![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6200 Choroby zawodowe, Inne, Inspektor Sanitarny, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 1285/11 - Wyrok NSA z 2011-09-28, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II OSK 1285/11 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2011-06-08 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Jacek Chlebny Janusz Furmanek /sprawozdawca/ Włodzimierz Ryms /przewodniczący/ |
|||
|
6200 Choroby zawodowe | |||
|
Inne | |||
|
I OSK 1285/11 - Wyrok NSA z 2013-01-30 II SA/Kr 172/11 - Wyrok WSA w Krakowie z 2011-03-29 IV SA/Wr 680/10 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2011-02-02 |
|||
|
Inspektor Sanitarny | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. |
|||
|
Sentencja
Dnia 28 września 2011 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Włodzimierz Ryms sędzia NSA Jacek Chlebny sędzia del. NSA Janusz Furmanek /spr./ Protokolant Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 28 września 2011 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A.C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 2 lutego 2011 r. sygn. akt IV SA/Wr 680/10 w sprawie ze skargi A. C. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia (...) sierpnia 2010 r. nr (...) w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – nowotwory złośliwe oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 2 lutego 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę A. C. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] sierpnia 2010 r. (znak [...]) w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – nowotwory złośliwe. W uzasadnieniu wyroku, Sąd I instancji przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne: Postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej u A. C. wszczęte zostało dnia 13 grudnia 2006 r. przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Dzierżoniowie. W jego toku ustalono, iż skarżąca pracowała kolejno: ● w Zakładach Radiowych "[...]" w Dzierżoniowie (nieistniejące) - od 1 września 1984 r. do 31 października 1987 r. na stanowisku: uczeń monter, monter układów elektronicznych; ● w Zakładach Przemysłu Bawełnianego "[...]" S.A. w Bielawie (w likwidacji) - od 9 listopada 1987 r. do 1 grudnia 1989 r. na stanowisku: pakarka, przeglądacz tkanin, brakarz krojczy; ● w Przedsiębiorstwie Handlowo-Produkcyjno-Usługowym "[...]" w Bielawie (nieistniejące) - od 1 sierpnia 1990 r. do 9 lipca 1991 r. na stanowisku: monter przewodów; ● w Zakładach Bawełnianych "[...]" S.A. w Bielawie (nieistniejące) - od 5 kwietnia 1993 r. do 20 sierpnia 1994 r. na stanowisku: tkacz rezerwa, - od 3 czerwca 1996 r. do 30 listopada 1996 r. na stanowisku: sprzątaczka, - od 1 grudnia 1996 r. do 6 września 1998 r. na stanowisku: przewijacz przędzy, - od 7 września 1998 r. do 31 października 1999 r. na stanowisku: stemplarka (praca w narażeniu na hałas, formaldehyd, pył organiczny; czynniki nie wykazywały przekroczeń norm), - od 1 listopada 1999 r. do 30 czerwca 2000 r. na stanowisku: brakarz krojczy (praca w narażeniu na hałas, formaldehyd, pył organiczny; czynniki nie wykazywały przekroczeń norm); ● w Bielawskiej Wykończalni "[...]" Sp. z o.o. w Bielawie - od 1 lipca 2000 r. do 31 października 2001 r. na stanowisku: brakarz krojczy (praca w narażeniu na hałas, formaldehyd, pył organiczny; czynniki nie wykazywały przekroczeń norm); ● w Fabryce Wyrobów z Tworzyw Sztucznych "[...]" Zakład Pracy Chronionej w Bielawie - od 2 listopada 2001 r. do 25 kwietnia 2006 r. na stanowisku: lutowacz (praca w kontakcie z etanolem, metanolem, propanolem, fluorkami, fluorowodorem, tlenkiem węgla, ditlenkiem węgla; stężenia poniżej granicy oznaczalności metody), - od 26 kwietnia 2006 r. do 25 lipca 2006 r. na stanowisku: monter opraw, - od 26 lipca 2006 r. do 6 marca 2007 r. na stanowisku: mechaniczna obróbka opraw; ● od 7 marca do 2007 r. do 4 lipca 2007 r. świadczenie rehabilitacyjne; ● od 5 lipca 2007 r. bezrobotna. Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu Oddział w Wałbrzychu w dniu 12 lipca 2007 r. wydał orzeczenie lekarskie (nr [...]) o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze (poz. 17) u A. C.. Na podstawie wyników przeprowadzonych badań swoje stanowisko uzasadnił tym, że: "W wykonanych badaniach laboratoryjnych (morfologia, TSH, glukoza, kwas moczowy, Aspat, Alat, kreatynina) poza leukopenią oraz obniżonym poziomem Hb (11,8 g%) nie znaleziono nieprawidłowości. (...) Obecnie rozpoznajemy leukopenię, nowotworu złośliwego nie rozpoznano. Według karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej przez PPIS w Dzierżoniowie z dnia 26 stycznia 2007 r. oraz pisma z Zakładu "[...]" z dnia 12 marca 2007 r. A. C. nie była narażona na czynniki zawodowe, które mogłyby doprowadzić do leukopenii: promieniowanie jonizujące, benzen, arsen i jego związki." Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu w dniu 4 grudnia 2007 r. wydał orzeczenie lekarskie (nr [...]) o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze (poz. 17) u A. C.. Na podstawie wyników przeprowadzonych badań, swoje stanowisko uzasadnił tym, że: "Aktualnie brak jest wystarczających przesłanek medycznych do rozpoznania u badanej jakiegokolwiek nowotworu złośliwego. Schorzeniem nowotworowym nie jest bowiem rozpoznawana leukopenia." Na podstawie zebranego materiału dowodowego w sprawie, jak i w oparciu o opinie jednostek orzeczniczych, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Dzierżoniowie w dniu [...] stycznia 2008 r. wydał decyzję (Nr [...], znak [...]) o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze (poz. 17 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r.) u A. C.. Od powyższej decyzji zainteresowana, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła odwołanie do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu - uznając decyzję za błędną, a co najmniej przedwczesną. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu w związku z prowadzonym postępowaniem odwoławczym, odnosząc się do odwołania zainteresowanej i po przeanalizowaniu całości akt sprawy w dniu 4 kwietnia 2008 r. zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu o uzupełnienie uzasadnienia opinii medycznej w wydanym w dniu 4 grudnia 2007 r. orzeczeniu lekarskim (nr [...]), gdyż nie spełnia ono cech opinii biegłego w rozumieniu art. 84 k.p.a. W dniu 19 maja 2008 r. (pismo z dnia 8 maja 2008 r.) Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu poinformował Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu, że u zainteresowanej nie stwierdza się nowotworu złośliwego i podał że: "... dokonaliśmy ponownej szczegółowej analizy zgromadzonej dokumentacji medycznej. W rezultacie nie znajdujemy podstaw do weryfikacji wydanych w dniu 4 grudnia 2007 r. orzeczeń lekarskich. Konsekwentnie bowiem stoimy na stanowisku, iż u ww. nie stwierdza się obecnie jakiegokolwiek nowotworu złośliwego, stąd bezprzedmiotowe są jakiekolwiek dociekania dotyczące ewentualnej choroby zawodowej z pozycji 17 wykazu". Ponadto w dniu 4 kwietnia 2008 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu zwrócił się do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy Oddział w Wałbrzychu z prośbą o udzielenie informacji na temat wyników badań próbek środków chemicznych, jakie występowały na stanowisku pracy A. C. w Fabryce Wyrobów z Tworzyw Sztucznych "[...]" w Bielawie. W odpowiedzi na powyższe Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy Oddział w Wałbrzychu w dniu 24 kwietnia 2008 r. poinformował Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu, że: "... dostarczone próbki nie były wykorzystane w procesie orzeczniczym. Próbki substancji wykorzystuje się do wykonania testów przy orzekaniu o chorobie zawodowej skóry. Ponieważ nie prowadzono diagnostyki w tym kierunku próbki pozostały niewykorzystane, gdyż nie było takiej potrzeby." Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu w dniu 24 października 2008 r. wydał decyzję (Nr [...], znak [...]) o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze (poz. 17) u A. C.. Na powyższą decyzję A. C. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który wyrokiem z dnia 28 maja 2009 r., sygn. akt III SA/Wr 730/08 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Dzierżoniowie z [...] stycznia 2008 r. (nr [...]), zarzucając że decyzja wydana została na podstawie przepisów uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. W związku z wyrokiem, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Dzierżoniowie dnia 21 września 2009 r. zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu oraz do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we Wrocławiu Oddział w Wałbrzychu o weryfikację i ewentualne podtrzymanie lub zmianę wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego w myśl obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu Oddział w Wałbrzychu pismem z dnia 15 października 2009 r. przesłał zweryfikowane orzeczenie lekarskie (nr [...]) z dnia 12 grudnia 2007 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze (poz. 17) u A. C.. Jednostka orzecznicza w uzasadnieniu ww. orzeczenia lekarskiego podała, że: "... z wywiadu chorobowego wynika że od dwóch lat występują osłabienia, omdlenia i chudnięcie. W badaniach laboratoryjnych od 2002 r. obserwowano obniżony poziom białych krwinek w morfologii krwi (leukopenia). W kwietniu 2006 r. na skutek leukopenii przeniesiona została ze stanowiska lutowacz, na stanowisko mechaniczna obróbka opraw. (...) W wykonanych badaniach w DWOMP stwierdzono leukopenię, obniżony poziom hemoglobiny i żelaza. Występujące na stanowisku pracy A. C. związki: formaldehyd, etanol, metanol, propanol, fluorki, fluorowodór, CO, CO2 nie należą do czynników rakotwórczych. U pacjentki nie stwierdzono żadnego nowotworu złośliwego, nie należy do niego również rozpoznana leukopenia. Mając powyższe ustalenia po weryfikacji nadal brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej." Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu pismem z dnia 20 stycznia 2010 r. przesłał orzeczenie lekarskie (nr [...]) uzupełnione o brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze (poz. 17 wykazu chorób zawodowych (...) u A. C.. Swoje stanowisko uzasadnił tym, że: "... Z przedstawionej przez badaną dokumentacji wynika, że od lipca 2006 r. stwierdzono u niej izolowaną leukopenię. Do dnia wydania przedmiotowego, uzupełnionego orzeczenia lekarskiego przez IMPiZŚ w Sosnowcu nie przedstawiono dokumentacji A. C. z rozpoznaniem nowotworu złośliwego potwierdzonym wynikiem badań hist.-pat. W związku z powyższym brak jest podstaw do rozpoznania nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi. W związku ze zmianą przepisów prawa postępowanie orzecznicze w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu przeprowadzono zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (...) Wprowadzone zmiany w przepisach prawa nie mają wpływu na merytoryczną treść orzeczenia." Na podstawie powyższych opinii jednostek orzeczniczych, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Dzierżoniowie w dniu 18 lutego 2010 r. wydał decyzję (nr [...]) o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze (poz. 17) u A. C.. Od powyższej decyzji zainteresowana, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła odwołanie do Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu - wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji i stwierdzenie choroby zawodowej ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu w związku z prowadzonym postępowaniem odwoławczym w dniu 1 kwietnia 2010 r. zwrócił się do Państwowego Powiatowego Inspektor Sanitarnego w Dzierżoniowie o wyjaśnienie aktualnej sytuacji zatrudnienia odwołującej się. W odpowiedzi organ pismem z dnia 14 kwietnia 2010 r. przesłał wyniki przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, w którym ustalono, że odwołująca się przebywa poza granicami kraju oraz obecnie nie pracuje (adnotacja służbowa z dnia 13 kwietnia 2010 r. sporządzona na podstawie oświadczenia córki odwołującej się – M. C.). Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu dnia 11 maja 2010 r. zwrócił się do pełnomocnika skarżącej - o wyjaśnienie aktualnej sytuacji zatrudnienia odwołującej się. W związku z brakiem odpowiedzi, w dniu 16 czerwca 2010 r. wystosował monit, pouczając jednocześnie, że brak odpowiedzi na pismo w terminie 14 dni od dnia jego doręczenia, skutkować będzie wydaniem decyzji na podstawie dotychczas zgromadzonej w sprawie dokumentacji. Pełnomocnik nie odpowiedział na to pismo. Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu, na podstawie zgromadzonej dokumentacji dotyczącej choroby zawodowej u pani A. C. wskazał, iż do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego muszą być spełnione łącznie, jak to wynika z art. 2351 i art. 2352 kp oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, trzy warunki: 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy, 3. wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do rozporządzenia. Odnośnie klinicznych podstaw do rozpoznania choroby zawodowej organ stwierdził, iż placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych, tj. Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy Oddział w Wałbrzychu (2-krotnie) oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu (2-krotnie) były zgodne co do faktu, że rozpoznana u badanej leukopenia nie jest schorzeniem nowotworowym. Mając powyższe na uwadze, w przypadku A. C. nie został spełniony żaden z warunków stwierdzenia choroby zawodowej - w oparciu o dostarczoną dokumentację nie potwierdzono narażenia zawodowego na czynniki rakotwórcze, nie zostało spełnione także kryterium rozpoznania choroby zawodowej przez upoważnione jednostki orzecznicze. Do stwierdzenia choroby zawodowej nie jest wystarczające wykazanie ekspozycji zawodowej na czynnik wywołujący chorobę, lecz musi być również rozpoznanie choroby zawodowej, dokonane przez jednostkę właściwą do rozpoznania chorób zawodowych. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu A. C. zarzuciła: 1. naruszenie § 6 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (...) poprzez niezastosowanie tych przepisów i niewykonanie przez żadną z jednostek orzeczniczych (lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, lekarza zatrudnionego w jednostce orzeczniczej, państwowego inspektora sanitarnego) w sposób należyty i wyczerpujący oceny narażenia zawodowego pracownika, poprzez zaniechanie przeprowadzenia tej oceny bezpośrednio u pracodawcy, a oparcie się wyłącznie na archiwalnej dokumentacji - badaniach środowiskowych w latach 2000-2006 przedłożonych przez pracodawcę; 2. naruszenie § 6 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. poprzez wydanie orzeczenia przez lekarza orzecznika bez prawidłowo przeprowadzonej oceny narażenia zawodowego oraz nieuzupełnienie informacji zawartych w dokumentacji pracownika o aktualne dane o narażeniu zawodowym, dokładne wyniki pomiarów czynników szkodliwych wykonanych na stanowisku pracy pracownika, a przede wszystkim zaniechanie - mimo takich wniosków dowodowych pracownika – pobrania do analizy diagnostycznej próbek wszystkich substancji używanych przez pracodawcę oraz zaniechanie analizy dokumentacji medycznej, pozostałych pracowników zatrudnionych u pracodawcy (na okoliczność częstotliwości zachorowań innych pracowników w okresie objętym wnioskiem i rodzaju ich chorób); 3. rażące naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności: - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego niniejszej sprawy oraz jej załatwienie w sposób sprzeczny z interesem społecznym i słusznym interesem skarżącej, - art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli, - art. 12 § 1, art. 35 k.p.a. poprzez mało wnikliwe przeprowadzenie postępowania w niniejszej sprawie, - art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów czyniąc ją dowolną i nie znajdującą oparcia w zebranym materiale dowodowym; - art. 136 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nie przeprowadzenie przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego w zakresie pobrania i analizy diagnostycznej próbek wszystkich substancji używanych prze pracodawcę oraz analizy dokumentacji medycznej pozostałych pracowników zatrudnionych u pracodawcy, - art. 107 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego uzasadnienia pod względem faktycznym zaskarżonej decyzji. Skarżąca w związku z tym wniosła o uchylenie w całości decyzji organów I i II instancji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania, zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przypisanych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 2 lutego 2011 roku oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał na wstępie, iż legalność zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji należało ocenić w świetle przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 105, poz. 869). Biorąc te unormowania pod uwagę organ odwoławczy trafnie – w ocenie Sądu I instancji – stwierdził, że pojęcie choroby opiera się na trzech elementach konstrukcyjnych: 1) rozpoznaniu jej przez upoważnioną do tego jednostkę służby zdrowia, przy czym choroba musi znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2) musi być wywołania czynnikami szkodliwymi w środowisku pracy, 3) objawy chorobowe muszą wystąpić w okresie wskazanym w załączniku do powyższego rozporządzenia. Z definicji tej wynika, że brak choćby jednego z tych elementów powoduje, iż choroby nie można uznać za chorobę zawodową. W załączniku do rozporządzenia, w pozycji 17 wymienione zostały nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi. Choroby takiej u skarżącej jednakże nie stwierdzono. Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu Oddział w Wałbrzychu w orzeczeniu z dnia 12 lipca 2007r. (nr [...]), rozpoznał bowiem u skarżącej leukopenię, nowotworu złośliwego natomiast nie rozpoznano. Podobne ustalenia zawiera orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy w Sosnowcu, który w dniu 4 grudnia 2007 r. stwierdził brak wystarczających przesłanek medycznych do rozpoznania u badanej jakiegokolwiek nowotworu złośliwego. Schorzeniem nowotworowym nie jest bowiem rozpoznana leukopenia. Orzeczenie PCHZ WOMP w Wałbrzychu jest w pełni zasadne. Swoje stanowisko w tym względzie Instytut Medycyny Pracy w Sosnowcu podtrzymał w piśmie z dnia 8 maja 2008 r. (nr [...]) do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu. Orzeczenia te były też weryfikowane w toku postępowania, przez Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu Oddział w Wałbrzychu i Instytut Medycyny Pracy w Sosnowcu, ale obydwie te jednostki nie zmieniły swych diagnoz (weryfikacje DWOMPO w Wałbrzychu z dnia 15 października 2009r. oraz IMP z dnia 14 stycznia 2010r.). W związku z tym, zdaniem Sądu I instancji, organy inspekcji sanitarnej obu instancji zasadnie orzekły o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi. Nowotworu bowiem w żadnej postaci wymienionej w wykazie u skarżącej nie stwierdzono, a jak wcześniej podniesiono brak choćby jednego z elementów konstrukcyjnych choroby zawodowej sprawia, że choroba nie ma tła zawodowego. Zdaniem sądu meriti, brak było przy tym podstaw do tego by powyższe opinie podważać. Wprawdzie skarżąca zarzuciła decyzji ostatecznej naruszenie szeregu przepisów prawa, ale zarzuty te nie są zasadne. Odnośnie tej najistotniejszej przesłanki skarżąca wywodziła nawet, że "należy się zgodzić z organem I instancji, iż leukopenia sama w sobie nie jest nowotworem złośliwym, jednakże może być ona spowodowana takim nowotworem lub też – co jest istotne w niniejszej sprawie – zatruciem substancjami organicznymi. Wzgląd na powyższe nie zwalnia więc organów inspekcji sanitarnej obu instancji z obowiązku przeprowadzenia u pracodawcy i stanowiskach pracy powódki szczegółowej analizy wszystkich substancji używanych przez danego pracodawcę, łącznie z pobraniem odpowiednich próbek". Odpowiadający na te zarzuty Sąd I instancji wskazał, iż dwie placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych u skarżącej nie rozpoznały żadnego z nowotworów złośliwych natomiast leukopenia takim schorzeniem nie jest. Skarżąca, w istocie rzeczy, tego rozpoznania nie podważa zarzucając niedostatki postępowania epidemiologicznego. Ten zarzut jednak nie jest zasadny z tego względu, że uzupełnienie postępowania w żaden sposób nie wpłynęłoby na rozpoznanie choroby. Rozpoznanie to bowiem wynika jedynie z faktu, że objawów nowotworu złośliwego obiektywnie nie stwierdzono, a nie z tego, że w postępowaniu wyjaśniającym pominięto określone czynności. Badanie narażenia zawodowego skarżącej staje się tym samym bezprzedmiotowe. Zdaniem Sądu meriti, do naruszenia § 6 cytowanego rozporządzenia w sprawie zatem nie doszło, a tym bardziej szeregu przepisów k.p.a., szczegółowo wymienionych w zarzutach skargi sprowadzających się głównie do tego, że nie wyjaśniono należycie wszystkich okoliczności sprawy i "załatwiono ją w sposób sprzeczny z interesem społecznym i słusznym interesem skarżącej". Z przepisów tych wynika nakaz takiego wyjaśnienia okoliczności sprawy by nie budziło wątpliwości skonkretyzowanie w niej norm(y) prawa materialnego administracyjnego. W taki zaś sposób to postępowanie zostało przeprowadzone, a ocenie dowodów, w szczególności opinii jednostek orzeczniczych nie sposób zarzucić dowolności. Podobnie – zdaniem Sądu meriti – niesłuszny jest zarzut braku wyczerpującego uzasadnienia pod względem faktycznym zaskarżonej decyzji skoro szczegółowo odnotowano w niej (w pierwszoinstancyjnej zresztą podobnie) wyniki badań skarżącej na okoliczność nowotworu złośliwego, opinie i ich wnioski. Co więcej odniesiono się także do narażenia zawodowego choć – jak to już wcześniej podkreślono, nie miało ono wpływu na rozpoznanie lekarzy orzekających w sprawie. W skardze kasacyjnej, pełnomocnik A. C. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię § 6 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (...) poprzez niezastosowanie tych przepisów i niewykonanie przez żadną z jednostek orzeczniczych (lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, lekarza zatrudnionego w jednostce orzeczniczej, państwowego inspektora sanitarnego) w sposób należyty i wyczerpujący oceny narażenia zawodowego pracownika, poprzez zaniechanie przeprowadzenia tej oceny bezpośrednio u pracodawcy, a oparcie się wyłącznie na archiwalnej dokumentacji - badaniach środowiskowych w latach 2000-2006 przedłożonych przez pracodawcę, - niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię § 6 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., poprzez wydanie orzeczenia przez lekarza orzecznika bez prawidłowo przeprowadzonej oceny narażenia zawodowego oraz nieuzupełnienie informacji zawartych w dokumentacji pracownika o aktualne dane o narażeniu zawodowym, dokładne wyniki pomiarów czynników szkodliwych wykonanych na stanowisku pracy pracownika, a przede wszystkim zaniechanie - mimo takich wniosków dowodowych pracownika - pobrania do analizy diagnostycznej próbek wszystkich substancji używanych przez pracodawcę oraz zaniechanie analizy dokumentacji medycznej pozostałych pracowników zatrudnionych u pracodawcy (na okoliczność częstotliwości zachorowań innych pracowników w okresie objętym wnioskiem i rodzaju ich chorób); oraz naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz pkt. 2 ustawy p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organ odwoławczy przepisów: art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego niniejszej sprawy oraz jej załatwienie w sposób sprzeczny z interesem społecznym i słusznym interesem skarżącej, art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli, art. 12 § 1, art. 35 k.p.a. poprzez mało wnikliwe przeprowadzenie postępowania w niniejszej sprawie, art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów czyniąc ją dowolną i nie znajdującą oparcia w zebranym materiale dowodowym; art. 136 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nie przeprowadzenie przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego w zakresie pobrania i analizy diagnostycznej próbek wszystkich substancji używanych przez pracodawcę oraz analizy dokumentacji medycznej pozostałych pracowników zatrudnionych u pracodawcy, - art. 107 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego uzasadnienia pod względem faktycznym zaskarżone decyzji. Wskazując na powyższe skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie poprzedzających go zaskarżonych decyzji organów obu instancji, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przypisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje konkretną sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę wyłącznie nieważność postępowania sądowego, która w niniejszej sprawie nie zachodzi. Skarga oparta została na obu podstawach kasacyjnych przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że Sąd pierwszej instancji, a wcześniej organy administracji w sposób właściwy uwzględniły przy rozpatrywaniu sprawy zmianę stanu prawnego, polegającą na wejściu w życie od 3 lipca 2009 r. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105 poz. 869), w miejsce wcześniejszego rozporządzenia Rady Ministrów z 30 lipca 2002 r. (Dz. U Nr 132 poz. 115). Jednocześnie od 3 lipca 2009 r. nastąpiła istotna zmiana w zakresie regulacji materialnoprawnej, gdyż dotychczasowe unormowanie zawarte w rozporządzeniu z 2002 r. zastąpione zostało przepisem rangi ustawowej. Mianowicie w art. 2351 kodeksu pracy wprowadzono definicję pojęcia "choroby zawodowej", przy czym została ona sformułowana w sposób analogiczny do definicji wypracowanej w oparciu o przepisy rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Jest to o tyle istotne, że mimo tej zmiany aktualność zachowały poglądy wcześniej ukształtowane w orzecznictwie sądowym i piśmiennictwie. Warto też zauważyć, że nie zmieniła się w istotnym znaczeniu regulacja zawarta w przepisach wykonawczych co do sposobu i trybu postępowania dotyczącego rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Stosownie do przepisów obowiązujących w dniu rozstrzygania sprawy przez organ drugiej instancji, a więc art. 2351 kodeksu pracy i § 5 ust. 1, 2 i 3 warunkami stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego jest to, aby: 1 – choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych była rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia, 2 – choroba spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Z analizy akt wynika, że przeprowadzone przez właściwe organy postępowanie administracyjne ukierunkowane było na zebranie materiału dowodowego niezbędnego do podjęcia decyzji w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. Wbrew zarzutom zawartym w skardze kasacyjnej, Sąd Wojewódzki dokonując właściwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji w sposób uprawniony stwierdził, że organy administracji nie dopuściły się naruszenia prawa materialnego, ani procesowego, które uzasadniałoby uwzględnienie skargi. Zauważyć w tym miejscu należy, że treść skargi kasacyjnej zawiera powtórzenie zarzutów skargi, złożonej od decyzji ostatecznej, do których ustosunkował się wyczerpująco Sąd Wojewódzki. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd dokonał wnikliwej analizy toku postępowania oraz zebranego w sprawie materiału dowodowego i ustosunkował się do wszystkich istotnych zastrzeżeń zgłoszonych przez skarżącą. Zgodzić się należało z Sądem pierwszej instancji, że postępowanie administracyjne przeprowadzone zostało zgodnie z obowiązującymi zasadami proceduralnymi i wymogami wynikającymi z art. 6, 7, 8, 10, 75 § 1, 77 i 80 kpa oraz unormowaniami szczególnymi zawartymi w cyt. wyżej rozporządzeniach wykonawczych. Według autora skargi kasacyjnej niedostrzeżona przez Sąd zasadnicza wadliwość postępowania administracyjnego polega na tym, że organy obu instancji nie uwzględniły w sposób wystarczający dokumentacji przedstawionej przez skarżącą oraz nie podjęły z urzędu inicjatywy dowodowej w celu uzupełnienia materiału dowodowego i wszechstronnego wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, a w konsekwencji przy rozstrzyganiu sprawy oparły się na orzeczeniach jednostek medycznych, które w przekonaniu strony skarżącej były niemiarodajne. Uznając powyższe zarzuty za nietrafne, należy wskazać, że przy ich formułowaniu strona całkowicie pomija regulację prawną, która w sposób konkretny i szczegółowy określa kompetencje organów inspekcji sanitarnej w sprawach dotyczących stwierdzania chorób zawodowych. Stosownie do przepisu § 8 ust. 1 i 2 cyt. rozporządzenia z 30 czerwca 2009 r. właściwy inspektor sanitarny decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Jeżeli właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. Jak zostało przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, na etapie postępowania odwoławczego organ podjął właściwą inicjatywę dowodową w związku z odwołaniem oraz dokumentacją lekarską złożoną przez skarżącą i wystąpił do jednostek orzeczniczych I i II stopnia o ustosunkowanie się do zastrzeżeń strony, przy uwzględnieniu całego materiału dowodowego. W pismach z dnia 16 października 2009r. i 14 stycznia 2010r. obie jednostki orzecznicze tj. odpowiednio Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu Oddział w Wałbrzychu i Instytut Medycyny Pracy w Sosnowcu podtrzymały swoje diagnozy. W tej sytuacji organ odwoławczy był uprawniony do zakończenia postępowania i wydania decyzji uwzględniającej orzeczenia lekarskie. Zauważyć należy, że przepisy cyt. rozporządzenia z 30 czerwca 2009 r. wyraźnie rozdzielają kompetencje organów inspekcji sanitarnej i placówek medycznych w zakresie dotyczącym rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Według § 5 ust. 1, 2 i 3, właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający określone ustawowo wymagania kwalifikacyjne, który zatrudniony jest w jednostce orzeczniczej. Jednostkami orzeczniczymi II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych są jednostki badawczo-rozwojowe w dziedzinie medycyny pracy. Zgodnie z kolei z przepisem § 6 ust. 1 i ust. 5, lekarz wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Jeżeli zakres informacji zawartej w wymienionej dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, to lekarz występuje do określonych podmiotów o ich uzupełnienie. Niewątpliwie powyższa regulacja uzasadniona jest tym, że to lekarz uprawniony do orzekania w zakresie chorób zawodowych ma wiedzę specjalistyczną, która pozwala mu ocenić, czy zebrany został materiał niezbędny do wydania orzeczenia lekarskiego. Należy zatem przyjąć, że w niniejszej sprawie właściwe jednostki orzecznicze dysponowały kompletną dokumentacją i wynikami badań, które pozwoliły im wydać wymagane orzeczenia oraz zająć stanowisko co do wątpliwości zgłoszonych przez stronę oraz organ odwoławczy. Niesłusznie więc autor skargi kasacyjnej zarzuca organom inspekcji sanitarnej uchybienia proceduralne, skoro w ramach przyznanych im uprawnień podjęły wymagane działania, a w szczególności wyczerpały możliwości dowodowe niezbędne do dokonania ustaleń stanowiących podstawę orzeczenia co do rozpoznania u strony choroby zawodowej, a następnie rozstrzygnięcia w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej. Brak było również podstaw by zanegować ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego dokonaną przez organ odwoławczy. Warto przy tym zaakcentować to, co wskazywał organ w uzasadnieniu decyzji ostatecznej, iż uprawnione jednostki diagnostyczno-orzecznicze I i II szczebla orzekły, że nie rozpoznano u skarżącej jakiegokolwiek nowotworu złośliwego. Trafnie stwierdził Sąd Wojewódzki, że orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej było wiążące dla organów inspekcji sanitarnej i musiało prowadzić do odmowy stwierdzenia choroby zawodowej. Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przedstawił przekonująco motywy rozstrzygnięcia oraz odniósł się szczegółowo do zarzutów podniesionych w skardze, a zatem powtarzanie tej argumentacji byłoby zbędne. Okoliczność, że Sąd przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji doszedł do odmiennych wniosków niż strona skarżąca nie oznacza, że dokonał niewłaściwej kontroli sądowoadministracyjnej. W konsekwencji należało uznać, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało orzeczeniem o jej oddaleniu, zgodnie z art. 184 p.p.s.a. |
||||