![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6135 Odpady, Odpady, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę, II SA/Ol 1005/17 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2018-02-20, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Ol 1005/17 - Wyrok WSA w Olsztynie
|
|
|||
|
2017-12-21 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie | |||
|
Adam Matuszak /przewodniczący/ Bogusław Jażdżyk /sprawozdawca/ S. Beata Jezielska |
|||
|
6135 Odpady | |||
|
Odpady | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2016 poz 1987 art. 3 ust. 1 pkt 19, i pkt 32, art. 26 ust. 1, ust. 2 i ust. 6 Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach - tekst jedolity |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Adam Matuszak Sędziowie sędzia WSA Beata Jezielska sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Protokolant referent Małgorzata Gaida po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lutego 2018 r. sprawy ze skargi K.L. i P.L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie usunięcia odpadów oddala skargę. |
||||
|
Uzasadnienie
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że Wójt Gminy (organ I instancji) decyzją z dnia "[...]" ustalił wobec P. i K. L. (dalej skarżący) następujące obowiązki: obowiązek usunięcia odpadów o kodzie 17 05 04 - gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w 17 05 03, składowanych w miejscu do tego nieprzeznaczonym, tj. na działce nr "[...]" obręb A, należącej do P. L., ustala się, że obowiązek, o którym mowa w pkt 1, zostanie wykonany w ten sposób: - usunięcie odpadów poprzez przekazanie odpadów podmiotowi posiadającemu zezwolenie na zbieranie lub przetwarzanie odpadów zgodnie z ustawą z 14 grudnia 2012 r. o odpadach; - przekazać osobie fizycznej lub jednostce organizacyjnej nie będącej przedsiębiorcą zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 10 listopada 2015 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne nie będące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi na potrzeby własne, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku; ustala się, że obowiązek, o którym mowa w pkt 1, zostanie wykonany w terminie 8 miesięcy od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna; ustala się, że na potwierdzenie usunięcia odpadów o kodzie 17 05 04 - gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w 17 05 03 K. i P. L. obowiązani są do przedłożenia do wglądu w Urzędzie Gminy dokumentu (Karty przekazania odpadu) potwierdzającego obowiązek, o którym mowa w pkt 1. Organ I instancji wskazał, że z treści protokołu z oględzin wynika, iż na teren działki nr "[...]" obręb A nawieziono ziemię (odpad o kodzie 17 05 04 – gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w 17 05 03) o wysokości 1-2 m. W ocenie organu bez wątpienia skarżący są posiadaczami odpadów. W ocenie organu skarżący jako podmiot spełniający warunki z art. 26 ustawy o odpadach obowiązani są do usunięcia składowanych na ich działce odpadów o kodzie 17 05 04 - gleby i ziemi, w tym kamieni, innych niż wymienione w 17 05 03. Odwołanie od ww. decyzji wnieśli K. i P. L.. Stwierdzili, że domagają się "odwołania" obowiązku usunięcia odpadów o kodzie 17 05 04 - gleba i ziemia w tym kamienie, inne niż wymienione w 17 05 03 z działki nr "[...]" w miejscowości A poprzez umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego lub uchylenia skarżonej decyzji i skierowania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Motywując tak sformułowany wniosek skarżący wskazali, że jako właściciele gospodarstwa rolnego w gminie A uznali nawiezienie gleby i ziemi na działkę rolną w A za konieczne, gdyż była ona "zaniżona" i podmokła, a w większej części stanowi nieużytki. Nawiezienie ziemi miało na celu podniesienie terenu. Zdaniem skarżących odpady o kodzie 17 05 04 - gleba i ziemia, w tym kamienie inne niż wymienione w 17 05 03 - mogą być wykorzystane do utwardzenia powierzchni z zachowaniem przepisów odrębnych w szczególności prawa wodnego i prawa budowlanego oraz zapobieganie niekorzystnemu wpływowi na środowisko. Wynika to bowiem z rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 10 listopada 2015r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi na potrzeby własne, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku. Podczas "wizytacji", która odbyła się w lipcu b.r. na polecenie Urzędu Gminy przedstawicieli z Wydziału Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego - nie stwierdzono, aby niwelacja terenu miała niekorzystny wpływ na środowisko. Końcowo strony podniosły, że niwelacja terenu nastąpiła na przełomie kwietnia i maja 2017 r., na działce posiana została mieszanka trawy, koniczyny i lucerny. W rozumieniu skarżących nie jest to odpad lecz ziemia rolna, gdyż z działki można korzystać w pełni rolniczo (jako pastwisko stałe nie zagrażające podtopieniom wiosną czy późną jesienią, co miało miejsce w poprzednich latach). Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze (organ II instancji, Kolegium) decyzją z dnia "[...]" utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W ocenie Kolegium materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy potwierdza, że na teren działki o numerze ewidencyjnym "[...]" w obrębie A należącej do P. L. i K. L. nawieziono, za ich zgodą, odpady w postaci gleby i ziemi, w tym kamieni. Nie ma zatem wątpliwości, że są oni posiadaczami odpadów o kodzie 17 05 04. Odpady znajdują się w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania (działka nr "[...]" nie jest obiektem budowlanym przeznaczonym do składowania odpadów). Odpady te zostały nawiezione w celu zniwelowania terenu aby zapobiec składowaniu tam odpadów zielonych i gruzu przez okolicznych mieszkańców i w celu poprawienia użytkowania rolniczego. Właściciele nieruchomości nie posiadają na tę okoliczność zezwoleń, ani też innych dokumentów, z których wynikałoby, że działanie to jest zgodne z prawem. Podkreślono, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie ma zastosowania dopuszczalna metoda odzysku odpadu przez osobę fizyczną - określona dla odpadu o kodzie17 05 04 w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 10 listopada 2015 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne nie będące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi na potrzeby własne, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku. Wskazano również, że przepisów ustawy nie stosuje się do niezanieczyszczonej gleby i innych materiałów występujących w stanie naturalnym, wydobytych w trakcie robót budowlanych, pod warunkiem, że materiał ten zostanie wykorzystany do celów budowlanych w stanie naturalnym na terenie, na którym został wydobyty (art. 2 pkt 3 ustawy o odpadach). Taka sytuacja nie zaistniała jednak w niniejszej sprawie. Kolegium wskazało także, że organ pierwszej instancji przyjął za podstawę wydania skarżonej decyzji ustalone prawidłowo w trakcie postępowania okoliczności stanu faktycznego, które potwierdziły istnienie odpadów o kodzie 17 05 04, składowanie tych odpadów w miejscu nieprzeznaczonym do składowania lub magazynowania i podmiotu zobowiązanego do usunięcia nielegalnie składowanych odpadów. Skargę na ww. decyzję wywiedli K. i P. L., wnosząc o uwzględnienie skargi w całości i stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w całości na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. oraz poprzedzającej ja decyzji organu I instancji, ewentualnie o uchylenie decyzji zapadłych w obydwu instancjach. Skarżący zarzucili zakwestionowanej decyzji nieważność na podstawie art. 156 § 1 pkt 5 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (Kpa) - przez takie sformułowanie obowiązku w pkt 1 decyzji Wójta i podtrzymującej ją decyzji Kolegium, że skarżący nie mają możliwości jej wykonania, a decyzja powinna być sformułowana w taki sposób, aby jej adresat wiedział, jakie czynności powinien wykonać, żeby wywiązać się z nałożonego w niej obowiązku, bez konieczności występowania do organu o wyjaśnienie wątpliwości co do treści wiążącej go decyzji w trybie art. 113 § 2 Kpa. Skarżący podnieśli w tym kontekście, że jeżeli w tej sprawie organ jedynie w uzasadnieniu decyzji wskazał, iż ponieważ skarżący nie negują faktu posiadania odpadów to są ich posiadaczami, zatem winni je usunąć, to wydanie jedynie ogólnikowego nakazu usunięcia mas ziemnych z terenu nieruchomości, bez wskazania ilości mas ziemnych, które mają być usunięte i z której części działki, uniemożliwia adresatowi decyzji prawidłowe jej wykonanie. W przypadku, gdyby Sąd nie uwzględnił wskazanego zarzutu – z ostrożności procesowej strona skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji: Naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj.: - naruszenie art. 8 i art. 9 Kpa przez jego niezastosowanie, a w konsekwencji poprzez wydanie zaskarżonej decyzji, a także decyzji Wójta Gminy, mimo możliwości pouczenia skarżących, że należy wobec zaistniałej sytuacji złożyć wniosek do Starosty Powiatowego o uzyskanie zezwolenia na przetwarzanie odpadów z zastosowaniem odpowiedniej metody ich odzysku, - naruszenie art. 7 Kpa, art. 77 Kpa oraz art. 80 Kpa w zw. z art. 26 ust 1 i 2 ustawy o odpadach poprzez ich niewłaściwą wykładnię, a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego i niewłaściwą ocenę dowodów w szczególności chodzi o kontrast powstający pomiędzy ustaleniami "dwóch upoważnionych pracowników" Wójta, a wyjaśnieniami posiadacza odpadów – przytoczone w decyzji SKO. W szczególności chodzi o błędne określenie tego co właściwie posiadacz odpadów zrobił na gruncie w ramach odzysku odpadów, który jakkolwiek mówi o niwelacji gruntu, a przede wszystkim chciał teren utwardzić w celu przygotowania pod budowę siedliska dla swojego 10 ha gospodarstwa rolnego. Tym samym po lustracji organ winien przeprowadzić rozprawę administracyjną w celu usunięcia wątpliwości, a ograniczył działania do ustalenia brzmienia słownikowego wyrazu "niwelacja gruntu" czy jest to forma utwardzenia gruntu, ponadto nie wiadomo czy upoważnieni pracownicy dysponowali wiedzą umożliwiającą wypowiadanie się w tej kwestii,. - naruszenie art. 28 Kpa przez jego niewłaściwą wykładnię, a w konsekwencji brak wezwania do udziału w postępowaniu właścicieli działek sąsiednich, oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 26 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach przez przyjęcie, że znajduje zastosowanie w sytuacji, gdy de facto posiadacz odpadów dokonał uprawnionego wstępnego procesu przetworzenia odpadów, według dopuszczalnej prawem metody ich odzysku, - art. 33 ustawy przez błędną jego interpretację, tj. przyjęcie, że działania wstępne podjęte przez posiadacza odpadów nie wypełniają przesłanek wskazanych pod pkt 47 Listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami oraz dopuszczalnych metodach odzysku, załącznik do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 21 kwietnia 2006 w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym nie będącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku, błędnie oznaczonego jako pkt 40 w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Uzasadniając tak sformułowane zarzuty strona skarżąca podniosła, że organ nie wykazał ile ziemi nawieziono i na jaką powierzchnię. Nie wiadomo również jakie przygotowanie zawodowe i uprawnienia zawodowe mieli upoważnieni pracownicy organu pierwszej instancji, aby kształtująco wypowiadać się o tym co właściwie miało miejsce na nieruchomości. Strona skarżąca wskazała, że jej mocodawcy pierwsi nie użyli określenia "niwelacja". Zamiarem ich było jedynie uzyskanie nieruchomości utwardzonej pod budowę siedliska. Nie można zaś wymagać od rolnika aby używał określeń ustawowych, gdyż to organ był zobowiązany, na podstawie wykonanej przez uprawnionego biegłego opinii, do dokonania ustalenia, czy wykonano w ramach odzysku odpadów niwelację terenu, czy też jego utwardzenie w dopuszczalnym zakresie. Dalej strona skarżąca podniosła mi.n., że analizując obowiązek nałożony przez organy, skarżący nie są w stanie go wykonać, w szczególności z uwagi na okoliczność, iż nie dokonano obmiaru warstwy podlegającej usunięciu. Obecnie nieruchomość jest zaorana i obsiana w celu związania gruntu, zatem powstaje wątpliwość czy ustalenie tej wielkości jest w ogóle możliwe. Strona skarżąca wskazała także, że w trakcie postępowania organ nie informował stron o prawie do ubiegania się przez posiadacza odpadów o zezwolenie na ich przetwarzanie według wskazanej w rozporządzeniu wykonawczym metodzie odzysku i wiedzę tę zdobyli we własnym zakresie. Dlatego też dopiero teraz w sposób uprawniony zwrócili się na podstawie art 42 ust 2 ustawy o odpadach do właściwego organu, czyli Starosty jako posiadacze odpadów o zezwolenie na przetwarzanie odpadów według metody odzysku R14. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017r. poz. 2188 j.t.). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2017 r., poz. 1369 – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto wskazania wymaga, że sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie zostało podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", którym to rozstrzygnięciem Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu I instancji o ustaleniu wobec skarżących określonych obowiązków co do usunięcia odpadów na ich nieruchomości. Podstawę materialnoprawną kwestionowanego obowiązku stanowi przepis art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, u.o, (Dz. U. z 2016 r., poz. 1987 j.t.), który nakłada na podmiot nazwany "posiadaczem odpadów" obowiązek niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. W ustępie drugim omawiany przepis zobowiązuje wójta, burmistrza, prezydenta miasta, w przypadku zaniechania wykonania obowiązku usunięcia odpadów, do nakazania posiadaczowi odpadów ich usunięcie. Decyzja nakazująca usunięcie odpadów winna zawierać elementy wymienione w art. 26 ust. 6 ustawy o odpadach, tj. określać termin usunięcia odpadów, rodzaj odpadów, sposób usunięcia, przy czym wyliczenie w przepisie tym zawarte ma charakter otwarty, na co wskazuje użycie sformułowania "w szczególności". Ustawa o odpadach wprowadziła legalną definicję odpadów - rozumie się przez to każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. W tym miejscu należy wskazać, że zarzut strony skarżącej wskazujący na nieważność zaskarżonej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017, poz. 1257 j.t.), dalej Kpa, jest bezpodstawny. Według skarżących sformułowanie obowiązku w pkt 1 decyzji Wójta i podtrzymującej ją decyzji Kolegium, nastąpiło w taki sposób, że skarżący nie mają możliwości jej wykonania. Tymczasem decyzja powinna być sformułowana w taki sposób, aby jej adresat wiedział, jakie czynności powinien wykonać, żeby wywiązać się z nałożonego w niej obowiązku, bez konieczności występowania do organu o wyjaśnienie wątpliwości co do treści wiążącej go decyzji w trybie art. 113 § 2 Kpa. W ocenie Sądu decyzja nakładająca na stronę skarżącą obowiązki dotyczące usunięcia odpadów z ich terenu jest klarowna, a przede wszystkim zawiera wszystkie niezbędne elementy konieczne do jej wykonania. Bezsprzecznie wskazano w niej termin usunięcia odpadów, rodzaj odpadów i sposób usunięcia odpadów. Nie mają natomiast racji skarżący, że niezbędnym elementem takiej decyzji jest precyzyjne wskazanie ilości odpadów jakie musza być usunięte. Przede wszystkim żaden przepis prawa nie nakłada na organ takiego obowiązku. Ponadto wskazanie przez organ konkretnej ilości odpadów do wywiezienia jest bardzo trudne lub wręcz niemożliwe. To skarżący wwieźli określone odpady i oni najlepiej wiedzą jaka ich ilość musi być usunięta. Trudno wyobrazić sobie, żeby organ mógł posłużyć się skuteczną metodą w celu wyliczenia ilości odpadów przewidzianej do usunięcia. Nawet sama strona skarżąca wskazała w skardze, że obecnie nieruchomość jest zaorana i obsiana w celu związania gruntu, zatem powstaje wątpliwość czy ustalenie tej wielkości jest w ogóle możliwe. Tym samy sama strona skarżąca niejako przyznała, że dokonywanie rzeczonych obmiarów byłoby bezcelowe. Z całą pewnością natomiast nie umieszczenie takiego elementu w decyzji nie stanowi o jej nieważności. Dalej wskazać należy, że w art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach zawarto definicję legalną "posiadacza odpadów"– jest nim ich wytwórca lub osoba fizyczna, osoba prawna oraz jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej będąca w posiadaniu odpadów, przy czym definicja wprowadziła domniemanie, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. W słowniku pojęć zdefiniowanych ww. ustawą znajduje się także "wytwórca odpadów" (art. 3 ust. 1 pkt 32 ustawy), za którego uznaje się każdego, którego działalność lub bytowanie powoduje powstawanie odpadów (pierwotnego wytwórcę odpadów) oraz każdego, kto przeprowadza wstępną obróbkę, mieszanie lub inne działania powodujące zmianę charakteru lub składu tych odpadów, przy czym wytwórcą odpadów powstających w wyniku świadczenia usług w zakresie budowy, rozbiórki, remontu obiektów, czyszczenia zbiorników lub urządzeń oraz sprzątania, konserwacji i napraw jest podmiot, który świadczy usługę, chyba że umowa o świadczenie usługi stanowi inaczej. Ustawa o odpadach nie definiuje natomiast "władającego powierzchnią ziemi", jednakże z innych ustaw oraz orzecznictwa sądowo-administracyjnego wynika, że jest nim właściciel nieruchomości, a jeżeli w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej na podstawie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne ujawniono inny podmiot władający gruntem – jest nim ujawniony jako władający. Domniemanie prawne, że władający powierzchnią ziemi zanieczyszczonej odpadami jest posiadaczem odpadów, a w konsekwencji podmiotem zobowiązanym do ich usunięcia, służy uniknięciu sytuacji niemożności dotarcia do wytwórcy odpadów wymienionego na pierwszym miejscu jako posiadacz odpadów obciążony obowiązkiem ich usuwania z miejsc nieprzeznaczonych do składowania odpadów (wyrok WSA w Gdańsku z 27 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 692/13 - Lex nr 1413135). Obowiązek usunięcia odpadów ciąży na posiadaczu odpadów, a jego odpowiedzialność oparta jest na obiektywnym fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Skarżący będący właścicielami nieruchomości, na której zalegają odpady, są niewątpliwie ich posiadaczem w rozumieniu ustawy o odpadach, na którym ciąży obowiązek usunięcia odpadów. Obowiązek skarżących wynika z domniemania prawnego odpowiedzialności władającego powierzchnią ziemi zanieczyszczoną odpadami. Domniemania powyższego skarżący nie obalili, przeciwnie sami przyznali, że zgodzili się na przywiezienie odpadów na ich nieruchomość. Na gruncie niniejszej sprawy z treści protokołu z oględzin z dnia 9 czerwca 2017r. (akta adm., k. – 10) wynika, że na teren działki nr "[...]" obręb A, będącej własnością skarżących, nawieziono ziemię (odpad o kodzie 17 05 04 – gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w 17 05 03) w wysokości 1-2 m. Według właściciela przedmiotowa działka w miejscowości A była w większości nieużytkiem. Właściciel działki oświadczył, że na tym terenie okoliczni mieszkańcy wyrzucali odpady zielone, gruz itp. Niwelacja gruntu miała na celu ograniczenie tego procederu oraz przywrócenie nieruchomości do użytkowania rolniczego. Obecnie działka obsiana jest trawą z lucerną. Skarżący w momencie przyjmowania ziemi nie był świadomy, że ta ziemia jest kwalifikowana jako odpad. Ponadto stwierdził, że niwelacja gruntu nie wpływa na walory przyrodnicze okolicznych działek. Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu, organy w sposób prawidłowy i wystarczający zgromadziły materiał dowodowy, a następnie właściwie zastosowały art. 26 ustawy o odpadach. Dlatego też nie można mówić o naruszeniu wspomnianego przepisu, ani też nie miało miejsce naruszenie przepisów procesowych, takich jak art. 7, art. 77 i art. 80 Kpa. Jednocześnie zauważyć należy, że zgodnie z art. 2 ust. 3 u.o. przepisów ustawy nie stosuje się do "niezanieczyszczonej gleby i innych materiałów występujących w stanie naturalnym, wydobytych w trakcie robót budowlanych, pod warunkiem, że materiał ten zostanie wykorzystany do celów budowlanych w stanie naturalnym na terenie, na którym został wydobyty". A contrario materiały takie, wydobyte w trakcie robót budowlanych, a nie spełniające warunków z art. 2 ust. 3 ustawy o odpadach (gdy są zanieczyszczone, względnie zostały wykorzystywane poza terenem, z którego zostały wydobyte) stanowią odpady. Potwierdza to regulacja zawarta w § 2 pkt 17 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2014 r. poz. 1923 z późn. zm.), która do grupy 17 katalogu odpadów zalicza "odpady z budowy, remontów i demontażu obiektów budowlanych oraz infrastruktury drogowej (włączając glebę i ziemię z terenów zanieczyszczonych)". Podobną grupę odpadów wyodrębniano w § 2 pkt 17 poprzednio obowiązującego rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2001 r. Nr 112, poz. 1206). Dla odpadów o kodzie 17 05 04 [Lp. 40 załącznika do rozporządzenia z dnia 10 listopada 2015r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi na potrzeby własne, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz. U z 2016 r. poz. 93)] możliwe było ich wykorzystanie wyłącznie w celu utwardzenia powierzchni po rozkruszeniu odpadów, jeśli byłoby to konieczne do ich wykorzystania, oraz z zachowaniem przepisów odrębnych, w szczególności przepisów Prawa wodnego i Prawa Budowlanego. Taka sytuacja nie miała miejsce w niniejszej sprawie. Skarżący na etapie postępowania administracyjnego wskazywał, że jego celem była niwelacja terenu. Dopiero w skardze wywiedziono, że skarżący utwardził sporny teren w celu przygotowania pod budowę siedliska dla swojego 10 hektarowego gospodarstwa rolnego. Skarżący wskazał w tym kontekście, że w dniu 16 listopada 2017r. przedłożył do Starosty wniosek o zezwolenie na przetwarzanie odpadów posiadacza odpadów (akta sądowe, k. – 15). Przede wszystkim trzeba jednak zauważyć, że na etapie postępowania administracyjnego nie ma żadnego materiału dowodowego, który choćby uprawdopodabniałby wolę skarżącego co do przetworzenia rzeczonych odpadów w celu utwardzenia gruntu, na którym ma być posadowiona inwestycja. Ponadto skarżący powołali się na pismo, które zostało wniesione już po wydaniu decyzji w niniejszej sprawie przez organ II instancji. To zaś wskazuje, że twierdzenia strony co do użycia odpadów w celu utwardzenia ich terenu na rzecz przyszłej inwestycji, są w ocenie Sądu niewiarygodne. Tym samym bezpodstawne są zarzuty skargi, że organ powinien przeprowadzić rozprawę administracyjną w celu rozstrzygnięcia wątpliwości co do tego czy skarżący dokonali niwelacji gruntu czy tez jego utwardzenia. Podobnie pozbawiony podstaw jest zarzut naruszenia art. 8 i art. 9 Kpa przez jego niezastosowanie, a w konsekwencji poprzez wydanie zaskarżonej decyzji, a także decyzji Wójta Gminy, mimo możliwości pouczenia skarżących, że należy wobec zaistniałej sytuacji złożyć wniosek do Starosty Powiatowego o uzyskanie zezwolenia na przetwarzanie odpadów z zastosowaniem odpowiedniej metody ich odzysku. Ten zarzut skarżących jest sformułowany zbyt szeroko. Nie jest rolą organu pouczanie skarżących o konieczności uzyskania stosownych pozwoleń na przetwarzanie odpadów. Nie ma żadnej podstawy prawnej aby oczekiwać od organu wypełnienia takich obowiązków. Trzeba natomiast pamiętać, że organy działają na zasadzie legalizmu na podstawie konkretnych przepisów prawa. Pozbawiony podstaw jest również zarzut naruszenia art. 33 ustawy o odpadach przez błędną jego interpretację, tj. przyjęcie, że działania wstępne podjęte przez posiadacza odpadów nie wypełniają przesłanek wskazanych pod pkt 47 załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalnych metodach odzysku (Dz. U. Nr 75, poz. 527 ze zm.). Zauważyć trzeba, że odpady, które może przyjąć osoba fizyczna wymienione zostały w załączniku do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 10 listopada 2015r. Natomiast rozporządzenie z dnia z dnia 21 kwietnia 2006 r., na które powołali się skarżący formułując ww. zarzut utraciło swoją moc w dniu 24 stycznia 2016r., a więc jeszcze przed wydaniem decyzji przez organ I instancji w niniejszej sprawie. Zarzut strony jest zatem skonstruowany w oparciu o stan prawny nie obowiązujący w dniu wydania rozstrzygnięć przez organy obydwu instancji. W związku z tym nie może on się ostać w sprawie. Sąd nie dostrzegł również aby zaistniała na etapie postępowania administracyjnego potrzeba wezwania do udziału w postepowaniu właścicieli działek sąsiednich w stosunku do terenów skarżących. Dla ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych nie miało to znaczenia. Dlatego też za niezasadny należy uznać zarzut strony skarżącej wskazujący na naruszenie art. 28 Kpa. Reasumując, w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy też innego naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko takie uchybienia uprawniają sąd administracyjny do wyeliminowania z obrotu prawnego wadliwego aktu administracyjnego. W tej sytuacji, mając powyższe na względzie, stosownie do art. 151 p.p.s.a., Sąd oddalił skargę. |
||||