocenie Sądu, czy stwierdzone przewlekłe prowadzenia postępowania lub bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca w rozumieniu art. 149 § 1a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, czy też nie. Rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ.: Lex nr 12188894). Jak już zaznaczono wcześniej w sprawie bezspornym jest, że odwołanie Skarżącej załatwiono merytorycznie dopiero decyzją SKO z dnia [...] kwietnia 2020 r. o nr [...], a więc blisko siedmioletnim opóźnieniem. Powyższe, w ocenie Sądu, przekonuje o przewlekłym wprowadzeniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze postępowania. Dla oceny, czy bezczynność i przewlekłość organu miała charakter rażącego naruszenia prawa w każdej sprawie konieczna jest indywidualna ocena. Nie jest wystarczające samo przekroczenie ustawowych terminów, musi być ono znaczne, bądź też przejawiać się w braku jakiejkolwiek reakcji organu na wniosek strony. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe, typowe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne, jednak rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Nie ulega wątpliwości, że termin rozpatrzenia odwołania został przez organ bezsprzecznie przekroczony, jak już podkreślono, przez blisko 7 lat SKO nie podejmowało żadnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy. Przepis art. 121 § 1 O.p. nakazuje prowadzenie postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych, natomiast przepis art. 125 tej ustawy zobowiązuje organy podatkowe, aby działały w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Żadnej z dyspozycji zawartej w tych przepisach Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. nie wykonało. W tym stanie rzeczy, uwzględniając zaniechania organu w podejmowaniu czynności zmierzających do zakończenia postępowania w sprawie w terminach wynikających z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego Sąd uznał, że Organ dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu i to z rażącym naruszeniem prawa. Jednocześnie, mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł o przyznaniu na rzecz Skarżącej od organu sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a. Sąd uznał, iż kwota 700 zł będzie stanowić dostateczne zadośćuczynienie za opisane wyżej przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ i dlatego dokonał miarkowania kwoty wnioskowanej przez Skarżącą. Jednocześnie Sąd odstąpił od wymierzenia organowi grzywny, gdyż – jak wskazano wcześniej - faktem notoryjnym jest bardzo duża liczba spraw kierowanych do SKO jako organu odwoławczego, co Sąd wziął pod uwagę rozpoznając wniosek Skarżącej w tej kwestii. Mianowicie zważyć trzeba, że tylko w roku 2013 do SKO wpłynęło 30.407 spraw, zaś pozostało do rozpatrzenia z lat poprzednich 21.844 spraw. Oczywiście kwestia ta leży poza zainteresowaniem Strony, która ma prawo oczekiwać od organu administracji załatwienie jej sprawy w terminach wynikających z obowiązujących przepisów, bez względu na obiektywne trudności w organizacji pracy organu. Tym niemniej, ważąc kwestie ewentualnej grzywny wobec organu, Sąd nie mógł powyższych okoliczności zignorować, ilość zaległych do rozpatrzenia spraw przez SKO ma charakter obiektywnych trudności trudnych do przezwyciężenia w normalnym toku pracy przez orzeczników tegoż organu. W tym stanie sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a w związku z art. 149 § 2 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku. Ponadto wyrok zawiera rozstrzygnięcie o zwrocie kosztów postępowania w wysokości 100 zł na rzecz Skarżącej - w oparciu o przepis art. 200 i 200 § 1 P.p.s.a. |
||||